wscieklyuklad
03.12.14, 19:24
demokrancja!
Oczywiście Mniemiecka demokrancja!
Wszyscy tam mają prawa mniejszości narodowej!
Belgowie mają!
Turcy mają!
Nawet Romowie mają!
A kto w Dojczland musi walczyć o uznanie za mniejszość?
No naturalnie polska arystokrancja musi o takie uznanie walczyć!
Nic dziwnego, że wchodzi po wazelinie do pupuni Szanownej Pani Kanclerz a nie mając praw mniejszościowych musi trząść się jak galareta na samą myśl, że mogłaby naruszyć najmniejszy nawet paragrafik - bez praw mniejszościowych taki "bezmniejszościowiec" dostaje bilet w jedną stroną "nach-ost-en". I musi cmokać z zachwytu nawet jak tam psią kupę na trawniku obaczy - podlizywać się musi najzwyczajniej!
Bosssszzzzeeee, teraz już wszystko wreszcie zrozumiałem.
Mniemiecka demokracja to taki deal dla głuptasków.
Pocieszających się, że tak im Mniemce dobrze robią.
Bezpaństwowcy, na garnuszku i pańskiej łasce.
Brrrr - ciary mi po plecach bieżą na myśl samą!
pl.wikipedia.org/wiki/Polonia_w_Niemczech