wscieklyuklad
23.06.17, 14:42
winien być na liście lektur obowiązujących.
Gdyby pisony czytały klasykę, wiedziałyby, że polityka "na kolanach" bywa nieraz przydatna.
Wracam pamięcią do strof "Transatlantyku", o których pisaliśmy przed dziesięcioma laty przy okazji wycofania z programu szkolnego dzieł Witolda - płyną wielkim statkiem Polskie Bohatyry, Polskie Patryoty - ku Argentynie mierzą.
A na pokładzie dzieje się niejedno.
A na pokładzie i w kajutach takoż Bohatyr nasz na kolana raz po raz pada przed Polskiści i Patryotyzmu Symbolem.
Dziś obroszkowany głuptasiu przekonany o Mocarstwowej Pozycji Wolski, próbował storpedować spotkanie z Największym Przywódcą Zjednoczonej Europy - Szanownym Panem Prezydentem Wielkiej Znów Bo z Kolan Powstałej Francji - Emkiem Macronem.
Emek uzmysłowił pisonom, iż kasiora europejska nie jest rodzajem Sezamu, gdyż ten - wobec niewątpliwej inwazji ciapatych arabusów i mimo pozytywnych cech charakteru samego Ali Baby (dziś zastąpiony przez pisonie Ale Baby) został zamknięty przy pomocy Nowego Hasła, którym już nie jest Sezamie Otwórz Się - ale Brocha Et Consortes Spierdalaj!
Hakerzy i hejterzy pisonów nie złamali jednak tego szyfru, a pozostali członkowie Grupy Wyszehradzkiej uznali, że eurocenty są lepsze nawet niźli srebro i złoto - delegacja czeska odpięła zapinkę naszej marionetce i z hukiem przekłuła balon braci Montgolfier otaczający czerep pacynki.
Pacynka - mimo braku oczytania z arcydziełem WG, samoistnie na Kolana Padłszy zrezygnowała z bojkotu i kwiląc pod nosem zgodziła się na dialog wedle ustaleń wizytującego Grupkę Pana Prezydenta.
Pozostaje nam teraz czekać na kolejne powitanie Wieńcem Gratulacyjnym przez JPZICHK ze stadem pisonów na Lotnisku - póki co jeszcze - im. Frycka Chopina.
Zostaliśmy wyautowani z wielkiej polityki - staliśmy się popychadłem i pośmiewiskiem świata.
Ciemny Lud nadrabia to Dumnie Podniesionym Czołem Debila.
www.rp.pl/Unia-Europejska/170629558-Polska-chciala-odwolac-spotkanie-Grupy-Wyszehradzkiej-z-Emmanuelem-Macronem.html