Dodaj do ulubionych

dzieci a rozwód

21.10.06, 19:29
Przed rozwodem. Czy myślicie, że jeśli dzieci mieszkają pól tygoddnia u mamy,
a pół u taty to jest OK? A co ze szkołą? Chyba powinny mieć jeden dom, a nie
dwa. Macie doświadczenie w tej kwestii? Czy to się sprawdza? Co myślicie?
Głowa mi pęka od podejmowania decyzji.
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: dzieci a rozwód 22.10.06, 15:31
      Nie mam własnych. Ale od dorosłego, który właśnie takim był dzieckiem,
      usłyszałam, że to było nieco męczące, ale w sumie był zadowolony. Inaczej nie
      mógłby z którymś z rodziców spędzać tyle czasu. Wymagało to od rodziców zgrania
      i odpowiedzialności i mówi, że do tej pory jest wdzięczny, że mimo że nie byli
      małżeństwem pozostali jego rodzicami. Chodził do jednej szkoły, rodzice
      mieszkają w jednym mieście, nocował w zależności od zajęć dodatkowych (kończyły
      się późno i odbywały się blisko domu jednego z rodziców).
    • malgorzata471 Re: dzieci a rozwód 28.10.06, 20:57
      Mam sporo juz lat Rozwod za soba ,dzieci byly nastolatkaim ale..
      NIE MA SZANS NA NORMALNOSC kiedy dzieci maja dwa domy .Musza miec stale miejsce
      do zycia .W USA to tez im sie nie za bardzo sprawdza .owszem ,maja dwa
      identyczne pokoje ale ...te dzieci nie sa szczesliwe ,nie wiedza gdzie ich dom.
      W Polsce juz tez to przerabiaja rodzice -po dwa domy i dziecko ,w szkole
      podstawowej na pytanie pani wychowawczyni o adres jest zaklopotane i
      zagubione .nie potrafi powiedziec adresu .Mowi swojej pani ,cichutko ,jak
      wielka tajemnice -ja mam dwa adresy ale nie wiem ktory mam podac? jest
      zmeczone ,wystraszone i zagubione "rownym "podzialem " Rodzice podzielili sobie
      go jak fotele czy samochod.
      Straszne .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka