feema-to-ja 18.02.06, 10:13 nowoczesni, postepowi mazczyzni skonczcie z tym pieprzeniem: jestem/jestesmy w ciazy! to kobieta jest w ciazy do cholery!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ms_saw Re: Dziennik ciężarowca 18.02.06, 11:27 hehe - Ameryki nie odkrylas tym stwierdzeniem. Nie chodzi przeciez by negowac fakt, ze to kobieta jest w ciazy... Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: Dziennik ciężarowca 18.02.06, 12:10 A mi sie dziennik Pana Ciezarowca podoba. Gratuluje ciazy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Dziennik ciężarowca 18.02.06, 13:20 Tylko że to żaden blog, a najzwyklejsza w świcie kreacja literacka. Czytałam go dawno temu, zajrzałam dziś i widzę, że został solidnie pozmieniany i podredagowany. Np. bohaterka miała na imię nie Kaśka, tylko bodajże Aga. Więc jak ktoś jest przekonany, że obcuje z kawałkiem czyjegoś autentycznego życia, to radzę się za bardzo nie ekscytować. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Dziennik ciężarowca 21.02.06, 13:54 a mnie sie nie podoba... dlaczego? bo co to za filozofia dowiedziec sie, co to jest prolaktyna, jakie badania i kiedy sie wykonuje, ze samolotem w ciazy do 8. miesiaca mozna latac, a seksu nie wolno w pierwszym trymestrze upraswiac, bo to grozi poronienienem... Tekst jest w styulu: o patrzcie jaki jestem naiwny, jaka fajna zabawke dostalem Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 Re: Dziennik ciężarowca 18.02.06, 13:38 To chyba jednak nie jest obraz statystycznej polskiej pary oczekującej dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
martamarta30 Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 10:36 a ja to czytam ze lzami w oczach, bo chcialabym zeby moj facet okazal mi chociaz polowe tego zainteresowania co autor...trzymam za nich kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: Dziennik ciężarowca 18.02.06, 21:09 już myślałam ze pomyliłam gazety że zamiast wo wcisnęli mi "dziecko" są dużo lepsze blogi o dzieciach i ich rodzicach poszukajcie...z głową Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Dziennik ciężarowca 18.02.06, 22:12 Teksty panów że "są w ciąży" są infantylne, sztuczne, głupawe, ckliwe. Potem wyrastają z nich takie tatuśki, co to do swoich kobit mówią "mamusiu", jako tatusiowie rodzą, a następnie kibicują (czytaj: zmuszają mamusie) w karmieniu cysią do 8 roku życia dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel40 Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 04:04 ledzeppelin3 napisała: > Teksty panów że "są w ciąży" są infantylne, sztuczne, głupawe, ckliwe. Potem > wyrastają z nich takie tatuśki, co to do swoich kobit mówią "mamusiu", jako > tatusiowie rodzą, a następnie kibicują (czytaj: zmuszają mamusie) w karmieniu > cysią do 8 roku życia dziecka. Tacy panowie, moja droga, potrafią być wspaniałymi ojcami i kochać swoje pociechy równie mocno jak ich matki. W przeciwieństwie do tzw. "weekendowych tatusiów", którzy całą opiekę nad dzieckiem zostawiają kobietom, sami pracują po kilkanaście godzin, stale jeżdżą w tygodniowe "delegacje", czas wolny uwielbiają spędzać w knajpach przy piwku gapiąc się na roznegliżowane panienki, a własne dzieci mają w dupie. Tylko potem dziwią się, że rodziny też mają ich w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel40 Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 04:09 Oboje z partnerką pracujemy, ale naszej rocznej córeczce poświęcamy tyle samo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
annb wiesz daniel 19.02.06, 08:16 to niech kochają te partnerki ale niech o tym nie piszą a jesli chcą pisac to niech nie publikują a jesli publikują to niech sięnie dziwą że innych to nie wzrusza po co katowac innych swoim "żadnym" kunsztem literackim gdyby gw poszukała, znalazłaby lepsze -o niebo-blogi pisane przez ojców no ale one nie mają końcówki blox Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: wiesz daniel 19.02.06, 09:57 Drodgi Danielu, wyobraź sobie, że mężczyźni nie dzielą się na tylko dwie kategoire: tatusiów i na macho. Wyobraź sobie, że oprócz tatusiów, którzy zachodzą w ciążę, rodzą i karmią, są też prawdziwi faceci- którzy nie trąbią w pracy :"jestem w ciąży", ale kochają dzieci ponad wszystko i poświęcają im 99% swojego wolnego czasu, nie zaniedbując przy tym swoich kobiet. Faceci z jajami, wspaniali ojcowie którzy nie robią z siebie błaznów, próbując zastąpić kobiety w ich roli. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: wiesz daniel 19.02.06, 14:09 wiesz ledzeppelin3.... zawisc przez Ciebie przemawia... coz, pewnie dlatego, ze nikt nie docenia tego, ze masz jaja.... ;> Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: wiesz daniel 19.02.06, 14:16 Ohohohoh! Juz kumam - przecież tyś głupsza niż but. Ale oczywiście wszyscy Ci zazdroszczą, że Twój facet jest w ciąży a nie ty. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny yaponka ma odciski ktore ja bola ;) 21.02.06, 00:21 widze, ze dzialasz z ledzeppelinem3 w duecie, znaczy sie musicie miec jakis wspolny sekret...uuuu.... :) czyzby niechciane bejbi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: yaponka ma odciski ktore ja bola ;) 22.02.06, 21:13 Niechciane bejbi to z ciebie było, twoja mamuśka mówiła. Całe dzieciństwo w szafie trzymana to teraz ma faceta w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: ladne_sny 20.02.06, 10:14 Oczywiście, mamusiu. Jeśli mam inne zdanie niż zniewieściały pan, to na pewno zazdroszczę/jestem niedojrzała/jestem starą panną/nikt mnie nie chce. Idąc twoim tokiem rozumowania stiwerdzam, że dawno nie byłaś bzykana. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: ladne_sny 21.02.06, 00:25 domyslam sie ledzeppelin, ze piszesz o sobie :) to czeste zjawisko w psychologii - przeniesienie :) w tym przypadku wlasnych frustracji i niespelnionych pragnien ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: ladne_sny 22.02.06, 21:11 Sprawdź czy twojego facia ktoś nie posuwa w pupkę bo takie bycie w ciąży może na to wskazywać. Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 11:39 Osobiście nie znam dobrego bloga o dzieciach. Albo są inflantylne i ekshibicjonistyczne, albo usztucznione i pretensjonalne: używamy konsekwentnie określeń "dawca" (na partnera), "monstery" (na dzieci) albo "matka mojego dziecka" (na partnerkę) i już mamy "wielką literaturę". A taki zabieg jest dobry na felieton, ale nie na blog pisany przez parę lat i wydany potem w formie książki, o rany. Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: Dziennik ciężarowca 20.02.06, 02:40 Akurat czytam ten blog, w ktorym wystepuje Dawca i mnie sie to podoba. Przynajmniej konsekwentnie, bo jesli ktos nie chce podawac imienia meza/partnera, to co ma zrobic, pseudonim wymyslic? Jedni uzywaja literki, inni pisza Maz, a jeszcze inni Dawca. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 13:24 Ciekwae czy ci trendi dżezi faceci mówią też "mamy okres", a ich partnerki "mieliśmy erekcję" czy "mieliśmy wytrysk". :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny yaponka...od razu widac ze cierpisz na brak faceta 19.02.06, 14:12 brakuje Ci faceta, co? dlatego tak bardzo zazdroscisz innym laskom tego zainteresowania, czulosci, etc? mozliwe tez ze Jestes maczo, co do swojej laski mowi: " zdziro... znowu masz okres? o fak, znowu musze isc na dziwki..." ;>>> i strasznie sie wk(urw)iasz, ze inni faceci sa po prostu inni ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: yaponka...od razu widac ze cierpisz na brak f 19.02.06, 14:15 A Ciebie co boli dziewczynko? Ten niewinny zarcik? Oj, takie przewrażliwienie o czymś świadczy. Pomyśl troche zanim cos napiszesz, tępaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: yaponka... ci(pu)niu kochana... 21.02.06, 00:23 lubie jak sie wsciekasz i zagryzasz przy tym lewy kciuk ( bo prawy - wiadomo - sluzy Ci do wciskania klawiszy w klawiaturze ;) a wiesz, ze to sierocy odruch? ;)* Odpowiedz Link Zgłoś
yaponka Re: yaponka... ci(pu)niu kochana... 22.02.06, 21:10 Dziewczyno, ty masz urojenia, leć do psychiatry bo pewnego dnia skończysz obmacując starszych panów w autobusie. Ale tak to jest jak facet jest w ciąży a nie jego partnerka. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: ladne_sny 20.02.06, 10:16 Oj, tatuś dawno nie zerżnął ci dupki. Pewnie dzidzi absorbujące i nie pozwala, zresztą to nie uchodzi, gdy jest na świecie maleństwo. Uważaj ladne_sny. Z takich tatusiów, co to są w ciąży, rodzą, mają okres i nie bzykają mamuś wychodzą często pedofile. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: ladne_sny 21.02.06, 00:20 ledzeppelin3, mowisz, zapewne oparles te teze na wlasnych doswiadczeniach ? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 15:49 Infantylna beznadziejność! Już się nie nogę doczekać opisu jego bóli porodowych. I mam nadzieję, że wcześniej dopadnie go zgaga. Odpowiedz Link Zgłoś
evoe1 Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 18:58 biedny "chlopiec ktory ma byc tata" :P jeszcze on nie nic wie ona nie wie ale juz na wszelki wypadek trzeba rezygnowac ze wszystkiego siodmy dzien po tescie, odwolujemy podroz do meksyku osmy do rzymu od dnia testu zero seksu codziennie sms serwis o ilosci i intensywnosci rzygow ktore byc musza, no bo przeciez w ciazy trzeba czuc sie parszywie no i do tego zarazliwe - z zony na meza, wiecej takich publikacji do do rozrodu szerokoogolnego nawet 10 tys becikowego nie zacheci :D Odpowiedz Link Zgłoś
denay Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 21:19 powiem tak szlag mnie czasem na mojego trafial, ze sie nie dopytuje i mnie nie rozumie i takie tam (w polowie 4m-ca poszedl spac do drugiego pokoju, bo stwierdzil, ze ma dosc mnie i moich humorow) ale jak czytam takie wywody to mi sie rzygac chce (wiec potowarzysze panu bedacemu w ciazy) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziennik ciężarowca 19.02.06, 21:42 Pana pogięło. Egzaltacja u dorosłego (metrykalnie) mężczyzny jest żenująca. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Dziennik ciężarowca 20.02.06, 16:01 prawdę mówiąc bałam się, że tekst będzie bardziej przesłodzony i rozdziabusiany. są tam fragmetny pokazujące, że dla faceta ciąża partnerki to wydarzenie oglądane jakby z boku, lekko nierealne. z drugiej strony widzę te mamusie oczekujące dzidzi po przytulanku i ciosające swoim mężom kołki na głowie, że choć takich blogów nie układają, tak głęboko nie odczuwają, że nie odczuwają. a trzeciej strony, to mogę postawić dolary przeciw orzeszkom, że - w imię dobra sprawy - pisał to jakiś psycholog. kobieta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Dziennik ciężarowca 20.02.06, 16:37 poprawka - przejrzałam tego bloga. przesłodzony. Odpowiedz Link Zgłoś
annb ile kosztuje garnitur??? 20.02.06, 19:28 bo tutaj rzym, zakopane a pan tatus na garnitur nie ma?? no kłoci mi się to i tyle to ile teraz taki garnitur kosztuje? i z czego on jest? ona po prostu się zgadza. I ani me, ani be o moim bohaterstwie. A przecież to nie takie proste tak ze wszystkiego rezygnować. Czy tak już zawsze będzie? Co jest najważniejsze? Brzuch? Dziecko? A gdzie ja? Gdzie moje? Do tego ślub, przeprowadzka, a ja nie mam nawet na garnitur. Poczułem się sam na świecie i bardzo nieszczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: ile kosztuje garnitur??? 20.02.06, 21:31 Mma się wzruszyć tym panem? No dobrze. biedny pan. Triss ma rację. Wrażliwy facet jest fajny. Facet egzaltowany i to z wybujałym nadmiernie ego jest nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: ile kosztuje garnitur??? 21.02.06, 00:28 ... powiedziala podstarzaly kawaler, teskniaca za powaznym bzykaniem w wykonaniu kogokolwiek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: ile kosztuje garnitur??? 21.02.06, 10:11 Pozwalam ci pozostać w tym mniemaniu:) Odpowiedz Link Zgłoś
irmina32 nienawisc jadam na sniadanie 21.02.06, 11:27 to niewiarygodne ile w was ludzie zolci, pogardy, nienawisci!w ciazy bylam 5 lat temu, moj maz byl w nia zaangazowany na swoj sposob. czytam tego bloga, widze w nim troche rzeczy wspolnych, wiec nie, ale nie jest on dla mnie ani infantylny, ani nieprawdziwy ani zenujacy, momentami mnie wzrusza, rozsmiesza, denerwuje, ale zeby az tak reagowac jak wy? z taka nienawiscia? moze taki macie po prostu oglad na swiat. na wszystko trzeba pluc, drwic, krytykowac. chyba ciezko sie z tym zyje, nie? w kazdym razie wspolczuje. wlasna zolcia sie mozna zadlawic. Odpowiedz Link Zgłoś
annb dlaczego zaraz nienawiśc 21.02.06, 12:21 irmino32 czy naprawdę nie widzisz róznicy miedzy nienawiścią a kpina, krytyką> bo jeśli nie widzisz to..no przykro mi i więcej dystansu nie giń za wirtual.... Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: nienawisc jadam na sniadanie 22.02.06, 22:12 Droga Irmino,brak umiejętności odróżnienia nienawiści od ironii i kpiny jest właściwy osobom bardzo młodym lub bardzo egzaltowanym. Ty przypuszczalnie zaliczasz się do drugiej kategorii. Za cóż, u diaska, miałabym nienawidzić autora przypadkowego artykułu w gazecie? Po cóż te straszne wyrazy? Chyba za bardzo przejmujesz się wirtualnym bytem i zbyt pochopnie wyciągasz wnioski. Egzaltacja i szafowanie takimi słowami, jak nienawiść, w odniesieniu do ludzi, o których nie masz pojęcia, przystoją wyłącznie 15-latkom. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren12 Re: nienawisc jadam na sniadanie 23.02.06, 08:19 Nie Irminie brak umiejętności odrózniania nienawiści od ironii, tylko ty nie wiesz co to jest ironia. Poczytaj samą siebie na spokojnie, na wydechu, bez zapluwania się jadem i zobaczysz swoj prymitywizm. Nie stać cię na zrozumienie innej postawy, bo pewnie jak byłaś w ciąży - jeśli byłaś - to nikt sie nią nie przejmował i teraz chyba rzeczywisci cię zawiść zżera, że ktoś może mieć lepiej, byc kochany i szanowany. W sumie biedna jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
annb szacunek 23.02.06, 08:25 to coś więcej niż pisanie o swojej dziewczynie że rzyga tak to jest jak się ścina lekcje polskiego w szkole i lektur nie czyta Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: szacunek 23.02.06, 18:29 Cóż...pisanie o kimś, kto ma inne poglądy, że jest a)biedny b)żałosny c)pokrzywdzony przez los d)zalewa go żółć jest własciwe umysłom nielotnym, oceniającym po pozorach (względnie paru linijkach tekstu)oraz cokolwiek ograniczonym. Jakkoliwek wzruszyłam się tak żarliwą obroną "ideału męskości", a więc egzaltowanego pana, eksponującego swe ego za pomocą ciąży partnerki. Tak jak wzrusza mnie każda nieporadność. Odpowiedz Link Zgłoś
mjerominek Re: Dziennik ciężarowca 25.02.06, 22:40 mi sie tam podobał ten dziennik Odpowiedz Link Zgłoś
pisklak5 Re: Dziennik ciężarowca 29.03.06, 20:02 Fajne. Mam 28 lat i też czekam na dziecko. To pierwszy internetowy dziennik jaki czytam. to tak jakby zajrzeć przez dziurkę od klucza i podejrzec czyjeś szczęście.Prawdziwe. I fajnie wiedzieć ciąże oczami faceta. może łatwiej będzie mi zrozumieć mojego męża, kiedy i u mnie pojawi się BRZUCH. POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
palucka Re: Dziennik ciężarowca 19.05.06, 14:54 Przepiekny artykul, piekne sa uczucia mezczyzny, ktory je opisuje. Gdyby tylko jego zona mogla o tym wiedziec. Podoba mi sie to, jak mezczyzna sam przezywa ta ciaze, jakby to on ja nosil, piekne to, gdy mezczyzna mysli o zonie i o dziecku, ktore ma przyjsc na swiat. To prawda, ze ciaza ludzi zmienia. Moglby choc czasem powiedziec jej czule jak slicznie wyglada z tym brzuchem i ze przypomina mu aniola, ze nigdy jeszcze tak pieknie nie wygladala. Na pewno poprawi to samopoczucie jego zony. tak trzymac:) Odpowiedz Link Zgłoś