Dodaj do ulubionych

Pal licho!

08.05.17, 00:21
Pal licho politykę!

Kraków. Jak zwykle magiczny mimo niepogody.
Piękny, klimatyczny. Taki, do którego się tęskni, do którego się wraca. W chęci dotknięcia korzeni, rodzinnej, rodowej, narodowej historii...
"Jeśli nie byłeś w Krakowie, nie byłeś w Polsce."

Moje rodowe nazwisko kończy się na "cka' (cki), ale nie jest to małopolskie nazwisko, nie jestem "krwią" związana z Krakowem. A jednak czuję z tym miastem jakąś niezwykłą więź.
Czy to dlatego, że mój mąż to "krwisty" krakowiak? Chyba nie dlatego.
Myślę, że każdy Polak jest po troszę krakowianinem.
Bo Kraków, Kraków... ten dźwięk! ileż to słowo bram ukrytych, zakamarków polskiej świadomości otwiera! Ile strun czułych porusza!
Będę wracać do Krakowa, do tego miasta polskich miast. Póki życia starczy.
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Pal licho! 08.05.17, 00:40
      Tam, gdzie Wisła krąg zatacza...

      http://i65.tinypic.com/rvy0b4.jpg

      ... gdzie Wawel królewski się wznosi...

      http://i65.tinypic.com/dqpwza.jpg

      http://i66.tinypic.com/rvhbuo.jpg

      http://i67.tinypic.com/10p7ii1.jpg

      Nie umiem pisać o Krakowie bez wzruszenia ( Boże! Ileż to już razy tam byłam!)
      Wszystkie miasta, jakie widziałam - bez wątpienia większe, piękniejsze, wspanialsze - wywoływały we mnie tęsknotę nieokiełzaną za Krakowem, Gdańskiem, Warszawą, Sandomierzem... tym większą, im wspanialsze były...


      A obok miasto staro-nowe wciąż w Wisły objęciach wyrosłe
      http://i64.tinypic.com/2ngzeqv.jpg
    • ulisses-achaj Re: Pal licho! 08.05.17, 00:46
      Na zimę wiosnę, latem, jesienią trzeba zajrzeć do Krakowa smile smile Też tak mam. smile

      • sorel.lina Re: Pal licho! 08.05.17, 00:59
        ulisses-achaj napisał:

        > Na zimę wiosnę, latem, jesienią trzeba zajrzeć do Krakowa smile smile Też tak mam smile
        smile


        Uli, Polak bez Krakowa jest tylko w połowie Polakiem (wybacz trawestację) smile
        • sorel.lina Re: Pal licho! 08.05.17, 01:08
          Następna wizyta - w połowie października. smile
          Wiosna, jesień... Kraków tak samo magiczny.
          A! no i koniecznie zimą. Mam nadzieję, że wreszcie śnieżną - to już magia kompletna!
          • sorel.lina Re: Pal licho! 08.05.17, 01:36
            Czy można opisać to, co się czuje widząc kamieniczki, zaułki, uliczki miasta z dawnych stuleci?
            To trzeba przeżyć, tego trzeba doświadczyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka