17.11.15, 23:28
Eliza Michalik - kiedyś za tą dziennikarką nie przepadałam. Od pewnego czasu ją doceniam. Bezkompromisowa, ale mądra kobieta.
Przeczytajcie jej artykuł, warto.

"Jeśli przestępca pochodzi z najwyższych kręgów władzy i zna kogo trzeba, może spać spokojnie. Prawo jest dla was, maluczkich Polaczków, a nie dla nas, Wielkich Polaków i Prawdziwych Patriotów. Jeśli łudziliście się, że wszyscy są równi wobec prawa, współczujemy głupoty - taki przekaz dostali dziś Polacy od prezydenta Andrzeja Dudy, który ułaskawił właśnie Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA, skazanego na bezwzględne więzienie i 10-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych przez niezawisły sąd (sędziemu i jego rodzinie teraz głęboko współczuję). PiS tak się spieszył do pokazania kto tu rządzi, że nie zaczekał nawet, dla zachowania pozorów, z nominowaniem Kamińskiego na ministerialne stanowisko do tego - nie ma wątpliwości, że umówionego wcześniej z Andrzejem Dudą - ułaskawienia. A co tam: skoro sprawa jest ustalona, niech Kamiński jak najszybciej dostanie stołek, a jeśli obywatelom to się nie spodoba, tym gorzej dla obywateli.

Oczywiście, jak słusznie napisał Paweł Wroński z Gazety Wyborczej, ułaskawiając byłego szefa CBA prezydent pokazał, że wie, że Kamiński jest winny. Pokazał to też sam Kamiński wycofując swoją apelację (tylko taki ruch mógł pozwolić na uprawomocnienie wyroku i ułaskawienie go przez prezydenta, bo ułaskawić można tylko przestępcę skazanego prawomocnym wyrokiem).

A zatem: czy teraz już można mówić, że Kamiński jest przestępcą? Wcześniej groził, że pozwie każdego kto nazwie go w ten sposób. Ciekawa sytuacja, bo teraz nazwał go tak jego kolega prezydet - ułaskawiając.

Niezależnie od wszystkiego, nawet będąc głęboko przekonanym o niewinności Kamińskiego Andrzej Duda nie miał prawa go ułaskawić właśnie dlatego, że były szef CBA jest jego kolegą – zachowania takiej podstawowej bezstronności wymagają standardy demokratycznego państwa prawa.

Wydaje się, że dziś, bardziej niż kiedykolwiek trzeba przypomnieć, że państwo to nie jest prywatny folwark Jarosława Kaczynskiego i Andrzeja Dudy, tylko nasze wspólne dobro, którym oni chwilowo zarządzają, i też - nie wedle uznania - tylko w ramach ogólnie przyjętych zasad, nazywanych przez cywilizowanych ludzi systemem prawnym. W normalnym kraju ludzie są równi wobec prawa, a za złamanie go ponosisz odpowiedzialność – niezależnie od tego czy jesteś murarzem czy ministrem.

Oprócz prawa są także zasady przyzwoitości, normy liberalnych demokracji szanowane na całym świecie, podmiotowe a nie przedmiotowe traktowania państwa i jego instytucji, nie używanie władzy powierzonej przez ludzi nieodpowiedzialnie i beztrosko, a przeciwnie- posługiwanie się nią ostrożnie, ze świadomoscią, że niesie ze sobą wielką odpowiedzialność.

O odpowiedzialności nie ma mowy, gdy Andrzej Dera z kancelarii prezydenta mówi, że prezydent nie uzasadni swojej decyzji o ułaskawieniu partyjnego kolegi. No i temu się akurat nie dziwię: jeszcze by sobie obywatele pomyśleli, że prawo i prezydent są dla nich.

Swoją decyzją prezydent I PiS pokazali, że nie uważają Polski za normalny kraj, a Polaków za obywateli którym należy się szacunek, że prawo traktują instrumentalnie, a Polska jest w ich oczach republiką bananową, w której instytucje i przepisy są ledwie narzędziem do gorszącego załatwiania prywaty, w tym, jeśli trzeba, pomagania kolegom – przestępcom. Teraz Kurwa My."


elizamichalik.natemat.pl/162181,teraz-kurwa-my
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Eliza 18.11.15, 00:19
      PiS zadbał o nasz wizerunek za Odrą...

      "Bełkot z Warszawy". Niemiecka prasa ostro o rządzie PiS.

      "Sueddeutsche Zeitung":

      "Irytacja skłania pewnych ludzi do nieprzemyślanych czy nawet bełkotliwych wypowiedzi" - napisał Hubert Wetzel w artykule "Bełkot z Warszawy", który ukazał się we wtorkowym wydaniu największej niemieckiej gazety opiniotwórczej.
      "To nie jest wesoła sytuacja. Jak widać, doszło do tego, czego dotyczyły obawy po zwycięstwie prawicowo-konserwatywnego PiS. Polska idzie w kierunku ksenofobicznego, nacjonalistycznego, betonowego kąta".

      • k.karen Re: Eliza 18.11.15, 07:49
        Joanna Szczepkowska powinna wczoraj wystąpić w telewizji i powiedzieć:
        Szanowni państwo. 16 listopada 2015 roku skończyła się w Polsce demokracja.

        Jeśli jest jeszcze ktoś, kto tego nie widzi, to już nie jest, jak wg Kurskiego "prosty lud to kupi", ale durny jak but z kaczej nogi. Taki ktoś tak bardzo dał się ogłupić kaczystom, że już nie odróżnia fikcji od rzeczywistości.

        Nawet za czasów PRL-u komuniści nie byli tak otwarcie bezczelni.
        Jestem tylko ciekawa jakie haki na Kaczyńskiego ma Kamiński, a jakie na Dudę ma Kaczyński, bo tak sami z siebie i z własnej woli nie wymyśliliby tego...
        • 1zorro-bis Re: Eliza 18.11.15, 07:53
          a dziennikarzom i sedziom juz dzisiaj wspolczuje....
          wyborcza.pl/1,75478,18557393,pawlowicz-grozi-dziennikarce-tvp-po-wyborach-nowa-wladza-zatroszczy.html#TRrelSST
      • 1zorro-bis Re: Eliza 18.11.15, 07:51
        TKM- czyli teraz K....MY! I to pokazuja z jak najgorszej strony. Dla mnie to powrot mrocznych czasow stalinowskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka