wscieklyuklad
07.05.17, 19:23
ratlerek przed kolejną wycieczką - tym razem do Etiopii, gdzie z tamtejszymi fabrykantami omówi zapewne budowę w Wolsce fabryk nastawionych na prostowanie bananów zgodnie z europejskimi standardami oraz zwiedzi z barbie kolejny kawałek świata - poszczekując z Trybuny, ogłosił Wolsce et Orbi swą inicjatywę terefere-rendalną.
Nic to, że po raz kolejny udowodnił, iż prawo ukończył zapewne bardziej dzięki rodzinnym psorom oraz przyjaźni z hrabią Ponimirskim, gdyż konstytucjonaliści wyśmiali formę propozycji nieuka.
na światło dzienne wychodzą też kulisy dymisji magierowskiego - niegdyś uznanego publikatorżnika. Powodem miały być niezbyt udane sposoby prezentacji Dokonań Ratlerczych
Wolski Powstały z Kolan Suweren zapoznawszy się z Największym Osiągnięciem Wycieczki do Meksyku jakim było poklęczenie sobie z barbie w kolejnej świątyńce mógłby powziąć Mylne Wyobrażenie, iż parka ta robi sobie zeń jaja i na jego koszt zwiedza świat.
W przededniu wycieczki do Etiopii, napasiony obrazem Pary Klęczącej czytelnik, uznałby, iż jedynym celem tej bezsensownej i drogiej eskapady jest próba dotarcia do przechowywanej podobno w Abisynii Arki Przymierza.
Kontakt z Arką to ostatnia dla ratlerka szansa bliskiego kontaktu z Bogiem w celu pozyskania Powszechnego Narodowego Uwielbienia.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21771796,newsweek-o-kulisach-dymisji-rzecznika-prezydenta-wizyta.html
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,21769694,klopoty-z-referendum-prezydenta-wg-pkw-nie-da-sie-przeprowadzic.html
NA szczęscie do końca tej dramatycznej kadencji jest o 20 miesięcy bliżej.