nick.crestone
13.04.06, 04:41
Cóż, nic nowego. Wiadomo, że problemy z samookreśleniem zaczynają sia dopiero
wtedy, kiedy głód już nie zagląda w oczy. Jak człowiek głodny, to nie ma
czasu na bycie sfrustrowanym...
Czyli przeznaczeniem społeczeństw sytych jest frustracja i depresja.
Ale Thoreau zasugerował przecież rozwiązanie w Waldenie :-)
Nicholas