karuzella23 14.08.07, 16:58 słyszałam że pigułki z beta-karotenem sa rakotwórcze i w ogóle mało bezpieczne. Wole sie trzymać swojego Dove Summer Glow i opalać się bezpiecznie, bez szkodliwego solarium i pigułek o niepewnym działaniu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jednorazowy3 Dove Summer Glow 14.08.07, 18:05 slyszalem, ze Dove Summer Glow niszczy/postarza skore no ale trzymaj sie dalej, kupa ludzi ma dzieki temu prace Odpowiedz Link Zgłoś
karuzella23 Re: Dove Summer Glow 16.08.07, 12:55 słyszeć to można rózne rzeczy kwestia ile maja wspólnego z rzeczywistością...ja nie słyszałam żeby dove postarzał skóre, to raczej słońce i solarium ja niszczy, kiedyś byłam u dermatologa bo mam bardzo dużo pieprzyków i powiedział mi że mogę zapomniec o słońcu i solarium, że najlepsze w mojej sytuacji jesli nie chce byc blada sa samoopalacze badz balsamy brązujace. więc wczesniej uzywałam samoopalaczy a od kiedy jest dove to jego uzywam. A beta karoten jest rakotwórczy i to jest udowodnione naukowo więc Jednorazowy jak nie masz o czyms pojecia to nie pisz!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_godziwa Rak skóry od słońca 14.08.07, 18:19 Kretyni się oplają suszac skóre, głupcy smaruja sie olejkami i sun screen, a mentalne przypadki biora pigułki! I to nie tylko typowi polacy! Odpowiedz Link Zgłoś
estranea Re: Słońce w pigułce 14.08.07, 21:35 kazdy ma swoje wlasne patenty na opalanie, jak mu pasuje najlepiej. ja ostatnio wygrzewam sie na sloncu, bo ot lubie. moja kumpelka nienawidzi, wiec uzywa dova, dla niej akurat dziala w porzadku. inna kumpela lyka tabletki z beta-karotenem i tez jest zadowolona. wazne to dobrac sobie optymalny dla skory i samopoczucia sposob:) Odpowiedz Link Zgłoś
cyprys63 Re: Słońce w pigułce 15.08.07, 15:31 Wszystkie te rady sa przestarzale, lacznie z tymi w artykule - opalanie nie jest w modzie, nalezy swiecic biela. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawa.amanda Re: Słońce w pigułce 17.08.07, 14:31 ja też używam dove i szczerze mówiac bardzo mnie zdziwiło co tu przeczytałam, ja nie wiem kto pisze herezje że balsamy brązujące postarzają i niszczą skóre, pytałam wczoraj siostry czy to możliwe ona jest dermatologiem i nieźle sie uśmiała. zatem za nim cos napiszecie to sie zastanówcie bo po co pisac głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
suzzzi artykuł sponsorowany 19.08.07, 22:35 Artykuł reklamujący określone produkty. Czegóż oczekiwać, toż to "Wyborcza". A prawda jest tak, że najkorzystniejszy cenowo jest beta karoten z firmy chance (aż 100 tabletek po 10 mg za 17zł z groszami): www.chance.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4&Itemid=21 Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawa.amanda Słońce w pigułce 20.08.07, 12:22 ja sie zgadzam z karuzella że pigułki z beta karotenem są szkodliwe czytałam pożadny artykuł na ten temat, oparty na opiniach i badaniach naukowców nie jakichś amatorów. Przy długim stosowaniu maja działanie rakotwórcze. dlatego wole sprawdzone bezpieczne sposoby takie jak dove. Odpowiedz Link Zgłoś
majeczka191 Re: Słońce w pigułce 22.08.07, 16:09 ja tez uzywam dove i wszystko jest ok nawet bardzo ok...natomiast co do tych pigułek z beta karotenem to ja tez czytałam ten artykuł ze sa rakotwórcze... Odpowiedz Link Zgłoś
slimoza2 Słońce w pigułce 25.09.07, 18:53 fajny artykul chociaz ja nie wierze w opalenizne z pigulki. mimo wszystko nie jestem pewna ani efektow ani tego jak to wplywa na organizm. wole dla bezpieczenstwa smarowac sie moim bronzerem dove niz cos lykac i czekac ze a nuz mi to pomoze w wypracowaniu opalenizny Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Wszystko jest rakotwórcze 26.09.07, 00:39 Życie jest rakotwórcze, jest pełno rzeczy, które mogą się PRZYCZYNIĆ do zwiększonego ryzyka zachorowalności na raka, jak niektóre kosmetyki, leki, fast food, jedzenie z grilla itd, itp.Jak również wszystkie szkodliwe używki. Jakby się tymi wszystkimi rzeczami przejmować to można od razu kłaść się do grobu. Powietrze może być rakotwórcze z powodu zanieczyszczenia i powiększającej się dziury ozonowej. Swoją drogą jestem ciekawa na czym polegają te naukowe badania, które stwierdzają rakotwórczość. Robią ankietę wśród chorych na raka i zaznaczają co jedli co brali, co pili co palili, sumują i patrzą. Jeśli jedna osoba więcej, która brała beta-karoten zachorowała na raka, a o tą jedną mniej, która nie brała beta karotenu,ale też zachorowała- to już znaczy że jest rakotwórczy? Czy może robią eksperymenty naukowe na biednych myszkach? Naprawdę jestem ciekawa. Co jakiś czas pojawia się jakiś NEWS z cyklu, że cośtam jest rakotwórcze, ale to też trzeba traktować z przymrużeniem oka. Bo potem się okaże że jednak nie jest, bo ktoś się kopsnął w badaniach. Tak samo jest z różnymi lekami i nowymi superproduktami, jak np. jakiś antybiotyk, które mogą zażywać kobiety w ciązy, superbezpieczny i wogóle, a tu zaczynają sie rodzić dzieci z niedorozwoejm kończyn i bęc lek wycofano. Nie można wierzyć czasem nawet naukowcom, to też tylko ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś