k.karen
31.12.15, 11:24
Podpisuję się pod cytowanym felietonem T. Lisa i dołączam się z życzeniami:
tomaszlis.natemat.pl/166935,czas-honoru-czas-hanby
"Najważniejsza jest Polska. Niezłomni są Polacy. Wielki naród nigdy nie pozwoli odebrać sobie wolności. Dlaczego? Bo wolność, choć czasami mamy niejakie problemy z korzystaniem z niej, jest w naszym kodzie DNA.
Szanowni Państwo. Życzę wszystkim jak najlepszego Nowego Roku. Zdrowia, szczęścia, spokoju ducha, uśmiechu, nadziei, miłości, wszystkiego co dobre. Kochani, tu niestety plagiat - TO MY DAMY RADĘ!
Szanowni Państwo. Dla Polski nastał czas bardzo trudny. Dla Polaków nastał czas próby. To wielki test dla społeczeństwa. Czy zasługujemy na wolność? Oczywiście, że tak. Ale zasługujemy na nią wyłącznie, jeśli jesteśmy gotowi bronić demokracji, państwa prawa i wolności właśnie.
Walec PiS-u jedzie, jak na walec, w tempie niesamowitym. Trybunał Konstytucyjny musi się bronić przed kolejnymi ciosami. Służba cywilna prawie poległa. W ministerstwach czystki. Media publiczne już prawie PiS-owskie. Inwigilacja milionów Polaków niemal klepnięta już przez Sejm.
Przeciwko zamachowi na Trybunał Konstytucyjny protestowały setki tysięcy ludzi. Ale demolowane są kolejne instytucje kluczowe dla państwa prawa. U wielu, także u tych, którzy w demonstracjach wzięli udział, może pojawić się zwątpienie. Codziennie demolowane są kolejne instytucje. Czy mamy demonstrować już nie co tydzień, ale codziennie?
Łatwo jest w tej sytuacji stracić nadzieję. Łatwo jest popaść w apatię i rezygnację. Bardzo łatwo. I do nikogo, kto tym uczuciom ulegnie, tak po ludzku, nie można mieć pretensji. Ale jednocześnie, i chcę to powiedzieć bardzo mocno, nie mamy prawa ulegać rezygnacji i apatii. A tym bardziej strachowi. Jak to kiedyś pięknie i mądrze powiedział Franklin Delano Roosevelt - "jedyną rzeczą, której powinniśmy się bać, jest właśnie strach". My nie mamy prawa się bać. A nawet, gdy boimy się o Polskę, o demokrację, o przyszłość, nie mamy prawa temu strachowi ulegać. Dlaczego? Bo właśnie tego chcą. Odebrać nam nadzieję.
Papież Jan Paweł II powiedział, że każdy ma w życiu swoje Westerplatte. Dla wielu z nas, nasze Westerplatte właśnie się zaczyna. Za jakiś czas, gdy nie będziemy już pogrążeni w mroku, sami przed sobą będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie - kim naprawdę jesteśmy. Będziemy, patrząc w lustro, mogli powiedzieć sobie - czy w godzinie próby walczyliśmy, stawialiśmy opór czy ulegliśmy.
Wielu z nas ten wielki egzamin z patriotyzmu zdaje już dziś. W tym miejscu nisko kłaniam się sędziom Trybunału Konstytucyjnego i Panu Profesorowi Rzeplińskiemu. Zachowujecie się Państwo dumnie i godnie. Służycie Rzeczpospolitej wspaniale. Chciałbym się tu nisko pokłonić
prezesowi Sądu Najwyższego, Pani Profesor Gersdorf. Dowodząc, że PiS dokonuje bezprawnego zamachu na porządek prawny RP, pokazała Pani, że Sąd Najwyższy jest i sądem i najwyższym w każdym sensie.