hardy1 09.10.13, 07:21 Czas otworzyć nowe CeWuPe. Poprzednie już zbliża się do granicznej liczby stu wpisów "w wersji zasadniczej" A więc...otwarte Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mirekms Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 08:37 cześć Hardy,jeszcze kilka minut i Karen przyjdzie i Kosmita,a co porabia Agfa,Uli i kol.Szaliczkowa? czas na dzisiejszą Politykę,będzie m.in.o seksie Odpowiedz Link
mirekms Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 08:44 tygodnik Polityka,9.10.-15.10. nr 41 (link) w najnowszym numerze,spis treści (link) Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 09:01 Dzień dobry Hardy, Mirku i kto jeszcze zajrzy, a nawet też jak nie zajrzy Dzisiaj jest taka mgła (i jedyna) jaką lubię bo połączona z inwersją. To jest niezwykle malownicze zjawisko. Przy ziemi, na wysokości kilkudziesięciu metrów zalega "mleko" a ponad nim wystają wierzchołki wysokich drzew i budynków. Ps. Mirku, Agfa zagląda od czasu do czasu, jak obowiązki rodzinne dają Mu urlop. Inni zawaleni pracą po czubek głowy Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 10:45 To się uśmiałam, za co przepraszam osoby z problemami, jak w artykule z najnowszej Polityki na temat "wspomagaczy" Zacytuję urywek: Rynek świetnie wyczuł tę koniunkturę. Skoro - jak we wspomnianej książce dowodzi prof. Szlendak- kobiety rozpaczliwie szukają herosów pasujących do ich wygórowanych wyobrażeń, a jednocześnie coraz więcej mężczyzn nie sprawdza się nawet w roli tragarzy przenoszących geny podsuwa najprostsze rozwiązania: farmakologiczny doping wspomagający seks i libido. Zabrakło mi w tym artykule bardzo istotnego podsumowania, niestety smutnego. Nie ma co się czarować panie i panowie. Udany seks, to tylko po klimakterium i andropauzie, pod warunkiem, że jeszcze będzie się komuś chciało i będzie mógł, po wieloletnim faszerowaniu się chemią Albowiem, co z tego, że mężczyzna zaaplikuje sobie wspomagacz (trudno mi powiedzieć czy takie rzeczywiście działają), jeśli jego partnerka aplikuje sobie środki antykoncepcyjne, często hormonalne, które obniżają jej libido prawie do zera? Chyba, że panom wspomagającym się, nie robi różnicy, że ich partnerki udają zadowolenie? I śmieszno, i straszno Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 15:51 Cóż, nawet chemię potrzebujący muszą używać z umiarem, jeśli nie chcą na starość oglądać tylko świerszczyki Jednak co rosyjskie wynalazki to rosyjskie... znacie rosyjską viagrę? To gwóźdź wbity we właściwą część męskiego organu i magnes na czoło... Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 19:31 Hardy, z trudem ale jakoś mogę wytłumaczyć ten gwóźdź (brrr... to chyba jakieś jędze wymyśliły ten kawał), ale po co ten magnez, to naprawdę nie wiem? Ps. Myślę, że po nafaszerowaniu chemią, to żadne świerszczyki nie pomogą, zupełnie jak umarłemu kadzidło Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 20:12 Karen, nie wiem jak to eufemistycznie napisać (jeszcze nie minęła 23-cia)... Nie chodzi tylko o wzmocnienie, potrzebne też jest...hmmm... podniesienie PS. Świerszczyki wtedy nie pomagają, tylko są "zamiast" Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 14:35 przyjdzie i Kosmita Jaaa... to mogę ewentualnie... tylko przypełznąć! (może tą ścieżką rowerową ze zdjęcia Hardego? ) O! Naprawdę... wysoka gorączka strasznie pozbawia sił...i chęci do życia.... Każdy wysiłek jest odbierany tak jak ta żmijowa ścieżka rowerowa... Niby mała odległość... niby łatwa sprawa, na wyciągnięcie ręki...... a droga do niej ciężka i pokręcona... buuuuuuu! Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 17:10 Biedny Kosmito gorączką zgnębiony, kuruj się prędko... wróć tu uzdrowiony Współczuję szczerze. Zajmuj jak najdłużej ciepłe miekkie leże. Zajrzyj czasem, macką którąś zdrową stuknij lekko w klawisze, Odezwij się Poczeka Podwórko aż Kosmita duuuzo napisze A ja ide teraz czytać swoje wielkie czytelnicze zaległości Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 20:41 Chory jest Kosmita, wyleguje łoże, chciałby podskakiwać, lecz macka nie może. Pewnie miast zielonej czerwona się stała, to sprawka gorączki, czterdzieści bez mała. Minie dni tak kilka, będzie wtedy chwacko, wstanie nam Kosmita znów z zieloną macką Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 21:24 Aaaa...!!!! Tyyyyyy!!!!!!!! Hardy !!!!!! mądralo!!!!!! zgadująca głowo widzę, że odgadłeś co mnie męczy (NIE) zdrowo! Na szczęście nie nowość to w mojej rodzinie żona wie co robić precz! penicylinie! Moja biedna macka jest opatulona w jakiś mądrych ziołach dokładnie moczona... A ja zadziwiony.... i to... z dobrej racji noooo boooo uniknąłem... teeej... denaturacji! Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 21:37 A na jaką grypę Kosmici chorują? Chyba nie na ptasią, I czym się kurują? Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 22:39 Długooo... by tu gadać i czytać butelki na ktorych słów pełno... skutek ich niewielki... Natomiast na łące, w ogrodzie i w lesie rośnie pełno zdrowia jak wieść stara niesie... O na przykład szałwia... gorzka ale zdrowa bakterię zabija i macka jak nowa! do tego tymianek... i pachnąca mięta i cosik tam jeszcze... dobrze nie pamiętam.... Co prawda... to trzeba... by słuchać lekarza... ale lekarz... jakoś dziwnie mnie przeraża... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 23:39 Miałem ci ja wujka co syna wyleczył, z choroby kolana, co nikt nie uleczył. Uratował nogę własnemu synowi, swą habilitację dał uniwersytetowi. Po ziemiach Podlasia po wioskach się włóczył, tam zielarki żyły od nich się douczył Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 15:41 Cześć Mirku, jak miło że o mnie jeszcze co poniektórzy pamiętają! (Tutaj można sie roześmiać śmiechem lekkim i niewymuszonym ) Moi drodzy Wszyscy, niestety rzadko mogę zaglądać; jak to sie potocznie (podobno) mówi: od zdarzeń "głowa mała". mirekms napisał: > > cześć Hardy,jeszcze kilka minut i Karen przyjdzie > i Kosmita,a co porabia Agfa,Uli i kol.Szaliczkowa?> A możesz Mirku to co podkresliłem poniżej ...lekko i z należytym wdziękiem...rozwinąć? > czas na dzisiejszą Politykę,będzie m.in.o seksie (Politykę będę miał w rękach dopiero wieczorem - oczywiście nie omieszkam - toteż dziękuję Ci za zamieszczone fragmenty Pozdrawiam Wszystkich Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 15:52 Jeśli zaczynamy rozmowy o seksie na Podwórku, to znak, że zima będzie długa i ciężka... Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 19:36 Hardy > Jeśli zaczynamy rozmowy o seksie na Podwórku, to znak, że zima będzie długa i c > iężka... Zaraz, zaraz... to o czym mamy rozmawiać, żeby odpędzić tę srogą zimę? Chyba nie masz na myśli odmawiania różańca?! Ale z drugiej strony, to nawet jak będzie taka zima, to i dobrze. Może rozwiązany będzie problem niżu demograficznego? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 20:04 To już nawet niech będzie ta ciężka zima. Czasem dobrze pogawędzić i o seksie. To baaardzo ważna część natury człeka. Bez tego człek nie jest dopełniony Jeśli zaś jeszcze taka zima przyczyni się do wyżu demograficznego... o, to tak. Jak najbardziej tak! Tyle że brakuje komponentu, którego nie chciałbym...dwudziestego stopnia zasilania... Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 21:34 Hardy Dopełnienie, to raczej nie z pogawędek ale dla mnie żadem problem, mogę i gawędzić o seksie Jestem dzieckiem niżu demograficznego. Chyba wtedy były niższe stopnie zasilania Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 23:19 Seks dopełnia, Karen. Tak w przenośni, jak i dosłownie Jestem z wyżu. Mimo że tez nie było wtedy "stopni zasilania". Może tamto pokolenie było bardziej odpowiedzialne jako obywatele? Myślało podświadomie o przyszłości narodu? Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 00:26 Hardy, pewnie, że tamto pokolenie było bardziej odpowiedzialne i myślało o przyszłości narodu... wystarczy na nas popatrzeć Późno już, a że sen (też na s) również dopełnia, to dam się uwieść Morfeuszowi Dobranoc Wszystkim i mimo, że jest po 23-ciej już dawno, to nie powiem jakich snów Wam życzę Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 07:49 Nawet nie wiedziałem, że mężczyźni posiadają sutki wyłącznie dzięki temu, że istnieją też kobiety. Dlatego, że do 14 tygodnia ciąży płód ludzki jest wyłącznie płci żeńskiej. Potem dopiero zaczynają działać hormony zmieniające płeć, ale część "po kobietach" pozostaje u nich. Ciekawe Nie życzę natomiast żadnej kobiecie takich piersi jak "pod linkiem". Uprzedzam! - klikać na własną odpowiedzialność! : kobieta.wp.pl/gid,15878212,img,15878291,kat,26263,title,Niesamowite-fakty-o-piersiach-i-sutkach-Piersi-moga-byc-szalenczo-duze,galeriazdjecie.html Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 10:11 Cześć Hardy O tak! rzeczy martwe potrafią być złośliwe. Ale z rozmową na ciekawe tematy, to co się odwlecze, to nie uciecze Obejrzałam zdjęcie z linku. Współczuję tej kobiecie. Jej biust jest tylko o 10kg lżejszy od wagi mojego ciała! Jednak dobrze, że ma taką tuszę, bo gdyby była dużo szczuplejsza, to kręgosłup nie poradziłby sobie z udźwignięciem wielkiego biustu. Jednak o atrakcyjności, podobno, decydują proporcje ciała a nie waga i wzrost. Wszystko co widzimy i jest zbyt duże, lub zbyt małe w stosunku do rozmiarów całej sylwetki, wydaje nam się mniej atrakcyjne; już tylko zbyt duża głowa w stosunku do całego ciała, może zachwiać proporcje. W przypadku kobiet, za atrakcyjną uważa się sylwetkę klepsydry. Gruszkę, czyli umiarkowaną górę oraz nadmierne biodra i uda, a także jabłko - sylwetka bez wciętej talii, odbieramy jako mniej atrakcyjne. W przypadku mężczyzn, odwrócony trójkąt będzie postrzegany jako atrakcyjny Odnoście płci, to o tym czy urodzi się dziewczynka, czy chłopiec, decyduje już moment zapłodnienia, dlatego nazywamy to determinacją. Jeżeli męski chromosom X połączy się z żeńskim X ( kobiety mają tylko chromosomy X), to urodzi się dziewczynka. Jeżeli męski Y z żeńskim X, to urodzi się chłopiec. To jest normalny proces, ale bywa także, że z różnych przyczyn dochodzi do anomalii i wtedy mówimy o patologii dziedziczenia albo patologii rozwoju. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 15:08 Karen, o chromosomach X i Y chyba wszyscy wiedzą. Nie wiedziałem natomiast, że do 14 tygodnia płód ma wyłącznie cechy żeńskie. Człek się całe życie "doucza" Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 19:08 Hardy, do dzisiaj też nie wiedziałam i przyznaję, że bardzo jestem zaskoczona. Nie wiem co to za teoria, ale mam nadal poważne wątpliwości. Poszukałam filmu, co prawda to animacja, ale na podstawie bardzo dokładnych zdjęć USG. Można od razu ustawić na 8:22 minutę Sam zobacz: www.youtube.com/watch?v=I9hvSXwekIs Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 20:25 Poprawka, trzeba ustawić na 2:22 min Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 10.10.13, 21:24 Sam już nie wiem, może redaktor zbytnio uprościił opis. W filmie podają, że w tym 12 tygodniu wykształca się u chłopca penis... A i tak najważniejszy jest wynik ostateczny Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 09.10.13, 19:27 Cześć, Agfo Zgłaszam votum separatum. Nie niektórzy, a wszyscy o Tobie pamiętamy Odpowiedz Link
hardy1 10 października 2013, CWP 10.10.13, 07:42 Dzień dobry Wszystkim czwartkowo Tak interesująco rozwijała się wczoraj wieczorem rozmowa, a tu nagle u mnie awaria netu. Echh, złośliwość techniki... Ważne, ze już jest Nie ma co narzekać. Nowy dzień przed nami,. Na razie proza życia zaraz mnie wzywa Odpowiedz Link
mirekms Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 08:57 serdeczności dla Koleżeństwa,pilnie potrzebuje kilku godzin,koniecznie,na gwałt,zaraz,natychmiast 24 godzin to stanowczo za mało,kto ma zbyciu,proszony jest o przekazanie minut lub godzin na adres@ wszystko w najlepszym porządku,jest lepiej niż myślałem,pozytywnie Hardy wspomniał o wczorajszej rozmowie,trochę poczytam,i zmykam Mirosław Odpowiedz Link
mirekms Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 09:00 Karen,powiedz co jest z naszą Soreliną i WU gdzie się podziewają,przekaż pozdrowienia Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 09:35 Cześć Mirku Przekażę pozdrowienia Sorellinie i WU. Gdzie się podziewają? W pracy Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 10:54 Dzień dobry Wszystkim, cześć, Hardy U Ciebie była awaria, ale u mnie tez nawalał - komp to mój tylko, czy coś ogólnie, i to coś co się udziela - bo gdzie Rzym, gdzie Krym?! Oglądałem fotki, chciałem nawet wybrać kilka żukowatych letnich itp. do pokazania, a fotki...nagle znikły! Niektóre strony sie nie otwierały.Także komp poruszał się/działał tak ospale, tak cięzko...nawet sie wyłaczał. Może to nagły i obfity deszcz wieczorny sprawił? Teraz także chodzi powooli, ociężale... hardy1 napisał: > Dzień dobry Wszystkim czwartkowo > Tak interesująco rozwijała się wczoraj wieczorem rozmowa, a tu nagle u mnie awa > ria netu. Echh, złośliwość techniki... Ważne, ze już jest > > Nie ma co narzekać. Nowy dzień przed nami,. Na razie proza życia zaraz mnie wzy > wa I mnie także sprawy codzienne wzywają, ważne, i to biegiem Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 12:49 Cześć. Uwaaga uwaaga... w moich okolicach od niedzieli mamy inwazję...Biedronek! Z planety...Z Biedronki kontratakują! Wielkimi stadami wdzierają się do mieszkań i siedzą na sufitach, ścianach, meblach! Na wszelki wypadek ostrzegam wszystkich z innych miejsc na planecie Z! Biedronki nadchodzą! Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 13:58 Cześć, Kosmito, dobrze że alarm podniosłeś. U mnie jak dotąd nie widac, chyba ze na działce (?) ale to dopiero (chyba) w niedzielę zobaczę, bo w niedzielę wybieram się poza miasto Na planecie Z, ale z krainy A pochodzą podobno i zgodnie z obyczajami ze swoich stron rodzimych maja tendencje do skupiania sie w bardzo liczne grupy i sa niezwykle płodne! Zeżeraja mszyce, ale same mogą też niszczyć roślinność. Dziwne, nienaturalne migracje owadów; czyzby miała byc ostra i wczesna zima? Tu piszą o Szczecinie, ale są już jakoby wszędzie (?) Czy Kosmitów te biedronki także oblegają? Robalowa fotka pod linkiem to rzeczywiście inwazja! szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,14751880,Inwazja_azjatyckich_biedronek___Gatunek_bardzo_ekspansywny_.html#TRNajCzyt kkkkosmita napisał: > Cześć. > Uwaaga uwaaga... > w moich okolicach od niedzieli mamy inwazję...Biedronek! Z planety...Z > Biedronki kontratakują! > Wielkimi stadami wdzierają się do mieszkań i siedzą na sufitach, ścianach, mebl > ach! > Na wszelki wypadek ostrzegam wszystkich z innych miejsc na planecie Z! > Biedronki nadchodzą! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 15:50 Cześć popołudniowo, chwilowo Potwierdzam, niestety - u mnie też od tygodnia jest dużo biedronek Może one są z planety K.? PS. Agfo, dobrze jest zrobić sobie kopie najważniejszych fotek, zgrać na płytkę lub pendrive`a (chociaż pendrive podobno nie jest przeznaczony do długotrwałego przechowywania). Komp nie jest pewny. Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 19:11 Macie rację, u mnie też inwazja biedronek. Ciekawe dlaczego o tej porze roku jest ich tyle? Zapowiadają długą, czy krótką zimę? A może nie będzie w tym roku zimy, śnieżnej, mroźnej z zaspami... brrr... ? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 10 października 2013, CWP 10.10.13, 21:25 Jeszcze nabiorę antypatii do biedronek...oczywiście tych "niepolskich" Odpowiedz Link
mirekms 10 października 2013, CWP 10.10.13, 23:55 bardzo krótko,czas goni,doba ma tylko 24,a nie więcej godzin rozmowy Koleżeństwa na Podwórku poczytam w innym czasie papiery Mario zostały wyciągnięte w biurze ze sterty innych papierów teraz leżą na biurku urzędnika z pismem przewodnim,korespondencja będzie kierowana na adres znajomego adwokata,i on będzie w imieniu Mario występował w urzędach (lepiej już nie można) moje dziewczyny (no,z tego amtu) zrobiły wszystko co było możliwe (proszę się nie czepiać do moje dziewczyny,bo są kochane,bardzo) dziękuje za dobre słowa,dziękuje Agfo,uważam na siebie,jest ok. pozdrowienia Mirosław na dobranoc Magdalena Kozena (link) Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 12:51 W porządku, Mirku, cieszę się Zrobiłeś wiele, naprawdę. Nie kazdemu by sie chciało, niejeden by nie zwrócił uwagi na problem. A co do dziewczyn...wazne że są kochane! Powinny o tym wiedzieć. (...) > będzie kierowana na adres znajomego adwokata,i on będzie w imieniu > Mario występował w urzędach (lepiej już nie można) > > moje dziewczyny (no,z tego amtu) zrobiły wszystko co było możliwe > (proszę się nie czepiać do moje dziewczyny,bo są kochane,bardzo) (...) Vivaldi i Magdalena Kozena wyjatkowo podkreślili wieczór... Cześć. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 15:17 co do dziewczyn...wazne że są kochane Zgadza się. W ubiegłym tygodniu, jedna "dziewczyna" - urzędniczka w niezbyt lubianym urzędzie... TYYYYYYYYYYYYYLE pomogła pewnemu człowiekowi (była proszona o tę pomoc)...., że to czego dokonała...w krótkim czasie, jest wręcz niewiarygodne. Czas był tu najważniejszy!!!!!! A człowiek, nie miał wszystkich dokumentów... Nieźle musiała się nabiegać... Najśmieszniejsze jest to..., że człowiek, który załatwił bardzo ważną, życiową sprawę, dzięki jej pomocy... a więc... ten człowiek zupełnie nie zdaje sobie sprawy z wysiłku dziewczyny ... ten człowiek... zwyczajnie uważa, że to był jej psi obowiązek, a jemu..., si ę należało... tiiiiiiiiiiiiiiiii Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 22:32 Ktoś powinien temu człowiekowi, Kosmito, uświadomić, że ktoś inny (ta pani urzędniczka) starała sie w jego sprawie ponad swoje zwykłe obowiązki. Sa i takie osoby, prawdziwe urzędniczki-ludzie, prawdziwe skarby Swoja drogą coraz częściej spotykam sie z postawą, ze się komus-coś-nalezy-ot-tak, tylko dlatego, że jest, ze istnieje. Roszczeniowość? Uzależnienie od państwa? Trwałe dziecięctwo? Z drugiej strony często wyprawa do urzędów przypomina survival; załatwienie czegoś bywa podobne do trudu wyciśnięcia soku z kamienia. Na szczęście nie mnie osobiście (czar i wdzięk osobisty ) Sprzeczne przepisy, lęk przed odpowiedzialnością za podjętą dezyzję, tumiwisizm? (ale nie będę wspominać, jak kiedyś-kiedyś było naprawdę trudno, naprawdę źle i podle...takie narzekanie to podobno oznaka starzenia się. A ja przecież sie nie starzeję! Kosmita napisał: (...) > że to czego dokonała...w krótkim czasie, jest wręcz niewiarygodne. > Czas był tu najważniejszy!!!!!! > A człowiek, nie miał wszystkich dokumentów... > Nieźle musiała się nabiegać... > Najśmieszniejsze jest to..., > że człowiek, który załatwił bardzo ważną, życiową sprawę, dzięki jej pomocy... > a więc... > ten człowiek zupełnie nie zdaje sobie sprawy z wysiłku dziewczyny ... > ten człowiek... zwyczajnie uważa, że to był jej psi obowiązek, a jemu..., si ę > należało... > > tiiiiiiiiiiiiiiiii Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 15:00 Robalowa fotka pod linkiem to rzeczywiście inwazja Agfo... Więcej tych robali mi na zewnątrz siedziało! Tyle co na fotce, to do domu się wepchało!!!! No wieeesz... Zupełnie nie wiadomo co robić! W końcu żona nie wytrzymała... i włączyła odkurzacz....Hmmmm.... Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 21:59 U mnie Kosmito ani jednej biedronki, powaznie ani jednej! Czyżby "moje" ulice w mieście były aż tak zatrute spalinami, że nawet biedronki padają, nie dolatują, nawet azjatyckie ?! Co do odkurzacza - przykre ale konieczne, nie sposób sobie z taką chmarą robali inaczej poradzić. Pamiętam, ze swego czasu istniało zjawisko ogromnego rojenia się wiosną (jak zwał tak zwał) chrabąszczy! Bez odkurzaczy trzeba było sobie radzić, trudniej i brutalniej. A w szkole... W ławkach były otwory (po dwa na ławkę), w otworach szklane kałamarze, wypełnione atramentem. Zdarzały sie spacery utytłanych w atramencie chrabąszczy po zeszytach i książkach...drukujące dziwne szlaczki nieprzyjaciołom I dziewczynom wpuszczało sie te chrabąszcze za kołnierze, pod warkocze... Jaki człek był głupi! onego wieku cielęcego Juz dawno nie widziałem chrabąszczy w takiej masie...chyba nawet wcale nie widziałem. Znikły?! > Więcej tych robali mi na zewnątrz siedziało! > Tyle co na fotce, to do domu się wepchało!!!! > No wieeesz... > Zupełnie nie wiadomo co robić! > W końcu żona nie wytrzymała... i włączyła odkurzacz....Hmmmm.... Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 22:32 Agfo, pamiętam te ławki z otworami na kałamarze, pióra ze stalówkami, drewniane piórniki z taką śmieszną żaluzyjką. Takie ławki były w szkołach chyba do końca lat sześćdziesiątych A chrabąszczy już tyle nie ma, przynajmniej w ostatnich dwóch latach. Teraz czas biedronek. Myślę, że to jest tak ze wszystkimi owadami, co parę lat "fala" i później spokój. Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 23:03 Aż dziw Karen (dobry wieczór) że tak śmiało przyznajesz się do tych zamierzchłych czasów; nie wierzę! Ktoś Ci po prostu opowiadał i od tego kogoś pewnie o tych czasach słyszałaś Stalówki miały swoje nazwy: pamiętam rondówki...et, jakies jeszcze (nie byłem wzorowym uczniem, oj nie!) Obsadzanie tych stalówek w obsadkach, wieczne kleksy, plamy, czarne paluchy, bibuła! Zapychanie kałamarzy papierkami (przed klasówką) : - pani psorko, pisac nie można, atramentu nie ma! Woźny przychodził, nalewał...albo nie - lekcja mijała... Inne czasy, inne obyczaje, inne zachowania. Przedwojenni nauczyciele "to byli czasy" !! Gdyby...gdyby nie inne sprawy. k.karen napisała: > Agfo, pamiętam te ławki z otworami na kałamarze, pióra ze stalówkami, dr > ewniane piórniki z taką śmieszną żaluzyjką. Takie ławki były w szkołach chyba d > o końca lat sześćdziesiątych > A chrabąszczy już tyle nie ma, przynajmniej w ostatnich dwóch latach. Teraz cza > s biedronek. Myślę, że to jest tak ze wszystkimi owadami, co parę lat "fala" i > później spokój. Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 23:40 Agfo, jesteś bardzo miły ale nie ukrywam swojego wieku A tamte szkolne czasy wspominam bardzo miło. Stalówki - rondówki, a mnie się z redisówkami kojarzyło Oj, tak. Te kleksy, bibuły i palce wiecznie granatowe. Dobrze, że pozwolono nam już w drugiej klasie pisać wiecznymi piórami. A woźny z dzwonkiem, który był lepiej słyszany niż te późniejsze elektryczne. I nauczyciele wspaniali, kochani Dobranoc Agfo i wszystkim. Czas na odpoczynek i niech nam się przyśnią te szkolne, piękne lata Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 23:33 Karen, nie wiesz przypadkiem, jak to jutro i w niedzielę będzie z forami? Bo ja sie wprawdzie w niedziele wybieram na działke, biedronek azjatyckich poszukać i grzybów (pogoda zapowiada sie wyśmienita!) ale to nie znaczy, ze nie chciałbym na fora zajrzeć! Nie wiadomo, czy nie zamkną, tak jak kiedyś na tvn bywało (?), a co i jak było w czas wyborów tutaj, zdążyłem zapomnieć Chyba żeby mi komp definitywnie wysiadł (od kilku dni tak kaprysi), trudno pisać; dzisiaj po trzykroć całkowicie mnie wywalało z internetu i równiez po trzykroć komp się zawieszał. Przyszła pora na wymianę! Ot, nie zaskoczenie to, ale kłopot dla leniwego Nic to, zobaczy się jak bedzie, co będzie - a będzie co być musi Dobrej, spokojnej nocy Wszystkim Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 października 2013, CWP 11.10.13, 23:43 Nie wiem, Agfo. Zaskoczyłeś mnie tym pytaniem. Myślę, że fora będą normalnie otwarte. Jeszcze raz, dobrej nocy i do jutra Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 października 2013, CWP 11.10.13, 09:01 Dzień dobry Wszystkim Jeszcze śpicie? A to już piąteczek, po południu zaczyna się weekend i niech będzie złotopolski, słoneczny, z czasem przeznaczonym na wypoczynek. Najlepiej, aktywny w plenerze Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 października 2013, CWP 11.10.13, 12:41 Dzień dobry, Karen, dzień dobry Wszystkim Ładne i spełnione Twoje pogodowe życzenia. Rzeczywiście dzień jest piekny ponad spodziewanie, czyste i wysokie niebo (chociaz juz ciemniejsze niz latem), ale jest dość ciepło, bezwietrznie...aż chce się na spacer iść, pod drzewa, szumiąc stopami w głebokiej warstwie opadłych liści, równiez alejkami nasłonecznionymi, z niebem intensywnie niebieskim nad głową (bo coraz więcej nagich gałęzi). Co z dużą przyjemnością wkrótce zrobię - i nie sam! Będzie zbieranie kasztanów, żołędzi itp. w parku k.karen napisała: > Dzień dobry Wszystkim > > Jeszcze śpicie? A to już piąteczek, po południu zaczyna się weekend i niech będ > zie złotopolski, słoneczny, z czasem przeznaczonym na wypoczynek. Najlepiej, ak > tywny w plenerze Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 października 2013, CWP 11.10.13, 14:28 Dzień dobry spóźnione Potwierdzam, pogoda pięknie październikowa. Jutro znowu wyprawa całodzienna na rowerach. Trzeba wykorzystać pogodę Odpowiedz Link
hardy1 11 października 2013, CWP 11.10.13, 20:58 Podpatruję jednym okiem mecz, bez zbytniego zaangażowania. Szans praktycznie nie ma, ale popatruję, szukając promyka nadziei w grze, na przyszłość... Jutro rano wyjeżdżam na cały dzionek porowerować, szybciej pójdę spać, więc już mówię Wszystkim - miłego weekendu Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 października 2013, CWP 11.10.13, 22:25 Hardy, szerokiej drogi i wspaniałych nowych odkryć. Miłego, jutrzejszego dnia, a po powrocie pamiętaj o fotkach Nawet nie wiem jaki jest wynik meczu, ale przeżyję bez tej wiedzy Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 października 2013, CWP 11.10.13, 22:43 Hardy, jesli takie "żniwo" zbierzesz fotograficzne, jak ostatnim razem (te świetne fotki "wodne") to chyba Cie uściskam, albo co?! > Jutro rano wyjeżdżam na cały dzionek porowerować, szybciej pójdę spać, więc już > mówię Wszystkim - miłego weekendu Miękkiego siodełka i sprawnego aparatu foto życzę A mecz? Ot, trudno przyjąc do wiadomości skalę zainteresowania "tym zjawiskiem" (również finansowego) w porównaniu z kwaśnymi owocami, jakie za to otrzymujemy. Tyle jest innych rodzajów sportu, ze znakomitymi naszymi sportowcami notowanymi w skali europejskiej, nawet miedzynarodowej, prawie wcale nie dotowanych, nie finansowanych...cicho jest o nich! Tak więc Hardy nie przejmuj sie meczem, udanej wycieczki Odpowiedz Link
hardy1 12 października 2013, CWP 12.10.13, 07:27 Dzień dobry, tylko wpadłem Wszystkim powiedzieć. Już wskakuję na siodełko Karen, nie wiem, czy będą takie fotki. "Tą razą" będzie chyba więcej lasów, szutrów, leśnych ścieżek, leśniczówek, małych leśnych jeziorek. Bardziej trasa do przebycia, niż celów do zwiedzania. Ale zobaczymy, co trafi się po drodze. Jedno wiem - Polska jest mimo wszystko piękna, poznaję ją od roku od nowa. Właściwie dopiero poznaję ją z wysokości siodełka rowerowego Odpowiedz Link
mirekms Re: 12 października 2013, CWP 12.10.13, 13:05 sobota,a jeszcze małą chwilkę temu był początek tygodnia mój rym dnia, jest innym rytmem,nie tak uporządkowanym Dziewczyny i Mario mamy bilety na koncert co jest grane,nie wiem,na pewno o godz.20 Mario posłucha dobrej muzyki,a po koncercie pozna nowych ludzi.To ważne. pozdrowienia,i rysunek Andrzej Mleczko (link) Odpowiedz Link
k.karen Re: 12 października 2013, CWP 12.10.13, 17:08 Dzień dobry, moi Drodzy I muszę o pogodzie bo pokrzyżowała moje plany na sobotę. Miało być złotopolsko - jesiennie, a jest szaroburo, mgliście i mokro. Do kitu taka robota. Dobrze, że Hardy ma ładną pogodę, przynajmniej tak wygląda na mapach. Ale w Jego przypadku nawet gdyby pogoda nie dopisała, to na pewno dopisze grono współwycieczkowiczów. I ta sceneria, trasy w otoczeniu lasów, bez wahania wybrałabym się na taką eskapadę. Mirek wybiera się na koncert i to też jest dobra wiadomość. Nie samą pracą człowiek żyje, a kultury trzeba zażyć od czasu, do czasu. Nasi Warszawiacy żyją referendum i towarzyszącymi temu wydarzeniu różnymi śmiesznymi i nawet głupimi sytuacjami. Trzymajcie się, kochani i nie dajcie się zwariować. Sorellina i WU wybrali się na zwiedzanie łódzkiej Katedry i co z tego wynikło dowiadujemy się ze szczegółowej relacji. No, ja nie wiem, ale mnie te parkomaty skutecznie zniechęciły i na następne spotkanie przyjadę do Łodzi rowerem, ale tylko składakiem. Se zajadę, se złożę składaka do torby i se zwiedzę bez łaski parkomatów. A co se zaoszczędzę na benzynie i parkomatach to se wydam na kawę, a może nawet zaszaleję i se wydam też na herbatę, a co? Ale Wszystkim miłego wieczoru życzę Odpowiedz Link
hardy1 Re: 12 października 2013, CWP 12.10.13, 22:31 Dobry wieczór sobotnie Jak czytam - jedni na koncerty, inni w katedry, jeszcze innym pogoda deszczowa pokrzyżowała plany... Ja natomiast trochę zmęczony, ale zadowolony Teren mocno pagórkowaty góra-dół, góra-dół. Dało się pocisnąć na pedały w gronie kumpli Cztery niewymowne litery mocniej czuję, mimo ledwie 134 kilometrów. Przez te górki czuję, jakbym przejechał prawie 200 Pogoda nie taka, jaką zapowiadano, ledwie 10 stopni, pochmurnie, chłodny wiatr... ale wycieczka wspaniała, z własną jajecznicą a potem już dobrym obiadem w restauracji nad jeziorem No i wspaniałe krajobrazy, jak to na pojezierzu, kolory we wszystkich barwach jesieni Trochę fotek strzeliłem, trochę starych obiektów zwiedziliśmy. Później je wrzucę, aby i inni Podwórkowicze mogli pooglądać Teraz idę dać chwilę odpoczynku moim czterem literom... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 12 października 2013, CWP 13.10.13, 01:46 Wszyscy dzisiaj mówili: dzień dobry... a więc aby podkreślić swoją wyjątkowość i niepowtarzalność... powiem... Dobranoc! P.S. Koty to śmieszne ludzie! i całe ich szczęście, że są takie ładne! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 12 października 2013, CWP 13.10.13, 09:27 Kosmito, zaznaczam, że wieczorem powiedziałem jeszcze "dobry wieczór"... to tak, dla uściślenia Odpowiedz Link
hardy1 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 09:29 Witam Wszystkich z rańca, niedzielnego dnia Oby bezdeszczowego Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 10:35 Dzień dobry, Hardy i WKN Postaraj się bardziej z tymi życzeniami bezdeszczowej pogody, może jak będą bardziej od serca, to się spełnią? U mnie leje! Ale co tam, w domu też jest miło Odpowiedz Link
mirekms Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 11:45 dzień dobry Karen,dzień dobry Hardy po koncercie muzyki organowej kolacja w doborowym towarzystwie cała uwaga była skierowana na młodego, dobrze wykształconego i wysportowanego Rumuna,towarzystwo zdobył jednym zdaniem: "Ich bin Mario,ich bin artist,zirkus artist " już nic nie musiałem dodawać,Mario był centralnym puntem wieczoru atmosfera nadzwyczaj spokojna,jak to po koncercie muzyki poważnej niektórym o własnych siłach udało się dojść do taksówki.Było ładnie. Koleżeństwu,radosnego dnia życzę Mirosław Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 11:54 Cześć Karen Spałem, spałem i spałem... więc o telefonie do góry zapomniałem. Dlatego u Ciebie leje, ale u mnie nie. Widocznie mimo wszystko mam fory Mirku, zastanawiam się, ile było tej "powagi i spokojności" po koncercie. Trochę musiało być, jeżeli niektórym udało się o własnych siłach dojść do taksówki. W której grupie się znalazłeś? Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 12:14 To niesprawiedliwe, że tylko Ty masz fory Postaraj się z tymi życzeniami i wtedy wszyscy będziemy mieć ładną pogodę Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 18:16 Dobra, podzieliłem się, przedzwoniłem do góry. W nagrodę na długim, kilkugodzinnym leśnym spacerze, z przerwą na dobry obiad w dobrej przyleśnej restauracji (pierwszy raz tam zaglądnąłem. Naprawdę smacznie, ładnie i do tego tanio), zostaliśmy pod koniec lekko zmoczeni. Mam nadzieję, że u Ciebie, Karen, w tym czasie przestało padać Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 19:09 Jeśli to było około godz. 17-tej, Hardy, to prawda, przestało u mnie padać na chwilę. Tylko wytłumacz mi co to za restauracja, że pod koniec zostaliście w niej zmoczeni Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 22:23 Dok.ładnie o tej godzinie, Karen Lekki deszczyk chwycił nas w lesie POD KONIEC, kiedy wracaliśmy, a nie w restauracji Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 23:00 Aha, to już mogę przyjąć za jakąś sprawiedliwość Rozumiem, że dzisiaj dla odmiany zrobiłeś spacer na nogach, nie na rowerze? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 23:33 Dokładnie tak, Karen Dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 12:11 Cześć Mirku To i my wysłuchajmy koncertu organowego: Koncert Organowy...Oliwa -Gdańsk Odpowiedz Link
1agfa Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 15:12 Dzień dobry, Karen i dziekuję za ten koncert z Oliwy. Mirek wczoraj używał życia w wielkim świecie, a dzięki Tobie ja także mogłem chociaż liznąć Piekna "szata graficzna" nagrania - nie tylko muzyka, ale także zwiedzanie (przypomnienie dawno niewidzianej, niestety) katedry Dzięki temu mała uczta dla ducha w niedzielne popołudnie... Karen napisała: > To i my wysłuchajmy koncertu organowego: Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 19:12 Agfo, tylko raz w życiu miałam okazję wysłuchać na żywo koncertu w Katedrze Oliwskiej, ale wrażenia pozostały we mnie do dzisiaj Dobry wieczór Ps. Wyczyść ciasteczka, albo całą historię, powinno pomóc i komp nie będzie się już zawieszał Odpowiedz Link
k.karen Referendum w Warszawie 13.10.13, 21:10 I co? Prezydent Warszawy zostaje na stanowisku. Znowu pieniądze wyrzucone w błoto, a miała być pisowska godzina W Najpierw się uśmiałam, ale tak naprawdę to może wkurzyć! Co ciekawe, w dzielnicy inicjatora tego niepotrzebnego referendum, głosowało tylko niecałe 20% mieszkańców. "Jak dalej wskazuje badanie z godz. 20.30, w dzielnicy inicjatora referendum - Piotra Guziała, czyli na Ursynowie - 19,4 proc." I to by było na tyle. Odpowiedz Link
1agfa Re: Referendum w Warszawie 13.10.13, 22:28 Teraz jeszcze (w tej chwili, gdy piszę) nie jest pewne, dane oparte są na sondażach exit poll. Zatem dopiero jutro (?) bedzie pewność na 100%, jak ta sprawa wygląda. A na tę chwilę pani prezydent Warszawy dostała żółtą kartkę - i słusznie zauważył to p. Halicki. Jej komunikacja z mieszkańcami Warszawy była w drugiej kadencji marna. Za rok wybory (wg mnie najrzetelniejsza miara i osąd) i wtedy sie okaże kto zostanie wybrany miasta włodarzem. P. burmistrz Ursynowa nieco się wygłupił, ze tak powiem delikatnie - powiedział mianowicie, że Platforma uruchomiła "przemysł pogardy". Jaki?! Nieświadome zapożyczenie od wiecznie przegranego, który czego sie tknie to sp...spaprze?!! Co o swoim burmistrzu sądzą mieszkańcy Ursynowa, było widac: jego "krajanie", zagłosowali nogami. Ale ma racje w tym, że włodarz miasta powinien czuć oddech ludzi, swoich wyborców, na plecach. Referendum pokazało, ze tych który chcieli odwołania p.prezydent było jednak nie tak wiele, jak sie zdawało. W referendum, jeśli rzeczywiście zalezy większości ludzi na załatwieniu określonego problemu, to w tej sprawie pójdą głosować. Bo to jest jakaś konkretna, namacalna sprawa. Wtedy decyduje frekwencja. Inaczej garstka ludzi narzucałaby swą wolę wiekszości. Fakt, że referendum podziałalo (i mam nadzieje że dalej tak działać będzie) niczym ostroga. Co innego wybory: w tej sprawie jestem od dawna zwolennikiem udziału obowiązkowego, jak w Australii i w innych krajach. Wyraźnie rozróżniam te dwie instytucje demokracji. k.karen napisała: > I co? Prezydent Warszawy zostaje na stanowisku. Znowu pieniądze wyrzucone w bło > to, a miała być pisowska godzina W > Najpierw się uśmiałam, ale tak naprawdę to może wkurzyć! > > Co ciekawe, w dzielnicy inicjatora tego niepotrzebnego referendum, głosowało ty > lko niecałe 20% mieszkańców. > > "Jak dalej wskazuje badanie z godz. 20.30, w dzielnicy inicjatora referendum - > Piotra Guziała, czyli na Ursynowie - 19,4 proc." Odpowiedz Link
k.karen Re: Referendum w Warszawie 13.10.13, 23:03 Otóż to, Agfo. Nie można było zaczekać do wyborów? Wyrzucanie pieniędzy i hucpa pisowska, jak zwykle. Nie twierdzę, że HGW to idealny prezydent, czytam że sporo można jej zarzucić, ale odwoływanie jej w tej chwili i tak nic by nie zmieniło dla Warszawy. Odpowiedz Link
1agfa Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 22:58 Ba! Ja dlatego też tak wyraźnie pamietam i wysoko sobie te wspomnienię cenię Liczyło się także to wspaniałe otoczenie, atmosfera. Kilka razy byłem, ale dośc dawno... k.karen napisała: > Agfo, tylko raz w życiu miałam okazję wysłuchać na żywo koncertu w Kate > drze Oliwskiej, ale wrażenia pozostały we mnie do dzisiaj Ciasteczka i historia na bieżąco i porządnie oczyszczone (wiem, ze to rzecz najpierwsza), machina po prostu juz chyba odmawia współpracy. Nic to, poradzę sobie. > Ps. Wyczyść ciasteczka, albo całą historię, powinno pomóc i komp nie będzie się > już zawieszał Odpowiedz Link
k.karen Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 23:06 A Katedra jest niesamowicie piękna, Agfo i z taką muzyką; to musi zapadać w pamięć To idę śnić o wspaniałej muzyce we wspaniałych polskich, zabytkowych wnętrzach Dobranoc Wszystkim, do jutra Odpowiedz Link
1agfa Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 23:25 Dobrej nocy, Karen i takich własnie pieknych snów, jak napisałaś. > To idę śnić o wspaniałej muzyce we wspaniałych polskich, zabytkowych wnętrzach Ja także. Dobrej, spokojnej nocy Wszystkim, KZ Odpowiedz Link
1agfa Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 14:40 Dzień dobry Mirku - świetny wieczór jak wynika z opisu (koncert organowy plus kolacja!), pozazdrościć No i że o własnych siłach do taksówki ...to budujące Tobie także udanego popołudnia (całego dnia) życzę, prezesie (...) > atmosfera nadzwyczaj spokojna,jak to po koncercie muzyki poważnej > niektórym o własnych siłach udało się dojść do taksówki.Było ładnie. Odpowiedz Link
1agfa Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 16:03 Dzień dobry Wszystkim Ledwo parę wpisów, a komp juz się zawiesił; niedobrze jest!! Ale...bedę walczyć, co mi tam komp (i złosliwe skrzaty w nim mieszkające, bo wiadomo od dawna, ze to one winne, przecież nie ja ) bedzie podskakiwać!! dn. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 13 października 2013, CWP niedzielnie 13.10.13, 18:19 Nie daj się Agfo tym komputerowym skrzatom! Rózeczką, rózeczką je! Tak jak drzewiej rodzice pouczali dzieci Odpowiedz Link
mirekms Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 09:02 Rafał Ziemkiewicz,autor książki:Polactwo(link)na Twitter(link) Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 09:40 Dzień dobry Mirku, Kichonorze i WKN Proszę, proszę! Jak to się Ziemkiewiczowi odmieniło To już nie wykształciuchy popierają PO tylko wiocha? Jakiż ten facet jest żałosny, brak mi słów na jego głupotę i mentalną miazgę. O pogodzie musi być; u mnie prawie identycznie (tyle że bez kaczek) i mgliście, jak na załączonej fotce autorstwa "myśliwego", polującego z aparatem - Henryka Janowskiego. (link do fotografii i opowiadań H.J - magazynsezon.pl/art345,jesienne-dylematy ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 11:28 Cześć poniedziałkowo Wreszcie. Wreszcie "mleko się rozlało", znaczy mgła przed chwilą ustąpiła i u mnie piękne słońce Mam nadzieję, że Karen też już się ze słońca cieszy Ziemkiewicz? Ot, zwykły zagończyk pis-prezesa. Jeżeli coś nie jest zgodne z wolą prezesa, to tym gorzej dla Woli... "Lemingrad"? Zdaje się, że w oblężonym mieście mieszka sam Ziemkiewicz. Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 19:50 Hardy, było trochę słonecznie. Mgła opadła i Słońce leniwie wyjrzało Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 12:23 Mirku, mam pytanie - ktoś mi powiedział, że w Niemczech jest zakaz zbierania grzybów w lecie. Zaskoczyło mnie to. Czy to prawda? Odpowiedz Link
mirekms Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 17:13 Hardy,nie wiem jak jest z grzyba w Niemczech 16 krajów związkowych,landów,i każdy ma swój rząd (nie mylić z województwami w Polsce) niektóre rządy mają podpisany konkordat z Watykanem,a niektóre nie,podobnie z zbieraniem grzybów.Rząd w Berlinie w jednej jak i drugiej sprawie jest stosunkowo obojętny.Kraj Kanta. Biskupa nie kocha pan prokurator (link) Jego Eminencja uciekła z Niemiec.Z tej rozpaczy. dzisiejszy Der Spiegel (link) i jeszcze małe co nieco (link) Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 19:56 Cześć Mirku Mógłbyś coś więcej, ale po polsku na temat tego biskupa? Odnośnie grzybów, to chyba nie ma zakazu zbierania, przynajmniej w landach gdzie mieszka moja rodzina. Pierwszy raz o tym słyszę. To bardziej Niemcy nie chcą zbierać. Ale może rzeczywiście w jakimś landzie taki zakaz obowiązuje? Byłoby to dziwne. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 21:45 Ta wiadomość o "zakazie zbierania grzybów" pochodzi z Hamburga. Może rzeczywiście różnie jest w różnych landach? PS. Co z tym biskupem? Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 22:18 Może zakaz obowiązuje jeszcze w Hamburgu ze względu na te głośne zatrucia warzywami, chyba w ubiegłym roku. Może przy okazji warzyw, rozszerzyli na grzyby (Afera ogórkowa). Nie wiem, czekam aż Mirek coś napisze Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 22:58 Na dzisiaj dosyć, czas na odpoczynek. Dobranoc Wszystkim w rymowanym nastroju, spokojnej nocy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 października 2013, CWP 15.10.13, 08:04 Dzisiaj rano się dowiedziałem, "co z tym biskupem". Szastał pieniędzmi na luksusową posiadłość...a wszystko z podatków i "na tacę". Z "na tacę" przeważnie szło dla pomoc ubogim w biednych krajach. Poleciał więc sobie biskup do Indii, do tych biednych. Samolotem, tą lepszą klasą. Skłamał, że zwykłą, potem skłamał pod przysięgą w sądzie. Od tego się zaczęło. Oszukiwał na zeznaniach finansowych... Zresztą, trzeba samemu przeczytać na tvn24.pl lub posłuchać w tivi. PS. Jaką zauważyłem różnicę między wiernymi w Polsce i Niemczech? U nich wierni zebrali się pod kościołem, żądając odwołania "zbytkownego" biskupa. U nas dzieje się odwrotnie - w większości wierni bronią takiego biskupa, nie tylko oszusta finansowego i żyjącego w luksusie, ale nawet jeżeli jest przestępcą, np.pedofilem. Odpowiedz Link
mirekms Re: 14 października 2013, CWP 15.10.13, 08:32 Hardy co napisałeś,to wszytko prawda,i z tacy,i z podatków większość pieniędzy kościelnych jest jednak z innych źródeł,akacje obligacje,i inne super fikimiki finansowe Kościół katolicki w Niemczech jest najbogatszym kościołem na świecie budżet diecezji w Köln jest wyższy od rocznych wpływów Watykanu w tym wszystkim jest jednak inna sprawa najważniejsza pieniądze,luksus,to było wiadome od lat,wielu,wielu lat pierwszy krok zrobiono,i Ekscelencję policjant może aresztować a pan prokurator do pudła wsadzić.I ten pierwszy krok w tym wszystkim jest najważniejszy.Raczej wiadoma jak działa lawina? i na konie jeszcze jedno,już chyba czas przemyśleć już prawie świętą zasadę rozdziału państwa od Kościoła,a to niby dlaczego państwo nie ma mieć wpływu na panach w kolorowych sukniach Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 października 2013, CWP 15.10.13, 08:39 Ze wszystkim się zgadzam, Mirku. Nie uznaję równych i równiejszych, nie uznaję niezależnego "państwa w państwie", jakim jest kościół katolicki w Polsce. Podlegać on musi tym samym prawom i kontrolom odpowiednich służb państwowych. Pierwszym do wypowiedzenia zmiany jest konkordat. To przeżytek XIX i wczesno XX- wieczny, kompletnie niepasujący do współczesności. Odpowiedz Link
k.karen Re: 14 października 2013, CWP 15.10.13, 10:20 Zgadzam się, w sprawie konkordatu też powinno się coś zmienić. Tłumaczy się, że jest to taka sama umowa dyplomatyczna, jak wiele innych zawieranych między państwami. Nie jest jednak umową pasującą do współczesnego świata. W sprawie niemieckiego biskupa, to przykład, że nawet w krajach gdzie datki na kościół dawno są opodatkowane i rozliczane i przejrzysty sposób, mogą zdarzyć się nadużycia. Ważne by takich spraw albo jeszcze gorszych (dot. pedofilii) nie zamiatać pod dywan. Nikt nie stoi ponad prawem, a od ludzi wykonujących tzw. zawody zaufania publicznego, musimy wymagać więcej. Odpowiedz Link
mirekms Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 23:00 Karen,selektywnie odbieram informacje,większość jest odrzucana z mózgu nie robię śmietnika,szkoda czasu i miejsca z czasów młodego Mirka,bywałem na kilku ważnych zebraniach i zawsze coś cennego wynosiłem,albo słone paluszki lub wodę mineralną,a różne wody bywały,Mazowszanka,Kryniczanka itp. a wracając do tematu,najlepsze są grzybki marynowane do zimnej wódki (gdzie te czasy) czy do innego posiłku na dobranoc Max Rabbe (link) Odpowiedz Link
mirekms Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 23:24 ma się rozumieć,że nie wynosiłem z sali obrad dodatki spożywcze a z dyskusji pamiętam słone paluszki i zdrowotne wody mineralne reszta była nieistotna ale muszę też przyznać,że po owocnych,tzn.jałowych obradach dawali czasami obiad z kolacją i noclegiem w Warszawie.Piękne miasto.Szczególne Dom Chłopa. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 14 października 2013, CWP 14.10.13, 23:42 Cóż, każdy ma wspomnienia, z lat młodości Na mnie też czas, dobranoc . Odpowiedz Link
hardy1 w sprawie zbierania grzybów w Niemczech 16.10.13, 14:02 Jednak coś jest na rzeczy, z tym zakazem zbierania grzybów w Niemczech. Są ograniczenia: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14784297,Grzybobranie_w_Niemczech__tylko_1_kg_na_glowe__inaczej.html#TRNajCzytSST Odpowiedz Link