wscieklyuklad
20.08.17, 11:20
W Łodzi doszło do Niespotykanego Aktu Terroru!
Faszysta-kibol pod wpływem alkoholu (na trzeźwo w Wolsce nawet faszystom wytrzymać jest trudno) ranił nożem Lewaka!
Młody mężczyzna został raniony rozbitą butelką przed meczem Widzewa Łódź z Wartą Sieradz. Policja w związku ze sprawą zatrzymała 34-latka.
W sobotę o godz. 19.10 Widzew rozpoczął mecz z Wartą. Kwadrans przed spotkaniem do obecnych przed stadionem policjantów podeszli fani łódzkiego zespołu, którzy poinformowali ich o zranionym kibicu. Mężczyzna z ranami szyi, brzucha i nogi trafił pod opiekę służb medycznych, a następnie został przewieziony do szpitala CKD.
Po opatrzeniu rannego rozpoczęło się szukanie sprawcy ataku. – Policjanci zauważyli w okolicy ulicy Konstytucyjnej idącego innego mężczyznę, który miał ślady krwi na ubraniu. Znaleziono przy nim etui po nożu. 34-latek został zatrzymany do wyjaśnienia. Będziemy sprawdzać, czy miał związek ze zdarzeniem – informuje Adam Kolasa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
34-latek miał w organizmie 1,75 promila alkoholu. Zostanie przesłuchany po wytrzeźwieniu.
(i po przeproszeniu za nieuzasadnione naruszenie prywatności wypuszczony do domu - przypisek mój do notki GW)