Dodaj do ulubionych

Jeden grumpy, drugi creampie

09.12.14, 19:52

Zacznę od linka:

www.google.pl/#q=www.tvn24.pl/grumpy-cat-zarobil-100-milionow-dolarow,496729,s.html&tbm=nws

Cudeńko, czyż nie? Tyle, że to przytulanka, a nadto stworzenie z takim, a nie innym fizis.
Człek tym się różni od zwierzęcia kotnego, że może swej gębie nadawać wyraz dowolny - zwie się to w kosmetyce mimiką.
Niektórzy - choć nie kotni - w wymiarze publicznym przynajmniej, przybierają jednak tradycyjnie taki grymas, że już samo spojrzenie na tenże wywołuje womity.
Tak wyraz twarzy ma - poza chwilami szczerzenia próchniczych tutsów w uśmiechu jako reakcji na dowcip własny - Szanowny Pan Prezes Jarozbaw. Tutsy owe odruchowo kojarzą się z plemieniem o nazwie podobnej - stąd już tylko krok ku Afryce, zatem ku szamanizmowi w wydaniu naturalnym i koralików.
Grymas twarzy zdający się mówić: "o ja pi...olę" jest najwyraźniej zaraźliwy, by nie rzec -pandemicznie zakaźny.
Przyjmują go zatem dziennikarskie móżdżaki - w tym niejakie ziemkiewicz, czy dzikisztajn, od którego już tylko krok ku amazońskim plemionom dżunglańskim i koralików.
Budzą się tacy rankiem i wargi samoistnie układają się w grymas o jakim mowa powyżej.
"O jak mi źle" zdają się te wardżyska wieścić. "O jak ja cierpię" zdają się grzmieć.
"Wszystko do kitu, do luftu, dziadostwo w najczystej postaci".
"Pewnie inni też tak mają" - przemyka przez zniewoloną resztkę mózgownicy takichże.
"Bo żyjąc w niewoli, ucisku, ademokracji nie mogą chyba doznawać radości naturalnej"- pocieszają się w myślach, ulegając irytacji na myśl samą, że może i jest inaczej.

W latach wczesnosolidarnościowych ulicami polskich miast szły "Marsze głodowe" - łatwy i łakomy kąsek dla władzy. A to z takiej przyczyny, iż na ich czele maszerowały jejmościnie, których gabaryty świadczyły o wszystkim, poza głodem.
Dziś na czele uciśnionych staje ziemkiewicz - z warg jego opadłych ku grdyce, niesie się Proroctwo dla Maluczkich (szamanów w wydaniu czystym, a zarazem miłośników błyskotek)
Polactwo (słowotwór tegoż uciśnionego) cieszy się ze świecidełek, gdy tymczasem rozebrane z kraju przez UE-zaborcę, jest daniem podanym prawdziwym decydentom (możnowładcom) na tacy jako niewolnicze danie.
I ma rację, gdyż jego bez wątpienia podawać należy w formie flaczków.
Fakt - depresja prowadzić może do bulimii.
ziemkiewicz - choć uciśniony, zniewolony, spodlony i przez to skwaśniały na gębie i umyśle, żywi się dobrze.
Narządy wewnętrzne ulegają o/s-tłuszczeniu. Ciągną wargi ku brodzie.
A mózg upłynniają czego efektem jest już jedynie słowne creampie.
Dlatego zdecydowanie stawiam na kotka.




Obserwuj wątek
    • ulisses-achaj Re: Jeden grumpy, drugi creampie 09.12.14, 21:18
      Zapominasz Wściekły, że zostaliśmy sprzedani. My , 10 mocarstwo gospodarcze. Za bezcen oddaliśmy stocznie, kopalnie, huty, cukrownie,fabryki RTV, FSO - jednym słowem wszystko, czym się szczyciliśmy za Gierka et consortes i dzięki czemu wiedliśmy szczęśliwe życie, a dobra wszelakie produkowane przez nasz wspaniały przemysł (obecnie rozkradziony) rozdzielano sprawiedliwie bo były przecież: kartki na cukier, kartki na mięso, kartki na buty, kartki na papierosy, kartki na alkohol, kartki na meble etc etc a nawet kartki na dolary w postaci bonów PKO. To zaś na co kartek nie było można było spokojne kupić w sklepie po odstaniu w kolejce od dwóch do dziesięciu godzin, co doskonale wpływało na relacje międzyludzkie, bo wszak stojąc np. po papier toaletowy w "rządku" wijącym się na ulicy, nawiązywało się znajomości, wymieniało uwagi o życiu etc etc. W tym samym czasie na Zachodzie rodacy trzymali za nas kciuki i cieszyli się, że tak wspaniale rozkwita nasz kraj, z którego oni sami uciekli....
      • ulisses-achaj Re: Jeden grumpy, drugi creampie 09.12.14, 21:23
        W narzekaniach Ziemkiewicza pisanych dla zdecydowanie inteligentnych inaczej brakuje mi tylko danych statystycznych. Te zaś mówią, że polski przemysł i eksport rozwijają się najdynamiczniej w Europie. Czyli nieco inaczej niż to bywa w przypadku "kolonii". Z mojego punktu widzenia, zmarnowane miałkie i szare życie jest wszędzie takie samo, czy to w Polsce, czy gdzieś na Zachodzie... smile
        • sorel.lina Re: Jeden grumpy, drugi creampie 09.12.14, 21:57
          ulisses-achaj napisał:

          > (...) zostaliśmy sprzedani. My , 10 mocarstwo gospodarcze.


          I oddaliśmy całe dobro narodowe za takie drobiazgi jak:
          wolność od Wielkiego Brata, wolność od przewodniej siły narodu, wolność od obowiązkowej służby wojskowej, wolność gospodarcza, wolność zrzeszania się, wolność demonstrowania, wolność słowa (nawet najgłupszego, w tym rydzyko-ziemkiewiczowskiego), wolność przemieszczania się, dostęp do nowoczesnej technologii, możliwość kształcenia się na najlepszych zagranicznych uczelniach i tym podobne koraliki. smile
          Postąpiliśmy jak ślepcy, jak mrówki w mrowisku, które nie rozumieją, co właściwie się z nimi dzieje, kto z ich pracy zyski czerpie, kto je niewoli. Jak mrówki, które świata ponad swoim mrowiskiem nie widzą ( bo dalszej perspektywy ich ograniczone horyzonty nie obejmują) i uparcie kąsają tych, co - dla ich mrówczego dobra - kij do mrowiska próbują wkładać. Niewdzięcznice!
          • ulisses-achaj Re: Jeden grumpy, drugi creampie 09.12.14, 22:04
            Bezczelność - nie bójmy się tego słowa - polega na tym, że ja Ty, my wszyscy, którzy tu zostaliśmy, przez wszystkie te lata w swoim nader realnym tuiteraz płaciliśmy najpierw cenę "szczęśliwego socjalizmu", później stanu wojennego, reform Balcerowicza, wychodzenia z biedy i zacofania. My. Nie ci, którzy przyglądali się temu z perspektywy małej bo malej, ale bezpiecznej stabilizacji na Zachodzie. Wszystkim tym "zatroskanym" należy powiedzieć" nie było was wtedy, nie ma was teraz. I niech tak zostanie...
          • sorel.lina Re: Jeden grumpy, drugi creampie 09.12.14, 22:07
            Przy okazji poradnik dla nieszczęśliwych z wyboru. smile

            "Król internetu" wydał nową książkę. Grumpy Cat: jak nie być szczęśliwym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka