mirekms Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 08:48 jakie jest spojrzenie kol.Psa na otaczający świat przechodzący miejscową plażą? a co ze mną?,ten temat to może po powrocie,nie psa,mój urlop,i moje spojrzenie Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 09:01 Dzień dobry Panom i WKN Pogoda? Burzowo i to mnie cieszy, będzie chłodniej. Na poranny uśmiech coś dla turystów: Telefon do biura podróży: - Dzień dobry, akurat tak się złożyło, że mamy urlop. I chcielibyśmy odpocząć... - Oczywiście. Dobrze się składa. Jaką kwotą państwo dysponują? - Mamy 200 € - Aaaa... to se odpoczywajcie. Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 09:04 Mirku, jestem bardzo ciekawa Twoich urlopowych wrażeń. Mam nadzieję, że będą pozytywne Zaplanowałeś już jakieś wycieczki? Odpowiedz Link
mirekms Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 09:20 Karen,wiedziałem,wiedziałem,a może Tobie o zwiedzanie zabytków chodzi? niedoczekanie jako taki sobie zabytek nie będę robił konkurencji innym zabytkom w miejscowych muzeach turystom krajowym i zagranicznym może się pomylić,i co wtedy?muzea lekko nie mają,kryzys Odpowiedz Link
1agfa Re: 28 lipca 2013,CWP 30.07.13, 12:06 Mirku Mozesz robic jako interesujący obiekt, nie jako zabytek (skąd taki pomysł?!). Wianuszka zainteresowanych obiektem zyczę (...) > jako taki sobie zabytek nie będę robił konkurencji innym zabytkom w miejscowych > muzeach > turystom krajowym i zagranicznym może się pomylić,i co wtedy?muzea lekko nie ma > ją,kryzys Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 08:44 Cześć Mirku. Pogoda jest taka, jak powinna być latem Odpowiedz Link
mirekms Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 09:03 Cześć Hardy i CWP jutro od 5 rano nie będzie mnie w tym miejscu gdzie jestem obecnie,zostanie zamknięte na dwa tygodnie mam problem z kwiatami pokój oprócz różnych fiki miki ma balkon,piękny,duży balkon po dowiezieniu mnie przed hotel i miejscowe społeczeństwo (raczej) nastąpi uroczyste przywitanie,i wiersze może będą co robić z kwiatami??? ciekawe czy personel ma dużą ilość wazonów,kwiaty cięte muszę stać w wodzie,inaczej zwiędną po jakże pięknych chwilach,wyjdę na balkon,pomacham sobie i proszę bez uwag,mam wykupione dodatkowe ubezpieczenie Odpowiedz Link
mirekms 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 19:27 Mama powiedziała: "Pamiętaj,czekam na Ciebie" miałem łzy w oczach,tylko dwa tygodni,a zarazem,aż dwa tygodnie może w przyszłym roku razem pojedziemy do Ciechocinka,tak,tak. chyba za bardzo prywatnie piszę jak na forum? a co mi tam do wyjazdu jeszcze kilka godzin,piąta rano już blisko,blisko Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 20:49 Odpocznij Mirku! Poznaj nowych ludzi Powdychaj jodu i miej piękną pogodę... I niech to będą ogromnie sympatyczne wczasy. Ja..... Chciałbym gdzieś pojechać i przewietrzyć głowę... Bo mam teraz mózg tak ciasno upakowany, że aż... pęka! Byłem na działce i było fajnie. Żadna ryba nie chciała się oszukać i złapać na haczyk.... Ale... ryby to dobre stworzenia... milczą... i dają odpocząć głowie... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 22:27 Do napisania, Mirku Masz dobrą prognozę pogody nad morzem Kosmito, rybki łowisz? Jak to można wytrzymać? Kilka godzin w jednym miejscu, patrzenie w spławik...jak to można wytrzymać? Różne są przyjemności ludzkie... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 00:12 Kilka godzin w jednym miejscu, patrzenie w spławik...jak to można wytrzymać? Różne są przyjemności ludzkie... Aaale ja nie siedzę w jednym miejscu! Tylko chodzę wokół wędki! O! I zarzucam ją w różne miejsca! Najgorzej, że kiedy się jedzie na krótko... to podnęcić za bardzo nie ma jak.... A kiedy siedzisz cicho i patrzysz na jezioro... Uwierz... sporo się na wodzie dzieje... I zaskrońce dziś pływały... i czapla przyleciała...(pewno stara znajoma! Kiedyś mnie strasznie wystraszyła! Pewno wypatrzyła mnie z wędką i chciała sprawdzić, czy jakieś zmaltretowane żywce będę wyrzucał! ) I zimorodki latały szybko jak diabli... i wilgi w pewnym momencie zaczęły wracać do domu... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 01:09 Ufff...chodzić w kółko Macieju naokoło wędki? To już wolę (na pewno wolę!) pozostać przy mojej letniej metodzie spędzania czasu - w wodzie ...byle mnie na wędkę nie złowili (co raz, bardzo rano w gęstej mgle, prawie się zdarzyło) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 01:23 ...a popływałem dzisiaj porządnie - w dwóch turach ponad 5 kilometrów. Woda cieplutka jak marzenie, słonko się schowało więc w głowę nie paliło, cieplutko...cudo niedziela Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 11:22 Dzień dobry Trochę deszczu z ledwo stękającej burzy, trochę słońca ale wilgotność jak w tropikalnej dżungli Wszystkim lubiącym takie lepkie powietrze miłego dnia, a ja wracam do lodówki... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 12:28 Cześć Karen U mnie podobnie, ale wolę taką pogodę niż zimową Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 22:39 Mirku, my też będziemy na Ciebie czekać Wypoczywaj i baw się dobrze, do napisania Odpowiedz Link
1agfa Re: 28 lipca 2013,CWP 30.07.13, 12:01 Piszesz Mirku w sposób ujmujący, od serca...to co piszesz Co do nazbyt prywatnych wiadomości - to chyba nikt tyle sie na tematy prywatne nie nawypisywał, (zwłaszcza dawniej), ile ja. A co tam! I żyję Bo... ...Ludzi dobrej woli jest więcej...! Udanego, radosnego urlopu, i zdrowego powrotu (wrzuć za mnie kamyk, zamachnij sie daleko - niech spadnie, niech zalegnie na dnie morza ) Mirek napisał: > Mama powiedziała: "Pamiętaj,czekam na Ciebie" > > miałem łzy w oczach,tylko dwa tygodni,a zarazem,aż dwa tygodnie > może w przyszłym roku razem pojedziemy do Ciechocinka,tak,tak. > > chyba za bardzo prywatnie piszę jak na forum? a co mi tam > do wyjazdu jeszcze kilka godzin,piąta rano już blisko,blisko Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 20:44 Cóż to za wspaniałe psisko siedzi sobie morza blisko? i psie troski zapomina i poważna jego mina wielki łeb pełen mądrości pewno duma o psiej kości! Kot mój leży i się chłodzi po co w ciepłym futrze chodzi? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 22:31 Widać psu też już zbyt ciepło, też duma o chłodzie. Zamiast smażyć się na słońcu chce pobaraszkować w wodzie Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 22:41 Gryś jak lew w futrze chodzi futro wszystkie koty chłodzi Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 22:43 Nie wiem tylko czy koty o tym wiedzą że latem w zbyt ciepłym futerku siedzą Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 22:59 Wiedzą bo inaczej dla ochłody wskakiwałyby do wody Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 23:01 A u mnie teraz 30°... zjadłam litr lodów i wcale mi nie chłodniej Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 23:40 Wątpię, chyba pójdę spać w lodówce Na dobranoc i ochłodę piękny lodowcowy obrazek i takich snów życzę z Allpostersimages Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 23:45 Odradzam...już lepiej pływać we własnym pocie niż stać się rzeźbą z lodu Dobranoc, Karen Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 00:47 Tez chcialabym byc na miejscu haskiego Hehe tam pod nim, polke nizej dostrzeglam jakby cos futrzastego? Czyzby to kociak albo moje oczy o tej porze juz niedowidza Echhh goraco... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 00:50 To jezd kuń Jontek rży bardzo donośnie w sobotę i piontek Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 00:54 A terozki kuń bidny na nogach się słania... Żałośliwie parska i do snu zagania... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 01:01 Milo sie przywitac z kuniem Jontkiem poklepujac go po klebie Kosmicznych snow w niewazkosciach Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 18:59 Milo sie przywitac z kuniem Jontkiem poklepujac go po klebie Jontek poklepany ładnie się rumieni a gdzie jest jabłuszko? Zapewne w kieszeni? Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 22:56 Nie wiem jak Hashi, czy da Twojemu Jontkowi, Kosmitku, jabłuszko, ale ja dam cały kosz Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 23:06 ha ha ha wyobrażasz sobie Karen takiego końskiego żarłoka nad tym koszem... uuuu uuu... Pełnia szczęścia! P.S. (mam nadzieję, że Hashi....nie zacznie się zastanawiać nad całością mojego rozuuumuu... aaa... cooo tam! Jontek to Jontek! Długo ze mną jest konisko! ) Hmmm.... raz mi koń kieszenie przeszukiwał...tiiii.... jakoś dałem radę ustać na nogach, w kieszeni była marchewka, którą chciałem się koniem zaprzyjaźnić, żeby mnie nie zrzucił z grzbietu! Ten koń nazywał się Misiek... i był...tak jakoś zbudowany, że miał bardzo ostry i stromy grzbiet! ) Odpowiedz Link
k.karen Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 23:28 Wyobrażam sobie A wiesz, mój pies też uwielbiał jabłka i kiedyś, jak byliśmy w sadzie u rodziny, to jak szalony dopadł do spadów i pochłaniał je z zastraszającą szybkością. Musieliśmy mu założyć kaganiec bo inaczej na pewno by się rozchorował. Lubił wszystkie warzywa i owoce, nie wyłączając pomarańczy i cytryny, a nawet zjadał z chęcią kawałek cebuli, ale tylko z mojej ręki Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 30.07.13, 00:25 zjadał z chęcią kawałek cebuli, ale tylko z mojej ręki Ha ha ha... Z Twojej ręki to i truciznę by zeziarł.... Eeech zwierzaaakiii..... Tyle jest w nich serca... i tak prosto sercem na serce odpowiadają.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 01:12 Niech kuń Jontek tak nie stęka. Niech do biegu zaczyna ze stępa... Gdyż lodówka nie dla konia, tylko psa i Grysia-wałkonia Odpowiedz Link
hardy1 Re: 28 lipca 2013,CWP 28.07.13, 23:14 Pewnie nie o to chodzi... może mają w futerku takie małe otworki, przez które ich chłodzi? Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 28 lipca 2013,CWP 29.07.13, 00:19 Futerko Grysiowe latem obrażone chce uciec od Grysia w jakąś zimną stronę No i lecą kłaki wielkie... choć Gryś mały trza pilnować kota by go nie zapchały! Odpowiedz Link
hardy1 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 13:54 Fajne fotografie chmurek Nawet Mucha (Maciej) nie siada... Karen, to chyba coś dla Ciebie : wyborcza.pl/1,75476,14343779,Poznaj_przepiekne_polskie_chmury.html Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 16:03 Dziękuję, Hardy Szkoda tylko, że autor tego artykułu trochę wcześniej nie poczytał na temat chmur, bo kilka głupot tam napisał, ale to drobiazg Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 16:13 Co jednak oko znawczyni od chmur, to jednak Artykuł jednak przeczytałem z ciekawością. Jeżeli popełnił tylko drobne błędy, to ujdzie jako krótka informacja dla laika? Odpowiedz Link
mirekms Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 17:24 a kuku,to ja,Wasz kol.prezes Mirosław od godziny 15 jestem w Polsce, cudownie,naprawdę cudownie!!! oddycham pełną piersią,bosko dwa tygodnie nad morzem,piosenka za dziecka,z kolonii mi się przypomniała, zgadniecie jaka? morze,nasze morze...i jak dalej? czas wyjść na promenadę,kolacja pomiędzy 17:30 a 19 apatyt mam,super,super, do jutra,ukłony dla Koleżeństwa Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 17:32 Dzień dobry Kochani : ) Mirku, to trafiłeś na okropną porę: duchota, upał i gorąc : / To nie jest pogoda dla normalnych ludzi ... ; ))) że tak ujmę problem temperatury : ) Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 22:49 Cześć Szaliczku Masz rację, to nie jest pogoda dla normalnych ludzi... A u mnie była przed chwilą najwspanialsza burza, coś pięknego, ha! Cudownie pada teraz i chłodzi, chłodzi, chłodzi. Wreszcie można oddychać Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 23:09 W Warszawie... to może nad ranem będzie burza... Aby dała radę dojść jak najszybciej! Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 23:33 Podmucham, to może szybciej do Ciebie dotrze A teraz idę już spać. Dobranoc Wszystkim, do jutra Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 00:24 Taaa, jabłka to dla kunia Jontka od Kosmity to cały kosz od Karen...a dla mnie nawet jednego nie podarowała. A takie są ładne, czerwoniutkie jak marzenie... Dobranoc Karen...i zbierz jeszcze jakieś jabłuszka Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 09:51 hardy1 napisał: > Taaa, jabłka to dla kunia Jontka od Kosmity to cały kosz od Karen...a dla mnie > nawet jednego nie podarowała. A takie są ładne, czerwoniutkie jak marzenie... Dla Ciebie, Hardy też mam, proszę Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 12:29 O Jabłkowa Matko Naturo! Mało mi komp pod ciężarem tak ogromniastego jabłuszka nie spadł na podłogę i niżej, do sąsiadów Wystarczy troszkę mniejsze jabłuszko, Karen...tym powyżej to całą drużynę smakoszy można obdzielić Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 12:50 Cześć Hardy Też na ogromniaste jabłka zwróciłem uwage: na cały komp ich starczyło, z przepełnieniem Sądzę, że pozwolisz uszczknąć nieco...takie apetyczne... Szczodrze Karen i z całego serca Cię obdarowała, nie poskąpiła, tak smakowicie wyglądają, rumiane, musza być soczyste i chrupkie! (kiedy troche podbiorę, komp z jabłkami nie spadnie Ci do sąsiadów! patrz jak jestem chętny do pomocy!) hardy1 napisał: > O Jabłkowa Matko Naturo! Mało mi komp pod ciężarem tak ogromniastego > jabłuszka nie spadł na podłogę i niżej, do sąsiadów > Wystarczy troszkę mniejsze jabłuszko, Karen...tym powyżej to całą drużynę smako > szy można obdzielić Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 13:15 Agfo, te jabłka musielibyśmy chyba "kroić" siekierą Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 14:10 Co to dla nas, Hardy siekierka "poobracać" - takie jabłka, warto się potrudzić. Bo jak wiadomo, od przybytku głowa nie boli Nad takimi jabłkami pewnie sie głowił sam Miczurin Podobne jabłka p.Nowicki chetnie pokazywałby w prognozie pogody! (swoją drogą lubiłem Jego pokazówki: grzybów itp...) Karen? Ty nie czytasz o tych jabłkach, prawda ? To bardzo ładne jabłka są, naprawdę, wyjątkowo piekne Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 14:22 PS. Chciałbym wspomnieć, ze na działce rzeczywiście były jak mi sygnalizowano wiewiórki, i to kilka! w tym młoda, nieduża, czewonym błyskiem ostro w słońcu świecąca (jednej z nich, wczesniejsze pokolenie, fotkę na poprzednim CWP umieściłem), zajadają sie młodymi szyszkami sosen; pełno sosnowych łusek pod drzewami zalega. Był także jeż! (jakis grubszy i większy jakby), albo to Pani Jeżowa przy nadziei, albo inny jeż - potęga Coś wspaniałego takie spotkania "za węgłem" domu, oko w oko Co do tych masywnych i dorodnych nadzwyczajnie jabłek od Karen... własnie muszę wyjść Cześć ....... (...) > Karen? Ty nie czytasz o tych jabłkach, prawda ? > To bardzo ładne jabłka są, naprawdę, wyjątkowo piekne Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 22:09 Ależ oczywiście Agfo, że nie czytam o tych jabłkach Ale ponieważ tak się namęczyliście przy rąbaniu...yyyy...przy rozcinaniu to w nagrodę dostaniecie deser lodowy Semifredo z malinami i likierem limoncello Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 23:27 ...wiedziałem, kiedy wrócić z dalekiego rowerowania Na czas, aby załapać się na tak wspaniały deser lodowy od Karen To co, Agfo...od którego końca deseru zaczynasz? Ja wtedy zacznę od drugiego...spotkamy się gdzieś w środku Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 00:06 Hej hej... to ja! (jakby ktoś się nie zorientował! ) Agfo... tak pięknie piszesz o Pani Jeżowej... Ja to tam na działce siedziałem wgapiony w jezioro... I nic nie złowiłem! Ryby były za sprytne. nie dały się oszukać... A jeże jakoś ostatnio... albo się wyprowadziły spod mojego balkonu.... albo zawarły rozejm i zachowują się przyzwoicie! To jest nie hałasują jak szalone! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 00:09 Hmmm...gdybyś Kosmito był Putinem, to co minuta byś wyciągał dorodną rybę...a na specjalne życzenie byłyby one już świeżo wypatroszone i uwędzone Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 00:58 Cześć, Kosmito Nie wiem, czy to Pani Jeżowa i czy jest przy nadziei, ale przy nadziei, ze jeże sie osiedlą to na pewno i głownie jestem ja! To naprawdę był jakiś grubszy, wiekszy - inny jeż, niz ten pierwszy spotkany. Jedzonko zawsze dla kotów jest (nawet kiedy mnie nie ma, to Sąsiadka...), czyli jeże miałyby co podjadać, jak dotąd to robią. Śmieszne i fajne są ze swoim truchtaniem i fukaniem Podejrzewam, że mogły sie zjawić z powodu nowych domów, tyle ich wokoło powstaje, a u mnie ciągle na poły dzika oaza. Kotów jeże sie wcale nie boją, podjadają w ich niedalekiej obecności Wszystko, co żyło dotąd - jest nadal, a nawet liczniejsze, poza bażantami...te ptaszydła rzadziej bywają... Twoje jeże Kosmito najpewniej przed upałami gdzies sie zaszyły, skryły w chłodniejsze miejsce, przeczekują; zjawią się w przykładnej zgodzie A ryby? Et, to juz Hardy powiedział, żeś nie Putin Albo nie zanęciłeś? Gapienie sie na wode...także daje odpoczynek; obserwowanie migotania wody, marszczących się małych fal, odbicia w wodzie nieba i ruchu chmur, owadów nad wodą latających...oganianie sie od komarów...duuużo wrażeń (Jak Cię znam, i tak pewnie wypuściłbyś ryby z powrotem do wody! ) (...) > Ja to tam na działce siedziałem wgapiony w jezioro... > I nic nie złowiłem! > Ryby były za sprytne. nie dały się oszukać... > A jeże jakoś ostatnio... albo się wyprowadziły spod mojego balkonu.... albo zaw > arły rozejm i zachowują się przyzwoicie! > To jest nie hałasują jak szalone! Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 01:03 Ups...ten likier z lodami sennośc mnie dopada, kot drzemie przy nogach, Morfeuszka wzywa... Dobrej, spokojnej nocy Wszystkim Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 01:12 Jak Cię znam, i tak pewnie wypuściłbyś ryby z powrotem do wody! niewymiarowe ryby to bym wypuścił! ale taaaakie duuuże.... to bym zjadł! O! Jestem myśliwy! Łowy to łowy! no ale niestety.... ryby były mądrzejsze niż ja... nie przechytrzyłem ich. No i oczywiście, że nie było kiedy przygotować łowiska i podnęcić.... Na działce byliśmy po południu i nie chciało mi się oczyszczać dna z wodorostów... a nieźle wszystko pozarastało... Czapla cwaniara jeszcze mnie pamięta! Tak z 20 minut siedziała o świcie nad moją głową czekając na jakąś małą rybkę... tiiiii.... pora na spanie... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 01:51 Na dobranoc na sny o morzu na śpiewanie... (Pytam poważnie: Dlaczego ludzie opiewają?) 4 refy - Pożegnanie Liverpoolu Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 01:57 errata Nie............. opiewają............ tylko dlaczego ludzie śpiewają? Skąd to się wzięło? To śpiewanie skąd się wzięło? i niby po co? Czy nie wystarczyłaby jakaś recytacja przy dźwięku bębnów i innych piszczących rzeczy? Eee... Dobranoc... Za chwilęeee już wypływam w dłuugi reeejs Ilee miesięcy..... tam taramtam tamtam tamtam tam... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 10:34 Taaa...tam tamy przynajmniej użyteczne były ...a te śpiewy tylko ludziom w głowach tumult robią...później jeszcze ludziska tych śpiewaków opiewają... Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 00:17 Hardy, a Ty nie widzisz, ze ja juz wiecej niz połowe pożarłem ze smakiem?! "kto późno przychodzi, ten..." Ale zostawiłem Ci, te odkrojone z boku plastry Zebyś wiedział, jakie te maliny były wyśmienite, swieżutkie... Karen pychotę dała, sam widok - uch! dziekuję (no dobra, żartowałem...) po pałam deser! mniaaammm! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 10:38 Wiedziałem, wiedziałem! Zostawiłeś mi dokładnie połówkę deseru, Agfo, ani większą ani mniejszą (nie wierzysz, że są większe i mniejsze? Mogę to udowodnić, np. na jabłkach ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 20:52 Oto i syn marnotrawny wrócił na Ojczyzny łono (to nic że na tak krótko). Czy już z zaskoczeń ochłonął? Nie struł się jedzeniem? Kostki na dziurze nie skręcił? W restauracji czy na ulicy nikt portfela nie zwędził? Nie obrabowany? Napadnięty? Nie widział białych niedźwiedzi? Podobno w Polszcze naszej złodziej na złodzieju siedzi Morze, nasze morze... Cześć Mirku Witaj w kraju naszym Co do powitania i wynurzeń Szaliczki pozwolę wnieść votum separatum - niech ta pogoda jak najdłużej trwa Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 22:47 Hej, Mirku Dobrze, że się zameldowałeś. Długo jechałeś. I jak fajnie się czyta Twoje słowa pełne zachwytu Baw się dobrze, do jutra Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 22:57 Mirku! morze nasze morze, to się zawsze śpiewało na apelach porannych na koloniach. Jest jeszcze jedna piosenka... usłyszałem ją, kiedy nawiałem z kolonii (tak z 11 -12 lat miałem) w Dziwnowie i wałęsałem się po wydmach. Był tam obóz harcerski i akurat trafiłem na nich, kiedy śpiewali pod żaglami Zawiszy... no i coś mnie wtedy złapało.... I już potem... tylko łypałem, żeby zacząć pływać.... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 22:59 A śpiewali tak ładnie jak w tym linku, który wkleiłem poniżej... ale masz farta z tym morzem... Ja gotuję się w sosie własnym... żaden prysznic nie pomaga.... Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 29.07.13, 22:44 hardy1 napisał: > Co jednak oko znawczyni od chmur, to jednak > Artykuł jednak przeczytałem z ciekawością. Jeżeli popełnił tylko drobne błędy, > to ujdzie jako krótka informacja dla laika? Ujdzie, Hardy Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 00:35 Spanie to bezproduktywna strata czasu! O! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 02:07 Tiiiii... To i mnie spanie dopadło... Chyba nie ma co z nim walczyć... W sumie ... taki wyłącznik w człowieku robi pstryk... i rozum odchodzi,głowa opada jakaś pusta i ciężka zarazem... Fotel niby wygodny robi się ciężki do wysiedzenia... Hmmm.... kiepska maszyneria jest z człowieka... kto wymyślił tę konieczność snu? Życie byłoby dużo dłuższe, gdyby nie spanie.... aaaaaa..... nawet wstać z fotela mi się nie chce, a warto jeszcze wleźć na chwilę pod prysznic... bo jeszcze takie malutkie zielone muszki przyszły... i łaskoczą, lecą do spoconego cielska.... Mogłaby przyjść ta burza.... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 09:14 Cześć Wszystkim Melduję, że jadę na wakacje. I nie mogło być inaczej - w deszczu Ale co tam, wazne że w dobrym towarzystwie. Wracam chyba za dwa tygodnie. Trzymajcie się ciepło! Odpowiedz Link
k.karen Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 09:55 ulisses-achaj napisał: > Cześć Wszystkim > Melduję, że jadę na wakacje. I nie mogło być inaczej - w deszczu Ale co tam > , wazne że w dobrym towarzystwie. Wracam chyba za dwa tygodnie. Trzymajcie się > ciepło! Cześć, Ulissesie Udanych wakacji, dobrego wypoczynku, wspaniałej zabawy i pogody, ale przede wszystkim - wiatru we włosach Do zobaczenia Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 12:15 Cześć, Ulissesie - udanych wakacji (juz wcześniej pisałem, dobrze że na zapas zdążyłem) To prawda, ze dobre towarzystwo wynagradza wszystkie inne dokuczliwości podrózne. Świetnych przeżyć, ciekawych nade wszystko Deszcz?!... U mnie prażace ponad miarę słońce... Zatem..."trzymamy sie ciepło", nawet baaardzo... ulisses-achaj napisał: > Cześć Wszystkim > Melduję, że jadę na wakacje. I nie mogło być inaczej - w deszczu Ale co tam > , wazne że w dobrym towarzystwie. Wracam chyba za dwa tygodnie. Trzymajcie się > ciepło! Odpowiedz Link
hardy1 30 lipca 2013, CWP 30.07.13, 12:25 Dzień dobry Wszystkim U mnie w nocy była potężna burza z wyładowaniami nad moim osiedlem, że hej! Obudziła mnie, nawet próbowałem "na chybił trafił" zrobić kilka fotek. Może któraś wyszła? Teraz dość chłodno, znów popadywało, porywisty wiatr. Czyżby był to typowy koniec lipca? Uli, słonecznych dni i niezbyt porywistych wiatrów życzę Karen, u Ciebie chyba też były burze... Agfo, masz słońce? Szczęściarz dzisiaj ...a Kosmita niech rekina się spyta, "jak żyć, aby nie spać i nie śnić"? Rekin od milionów lat zna ten sekret Odpowiedz Link
1agfa Re: 30 lipca 2013, CWP 30.07.13, 13:13 Hardy napisał: (...) >Agfo, masz słońce? Szczęściarz dzisiaj Dzisiaj (od jakis trzech godzin) już nie ma słońca, było az dotąd...Duchota za to straszna, a z daleka pomruki dochodzą; jak to w mieście nie wiadomo prawie do końca, czy to mechaniczne odgłosy (samoloty, ciężkie pojazdy, ciężkie maszyny), czy burze krążą. Co do szczęścia to nie bardzo (no co, raz jeden nie jestem szczęściarzem ) Musiałem pobyt na działce przerwać (czekało cd rozmaitych spraw do załatwienia), ale przede wszystkim wysiadła mi działkowa lodówka Tyyyyle dziesięcioleci mi służyła!...a w momencie najwiekszej próby (złosliwa: rodzaj żeński) zawiodła Sporo produktów, w tym lody!! poszło do wyrzucenia, ale jak żyć bez schłodzonych napojów, jak żyć! Toteż dzisiaj jestem w mieście... Niebo zamglone i ciężkie, nisko zawieszone, oddzielnych chmur nie widać, bo całe niebo szarą powłoką jest powleczone. Tylko chwilami przyćmione i zduszone jasne promienie sie przebijają. I odrobina wiaterku (lekkimi podmuchami) zmuszając do tańca liście na ulicznych drzewach) się podnosi. Ogólnie gorzej jest w mieście...duchota i nie można sie na środku ulicy, rozebranemu, polać wodą! Załatwianie, załatwianie, bieganie... Jednak...trochę deszczu...może? Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 12:40 Dzień dobry Wszystkim, cześć, moi drodzy Niektórzy piszą, że burze jakieś były, deszcze (nawet nawalne), co i w tivi widziałem - a w moich stronach nic, NIC! Nieustanny upał, na wysokim niebie oślepiające przenikliwym blaskiem słońce, trudny do wytrzymania żar- chociaż częste polewanie sie wodą łagodziło ów skwar. Każdy z kolejnych dni, kiedy byłem na działce był rozsłoneczniony, zieleń poszarzała (trawa aż szeleści pod stopami), nawet puchate rumiankopodobne chwaściska, ba! nawet dziewanny z liśćmi meszkiem słoneczno-odpornym smętnie oklapły, zaczęły żółknąc. Tak jak lipowe liście na licznych gałęziach przybrały żółtą barwę właściwą jesieni, jak poczerwieniały liście aronii -(tylko dęby trzymają się krzepko nawet nie można było wiele podlewać, poziom wody bardzo opadł... misek i pojników z wodą, porozstawianych w róznych miejscach (odwiedzanych i uzywanych przez liczne stworzenia pazurzaste i skrzydlate) trzeba było pilnować: woda prędko parowała, naczynia zarastały glonami (?!). Nieustające słońce... W kątach działki, w największych gąszczach gdzie nieco wilgoci sie uchowało, pod nawisłymi, trochę cienia dającymi gałęziami zwierzaki zalegały...Kiedy się niespodziewanie na nie natykało, nawet nie czmychały przed niespodziewanym najściem, rozleniwione, ospałe, przez słońce otumanione...Małe tup tup...i o dwa kroki dalej znów układały sie do drzemki Odpowiedz Link
hardy1 Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 13:12 Ho ho, Agfo, to Ty "szczęściarz" pogodowy U mnie na zmianę od kilku dni - słońce, burza, deszcz, gorąco, wichura...muszę korzystać z okienek pogodowych Za to zieleń bujna, korzysta z ożywczego deszczu Odpowiedz Link
mirekms Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 14:09 mam kilka chwil po przepysznym obiedzie a dbają o mnie,w pokoju świeże owoce na maje pytanie skąd takie wyróżnienie "...a,bo pan taki miły,i dowcipny....." No. w ramach germanizacji miejscowego społeczeństwa mam już opanowane miejscowe księgarnie cdn. (germanizacji) pogoda piękna,kropi,słońce,i znowu kap,kap do jutra,radosnego dnia Koleżankom i Kolegom Mirek Odpowiedz Link
1agfa Re: 29 lipca 2013,CWP 30.07.13, 14:34 Cześć Mirku, cześć ! Masz interesującą pogodę i wrażenia, oby tak dalej. Ciekawe, co odkryjesz w ksiegarniach... Może sie trafi specjalny obiekt do "germanizacji " lekturą > a dbają o mnie,w pokoju świeże owoce > na maje pytanie skąd takie wyróżnienie > "...a,bo pan taki miły,i dowcipny....." No. Powinienes powiedziec, ze jesteś Kol.prezesem! Ale powaznie, to fajnie że dajesz głos No i ciekawe, jak teraz karmią. Mówisz, ze przepyszny obiad? (jaki, jaki? głęboko mnie to nurtuje - ale to przeciez pora obiadowa! Smacznego, miłego pobytu, Mirku Pozdrowienia Odpowiedz Link
mirekms Re: 29 lipca 2013,CWP 31.07.13, 07:36 dzień III mimo mojej małpiej złośliwości, komplement dla kuchni dla przyjemności,a sobie dodania szyku, Pana szefa hotelu spytałem a to niby dlaczego przekupił/porwał bezwstydnie szefa kuchni Hotelu Grand w Sopocie Pan Szef,uważa,że trochę przesadziłem z tym Grandem Patrząc głęboko w oczy,zamilczałem. a teraz już bez uwag dodatkowych,jedzenie tak dobre, że może nad morze do tego hotelu przyjdę jesienią lub wiosnę przyszłego roku. O!!! bym zapomniał,w pokoju jestem sam na sam telewizorem.Mówię Wam,cudo. a teraz obowiązki,i jeszcze raz obowiązki radosnego dnia Mirek Odpowiedz Link
hardy1 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 10:21 Cześć późnoporannie Wszystkim Mirku, widzę że jesteś prawdziwym psychologiem, wiesz jak ją wykorzystać dla swojego dobra. Nieważne, podświadomie czy świadomie. Ważne, że do końca pobytu w hotelu będziesz dostawał smaczne i kunsztownie udekorowane jedzonko. To prawie pewne Odpowiedz Link
k.karen Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 10:34 Cześć, cześć Cieszę się, że Mirek jest zadowolony, ale na pewno nie wszystko mu się podoba i jestem ciekawa tych negatywnych wrażeń, naprawdę Mirku, napisz jak zauważysz coś negatywnego Odpowiedz Link
hardy1 Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 17:27 Lubuskie to ma dobrze...nie dość, że miedź mają, to jeszcze ropę naftową i gaz ziemny zaczęli wydobywać... Echhh, nie każdy ma takie szczęście z zamieszkiwaniem, jak lubuszanie...: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,14354674,Premier_Donald_Tusk_w__szejkanacie_Lubiatow___Ropa.html Odpowiedz Link
k.karen Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 21:01 To dobra wiadomość, Hardy Ale miedzi nie mają, nic mi o tym nie wiadomo. Miedź to w dolnośląskim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 22:58 Dokładnie to tak, Karen. Alle to wszystko ten sam fyrtel Polski Odpowiedz Link
k.karen Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 23:28 Fajne słowo - fyrtel Czas na mnie, dobrej nocy i pięknych snów Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 23:50 Nie wiem, co "fyrtel" oznacza w innych regionach (mam już nauczkę, że są różne znaczenia ), dlatego precyzuję - u mnie znaczy: ten róg, tamto miejsce, w tej części; np. kraju, okolicy, miasta, dzielnicy czy ulicy Odpowiedz Link
mirekms Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 20:29 k.karen napisała: Mirku, napisz jak zauważysz coś negatywnego -------------------------------------------(m.podkreślenia)---------------------------------- Karen jestem za krótko,ale jak prosisz,to nie ma sprawy do przyszłego tygodnia powinienem coś wyszukać ukłony,i zmykam przed siebie Mirosław Odpowiedz Link
k.karen Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 20:54 A opaliłeś się już trochę, pływałeś? Miłego wieczoru, Mirku, do jutra Odpowiedz Link
hardy1 Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 13:18 W nocy 29/30 lipca była u nas potężna burza...zdążyłem strzelić fotkę jednej błyskawicy. Oryginalna : Odpowiedz Link
k.karen Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 13:24 Moje gratulacje, Hardy Błyskawice bardzo trudno fotografować. Świetna fotka, ha! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 31 lipca 2013, CWP 31.07.13, 17:28 Żeby "chwycić" tę jedną, musiałem pstrykać a pstrykać w ciemno. Udało się, dobrze że było ich całe mnóstwo Odpowiedz Link