esada
03.01.11, 16:21
na tym polega wolność - na dowolności wyboru. Jedni w rodzinnym gronie łamia sie opłatkiem przy choince, a po kolacji idą na pasterkę, a inni ida na imprezę do klubu, że bez opłatka i bez kolęd to akurat nie dziwi. No niestety tak to bywa, że wielu osobom się nie chce, ale przecież każd ma to, czego chce i nie da rady uszczęśliwić kogos na siłę. Nie oceniam - zrówno wigilia w gronie rodzinnym, jak i impreza w wigilijny wieczór mogą byc bardzo udane, tylko trzeba wiedzieć czego się chce. Pozdrawiam.