Dodaj do ulubionych

Ech, ta edukacja!

17.05.13, 10:19
"Kim był Hitler, bo ostatnio obiło mi się o uszy takie nazwisko?". - To pytanie zadała maturzystka. I wcale nie była najsłabszą osobą, jaką uczyłem - mówi pewien korepetytor stołecznych licealistów.
Inna zadaje pytanie: "Po co mi ułamki? Chcę być tancerką!"

Cóż za pragmatyzm! Cóż za "uwspółcześnienie, upraktycznienie" zdobywanego wykształcenia!
Ręce opadają!

Pamiętam pewne małżeństwo ( nie tylko z maturą, ale i z dyplomami wyższych uczelni).
Poznaliśmy ich w Stambule. Na nasze słowa, że zamierzamy pojechać zobaczyć Troję, odparli z rozbrajającą szczerością: "Troja? A co to jest?"

Wtedy myślałam, że sobie kpią, ale teraz - wobec porażającego stanu wiedzy niektórych maturzystów - chyba już tak nie myślę...

Obserwuj wątek
    • k.karen Re: Ech, ta edukacja! 17.05.13, 10:30
      Brak słów ale może ci młodzi ludzie jeszcze się dokształcą, natomiast jak żenująco niskim poziomem edukacji "popisują" się politycy to już tylko...czas umierać...

      "Studenci z telewizji internetowej Uniwersytetu Warszawskiego wybrali się do Sejmu po lekturze arkuszy maturalnych z języka polskiego i matematyki. Posłom zadawali również pytania z wiedzy o społeczeństwie i historii. Jak wypadli politycy?

      Nikt z pytanych nie był w stanie wskazać precyzyjnie daty wejścia Polski do Unii Europejskiej. - Mamy okrągłą rocznicę, tak? Osiemdziesiąty, dziewięćdziesiąty trzeci? - zastanawiała się Beata Szydło z PiS. Po chwili zreflektowała się, że Polska w europejskiej wspólnocie znalazła się jednak później. Bliżej był Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota, który wskazał 2003 rok. Bardzo pomylił się jednak, mówiąc o roku wprowadzenia obowiązującej konstytucji. - 2005? - zastanawiał się Rozenek.

      Problem był również z utworzeniem słowa opisującego specjalistę z cybernetyki. - Specjalista od cybernetyki - stwierdził Grzegorz Napieralski z SLD. Nie chciał odpowiadać na pytania z matematyki, argumentując, że maturę zdawał z historii. Pytany o datę pierwszego rozbioru Polski, odpowiedział: O nie, na takie quizowe mnie nie złapiecie".

      edukacja.dziennik.pl/matura/matura-na-luzie/artykuly/427550,politycy-odpowiadaja-na-pytania-maturalne.html
      • sorel.lina Re: Ech, ta edukacja! 17.05.13, 11:31
        A pewien poseł z SLD uważa, że Powstanie Warszawskie wybuchło w... 1989 roku! shock
        • hardy1 Re: Ech, ta edukacja! 17.05.13, 16:04
          Niestety, poziom podstawowej wiedzy historycznej i o współczesnym świecie (podstawowy, nie żaden "wyższy) trudno nawet nazwać zatrważającym. Jest po prostu skandalicznie niski, prawie zerowy.
          Brak tej wiedzy mógłbym jeszcze przełknąć wśród ludzi po ZSZ. (przez pewien czas wyrzucono z programu nauczania całkowicie historię i wiedzę o świecie współczesnym...widocznie uważano że robol nie musi się orientować. Ma być tylko robolem). Ale wśród ludzi po studiach?
          Mnie nie tylko ręce opadły, kiedy przeczytałem Twój wpis, Sorellino. Nie będę się łudził że ta dwójka "po studiach" po prostu znała nazwę "Ilion" a nie Troja...

          Natomiast brak podstawowej wiedzy wśród polityków i parlamentarzystów...nie mam słów. Dotyczy to polityków ze wszystkich opcji politycznych, a więc jest problemem ogólniejszej natury...
          Ale cóż, program w szkołach jest okrawany poniżej minimum. Za to religii są dwie godziny w tygodniu. Religii, nie religioznawstwa.
          Kiedy porównam swoje lata nauki z obecnymi, to godzin nauki w tygodniu jest 1/3 mniej...
          • kkkkosmita Re: Ech, ta edukacja! 17.05.13, 17:54
            Na studiach to miewałem takie semestry, że miałem po 42 - 45 godz. zajęc tygodniowo, w tym również filozofię (na mechanicznym)
            Filozofa mieliśmy niezłego... i potem mogłem swoją wiedzą szpanowac w stanach! big_grin
            I to było smieszne!
            Mało kto chciał mi uwierzyć, że z moją specjalnością... orientuję się w głownych nazwiskach i nurtach filozofi! tongue_out
            np. że wiem, kto i kiedy powiedział panta rhei tongue_outtongue_outtongue_out
            Denerwowali mnie wtedy moi znajomi z uniwerku!
            Teraz to wszystko zapomniałem, bo skleroza to żarłoczne bydlę... ale w razie co jest do szybkiego wglądy Wiki! tongue_outbig_grin
            Oni... to miewali nawet po 25 godz. zajęc tygodnuiowo!

            P.S>
            Okropnie mi się pisze.
            to była wielka niesprawiedliwość!
            A na wykłady z ekonomii kapitalizmu, to na godz. 7:30... wszyscy na drugi koniec miasta zasuwaliśmy.
            Ekonomia polityczna socjalizmu... nie cieszyła się taką frekwencją! tongue_outbig_grin

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • kkkkosmita Re: Ech, ta edukacja! 17.05.13, 17:55
              Niesprawiedliwością było to, że Uniwerek miał tak mało godzin zajęć tygodniowo!
              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
              • kkkkosmita Re: Ech, ta edukacja! 17.05.13, 18:03
                Posłow to bym na wykopki ziemniaków poslal...
                ale też by pewno szkód narobili... i jeszcze trzeba by było dopłacać.

                to jest wręcz niegodne, aby poseł RP, nie znał PODSTAWOWYCH dat!
                Cóz za intelektem dysponują... ci najlepsi z najlepszych...
                wybrańcy narodu?
                Czegóż mozna się od takich ludzi spodziewać?
                Nooo
                wkurzyłem się!
                ale to jest ciąg tego rodzaju informacji....
                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • sza.aliczek Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 10:19
                  Czytałam wczoraj artykuł Żakowskiego w Polityce, właśnie o polskiej oświacie. I nie tylko polskiej, bo przecież wszelkie badania poziomu wiedzy, procesów nauczania i ich efektów ocenia się poprzez różne międzynarodowe badania o jednakowych kryteriach.
                  Padło mniej więcej takie zdanie: szkoła jako taka, wymyślona 400 lat temu, określona formalnie jakieś 150 lat temu, nie przystaje do współczesności. I nie jest to myśl ... bezmyślna : )
                  • sza.aliczek Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 10:29
                    i jeszcze jedna myśl ... póki siedzę przy kompie.
                    Ano że rosną nam głupolaki, równomiernie rozsiane po całym świecie (bo nie jest to tylko nasza przypadłość) i że jest to efekt nieczytania książek. I zdania swego nie zmienię! Nic nie kształtuje lepiej jak czytane książki, po prostu nic.
                    • mirekms Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 10:47
                      Szaliczku

                      ale do pełni szczęścia jest potrzebny nawyk czytania
                      z tym jest już o wiele gorzej

                      Jacek Żakowski jak zawsze świetny
                      i analityczne teksty prof.Władyki warte uwagi

                      Szaliczku

                      przy okazji,wszystkiego najlepszego
                      masz już jakieś plany urlopowe?

                      Mirosław
                      • sza.aliczek Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 11:27
                        Gdzieś tam na strychu leżą Polityki sprzed 30 lat: )
                        Nie do przeczytania dziś, choć może felietony Urbana?
                        W czasach komuny czasem przemycał coś interesującego.
                        Mam też po rodzicach stare Przekroje. Te czekają na moje istotne wzbogacenie się i dam rocznikami do oprawy. Bo tu z kolei odwrotnie: obecnego nie jestem w stanie czytać...

                        Mirku, jeśli nic mi się nie poplącze życiowo, to dopiero po 10 sierpnia.
                        Lipiec przeznaczam na remonty : D i ... naukę.
                    • sorel.lina Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 10:51
                      "Nic nie kształtuje lepiej jak czytane książki, po prostu nic."

                      Prawda, cała prawda i tylko prawda, Szaliczku! smile
                      Żaden internet, żadne radio-tele, żadne audio-video, żadne Wiki, żadne You-tuby nie mogą równać się z książkami!
                      • sza.aliczek Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 11:36
                        Tak jest, Sorellino : )
                        A miłość do książek najczęściej wynosimy z domu.
                      • mirekms Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 11:41


                        Sorellino i Szaliczku

                        młodzi mają książki i prasę na czytnikach elektronicznych
                        i prędzej czy później przejdą do wydania papierowego

                        mój przykład tu nie ma nic do rzeczy,inna generacja,stary dziad
                        Politykę i Gazetę Wyborczą mam w prenumeracie elektronicznej
                        i jestem bardzo zadowolony,mam dostęp do wydań archiwalnych
                        Polityki od 2000 roku i wszystkie dodatki GW

                        a pomimo to
                        w kiosku dworcowym kupuję wydanie papierowe Polityki
                        nawyk,przyzwyczajenie,zapachu farby drukarskiej i papieru


                        i nie jest to trwonienie grosza
                        wydanie elektroniczne i papierowe jest dla mnie tak samo ważne





                        --------------------------------------------
                        PS.

                        przykład wydania elektronicznego (link)
                        wydanie bezpłatne
                        masz mało miejsca na dysku,lepiej nie ściągaj
                        na tablecie dobrze się czyta
                        • sza.aliczek Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 11:46
                          Ja nie lubię czytać w necie : ) Wszelkie wynalazki z odczytywaniem książek na ekranie są nie dla mnie.
                          Musi być papier i mobilność : D
                          • mirekms Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 11:49
                            Szaliczku

                            mam tak samo,a reszta jest tylko uzupełnieniem
                            • sorel.lina Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 11:59
                              sza.aliczek napisała:

                              >Ja nie lubię czytać w necie : ) Wszelkie wynalazki z odczytywaniem książek na ekranie są nie dla mnie.
                              > Musi być papier i mobilność : D

                              mirekms napisał:

                              >Szaliczku
                              > mam tak samo,a reszta jest tylko uzupełnieniem


                              Szaliczku, Mirku, no, to jest nas już troje! smile A, kto wie, może więcej...?
                              • sza.aliczek Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 12:06
                                Moi Mili : ))) jest nas ... tysiące! .... TYSIĄCE!!! : )
                                ( a może i miliony?! kto wie? : D)
                                • hardy1 Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 12:27
                                  Ba...żeby dzieci czytały, muszą widzieć od maleńkości, że rodzice czytają...
                                • kkkkosmita Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 13:46
                                  Książka kojarzy mi się z przyswajaniem /poszukiwaniem wiedzy lub z odpoczynkiem przy dobrej beletrystyce...
                                  Jest to wprowadzony w dzieciństwie i utrwalony ...odruch Pawłowa...tongue_out
                                  Jak obserwuję z młodzieżą bywa już inaczej...
                                  Jest młodzież czytająca książki (info z mojej biblioteki), poszukująca odpowiadającej jej beletrystyki...
                                  tu jest najwięcej kobiet. Chłopaków znacząco mniej.
                                  Zasadniczo to znam więcej tych chłopaków..., bo z dziewczynami ...zupełnie krucho.
                                  Jest to młodzież ... warta uwagi, niegłupia i do czegoś dążąca.
                                  I jednak... z czytaniem książęk oraz gazet jest tu na ogół beznadziejnie!
                                  wiedzy szukają w necie... swoje hobby realizują w necie!
                                  I nie potrzebują już tego... co mi się przydaje...
                                  np. wydrukowanej ...ustawy..., żebym dobrze zrozumiał jej treść..., implikacje...
                                  Nooo... żebym szybko się z nią zapoznał...
                                  Zawsze lepiej czyta/rozumie mi się pismo drukowane...
                                  Internet, na dł€ższą metę, mnie męczy...
                                  pismo drukowane mnie nie męczy tylko skłania do refleksji, przemyślenia...
                                  dobrze je rozumiem i przyswajam...

                                  Jest bardzo dużo młodzieży w Polsce, która nie ma stałego dostępu do internetu..czy komputera...
                                  ale ci... to i na książki nie mają kasy...
                                  Wydaje mi się, że z czasem... coraz więcej młodzieży będzie korzystało z różnego rodzaju urządzeń elektronicznych.
                                  U nich... odruch Pawłowa...wyrabia się na komputerach

                                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                  • kkkkosmita Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 13:52
                                    Elektronika będzie zwyczajnie tańsza...
                                    a jednocześnie będzie dawała wielkie mozliwości ...
                                    OPERATOROM...
                                    do licha, już w tej chwili TV jest trzecią władzą...
                                    A informację... to można zamieszczać lub WYCOFYWAĆ z serwera...
                                    nikt mi nie wycofa kupionej ksiązki!tongue_out
                                    Zmienia się świat... jak to już nieraz bywało...
                                    Zwyczajnie się zmienia!
                                    Mam znajomych w moim wieku(!!!)
                                    którzy zupełnie nie posługują się kompem...
                                    No i jak im życzenia wysłać?
                                    Jak się swobodnie skontaktować...? (oprócz telefonu..., ale to trzeba mieć synchronizację czasową! tongue_outtongue_out )
                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • hardy1 Re: Ech, ta edukacja! 18.05.13, 12:29
              kkkkosmita napisał:
              > A na wykłady z ekonomii kapitalizmu, to na godz. 7:30... wszyscy na drugi koniec miasta zasuwaliśmy.
              > Ekonomia polityczna socjalizmu... nie cieszyła się taką frekwencją! tongue_outbig_grin


              Teraz wreszcie wiem, dlaczego realny socjalizm upadł...tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka