Dodaj do ulubionych

List tygodnia

11.03.06, 11:46
Wspaniała postawa.
Na pewno wyjdzie, odrobina determinacji i brak roszczeń jst dobrym
prognostykiem sukcesu.
Obserwuj wątek
    • kacalka5 Re: List tygodnia 15.03.06, 18:33
      Ten list świadczy jedynie o niezaradności zyciwej jego autorki!
      Pracuję od II roku studiów dziennych.Za wyniki w nauce miałam indywidualny
      tryb nauki.Na V roku urodziłam Córeczkę.Kiedy miała 3 lata byłam w drugiej
      ciąży z Synkiem.Pracowałam w banku.Była to ciąża zagrożona - leżałam 9 miesięcy
      + 6 miesięcy na urlopie.
      Po powrocie przełozony dał mi podwyżkę i samodzielne stanowisko.
      Teraz mam już 3 dziecko - Synka.
      Nie ma miesiąca, żebym nie miała propozycji pracy!
      Nie pracuję juz w tym banku - sama odeszłam do innej firmy.
      Fakt,że mam dzieci nie stanowi dla mojego pracodawcy problemu.
      Dla mnie dzieci to skarb.Jestem wspaniałą matką i żoną.I cenionym praownikiem.
      Wystarczą chęci i duzo pracy, a na efekt w postaci dobrej pracy nie trzeba
      długo czekać.
      • zosia761 Re: List tygodnia 16.03.06, 19:44
        do kacalka5
        Sa trzy opcje:
        1) masz 16 lat, dostep do internetu i za duzo czasu
        2) jestes facetem i probujesz wsadzic kij w mrowisko
        3) jest tak jak mowisz tylko nie umiesz czytac ze zrozumieniem, jestes
        egocentryczna i brakuje ci elementarnej wrazliwosci...

        W kazdym razie, jezeli chcialas komus dowalic, to pewnie ci sie udalo. Rozumiem,
        ze masz swoje powody do takiego traktowania innych, a zatem twoje zycie nie jest
        az tak rozowe jak to opisalas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka