26.10.20, 09:19
Poeta Jarosław Marek Rymkiewicz porównał kiedyś Polskę do żubra pogrążonego gdzieś w odmętach Puszczy Białowieskiej we śnie coraz trudniej odróżnialnym od śmierci. Jarosław Kaczyński, wywodził poeta, ugryzł tego żubra w tylną część ciała i poderwał do biegu. Niektóre metafory bardzo ironicznie się starzeją. Dziś bowiem polski żubr wściekle szarżuje właśnie na Kaczyńskiego i jego obóz.

Kaczyński, podobnie jak prezydent Duda, milczą. Premier Morawiecki nieprzekonująco wzywa do narodowej zgody.

W obozie władzy i jego okolicach widać dwie silne emocje: strach i zdezorientowanie. Lepiej więc uważać: zdezorientowana i przestraszona władza może na obecny kryzys odpowiedzieć bardzo gwałtownie.

J. Majmurek

Obserwuj wątek
      • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 09:35
        Gowin znów prezesowi podskakuje?

        Zaskakujące oświadczenie wystosowało m.in. Porozumienie Jarosława Gowina.
        Słowa, które w nim padły nie wróżą nic dobrego zarówno dla Prawa i Sprawiedliwości, jak i samego lidera partii.

        Jeśli Porozumienie wyszło, by z koalicji, partia rządząca byłaby w bardzo trudnej sytuacji. Kaczyński z pewnością musi brać tą opcję pod uwagę, zwłaszcza po ostatnim oświadczeniu, które opublikowało Porozumienie.

        https://pbs.twimg.com/media/ElLdUPJWAAYtGBU?format=jpg&name=900x900

        • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 09:46
          Austriacka prokuratura zajmie się Kaczyńskim?
          Giertych: Przystępujemy do przygotowania wniosku o ściganie sprawców oszustwa

          Międzynarodowe śledztwo.

          Jako pełnomocnicy pokrzywdzonego Geralda Birgfellnera wykorzystamy wszystkie dostępne środki prawne (szczególnie te, które pozwalają na sądową kontrolę decyzji prokuratury), aby doprowadzić do wszczęcia postępowania w tej sprawie. Jednakże już obecnie przystępujemy do przygotowania analogicznego wniosku o ściganie sprawców oszustwa do prokuratury w Austrii.
          Zgodnie z austriackim prawem jest możliwe ściganie przestępstwa oszustwa popełnionego na szkodę obywateli i podmiotów austriackich popełnionych na terenie innych krajów. Brak wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie w Polsce zmusi naszego klienta do skorzystania z tej możliwości
          – poinformowali mec. Jacek Dubois i mec. Roman Giertych, adwokaci Geralda Birgfellnera.

          Skoro polska prokuratura zajmuje się obroną osób, których dotyczy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, to oznacza że w naszym kraju nie ma obecnie organu państwa zdolnego skutecznie wykonywać zadania śledcze w odniesieniu do osób wysoko postawionych w partii rządzącej. (…)
          Wraz z kolejnymi dziesiątkami godzin przesłuchań pana Geralda Birgfellnera mieliśmy okazję
          obserwować na własne oczy patologię jaką jest prokuratura poddana pod władzę partii rządzącej.
          Powtarzanie pytań, pytania sugerujące w obronie Jarosława Kaczyńskiego, uchylanie pytań, które miały uściślić udział Jarosława Kaczyńskiego w sprawie tzw. koperty, próba namawiania świadka do zmiany zeznań niekorzystnych dla Jarosława Kaczyńskiego, zastraszanie świadka za pomocą trzech funkcjonariuszy służb skarbowych, przekraczanie terminów określonych w kpk, aby uniemożliwić sądową kontrolę decyzji prokuratorskich, próba przerzucania na pokrzywdzonego kosztów finansowych postępowania, wymyślanie kolejnych pretekstów do przesłuchań, karanie świadka grzywnami za brak obecności na usprawiedliwionych przez niego terminach zeznań, to wszystko składa się na jeden obraz: prokuratura zamieniła się w komitet obrony Jarosława Kaczyńskiego
          – dodali adwokaci.

          Źródło: Facebook / Roman Giertych
      • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 09:58
        sorel.lina napisała:

        > Dla tych, których gorszy hasło manifestantów: Wypierdalać!
        >
        > Z każdym trzeba rozmawiać w języku, który zrozumie.

        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/122686002_3013773128856695_488141311864835879_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=2&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=pQ0t4RfPpYcAX_DnrBl&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=419f50a292b83cf1b2b314877b48f240&oe=5FBAC47A

        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/122662839_3013195778914430_2671507320011239709_n.png?_nc_cat=110&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=On3Ij0JrhAcAX96m_yl&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=5aacce1371e2f2231384a206d4be1475&oe=5FBDF82C
          • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 10:11
            Gniew buzuje w ludziach coraz mocniej: "dobra zmiano" miarka się przebrała!

            Łukasz Simlat- aktor, mój rocznik 1977, napisał dokładnie to, czego ja napisać nie potrafię, a może się bałem. Dziękuję Łukaszu!
            Radek Nowacki


            “Koniec. Wojna 🖕🏼
            Wyzywam cię na pojedynek psychopato i dewiancie religijny z Żoliborza i każdego twojego psa bez kręgosłupa. Pojedynek na świadomość, wyedukowanie i empatię.

            Chowasz się starcze za kordonami policji?
            W 81ym roku też byłeś dokładnie tak samo odważny.

            Mam dosyć ciebie i twoich kumpli chamów przebranych w garnitury udających elokwentne i wykształcone persony.
            Mam dosyć nepotyzmu, cwaniactwa, indolencji, nieumiejętnosci, niekompetencji, cynizmu i chamstwa rządu. Mam dosyć dewastacji i rozkradania tego państwa. Mam dosyć patrzenia jak szarpiecie się o koryto kiedy kraj tonie w coraz większych długach. Mam dosyć ratowania płodów, które i tak umrą w momencie kiedy brakuje miejsc w szpitalach, a ludzie umierają w karetkach albo na chodnikach.
            Ludzie którzy uczciwie zostawiają podatki w tym kraju i w zębach zanoszą każdą składkę ZUS, a w krytycznym momencie nie przysługuje im NIC. A w punktach analizy testów na nasz koszt analizowane są testy całych rodzin rządowych.
            Mam dosyć pierwszeństwa kast rządzących. Mam dosyć pierdolenia po 5 latach ze to wszystko przez Tuska i dzięki Tuskowi. To są odpowiedzi dzieciaków z piaskownicy, gówniarzerii, której ktoś zdeptał babkę z piasku.
            Mam dosyć wysłuchiwania, że jestem „chamską hołotą”, „zdradziecką morda” czy „gorszym sortem”.

            Mam dosyć patrzenia jak na stanowiskach zasiadają ludzie niekompetentni, nie mający pojęcia czym ich resort się kieruje, byle nasi, byle wierni, a na ustach mający jeszcze gówno od dolizywania tyłków tych co wyżej w łańcuchu pisowskim.
            Mam dosyć faszysty i homofoba na stołku ministra edukacji, który forsuje kary cielesne wobec dzieci. Mam dosyć przyzwolenia na bicie kobiet w zaciszu czterech ścian. Mam dosyć nazywania ludzi o orientacji homoseksualnej „nieludźmi.
            Mam dosyć żeby o mojej przyszłości decydował koleś, który sam nie może się zdecydować jakiej jest orientacji, nienawidzi kobiet i wszystkich będzie karał za swoją frustrację.
            MAM KURWA DOSYĆ!
            P.s. Na duże litery nie zasłużyłeś.”

            https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/122831343_10215933834777567_5737073495401723034_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=2&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=-I8NmfqJnBIAX99eEaf&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=e89cc336f82938ed6f8d27b98f8daf93&oe=5FBD994E
              • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 11:00
                Jarosław Kaczyński ma być wściekły tym, jak potoczyła się sprawa orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – informuje internetowy tygodnik "Wprost".

                Jak informuje "Wprost", cała sprawa jest pokłosiem sporów wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. To Solidarna Polska miała przeprowadzić udaną "ofensywę" ideową. "Potrzeba było uwiarygodnienia w twardym konserwatywnym elektoracie, pokazanie, że PiS też jest prawdziwą prawicą" – twierdzi rozmówca tygodnika.

                Efekt nie okazał się jednak taki, jak oczekiwano. Dlatego też ponoć Jarosław Kaczyński jest wściekły, w jaki sposób sprawa jest medialnie "opakowana" i że nie udało się społeczeństwu wytłumaczyć, dlaczego teraz ta sprawa powróciła.
                Prezes PiS domaga się naprawy tej sytuacji.
                "Zażądał więc dodatkowego PR-u. Stąd wziął się wniosek minister rodziny Marleny Maląg do marszałek Sejmu o przedstawienie informacji w Izbie jak działa tzw. Program »Za życiem«"

                /DoRzeczy.pl/


                • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 11:05
                  "PiS powinno przedstawić przepisy dotyczące postępowania w przypadkach letalnych wad płodu. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego był iskrą, która podpaliła Polskę. Decyzją TK radykalnie zaostrzone zostały przepisy antyaborcyjne, które i tak wcześniej były jednymi z najsurowszych na Zachodzie. Podjęto decyzję, której sprzeciwia się zdecydowana większość społeczeństwa. W badaniu IBRiS z grudnia 2019 r. zwolennikami zaostrzenia przepisów aborcyjnych było jedynie 15 proc. społeczeństwa. Połowa badanych chciała zachowania status quo, 29 proc. było za liberalizacją prawa. Sondaże nie decydują o wszystkim, ale decyzja o tak poważnym znaczeniu nie była poprzedzona konsultacjami czy ogólnonarodową dyskusją" - piszą w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota i Michał Szułdrzyński.

                  - Podpisuje się pod tym apelem. Z jednej strony uważamy, że trzeba chronić życie dzieci dotkniętych zespołem Downa, z drugiej strony nie można doprowadzić do sytuacji, gdy kobiety będą traktowane z okrucieństwem, ani zmuszane prawnie do heroizmu - mówił o skutkach orzeczenia TK wicepremier.Gowin.
                  - Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni tym, co dzieje się na ulicach polskich miast. To jest test odpowiedzialności dla nas wszystkich - polityków obozu rządzącego, opozycji, mediów, Kościoła. Trzeba szukać rozwiązań, które będą miały trwałą akceptację większości społeczeństwa - tylko takie rozwiązania mogą stać na straży ochrony życia - przekonywał wicepremier.
                  - Zawsze byłem zwolennikiem tego kompromisu aborcyjnego, który został przez wyrok TK uchylony. Uważałem, że ten kompromis jest wartością, ponieważ żyjemy w demokratycznym, pluralistycznym społeczeństwie i prawo musi uwzględniać ten pluralizm. Drugi powód to mechanizm wahadła - uważam, że w sytuacji, gdy nam, zwolennikom podejścia pro-life, nie udało się przekonać większości Polaków, że przepisy powinny być zaostrzone, to te działania (zaostrzające przepisy - red.), nie będą na długą metę skuteczne - dodał wicepremier.
                  • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 11:14
                    Protesty sprawiły, że zaczyna się mówić o przywróceniu tzw. przesłanki embriopatologicznej. Tylko w nieco zmienionej formie.

                    Wielotysięczne demonstracje po wyroku Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającego i tak restrykcyjne prawo aborcyjne sprawiają, że posłowie prawej strony sceny politycznej zaczynają mieć wątpliwości, czy sprawy nie zaszły za daleko.

                    na ulicach największych polskich miast od czwartku trwają demonstracje, które nie ustały nawet pomimo obowiązującego od soboty zakazu zgromadzeń powyżej pięciu osób. Manifestanci albo gromadzą się w pięcioosobowe grupki, albo powołują się na przepisy o zgromadzeniach spontanicznych, których zdaniem wielu prawników, ograniczenia covidowe nie obejmują. W niedzielę protestowano też przed niektórymi kościołami.

                    Skala ulicznego sprzeciwu spowodowała, że część posłów prawicy, którzy zaskarżyli przesłankę embriopatologiczną do TK, uznało, że posunęli się za daleko.

                    I tak np. poseł Bolesław Piecha z Prawa i Sprawiedliwości, który był jednym z posłów podpisanych pod wnioskiem do TK, zapowiedział na antenie TVN24 konieczność przywrócenia w ustawie antyaborcyjnej możliwości usunięcia ciąży z wadami płodu.

                    „Ja wcale się aż tak mocno nie cieszę i nie triumfuję, że akurat ta przesłanka eugeniczna została totalnie zniesiona. Jest wiele ciąż, gdzie płód się rozwija ze względów genetycznych, wrodzonych, w ten sposób, że na pewno obumrze. To jest jasne jak słońce. Jest wiele takich ciąż, gdzie rodzą się dzieci bezmózgowe, z bardzo poważnymi powikłaniami, jak chociażby z brakiem nerek, gdzie absolutnie są to wady letalne” – mówił w TVN24 były wiceminister zdrowia, dodając, że być może trzeba będzie na nowo zdefiniować tę przesłankę.
                    To moje osobiste zdanie, ale w ugrupowaniu jest więcej osób, które myślą podobnie

                    Łamać zaczynają się nawet niektórzy członkowie Konfederacji. Jeszcze w czwartek Krzysztof Bosak chwalił się na Twitterze, że „Konfederacja jest jedynym klubem, którego 100 proc. posłów podpisało się pod wnioskiem do TK, który doprowadził do dzisiejszego rozstrzygnięcia”.

                    Po dwóch dniach część działaczy zaczęła się jednak wycofywać.

                    „Całkowity zakaz aborcji i zmuszanie kobiet do rodzenia np. dzieci bez mózgu nie może mieć miejsca w cywilizowanym kraju” – napisał w swoim oświadczeniu Artur Dziambor.
                    Nieco dziwacznie bronił się Konrad Berkowicz, który nie rozumie pretensji do wnioskodawców o wywołanie zamieszania i całą winę zrzuca na trybunał.
                    Jak tłumaczył, Konfederacja „tylko podpisała się” pod wnioskiem o zbadanie przez TK kontrowersyjnego przepisu, który pozwala na aborcję „na podstawie podejrzenia o zespół Downa (…). Tymczasem TK zamiast wymusić zmianę źle sformułowanego przepisu, potraktował go od siekiery. I teraz sytuacja wymaga naprawy w Sejmie”.

                    Jednak z wniosku do TK jasno wynikało, że w pierwszej kolejności sygnatariusze domagali się uchylenia przesłanki embriopatologicznej w ogóle, a dopiero alternatywnie, w razie nieuwzględnienia tego postulatu, wnosili o stwierdzenie niekonstytucyjności przesłanki ze względu na nieprecyzyjne kryteria legalizacji aborcji. (...)

                    Zdaniem prof. Henryka Domańskiego, socjologa z Polskiej Akademii Nauk, przywrócenie w zmodyfikowanej formie przesłanki zezwalającej na usuwanie ciąży jest prawdopodobne.
                    – Biorąc pod uwagę pandemię, wprowadzone ograniczenia, strach przed zakażeniem, który mógłby powstrzymywać ludzi przed wyjściem na ulicę, i fakt, że najbliższe wybory odbędą się dopiero za trzy lata, był to teoretycznie najlepszy z możliwych momentów na zaostrzenie prawa aborcyjnego. Jednak zarówno intensywność, jak autentyczność ulicznych protestów oraz skala oburzenia większości społeczeństwa powoduje, że PiS najprawdopodobniej będzie musiał ustąpić
                    – prognozuje prof. Domański, przypominając, że taka sama sytuacja miała miejsce w 2016 r. na skutek presji wywartej przez marsze czarnych parasolek. – Oczywiście pozostaje kwestia wytłumaczenia się przed własnym najtwardszym elektoratem i środowiskami kościelnymi, jednak moim zdaniem bilans zysków i strat wskazuje, że bardziej opłacalna dla partii rządzącej będzie jakaś próba koncyliacyjnego złagodzenia przepisów zaostrzonych wskutek orzeczenia TK – dodaje socjolog.
                    • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 11:24
                      Górnicy poparli kobiety. Jest ciekawie. Bardzo ciekawie.

                      WZZ 'Sierpień 80' za niedopuszczalne uważa naruszenie kompromisu, który obowiązywał w Polsce od wielu lat. Państwo, które stawia się w roli superarbitra ludzkich sumień, zmierza w kierunku państwa totalitarnego. Każdy człowiek ma prawo do wolności decydowania w sprawach sumienia. Władza, która tego nie rozumie, jest władzą oderwaną od rzeczywistości. Wspieramy protestujących, uznając, że ostatnie decyzje rządzących zarówno w kwestiach politycznych, społecznych jak i gospodarczych uzasadniają wyrażenie głośnego sprzeciwu całego społeczeństwa mówiącego władzy 'no pasaran'
                      • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 11:53
                        Wy...........ć - taką opcję zaproponowały ukochanemu ojcu i zbawcy Narodu Kaczyńskiemu i jego wiernym pretorianom tysięczne tłumy protestujących w obronie demokratycznych swobód i prawa do decydowania o sobie.
                        Wy........ć ? Owszem i to jak najprędzej !!! Tylko gdzie i którędy ?
                        Przez Zaleszczyki do Rumunii się nie da, bo granica już nie ta co dawniej, a i w Rumuni prawo i demokracja przestrzegane są obecnie o wiele bardziej niż w naszym kościółkowym kaczystanie.
                        Kierunek na Budapeszt też odpada, bo Orban pomimo, że sam satrapa to oleju w małym palcu ma więcej niż Kaczyński w całym czerepie i raczej olałby prezesa, niż przyjmował z wielkimi honorami.
                        Mińsk ? Raczej nie wchodzi w rachubę, bowiem ciepłemu człowiekowi Oleksandrowi, też pali się niezgorzej pod zadkiem i nie wiadomo czy wystarczy mu siły i kojących driakwi aby się z tego wykaraskać.
                        Moskwa ? Tak, to jedyna nadzieja ale ....... i z Kremla nas kiedyś ( 1612 r. ) "uprzejmie wyproszono" a dzień 4 listopada jest obecnie jednym z największych rosyjskich świąt narodowych.
                        Cóż więc pozostaje biednemu, steranemu życiem i nieustanną walką o dobro Ojczyzny i Suwerena ojcu i słońcu Narodu? Niestety Bereza Kartuska już nie w naszych granicach lecz Arłamów, bieszczadzka "rezydencja" Lecha Wałęsy, z czasu stanu wojennego stoi i ma się dobrze, jak i "kurorty" w Kobierzynie, Jarosławiu czy Tworkach. Widzimy więc, że sporo jest miejsc, w których pan prezes znajdzie ciszę, spokój i ukojenie oraz odda się twórczym rozmyślaniom - może też spłodzi ku uciesze ciemnego ludu swoje "wiekopomne dzieło", swój Mein Kampf.

                        M. Brozyna
                        • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 11:58
                          Izabela Sowula
                          jest w: Polish Embassy UK

                          · Londyn, Wielka Brytania ·

                          Było nas co najmniej 2 tysiące przed Ambasadą RP w Londynie! Share away!
                          #strajkkobiet #strajk_kobiet #wypierdalać #farsalondyn #mybodymychoice

                          www.facebook.com/izabela.sowula/videos/10164299597225324
                        • sorel.lina Re: Strach 26.10.20, 12:10
                          Za naukę nienawiści.

                          Radio Maryja oblężone. W Toruniu nikt się nie spodziewał takiej skali protestów – tysiące ludzi przyszło pod siedzibę Rydzyka i głośno wyraża sprzeciw wobec władzy.

                          Do Torunia w trybie pilnym kierowane są oddziały Policji.

                          Demonstracje trwają dzisiaj w całej Polsce, łącznie na ulice wyszło kilkaset tysięcy ludzi. Największe poruszenie jest w małych miastach, gdzie nawet w niedużych miejscowościach pojawia się po tysiąc i więcej osób. To wywołuje ogromny niepokój władzy.

                          Według naszych informatorów na Nowogrodzkiej stan zbliżony jest do paniki. Nikt nie spodziewał się eskalacji protestów.

                              • dunajec1 Re: Strach 26.10.20, 17:28
                                Rzad chcac sie przypodobac kosciolowi i chcac uzyskac jego poparcie robi co robi.
                                Nie namawialbym aby ludzie przestali chodzic do kosciola bo to nie przejdzie, ale juz niedawanie na tace powiedzmy przez 3 miesiace , zawiesic chrzty dzieci przez rok, ooooo, to by ruszylo troche sumienie piskupow, o ruszyloby.
                                Protesty popieram , ale wiedzac ze rzad tego nie popusci razem z kosciolem , zadalbym pytanie, co dalej? Jak dlugo protestowac? Wybory dopiero za trzy lata a do tego czasu duzo sie moze zmienic.
                                • wscieklyuklad Re: Strach 26.10.20, 17:49
                                  Nie można DUnajcu zrzucać całej winy na mafijne bydło i czarnuchów.


                                  Nie mniejszą - a powiedziałbym - nawet większą winę ponosi zbolszewiziała opozycja- największy dramat Polski.
                                  Oto kilkanaście minut temu grodzki pojawił się na ekranie by bredzić o planach prac senackich - szybkie uchwalenie ustawki covidowej jest dla niego primus inter pares/

                                  Pieprzył o pochyleniu się nad budżetem.

                                  A przecież dysponuje możliwością wygłoszenia orędzia w mafijnych merdiach.
                                  Dziś wieczorem NALEŻAŁO wystąpić przed kamerami i wyrazić solidarność ze strajkującymi kobietami, które masowo stanęły w obronie naszych ostatnich już teraz praw.
                                  Hasło "To jest wojna" stanowiło znakomity pretekst do eskalacji działań - należało prowadzić intensywne rozmowy z pozostałymi (poza faszystami z konfederacji) ugrupowaniami w celu ustalenia kalendarza i scenariusza działań zmierzających do obalenia mafii zwłaszcza, iż rolnicy już w niektórych miastach poparły protesty, dziś dołączyli się TIR-owcy (co zrozumiałe bo jak twierdzą inastrannyje bezmużdzynie - strajkują głównie młode, zlewaczone, naćpane za szmal rodziców rozwrzeszczane dziwki chętne do dawania wiemy czego)Opozycja nie jest gotowa do podjęcia jakichkolwiek działań i nie jest w stanie wykorzystać ŻADNEJ OKAZJI do WYPIERDOLENIA bandytów niszczących kraj.
                                  A przecież zbaffffffcccccaaaajjjjeee spierdoliło w kierunku nieznanym (z obawy prze ukrzyżowaniem?), a większość tych skurwysynów udało się na lewą kwarantannę (vide płaszczak) by nie podejmować żadnych brzemiennych w skutkach decyzji.

                                  Opozycja to popierdółki.
                                  Nie przejmą entuzjazmu młodych.
                                  Skończy się tak jak strajk studencki w 1968. Robotnicy nie będą wprawdzie napieprzać naćpanych lewaczek policyjnymi pałami, Żydów nie wywali się do "Syjamu", ale wzburzenia na tak olbrzymią skalę (vide reakcja Solidarności 80 górników na gazowanie i mordobicie ich kobiet) znowu nie uda się ująć w karby.
                                  Brak charyzmatyka - ot to, czego nam brak.
                                  Prezydent Trzaskowski wydał jedynie nakaz przeprowadzania aborcji ze względu na nieodwracalne uszkodzenie płodu szpitalowi bielańskiemu w Warszawie (jakiś nadgorliwy skurwysyn wzbronił uprzednio ich świadczenie)

                                  Wszystko przycichnie za dni kilka.
                                  I JUŻ NIGDY TAKA MASA LUDZI BŁAGAJĄCYCH O PRZYWÓDZTWO NIE WYJDZIE NA ULICE!
                                  To już ostatnia taka szansa.
                                  Chyba, że skurwysyny zamachną się na internet.
                                  Ale czy zramolałą opozycję zmobilizuje to do zdławienia junty?
                                  • wscieklyuklad Re: Strach 26.10.20, 17:57
                                    Apropołs. jędraszewskie to jednak wizjoner.
                                    Planowało zamurowanie okna papieskiego na Franciszkańskiej 3.
                                    Z pewnoscia z obawy przed defenestracją. Teraz pod kjurją zapora z suk (nomen omen) Pod drugiej stronie tych suk stoją wkurwione KOBIETY!
                                    • wscieklyuklad Re: Strach 26.10.20, 17:58
                                      Nie wiem, jak to napisać.
                                      Bo jestem chrześcijanką i wiem, że Bóg mówi "nie zabijaj".
                                      Ale wyobraziłam sobie dzisiaj Jezusa, który spotyka kobietę, która dokonała aborcji, bo jej dziecko nie miało możliwości przeżycia po porodzie.
                                      Wyobraziłam sobie, jak podchodzi do Niego i płacze z żalu, bezsilności, strachu, wstydu, może gniewu.
                                      I wiecie co?
                                      Jezus, w którego wierzę, zapłakałby razem z nią. Siedziałby obok i tulił w swoich ramionach. Nie pouczałby. Nie oskarżał. Nie przesłuchiwał. Nie moralizował.
                                      Jezus, w którego wierzę, pokazałby jej, jak bardzo ją kocha. I jak bardzo współczuje jej tej decyzji.
                                      Czy by popierał to, co zrobiła? Pewnie nie. Ale nigdy nie zmusiłby jej przemocą do innej decyzji. Mój Bóg daje wolną wolę, bo wie, że za każdą decyzją idą konsekwencje.
                                      I naprawdę nie widzę powodu, aby ktokolwiek z nas miał być bardziej surowy niż On.

                                      Agnieszka Sowińska-Wróbel
                                      • wscieklyuklad Re: Strach 26.10.20, 18:00
                                        ❌Nie ma zgody, aby za pieniądze podatników pilnować biur PiSu‼️ Wojewoda przejął nadzór nad Straż Miejska w Łodzi, która teraz na rozkaz Policji - pilnuje zniczy pod biurem PiS 😡 Strażnicy mieli pomagać seniorom i osobom w kwarantannie - a muszą wykonywać polityczne polecenia ☹️
                                        ☑️W związku z weekendowymi szokującymi wydarzeniami z udziałem policjanta i strażników miejskich na ulicy Piotrkowskiej, których nadzoruje obecnie wojewoda - zwołałem posiedzenie Komisji Ładu Społeczno - Prawnego Rady Miejskiej na środę na godz 12.00 (on-line);
                                        ☑️Oczekuję na nim wyjaśnień od Wojewody Łódzkiego, Komendanta Policji w Łodzi oraz Komendanta Straży Miejskiej.
                                        ☑️Nie ma zgody na opresyjne, agresywne zachowania wobec łodzian.
                                        ☑️ Od służb porządkowych oczekujemy dbałości o bezpieczeństwo łodzian.
                                  • dunajec1 Re: Strach 26.10.20, 23:45
                                    Zgoda WU, i na opozycje tez by bylo trzeba zrzucic troche winy, tylko ze.....moze nie chca przejac teraz wladzy bo zdajesz sobie sprawe jak to ciezko bedzie naprawic to wszystko? A jak pierdolnie to z hukiem wtedy troche inaczej bedzie, beda musieli przejac, moze pis przejdzie wtedy nie do opozycji ale tal jak Lepper?Tak zeby juz nigdy ludziom nie mogli powiedziec, my dawali ludziom, a ci zabieraja, tak mysle, a co do reszty, ot pytanie, mnie troche ciezko cos powiedziec, moze czasem z daleka sie lepiej widzi ale tez wszystkiego sie nie widzi, tak ze.....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka