Dodaj do ulubionych

fco się bawić

27.10.13, 08:45
To o wędkarstwie

Wśród wędkarzy powolnie nastąpił rozłam.
Podzieliło się to na wędkarstwo typu sportowego i tradycyjne
wędkarstwo nastawione na konsumpcję.

Skrajny, a częsty przypadek wędkarstwa konsumpcyjnego a wywodzący
się z wędkarzy pochodzących z byłych okręgów górniczych, to wyjazd z żoną,
butla, kuchnia, mąż łowi co popadnie, a żona co popadnie wekuje do słoików.

Typ sportowy też przypadek skrajny a już coraz częsty, to wyjazd na ryby na łowisko licencyjne,
na które się trzeba wcześniej zapisać. Na takim łowisku są ryby wielkie, których się łowi
ale nie zabiera. Karpie tam mają pół cetnara wagi i ogólnie zwane są miśkami.
Takie miśki bywają wielokrotnie łowione i mają swoje imiona. Taki misiek zwany Kubą
rozróżniany jest po plamce na płetwie grzbietowej.

Sprzęt: tu półka harleyowska, pomijając wędki, specjalne namioty, to zdalnie sterowane
modele wypływające z zanętą z sondą, czytające gdzie ryby i tam wysypujące pięć kg
zanęty na raz.


Obserwuj wątek
    • k.karen Re: fco się bawić 27.10.13, 10:40
      To pierwsze wędkarstwo kojarzy mi się raczej z kłusownictwem.
      To drugie jest do przyjęcia i jesteś w tej grupie wędkarzy?
      Trzecie, moim zdaniem, nie ma nic wspólnego z przyjemnością, relaksem i obcowaniem z przyrodą.

      smile
      • hardy1 Re: fco się bawić 27.10.13, 13:11
        Jeszcze gorsze było (jest?) kłusownictwo "na prąd". Kradziony z pobliskiego słupa przesyłowego (czasem kończyło się szybkim zejściem "wędkarza") lub pobierany z akumulatora.
      • kicho_nor Re: fco się bawić 27.10.13, 13:11
        Jestem wędkarzem niedzielnym, ale wiem dużo o rybach.
        Wybierając programy między porno a Macierewiczem wolę o rybach.

        Nie powiem że wędkarstwo jest lepsze od seksu ale biorąc rzecz na wagę
        powiem że bywa.

        Wędkowanie w towarzystwie damy, to rozproszenie uwagi ze szkodą dla ryb, damy
        i wędkarza (kolejność do wyboru).

        Ba, dopowiem:
        wędkowanie to mistyka, stan ducha, odpust zupełny, jest jak wsiąść do pociągu
        który pierwszy pojawił się na stacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka