gwanutka
11.06.10, 00:01
No to widzę, że nie tylko ja mam powody do kiepskiego nastoju każdego ranka,
kiedy znajduję się przed przedszkolem. Smutne to jak cholera, drodzy rodzice.
Te maluchy oddadzą nam na starośc tyle dobra, czasu, cierpliwości i
autentycznego zainteresowania, ile my teraz im tego wszystkiego ofiarujemy.