wscieklyuklad
20.10.14, 16:25
jest tak dobrze, to dlaczeeeeeeeegooooooooo jest tak źźźźźźźźźleeeeeee?
Pytamy raz jeszcze: no skoro itd... itp, et cetera ceterasque.
ÓSMY od wkietnia strajk Hanzy do Luftu!
Kolejny strajk kolejorzy!
No ci ludzie nie mają z czego rzyć na emeryturze!
A rzyć to wiadomo: rzyć! Mniemce kopią polskie, kształtne tyłeczki!
Biedne dzieciaczki (żywe jeszcze) śpiące nocą na ławkach nadgranicznych dworców! Szczebelki wciskające się w wystające żeberka! Nóżęta wystające spod maminego szala!
Serduszko mi się kraje. Szloch łzy z mych oczu ciśnie! Serce mi pika jak klapa od śmietnika!
Chciałoby się napisać: podobało się!
Ale za nic nie mogę przyłączyć się do huru zachwyconych, bo NIE PODOBAŁO SIĘ!
Ani lądem, ani drogą powietrzną!
Ani pieszo, ani mniemieckim autem na zimowych oponach!
Wyjadę, ale czy dojadę?
Zadzwonię, kiedy przyjadę, ale czy odbiorą telefon? Czy zarezerwują miejsce w apart-tamencie? Nie dziwota, że trzeba się sto razy upewniać, że nie wynajmą pierwszemu lepszemu - temu narodowi nie wolno ufać!
Oni ludzi traktują jak bydło!
Stłoczone na stacyjnych ławeczkach, okryte kocykami dzieciaczki! Głodne! Chłodne! Zapłakane!
I ci rodzice szukający po śmietnikach resztek jedzenia, żeby nakarmić wegetujące pociechy.
Bo mniemieckiemu transporterowi obce są ludzkie uczucia!
Tylko szmal się liczy! Tylko własna kasiora w cenie!
Tylko wieczne awanturnictwo i nieustanne zawieszanie połączeń im w głowie!
JAK RZYĆ JANIELCIU? JAK RZYĆ?
I to teraz, gdy wreszcie z Łodzi do Warszawy pomkniemy cudownym Pendolino w jedyne dwie i pół godziny docierając na miejsce!