Dodaj do ulubionych

Anna Łojewska i Barka

03.02.08, 14:58
Jestem po lekturze książki "Pamiętnik z dekady bezdomności" Anny
Łojewskiej i po roku pracy w tej orgznizacji. Odeszłam bo wszystko
co jest opisane w tej książce to prawda. Tam się nikomu tak na
prawdę nie pomaga. "Wykluczeni" są tylko po to aby zdobywać na ich
powrót do społeczeństwa dotacje, granty i pensje dla Prezesa i jego
rodziny w wysokości gaży ministerialnych. Zaczęło brakować chętnych
do przystąpienia do BARKI to wymyślono nowy plan - przywieziono ich
z Wysp Brytyjskich. Jest tak, jak Pani Pisze Pani Aniu, Ci którzy
rzeczywiście chcą przestać być wykluczonymi i pracować i nawet te
ich biznesiki się mi dosyć dobrze "kręcą" - sa nazywani
zdrajcami.Wiele by pisac przez rok się troszkę napatrzyłam na
mecheanizmy działania... Arki i "Ogrodowskich" i wstydzę się że tam
pracowałam...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka