Dodaj do ulubionych

Faceci sikający na ulicy

08.04.22, 15:55
1. Czy ktoś (najlepiej jakiś obecny tu mężczyzna) mógłby wytłumaczyć DLACZEGO?!
Widzę to przynajmniej raz w tygodniu w różnych miejscach (raz gość osikiwał kościół na deptaku), nie potrafię pojąć, oni są jakoś inaczej skonstruowani?

2. Co robicie w takim przypadku? Odwracacie wzrok, mijacie obojętnie, zwracacie uwagę?
Ja dziś na osiedlu przechodziłam obok takiego faceta przy śmietniku, spojrzał na mnie, a ja tylko powiedziałam "Serio?" i popukałam się w czoło, a on spokojnie pokiwał głową.
Brzydzi mnie to, ale no kurde po prostu bałabym się robić jakąś aferę, oni są często do tego pijani, i już w ogóle nie wiadomo czego się spodziewać.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:00
      Też się zastanawiam po co my (ogólnie matki) się męczymy i uczymy dzieci płci męskiej kontrolowania pęcherza i nie lania w majty?! Jak oni potem jak pies, zachce im się to leją gdzie stoją tongue_out Kobieta jakoś umie się opanować, zaplanować i nie świecić tyłkiem. A facet uważa, że jak stanie tyłem to już załatwione. A ja naprawdę nie mam ochoty oglądać żółtego strumienia moczu ani sobie wyobrażać jego obsikanych łap tongue_out
      • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:30
        Jak oni potem jak pies, zachce im się to leją gdzie stoją tongue_out Kobieta jakoś umie się opanować, zaplanować i nie świecić tyłkiem. A facet uważa, że jak stanie tyłem to już załatwione. A ja naprawdę




        Wlasnie odkrylas ze mezczyzni i kobiety sa rozni i maja inny stosunek do wielu kwestii, miedzy innymi sikania, handluj z tym
        • heca7 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:35
          Tzn kobiety umieją zapanować nad pęcherzem a mężczyźni nie? Ooookeeeejj...
          • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:49
            Panuja , widujesz masowo obszczanych mezczyzn?
            • gryzelda71 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:57
              Serio na plus odczytujesz porównanie faceta do psa....okej.
            • melisananosferatu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:45
              Synio, watek jest o tych, ktorzy nie panuja i szczaja, gdzie im sie zamarzy. Ulomny jestes?
              • memphis90 Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 19:23
                > Ulomny jestes?
                To bylo chyba retoryczne...?
    • borsuczyca.klusek Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:01
      Zaraz się dowiesz, że sikają, bo im się sikać chce 🙄
      • arthwen Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:07
        Zaburzenia trzymania moczu się leczy.
      • milva24 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:22
        Ooo już jest pierwszy big_grin
      • vivi86 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:33
        Może mają tak od dzieciństwa. Wtedy z kolei słyszeli, że jak chce im się jeść to jedzą bo to tylko dziecko. Czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał. A potem zdziwienie.
      • melisananosferatu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:46
        No juz sie dowiedziala, ze faceci roznia sie od kobiet 'i handluj z tym'😀
    • mid.week Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:06
      W wymiarze ideologicznym i emocjonalnym też leje na kościół. A gdybym miała siusiaka to kto wie, kto wie...
      • berdebul Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:11
        Lejek sobie kup. Na inne okazje tez się przyda. suspicious +1000 punktów do komfortu korzystania z publicznych toalet.
    • daniela34 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:09
      Odpowiem przykładem: kiedy lata temu rozbiliśmy na działce namiot nasze psy rodzinne biegały dookoła niego i obsikiwały rogi. Jeden nasikał, drugi musiał przysikać, ważne było czyj sik na wierzchu. Może faceci też tak mają: wyczuwają siki innych facetów i muszą oznaczyć teren jako swój.

      (Aha, namiot po zabawie w "czyj sik na wierzchu" wyrzuciliśmy).
    • milva24 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:09
      Mnie się wydaje, że oni teren znaczą czy coś... dawno nie widziałam, pewnie też popukałabym się w czoło.
    • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:17
      Też mnie to wkurza, do hycla należy dzwonić że jakieś bezpańskie zwierzę się wałęsa
    • ga-ti Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:20
      Myślę, że facet sikający na ulicy nie jest w stanie zrozumieć ani aluzji, ani argumentów, ani Twego oburzenia, bo albo pijany, albo cham całkowity.
      Pewnie straż miejska nie zdąży przyjechać. Wszelkie pomysły wydają mi się jednak nieskuteczne albo i niebezpieczne (nie wiadomo co to takiemu do głowy przyjdzie).
      • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:24
        Fotka i na forum lokalne z ostrzeżeniem że zboczeniec się kręci?
      • ajaksiowa Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:25
        Sikajàcego pod drzewem zrozumiem,ale lejàcego pod klatkà schodową?na zwróconą uwagè usłyszałam:idž babo radia Maryja słuchać,,
        • angazetka Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:39
          A pod drzewem dlaczego rozumiesz?
          • ajaksiowa Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:48
            angazetka napisała:

            > A pod drzewem dlaczego rozumiesz?


            Jak nie ma dostępu do wc?sama kiedyś rzygałam pod kioskiem ruchu(ciąża)siku w krzakach też się zdarzyłowink
            • milva24 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:56
              Też mi się zdarzało w ciąży zwymiotować w krzakach.
            • angazetka Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:58
              Jednak kobiety, które nie mają dostępu do wc, jakoś sobie radzą... (nie mówię o sytuacjach ekstremalnych, bo te bywają - ale właśnie bywają).
    • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:21
      Czy ktoś (najlepiej jakiś obecny tu mężczyzna) mógłby wytłumaczyć DLACZEGO?


      Zgaduje ze chce im sie sisi, ale to tylko przypiszczenia
      • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:27
        Idź zbadać prostatę, bo za chwilę będziesz miał większe problemy niż nietrzymanie moczu
      • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:47
        bigzaganiacz napisał(a):

        > Zgaduje ze chce im sie sisi, ale to tylko przypiszczenia

        Serio lejesz gdzie popadnie jak tylko ci się zachce? Nie doniesiesz do domu, nie szukasz toalety, nie wiesz mniej więcej ile czasu zajmie ci dojazd do domu i może zrobić w pracy?
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:22
      To może niech się wypowie jakąś ematka, która uwagę zwróciła takiemu "sikajacemu panu". Jestem ciekawa, co odpowoedzial smile
      • borsuczyca.klusek Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:27
        Mam koleżankę, która zawsze głośno komentuje takich publicznych sikutników. Najzabawniejsze jest to, że ona ich chyba przyciąga, bo zawsze jak razem gdzieś idziemy to przynajmniej jeden się trafi 😂

        A co odpowiadają? Najczęściej udają, że to nie do nich i w ogóle o co chodzi 😒
      • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:48
        No wlasnie o to pytam, co robić, ewentualnie jakie są Wasze doświadczenia.
      • eriu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:52
        Ja zwracam! Jeden młody już pełnoletni mi powiedział „bo już nie mogłem”. Starsi udają idiotów ( pewnie nie udają) albo że nie słyszą.
      • gryzelda71 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:02
        Pytasz co odpowiadaja? Nic.Leja dalej. Chyba jak zacznie to musi dokończyć, ale jest tu ekspert to zaraz skoryguje.
      • ulla_cebulla Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 00:31
        Ja tak mam. Nie odwracam głowy (to znaczy odwracam na, tyle, żeby uniknąć widoków), ale panów gromkim głosem pytam, co to się takiego stało, że kultura ich zupełnie odbiegła. Mam takie ponure hobby, że zwalczam obnażanie genitaliow i defekacje w miejscach publicznych. Panowie zazwyczaj coś tam kozaczą, ale zwykle widać, że im wstyd.
      • fragile_f Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 02:48
        Ja kiedyś zaczełam pana kręcić komorka oraz krzyknełam, ze obwiesze jego zdjeciami okoliczne bloki z dopiskiem "obnaża się przed dziecmi".

        Bardzo szybko uciekał.
        • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 13:43
          Ostentacyjne nagrywanie? Może to i jest pomysł...
        • engine8 Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 22:29
          No widzisz - a mogl cie olac?
    • daszka_staszka Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:23
      Bo tak ich mamusie nauczyły. Co najmniej raz w tygodniu widzę jak jakaś mamusia albo babcia bombelka pod drzewkiem odsikuje. Jakoś dziewczynek wysadzanych pod krzakiem nie widać.
      • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:25
        daszka_staszka napisał(a):

        > Bo tak ich mamusie nauczyły. Co najmniej raz w tygodniu widzę jak jakaś mamusia
        > albo babcia bombelka pod drzewkiem odsikuje. Jakoś dziewczynek wysadzanych pod
        > krzakiem nie widać.

        Wiadomo, zawsze winna jakaś kobieta.
        • nickbezznaczenia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:40
          Czasami też tatuś.
          • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:44
            Koniecznie trzeba znaleźć mamusię tego żula i jej donieść jak się synek zachowuje
            • nickbezznaczenia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:48
              Szukaj,a ja nadal uważam, że to kwestia wychowania.
              • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:53
                A ja uważam że w pewnym wieku ludzie, a nawet mężczyźni biorą odpowiedzialność za swoje zachowanie.
                • nickbezznaczenia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:59
                  No właśnie widać jak niektórzy biorą.
                  • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:03
                    A po co mają brać, skoro tak chętnie obwiniasz inne kobiety za ich zachowania?
                    • nickbezznaczenia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:28
                      Może poczytaj uważniej co piszę.
                      • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:36
                        Może ty czytaj uważniej pod czym się ochoczo podpisujesz.
      • ajaksiowa Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:29
        Jak się dziecku zachce siku a w okolicy nie ma wc to co ma robić?na kupę zwröciłabym uwagę i poprosiła o sprzątnięciejakby co służę chusteczkami lub foliówkami(pies)
        • kandyzowana3x Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 06:25
          Ja nosiłam taki mały składany nocnik na to torebka z wkładem chłonnym, coś jak w pieluszce. Ale przyznam, że zdarzyło nam się użyć raz czy dwa przy dwójce dzieci. W miejscach publicznych zawsze udawało nam się znaleźć miejsce gdzie ktoś pozwolił nam skorzystać z toalety.
      • kamin Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:30
        Wśród małych dzieci widzę tak samo często chłopcow jak i dziewczynki. Ale maluchy mogę zrozumieć, dorosłych chłopów nie.
      • nickbezznaczenia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:39
        To właśnie chciałam napisać.
      • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:51
        Pomijając "mamusie", co innego dwulatek a co innego dorosły dziad. Miał dużo czasu, żeby nauczyć się ludzkiego obycia.
      • katriel Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:37
        Ja widuję tyle samo dziewczynek co chłopców odsikiwanych w krzakach wokół placu zabaw. Fakt że z dziewczynkami włażą głębiej w krzaki.
    • kamin Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:27
      Jak zauważę jakiegoś jadąc samochodem to zawsze głośno trąbię. Mam nadzieję, że się przestraszy i nasika sobie na buty
      • mid.week Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:33
        kierowcy jadący z tą samą ulicą są ci niezmiernie wdzięczni
        • kamin Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:36
          Skąd wniosek, że są tam jacyś kierowcy?
    • ichi51e Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:29
      bo mogą - tak fizjologicznie.
      jest to znak braku toalet publicznych po prostu
      • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:49
        > jest to znak braku toalet publicznych po prostu
        >
        Często widujesz kobiety sikające na ulicy? Toalet nie ma także dla nich.
        • ajaksiowa Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:53
          Bardziej mnie dziwią młodzi,przystojni panowie (często w markowych ciuchach)smarczący i charchajàcy na chodnik👎👎👎
          • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:55
            A to też kolejny odruch zwierzęcy nad którym niektórzy faceci nie potrafią zapanować: nadprodukcja śliny
            • eriu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:59
              Śliny nie pobierasz takim głośnym charchiem. To jest obrzydliwe. I oni tak jeszcze potrafią patrzeć na kobietę przy tym jakby to miało być seksowne i przyciągające. Bleeee. Jak zużyta podpaska po 3 dniach w upał.
          • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:55
            No, kolejne obrzydlistwo. Blee.
        • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:54
          To troche co innego wywalic cale dupsko , zamiast szybko spuscic z weza
          • eriu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:56
            Jasne, szybko. Ile razy stoi taki, sika długo, penisa mu widać.
          • ajaksiowa Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:13
            bigzaganiacz napisał(a):

            > To troche co innego wywalic cale dupsko , zamiast szybko spuscic z weza


            🤣🤣🤣
      • eriu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:54
        Srać też mogą a nie srają. Zagadka ludzkości czyżby bogini się zlitowała nad mężczyznami i dała im dodatkowy zwój mózgowy żeby nie srali na ulicy jak kura?
        • milva24 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:55
          big_grin
        • lella_two Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:09
          Chwała bogini!
        • heca7 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:15
          eriu napisała:

          > Srać też mogą a nie srają. Zagadka ludzkości czyżby bogini się zlitowała nad mę
          > żczyznami i dała im dodatkowy zwój mózgowy żeby nie srali na ulicy jak kura?
          >

          Czemu nie dała jeszcze jednego żeby też nie lali!!!!!
          • melisananosferatu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:55
            Bo to juz byloby za duzo, wywaliby im sie blue screen i system by padl. Zreszta, ci z Venice Beach pono i tego zwoju nie maja😀
        • ichi51e Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:49
          no właśnie to wyjaśnił kolega wyżej. "To troche co innego wywalic cale dupsko , zamiast szybko spuscic z weza"
          • eriu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 20:52
            Co za los! Tych co ja widzę to nie spuszczają z węża szybko. Widać bogini uch ukarała problemem z prostatą.
            • heca7 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 21:54
              Z węża?! Najwyżej z odmieńca jaskiniowego tongue_out
              www.postojnska-jama.eu/assets/Uploads/PJ-2018-Proteusova-jama-proteus.jpg
        • chatgris01 Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 09:50
          eriu napisała:

          > Srać też mogą a nie srają. Zagadka ludzkości czyżby bogini się zlitowała nad mę
          > żczyznami i dała im dodatkowy zwój mózgowy żeby nie srali na ulicy jak kura?
          >

          A to jeszcze zalezy w jakim kraju. W Indiach faceci s...ja na widoku gdzie popadnie, tradycja taka (za to kobiety musza sie wstrzymywac ze wszystkim od switu do zachodu slonca).
      • tt-tka Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:54
        ichi51e napisała:

        > bo mogą - tak fizjologicznie.
        > jest to znak braku toalet publicznych po prostu
        >

        Jednak nie.
        jakos sikajacych facetow nie zdarza mi sie spotkac, los strzegl, ale ladny wianuszek smieci wokol pustego kosza na smieci widuje wcale czesto. I nikt mi nie wmowi, ze ten smietnik na chodniku to z braku koszy.
        • ichi51e Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:50
          jaki związek? ci faceci sikają pod szaletami? czy w bramach?
    • heca7 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:30
      No i teraz wyświetlają mi się reklamy pisuarów dla małych dzieci...
    • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:54
      O, może powinnam założyć ten wątek na auto-moto, to miałoby więcej sensu.
      Ale to jutro, dzisiaj nie mam czasu. Chyba że ktosia mnie wyręczy smile
    • matacznik Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 16:57
      beneficia napisała:

      > oni są jakoś inaczej skonstruowani?
      >
      Jeśli chodzi o sikanie
      • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:13
        A coś więcej, odniesiesz się do pytania DLACZEGO?
        • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:19
          Dostalas odpowiedz, bo chce im sie siku, ta odpowiedz do ciebie nie dociera , bo jestes kobieta i wymyslasz jakies mase argumentow z dupy , ktore mezczyzn zupelnie nie obchodza nawet noe rozwazaja tego w taki sposob
          Wiec masz dwie drogi
          Albo zyc w swoim swiecie
          Albo przyjac ze ludzie sa rozni
          • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:39
            Nie, nie dociera do mnie informacja, że DOROSŁY facet nie jest w stanie ogarnąć spraw pęcherza.
            Jesteście jakimiś niedorozwojami czy co?
            • gryzelda71 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 19:00
              Ale ze jak facet i chce to już i natychmiast? Szczania to tylko dotyczy cze wszelkich czynnosci?
              • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 19:10
                W zasadzie wszystkich
                • eriu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 20:53
                  To dlatego jest tylu facetów gwałcicieli. Hmm jak to dotyczy wszystkiego to dziw, że Was w klatkach nie trzymamy.
                • gryzelda71 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 21:38
                  Temu za porównanie z psem się nie obrażasz. Rasowy obszczymur.
            • ichi51e Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 19:10
              każdego można nauczyc kultury to jest fakt.
              nie każdy facet sika
              sa kobiety które sikalyby gdyby mogły to zrobić dyskretnie (nigdy nie zapomnę historii o babce co jechała autobusem nocnym chciało jej się siku wiec zsunęła spodnie pod kurtka i skinęła na fotel) natura nie dała wiec musiały sie nauczyc radzić sobie inaczej (tj każda kobieta wie gdzie można sie na mieście wysikac - przychodnie restauracje sklepy szalety stacje benzynowe muzea etc. a publicznych szaletów dalej nie ma bo wszyscy sobie świetnie radza bez.
              są tez kobiety które sikają - nizej już upaść się nie da - twierdzą to zgodnie obie płcie
              • memphis90 Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 19:33
                No proszę Cię, przecież jak masz spódnicę, to możesz sikać na stojąco. Tylko majtek mieć nie możesz. Nawet kucać nie trzeba, żadnego węża wyciągać nie musisz, nie przytniesz go sobie rozporkiem, wszystko metodą bezdotykową - nogi szerzej i lejesz... Było w Bożej podszewce nawet... A jednak - mimo możliwości przewyższających znacznie to, co się panom wydaje, że osiągnęli w dziedzinie sikania w terenie - kobiety tego nie robią. Są szczebel wyżej na drabinie ewolucyjnej. Ten ułamany chromosom to jednak jest błąd genetyczny natury...
            • droch Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 00:19
              No ale akurat ogarnia, tzn. nie przytrzymuje moczu w pęcherzu, bo to niezdrowe… a najbliższy czynny publiczny szalet jest w sąsiednim mieście, więc ma małe szanse na dotarcie tam w skończonym czasie. W, nomen omen, Szczawnicy burmistrza wzburzyło sikanie po krzakach i postawił jakieś dydaktyczne tablice. Zapomniał tylko, że publicznych toalet to tam jak na lekarstwo.
              • melisananosferatu Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 01:04
                Naprawde uwazasz, ze kazdy obszczymurek to bidok, ktory szedl przez bory, lasy przez pol dnia meznie wsztrzymujac mikcje po czym gdy 'w cywilizacji' okazalo sie, ze nie ma toalety (nigdzie!) to juz nie wytrzymal. Plazo, prosze.
                • ichi51e Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 06:55
                  mnie co innego zastanawia - dlaczego jak już jest ta toaleta zdarza się ze skorzystanie z ubikacji jest płatne a z urywały za darmo?
                  • ichi51e Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 06:55
                    *urynalu
              • memphis90 Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 19:35
                >No ale akurat ogarnia, tzn. nie przytrzymuje moczu w pęcherzu, bo to niezdrowe…
                Bzdura. Niezdrowe to jest przetrzymywanie moczu od wschodu do zachodu słońca, nie parę minut, jakie zajmuje dotarcie do toalety. Nadreaktywność pęcherza się wręcz leczy...
                • droch Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 21:45
                  Niezdrowe to jest przetrzymywanie moczu od wschodu do zachodu słońca, nie parę minut, jakie zajmuje dotarcie do toalety.

                  Może zakład, ja wskazuję miejsce i czas, a ty publicznie dostępną toaletę dostępną w kilka minut? smile przecież nie posłużyłabyś się w dyskusji manipulacją, prawda?
        • matacznik Re: Faceci sikający na ulicy 10.04.22, 07:30
          beneficia napisała:

          > A coś więcej, odniesiesz się do pytania DLACZEGO?
          >
          Dlaczego mężczyźni mają inną budowę organu odpowiedzialnego za sikanie (tj. są inaczej skonstruowani)? Głównie dlatego, że służy on nie tylko do sikania i pod coś innego był optymalizowany. Łatwość sikania na stojąco to efekt uboczny.
    • primula.alpicola Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:15
      Jeśli akurat jadę autem, a pan(owie) radośnie obsikują wiatę przystanku, to daję po klaksonie. Kiedyś tak podskoczyli, że jestem pewna, że obsiurali sobie spodnie.
    • engine8 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:34
      A ja czegos takiego nie widzialem od niewiem ilu lat - dzisiatek?
      A wiec moze platasz sie po takich okolicach?
      • beneficia Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:41
        Tak, centrum Wrocławia pełne turystów/spacerowiczów to zaiste "takie" okolice.
        • konsta-is-me Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:45
          A od kiedy tak się dzieje?
          Jestem z Wrocławia i od lat tylko raz widziałam faceta sikającego, wędkarza.
          Zresztą został ofukniety przez 2 kobiety tam, ale nie wiem co odpowiedział, bo byłam za daleko.
      • bigzaganiacz Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:22
        To moze udaj sie na wycieczke krajoznawcza do venice beach , ciekawe miejsce , kiedys, albo nawet pod ratusz wiekszego miasta w cali , gdzie ci bezdomni sikaja ?bo ze kupy wala na chodnik to wiem
        • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:34
          bigzaganiacz napisał(a):

          > To moze udaj sie na wycieczke krajoznawcza do venice beach , ciekawe miejsce ,
          > kiedys, albo nawet pod ratusz wiekszego miasta w cali , gdzie ci bezdomni sikaj
          > a ?bo ze kupy wala na chodnik to wiem

          No raczej że wiesz gdzie są kupy na chodnikach, i to jeszcze ciepłe
          • melisananosferatu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:51
            Zapewne bigi wali kupy gdzie popadnie bo tym sie przeciez rozni od kobiety, ze nie udaje mu sie trudna sztuka panowania nad fizjologia i handluj z tym!
        • engine8 Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 02:24
          A niby dlaczego mialbym sie platac po okolicaach gdzie ludzi szcza na ulicy?
    • kaki11 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 17:54
      Też mnie zastanawia... no dlaczego, co jest takim problemem, że trzeba pod płotem albo drzewkiem w parku?!
      Na szczęście widuję dość sporadycznie. Jak widzę to omijam, odwracam wzrok. Uważam to za dość obrzydliwe i nie mam ochoty spoglądać, a jednocześnie nie umiałabym i obawiała się (cholera wie na kogo trafi) zwrócić takiemu obejszczańcowi uwagi.
    • rozwiane_marzenie Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:06
      Bo większość facetów to jednak chamy, którzy uważają, że są pępkami świata i wszystko im wolno/się należy. Chce im się siku? No to "muszą" się pozbyć tego uczucia, wszak dostali od bozi lepszy przyrząd do tego celu (uwierz, że większość tak właśnie uważa).
    • fogito Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:57
      Bo faceci to zwierzeta a te sikaja gdzie popadnie.
      • lella_two Re: Faceci sikający na ulicy 09.04.22, 12:43
        Sorry, moje koty nie sikają, gdzie popadnie
        Pies też nie.
    • ritual2019 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:59
      To napewno Anglicy
    • kwietniowka2011 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 18:59
      bo tak ich wychowali.... synowie mojej szwagierki leją pod płotem, w ogrodzie choć mogą iść do domu, podobnie jak ich ojciec na wakacjach przy grillu zamiast iść do domu to szybciej sąsiadowi pod płot nalać
    • irma223 Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 21:38
      1. Tak, są inaczej skonstruowani.
      2. A już pijani tym bardziej.
      3. Nie zaczepiałabym pijanego sikającego faceta.
      • melisananosferatu Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 21:42
        I przez te inna konstrukcje nie potrafia opanowac podstawowych zasad wspolzycia spolecznego? Aha.
        • kicifura Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 21:44
          To cudownie się składa że właśnie oni ustawili nam świat uncertain
    • kanna Re: Faceci sikający na ulicy 08.04.22, 21:49
      Ja widziałam matkę wysadzająca dziecko na wykorowany skwerek obok przystanku.
      Dziecko robiło kupę.

      200 metrów dalej, po drugiej stronie ulicy, była galeria handlowa.
      Dziecko nie miało rozwolnienia, dodam. raczej zatwardzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka