wscieklyuklad
01.06.15, 14:59
BĘDZIE?
Przyrost naturalny u naszych zachodnich sąsiadów obniżył się do poziomu 8,3 urodzeń na 1000 mieszkańców. Tym samym Niemcy znalazły się poniżej poziomu Japonii, zajmującej dotąd ostatnie miejsce w rankingu z wynikiem 8,4 urodzeń na 1000 mieszkańców.Wśród państw Unii Europejskiej podobnie niski przyrost naturalny występuje jeszcze tylko w Portugalii (8,9/1000) i we Włoszech (9,2/1000). Inne duże kraje UE mogą się poszczycić znacznie wyższym współczynnikiem urodzeń: Francja i Wielka Brytania odnotowały w ostatnich latach średnio 12,7
urodzeń na tysiąc mieszkańców.Niemcy będą bardziej niż inne kraje uprzemysłowione cierpieć
z powodu starzenia się społeczeństwa, deficytu siły roboczej i braku wzrostu populacji, twierdzą autorzy raportu przygotowanego przez firmę audytorsko-konsultingową BDO i hamburski
Instytut Gospodarki Światowej (HWWI).Z prognoz wynika, że pomimo napływu młodych
emigrantów, grupa osób pracujących w wieku od 20 do 65 lat skurczy się w Niemczech do 2030
r. z obecnych 61 procent do 54 procent. W żadnym innym kraju uprzemysłowionym ten trend
nie będzie tak negatywny jak w Niemczech.Z kolei najwyższy na świecie wskaźniki
zarejestrowano w Nigrze – 50 urodzeń na tysiąc mieszkańców.
No i proszę - nawet Niger jest tu lepszy.
Ostatnie miejsce w Europie!
A dlaczego?
BO NIEMCÓW PO PROSTU NIE STAĆ NA NIC.
ANI NA PARKINGI, ANI NA WYJAZDY ZAGRANICZNE, ANI NA DZIECI,
Chyba kupie se jakąś działkę w Dojczland, bo niedługo miasta i wsie będą wyludnione.
A kto temu ainien? Naturalnie antyludzka polityka rządu!