18.03.14, 16:09
Już mi się to obiło o uszy:

www.legio24.pl/wraca-pomysl-utworzenia-deptaka-w-centrum-legionowa/
Obserwuj wątek
    • ralphie Re: Deptak 18.03.14, 17:12
      prawdziwy_jankiel napisał:

      > Już mi się to obiło o uszy:

      Może tutaj? Forum_Legionowo lat kilka wstecz
    • jerzy.kowalik Re: Deptak 18.03.14, 18:26
      W każdym większym cywilizowanym mieście jest strefa tylko dla pieszych, gdzie obywatel może "poczuć miasto". W Legionowie jak na razie nikt zdaje się nie zaprzątać tym głowy i buduje się kolejny park - park jako teren zielony siłą rzeczy nie może oferować usług typowych dla miasta. Ponadto, deptak musi powstać gdzieś, gdzie jest pierzeja, żeby to miało ręce i nogi. U nas tylko na Piłsudskiego taką mamy.
      Rzecz jasna, tydzień po utworzeniu deptaku nie można spodziewać się rewolucyjnych zmian. W zależności od pory roku w jakiej inwestycja zostanie zrealizowana, na efekty trzeba będzie trochę poczekać, na wiosnę krócej, na jesieni dłużej. Banki swoje obecne siedziby będą okupować do czasu likwidacji miejsce parkingowych - bo oddział banku siłą rzeczy jest jedną jednostką obejmującą dość duży obszar (w przeciwieństwie do np. piekarni czy kawiarni), do którego obywatel niestety zazwyczaj musi dojechać.
      Jedyne, czego w tym pomyśle brakuje, to planu na komunikację miejską.
      • madziulec Re: Deptak 18.03.14, 19:12
        Wszystko cacy.
        Jestem za. Za deptakiem. Tylko... czy ktokolwiek pomyslał o dojeździe do.. różnych tam takich?
        ja wiem, prezidą nóżki ma zdrowe, co więcej zaokrągliło mu sie to i owo (niby Józkowi z reklamy z Kevinem Spacey..) więc jemu spacerki niestraszne.
        Ale może nie każdy może chodzić?
        • trombonosek Re: Deptak 18.03.14, 21:38
          Był pomysł z torem łyżwiarskim, to teraz czas na deptak z ruchomym chodnikiem... (zasilanym zieloną energią oczywiście)
        • metron1 Re: Deptak 18.03.14, 21:54
          Wytyczenie odpowiednich objazdów takiego deptaka to nie jest chyba problem przekraczający możliwości urzędników
          W wielu miastach duże ulice zamieniono na deptaki kierując ruch bocznymi uliczkami.
          Przecież to żaden problem zostawić samochód na parkingu przy deptaku i przejść się tych parę kroków na zakupy, chyba że ktoś nauczony jest wjeżdżania samochodem niemal do lokalu
          W Legionowie brak deptaka z miejscem aby po prostu posiedzieć, pogadać ze znajomymi, czy zjeść lody na siedząco a nie biegu jest właśnie tym czego mi brakuje
          Podejrzewam że po powstaniu takiego miejsca automatycznie powstaną jakieś małe kawiarenki itp lokale
          • ralphie Re: Deptak 18.03.14, 22:02
            Deptak, fajna rzecz. Wytyczenie dojazdów nie potrzebne, one już są w ulicach dojazdowych. Dojazd do stacji, Kościuszki ale, czy tam będzie jakiś parking? Zdaje się, że niewielkim kosztem deptak mógłby zaistnieć. Próbuję tylko wyobrazić sobie boczne uliczki po przeniesieniu na nie parkujących na Piłsudskiego.
            • madziulec Re: Deptak 18.03.14, 22:48
              Ja się tylko zastanawiam PO CO ten deptak. CO MAMY na Piłsudskiego? Blaszak? Sklep miesny?? Piekarnię? Aptekę? Fryzjera??? Dorabiacza kluczy? Kościół???
              A!!! Już wiem, fontannę.. Nooooo, ale żaba poszła do żyda.

              i po to ma byc deptak????
              I już zlikwiduja obleśny blaszak, zlikwidują paskudne pawilony, reklamy, które wołaja o pomstę do nieba??? Czy wreszcie stanie się estetycznie?

              Nie ;)))) To nie sen. Tak sie nie stanie.

              Nadal będzie blaszak, nadal będa paskudne reklamy, nadal dziwny nieotynkowany budynek na rogu placu (jak okreslam).
              Deptak??? Chcecie przechadzac się od dworca do dworca czy dumnie kroczyć od parkingu do kościoła pokazując wypastowane buciku pukając nimi o trotuar???? O to wam chodzi???
              • zdebeq Re: Deptak 18.03.14, 23:16
                też nie rozumiem. W tygodniu wszyscy przecież rypią do 20 w Wawie. A w niedzielę główna arteria miasta pusta jak po katastrofie atomowej. Bez nazywania deptakiem też można dupę ruszyć z chałupy.
              • jerzy.kowalik Re: Deptak 18.03.14, 23:25
                Nie, to działa w drugą stronę. Mamy ulicę, na ulicy miejsca parkingowe. Nikt nie ma ochoty stołować się w lokalu, jeśli dosłownie dwa metry dalej wesoło smrodzą sobie autka na ulicy. Lokale z parkingami za to bardzo chętnie biorą banki, bo jest tanio i są "miejsca parkingowe". Jeśli zaczniemy działać w drugą stronę, to po czasie to się zmieni. Nie ma ścieku komunikacyjnego, wynoszą się banki, po szerokim deptaku spacerują piesi, powstają lokale gastronomiczne, miasto zyskuje żywą tkankę i wszystkim żyje się dobrze. Tu niczego nie trzeba odkrywać, szlaki już dawno przetarto na zachodzie i udowodniono, że właśnie w ten sposób to działa. Mam nadzieję, że pomysł uda się zrealizować i malkontenci nie przekrzyczą reszty swoimi zdziwionymi argumentami w stylu "ale jak to, nie będzie można podjeżdżać dwustu metrów do mięsnego, gdzie ja teraz będę jeździł :O".
                • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 07:56
                  Jak dobry lokal to jak mu samoloty nad łbem lataja to nadal będzie tam jadł i nie twórz do tego ideologii.
                  I będzie jadł z 2 powodów: albo ceny (i to czesto ważniejsze dla większości) albo ze snobizmu (bo gwizdka, bo kucharz i inne tego typu duperele).

                  Miasto nie zyskuje żadnej żywej tkanki jesli jest martwe. Martwe, bo ludzi tu nie ma. Jedyni to bezrobotni albo wyłażacy z pracy urzędnicy. I tak jak napisał Zdebeq - ludzie jakby mieli wychodzic to by wychodzili w niedzielę.
                  ALe w niedziele to nic nei uświadczysz. Jak chcesz napić się skromnej herbaty, nie masz gdzie. I żaden deptak tego nei zmieni. Bo to trzeb amoże pokolenia by wymarło w tym mieście.
                  • metron1 Re: Deptak 19.03.14, 08:34
                    Masz rację, Legionowo jest martwym miastem ale tylko dlatego że żywej tkanki w tym mieście nie uświadczysz.
                    Piłsudskiego jest ulicą nastawioną tylko na to aby szybko przemknąć do pracy i po pracy, zrobić zakupy i spieprzać do domu.
                    Nawet jeśli powstałaby jakaś fajna knajpka, kawiarenka to nie zagrzeje długo miejsca bo chyba masochista usiądzie latem przy stoliku tylko po to aby wdychać spaliny i kurz oraz słuchać ryku silników z samochodów jadących parę metrów od niego
                    Ludzie potrzebują miejsca gdzie w ciszy mogą chwilę odpocząć, nawet taka namiastka jaką jest Rynek w lato przyciąga matki z dziećmi, ktoś siedzi na ławce i czyta książkę
                    Po ilości osób tam chodzących widzę że ludziom takie miejsce jest potrzebne
                    • w.iwo Re: Deptak 19.03.14, 08:48

                      Korespondencja przedwyborcza z 2009 roku

                      pytanie
                      kto jest właścicielem lokalów na tym terenie?
                      czy nie ma już innych tematów zastępczych w tym mieście?

                      • ralphie Re: Deptak 19.03.14, 09:24
                        w.iwo napisała:

                        > kto jest właścicielem lokalów na tym terenie?

                        Jakaś podpowiedź? ;)

                        > czy nie ma już innych tematów zastępczych w tym mieście?

                        Ok, z różnych powodów niepatrzącym na ręce Wszechwładcom, czego przykrywką jest temat deptaka?
                    • polokokt Re: Deptak 19.03.14, 09:10
                      Verona jest położona przy drodze krajowej , latem wystawia ogródek i prosperuje świetnie bez deptaka.... W czym zatem tkwi jej sukces?

                      Trochę zgadzam się z Madziulcem.

                      Mnie zastanawia jedno. Co na to okoliczni mieszkańcy? Bo jeśli pomysł jest taki, aby zrobić z tego "żyjącą tkankę" to rozumiem, że okoliczni mieszkańcy nie mają nic przeciwko aby lokale były czynne dłużej niż do 22 w lato. I żeby w tych ogródkach coś się działo. A nie że zaraz zacznie się narzekanie, że głośno.... Bo jeśli to ma być tylko deptak dla idei, to tak jak ktoś zawuważył. W nieddzielę ulica i tak jest martwa, można chodzić w poprzek.


                      Druga sprawa to parkingi w okolicy. Trzebaby przebudować lokalne ulice. Bo właściwie na każde juz dochodzących ulic w tej okolicy, po prostu parkuje się na krawężniku. Parking na Piaskach w ogóle nie rozwiązuje problemu parkingów w centrum (choć widzę w komentarzach,nawet UM mato niby w czymś pomóc.

                      Ogólnie pomysł deptaka jako takiego mi się podoba(najlepiejz widokiem na Tatry albo na morze :) ) ,tylko mam pewne obawy, czy nasza sypialnia jest w stanie udźwignąć temat.
              • ralphie Re: Deptak 19.03.14, 08:22
                madziulec napisała:

                > Ja się tylko zastanawiam PO CO ten deptak.

                Bo tak, bo inni mają to czemu my mamy nie mieć ;)
                Większy sens deptak miałby, gdyby okoliczne budynki były w stylu dawnego Legionowa, mielibyśmy swoją starówkę. Próbuje się ale banda reklam z wszelakimi procentami trochę to psuje, drewniaki zrównano z ziemią.
                Tak po prawdzie to wystarczyłoby zamknąć dla ruchu Rynek i już. Swego czasu męczyli tam kontemplujących Guantanamerą, teraz jest tam też placyk, placunio zabaw dla dzieciaków. Czasem widać, że ktoś w letni weekend przysiądzie z książką. A skoro jest tam hotspot to i posurfować niektórzy mogą na "świeżym" powietrzu. Nie do końca jest tak, że żywej duszy tam nie ma. Babcie po kościółku dalej rozprawiają nad politycznymi kazaniami, czasem jakaś mama (tatuś też widziany :) Serio, Serio ) z maluchem na plac przyjdzie, mimo banków i braku atrakcji choćby kulinarnych. Jeśli by komunikacyjnie miasto mocno nie ucierpiało to czemu nie?
                • 3goust Re: Deptak 19.03.14, 08:53
                  Ale dobre pytanie "Po co?"
                  W niedzielę można iść środkiem jezdni i nikt nie jedzie, na chodniku można spotkać babcie maszerujące do kościoła, na ławkach siedzą panowie zasilający budżet z MOPSu i inwestujący go w szkło z wysokim procentem.[znaczy przelewają w plastikowe butelki i piją z z koli czy wody, ale jakaś taka ta woda czerwona - cud opisany w biblii?] Czy te osoby pójdą do kawiarni?
                  Dla kogo i na co ten deptak? Młodzi piją w domach lub wychodzą w plener [plaża, lasy] starszym się nie chce bo zmęczeni po pracy wracają do domu. I zabijamy rynek od poniedziałku do soboty by jedna osoba napiła się lury w niedzielę.

                  Komunikację w centrum należy zmienić ale robić to trzeba z głową. Panie JERZY budować i cofać efekty jak się nie sprawdzą to może pan za swoje a nie za miejskie pieniądze. Jeśli pan zadeklaruje [zabezpieczenie mieszkaniem] że jak się pana pomysł nie sprawdzi to przywróci pan z własnych środków ruch na Piłsudskiego jestem za;) i ciekaw tego eksperymentu. Faktem jest często przez wąskie chodniki piesi, szczególnie matki z wózkami nie mogą się minąć. Ale nie całkowita likwidacja miejsc parkingowych i ulicy. Bo nie będzie nowych miejsc pracy a zwolnienia w już istniejących. Czyli efektywność tego przedsięwzięcia zerowa.
                  Do wypoczynku są parki, Park przy tej samej ulicy trochę dalej, olbrzymi teren, za nim jakiś wyasfaltowany plac. Tak mówię o Parku Jana Pawła II, czy powstała tam jakaś kawiarnia, pub czy coś podobnego?
                  Chcecie inwestować publiczne pieniądze jak Płock? zbudowali molo z lokalem gastronomicznym na końcu? Fajnie to wygląda ale żaden lokal gastronomiczny nie chce tam być, mimo że wynajem to niespełna 1 zł miesięcznie... przy kosztach budowy abstrakcja.
                  Pytaliście się czy ktoś jest zainteresowany utworzeniem tam kawiarni, pubu czy innego punktu?
                  Oni wam wytłumaczyli by szybko jak takie przedsięwzięcie zabiło by ich budżet.
                  Są kawiarnie na mieście w uliczkach bocznych, kto z was tam bywa, i wie ile osób tam przesiaduje? Mało dlatego ceny wysokie bo z tych sześciu osób co przyjdzie trzeba wyjść na swoje a wiec cena jak byśmy wybierali się w kosmos.

                  Tak wiec jestem za zmianą specyfikacji ruchu ale nie całkowite zamknięcie, lepszy ruch jednokierunkowy, dwa pasy rowerowe [ pas i kontr-pas] miejsca parkingowe skośne, i chodniki szersze tyle lub aż tyle.
                  • jerzy.kowalik Re: Deptak 19.03.14, 14:34
                    Nie zabijamy żadnego rynku, wręcz przeciwnie - analizy obszarów, które przeszły podobne przeobrażenie w przeszłości wskazują na wzrost obrotów, nie na zabicie. Kto miałby tam spędzać czas? Cała rzesza ludzi, którzy wolny czas spędzają w Warszawie napędzając interesy warszawskim przedsiębiorcom. Przecież to właśnie teraz przedsiębiorczość na Piłsudskiego jest w stanie przedagonalnym i utrzymują się punkty tylko o wyrobionej marce. Zielona kamienica obok kościoła stoi opuszczona. Zaraz obok, po przeciwnej stronie ulicy, cztery lokale po raz kolejny zmieniły właściciela. Obok optyka było już chyba wszystko - od monopolowego, poprzez jadłodajnie, aż teraz jest jakiś sklep odzieżowy. To raz. Dwa - Legionowo jest dosyć gęsto zaludnionym miastem młodych ludzi, jeśli miasto postawi na samochód jako podstawowy środek komunikacji, za niedługo wszystko zatka się permanentnie. Samochody w centrum trzeba tępić na rzecz pieszych, rowerzystów i komunikacji publicznej bo po prostu nie ma fizycznej możliwości zapewnić każdemu chętnemu miejsca do zaparkowania. Jak na dłoni widać to teraz, ruch coraz bardziej gęstnieje i każdy wolny skrawek chodnika znajduje amatora. Jest w tym duża wina obecnych rządzących - jeśli daje się sygnał mieszkańcom "ok, centrum jest dla aut i sa miejsca parkingowe", kierowców będzie przybywać. Jeśli zdecyduje się na zgoła odmienny krok, tylko naprawdę potrzebujący będą korzystać z własnych maszyn. Zresztą, w wakacje zamknięto skrzyżowanie Jagiellońska/Piłsudskiego i jakoś nikt nie ucierpiał. Trzy - to nie jest mój pomysł i jak na razie jego właściwi autorzy proponują mieszkańcom referendum - czyli o wydawaniu miejskich pieniędzy zdecyduje większość. Cztery - w parku Jana Pawła II nie powstają żadne przybytki z bardzo prozaicznej przyczyny - brak jest tam właściwej infrastruktury i organizacji terenu.
                    Jest taka cecha w naszym narodzie, która nie pozwala czerpać gotowych rozwiązań z Zachodu, tylko Polak do wszystkiego musi dojść sam. Co tam urbaniści i architekci, każdy rodak to wybitny ekspert w dowolnej dziedzinie i on wie lepiej, nie osoba, która odebrała stosowne wykształcenie. Trudno z takimi ludźmi rozmawiać, bo są oni odporni na merytoryczne argumenty. Potem mamy nieniosące kury z powodu anten telekomunikacyjnych, czarne dziury w CERNie, rajdowców w SUVach i tak dalej.
                    • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 15:27
                      GDZIE SĄ TAKIE ANALIZY????

                      I jak dawno temu były dokonywane? Na jakim rynku?
                    • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 15:39
                      1. MY jako młodzi ludzie nie stawiamy na komunikację W LEGIONOWIE. Stawiamy na komunikację Z LEGIONOWEM.
                      Dlaczego?? Otóż miasto to nei zapewnia nam niczego. Kompletnie. Nie ma pracy. Więc dlatego całe rzesze ludzi dygają rano "kiedy ranne wstają zorze" na stację kolejową by SKM-ką i KM-ką gonić do warszawy i tam w korpo zabijać się o środki do zycia.
                      Skąd więc pomysł na zamieszkanie w Legionowie?
                      Nie, nie. Legionowo nie jest przyajźniejsze niz Warszawa. Ale ma tańsze mieszkania. 12 lat temu koszt 1m2 w porównaniu z warszawskim Ursynowem to kwota 1000 zł. Możemy dorabiac ideologię pieknego lasu, czystego powietrza (ta teoria została ostatnio pieknie obalona, że mamy syf).

                      2. Aby cos wprowadzic trzeba cos zaproponować W ZAMIAN. Cokolwiek. Jeśli deptak to nei dla samego deptaku, bo mnei nei interesuje przechadzanie się po trotuarze (debilizm do n-tej potęgi). Innych pewnie, mieszkających przy rynku tym bardziej nie zainteresuje, bo bandy rozwrzeszczanych podpitych gosci niechętnie będa widzieli od wczesnej wiosny do późnego lata. Do tego: czy rzeczywiście ktoś zainwestuje przy rynku i gdzie??? (czy sa wolne lokale??? - wybudujemy przestrzennie w powietrzu???). Jeśli zakładamy będa lokale - jaki profil, czy z alkoholem, czy będa nastawione na spokój, fajną atmosferę czy raczej na imprezy, co wiązać się będzie z naruszaniem ciszy nocnej (a tu wystarczy popatrzeć warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,12394243,_Cisza_nocna_od_24_do_7___Stolica_chce_imprez___SONDAZ_.html - tak się może skończyć, bo przecież zawsze znajda się chętni imprezowicze nie liczacy się z innymi mieszkańcami chcącymi iśc do pracy, mającymi małe dzieci itp).


                      Prawdę mówiąc jak czytam o tępieniu czegoś to nóż mi się w kieszeni otwiera. Bo widze, że nie mam do czynienia z osobą tolerancyjną. I mam ochotę tepić właśnie tę osobę.
                    • 3goust Re: Deptak 19.03.14, 17:39
                      jerzy.kowalik napisał:
                      > Samochody w centrum trzeba tępić na rzecz pieszych, rowrzystów i komunikacji publicznej

                      Centrum Legionowo się zmienia, można powiedzieć Centrum ucieka od pociągu i miasta piaski. To co kiedyś bywało na rynku, zbieranie się motocykli, aut stuningowanych lub po prostu młody w drogiej furze ojca przenoszą się. Dziś łatwiej ich spotkać na skwerze ratuszowym niż przy wodzie oligoceńskiej. Kiedyś Centrum Legionowo była ulica Piłsudskiego od Jagielońskiej do samej kolei, z pięć do dziesięciu lat centrum legionowa zaczynało się ulicą Sowińskiego a kończyło Batorego lub Sienkiewicza [tu decydował wiek osoby], dziś centrum legionowa to dalej ulica Piłsudskiego od ulicy królowej Jadwigi do Broniewskiego w najlepszym wypadku. Sklepy[właściciel] to wiedza i się przenoszą bliżej. tak wiec argument jak kulą w płot - huku wiele ale efektu żadnego. :
                      jerzy.kowalik napisał:
                      zielona kamienica obok kościoła stoi opuszczona. Zaraz obok, po przeciwnej stronie ulicy, cztery lokale po raz kolejny zmieniły właściciela.


                      jerzy.kowalik napisał:
                      rajdowców w SUVach
                      Ty mi tu nie mów o SUVach, tylko kiedy udajesz się do notariusza wpisać na swoim mieszkaniu hipotekę na rzecz miasta gdy padnie pomysł który popierasz?
                      Bo jak tego nie zrobisz to wychodzi że jesteś fałszywy... mówisz genialny pomysł [ poker królewski] gdy mówię sprawdzam wejdź [all in] ty mówisz pass? Czyli jednak mimo że piszesz że hajsu będzie po sufit to jest pomysł genialny który ozłoci miasto to sam w to nie wierzysz? bo nie chcesz zaryzykować gdy karty wysokie?
                • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 09:58
                  Inni mają.

                  Kurcze. Mi się podoba latrnia morska. Budujmy. KONIECZNIE!!!!!
                  • metron1 Re: Deptak 19.03.14, 10:11
                    No właśnie inni mają i nie chodzi tu o absurdy typu latarnia morska. W każdym mieście w którym byłem deptak tętni życiem, sklepy przy deptakach nie plajtują jak wieszczą to niektórzy na tym forum, przy stolikach przy kawie czy piwku siedzą ludzie
                    Ale pewnie po cholerę takie fanaberie w Legionowie, tu musi być sypialnia, tu się tylko przyjeżdża po pracy i idzie spać
                    A wyburzyć wszystko w pi...u i postawić na tym miejscu kolejne bloki i naściągać kolejnych sypialnianych zwolenników
                    • 3goust Re: Deptak 19.03.14, 10:23
                      tutaj popieram Madzulca;)

                      Skoro sypialnia to może pidZAMA-PARTY? W PIĄTEK?
                    • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 10:31
                      No dobra. To bez absurdów. Inni mają: centrum handlowe, kino, prawdziwe biblioteki.
                      Tak zatrzymując się tylko przy ostatnim... DLACZEGO u nas zamykają???

                      Pomińmy to milczeniem bo to chyba temat niewygodny.

                      No dobra.
                      Inni mają szkoły, żłobki, przedszkola...

                      Ale nie. U nas musi byc deptak, tor łyżwiarski... Macie rację. Zamiast do szkół, zamiast do bibliotek niech tam młodzież spędzi czas obalając kolejne piwko, niech tam dyskutuje o
                      ... czym??? No nie do końca wiadomo.. Pewnie o tych pogryzmolonych budynkach i reklamach u Adasia, które prawdopodobnie w swojej kolejnej książce o koszmarkach architektury opisze Filip Springer, bo zdjęcie reklam Adasia umieścił na swoim Instagramie.

                      Co jeszcze możemy mieć jak inni? Zapomniałam. Termy ;) Tez miały być. I basen.
                      No ale ja się znów rozpędziłam. Wróce do garów.
                      ___
                      Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
                      Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                      Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
                      • polokokt Re: Deptak 19.03.14, 10:35
                        Basen akurat to ja mysle ze mamy juz jak w banku, bo akurat kasa na tor łyżwiarski sie znalazla,a szansa ze on powstanie jest zadna. Wiec jakos tą kasę trzeba zagospodarowac. Czekam wiec cierpliwie kiedy Prezydent oglosi ze startujemy z budowa basenu.
                        • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 10:48
                          Uważaj bo...
                          Basen to my mamy obiecany od kiedy??? Z tego co pamietam to miały być jakies aquaparki, skończyło się na jakimś baseniku do nauki pływania w galerii, która ma powstać na Bukowcu.
                          (o ile powstanie oczywiście)

                          Kasa na tor jest czysto wirtualna. Ja też moge zaraz Ci wyczarować mnóstwo takiej kasy ;)
                          • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 10:53
                            tustolica.pl/koniec-marzen-o-aquaparku-w-legionowie-mozliwy-basen_65765
                            "Prawdopodobnie w przyszłym roku, o ile znajdziemy zewnętrzne dofinansowanie, prace planistyczne zostaną podjęte - zapowiada Anna Szwarczewska z legionowskiego ratusza. Dodaje również, że bardziej realna jest wersja ekonomiczna, czyli niewielka pływalnia zamiast pełnego atrakcji aquaparku."
                            www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=146229072105580&id=372136288492 przy czym szkoda, że teks nie jest dostępny (trzeba poszukać w web-archive, może będzie)
                            • polokokt Re: Deptak 19.03.14, 11:20
                              czyli wszystko sie zgadza. Kasy nie bylo,a teraz nagle mamy kilkadziesiat mln PLN do dyspozycji. Wierze ze nasz Prezydent jest osobą honorową i jak mowi ze ma na obiekt sportowy X, taka sume, to gdy ten nie powstanie, przeznaczy go na inny obiekt sportowy który jets realny do wybudowania za taką kwotę. A jak wlasnie wiemy, najbardziej mieszkancy od lat czekaja na ten basen. Wiec jak dla mnie, cel na który mozna wydac pieniadze niezagospodarowane na tor łyżwiarski, sam przychodzi na myśl.
                              Ja czekam cierpliwie na informację że tor nie powstanie u nas i na informacje z UM na co wydamy te kilkadziesiat mln pln
                          • 3goust Re: Deptak 19.03.14, 11:08
                            madziulec napisała:
                            w galerii, która ma powstać na Bukowcu.
                            > (o ile powstanie oczywiście)

                            już trwają pracę przygotowawcze, czyli wycinka przeszkadzających drzew, rozbiórka budynków istniejących oraz starego ogrodzenia. Inwestor również otworzył konto w celu zgromadzenia funduszy w ramach spółki... Projekt nie jest jeszcze chyba w pozwoleniu na budowę w starostwie, jednak lokalne betoniarnie dostały już projekt poszczególnych elementów z prośbą o wycenienie. Tak wiec jak tylko zapadnie decyzja o pozwoleniu na budowę, obiekt zostanie złożony z wcześniej wylanych elementów,
                            • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 12:25
                              A jestes pewien, że to pod galerię????
                              Bo ja bym była ostrożna ;)

                              Z tego co jakos słyszałam to wystąpiono po raz kolejny o decyzję, a żaden szanujący się inwestor nie zacznie wycinki drzew przed uzyskaniem decyzji. No chyba, że ja czegoś nie wiem.


                              Powiem Ci tam - z własnego punku widzenia: tylko idiota wybudowałby galerię bez dojazdu, a tam jest właśnie takie miejsce.
                              • 3goust Re: Deptak 19.03.14, 17:11
                                madziulec napisała:
                                > A jestes pewien, że to pod galerię????
                                > Bo ja bym była ostrożna ;)
                                Myślisz że ktoś wlazł na prywatny teren i zrobił za kogoś robotę? mam dwie działki w Wieliszewie proszę niech ktoś postawi tam dom chętnie sprzedam w takim razie zabudowane działki;)


                                madziulec napisała:
                                > Z tego co jakos słyszałam to wystąpiono po raz kolejny o decyzję, a żaden szanu
                                > jący się inwestor nie zacznie wycinki drzew przed uzyskaniem decyzji. No chyba,
                                > że ja czegoś nie wiem.

                                Jaki by nie był to projekt teren wyczyścić trzeba wiec można go przeprowadzić przed podjęciem procedury wystąpienia o pozwolenie na budowę. Bo jest to warunek dla każdego projektu powtarzalny, wiec trzeba go wykonać czy przejdzie ten projekt czy inny.
                                Swego czasu spodlałem się z firmą która była zarządzana niesamowicie jak na polskie warunki, dokładnie wyliczyli koszty inwestycji, sprawdzili skąd wezmą piach, beton mimo że przetarg był na etapie przyjmowania ofert oni władowali ok: 600 tysięcy zł. w analizę inwestycji, wiedzieli dokładnie czego się spodziewać po terenie znali czas przejazdu z betoniarni na plac budowy niesamowity harmonogram, oparty o średnie opady w danym regionie. Wszystko chodziło jak w zegarku a nawet udało im się wyprzedzić harmonogram. Wszystkim opadły szczęki jak zobaczyliśmy dokładny harmonogram z uwzględnieniem wszystkiego... nawet zepsucia sprzętu i z rozwiązaniem [ uwzględniał wszystko poza meteorytem]

                                madziulec napisała:
                                > Powiem Ci tam - z własnego punku widzenia: tylko idiota wybudowałby galerię bez
                                > dojazdu, a tam jest właśnie takie miejsce.

                                Budowa trwa trochę i jeśli przyjmiemy oddanie za dwa lata to będzie bardzo dobrze skomunikowane miejsce. Grunt to przewidzieć i inwestować tam gdzie nikt nie widzi rynku [brak konkurencji] jak się otworzy rynek nagle stajemy się dyktatorami rynku w baraży. Przykład z Jabłonny? OSTEON postawił klinikę w szczerym polu? niee tam biegnie obwodnica i to dokładnie przy projektowanym zjeździe powstała ona. Przy drodze wojewódzkiej... Jak powstanie dalsza część obwodnicy - teren można powiedzieć idealny.
                                • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 19:20
                                  Ja nie widze, by się coś działo,a z tego co kojarzę ma tam być droga dojazdowa. Wystarczy popatrzeć na plany.
                                  Ale droga nie do galerii ;)


                                  Piszesz o skomunikowaniu...
                                  Popatrz o DOJAZDACH. KORKI sie kłaniają. Ludzie nie dojeżdżają do galerii pociągiem (nie kupują zdrzewek wody i nie wożą ich pociągami to tak obrazowo). Ludzie jeżdżą pasjami AUTEM. Trzeba dojechać, zaparkowac. Widzisz tam możliwość zorganizowania DOBREGO dojazdu???


                                  I wybacz, ale nie porównuj kliniki z galerią ;))) To nieco inna branża.. Szkoda, że nie łapiesz.
                    • madziulec Re: Deptak 19.03.14, 10:33
                      Nie chodzi o fanaberie. Chodzi o REALIA.

                      Ja mieszkam tu 12 lat. Nie widze rozwoju z GŁOWĄ. Widze takie AKCJE. Czyli dziś jest akcja "deptak". Akcję oczywiście szlag trafi albo zostanie zrealizowana jak zwykle beznadziejnie, bez ładu i składu. Nikt nie pomysłi o tym co dalej, co jest z tym związane, ze deptrak to nei tylko kawał trotuaru, po którym przechadzac się będa panie w lisach. Bo lisów brak, a sezon ochronny trwa, więc lokalny mysliwy nie nastarczy.

                      Potem będzie inna akcja. I znów jest to kompletnie wyrwane z kontekstu, Ani nie ma poczatku ani końca. Ot walimy i juz.
          • madziulec Re: Deptak 18.03.14, 22:43
            Tja....

            Objazdy ;) To chyba ukochane słowo. Objazd dla POlnej to wiadukt - estakada w stronę Zalewu stale w korku.
            Co mamy za wybór , jakie objazdy i jakie możliwości dla Piłsudskiego? Patrząc, że sama Piłsudskiego się już korkuje to rzeczywiście będzie super luźno na tych uliczkach, którymi wytyczy się objazdy.

            A te spotkania ze znajomymi. Rany. Posiedzenie.. No juz to widze. Z piwkiem?? O nie ;) Już nie mozna. Więc nie siedzi nikt.
            Kawiarenki i lokale jakby miały powstać to by powstały niezależnie od tego, czy jest deptak czy nie. Nie powstają od 2002 roku, czyli od 12 lat odkąd tu mieszkam. Moge policzyć na palcach 1 ręki te które przybyły (łącznie z jadłodajniami).

            Nie twórz filozofii.
            • guayazyl1 Póki co... 19.03.14, 11:17
              ... funkcjonuje deptak przy budowanym dworcu kolejowym.
              I to jest deptak na miarę naszych możliwości.
              • zchotomowa Re: Póki co... 19.03.14, 11:44
                guayazyl1 napisał:

                > ... funkcjonuje deptak przy budowanym dworcu kolejowym.
                > I to jest deptak na miarę naszych możliwości.

                to jest deptak zgodny z ambicjami zarządu miasta, któremu nieopatrznie powierzyliśmy władzę do sprawowania. Szczęśliwie wybory zbliżają się niczym armia rosyjska i zaraz różne Luzaki, Pachulskie, Brańskie i reszta tego towarzystwa zaczną wierzgać nogami, jakby je do wrzątku wsadzili. To dopiero będzie "deptak" :)

                pozdrawiam,

                Marcin
    • aga990 Re: Deptak 19.03.14, 17:49
      Ja jestem "za"
      To świetny pomysł jak wyprowadzić samochody z centrum miasta. Dziś mimo, że powstają kolejne miejsca parkingowe, nadal ciężko jest zaparkować. A przecież kierowca pięknego SUV'a nie przyjedzie skoro i tak nie będzie mógł przejechać i zaparkować wprost pod drzwiami banku.
      Ostatnio Warszawa spadła w rankingu korków, bo zamknęli kilka ulic w centrum miasta w związku z budową metra.
      Ponadto zmaleje zanieczyszczenie powietrza w centrum.
      Szkoda tylko, że to nie przejdzie.
      • misiowicz Re: Deptak 20.03.14, 09:05
        Dopóki nie ma na Piłsudskiego infrastruktury nadającej tej ulicy formę zachęcającą do odwiedzania tego miejsca, myślenie o deptaku, jest bez sensu.
        To jakieś urojenia.
        W miejscu paskudnych blaszaków i mało efektownych kamienic nie powstaną przecież nowe, ani postarzane kamienice nawiązujące do historycznej tradycji Legionowa i mieszczące kawiarnie, restauracje czy nawet sklepy z ciuchami, które mogą przyciągać i stwarzać nastrój.
        Legionowo było biedne i zaniedbane. Drewniane i na piasku. No chyba, że komuś wpadnie do głowy zrobić skansen. Ale jaki skansen? Wrócić do drewnianej zabudowy rynku...
        Budowa nowych budynków, jak Sony Center w Berlinie też nie wchodzi w rachubę.
        Wypada odpaść od tego wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka