Pamiętacie to:
"Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu"?
A co dopiera taaaaki prezes!
Marszałek Senatu i były szef sztabu PiS Stanisław Karczewski, formalnie trzecia osoba w państwie odpowiada na pytanie radiosłuchacza, który poprosił o wymienienie dwóch negatywnych cech Jarosława Kaczyńskiego:
– Wie pan co.... Dwie cechy, tak? – próbował kupić czas
– Dwie cechy, ale negatywne
– No wie pan co, na pewno pan prezes jest idealistą. Chce, żeby świat był idealny
( pan marszałek zdaje się ustalił nową definicję idealizmu

) Choć Prezes często mówi, że w PiS nie ma samych aniołów, to na pewno chciałby, żeby na świecie były same anioły
– I to jest jego wadą?
– Tak, ten idealizm. Choć ja to traktuję również jako cechę bardzo pozytywną (poprawił się natychmiast

)
Jarosław Kaczyński jest człowiekiem wybitnym. Prezes Jarosław Kaczyński jest wybitnym politykiem. Ja nie widzę żadnych wad u pana prezesa.
No i koniec dyskusji! Może to i dobrze, bo marszałek zalizałby się na śmierć, a u słuchaczy wywołałby poważne vomity.