Dodaj do ulubionych

Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam

13.05.08, 00:13
To reportaż z wyczynów "bohaterów" z SS gdzieś na terenach Rosji? Brakuje
tylko wlewania benzyny do gardeł i podpalania jej. Reszta się zgadza.
Obserwuj wątek
    • obeznany [...] 13.05.08, 17:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • paratowarzyski Żydzi to nie Niemcy 13.05.08, 17:37
        Masowy mord był programem hitlerowców.
        Z drugiej strony nawet w zupełnie beznadziejnym okresie Niemcy trzymali z dala
        od frontu kobiety i nie jest mi nic wiadome o tak prymitywnym beszczeszczeniu
        zwłok jak opisano w tym filmie.

        Mimo zbrodniczości hitleryzmu Niemcy to jednak naród z klasą i kulturą czego
        niestety nie można powiedzieć o ludach z Azji.
        • darr.darek was jest więcej z tym pro-nazistowskim BEŁKOTem ? 16.05.08, 11:55
          paratowarzyski napisał:
          > nawet w zupełnie beznadziejnym okresie Niemcy (..)
          > i nie jest mi nic wiadome o tak prymitywnym beszczeszczeniu
          > zwłok jak opisano w tym filmie.

          O pędzeniu nagich ludzi do komór gazowych matołek nie słyszał ? O zgarnianiu
          zwłok spychaczem na gąsienicach w niemieckich i sowieckich miejscach kaźni nie
          słyszał ?
          O robieniu abażurów z ludzkiej skóry w obozach koncentracyjnych nie słyszał ? O
          testowym robieniu mydła z ludzkiego tłuszczu nie słyszał ?

          P.S. Pozostanę przy wniosku, że to "nowoczesna" Czerwona Hołota poprzez
          obniżanie poziomu szkolnictwa tworzy takich nic niewiedzących matołków. Co
          oczywiście nie znaczy, że pochwalam czasy bolszewickiej Czerwonej Hołoty.


          • taziuta Lecz się matołku! 09.06.08, 12:48
            darr.darek napisał:

            ...
            > O pędzeniu nagich ludzi do komór gazowych matołek nie słyszał ?
            > O zgarnianiu zwłok spychaczem na gąsienicach w niemieckich

            I to wszystko usprawiedliwia dzisiejsze zbrodnie Izraela?! :(
            Lecz się matołku!

            • banzai123 Re: Lecz się matołku! 09.06.08, 14:42
              Zgadzam się z Tobą - nic nie usprawiedliwa.

              Tylko nie bądźmy naiwni - Palestyńczycy nie pozostają dłużni, są równie
              zbrodniczy co Izrael, choć takiego dokumentu o ich zbrodniach nigdy nie
              zobaczymy (Izrael jest mimo wszystko bardziej cywilizowany w takich sprawach jak
              wolność wypowiedzi).

              Nienawiść, zemsta, poczucie krzywdy - jedna strona nakręca drugą i osobiście nie
              widzę, jak ten konflikt mógłby się kiedykolwiek skończyć. Co jest przede
              wszystkim smutne.
              • the_rapist Re: Lecz się matołku! 09.06.08, 14:48
                Niech sie wybijaja nawzajem, niech nawet robią o tym filmy dokumentalne. Im mniej ich po obydwu stronach tym lepiej dla nas, tutaj w Europie. Nie jestem żadnym anty--, po prostu jeśli gdzieś musi być wojna, niech to będzie jak najdalej od miejsca, w którym mieszkam.
                • poszeklu Nowy iSSraelski porzadek swiata 09.06.08, 15:00
                  Okrucienstwo, morderstwa z zimna krwia i ponad wszystkim
                  ideologia, ktora usprawiedliwia wszelkie zlo.
                  Tego ich nauczyla II Wojna Swiatowa i miliony ofiar.

                  the_rapist napisał:

                  > Niech sie wybijaja nawzajem, niech nawet robią o tym filmy
                  dokumentalne. Im mni
                  > ej ich po obydwu stronach tym lepiej dla nas, tutaj w Europie. Nie
                  jestem żadny
                  > m anty--, po prostu jeśli gdzieś musi być wojna, niech to będzie
                  jak najdalej o
                  > d miejsca, w którym mieszkam.
            • fiedor88 Re: Lecz się matołku! 09.06.08, 15:58
              A gdzie ty tu doczytałeś coś o usprawiedliwianiu zbrodni? ;>

              Kiedy wreszcie ludzie nauczą się czytać to co jest napisane, a nie to, co w ich mniemaniu miał w intencji autor podczas pisania...? Z takim podejściem to można tylko wiersze analizowac. :P
              • taziuta Re: Lecz się matołku! 09.06.08, 20:58
                fiedor88 napisał:

                > A gdzie ty tu doczytałeś coś o usprawiedliwianiu zbrodni? ;>

                A czemu służyło przytaczanie zbrodni hitlerowskich, kiedy mowa o
                zezwierzęceniu izraelskich żołnierzy?! Jeśli nie temu,
                to mam inne pytanie - co ma piernik do wiatraka?!

                Potrafisz wytłumaczyć intencje w/w matołka? :)
                • darr.darek MATOLE, czytaj ze zrozumieniem 17.06.08, 16:10
                  taziuta napisał:
                  > fiedor88 napisał:
                  > > A gdzie ty tu doczytałeś coś o usprawiedliwianiu zbrodni? ;>
                  >A czemu służyło przytaczanie zbrodni hitlerowskich, kiedy mowa o
                  >zezwierzęceniu izraelskich żołnierzy?! Jeśli nie temu,
                  >to mam inne pytanie - co ma piernik do wiatraka?!
                  >Potrafisz wytłumaczyć intencje w/w matołka? :)

                  Głupie stworzenie, już fiedor88 zwraca uwagę, że ja nie pisałem o żadnym
                  usprawiedliwianiu Żydów w Izraelu.
                  Ty jednak jesteś tak żenująco głupim stworzeniem, że nadal nie potrafisz z
                  rozumieć co ja napisałem.

                  Czytaj tu, matole: ja napisałem, że zbrodnie Żydów (i Palestyńczyków też) w
                  Izraelu są nieporównywalnie mniejsze niż zbrodnie niemieckie (i sowieckie też) w
                  czasie II wojny światowej.
                  To napisałem matole w odpowiedzi na poprzedni wpis, który matołowi załączam.

                  >Masowy mord był programem hitlerowców.
                  >Z drugiej strony nawet w zupełnie beznadziejnym okresie Niemcy
                  >trzymali z dala od frontu kobiety i nie jest mi nic wiadome o tak
                  >prymitywnym beszczeszczeniu zwłok jak opisano w tym filmie.
                  >Mimo zbrodniczości hitleryzmu Niemcy to jednak naród z klasą i
                  >kulturą czego niestety nie można powiedzieć o ludach z Azji.

          • aja74 Re: was jest więcej z tym pro-nazistowskim BEŁKOT 09.06.08, 15:39
            Dodaj jeszcze ze niemiecka propoaganda owemu czleku taka czystke
            mogla zrobic. Ale na glupote jak widzisz nie ma lekarstwa.
          • zuq1 patrzmy na fakty- bez zacietrzewienia 14.12.09, 09:12
            "O zgarnianiu zwłok spychaczem na gąsienicach w niemieckich i
            sowieckich miejscach kaźni nie słyszał ?" - chyba masz na myśli
            obrazy z Bergen-Belsen po wyzowleniu przez aliantów -
            istotnie "chowano" niemieckie ofiary spychaczem a kierowca spychacza
            wspominał, że do nosa miał przytkniętą szmatę zanurzoną w benzynie,
            by nie czuć smrodu gnijących ciał...
            "O testowym robieniu mydła z ludzkiego tłuszczu nie słyszał ?" -
            ostatnio był w "Polityce" fragment z książki o prof. Spannerze - to
            nie było mydło, lecz produkt uboczny maceracji zwłok.

        • weszpolak Re: Niemcy to jednak naród z klasą i kulturą 03.12.09, 00:37
          Jasne - bestialsko mordowani przez nich cywile różnych nacji z
          pewnością też byli tego zdania.
    • kubam4a1 Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 13.05.08, 21:51
      Droga autorko tego artykułu!
      Tak wygląda wojna w cywilizowanym kraju.
      Popieram działania Izraela prawa daja Palestynczykom tyle ile mogą.
      To nie jest zarzut przeciwko Izraelczykom wojna w niecywilizowanym kraju wygląda
      tak:
      1 strzał lub gest to swojego z wioski.
      czołgi otaczają wioske
      czołgi strzelają do wioski (jak nei ma czołgów to ludzie z automatami,
      jak na cywilow efekt podobny).
      rozstrzeliwuje sie wszystkich mezczyzn a kobiety gwałci, to co jeszcze zostało w
      wiosce to pali, w Darfurze jeszcze sie studnie zatruwa.
      Gdyby IDF, armia izraelska miała surowsze zasady prowadzenia walki, to by wojne
      przegrała, po prostu na wojnie tak jest że trzeba móc kogoś zatrzymać bez sądu
      na pkt. kontrolnym, inaczej się wojne przegra, to oczywiste
      A czy to będzie wykonywane zalezy tylko od moralności ludzi i temu ma służyć
      film i dlatego jest słuszny. Ale trzeba rewidować wszystko, jak mówi sam film.
      • kubam4a1 WAŻNE 13.05.08, 21:52
        I błagam niech nikt nie cytuje mojego komenta we fragmentach
      • dziki_dziki Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 09.06.08, 14:18
        Chyba jesteś gościu chory i to bardzo. Nic nie uzasadnia takiego zachowania. To
        zwykłe zezwierzęcenie i tyle. Mów co chcesz. Zbrodnia jest zbrodnią, zachowanie
        na poziomie zwierzęcia jest takim zachowaniem i nie usprawiedliwia tego nic.
        Możesz mówić wiele ale historia i tak to oceni i to mnie jedynie pociesza. Czy
        to będzie naród a czy b zawsze w końcu prawda się pokaże bo oliwa .....
        • koszerny51 Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 16.12.09, 20:43
          dziki_dziki napisał:

          > Chyba jesteś gościu chory i to bardzo. Nic nie uzasadnia takiego
          zachowania. To
          > zwykłe zezwierzęcenie i tyle. Mów co chcesz. Zbrodnia jest zbrodnią,
          zachowanie
          > na poziomie zwierzęcia jest takim zachowaniem i nie usprawiedliwia tego
          nic.
          > Możesz mówić wiele ale historia i tak to oceni i to mnie jedynie
          pociesza. Czy
          > to będzie naród a czy b zawsze w końcu prawda się pokaże bo oliwa .....



          co ty pie...sz o zwierzetach,gdzie sie morduja dla przyjemnosci?
      • kijwoko Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 09.06.08, 15:25
        Kiedys byla opowiadana taka historia o stalinie:




        Rok 1937. Konkurs na pomnik Puszkina, który ma stanąć w setną rocznicę jego śmierci.
        III nagroda - Puszkin czyta dzieła Stalina.
        II nagroda - Stalin czyta dzieła Puszkina.
        I nagroda - Stalin czyta dzieła Stalina.


        Telewizja radziecka kręci film o dobroci Stalina. Jedno z ujęć; Do Stalina
        podchodzi małe dziecko i mówi:
        - Wujku, daj cukierka.
        - Won ty s.....u! - Krzyczy Stalin
        W tym momencie kamera kieruje obiektyw na planszę z napisem: A mógł zabić!


        Tak wyglada usprawiedliwianie, bo niby moglo byc jeszcze gorzej, wiec jest
        "dobrze". To ma byc "cywilizowany kraj"?!? To jakas cholerna dzicz!
        • kijwoko Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 09.06.08, 15:35
          > Rok 1937. Konkurs na pomnik Puszkina, który ma stanąć w setną rocznicę jego śmi
          > erci.
          > III nagroda - Puszkin czyta dzieła Stalina.
          > II nagroda - Stalin czyta dzieła Puszkina.
          > I nagroda - Stalin czyta dzieła Stalina.
          >

          Nie o ten szlo, tylko o ten drugi, wkopiowalo sie za duzo, nie wiadomo po co...
          • zigzaur Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 09.06.08, 18:58
            Stalin nigdy nie krzyczał. Zachowane nagrania dźwiękowe dowodzą, że mówił
            cichym, spokojnym i łagodnym głosem.
      • fotofirma kubam4a1 napisał: 09.06.08, 17:38
        Jakim trzeba byc gnojem i ludzkim śmieciem żeby napisac coś takiego:
        (zapewne znawca -kubam4a1- nowoczesnych wojen)


        kubam4a1 napisał:

        > Droga autorko tego artykułu!
        > Tak wygląda wojna w cywilizowanym kraju.
        > Popieram działania Izraela prawa daja Palestynczykom tyle ile mogą.
        > To nie jest zarzut przeciwko Izraelczykom wojna w niecywilizowanym
        kraju wygląd
        > a
        > tak:
        > 1 strzał lub gest to swojego z wioski.
        > czołgi otaczają wioske
        > czołgi strzelają do wioski (jak nei ma czołgów to ludzie z
        automatami,
        > jak na cywilow efekt podobny).
        > rozstrzeliwuje sie wszystkich mezczyzn a kobiety gwałci, to co
        jeszcze zostało
        > w
        > wiosce to pali, w Darfurze jeszcze sie studnie zatruwa.
        > Gdyby IDF, armia izraelska miała surowsze zasady prowadzenia
        walki, to by wojne
        > przegrała, po prostu na wojnie tak jest że trzeba móc kogoś
        zatrzymać bez sądu
        > na pkt. kontrolnym, inaczej się wojne przegra, to oczywiste
        > A czy to będzie wykonywane zalezy tylko od moralności ludzi i temu
        ma służyć
        > film i dlatego jest słuszny. Ale trzeba rewidować wszystko, jak
        mówi sam film.

        • syn_jana Łatwo jest potępiać 10.06.08, 11:07
          Do wszystkich potępiających:
          Oczywiście, że okrucieństwo, bezczeszczenie zwłok i tym podobne zachowania są
          naganne.
          Jednakże zastanówcie się chwilę - mowa o wojnie, chyba najbardziej ekstremalnej
          i podłej sytuacji, w jakiej człowiek może się znaleźć. Wiadomo nie od dziś, że
          zbrodniarzami wojennymi nie muszą być sami psychopaci i okrutnicy bez sumienia,
          bardzo często są to zwykli, przeciętni ludzie.
          Tyle że to sama sytuacja, jaką jest wojna u ludzi takie zachowania wyzwala, skąd
          wiecie, co WY zrobilibyście na miejscu izraelskich żołnierzy? Nie wiecie,
          niezależnie jakie macie na ten temat zdanie!
          Konkluzja: Bardzo łatwo jest potępić, napisać "zezwierzęcenie", "to nieludzkie"
          - ale tak naprawdę to właśnie jest bardzo charakterystyczne dla naszego gatunku.
    • katon42 Historiae magistra witae est. 14.05.08, 10:59
      Za podobne czyny wielu Niemców dostało karę "w zawieszeniu", czyli
      kilkanaście centymetrów nad ziemią a rząd niemiecki "bulił" solidne
      odszkodownia. Natomiast obecnie tzw. cywilizowny świat, przechodzi
      obojętnie nad niejedną tego typu relacją. Również spostrzeżenia
      naszych turystów z pobytu w Izraelu potwierdzają przypadki, które
      nie można zazwa inaczej niż zezwierzęceniem "narodu wybranego". I
      co? Ano nic. Wajda nie nakręci filmu np. o Deir Yassin, a Olbrychski
      nie zgłosi swego akcesu zagrania Alego, którego żydowska dziewczyna
      kastruje "na żywca". Żaden żydowski polityk, z okazji okrągłej
      rocznicy mordu w Deir Yassin ( 10 kwietnia) w turbanie nie
      przepraszał palestyńczyków, a swiat nagrodził głównego prowodyra
      tego mordu Nagrodą Nobla.Zwykły człowiek może być przewidujący,
      natomist polityk musi. Czy ktoś obecnych polityków żydowskich nie
      zdaje sobie sprawy, ze za podobne zbrodnie wobec kanaanejczyków
      żydom został wystawiony rachunek przez asyryjczyków, babilończyków
      czy rzymian. I za obecne też im przyjdzie do uregulownia o oby nie
      był bardziej krwawy niż ten wystawiony przez Niemców.
      • kpix Powiem tak. 15.05.08, 08:26
        Obejrzyj film "Paradise now" arabskiego reżysera Hany Abu-Assada.
        o dwóch młodych Palestyńczykach z Tulkarem którzy pewnego dnia
        dostają rozkaz od przełożonych wysadzenia się w autobusie w Izraelu.

        Pierwszej próby wysadzenia się nie wytrzymują, bo widzą na
        przystanku małe dziecko. Niby dociera do nich, że mają zarżnąć
        zwykłych ludzi.

        Następnego dnia wjeżdżają do Tel Avivu. Jeden nie wytrzymuje
        napięcia, a drugi wysadza się w autobusie, mordując oczywiście
        wszystkich w środku.

        Jako całość film jest bardzo propalestyński. Nie dostał dotacji
        izraelskiego ministerstwa, ale jest pokazywany w izraelskich
        kinach. Natomiast ponieważ pojawiają się elementy krytyki
        praktyk organizacji terrorystycznych, film ma zakaz pokazywania
        w Gazie.

        A co do tego, że żaden żydowski polityk nie przepraszał za Deir Yassin, czy
        słyszałeś kiedyś jakiegoś Palestyńczyka przepraszającego
        za wymordowanie miesiąc później takiej samej liczby ludzi w Kfar Etzion?

        trzeba widzieć na oba oczy w tym konflikcie, nie na jedno.
        pozdrawiam
        • kijwoko Re: Powiem tak. 09.06.08, 16:33
          A ja mialem okazje obejrzec izraelska produkcje "Beaufort". Nawet chyba byla
          kandydatem do oscara. Ach jak wzruszajaco pokazywano los biednych okupantow w
          Libanie. A jak gineli, jak zegnali sie z ziemia libanska (jakby byla ich) jak
          juz zostali przegonieni w 2000 roku... Jakie to wszystko bylo wzruszajace, ach,
          ach. Az sie niedobrze robilo...
          To juz lepiej sie oglada filmy rosyjskie o napasci na Afganistan dajmy na to -
          taka '9 kompania' na przyklad - bo Rosjanie maja wiekszy dystans do takich spraw
          i nie kreuja na sile swoich bohaterow, rzewnych scen, a pokazuja po prostu
          bezsens wojny...
          • zigzaur Re: Powiem tak. 09.06.08, 19:01
            Czy był kiedykolwiek przypadek, że izraelskich żołnierzy skądkolwiek "przegoniono"?

            Jeśli Izrael się wycofywał, to w wyniku negocjacji pokojowych pod auspicjami USA.
            • kijwoko Re: Powiem tak. 09.06.08, 19:54
              > Czy był kiedykolwiek przypadek, że izraelskich żołnierzy skądkolwiek "przegonio
              > no"?
              >
              > Jeśli Izrael się wycofywał, to w wyniku negocjacji pokojowych pod auspicjami US
              > A.

              A dzis prima aprilis? Masz jakis specjalny kalendarz???

              ________________________________________________

              O tym jak merkawy plonely jak pochodnie...


              palestyna.com.pl/news/apartheid_in_israel.php?news=apartheid/056.info
              "27 lipca z położonej nie opodal Bint Dżubail miejscowości Klaja korespondent
              londyńskiego „Independenta” Robert Fisk donosił: „Czy to możliwe – czy można
              sobie wyobrazić – że Izrael przegrywa swoją wojną w Libanie? Z tej górskiej wsi
              na południu kraju widzę brązowe i czarne chmury dymu, wznoszące się po ostatniej
              katastrofie, którą Izrael przeżył w mieście Bint Dżubail: 14 zabitych żołnierzy
              izraelskich, a inni okrążeni, płonące czołgi i wozy pancerne po morderczej
              zasadzce partyzantów z Hezbollahu podczas pomyślnego – jak zakładano – natarcia
              armii izraelskiej na «ośrodek terrorystyczny». (…) W Bint Dżubail doszło do
              krwawej łaźni. Izraelczycy, twierdząc, że «kontrolują» to miasto, wpadli w
              pułapkę zastawiona przez Hezbollah. Gdy tylko dotarli na opustoszały rynek, z
              trzech stron znaleźli się w zasadzce i padali pod gęstym ogniem karabinowym.
              Reszta wojsk izraelskich – okrążona przez «terrorystów», których rzekomo
              zlikwidowała – rozpaczliwie prosiła o pomoc, ale gdy przyszły im na odsiecz
              izraelski czołg Merkawa i inne pojazdy, również zostały zaatakowane i zaczęły
              płonąć.”




              palestyna.com.pl/news/apartheid_in_israel.php?news=apartheid/056.info
              Zeew Sziff stwierdza w „Haarec", że w Wadi as-Saluki „Hezbollah z powodzeniem
              urządził zasadzkę przeciwpancerną, trafiając 11 czołgów. Rakiety przebiły
              pancerz 3 czołgów; w dwóch z nich zginęło 7 żołnierzy korpusu pancernego. 2 inne
              czołgi zostały unieruchomione." Gdzie indziej (Sziff nie podaje gdzie) „cztery
              izraelskie czołgi wpadły na wielkie miny. Trzy z nich nie posiadały pancernej
              osłony podbrzusza i zginęło wszystkich 12 członków ich załóg. Czwarty miał taką
              osłonę i spośród 6 członków jego załogi zginął tylko jeden. Rakiety
              przeciwpancerne trafiły w 46 czołgów i 14 innych wozów pancernych. Podczas tych
              wszystkich ataków czołgi wytrzymały tylko 15 penetracji pancerza, a inne wozy
              bojowe wytrzymały 5 i zginęło 20 żołnierzy, w tym 15 członków załóg czołgowych.
              Zginęło 2 innych żołnierzy korpusu pancernego, którzy byli odsłonięci."
    • bimbalimba Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 14.05.08, 11:12
      odrażający są ci ludzie.... i jescze sobie gębe wycierają bredniami
      o "jedynej demokracji bliskiego wschodu" ...
    • karolina-51 Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 11:28
      Ich rzeczowa reakcja na ten odrazajacy chlam propagandowy podobala mi sie
      najbardziej. Tak trzeba traktowac tych hipokrytow:

      "Spróbowała raz, z dziennikarzami z Niemiec. Opowiadała, umówiła ich z
      bohaterkami filmu. Napisali, że Izrael popełnia zbrodnie wojenne, a żydowska
      okupacja Zachodniego Brzegu to dla żołnierzy próżna, okrutna igraszka"
      • beautytherapist Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 13:53
        Czytam niektore komentarze i wlosy mi sie jeza na glowie. Uzalacie sie nad
        Arabami zapominajac o tym co oni wyprawiaja. Jakos nie przypaminam sobie, by
        izraelscy bojownicy (przez analogie do Palestynczykow) przedostawali sie na
        terytorium Palestyny obladowani materialami wybuchowymi i CELOWO (podkreslam-
        CELOWO) dokonywali zamochow w szkolach, klubach czy restauracjach.
        Nie onacza to oczywiscie, ze podobaja mi sie zachowania opisane w tekscie. Ale
        przynajmniej ktos z Izraela potrafil to opisac, pokazac. Natomiast ze strony
        Arabow jedyne co tak naprawde dociera do opinii publicznej (nie mam na mysli
        grona osob zywo zainteresowanych tym konfliktem) to jedynie ich uzalanie sie nad
        soba jacy sa biedni i pokrzywdzeni.
        W sumie dosc latwo krytykowac postepowanie Izraelczykow siedzac wygodnie w
        fotelu pzed monitorem. Ale kto z Was dalby sobie uciac reke, ze w podobnej
        sytuacji nie zachowalby sie podobnie albo jeszcze gorzej?
        • bimbalimba Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 15:40
          Ja pie.., filosemityzm jest najgorsza przypadloscia umyslowa chyba

          - wojsko-oficjalna armia- regularnie za nieformalnym ale jak widac
          ogolnie akceptowanym przyzwoleniem dowodztwa, zolnierzy i ich rodzin
          szykanuje ludnosc cywilna kierujac sie po prostu pobudkami
          rasistowskimi
          • beautytherapist Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 16:07
            Dla niektorych obiektywny punkt widzenia to zaraz filosemityzm. Rozumiem, z
            wedlug Ciebie zamachy organizowane przez mordecow (zwanych przez niektorych
            bojownikami) sa w porzadku bo wprawdzie dotykaja ludnosc cywilna ale tylko Zydow
            wiec to pewnie tak w ogole zasluga. Przypominasz mi historie o Eichmanie, ktory
            podobno tuz przed powieszeniem powiedzial, ze chce przejsc na Judaizm. Spytany o
            powod odpowiedzial: jak juz maja kogos wieszac, to niech powiesza jeszcze
            jednego Zyda.
            • tomasso3 Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 16.05.08, 08:37
              Nie przyszło Ci nigdy do głowy, że brak Izraelczyków przedostających się na Palestyńskie terytoria w "wystrzałowych wdziankach" to zwyczajna konsekwencja ich militarnej przewagi, a nie żadnej moralnej wyższości.

              Oni po prostu nie muszą tego robić, skoro można de facto bezkarnie upadlać przeciwnika, rabować jego mienie, gwałcić kobiety (i nie tylko), torturować, a niekiedy mordować strzelając jak do kaczek z bezpiecznej odległości to co za debil narażałby swoje zdrowie i życie ?

              Przypominam też, że w nieco innych czasach Żydzi nie mieli oporów przed stosowaniem stricte terrorystycznych metod.

              Eichmanem sobie gęby nie wycieraj, mordercy i łajdacy pozostają nimi bez względu na to czy stoi za nim Hamas czy IDF.

              A żałosnego manipulowania słowami w postaci "zamach zorganizowany przez morderców" kontra "uprawniona akcja odwetowa izraelskiej armii" (przykład mój) nie myl przypadkiem z obiektywnym punktem widzenia.
              • zigzaur "rabować mienie palestyńczyka" 09.06.08, 15:23
                A jakież mienie może mieć ktoś, kto nie chce i nie potrafi pracować?
                • kijwoko Re: "rabować mienie palestyńczyka" 09.06.08, 17:16
                  zigzaur napisał:

                  > A jakież mienie może mieć ktoś, kto nie chce i nie potrafi pracować?

                  A ty ni z gruchy, ni z pietruchy z polskimi parlamentarzystami tu wyjezdzasz?!?

                  Pewnie nie udalo ci sie doczytac w artykule akapitu o wyksztalconym
                  Palestynczyku w zestawieniu z nieuczonym prymitywem w izraelskiej armii?!?
                  ____________________________

                  www.rememberthesechildren.org/
                  • zigzaur Tylko że 09.06.08, 18:55
                    "izraelski prymityw" wielokrotnie przewyższa intelektem "wykształconych
                    palestyńczyków".

                    Podobnie, jak polski oborowy i inseminator Lepper zostaje w neosowieckiej Rosji
                    profesorem.

                    Znacie to?
                    Lekcja w palestyńskiej szkole. Nauczyciel mówi do dzieci:
                    - A teraz pokażę wam odpalanie bomby przyczepionej do ciała. Tylko patrzeć mi
                    uważnie, bo drugi raz tego nie powtórzę!
                    • kijwoko Re: Tylko że 09.06.08, 19:57
                      > "izraelski prymityw" wielokrotnie przewyższa intelektem "wykształconych
                      > palestyńczyków".

                      Rasitow to juz szkoda z kimkolwiek porowywac, bo na samym dnie wszelkiej
                      hierarchii leza...
                      _______________________

                      Gowniarze do szkol!
                      Glupki do glupiejowa!
                      Rasisci do zoo!
        • karolina-51 Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 16:26
          Izraelczycy musieliby byc niezle stuknieci gdyby majac te wszystkie wspaniale
          maszynki do zabijania na odlelglosc czolgali sie pod drutami i wysadzali sie w
          powietrze zamiast po prostu nacisnac guzik i zabic, gdy tego chca.
          I co z tego ze istnieja takie opisy? Tym gorzej swiadczy to o tym zdegenerowanym
          narodzie. Mimo tak detalicznej wiedzy kazdy lub wiekszosc popiera te zbrodnie.
          Hitlerowcy choc mieli wladze absolutna starannie ukrywali swoje zbrodnie przed
          wlasnym narodem. Wiedzieli chyba dlaczego?
          • beautytherapist Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 16:34
            Rozumiem, ze wedlug ciebie fakt, ze Arabowie nie maja "tych wszystkich
            wspanialych maszynek do zabijania na odleglosc" usprawiedliwia mordowanie dzieci
            w szkolach, mlodych ludzi w dyskotekach, Bogu ducha winnych klientow centrow
            handlowych czy rozrywkowych.
            I na dodatek uwazasz, ze Izraelczycy powinni to wszystko "pozamiatac pod dywan"?
            Gratuluje niezwykle ciekawego punktu widzenia.
            • beautytherapist Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 16:39
              No i jeszcze jedno: dzialania Izraela to zbrodnie a to co robia szlachetni
              bojownicy palestynscy to przeciez nic zlego?
              • karolina-51 Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 16:44
                Przestan histeryzowac. Jedni i drudzy to zbrodniarze.
                Przy czym izraelczycy sa wiekszymi zbrodniarzami bo zabijaja czesciej i mimo
                demokracji. Lub tego co tam za to uwazaja.
                • beautytherapist Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 17:00
                  Sama nie histeryzuj. Ja napisalam co mysle i podalam argumenty, dlaczego tak
                  uwazam. Natomiast Ty odpowiadzsz, ze "u nas murzynow bija"
                  • beautytherapist Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 17:32
                    Nie tylko nie rozumiesz tego co pisze ale jeszcze nie rozumiesz tego co sama
                    piszesz.
                  • kijwoko Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 09.06.08, 17:29
                    > Sama nie histeryzuj. Ja napisalam co mysle i podalam argumenty, dlaczego tak
                    > uwazam. Natomiast Ty odpowiadzsz, ze "u nas murzynow bija"


                    To nazywasz argumentami?!?


                    "Czytam niektore komentarze i wlosy mi sie jeza na glowie. Uzalacie sie nad
                    Arabami zapominajac o tym co oni wyprawiaja. Jakos nie przypaminam sobie, by
                    izraelscy bojownicy (przez analogie do Palestynczykow) przedostawali sie na
                    terytorium Palestyny obladowani materialami wybuchowymi i CELOWO (podkreslam-
                    CELOWO) dokonywali zamochow w szkolach, klubach czy restauracjach.
                    Nie onacza to oczywiscie, ze podobaja mi sie zachowania opisane w tekscie. Ale
                    przynajmniej ktos z Izraela potrafil to opisac, pokazac. Natomiast ze strony
                    Arabow jedyne co tak naprawde dociera do opinii publicznej (nie mam na mysli
                    grona osob zywo zainteresowanych tym konfliktem) to jedynie ich uzalanie sie nad
                    soba jacy sa biedni i pokrzywdzeni.
                    W sumie dosc latwo krytykowac postepowanie Izraelczykow siedzac wygodnie w
                    fotelu pzed monitorem. Ale kto z Was dalby sobie uciac reke, ze w podobnej
                    sytuacji nie zachowalby sie podobnie albo jeszcze gorzej?"



                    Przypominam, ze artykul jest o zbrodniach popelnianych przez zolnierzy idf.
                    Teraz odwracanie kota ogonem i pisanie o zbrodniach izraelskich jest wlasnie
                    wspomnianym przez ciebie pisaniem o tym, "ze gdzie indziej Murzynow bija". No,
                    ale skad niby mialabys to wiedziec?
                    (ucza was tam gdzies rozrozniac przyczyny i skutki?)
                    • kijwoko Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 09.06.08, 19:58
                      > Teraz odwracanie kota ogonem i pisanie o zbrodniach izraelskich jest wlasnie
                      > wspomnianym przez ciebie pisaniem o tym, "ze gdzie indziej Murzynow bija".

                      Oczywisci"pisanie o zbrodniach palestynskich", kazdy madry sie domysli.
            • karolina-51 Re: Rzeczowi i szczerzy Niemcy 14.05.08, 16:41
              beautytherapist napisała:

              > Rozumiem, ze wedlug ciebie fakt, ze Arabowie nie maja "tych wszystkich
              > wspanialych maszynek do zabijania na odleglosc" usprawiedliwia mordowanie
              dzieci w szkolach,

              Gdzie to wyczytalas?

              > I na dodatek uwazasz, ze Izraelczycy powinni to wszystko
              > "pozamiatac pod dywan"?

              Dyskutujesz chyba sama ze soba bo ze mna na pewno nie.
            • velda R Dyskusja w domu wariatow ? 09.06.08, 15:40
              nic Polakow tak nie kreci jak dyskusja o Zydach.Mozna wyrzygac z
              siebie ta nienawisc,bezkarnie i az do samozaplucia.Dziwie
              tym ,ktorzy wdaja sie w dyskusje z psychopatami.Jestem
              szczesliwa ,ze wyjechalam z tego domu wariatow.Polacy ( w wiekszosci)
              musza znalezc upust swojej frustracji i kompleksom nizszosci.zal mi
              tego narodu,zupelnie juz skolowacialego.Niestety ani zycie w PL nie
              jest latwe.Do tego dochodza ambicje podsycane przez zdziczale media
              i chaotyczna polityka.dali kmiotkom dostep do netu i
              tp.Sluchaja ,czytaja i ogladaja idiotow z tytulami i glupieja od
              tego naplywu sieczki medialnej.To tak jest gdy z kmiota jest polityk
              a zamiast klonicy ma sie komputer.Biedny psychicznie chory narod.
    • kpix straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 08:12
      jedynym wyważeniem jest to, że po stronie palestyńskiej jest ta sama nienawiść i
      dzicz.
      • fotofirma Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 12:42
        jak niemcy opowiadali o zbrodniach wojennych to tłumaczyli że słowianie
        /żydzi/cyganie to dzicz, bosa, ziejąca nienawiścią (ciężko zrozumieć było wtedy
        i teraz że jak się komus spali dom i wymorduje rodzine to zieje nienawiścią)

        Hitlerowcy=obecny Izrael nie widze żadnej róznicy żadnej ...
        • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 13:47
          no to jestes slepy

          hitlerowcy = kilkadziesiat milionow zabitych cywilow w 6 lat
          Izrael = 2200 zabitych cywilow Palestynskich w 8 lat.

          nadal nie widzisz?
          • hajota Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 14:23
            Nie mówiąc o tym, że jakby dobrze podliczyć, to by wyszło, że w sumie po 1948
            roku więcej Palestyńczyków zginęło z rąk arabskich "braci" niż z rąk
            Izraelczyków. Sam wrzesień 1970 w Jordanii - kilkadziesiąt tysięcy.
            • absztyfikant Re: straszne, po prostu straszne... 09.06.08, 14:02
              Ano wlasnie...
              • kijwoko Re: straszne, po prostu straszne... 09.06.08, 15:12
                absztyfikant napisał:

                > Ano wlasnie...
                >

                A ty co, maly baranku, zakalo izraela, nie masz dzis wiecej do powiedzenia? Za
                glupi jestes na dyskusje, a twoje wyzywanie wszystkich od "islamskich
                przechrztow", "terrorystow", "komuchow", "antysemitow" itp. dzis nie bedzie
                mialo miejsca? Bo musialbys tak okreslic autorow artykulu czy udzielajace
                wywiadow zolnierki izraelskie?!?

                No, musze ci uczciwie przyznac, milczenie dziala na twoja korzysc. Co tu
                komentowac, dzicz idf to juz szkoda nawet "terroryzmem" nazywac, bo to
                wyswiechtane. To zwykle zbydlecenie... Na plus tylko dziala to, ze ktos odwazyl
                sie o tym mowic.
                _____________________________

                www.rememberthesechildren.org/
          • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 15:45
            kpix napisał:

            > Izrael = 2200 zabitych cywilow Palestynskich w 8 lat.
            >
            > nadal nie widzisz?

            Ciekawe jakbys to widzial, gdyby jakas organizacja w Polsce w 8 lat zabila
            "tylko" 2200 cywilow?
            • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 16:10
              Karolina, to jest wojna po obu stronach.
              W tym samym czasie z rak palestynskich zamachowcow zginelo
              ok. 700 izraelskich cywili plus 500 cywili palestynskich.
              Jezeli dodalabys do tego potencjalne smierci izraelskie,
              do ktorych nie doszlo tylko dlatego, ze bardzo czesto wykrywa
              sie przed czasem bomby podlozone przez palestynskich zamachowcow,
              czy - wlasnie - z powodu zbudowania bariery, czy tez z powodu
              przeszukiwan Palestynczykow na checkpointach, to spokojnie
              obie strony sa podobnie winne.

              Jakkolwiek zgadzam sie, ze po strona izraelskiej jest duzo winy,
              tak twierdze, ze kilkadziesiat lat walki na noze swiata arabskiego
              z Izraelem, odmawiania prawa do jego istnienia, podjudzania
              palestynskiej opinii publicznej rasistowska propaganda, sprawia
              ze nie mozesz kreslic obrazu "niewinnych Palestynczykow".

              Spojrz w raporty o szkolnych podrecznikach palestynskich.
              Znajdziesz tam pochwale terrorystow-samobojcow, znajdziesz
              negacje istnienia Izraela (pomimo to, ze w wyniku porozumien
              w Oslo, Autonomia Palestynska ponoc oficjalnie uznala Izrael).
              Za to nie znajdziesz zadnej wzmianki o zwiazku Zydow z czyms takim
              jak historyczny region Palestyny, czy z miastem Jerozolima.
              Jezeli sie oficjalnie uczy male dzieciaki nienawisci, to czego
              potem chciec, ze czesc z nich wyrasta na terrorystow?

              Musisz wziac pod uwage dwie strony medalu, nie jedna.
              Pozdrawiam
              • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 18:14
                kpix napisal:

                > W tym samym czasie z rak palestynskich zamachowcow zginelo
                > ok. 700 izraelskich cywili

                Przy takim postepowaniu armii izraelskiej i spoleczenstwa izraelskiego to
                oczywistosc.
                Trudno liczyc na jakakolwiek zmiane tego stanu rzeczy jesli (ponoc)
                demokratyczny i (ponoc) cywilizowany kraj zachowuje sie jak ostatni bandzior.
                • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 15.05.08, 19:20
                  Alez przeciwnie, nie ma zadnej oczywistosci! To, co dokonywali
                  mordercy-samobojcy, wysadzajac w powietrze knajpy, dyskoteki,
                  autobusy itd - czyli mordujac cywilna ludnosc, to jest ten sam
                  moralny dol zemsty, jaki prezentuja zolnierki w tym artykule!
                  To jest odpowiedzialnosc zbiorowa. Ten bity Palestynczyk z torba
                  jest tak samo niewinny, co wyrznieci Izraelczycy gdzies na
                  przystanku! Pomysl, ze usprawiedliwiasz w tym momencie mordercow.

                  A tak ogolniej, twoje rozumowanie opiera sie na tym, ze terroryzm
                  palestynski jest reakcja na panstwowy terroryzm izraelski. I tu
                  popelniasz blad. Nie mozesz przeprowadzic takiego rozumowania,
                  bo jakkolwiek sie cofniesz w XX wieku w czasie, zawsze jedno
                  powodowalo drugie, a drugie powodowalo pierwsze. A tak dokladnie,
                  pierwsze akty mordowania ludnosci cywilnej mialy miejsce ze strony
                  arabskiej od 1920 roku i o kilkanascie lat wyprzedzily zbrodnie
                  terroryzmu zydowskiego.

                  Wez pod uwage, ze przez kilkadziesiat lat z rzedu kraje arabskie
                  nie tyle odmawialy Izraelowi prawa do istnienia, ale wcielaly to w
                  zycie. Nie tylko w czasie slynnych wojen arabsko-izraelskich
                  (jak 1967 czy 1973), ale i w czasie zimnego pokoju. Na przyklad
                  w latach 1948-1956 w wyniku najazdow tzw. Fedainow z terytorium
                  Egiptu i Jordanii, zginelo 1000 Zydow.

                  Otworz oboje oczu. Wymagasz od spoleczenstwa kraju otoczonego
                  od 60 lat morzem nienawisci, zeby czlonkowie ich armii zachowywali
                  sie super zrownowazenie. Nigdzie na swiecie nie znajdziesz czegos
                  takiego.

                  pozdrawiam
                  • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 09:02
                    kpix napisał:

                    > bo jakkolwiek sie cofniesz w XX wieku w czasie, zawsze jedno
                    > powodowalo drugie, a drugie powodowalo pierwsze.

                    Nonsens. Alianci zachodni mimo brutalnosci hitlerowcow nie znecali sie nad
                    ludnoscia cywilna, nie rabowali, nie torturowali, nie mordowali dzieci.

                    Gdyby ludnosc podbitych Niemiec traktowali w tak prymitywny i bezwzgledny
                    sposob, jak Izraelczycy traktuja Arabow to w Niemczech nigdy nie zapanowalby pokoj.
                    • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 16:18
                      Odpowiadasz na cos, ale nie wiem czy wiesz na co.
                      Ja mowie o terroryzmie na tamtych terenach, ktory byl po obu stronach.
                      Ty mowisz o Europie podbitej przez Aliantow. Po pierwsze, przez
                      kilka pierwszych lat po zajeciu w 67 przez Izrael terytoriow
                      mialo miejsce nieslychane polepszenie losu Palestynczykow, a nie
                      pogorszenie! To widac po tym, ile im Zydzi zbudowali uniwersytetow,
                      po tym jak im spadla smiertelnosc dzieci, po zlikwidowaniu
                      malarii, po wysokim wzroscie ekonomicznym. Paradoksalnie z poczatku
                      to wlasnie okupacja Gazy przez Izrael pozwolila Gazanczykom
                      nie tylko poruszac sie po calej dawnej Palestynie i bez ograniczen
                      miec prace, ale i wyjezdzac za granice! - to wszystko bylo
                      Palestynczykom zabrane przez 19 lat "bratniej" niewoli egipskiej:
                      od 1948 do 1967 roku. Pomimo to, ideologia negacji Izraela przez
                      Arabow i w szczegolnosci Palestynczykow dawala skutki w postaci
                      podkladania bomb i przyczynila sie stopniowo do coraz gorszego
                      traktowania przez Izraelczykow. Zakazywanie swobodnego opuszczania
                      Gazy i Zachodniego Brzegu zaczal sie dopiero z 1991 rokiem,
                      mur na granicach - dopiero rok 2002!

                      Musisz naprawde zaczac czytac literature z obu stron, nie z
                      jednej. Caly czas jest ta sama sprawa.

                      pozdrawiam
                      • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 19:49
                        Twoja wyliczanka niczego nie zmienia w fakcie, ze Izraelczycy popelniaja
                        zbrodnie a spoleczenstwo Izraela to w pelni akceptuje. Jest to tym bardziej
                        odrazajace, ze okreslaja sie jako "demokracja".
                        Zachodni alianci ktorzy mieli duzo wiecej powodow, zeby mscic sie na Niemcach
                        nie masakrowali ich, nie torturowali, nie rabowali, nie mordowali ich dzieci.
                        • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 20:59

                          > Twoja wyliczanka niczego nie zmienia w fakcie, ze Izraelczycy popelniaja
                          > zbrodnie a spoleczenstwo Izraela to w pelni akceptuje. Jest to tym bardziej
                          > odrazajace, ze okreslaja sie jako "demokracja".

                          To nie jest "moja wyliczanka". To są rzeczy, które Ty powinnaś
                          doskonale wiedzieć, jeśli zamierzasz się wypowiadać w sprawie
                          jakiegoś konfliktu.

                          Jak już wielokrotnie wspominałem, jest kompletną nieprawdą, że
                          społeczeństwo Izraela jako całość akceptuje zbrodnie.
                          Podałem wystarczającą liczbę dowodów na to: ilość rodzimych
                          organizacji praw człowieka, własne demonstracje, konkretnych
                          dziennikarzy piszących do konkretnych gazet. Widzę, że pewne
                          osoby wolą się zaprzeć, niż czytać, to co drudzy piszą.

                          > Zachodni alianci ktorzy mieli duzo wiecej powodow, zeby mscic sie na Niemcach
                          > nie masakrowali ich, nie torturowali, nie rabowali, nie mordowali ich dzieci.

                          Czyżby? Weźmy Polskę. Wyrzuciliśmy po wojnie 8 milionów Niemców z
                          ich domów. 8 MILIONÓW! Czesi wyrzucili 2,5 miliona. Czy zaprzątało
                          to kiedyś Twoją głowę, że Twój własny naród w ramach zemsty
                          dokonał takiej zbrodni? Wspólna ocena polskich i niemieckich
                          historyków jest taka, że podczas tych wyrzuceń zginęło około 400
                          tysięcy ludzi (częściowo również z powodu morderstw Armii Czerwonej)

                          A co do porównania postępowania wobec Niemiec i wobec Palestyńczycy,
                          różnica polega na tym, że za okupację Niemiec przez zachodnich
                          aliantów, po dwóch latach Niemcy przestali odpowiadać terrorem. Tymczasem terror
                          palestyński trwał od początku do dziś. Dlatego
                          żołnierze alianccy szybko mieli sytuację luksusową. Żołnierze
                          izraelscy jej nie mają.
                          • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 21:33
                            kpix napisał:

                            > Jak już wielokrotnie wspominałem, jest kompletną nieprawdą, że
                            > społeczeństwo Izraela jako całość akceptuje zbrodnie.

                            I dlatego wybralo na najwyzszy urzad panstwowy rzeznika Szarona...

                            > Czyżby? Weźmy Polskę. Wyrzuciliśmy po wojnie 8 milionów Niemców z
                            > ich domów. 8 MILIONÓW! Czesi wyrzucili 2,5 miliona.

                            Polska i Czechy to zachodni alianci? Nikt ci nie powiedzial, ze to byly wtedy
                            marionetki Moskwy?

                            > różnica polega na tym, że za okupację Niemiec przez zachodnich
                            > aliantów, po dwóch latach Niemcy przestali odpowiadać terrorem.

                            A na co Niemcy mieliby "odpowiadac terrorem", skoro alianci zachowywali sie jak
                            cywilizowani ludzie a nie jak bydlo?
                            Gdyby zamiast rozdawac czekolady i konserwy strzelali dzieciom niemieckim w
                            glowy za uzywanie zlej strony drogi to terror trwalby tam do dzisiaj.
                            • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 21:56

                              > I dlatego wybralo na najwyzszy urzad panstwowy rzeznika Szarona...

                              Raz wybrało Szarona, a raz wybrało Rabina. Tymczasem szefami
                              społeczeństwa Palestyńczyków był raz zbrodniarz nazistowski
                              Hajj Amin al Husajni, raz terrorysta Arafat, a raz społeczeństwo
                              wybierając między byłymi terrorystami Fatah a czynnymi terrorystami
                              Hamas, wybrało czynnych terrorystów. Jak to skomentujesz?

                              > > Czyżby? Weźmy Polskę. Wyrzuciliśmy po wojnie 8 milionów Niemców z
                              > > ich domów. 8 MILIONÓW! Czesi wyrzucili 2,5 miliona.
                              >
                              > Polska i Czechy to zachodni alianci? Nikt ci nie powiedzial, ze to > byly
                              wtedy marionetki Moskwy?

                              No więc żołnierze IDF nie zachowują się lepiej niż zachodni
                              Alianci, ale zachowują się lepiej niż Polacy, którzy nawet
                              o wyrzuceniu Niemców nie chcą dyskutować. Co z tego, że byliśmy
                              marionetkami? Dokonalibyśmy tego samego. Z prostej przyczyny,
                              że po takiej wojnie, gdy się dostaje 100 tysiecy km2 ziem
                              zamieszkałych przez obcy naród, nie da się nad tymi ziemiami
                              utrzymać kontroli.

                              > A na co Niemcy mieliby "odpowiadac terrorem", skoro alianci
                              > zachowywali sie jak cywilizowani ludzie a nie jak bydlo?

                              Żydzi przez 20 lat okupacji zachowywali się jak cywilizowani
                              ludzie. Nie wytrzymali bydła radykałów palestyńskich i przestali
                              się zachowywać fair.

                              > Gdyby zamiast rozdawac czekolady i konserwy strzelali dzieciom
                              > niemieckim w glowy za uzywanie zlej strony drogi to terror trwalby
                              > tam do dzisiaj.
                              Ciągle popełniasz ten sam błąd, który polega na twierdzeniu, że
                              to zbrodnie żydowskie spowodowały terror palestyński. Otóż to
                              jest podstawowa nieprawda, jak mówię - terror palestyński trwał
                              tam od dziesiątek lat - czy Żydzi okupowali Zachodni Brzeg i Gazę,
                              czy nie.

                              Istotą problemu nie są poszczególne przypadki zbrodni dokonywanych przez
                              degeneratów z armii (którzy są w każdej armii na świecie).
                              Istotą tego konfliktu jest to, że przez kilkadziesiąt lat
                              społeczeństwo palestyńskie żądało nie tyle zwrotu Zachodniego
                              Brzegu z Gazą, tylko żądało skasowania Izraela i wyrzucenia Żydów.
                              Nawet gdy jedna siła (OWP/Fatah) poszedł po rozum do głowy i
                              uznali istnienie swojego sąsiada, Palestyńczycy wybrali bardziej
                              radykalną siłę, która anulowała porozumienia w Oslo i znów nie
                              zgadzała się na istnienie Izraela. Nawet gdy Izraelczycy wycofali
                              się z Gazy wraz z wyrzuceniem swojej wlasnej ludności, odpowiedzią
                              polityków palestyńskich nie była propozycja rozmów pokojowych,
                              ale cisza. Trzy miesiące potem zupełnie niczym nieprowokowane
                              zaczęły z tej Gazy na Izrael spadać rakiety. To by było na tyle
                              w sprawie dobrych intencji Palestyńczyków.

                              pozdrawiam
                              • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 22:57
                                Co do wyboru na glowe panstwa przez Izraelczykow mordercy Szarona ma to, kogo
                                wybierali Palestynczycy?

                                Przyznajesz ze zolnierze izraelscy zachowuja sie gorzej od zachodnich aliantow,
                                choc ci prowadzili prawdziwa wojne swiatowa.
                                Dalej usilujesz porownac z tym co dzieje sie w izraelu chocby to co mialo
                                miejsce w komunistycznej dyktaturze.
                                No coz. To wlasciwie moj argument.

                                A te bajki o zolnierzach izraelskich ktorzy zachowywali sie ponoc kiedys tam jak
                                "cywilzowani ludzie", daruj sobie.
                                • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 16.05.08, 23:39

                                  > Co do wyboru na glowe panstwa przez Izraelczykow mordercy Szarona ma to, kogo
                                  > wybierali Palestynczycy?
                                  Rozmowa nie dotyczy wyłącznie Izraela. Dotyczy regionu, jak również
                                  dotyczy niezwykle tendencyjnego traktowania przez Ciebie jednego
                                  kraju i ślepego przyzwolenia na zbrodnie sąsiednich krajów bądź narodów.


                                  > Przyznajesz ze zolnierze izraelscy zachowuja sie gorzej od zachodnich aliantow,
                                  > choc ci prowadzili prawdziwa wojne swiatowa.
                                  > Dalej usilujesz porownac z tym co dzieje sie w izraelu chocby to co mialo
                                  > miejsce w komunistycznej dyktaturze.
                                  > No coz. To wlasciwie moj argument.
                                  Mylisz się. Traktujesz tę rozmowę jak rozgrywkę, a nie jak poważną
                                  dyskusję, a mnie jak gracza, a nie rozmówcę. Nie podoba mi się to.

                                  Mylisz się jak powiadam, ponieważ zadałaś pytanie o okupację
                                  aliancką, a nie o wojnę aliancką. W trakcie prowadzenia wojny
                                  alianci zachowywali się znacznie gorzej, niż żołnierze IDF,
                                  bombardując niemieckie miasta jak leci. W zupełnie niepotrzebnym
                                  nalocie na Drezno zginęło 30 tysięcy ludzi! To jest zgrubsza
                                  tyle, co całkowita liczba Palestyńczykow którzy zginęli przez 60
                                  lat razem ze wszystkimi wojnami. Wszystkich cywilów niemieckich
                                  zginęło podczas II WW półtora miliona.


                                  > Dalej usilujesz porownac z tym co dzieje sie w izraelu chocby
                                  > to co mialo miejsce w komunistycznej dyktaturze.
                                  Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem i nie twierdź że coś
                                  usiłuję, jeśli to coś jest faktem. Wyrzucenie Niemców z Polski
                                  nie było dyktatem komunistycznym, bo po pierwsze Brytyjczycy
                                  już w 1940 roku sygnalizowali skłonność do zgody na taki scenariusz,
                                  a ostatecznie był to efekt porozumień w Jałcie, opatrzony
                                  konkretnym paragrafem - a tam decydował i wschód i zachód.
                                  Zastanów się nad tym, że czy pod jakimkolwiek dyktatem, czy w
                                  demokracji, nie mogła w 1945 roku funkcjonować Polska, która
                                  miała 1/3 terytoriów złożonych z populacji smiertelnie znienawidzonej
                                  przez 2/3 terytorium. Do wypędzenia doszłoby tak czy siak.



                                  > A te bajki o zolnierzach izraelskich ktorzy zachowywali sie
                                  > ponoc kiedys tam jak "cywilzowani ludzie", daruj sobie.

                                  Brak rozumienia tekstu czytanego? Napisałem nie o żołnierzach
                                  IDF konkretnie, a o Żydach. Przez pierwsze lata okupacji Terytoria
                                  się rozwijały, to jest po prostu fakt historyczny. I były zamachy
                                  palestyńskie, to jest też fakt.

                                  dobranoc
                                  • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 17.05.08, 09:02
                                    kpix napisał:

                                    > Rozmowa nie dotyczy wyłącznie Izraela. Dotyczy regionu,

                                    Mylisz sie. Dyskusja dotyczy barbarzynskiego traktowania ludnosci cywilnej przez
                                    wojsko izraelskie.

                                    > Mylisz się jak powiadam, ponieważ zadałaś pytanie o okupację
                                    > aliancką, a nie o wojnę aliancką.

                                    Izraelczycy nie prowadza na terenach okupowanych zadnej wojny. Okupuja ja
                                    dokonujac gorszych zbrodni od aliantow, ktorzy mieli przed soba wroga, ktory
                                    dokonal najwiekszych zbrodni w dziejach ludzkosci a nie ludzi, ktorym zrabowali
                                    ich ziemie.

                                    > W trakcie prowadzenia wojny alianci zachowywali się znacznie
                                    > gorzej, niż żołnierze IDF, bombardując niemieckie miasta jak leci.

                                    Nie dysponowali tak precyzyjna bronia jak dzisiaj. Czy po zajeciu miast
                                    niemieckich gwalcili, rabowali, mordowali kobiety dzieci bez powodu, tak jak to
                                    robia Izraelczycy na terenach okupowanych?

                                    > Wyrzucenie Niemców z Polski nie było dyktatem komunistycznym, bo po
                                    > pierwsze Brytyjczycy już w 1940 roku sygnalizowali skłonność do
                                    > zgody na taki scenariusz, a ostatecznie był to efekt porozumień w
                                    > Jałcie

                                    "Porozumienie" w Jalcie bylo wynikiem rabunkowego dyktatu Stalina.
                                    Przypisywanie POLAKOM zbrodni dokonanych przez rezym komunistyczny rzadzacy
                                    Polska jest zwyklym dranstwem.

                                    > Przez pierwsze lata okupacji Terytoria się rozwijały, to jest po
                                    > prostu fakt historyczny.

                                    To sa bajki. Juz samo to stwierdzenie to nonsens: "przez pierwsze lata okupacji
                                    Terytoria się rozwijały" I Palestynczycy byli pewnie bardzo wdzieczni, ze byli
                                    okupowani?

                                    > I były zamachy palestyńskie, to jest też fakt.

                                    To nie sa fakty tylko bajki. Od samego poczatku imigracji zydow do palestyny
                                    towarzyszyl jej terror zydowski. To zydzi a nie palestynczycy jako pierwsi
                                    stosowali nowe formy terroru jak zamachy na autobusy, kawiarnie, listy pulapki itd.
                                    • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 17.05.08, 10:14
                                      > Mylisz sie. Dyskusja dotyczy barbarzynskiego traktowania
                                      > ludnosci cywilnej przez wojsko izraelskie.
                                      To Ty sie mylisz i to z kilku powodow. Po pierwsze, sama rozszerzylas
                                      temat dyskusji na poczatku, nie ograniczajac sie do IDF, a uzywajac
                                      sformulowan per "zdegenerowany narod" i twierdzac ze caly narod
                                      to popiera (co jest falszem). Po drugie, nie ma dyskusji o zbrodniach
                                      IDF bez dyskusji o zbrodniach palestynskich i o morzu arabskiej
                                      nienawisci dolewajacej oliwy do ognia. Po trzecie, co do zbrodni
                                      izraelskich jako takich juz dawno sie zgodzilismy ze sa zbrodniami,
                                      - natomiast nie widzialem jeszcze ANI RAZU cienia potepienia
                                      przez Ciebie zbrodni palestynskich.


                                      > Izraelczycy nie prowadza na terenach okupowanych zadnej wojny.
                                      > Okupuja ja dokonujac gorszych zbrodni od aliantow, ktorzy mieli
                                      > przed soba wroga, ktory dokonal najwiekszych zbrodni w dziejach
                                      > ludzkosci a nie ludzi, ktorym zrabowali ich ziemie.
                                      Oczywiscie, ze prowadza. To jest pelzajaca wojna toczaca sie
                                      przez kilkadziesiat lat. Najlepszym przykladem sa rakiety Hamasu
                                      ktore wystrzeliwane sa z Gazy, pomimo ze ta Gaza juz od 3 lat
                                      nie jest okupowana!
                                      Zrabowali ziemie? Zydzi zajeli terytoria w wyniku napasci krajow
                                      arabskich, ktorzy dazyli do destrukcji totalnej Izraela!


                                      > Nie dysponowali tak precyzyjna bronia jak dzisiaj.
                                      Czy niedysponowanie prezyzyjna bronia bylo powodem wyrzniecia
                                      30 tysiecy mieszkancow Drezna? Albo nalotow dywanowych na Tokio
                                      (200 tysiecy zamordowanych cywilow?) Albo 150 tysiecy zamordowanych
                                      cywilow w Hiroszimie i Nagasaki? Mowimy o aliantach zachodnich,
                                      prawda?

                                      > Czy po zajeciu miast niemieckich gwalcili, rabowali, mordowali
                                      > kobiety dzieci bez powodu, tak jak to robia Izraelczycy na
                                      > terenach okupowanych?
                                      Mozesz mi podac jeden przypadek gwaltu zolnierza IDF na Palestynce?
                                      Ile kobiet i dzieci zamordowano tam intencjonalnie, bez powodu?
                                      Dziekuje.


                                      > "Porozumienie" w Jalcie bylo wynikiem rabunkowego dyktatu Stalina.
                                      Bzdura. Odbylo sie to za pelna zgoda delegacji brytyjskiej i
                                      amerykanskiej - jak mowilem, juz w 1940 roku Brytyjczycy zgadzali
                                      sie na transfer. Czy mozesz mi podac jeden przyklad protestu
                                      dowolnego demokratycznego kregu polskiego przeciwko transferowi
                                      8 milionow Niemcow? Dziekuje.

                                      > Przypisywanie POLAKOM zbrodni dokonanych przez rezym komunistyczny
                                      > rzadzacy Polska jest zwyklym dranstwem.
                                      Jest twoja zwykla slepota, ze nie widzisz tej oczywistosci.
                                      Pytam po raz trzeci - jak sobie wyobrazasz rzadzenie Polska
                                      ktorej caly region zachodni to Niemcy? Widze jednak jedno -
                                      nieslychanie latwo ci przychodzi krytykowanie innych narodow.
                                      Ale od "mojego" narodu wara.


                                      > Juz samo to stwierdzenie to nonsens: "przez pierwsze lata okupacji
                                      > Terytoria się rozwijały" I Palestynczycy byli pewnie bardzo
                                      > wdzieczni, ze byli okupowani?
                                      Sorry, ale to co Ty mowisz to nonsens. Okupacja to termin prawa
                                      miedzynarodowego i nawet jezeli zajmiesz ziemie w wyniku wojny
                                      obronnej, jestes okupantem. Niestety, jezeli Arabowie napadaja
                                      na Izrael celem jego totalnej destrukcji, Izrael ma prawo zajac
                                      ziemie.
                                      Jezeli to co opowiadam to bajka, to dlaczego z zera uniwersytetow
                                      na tamtych terenach w 15 lat powstalo 8 uniwersytetow? Dlaczego
                                      osuszono bagna i zlikwidowano malarie? Dlaczego zmalala smiertelnosc
                                      noworodkow? Jezeli sie z miejsca nienawidzi okupowanego terytorium,
                                      to sie mu nie buduje uniwersytetow.



                                      > To nie sa fakty tylko bajki. Od samego poczatku imigracji zydow do palestyny
                                      > towarzyszyl jej terror zydowski. To zydzi a nie palestynczycy jako pierwsi
                                      > stosowali nowe formy terroru jak zamachy na autobusy, kawiarnie, listy pulapki
                                      > itd
                                      To sa kompletne fantazje! Prosze mi to wykaz. Ja Ci wykazuje, ze to
                                      jest kompletny falsz -

                                      en.wikipedia.org/wiki/1929_Hebron_massacre
                                      en.wikipedia.org/wiki/1929_Safed_massacre
                                      en.wikipedia.org/wiki/Riots_in_Palestine_of_May%2C_1921
                                      prosze o pokazanie wczesniejszych przykladow terroru zydowskiego.
                                      Dziekuje.
                                      • karolina-51 Re: straszne, po prostu straszne... 20.05.08, 10:11
                                        kpix napisał:

                                        > i twierdzac ze caly narod to popiera (co jest falszem).

                                        Moze rzeczywiscie nie caly ale przytlaczajaca wiekszosc. Wybrali w koncu
                                        zwyklego morderca na glowe panstwa.

                                        > To jest pelzajaca wojna toczaca sie przez kilkadziesiat lat.

                                        "Wojna" byla w Polsce w 1939 roku, "wojna" byla pod Stalingradem, na plazach
                                        Dunkierki. Sporadyczne napady przy wsparciu lotnictwa i wojsk pancernych nas
                                        tereny zamieszkale przez bezbronnych nedzarzy to nie "wojna".

                                        > Mozesz mi podac jeden przypadek gwaltu zolnierza IDF na Palestynce?

                                        A gwalt popelniony na Palerstynczyku to juz sie nie liczy? Przeczytaj jeszcze
                                        raz artykul powyzej.

                                        > Ile kobiet i dzieci zamordowano tam intencjonalnie, bez powodu?

                                        www.rememberthesechildren.org/remember2006.html
                          • mariarella Re: straszne, po prostu straszne... 18.05.08, 17:02
                            kpix napisał:
                            Tymczasem terror
                            > palestyński trwał od początku do dziś.

                            ano własnie...od jakiego "początku"?
                            sam niedawno napisałeś, że konflikt rozpoczął się w latach 20 XX
                            wieku zamachami dokonywnymi przez palestyńczyków (czyt. mieszkańców
                            Palestyny)... ale dlaczego te zamachy się pojawiły? Jeśli juz tak
                            wnikliwie badasz temat konfliktu palestyńsko-żydowskiego - to
                            powiedz głośno skąd się on wziął? Zauważając, że na początku nie
                            było konfliktu krajów arabskich z Izraelem bo ani jedni ani drudzy
                            nie stanowili pństwowości. Kiedy pojawiły się konflikty pomiędzy
                            mieszkańcami Palestyny a nowo przybywającymi Żydami z Europy -
                            ustawionymi roszczeniowo - bo ta ziemia im się należy..., kto im na
                            to pozwolił? kto dawał ciche przyzwolenie i kto doprowadził do
                            podpisania uzgodnień w 1920 roku?
                            • kpix Re: straszne, po prostu straszne... 18.05.08, 20:51
                              Mariarella, wchodzisz w środek wątku czyjejś gorącej debaty
                              i chcesz żeby Twój adwersarz zamiast odpowiedzieć bezpośrednio
                              na pytanie, odpowiedział wypracowaniem. Jak mogłaś zauważyć,
                              Karolina kilkukrotnie nie życzyła sobie wszelkiego rozszerzania
                              tematu na inne tematy pokrewne, niż jednego jedynego. Mogła
                              bronić swoich tez. Ty też możesz się dopisać i bronić swoich tez,
                              ale nie lubię jak ktoś zaczyna rozmowę od zażaleń bądź wrogości.

                              Chętnie mogę (w miarę wolnego czasu, bo i tak siedzę tu za długo)
                              porozmawiać o przyczynach terroru. Ale chciałbym jeszcze raz
                              wrócić do rozmowy między Karoliną a mną. Ja od samego początku
                              twierdziłem, że obie strony są umoczone i że należy potępić
                              każdą zbrodnię, że to jest spirala która się nakręca. Jeżeli Ty
                              zgodzisz się na takie postawienie sprawy, to mamy znacznie bliżej.
                              Jeśli jednak uważasz, tak jak Karolina, że śmierci palestyńskich
                              cywili są "nazizmem" "zdegenerowanego narodu", a śmierci żydowskich
                              cywili i palestyńskich cywili z rąk samych Palestyńczyków nie trzeba
                              potępiać, są przecież usprawiedliwione walką narodowowyzwoleńczą,
                              to trudno nam będzie w tym momencie dojść do porozumienia.

                              Zamachy się pojawiły oczywiście z powodu osadnictwa żydowskiego.
                              Pamiętając, że zamachy na cywilów jako takie są godne potępienia,
                              rozumiem powód wrogości tamtejszych Arabów. Jednak drugą stroną
                              medalu jest to, że Żydzi którzy tam przybyli przed 1948 rokiem,
                              tamte ziemie kupili, a nie zagrabili. Btw. rzeczą, której Arabowie z
                              Palestyny nie rozumieli było to, że Żydzi w latach 20-tych w
                              dużej uciekali przed pogromami na Ukrainie i w Rosji: zginęło
                              ich wtedy setki tysięcy, przez co przypomniano im, że ich ziemia
                              jest gdzie indziej. To, że Arabowie palestyńscy tego nie chcieli
                              słuchać, jest zrozumiałe. Ale nie zmienia to faktu, że tak właśnie
                              było. Pomimo to, mogę intuicyjnie powiedzieć, że bezpośrednio po roku
                              po stronie arabskiej było więcej "racji". W tym momencie jednak
                              dochodzą wydarzenia lat późniejszych, w których kraje arabskie
                              w większości wypędziły swoich żydowskich obywateli. Co ważne,
                              większość żydów arabskich wcale nie chciała wyjeżdżać - ani sama
                              z siebie, ani za namowami żydów syjonistycznych. I to jest dla
                              tego konfliktu bardzo ważne, bo czyniąc to, kraje arabskie
                              zabrały sobie wszelkie moralne prawo żądać likwidacji Izraela:
                              pokazały, że dla swoich własnych Żydów nie ma miejsca u siebie.

                              Reasumując, dokonał się krwawy, ale wspólny, transfer ludności.
                              W tym momencie albo należy zamknąć ten rozdział i doprowadzić do
                              pokoju, albo mówimy o "przywróceniu oryginalnej sytuacji",
                              czyli o nowej czystce etnicznej na (dziś) kilku milionach ludzi.

                              Pozdrawiam (i nie wiem, jak często będę tu jeszcze zaglądał)
    • fotofirma żydzi 15.05.08, 12:38
      przypomina mi to dokument jak młody (IIWŚ) esesman ze wzruszeniem opowiadał jak
      ciężko mu było w rosji zwalczać podludzi, jakie miał dylematy paląc wsie i
      mordując cywili i jakie miał moralne wytłumaczenie bardzo podobne do tłumaczeń
      tych zbrodniarek.
      W normalnym swiecie te panie trafiły by na szubiennicę ... Izrael nie jest normalny
      • karolina-51 Re: żydzi 15.05.08, 13:14
        fotofirma napisała:

        > przypomina mi to dokument jak młody (IIWŚ) esesman ze wzruszeniem opowiadał jak
        > ciężko mu było w rosji zwalczać podludzi,

        On musial, ci zydzi wcale tego nie musza.
        On robil to podczas wojny swiatowej. Ci zydzi po swoich bandyckich wypadach ida
        na plaze.
        • kpix Re: żydzi 15.05.08, 13:50
          Zydzi nie musza wjezdzac na Terytoria?

          To jak zatrzymasz rakiety Hamasu? jak zastopowac szmugiel
          broni i semtexu kanalami do Gazy przez granice z Egiptem?
          Jak zlikwidowac komorki terrorystow, ktore wlasnie planuja
          atak?

          Otworz dwoje oczu, nie jedno.
          • karolina-51 Re: żydzi 15.05.08, 15:46
            kpix napisał:

            > Zydzi nie musza wjezdzac na Terytoria?

            Nie musza popelniac tam zbrodni.

            • kpix Re: żydzi 15.05.08, 15:57
              Ale tak sie dzieje na wojnie, czy powiedzmy quasi-wojnie.
              Zeby bylo jasne, zbrodnie nalezy potepiac.
              Ale nie mozna potepiac wszystkich w czambul za zbrodnie niektorych.
              Jezeli bowiem zastosowac to samo podejscie wobec wyczynow
              _niektorych_ Palestynczykow, to rowniez wyjdzie na to, ze sa
              to nazisci, czy jak tam chcesz to nazwac.

              To jest wojna od kilkudziesieciu lat i Zydzi maja przeciw sobie
              wszystkie kraje arabskie dookola. Zauwaz jedna rzecz: Gaza jest
              nieslychanie zaludniona strefa miejska, a przekroj wiekowy
              mieszkancow Gazy wyglada w ten sposob, ze srednia wieku wynosi
              17,5 roku. Oznacza to tyle, ze 50% mieszkancow kwalifikuje sie
              jako dzieci. Jezeli kilku palestynskich "chlopcow" wystrzeli
              z jakiejs uliczki rakiete, to odpowiedzia bedzie uderzenie
              izraelskiej rakiety w to miejsce. Nawet jezeli rakieta jest
              zlokalizowana super-celnie, to eksplozja ma swoja sile razenia.
              Nie ma mozliwosci, zeby w takiej sytuacji nie gineli ludzie.
              A poniewaz jak wspomnialem, srednia wieku jest ponizej 18 lat,
              to masz 50% szansy, ze zginie dziecko (bo tak to zostanie
              przedstawione w prasie). Niestety, to jest strasznie smutne,
              ale nie moze byc o wiele lepiej, jezeli trwa konfrontacja...

              pozdrawiam
              • karolina-51 Re: żydzi 15.05.08, 16:04
                Za przestepstwa kilku nie mozna potepiac wszystkich ale nalezy potepiac
                wiekszosc za milczenie i akceptacje tych zbrodni.
                • kpix Re: żydzi 15.05.08, 16:23
                  Karolino, czytam od kilku lat haaretz.com i jpost.com
                  Zareczam Cie, ze zanim Ty sie dowiesz o zbrodniach izraelskich,
                  ich wlasni dziennikarze opisza to swojej wlasnej opinii publicznej,
                  pietnujac zbrodnie.

                  Caly pic polega na tym, ze w Izraelu sa dziesiatki ogranizacji
                  praw czlowieka, czy to zydowskich, czy to miedzynarodowych.
                  Masz Btselem, masz Gisha, Mahsom Watch, zobacz sama:
                  en.wikipedia.org/wiki/Category:Human_rights_organizations_based_in_Israel
                  Kazda specjalizuje sie w danym zagadnieniu. W kazdej sa Zydzi,
                  ktorzy krytykuja swoj wlasny kraj. Nawet dane regiony sa
                  monitorowane, np. zobacz tu:
                  en.wikipedia.org/wiki/TIPH
                  Problem tego typu jest raczej po drugiej stronie -
                  praktycznie nie slyszalem zeby palestynska organizacja praw
                  czlowieka potepiala zamachy samobojcze na Izraelczykow.
                  I tu jest cala niedoroslosc palestynskiego spoleczenstwa...

                  Sytuacja jest wlasnie odwrotna, niz piszesz. Ofiary palestynskie
                  gina zawsze "w swietle reflektorow". Kazdy przypadek smierci
                  1-5 osob ma ogromny naglowek w prasie na swiecie, skladane sa pozwy, rozpisuja
                  sie o tym organizacje humanitarne, ONZ wydalo setki
                  rezolucji potepiajacych Izrael. Zaden kraj na swiecie nie ma
                  takiego stosunku potepienia do dokonanych czynow, jak Izrael.

                  pozdrawiam
                  • karolina-51 Re: żydzi 15.05.08, 18:21
                    Tu nie chodzi o dziennikarzy ktorzy od czasu do czasu opisza jakas zbrodnie.
                    Wiekszosc z nich jesli w ogole zostaje opisana to najwyzej jako sucha
                    informacje, ze znow np. zginelo dziecko - bez detali, ze np. od strzalu w glowe
                    z premedytacja.

                    Chodzi o to, ze spoleczenstwo Izraela doskonale wie o wszystkich tych zbrodniach
                    od lat i je w pelni akceptuje. To jest najbardziej odrazajace.

                    Tak zdegenerowani nie byli nawet Niemcy pod panowaniem dyktatury Hitlera.
                    • kpix Re: żydzi 15.05.08, 19:05
                      Mowisz to na podstawie faktow, czy wyobrazni? Obawiam sie, ze to
                      drugie. W Haaretzu co chwila pojawiaja sie nie suche wzmianki, ale
                      autokrytyczne artykuly - jest ich cale spektrum! Od pelnej negacji
                      wszystkiego co izraelskie (Gideon Levy) poprzez jasna opozycje
                      polityki na terytoriach (Amira Hass, Miron Benevisti) do podejscia
                      zrownowazonego (Bradley Burston). W Jerusalem Post otrzymujesz
                      rowniez nie wzmianki, a pelne artykuly w ktorym przedstawiona jest
                      zawsze rowniez palestynska wersja wydarzen. A poniewaz tak sie
                      dzieje, to znaczy ze rowniez sa do tych artykulow czytelnicy.

                      Nie wiem co to znaczy "tak zdegenerowani nie byli nawet Niemcy".
                      Nie wiem kto Ci daje prawo uogolniac zbrodnie kilku tysiecy ludzi
                      na miliony. Ja w takie rasistowskie podejscie sie nie bawie, sorry.
                      Co do akceptacji zbrodni przez spoleczenstwo Izraela, to chcialbym
                      Ci przypomniec reakcje tego spoleczenstwa po masakrze w obozach
                      Sabra i Szatila w Libanie, dokonanej przez chrzescijanska Falange,
                      gdy okazalo sie, ze odbylo sie to za cichym przyzwoleniem batalionu
                      Ariela Szarona: nastepnego dnia w Izraelu w protescie na ulice wyszlo
                      400 tysiecy ludzi, czyli 10% populacji. Czy mozesz mi wskazac
                      jakakolwiek demonstracje, chocby malo-liczna, po stronie
                      palestynskiej, ktora potepialaby ich rodzimy terroryzm? Z tego co
                      wiem, nigdy w historii nie bylo czegos takiego.

                      A co do poczynan Wehrmachtu czy zgola SS, to rowniez komentowac
                      nie bede. Porownywac sie nie da.

                      pozdrawiam
                      • tomasso3 Re: żydzi 16.05.08, 09:03
                        > Co do akceptacji zbrodni przez spoleczenstwo Izraela, to chcialbym
                        > Ci przypomniec reakcje tego spoleczenstwa po masakrze w obozach
                        > Sabra i Szatila w Libanie, dokonanej przez chrzescijanska Falange,
                        > gdy okazalo sie, ze odbylo sie to za cichym przyzwoleniem batalionu
                        > Ariela Szarona: nastepnego dnia w Izraelu w protescie na ulice wyszlo
                        > 400 tysiecy ludzi, czyli 10% populacji.

                        Co w niczym nie przeszkodziło Szaronowi brylować na izraelskich salonach i objąć najważniejsze stanowisko w tym kraju. Czy możesz mi wskazać, który inny kraj tak nagradza indywidua zamieszane w masowe zbrodnie?

                        Problemem nie są zbrodnie części zdegenerowanych żołnierzy ale ich powszechność i całkowita niemal bezkarność. Pomimo tych wszystkich słów potępienia, czasem także w Izraelu, jedno pozostaje niezmienne - izraelski zbrodniarz wojenny może czuć się bezpieczny. Szanse na jakąkolwiek karę są mniejsze niż znikome, o co niezwykle starannie dba bohaterska IDF.

                        Niestety, dopóki zbrodniarze z IDF (także Ci na najwyższych stanowiskach) będą ponad prawem, a przypadki (czy tylko przypadki?) morderstw, gwałtów, czy zwykłych rabunków będą traktowane przez większość Izraelczyków jako wojenna konieczność, o żadnym traktowaniu Izraela jako w pełni "normalnego" demokratycznego państwa prawa mowy być nie może. Po prostu na to nie zasługuje.



                        • karolina-51 Re: żydzi 16.05.08, 09:11
                          Wlasnie. Sabra i Szatila to poza tym tylko jedna z wielu zbrodni dokonanych
                          przez tego czlowieka.
                          Najtragiczniejsze i zupelnie niepojete jest to ze spoleczenstwo Izraela wybiera
                          akurat kogos takiego na stanowisko glowy panstwa.

                          To chyba najdobitniej swiadczy o podejsciu spoleczenstwa Izraela do rodzimych
                          zbrodniarzy.
                        • kpix Re: żydzi 16.05.08, 17:07
                          >Co w niczym nie przeszkodziło Szaronowi brylować na izraelskich salonach
                          >i objąć najważniejsze stanowisko w tym kraju. Czy możesz mi wskazać,
                          >który inny kraj tak nagradza indywidua zamieszane w >masowe zbrodnie?

                          A chociazby Palestyna... Przez 11 lat szefem Autonomii Palestynskiej byl wieloletni
                          przywodca organizacji terrorystycznej Jaser Arafat. Natomiast w styczniu 2006
                          Palestynczycy zupelnie demokratycznie wybrali jeszcze bardziej radykalna
                          organizacje terrorystyczna Hamas.


                          >Problemem nie są zbrodnie części zdegenerowanych żołnierzy ale ich powszechność
                          >i całkowita niemal bezkarność. Pomimo tych wszystkich słów potępienia, czasem także
                          >w Izraelu, jedno pozostaje niezmienne - izraelski zbrodniarz wojenny może czuć się
                          >bezpieczny. Szanse na jakąkolwiek karę są mniejsze niż znikome, o co niezwykle
                          >starannie dba bohaterska IDF.

                          Z tego, co wiem, to mylisz sie. Oczywiscie zolnierz IDF jesli popelni zbrodnie, to nie
                          dostanie 20 lat, tylko pewnie 1-3 lata, ale jednak cos dostanie. Tymczasem terrorysta
                          palestynski jesli zamorduje kogos, to nie tyle nie jest scigany przez nikogo, co jeszcze
                          jego rodzina moze byc zwizytowana przez Jasera Arafata (gdy zyl), lub rzadzacy Gaza
                          Hamas stwierdzi publicznie, ze taka zbrodnia jest absolutnie uzasadniona, badz sie
                          jeszcze do niej przyzna. Nawet na Zachodnim Brzegu, gdzie dziala Autonomia, ktora
                          wg porozumien w Oslo ma scigac terrorystow, terrorystow sie nie lapie. Chociazby
                          wczoraj w izraelskiej prasie byl przypadek Palestynczyka, ktory pomogl zlapac
                          terroryste (do czego AP jest na mocy prawa zobowiazana!), po czym zostal schwytany
                          przez policje Autonomii i wlasnie dostal wyrok smierci.

                          Teraz notka osobista. Bylem kiedys w Izraelu i rozmawialem z polska Zydowka, ktorej
                          syn jest w IDF. Mowila mi, ze chlopak musial wkuwac na pamiec dlugie regulaminy
                          odnosnie humanitarnego postepowania w akcji wojennej.

                          > Niestety, dopóki zbrodniarze z IDF (także Ci na najwyższych stanowiskach) będą
                          > ponad prawem, a przypadki (czy tylko przypadki?) morderstw, gwałtów, czy zwykłych
                          > rabunków będą traktowane przez większość Izraelczyków jako wojenna konieczność,
                          > o żadnym traktowaniu Izraela jako w pełni "normalnego" demokratycznego państwa
                          > prawa mowy być nie może. Po prostu na to nie zasługuje.

                          Izrael nie jest w pelni demokratycznym panstwem, to oczywiste. Ale jest rowniez tak
                          samo oczywiste, ze w porownaniu do swoich sasiadow jest niezwykle rzadkim
                          przypadkiem demokracji. Oczywista jest jednak tez jedna rzecz: zaden z krajow
                          europejskich, do ktorych chcialoby sie porownac Izrael, nie jest w stanie permanantnej
                          wojny czy quasi-wojny przez 60 lat ze wszystkimi czy wiekszoscia sasiadow dookola
                          i w srodku. A partyzantka, z ktora ten kraj ma do czynienia, nie stosuje metod AK,
                          tylko dopuszcza sie wszelkich zlaman zasad, jakie sobie mozna wyobrazic i nie traktuje
                          wycofania sie z Gazy jako gest ku pokojowemu rozwiazaniu konfliktu, ale jako zwyciestwo
                          nad wrogiem, ktore doprowadzic ma do dalszych zwyciestw. Szmuglowanie broni w
                          ambulansach i transportach organizacji humanitarnych, jak rowniez falszywe ambulansy
                          czy falszywe samochody z oznaczeniem prasy; pelna indoktrynacja dzieci i
                          wykorzystywanie ich do akcji terrorystycznych, zaslanianie swoich akcji zbrojnych
                          ludnoscia cywilna, polaczenie tuneli do szmuglu semtexu i rakiet z podlogami domow
                          cywilnych, ograniczanie zywnosci ludnosci cywilnej po to, zeby Izrael wyszedl
                          w prasie jeszcze gorzej, nakrecanie falszywych trupow czy przeszacowywanie ofiar
                          nawet 10-krotne. Nie wspominajac o intencjonalnych aktach terroru na ludnosc cywilna,
                          oczywiscie. Dopiero, gdy wezmiesz pod uwage te rzeczy, mozesz sie zastanowic, czy
                          oczekiwanie od Izraelczykow pelnego zdrowia psychicznego jest realistyczne.
                          A jezeli ogolny stan ich psychiki mialby byc odzwierciedlony przez ich wlasna prase,
                          to przez zwierciadlo prasy widac ciagly strach przed atakiem, a nie zadze niszczenia
                          jako taka.

                          pozdrawiam
                          • karolina-51 Re: żydzi 16.05.08, 23:05
                            kpix napisał:

                            > A chociazby Palestyna... Przez 11 lat szefem Autonomii Palestynskiej byl wielol
                            > etni
                            > przywodca organizacji terrorystycznej Jaser Arafat.

                            Jesli punktem odniesienia kultury politycznej Izraela jest Palestyna , to moze
                            uczciwie byloby dac sobie spokoj z aspiracjami do sprzedawania sie jako
                            demokracja i kraj cywilizowany?

                            Amerykanie i Brytyjczycy po rozpoczeciu wojny swiatowej z Niemcami nie wybrali o
                            dziwo na swoich przywodcow zwyklych rzeznikow.
                            • kpix Re: żydzi 17.05.08, 10:42
                              > Amerykanie i Brytyjczycy po rozpoczeciu wojny swiatowej z Niemcami
                              > nie wybrali o dziwo na swoich przywodcow zwyklych rzeznikow.
                              Rozumiem, ze Ben Gurion, Chaim Weizmann, Golda Meir, Ichak Rabin
                              i Ehud Olmert to zwykli rzeznicy. Gdy Izraelczycy wybierali Ehuda
                              Baraka (ktory oferowal Palestynczykom praktycznie calkowity
                              zwrot terytoriow), wybrali tez rzeznika.

                              Smiem rowniez zauwazyc, ze w samej biografii Szarona wyluskujesz
                              jedynie negatyw. Jezeli zajrzysz do tematu ewakuacji osiedli
                              zydowskich z Synaju i z Gazy, zobaczysz ze zdecydowal o tym i
                              przeprowadzil to rzeznik Szaron.

                              Jedna wazna uwaga: Izraelczycy wybrali Szarona na przywodce
                              po tym, jak poczuli sie oszukani rozmowami pokojowymi w Camp David
                              i Tabie. Jezeli oferujesz zwrot praktycznie calych terytoriow
                              i oczekujesz za to trwalego pokoju, a otrzymujesz po dlugich
                              rozmowach odrzucenie oferty, to psychologicznie nie jest dziwne
                              ze spoleczenstwo ma dosyc i wybiera strongmana.
                              • mariarella Re: żydzi 18.05.08, 17:37
                                kpix napisał:

                                > > Amerykanie i Brytyjczycy po rozpoczeciu wojny swiatowej z
                                Niemcami
                                > > nie wybrali o dziwo na swoich przywodcow zwyklych rzeznikow.
                                > Rozumiem, ze Ben Gurion, Chaim Weizmann, Golda Meir, Ichak Rabin
                                > i Ehud Olmert to zwykli rzeznicy. Gdy Izraelczycy wybierali Ehuda
                                > Baraka (ktory oferowal Palestynczykom praktycznie calkowity
                                > zwrot terytoriow), wybrali tez rzeznika.
                                >
                                > Smiem rowniez zauwazyc, ze w samej biografii Szarona wyluskujesz
                                > jedynie negatyw. Jezeli zajrzysz do tematu ewakuacji osiedli
                                > zydowskich z Synaju i z Gazy, zobaczysz ze zdecydowal o tym i
                                > przeprowadzil to rzeznik Szaron.
                                >
                                > Jedna wazna uwaga: Izraelczycy wybrali Szarona na przywodce
                                > po tym, jak poczuli sie oszukani rozmowami pokojowymi w Camp David
                                > i Tabie. Jezeli oferujesz zwrot praktycznie calych terytoriow
                                > i oczekujesz za to trwalego pokoju, a otrzymujesz po dlugich
                                > rozmowach odrzucenie oferty, to psychologicznie nie jest dziwne
                                > ze spoleczenstwo ma dosyc i wybiera strongmana.

                                Coś chyba jest jednak nie tak ze społeczeństwem, które pomimo
                                wszystko wybiera na premiera człowieka, którego wcześniuej określiło
                                mianem fundamentalisty syjonistycznego, znając go jako chorego na
                                manię prześladowczą doktrynera... może podświadomie pragnęli u steru
                                władzy kogoś kto raz naprawdę doprowadzi do ostatecznego rozwiązania
                                problemu palestyńskiego?... trochę się nie pomylili i dlatego tak
                                dzisiaj nie lubią Olmerta - biedulek okazał się słabeuszem po
                                ostatnim Liabanie i już niecierpliwie czekaja na wybory - bo ten -
                                sam nie chce odejść i jeszcze sie z terrorystami (jak bezpośrednio
                                nazywają mieszkańców West Bank równając ich z gazańczykami,
                                zapominając, że np. od końca drugiej intifady czyli od czterech lat
                                w Jerozolimie nie wybuchła nawet jedna bomba) układa - co
                                społeczeństwo izraelskie uważa za zdradę!! i do głowy im nie
                                przychodzi żeby choć odrobinę ustapić w swoich "racajach" co do
                                terytoriów przez nich okupowanych.
                                • kpix Re: żydzi 18.05.08, 21:20
                                  Z tym społeczeństwem jest oczywiście coś nie tak, nie musimy
                                  się o to sprzeczać. Moją tezą było jednak to, że z każdym społeczeństwem
                                  byłoby nie tak, gdyby było przez kilkadziesiąt lat otoczone morzem
                                  nienawiści, czy to z zewnątrz, czy to w środku. Podejściem Karoliny
                                  było to (jak rozumiem), jakby całej tej pętli Żydzi izraelscy nie
                                  mieli. Po prostu są bestialscy (najlepiej powiedzieć - cały naród)
                                  no bo są bestialscy i już. Otóż guzik prawda.

                                  Żydzi wybrali Szarona bezpośrednio po fiasku rozmów w Camp David
                                  i Tabie, w których negocjatorzy żydowscy posunęli się do praktycznie
                                  pełnych ustępstw terytorialnych. Niestety, pomimo to, że część
                                  negocjatorów palestyńskich była chętna przybić umowę, rozmowy
                                  pokojowe zablokował Arafat. Twoja wizja, że Żydzi nie chcieli
                                  "choć odrobinę ustąpić" jest więc kompletnie pozbawiona podstaw.
                                  Gdyby nie chcieli ustąpić "choć odrobinę" to czemu nagle sami
                                  z siebie wycofali się z Gazy? Czemu wybrali do parlamentu
                                  partię Kadima, której po prostu główną cechą rozpoznawczą było to,
                                  że zebrała z Partii Pracy i Likudu tych, którzy są za porozumieniem
                                  pokojowym i z takim hasłem wystąpili w wyborach? To samo zresztą
                                  Izrael zrobił w Libanie: jednostronnie wycofali się, opuszczając
                                  swoich sojuszników i dostali za to rakiety Hezbollahu.
                                  Olmerta nie lubią zaś nie z powodu tego, że bębni o porozumieniu
                                  pokojowym, tylko z powodu tego, że nie potrafił wystarczająco
                                  zniszczyć Hezbollahu po jego kolejnej prowokacji - przypomnij sobie.
                                  Niestety więc, faktografia jednak przeczy Twojej potępieńczej wizji
                                  Izraelczyków jako niechętnych żadnym ustępstwom.
                                  Podkreślam, jest kompletną wewnętrzną sprzecznością teza,
                                  że społeczeństwo żydowskie Izraela za zdradę układanie się z
                                  Palestyńczykami (a raczej z normalnymi Palestyńczykami jak Abbas),
                                  bo dokładnie na fali tego hasła partia Kadima wygrała wybory!
                                  • mariarella Re: żydzi 19.05.08, 01:22
                                    Prawdopodobnie źle przedstawiłam moje tezy - niewystarczająco
                                    zrozumiale. Uważam zdecydowanie, że prawda hisoryczna i faktyczna
                                    lezy gdzieś pośrodku, tutaj przedstawiam raczej wizje jakie znam
                                    od "zwykłych" izraelczyków. Indoktryncja tego społeczeństwa oraz
                                    machina zewnętrznej propagandy jest tak wielka, że nawet osoby które
                                    stają się nowymi obywatelami Izraela po roku staja się bardziej
                                    prawicowi niż sami rdzenni izraelczycy... to jest chore co w tym
                                    społeczeństwie się dzieje. Mówię ze oni nie mają na przyszłośc wizji
                                    ustępstw. Ludzie z którymi czasami próbuję rozmawiać - są zdania, że
                                    każdy palestyńczyk to terrorysta, że słusznie tym podludzim -
                                    zwierzętom - naprawdę tak mówią o Arabach - należy się to co maja -
                                    kraty, mur, naloty Zahalu, aresztowania, brak praw itd itp. Nie
                                    przyjmuja do wiadomości żadnych racjonalnych faktów - taka rozmowa
                                    jak tutaj wywołuje u nich wycofanie - nie ma dla nich żadnej
                                    argumentacji...
                                    a ja mam wrażenie, że istotnie jest to jedna wielka manipulacja - ze
                                    strony żydostwa niestety. Wiem jak to brzmi ale obiektywnie można
                                    dojść do takiego własnie wniosku...
                                    likwidacja osiedli w Strefie Gazy? Pamiętasz zapewne jak to
                                    wyglądało? Wielki lament, żal - płacz bo odbieraja nam naszą ziemię
                                    (którą jak wiemy zasiedlono żydowskim settlements zaledwie 20 lat
                                    temy) - a gdzie oni są dzisiaj? w innych osiedlach - ale tym razem w
                                    świetnych warunkach - Maale Adumim czy Mizpe Jericho i wiele innych
                                    osiedli, które zresztą wciąż powstają tam gdzie normalne
                                    społeczęnstwo nie pzowiliłoby budować domów - na wciąż zagarnianych
                                    terenach.
                                    Cała polityka Izraela w ciągu ostatnich stu lat pokazuje, że kolejne
                                    władze potrafią bezsprzecznie - planować długofalowe działania i
                                    wprowadzać je w życie. Wszystko co tam się dzieje, dzieje się za
                                    obopulnym przyzwoleniem stron rządowych i tzw ulicy czyli opinii
                                    publicznej. Zreszta oni sami twierdzą, że sytuacja ciągłego
                                    zagrożenia jest im potrzebna do sprawnego i wciąż funkcjonowania
                                    państwa...
                                    Olmert ma niskie oceny za brak konsekwencji w Libanie i za to że
                                    teraz rozmawia z Abbasem i terrorystami, którzy ponoć zabijają
                                    izraelczyków.
                                    Dla żydowskiej wyobraźni nie ma "normalnego palestyńczyka" - jest
                                    podły, brudny i łaknący żydowskiej krwii morderca..
                                    W żadnym razie nie powinno sie generalizować ale to własnie się
                                    dzieje, nawet wobec zasymilowanych Arabów, którzy już od pokoleń są
                                    obywatelami Izraela.
                                    Jestem daleko od zakładania ze tylko Żydzi są winni - ale to do nich
                                    należy pierwsze słowo bo wciąż mają poparcie. Jednak to co nadal
                                    dzieje sie wśród społeczeństwa doprowadzi ich tylko do upadku, bo w
                                    pewnym momencie to poparcie może się skończyć.
                                    Natomiast Palestyńczycy? to typowi Arabowie, sprzedwaczycy i
                                    handlarze nawet ideami - jak Arafat. Uważa sie, że sprzedał
                                    Palestynę i pewnie tak było
                                    • kpix Re: żydzi 19.05.08, 13:20
                                      Ciesze sie ze zeszlismy z zapalnego jezyka.

                                      > jest tak wielka, że nawet osoby które stają się nowymi obywatelami Izraela
                                      > po roku staja się bardziej prawicowi niż sami rdzenni izraelczycy...

                                      &

                                      > Ludzie z którymi czasami próbuję rozmawiać - są zdania, że
                                      > każdy palestyńczyk to terrorysta, że słusznie tym podludzim -
                                      > zwierzętom - naprawdę tak mówią o Arabach - należy się to co maja -
                                      > kraty, mur, naloty Zahalu, aresztowania, brak praw itd itp. Nie
                                      > przyjmuja do wiadomości żadnych racjonalnych faktów - taka rozmowa
                                      > jak tutaj wywołuje u nich wycofanie - nie ma dla nich żadnej
                                      > argumentacji...

                                      Ad indoktrynacja - bardzo mocno przesadzasz. W Izraelu masz wolne mass media
                                      rowniez arabskie, indoktrynacja bylaby bardzo ciezka. Bylem w Izraelu 3 tygodnie
                                      i mam wiele swoich wlasnych spostrzezen, jak rowniez czytam prase izraelska -
                                      przecietna lezy zupelnie gdzie indziej (tez o prasie izraelskiej napisalem ponizej).
                                      Mozesz spokojnie kupic ksiazki "new israeli historians": Bennyego Morrisa, Avi
                                      Shlaima czy Ilana Pappe. Dziala skrajna lewica i nikt ich nie zamyka czy cos im
                                      konfiskuje. Szef Al Jazeery przez 10 lat sie chwalil, ze Izrael jest jedynym krajem
                                      w regionie, ktory nigdy im nie robil przeszkod ani przy rejestracji, ani podczas
                                      dzialaniu. Zobacz na indeks wolnosci dziennikarskiej Reporterow Bez Granic -
                                      w tamtym regionie nic po prostu Izraelowi nie dorownuje.
                                      Lewica i organizacje humanitarne robia setki demonstracji na Zachodnim Brzegu
                                      - i IDF reaguje glownie wtedy, gdy dochodzi do przecinania siatki "muru" (na 90%
                                      dlugosci jest siatka). W telewizji widzialem sam reportaz o niesprawiedliwym
                                      poprowadzeniu odcinku muru, solidaryzowaniu sie z palestynskimi farmerami,
                                      demonstracjach, ostatecznie wygraniu sprawy w sadzie najwyzszym i podsumowujacych
                                      klatkach o demontazu muru przez IDF.Rozmawialem z chyba 10 Zydami, glownie polskimi.
                                      Zdecydowana mniejszosc byla zaparta. 2 osoby mowily, ze ZB, Gaze a nawet
                                      Wschodnia Jerozolime trzeba oddac, "bo to ich". Kto inny mowil, ze "ZB i Gaze tak,
                                      ale Wsch Jer. nie". Ten sam ktos mowil, jak syn bedac w wojsku sie chwali, ze na
                                      terytoriach zaprzyjaznil sie z okolicznymi Arabami i im w czyms tam pomagal, a ich
                                      rodzina pomagala muzulmanskiej rodzinie w Kosowie. Rowniez mowil ten czlowiek
                                      o "podludziach" mniej wiecej tak: "to nie jest tak, ze my wszystkich nazywamy ich
                                      podludzmi, po prostu ci co nas wysadzaja, sa podludzmi, bo sie sami do tego
                                      bestialstwa
                                      znizaja, a nie dlatego ze oni od urodzenia tacy sa". Jedna osoba byla jak
                                      choragiewka,
                                      wpierw mowiac, ze "Arabowie to sa chyba z Jordanii", ale potem mowila ze najlepiej
                                      to gdyby tu bylo jedno panstwo, ale bez zadnych narodow, zeby nie bylo nienawisci,
                                      i ze ona sama uczy sie prywatnie jezyka arabskiego, lubi sasiada-Araba, na targu
                                      beduinskim prosi po arabsku o artykuly. Inna osoba mowila tak "jak chcesz, to ja
                                      w piec minut moge sie umowic na pokoj z Arabami. Niech oni wpierw przestana nas
                                      wysadzac, a ja im oddaje wszystkie terytoria. Ale niech sie zobowiaza, ze naprawde
                                      od tego momentu koniec z terrorem". Tylko jedna osoba przyznawala sie do nienawisci
                                      wobec Arabow, wlasnie na bazie tego, ze oni "wszyscy w duszy zycza nam smierci
                                      i tego nie zmieni zadne ukladanie sie z nimi, bo oni sobie wezma ziemie, a i tak
                                      jutro beda do nas strzelac".

                                      Na koniec - jesli chcesz, zajrzyj do raportow z oficjalnych podrecznikow szkolnych
                                      odpowiednio izraelskich i palestynskich (jak rowniez innych krajow arabskich),
                                      z cytatami i zdjeciami:
                                      www.edume.org
                                      To, co jest w jednych i drugich podrecznikach, to jak woda i ogien. Dzieci
                                      Palestynskie
                                      podlegaja totalnej indoktrynacji nienawisci, jest pochwala dzihadu, Izrael nie
                                      istnieje
                                      (a to przeciez oficjalne ksiazki Autonomii, ktora ponoc uznala to panstwo), Zydzi sa
                                      przedstawiani wylacznie negatywnie, brak wzmianki o jakimkolwiek ich historycznym
                                      zwiazku z tymi ziemiami chocby jakas archeologia, nawet przy Jerozolimie. Brak
                                      wzmianek o rozmowach pokojowych, pelna wojenka i martyrologia. W podrecznikach
                                      izraelskich znajdziesz i rozmowy pokojowe, znajdziesz szacunek dla Arabow, czy
                                      wszelkich "innych", znajdziesz wyjasnienie statusu Autonomii, fakt ze ziemie te
                                      zamieszkiwaly tez i inne narody. Poczytaj sobie sama. I zauwaz, ze nikt im tych
                                      podrecznikow nie konfiskuje.

                                      > likwidacja osiedli w Strefie Gazy? Pamiętasz zapewne jak to
                                      > wyglądało? Wielki lament, żal - płacz bo odbieraja nam naszą ziemię
                                      > (którą jak wiemy zasiedlono żydowskim settlements zaledwie 20 lat
                                      > temy) - a gdzie oni są dzisiaj? w innych osiedlach - ale tym razem w
                                      > świetnych warunkach - Maale Adumim czy Mizpe Jericho i wiele innych
                                      > osiedli, które zresztą wciąż powstają tam gdzie normalne społeczęnstwo
                                      > nie pzowiliłoby budować domów - na wciąż zagarnianych terenach.
                                      Po pierwsze czemu sie dziwisz, ze byl lament? Wielu ludzi tam sie urodzilo
                                      i zylo przez wiele lat. Po drugie to byla akcja Izraela przeciw swoim wlasnym
                                      ludziom (zreszta nie pierwsza) i za te akcje nalezy sie plus, a nie minus.
                                      Panstwo zaangazowalo armie psychologow do tego (Smolenski opisuje to
                                      w ksiazce "Izrael juz nie frunie"). Tych, ktorych przesiedlili na terytoria,
                                      przesiedlili
                                      w wiekszosci do blokow, co do ktorych jest ogolnie wiadomo ze wzamian
                                      za wymiane ziem w stosunku 1 do 1 wejda w sklad Izraela. Maaleh Adumim
                                      to jeden z takich blokow. To bylo przez Izrael proponowane juz 8 lat temu
                                      w czasie rozmow w Camp David i Tabie i wowczas co do tego negocjatorzy
                                      palestynscy sie zgadzali. Caly czas ekipa Olmerta mowi publicznie o zwrocie
                                      terytoriow, wiec ze strony politykow jest jasne, ze duza czesc dzisiejszych
                                      settlersow bedzie musiala opuscic swoje osady.

                                      > Olmert ma niskie oceny za brak konsekwencji w Libanie i za to że
                                      > teraz rozmawia z Abbasem i terrorystami, którzy ponoć zabijają
                                      > izraelczyków.
                                      Alez co do drugiego to nieprawda. Vide moj post nieco nizej, z rana.
                                      Wiekszosc izraelskiej opinii publicznej chce oddania terytoriow i powstania
                                      panstwa palestynskiego, problem jest w czym innym: wiekszosc nie chce
                                      oddac wschodniej Jerozolimy. I za to wiekszosc ma za zle Olmertowi i lewicy.
                                      Ale jakkolwiek niechec do oddania Wsch. Jer. mi sie nie podoba,
                                      to jest to co innego, niz twierdzic, ze "spoleczenstwo Izraela punktuje
                                      negatywnie Olmerta za rozmowy pokojowe w ogole".

                                      > Dla żydowskiej wyobraźni nie ma "normalnego palestyńczyka" - jest
                                      > podły, brudny i łaknący żydowskiej krwii morderca..
                                      Mariarelle, cofnij sie do swojego wlasnego postu w ktorym napisalas
                                      ze narod zydowski powinno sie unicestwic. Nawolywalas w nim do zbrodni
                                      ludobojstwa! To, co sama zrobilas, jest kluczem do tego, co sie dzieje
                                      w psychice wielu Izraelczykow i Palestynczykow. I to jeszcze w zwielokrotnionej
                                      formie, dlatego ze to czlonkow odpowiednio ich narodow dotykaja zbrodnie,
                                      a Ty pisalas zupelnie z wolnej stopy! Polowa przykladow w tym artykule
                                      Smolenskiego ma genezie w zemscie za zbrodnie dokonana albo na bliskim,
                                      albo na ziomkach. I to jest moja teza - nie wolno do spoleczenstwa X ktore jest
                                      przez kilkadziesiat lat na wojnie albo pelzajacej wojnie przykladac tej samej
                                      miarki do dobrze wypasionego spoleczenstwa europejskiego.
                                      Pomimo to, jezeli bedziesz czytac izraelska prase: haaretz, jpost a nawet ynetnews,
                                      to przekroj tego, co pisza izraelscy dziennikarze jest kompletnie inny.
                                      Polemiki o tym, ze "Abbas de facto tylko to mniejszy terrorysta", sa bardzo
                                      rzadkie, przewazaja artykuly odmieniajace porozumienie pokojowe na wszelkie
                                      przypadki, sa tez czesto krytykujace postepowanie IDF na terytoriach
                                      "bo indukuje nienawisc po drugiej stronie". W Haaretzu masz wrecz czesto
                                      "samonienawisc" - Gideon Levy, Amira Hass, Mirona Benevisti, albo co chwila
                                      ewidentnie normalne i moralne artykuly Bradleya Burstona i kilku innych,
                                      czy tez stopki od redakcji, gdzie zawsze jest jasne, ze ogolnie t
                                    • kpix cd. 19.05.08, 13:21

                                      > Jestem daleko od zakładania ze tylko Żydzi są winni - ale to do nich
                                      > należy pierwsze słowo bo wciąż mają poparcie.
                                      Nie zgodze sie. Po pierwsze, maja tylko poparcie swiata zachodniego (i to
                                      tez niecalego i od niedawna), ale nienawisc swiata arabskiego, z ktorym
                                      bezposrednio sasiaduja. Jesli chodzi o ONZ, od kilkudziesieciu lat ONZ
                                      jest niezwykle zbiasowane przeciwko nim.
                                      Pierwsze slowo zalezy od obu stron. Dzis slowo Palestynczykow ma dwa adresy:
                                      Ramallah i Gaza City. W przypadku tego drugiego, niemozliwe jest normalne
                                      rozmawianie z grupa, ktora po wygranych wyborach wrecz anulowala wszystkie
                                      dotychczasowe umowy Autonomii z Izraelem, cofnela uznawanie panstwa
                                      izraelskiego i odmowila wyrzeczenia sie terroru jako pryncyp. Spojrz na
                                      fakty - nawet jezeli Zydzi przemiescili osadnikow z Gazy w inne miejsca,
                                      to ruszyli dupe i zrobili realny krok: nigdy juz Palestynczyk Zyda w strefie Gazy
                                      nie znajdzie. Czy nie byloby normalne oczekiwac za taki ruch, propozycji
                                      wznowienia rozmow pokojowych przez oboz palestynski? Niestety, nie bylo
                                      takiej propozycji, zas 3 miesiace potem z Gazy zaczely spadac qassamy.

                                      pozdrawiam
                                      • mariarella Re: cd. 19.05.08, 14:09
                                        kpix napisał:

                                        Dzis slowo Palestynczykow ma dwa adresy:
                                        > Ramallah i Gaza City.

                                        To nie są dwa adresy - to są dwa różne adresy. Zachodni Brzeg
                                        zdecydowanie odcina się od Strefy Gazy.

                                        no i proszę jak rzeczowo się zrobiło.
                                        Mówię, że wnioski, które tu podaję pochodzą z rozmów - z żywymi
                                        ludźmi. Statystyki i opinie publiczne - jak dobrze wiemy mogą
                                        podlaegać manipulacji a szczególnnie kiedy wymaga tego sysytem i
                                        propoaganda.
                                        Te nowe wspaniałe bramki juz można spotkać - np na moście Allenbiego
                                        jest juz od niemal dwóch lat, na Ben Gurionie też juz sie pojawiły i
                                        przechodzą przez nie tylko obywatele izraela, którzy mają
                                        pochodzenie palestyńskie. Obok nowych super bramek które
                                        wykorzystują strumienie powietrza do badania czy ktoś miał do
                                        czynienia z materiałami wybochowymi, i są zupełnie bezstresowe jeśli
                                        tylko nie musisz przez niue przechodzić, pamiętam że pod koniec
                                        roku, czy na początku bieżącego ogłoszono oddanie do użytku nowego
                                        super tarana, który ma sprawniej poruszać sie po wąskich uliczkach
                                        palestyńskich miast służąc do rozbijania barykad. Nazwano tę
                                        machinę "Tygrysicą". Taka sobie zabawka ale cóż - trzecia na świecie
                                        potęga militarna, więc produkcja w toku na bazie nowych osiągnięć
                                        techonlogicznych.
                                        Checpointy we "właściwym Izraelu" się nie pojawiają ale są tam gdzie
                                        są wjazdy do żydowskich osiedli w strefach palestyńskich. Dzisiątki
                                        Żydów w rozmowie o tzw Terytoriach nie używają określenia
                                        Palestyna, lub palestynczycy...w/g nich cos takiego NIGDY (sic!)
                                        nie istaniało.
                                        no ale z drugiej strony jest podobnie... Tyle, że państwo izraelitów
                                        istaniało. wprawdzie na przestrzeni 4 tysięcy lat zaletwie przez lat
                                        niespełna 400 jakby sie uprzeć i to w czasach mitycznych ale -
                                        zawsze.
                                        A przecież w początkach istnienia syjonizmu, w pierwszych jego
                                        założeniach brana była pod uwagę nawet Argentyna, albo terytoria
                                        wykrojone z wówczas przecież nieistniejących panstewek Europy
                                        środkowej. No ale po co było szukać tak daleko czy wcinać sie w
                                        Europe? Tuz pod bokiem znajdowała się "ziemia bez ludu dla ludu bez
                                        ziemii"... Można ją było woli zjamować na terenach wykupowanych z
                                        rąk ... tureckich. a potem bezkarnie poszerzać - bo ci zastani tam
                                        niby właściciele nie posiadali aktów własności -nigdy nie były one
                                        im potrzebne.

                                        W drugim powstaniu zginęło "ledwie" ponad siedmiuset cywilów
                                        żydowskich a "zaledwie" ponad 2000 tych drugich cywilów. Podobnie z
                                        dziećmi - około 118 żydowskich ale ponad 800 tych drugich. Wiesz jak
                                        tłumaczą takie liczby żydówki? Mówią tak - bo jak jest atak to
                                        palestyńskie dzieciaki biegają po ulicach a nasze matki zabierają
                                        dzieci do bunkrów... No - dociera do mnie taka argumentacja - heh.
                                        wszyscy wiedzą,że Druzowie są najbardziej zaciekli ale też nie
                                        uważają się za Palestyńczyków i zawsze są lojalni wobec władzy -
                                        Syrii, Libanu czy Izraela.
                                        Ochotnicy? Tak to się faktyczne nazywa. Przyjmuje się jednak tylko
                                        niewielką procentowo część ochotników. To w sumie słuszne - są oni
                                        potrzebni do wykonywania czynności np. podczas świąt żydowskich
                                        kiedy żydowscy żołnierze maja wolne. No ale to tez do mnie
                                        przemawia - po co brać sobie potencjalnych terrorystów do własnej
                                        armii...
                                        Policjanci palestyńscy? to śmieszne ale oni nie są w stanie nic
                                        zrobić, boja się własnego cienia i w pierwszej kolejności idą na
                                        odstrzał, mimo że sami mają ślepaki.

                                        wszysycy oni, obydwie strony stosuja prostą zasadę - oko za oko i to
                                        jest chore. A rząd i zarząd sobie...
                                        ech.

                                        każdy świat ma swoje racje a ludzie na ulicy żyją swoim życiem
                                        • kpix Re: cd. 19.05.08, 15:14
                                          Przepraszam, ale moge tylko krotko.
                                          1. Jesli ktos Ci mowi, ze Palestyna nie istniala, to mowi fakt historyczny.
                                          Wszystko zalezy, jak sformulujesz pytanie.
                                          2. Statystyki instytutu Trumana. Klikasz w googlu dalej i widzisz, ze te wyniki
                                          sa podtrzymane przez niemiecka fundacje Konrada Adenauera, ktora ma rowniez
                                          siedzibe w Ramallah. Wlaczasz palestynski portal opinii publicznej: www.pcpsr.org
                                          i te wyniki sa podane na pierwszym miejscu
                                          3. Nieprzyjemne bramki - nie przechodzilem, ale czy mozesz wymyslic cos wzamian?
                                          4. Syjonizm i Palestyna. W Europie ani nigdzie indziej nikt by Zydom nie dal skrawka
                                          ziemi. Delegacja syjonistow gdy goscila w Ugandzie, spotkala sie natychmiast
                                          z wrogoscia. Niestety, syjonisci po prostu przewidzieli prawde: w Europie nie bylo
                                          dla Zydow miejsca. 60% Zydow zostalo wyrznietych w czasie II WW i co gorsza wiele
                                          krajow w tamtym czasie ograniczylo lub wrecz zamknelo im droge emigracji.
                                          5. Ziemia - wykupywanie z rak tureckich czy brytyjskich, ale i arabskich, bylo
                                          wykupywaniem zgodnie z prawem. Nie jest prawda, ze mozna ja bylo do woli zajmowac,
                                          bo w 1940 r. Brytyjczycy nalozyli Zydom bana na wykup ok. 90% ziemi, a w czasie
                                          II WW bardzo mocno ukrecili kwoty emigracyjne. Wyrzucenie
                                          kilkuset tysiecy Palestynczykow bylo zbrodnia, ale a) bylo efektem zamiarow wyrzucenia
                                          do morza Zydow, oraz b) odbylo sie wyrzucenie Zydow z kraju arabskich - taka sama
                                          zbrodnia, tylko dziwnie niepopularna w ONZ i na lewicowych serwerach.
                                          6. Nie zrozumialas mojej intencji ze slowem "ledwie". Ledwie to bylo przesmiewcze po
                                          rozmowie z Karolina, dla ktorej smierc 750 cywili zydowskich to nie byl zaden problem.
                                          7. Oczywiscie ze znacznie czesciej gina dzieci palestynskie od zydowskich, ale po pierwsze
                                          wspomniane przez Ciebie Zydowki mowia prawde. Tak wlasnie jest. Jesli bylas kiedys
                                          w krajach arabskich, to nie powinnas sie temu dziwic, ze od kiedy dziecko Arabskie
                                          potrafi chodzic, lata po ulicy zwykle bez opieki rodzicow. Po drugie, srednia wieku
                                          w Gazie wynosi 17,2 roku (sprawdz w World Factbook). To oznacza, ze ponad 50% spoleczenstwa
                                          to dzieci (!!) To, ze sposrod 2200 cywili zginelo 800 dzieci, to jest mniej niz srednia.
                                          Taki stosunek "wszyscy / dzieci" swiadczy wiec nie o wybiorczym zabijaniu dzieci (jak
                                          serwery propalestynskie) to przedstawiaja, ale o tym, ze sa to przypadkowe ofiary.
                                          8. To, ze policjanci palestynscy boja sie wlasnego cienia jest dobrym punktem startowym
                                          do dyskusji o bezprawiu wsrod Palestynczykow i ich rozumieniu, jak powinno wygladac
                                          panstwo. Tylko zaznaczam, bo malo czasu.

                                          pozdrawiam
                              • karolina-51 Re: żydzi 20.05.08, 10:22
                                kpix napisał:

                                > Rozumiem, ze Ben Gurion, Chaim Weizmann, Golda Meir, Ichak Rabin
                                > i Ehud Olmert to zwykli rzeznicy.

                                Ariel Szaron to zwykly rzeznik, morderca kobiet i dzieci uhonorowany przez narod
                                zydowski najwyzszym urzedem.

                                > Smiem rowniez zauwazyc, ze w samej biografii Szarona wyluskujesz
                                > jedynie negatyw.

                                I to bardzo krzywdzace wobec tego mordercy. Hitler zapewne tez mial pozytywne srony.
                      • karolina-51 Re: żydzi 16.05.08, 09:06
                        Twierdze to na podstawie doniesien prasowych, ktore pelne sa opisow bestialstwa
                        Izraelczykow. Jedyne co uderza mnie w doniesieniach prasy izraelskiej jest
                        wyjatkowa jadowitosc komentarzy czytelnikow zydowskich.

                        Sabra i Szatile to tylko jedna z wielu zbrodni Izraela. Ten jeden jedyny protest
                        o ktorym piszesz mial miejsce dopiero po fali oburzenia, bojkotow i protestow,
                        ktora przeszla przez caly swiat.
                        • hajota Re: żydzi 16.05.08, 16:04
                          > Twierdze to na podstawie doniesien prasowych, ktore pelne sa opisow bestialstwa
                          > Izraelczykow.

                          A to ciekawe, bo bezkrytyczni sympatycy Palestyńczyków wciąż narzekają, że "cały
                          świat" milczy na temat zbrodni izraelskich.
                        • kpix Re: żydzi 16.05.08, 17:25
                          >Twierdze to na podstawie doniesien prasowych, ktore pelne sa opisow bestialstwa
                          >Izraelczykow. Jedyne co uderza mnie w doniesieniach prasy izraelskiej jest
                          >wyjatkowa jadowitosc komentarzy czytelnikow zydowskich.

                          Czytasz prase izraelska? Gdybys naprawde ja czytala, to nie twierdzilabys
                          kompletnego absurdu, ze informacje o zbrodniach IDFu opatrzone sa jedynie
                          wzmianka... Tak, jest na forach wielu krzykaczy rasistow. Sprobuj ich nie
                          znalezc na forach Al Dzaziry... Podobnie zreszta do rasistow na forum GW.

                          >Sabra i Szatile to tylko jedna z wielu zbrodni Izraela. Ten jeden jedyny protest
                          >o ktorym piszesz mial miejsce dopiero po fali oburzenia, bojkotow i protestow,
                          >ktora przeszla przez caly swiat.
                          Sabra i Szatila to jest w pierwszym rzedzie zbrodnia chrzescijanskiej falangi.
                          Za czym to argument, ze protest mial miejsce po fali bojkotow i oburzenia na
                          swiecie?
                          Najwyrazniej fala oburzenia przeniknela spoleczenstwo izraelskie, skoro wyszlo
                          na ulice kilkaset tysiecy ludzi! Ale zadalem Ci pytanie - czy slyszalas kiedykolwiek
                          o fali oburzenia wsrod ludnosci palestynskiej czy gdziekolwiek arabskiej, po tym,
                          gdy Hamas czy ktokolwiek inny wysadzi autobus czy dyskoteke? No slucham.
                          Bo ja widzialem np. jak po zamachu w tym roku w jesziwie na ulicach Gazy
                          zapanowala radosc i rozdawanie cukierkow.

                          Najlepszym przykladem kompletnej obojetnosci arabskiej byl zamach Hamasu
                          w 2002 roku w Nahariji, najbardziej w strone Libanu wysunietym miescie Izraela,
                          gdzie zginelo 30 osob. Zamach mial miejsce w trakcie spotkania Ligi Arabskiej
                          w Libanie, na dzien przed finalem, wlasnie wowczas gdy kraje arabskie formulowaly
                          slynna "inicjatywe arabska"pokoju z Izraelem. Otoz w dniu finalowym spotkania Ligi
                          nikt z oficjeli nawet sie nie zajaknal z wyrazami ubolewania ! Zreszta ta sama
                          ohydna
                          taktyke wyczynialy kraje arabskie w/s Sudanu, ale to inna historia.

                          Tak, Izrael dopuszcza sie zbrodni. Ale opinia publiczna daje temu wyraz natychmiast.
                          Natomiast co do znacznie wiekszych zbrodni krajow arabskich opinia kompletnie
                          macha reka. Kto by pamietal wyrzniecie w 1982 r. 20000 ludzi w syryjskim miescie
                          Hama przez rezim Hafeza Assada? Kto sie czepia kilkudziesieciu tysiecy
                          palestynskich ofiar Czarnego Wrzesnia w 1971 r. w Jordanii? W koncu, kogo obchodzi
                          to, ze podczas pierwszej Intifady tyle samo Palestynczykow zginelo z rak Izraela,
                          co z rak samych Palestynczykow? Wszystko to jest szczegol, jezeli na dzien dobry
                          zalozyc wine Zydow i czytac wylacznie serwery propalestynskie.

                          pozdrawiam
                          • karolina-51 Re: żydzi 16.05.08, 19:52
                            kpix napisał:

                            > Sabra i Szatila to jest w pierwszym rzedzie zbrodnia chrzescijanskiej falangi.

                            A zbrodnie w Majdanku i Sobiborze sa zapewne "w pierwszym rzedzie" zbrodnia
                            Ukraincow i Bialorusinow?


                            • kpix Re: żydzi 16.05.08, 21:13
                              > Sabra i Szatila to jest w pierwszym rzedzie zbrodnia
                              > chrzescijanskiej falangi.
                              >
                              > A zbrodnie w Majdanku i Sobiborze sa zapewne "w pierwszym rzedzie"
                              > zbrodnia Ukraincow i Bialorusinow?
                              nie rozumiem porównania, ale może nie muszę. Czy Szaron nakazał
                              falandze mordować? Czy armia IDF zarządzała tymi obozami? Używała
                              tamtych Palestyńczyków do niewolniczej pracy? Gdzie tu porównanie?

                              Zresztą czemu ciągle wyłącznie czepiasz się stale jednego.
                              Przecież społeczeństwo izraelskie odpowiedziało na tę
                              zbrodnię tak, jak żadne inne społeczeństwo arabskie nigdy nie
                              odpowiedziało na zbrodnie swoich wojskowych, czyli wielką
                              autokrytyczną demonstracją i całoroczną komisją śledczą w Knesecie!

                              Ale załóżmy oboje, że Izrael miał udział w tej zbrodni wojennej.
                              Czy w Libanie Palestyńczycy nie wyrzynali sunnitów? czy sunnici i
                              chrześcijanie nie wyrzynali Palestynczyków? chrześcijanie nie
                              wyrzynali Palestyńczyków i szyitów? czy sunnici nie wyrzynali się z
                              druzami? Miały miejsce dziesiątki masakr, w których ginęły setki
                              ludzi. Ale jakimś dziwnym trafem opinia publiczna pamięta wyłącznie
                              masakrę w Sabra i Szatila i że "to Izrael". To jest kolejny przykład
                              kompletnej modyfikacji rzeczywistości przez propalestyńskie media
                              - a Ty kupujesz to jak świeżą bułeczkę.

                              Cały czas unikasz też odpowiedzenia mi na pytanie - czy słyszałaś
                              kiedykolwiek o jakiejś demonstracji w kraju arabskim przeciwko
                              terrorowi palestyńskiemu? Chciałbym to od Ciebie usłyszeć, bo to
                              wydaje mi się być bardzo ważne, jeżeli porównujemy poziomy
                              humanitaryzmu społeczeństw.

                              pozdrawiam
                              • karolina-51 Re: żydzi 16.05.08, 21:38
                                kpix napisał:

                                > nie rozumiem porównania, ale może nie muszę.

                                W Majdanku i Sobiborze mordowali nie Niemcy tylko Ukraincy, Bialorusini i
                                Litwini. Czy Niemcy tez nie maja z tym nic wspolnego?

                                > Czy armia IDF zarządzała tymi obozami?

                                Armia IDF opanowala caly teren i miala go pod swoja kontrola. Zgodnie z
                                Konwencja Genewska to ona ponosila pelna odpowiedzialnosc za wszystko co sie tam
                                dzialo. Falangi chrzescijanskie zostaly na ten teren wpuszczone przez
                                Izraelczykow i mogly robic tylko to na co pozwolili im Izraeczycy. Izrealczycy
                                wspierali falange podczas calego czasu masakry.
                                • kpix Re: żydzi 16.05.08, 21:59
                                  będę kontynuował tę rozmowę jedynie wówczas
                                  gdy odpowiesz na choć jedno moje pytanie.

                                  Chciałbym w szczególności się od Ciebie dowiedzieć
                                  (powtarzam po raz trzeci), czy możesz podać przykład
                                  demonstracji (choćby małej) w jakimkolwiek kraju arabskim
                                  przeciwko terrorowi palestyńskiemu?

                                  dziękuję za odpowiedź.
                                  • karolina-51 Re: żydzi 16.05.08, 23:00
                                    Jesli chcesz stawiac warunki to musisz sobie poszukac kogos innego do dyskusji.

                                    Moze ty wyjasnisz, co kwestia demonstracji w krajach arabskich (lub ich brak) ma
                                    miec wspolnego ze zbrodniami popelnianymi przez Izrael?
                                    • kpix Re: żydzi 16.05.08, 23:20
                                      Tu nie ma dyskusji. Tu jest wyłapywanie adwersarza za słówka
                                      bez krzyny woli dyskusji, czy stwierdzenia "w tym miejscu masz rację,
                                      ale w innym nie".

                                      Po pierwsze kwestia demonstracji w krajach arabskich ma związek
                                      z niezwykle tendencyjnym traktowaniem Izraela w porównaniu do sąsiadów
                                      przez Ciebie i wiele osób. Po drugie kwestia ta akurat ma bardzo
                                      wiele do samego Izraela, bo pokazuje, że sąsiedzi, z którymi ma
                                      do czynienia Izrael nie są zainteresowani prawami człowieka
                                      i nie potępiają zbrodni Izraela dlatego że to jest przestępstwo
                                      przeciw prawom człowieka, tylko są zainteresowani walką totalną
                                      z tym krajem, a mass media i protesty są narzędziem w tej walce.
                                      W takiej sytuacji staje się niedziwne, że wielu Żydów przestaje
                                      się hamować i powoli zaczynają zachowywać się stosownie wobec
                                      postępowania sąsiadów w regionie.
                                      • karolina-51 Re: żydzi 17.05.08, 09:05
                                        kpix napisał:


                                        > Po pierwsze kwestia demonstracji w krajach arabskich ma związek
                                        > z niezwykle tendencyjnym traktowaniem Izraela w porównaniu do
                                        > sąsiadów przez Ciebie i wiele osób.

                                        Jesli Izrael jako wzor traktuje kraje arabskie to nikt nie bedzie mial z tym
                                        problemu. Jesli natomiast Izrael nadal bedzie sprzedawal sie jako demokracja i
                                        cywilizowany kraj to jest to zwykly falsz.
                                        Dobrze byloby na cos sie zdecydowac a nie korzystac z tego, co akurat komus pasuje.
                                        • kpix Re: żydzi 17.05.08, 10:22
                                          > Jesli Izrael jako wzor traktuje kraje arabskie to nikt nie bedzie mial z tym
                                          > problemu. Jesli natomiast Izrael nadal bedzie sprzedawal sie jako demokracja i
                                          > cywilizowany kraj to jest to zwykly falsz.
                                          > Dobrze byloby na cos sie zdecydowac a nie korzystac z tego, co akurat komus pas
                                          > uje.

                                          Po pierwsze, ponawiam prosbe (po raz czwarty). Czy uslysze
                                          choc raz ze mi w czymkolwiek przyznajesz racje?

                                          Nikt nie mowi, ze Izrael jest demokracja europejska.
                                          Czy ja nie mowilem jasno i od razu? Przypomnij sobie.
                                          Ale jest to demokracja. W porownaniu do sasiadow po prostu
                                          nie ma porownania!
                                          - zmiana wladzy co 4 lata
                                          - swobodny dostep Arabow izraelskich do parlamentu
                                          - wolnosc mediow, historykom i dziennikarzom krytycznym nic nie grozi
                                          rowniez wolnosc dowolnie krytycznych mediow arabskich (!)
                                          - wolnosc krytyki na uniwersytetach
                                          - staly i aktywny monitoring wladzy przez organizacje pozarzadowe
                                          - swoboda demonstracji na ulicach nie tylko przeciwko polityce na
                                          terytoriach, ale i przeciwko decyzji pojscia na wojne sprowokowana
                                          przez Hezbollah
                                          - realny wplyw sadownictwa na inne organy wladzy
                                          - korupcja kilka razy mniejsza od polskiej

                                          Czy to nie sa cechy demokracji? panstwa otwartego?
                                          Czy te cechy sa do pominiecia, do kosza?

                                          Tak, jezeli czyjas idee fixe jest wyluskac zbrodnie kilkuset
                                          ludzi w IDF z pominieciem calego kontekstu.
                                          • mariarella Re: żydzi 18.05.08, 17:24
                                            kpix napisał

                                            > - swobodny dostep Arabow izraelskich do parlamentu
                                            > - wolnosc mediow, historykom i dziennikarzom krytycznym nic nie
                                            grozi
                                            > rowniez wolnosc dowolnie krytycznych mediow arabskich (!)
                                            > - wolnosc krytyki na uniwersytetach
                                            > - staly i aktywny monitoring wladzy przez organizacje pozarzadowe

                                            coś chyba nie tak z Twoim pojmowaniem swobód i wolności, bo akurat
                                            jeśli mowa o Izraelu i jego arabskich obywatelach - nie może być
                                            mowy o demokracji i swobodach czy wolności. Wszyscy wiedzą, że
                                            Izrael to przykład tworu gdzie podstawą funkcjonowania społecznego
                                            jest aparthaid... więc jaka demokracja i zwałaszcza - dla kogo?
                                            • kpix Re: żydzi 18.05.08, 20:26

                                              > coś chyba nie tak z Twoim pojmowaniem swobód i wolności, bo akurat
                                              > jeśli mowa o Izraelu i jego arabskich obywatelach - nie może być
                                              > mowy o demokracji i swobodach czy wolności. Wszyscy wiedzą, że
                                              > Izrael to przykład tworu gdzie podstawą funkcjonowania społecznego
                                              > jest aparthaid... więc jaka demokracja i zwałaszcza - dla kogo?

                                              Hmmm, raczej coś chyba nie tak z Twoim rozumieniem przebiegu
                                              granic w tamtym rejonie. Gaza i Zachodni Brzeg, na którym nie
                                              ma wielu z tych cech, o których wspominam, nie są częścią Izraela.
                                              Ja pisałem o demokracji w Izraelu właściwym, a nie o terytoriach.
                                              W Izraelu właściwym nie ma czegoś takiego jak apartheid.
                                              Arabowie izraelscy mają pełną swobodę przemieszczania się,
                                              napisy na ulicach, i w dokumentach są w obu językach, dzieci
                                              żydowskie w większości mają język arabski w szkołach, tak jak
                                              wcześniej wspomniałem arabskie gazety mogą pisać co chcą, a
                                              Arabowie mogą głosować w wyborach do knessetu na posłów z
                                              partii arabskich.

                                              Apartheid na terytoriach oczywiście jest. Ale powinnaś też
                                              wiedzieć, że apartheid jest spowodowany i kontynuowany przez
                                              radykałów z obu stron. Praktycznie jakikolwiek Żyd, który wjechałby
                                              do Gazy, zostałby zastrzelony. Również gdyby nie było rozdziału
                                              populacji na terytoriach, samochody z izraelskimi rejestracjami
                                              byłyby (jak to się działo wcześniej) ostrzeliwane z przydrożnych
                                              domów i z nadjeżdżających z naprzeciwka palestyńskich samochodów,
                                              a zamachowcy palestyńscy chodzili by do osiedli z przeciwnych
                                              populacji i detonowali bomby (Palestyńczycy), lub bandziory ze
                                              strony żydowskich osadników chodziliby karczować palestyńskie sady.
                                              To wszystko nie jest takie łatwe jak by się wydawać mogło.
                                              Pozdrawiam.
                                              • mariarella Re: żydzi 19.05.08, 02:01
                                                Co to jest "Izrael właściwy"? nie znam takiego określenia nawet w
                                                Izraelu, za to na wiekszości map - chocby wydawanych w Polsce,
                                                Izrael obejmuje swoim zasięgiem również tereny przynalezne do Strefy
                                                Gazy czy jakoby Zachodniego Brzegu czyli tereny tzw Autonomii
                                                Palestyńskiej, często przecież nadal nazywaną - strefą okupowaną.
                                                Nawet jesli znajdziesz mapę na której widnieje wyodrębniony Zachodni
                                                Brzeg - nie jest ona rzetelna. W praktyce nie ma czegos takiego jak
                                                nam się wydaje - wyodrębniona część Izraela zwana Autonomią.
                                                Istnieją za to swoiste "placki" na mapie czyli duże miasta arabskie
                                                otoczone osiedlami i strefamni wpływu administarcji izraelskiej.
                                                Słynne strefy A,B i C... żałosne.
                                                Mówisz, że nie ma aparthaidu w Izraelu? A chociażby dlaczego
                                                zniechęca się izraelskich Arabów do słuzby wojskowej, dlaczego
                                                poddawani oni są szczegółowym, osobistym kontrolom -bez wyjątku- na
                                                checkpointach, przejściach granicznych, na lotniskach. Dlaczego
                                                Arabowie z izraelskim obywatelstwem nie wszędzie moga sobie kupić
                                                mieszkanie, albo ubiegać sie o odzyskanie nieruchomości należących
                                                od pokoleń do ich rodzin nawet jeśli mają dokumenty... ech.
                                                Natomiast co do bandziorów - wciąż wycinaja sady, zabijają
                                                zwierzęta, niszczą domy itd itp. Co do terrorystów - wciąż żywe w
                                                pamięci obu stron są nieszczęścia intifady i na wszelki wypadek
                                                podciąga się pod to pojęcie wszystkich palestyńczyków -
                                                muzułamńskich i chrześcijan.
                                                A jednak zapomina sie ze mieszkańcy West Banku różnia się od
                                                mieszkańców Hamaslandu ze strefy Gazy i tak jak garstka Żydów z
                                                Erecu pragną spokoju i normalnych warunków dla wychowywania dzieci,
                                                żeby ukończnie Uniwersytetu w Betlejem dawało równe szanse jak
                                                ukończenie Uniwersytetu w Izraelu, żeby tysiące młodych ludzi nie
                                                musiało wyjeżdżać co roku z Palestyny szukać szansy gdzieś w świecie.
                                                • kpix Re: żydzi 19.05.08, 10:21
                                                  [w czasie pisania postu zmienilem kompa, i czesciowo nie bedzie ogonkow].

                                                  > Co to jest "Izrael właściwy"? nie znam takiego określenia nawet w
                                                  > Izraelu,
                                                  No co Ty? Zachodni Brzeg i Gaza nigdy nie został włączony do
                                                  Izraela. Włączona została tylko wschodnia Jerozolima (w 1981 r),
                                                  no i wzgórza Golan. Sa takie mapy o których mówisz, to fakt,
                                                  ale chyba za wyjatkiem stron www radykalow nawet na nich jest
                                                  wyodrebniona autonomia. Ale do dziś jest też mnóstwo map, na których Izrael nie
                                                  istnieje, a alfabetem arabskim napisane jest Falastin.
                                                  Tutaj różnica między Żydami a Palestyńczykami na Terytoriach
                                                  polega na tym, że dzieci żydowskie w szkołach mają jedno od
                                                  drugiego oddzielone, a dzieci palestyńskie - w żadnym podręczniku
                                                  szkolnym nie mają napisane na mapie "Izrael".

                                                  Skąd ci się wzięło, że izraelskich Arabów zniechęca się do
                                                  służby w IDF? Druzowie są najlepszymi żołnierzami IDF, niektórzy
                                                  mówią, że najbardziej zawziętymi. To dla Arabów izraelskich
                                                  służenie w IDF jest zdradą narodu, i zeby nie mieć dylematów
                                                  po prostu są oni zwolnieni ze służenia w wojsku. Pomimo to są
                                                  jednak arabscy ochotnicy. Natomiast Palestyńczyk z terytoriów
                                                  nie zaciąga się do IDF - tylko albo do gwardii narodowej Abbasa,
                                                  albo niestety do jednej z kilku ogranizacji terrorystycznych.

                                                  Tak to prawda, że Arabowie Izraelscy nie wszędzie w Izraelu
                                                  mogą sobie kupić ziemię. Natomiast kwestia odzyskania ziemi
                                                  przez uchodźców palestyńskich to jest już inna historia -
                                                  jest to problem między Izraelem a krajami arabskimi, który
                                                  czeka na obopólne uregulowanie, a to z tego powodu, że tak
                                                  samo arabskim Żydom podczas wyrzucania zabrano mienie i
                                                  nieruchomości.

                                                  Oczywiście że Autonomia działa w praktyce. Po pierwsze w Gazie
                                                  półtora miliona Palestyńczyków ma praktycznie pełne samostanowienie.
                                                  Na zachodnim brzegu Autonomia reguluje niemal wszystkie aspekty
                                                  życia cywilnego. Maja swoje wladze, gazety (w ktorych moga pisac
                                                  cokolwiek) i szkolnictwo (w ktorych tez moga pisac cokolwiek).
                                                  Maja wlasny budzet, policje, nawet wieziennictwo. Na części jest
                                                  to pełna autonomia, na części współpraca z Izraelem. I co ważne,
                                                  przekazywane Palestyńczykom są kolejne sektory samostanowienia -
                                                  w tym roku przekazano policji PA kontrolę nad Nablusem, Hebronem
                                                  i Tulkarem.
                                                  en.wikipedia.org/wiki/Image:West_Bank_%26_Gaza_Map_2007_%28Settlements%29.gif
                                                  W strefach ABC nie ma nic zalosnego, bo jest to bezposrednia
                                                  konsekwencja polityki palestynskiej: jezeli przez pierwsze 25 lat okupacji
                                                  na terytoriach jedynymi haslami politycznymi byla destrukcja Izraela,
                                                  to nie dziwne, ze przez tamten czas panstwo to nie dalo instytucji
                                                  samostanowienia w rece takich obozow politycznych. Strefy ABC
                                                  powstaly dopiero w wyniku porozumien w Oslo, kiedy OWP uznalo
                                                  Izrael i nalezy to rozumiec jako krok w procesie samostanowienia,
                                                  a nie ustalony raz na zawsze stan. Palestynczycy juz 8 lat temu
                                                  mogli nie miec zadnych stref, a pokoj ze swoim sasiadem, ale
                                                  ich przywodca okazal sie niestety bardziej zainteresowany dalsza
                                                  walka zbrojna. Nie dziwne wiec, ze przekazywanie samostanowienia
                                                  Palestynczykom utknelo w miejscu. Ale teraz ten proces powoli
                                                  idzie do przodu (jak wspomnialem, szkolona w Jordanii gwardia
                                                  Abbasa zajela w tym roku 3 glowne palestynskie miasta - wlasnie
                                                  na mocy umowy dwustronnej).

                                                  Nie ma ani jednego checkpointu w Izraelu właściwym. Arabowie
                                                  Izraelscy mają pełną swobodę poruszania się po całym Izraelu
                                                  razem ze wschodnią Jerozolimą. Checkpointy są na terytoriach
                                                  i powstały jako bezpośrednia konsekwencja drugiej intifady.
                                                  To dokładnie checkpointy i mur są powodem, dla którego przez 8
                                                  lat zginęło "tylko" 750 cywili żydowskich - zresztą nie tylko one,
                                                  ale i systemy ostrzegania przed rakietami, uświadamianie w
                                                  massmediach oraz bodyguardzi i bramki w dosłownie każdym sklepie
                                                  czy na dworcach - każdy izraelczyk się temu poddaje. No niestety,
                                                  każdemu państwu zależy na swoich własnych obywatelach. Jeżeli
                                                  ze strony wrogiego sobie społeczeństwa (Terytoria) spotyka wzamian
                                                  za propozycję pokojową zamachy bombowe, to musi się odgrodzić,
                                                  sorry. Kontrola na lotnisku Ben Guriona to ta sama sprawa - Arabowie
                                                  są kontrolowani, ponieważ stanowią grupę ryzyka. Niestety, Mariarelle
                                                  palestyński ruch oporu to nie Mahatma Gandhi... Zreszta, rok temu
                                                  w jpost.com byl artykul o tym, ze wprowadzaja nowa generacje bramek
                                                  i maszyn sprawdzajacych, dzieki ktorej Arabowie praktycznie nie beda
                                                  juz przeszukiwani. Nie wiem jednak, czy juz to wprowadzili.

                                                  Watpilbym rowniez niestety w teze, ze Palestynczycy na Zachodnim
                                                  Brzegu "pragna pokoju i warunkow do wychowywania dzieci".
                                                  Nie jest tak sielankowo. Sprawdzajac wczoraj czy mam racje mowiac ze
                                                  wiekszosc Izraelczykow popiera dzis pokoj, po zagooglowaniu "israel
                                                  peace opinion polls", znalazlem pierwszy sondaz taki:
                                                  truman.h..i.ac.il/upload/PSRJointpressreleaseMarch2008.doc
                                                  Wynika z niego, ze 79 procent Palestynczykow na Zachodnim Brzegu
                                                  popiera ostatni zamach na jesziwe w Izraelu (intencjonalne zabijanie
                                                  cywili!).

                                                  Btw. w tym sondazu jest rowniez, ze 67% Izraelczykow popiera idee
                                                  panstwa palestynskiego obok Izraela - kolejny argument, ze Twoja
                                                  teza o tym, jakoby rozmowy pokojowe obozu Olmerta byly uwazane
                                                  przez wiekszosc spoleczenstwa Izraela za zdrade jest kompletnie
                                                  nierealna.

                                                  pozdrawiam
                                          • karolina-51 Re: żydzi 20.05.08, 10:25
                                            kpix napisał:

                                            > Nikt nie mowi, ze Izrael jest demokracja europejska.

                                            Jesli umowimy sie ze jest zbrodniczym bliskowschodnim tworem panstwowym to nie
                                            widze problemu.

                                            > Ale jest to demokracja.

                                            Banda wybierajaca w demokratycznych wyborach swego herszta to tez jakas forma
                                            demokracji.


                                    • kpix Re: żydzi 17.05.08, 00:28
                                      i jeszcze jedno.
                                      Tak, zbrodnia w obozach Sabra i Szatila jest zbrodnią w której
                                      udział miał batalion Szarona. Ale dokonała jej w pierwszym rzędzie
                                      libańska partyzantka w celach awantury wewnątrzlibańskiej, czy
                                      wewnątrzarabskiej: dzień wcześniej zamordowano prezydenta Libanu.
                                      Cały pic polega na tym, że ani nie potępiono za to Falangi, ani
                                      jej szefa Hobeiki - prasa na świecie rozpisywała się wyłącznie przeciw Izraelowi
                                      i wyłącznie przeciw Izraelowi głosowano w ONZ.
                                      W tym samym roku Hafez al Assad wymordował w Hamie 20-30 tysięcy
                                      swoich rodaków, bo zachciało im się rządzić w mieście po swojemu.
                                      Ale to już nie obchodziło ani ONZ, ani krajów arabskich, ani
                                      dziś nie obchodzi wielu przeciwników Izraela tak, jak kwestia
                                      masakry którą tak skwapliwie przytaczasz.

                                      O co mi chodzi? - O brak obiektywizmu w podejściu do tego konfliktu.

                                      pozdrawiam
                                      • karolina-51 Re: żydzi 17.05.08, 09:07
                                        kpix napisał:

                                        > i jeszcze jedno.
                                        > Tak, zbrodnia w obozach Sabra i Szatila jest zbrodnią w której
                                        > udział miał batalion Szarona. Ale dokonała jej w pierwszym rzędzie
                                        > libańska partyzantka w celach awantury wewnątrzlibańskiej,

                                        Ukraincy, Bialorusini, Chorwaci, Slowacy, Litwini masakrujacy w czasie wojny
                                        zydow tez mieli jakies tam swoje swoje powody. Czy powinnismy zwolnic
                                        hitlerowcow z odpowiedzialnosci za te masakry?
                                        • kpix Re: żydzi 17.05.08, 10:31

                                          > Ukraincy, Bialorusini, Chorwaci, Slowacy, Litwini masakrujacy w czasie wojny
                                          > zydow tez mieli jakies tam swoje swoje powody. Czy powinnismy zwolnic
                                          > hitlerowcow z odpowiedzialnosci za te masakry?
                                          A czy ja zwalniam Szarona z odpowiedzialnosci za masakre?
                                          Tyle ze jego odpowiedzialnosc polega na bezczynnosci, a nie na
                                          mordowaniu. Ty natomiast unikasz wszelkiego potepienia
                                          wszystkich innych zbrodni dokonanych przez wszystkich dookola.
                                          Cienia potepienia wobec ludzi Hobeiki - bezposrednich sprawcow
                                          zbrodni. Cienia potepienia wobec niezydowskich sprawcow masakr
                                          w Libanie, ktore lacznie ida w dziesiatki tysiecy. Liczy sie
                                          Sabra i Szatila.

                                          Dowiedzialem sie rowniez od Ciebie, ze 700 zamordowanych izraelskich
                                          cywilow podczas 2. intifady to normalna sprawa (600 wyrznietych
                                          Palestynczykow przez swoje wlasne terrorystyczne bandy skwapliwie
                                          wycielas z komentowania - nie pasuje do tezy).

                                          I nie dowiedzialem sie rowniez, czy gdziekolwiek posrod sasiadow
                                          Izraela slyszalas o jakiejs demonstracji przeciwko zbrodniom palestynskim? A
                                          moze slyszalas kiedykolwiek o tym, jak palestynska
                                          organizacja praw czlowieka potepia zbrodnie na Izraelczykach
                                          dokonane przez terrorystow? Bo symetrycznie, gdy dojdzie do zbrodni
                                          IDF, izraelskie organizacje praw czlowieka wszczynaja alarm
                                          natychmiast i zawsze! Przypominam, ze w izraelskich organizacjach
                                          praw czlowieka siedza Zydzi, ponoc ze "zdegenerowanego narodu".
                                          Rowniez to, ze nikt takich organizacji nie zamyka jest tez cecha
                                          jaki to "zdegenerowany narod".
                                          • karolina-51 Re: żydzi 20.05.08, 10:27
                                            kpix napisał:

                                            > A czy ja zwalniam Szarona z odpowiedzialnosci za masakre?

                                            Owszem. Usilujesz wmowic ze jego rzekoma bezczynnosc w jakis sposob lagodzi jego
                                            odpowiedzialnosc za ta masakre.
                                            Tymczasem Szaron ponosi a nia taka sama odpowiedzialnosc jaka ponosili Niemcy za
                                            Majdanek i Belzec.
          • fotofirma kpix - czy myslisz? czy żydostwo wypaczyło takie p 09.06.08, 17:33
            kpix - czy myslisz? czy żydostwo wypaczyło takie procesy? - jak
            izrael się zbroi to jest legalny zakup broni jak inne niepodległe
            pańsstwo kupuje broń to jest szmugiel który należy zastopować
            Jak lecą rakiety do izraela to zbrodnia, jak lecą na palestyńskie
            domy - Tak domy !!! to jest bohaterska walka z terroryzmem
            podobieństwo do SS jest udezajace w kwesti: jeśli SS złapało AKowca -
            terroryste oczywiscie to roztrzeliwano rodzine i palono dom/wieś
            jesli zydzi złapią palestyńskiego bojownika - też terroryste to też
            burza mu dom i zabijają rodzinę - jest XXI wiek więc leci rakietka w
            domek a potem przyjerzdza buldożer i wyrównuje
    • naprawdetrzezwy Czyli wszystko prawidłowo: 16.05.08, 09:20
      "Przechodzący Arab pokazuje, co by z nią zrobił, gdyby nie pancerz samochodu i
      karabin. Drażni ją, obscenicznie wyszydza.

      Zanim chłopcy wrócą, ucieknie. Libi rusza w pościg. Prowadzi auto wąskimi
      uliczkami jak skończona wariatka. Dorywają Araba po kilku kwadransach; ten sam,
      ma czerwone portki do połowy łydki. Libi rozkazuje: - Pokaż, co chciałeś ze mną
      zrobić! Patrz mi w oczy. Palestyńczyk się boi. Rozbierają go do naga, biją i
      gwałcą."


      Dureń zagrał i przegrał.
      Teraz (być może) wie, że można przegrać.
      Ale może następnym razem go po prostu zastrzelą i wtedy będzie pewne, że swej
      głupoty nie przekaże dzieciom w genach.
      • karolina-51 Re: Czyli wszystko prawidłowo: 16.05.08, 09:49
        Rzeczywistosc nie wyglada chyba tak prosto jak to przedstwiles.
        Chlopak pokazal wprawdzie gest, jaki pokazuja smarkacze na calym swiecie ale
        ciezkiego przestepstwa dokonali Izraelczycy, ktorzy powinni szczegolnie tam
        swiecic przykladem a nie zachowywac sie jak smarkacze i zbrodniarze.

        Czy Izraelczycy rzeczywiscie "wygrali"? Wcale by mnie nie zdziwilio gdyby po
        czyms takim ten chlopak (i dziesiatki jego krewnych i znajomych) stali sie
        gotowymi na wszystko desperatami.

        Kto rzeczywiscie "wygral" (lub raczej przegral), gdy taki desperat wysadzil
        pozniej w powietrze autobus pelen Izraelczykow?
    • elsner81 Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 18.05.08, 12:04
      Artykuł to PLAGIAT
      Panie Pawle, "autorze"
      zapomniał Pan napisać chyba, że tekst jest wolnym tłumaczeniem artykułu Dalii
      Karpel.
      israel.indymedia.org/newswire/rate/7905/index.php#Article-7905
      Za to sie bierze wierszówkę czy jak od strony słabego tłumaczenia?

      Joanna
    • elsner81 artykuł to plagiat 18.05.08, 12:05
      Panie Pawle, "autorze"
      zapomniał Pan napisać chyba, że tekst jest wolnym tłumaczeniem artykułu Dalii
      Karpel.
      israel.indymedia.org/newswire/rate/7905/index.php#Article-7905
      Za to sie bierze wierszówkę czy jak od strony słabego tłumaczenia?

      Joanna
      • miszaberlioz Re: artykuł to plagiat 09.06.08, 16:06
        Prawda!
        Zbieznosc z duzo obszerniejszym angielskim artykulem uderzajaca.
        Zrodla Pan Pawel nie podaje -nieladnie!
    • mariarella Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 18.05.08, 17:48
      Sam artykuł jest obrzydliwy już choćby dlatego, że mógł powstać...
      Społeczeństwo, które pozwala na takie sytuacje, doprowadza do nich a
      nade wszystko istnieje w tym społeczeństwie ogólne przyzwolenie na
      tego rodzaju praktyki - powininno zostać unicestwione - i to już nie
      tylko w morzu - bo jeszcze ktoś mógłby się uratować... ale to Bóg,
      JAHWE albo ALLAH - jak zwał tak zwał, załatwi to sam z siebie gdy
      przyjdzie czas...
      • kpix Re: Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 18.05.08, 20:53
        > Społeczeństwo, które pozwala na takie sytuacje, doprowadza do nich a
        > nade wszystko istnieje w tym społeczeństwie ogólne przyzwolenie na
        > tego rodzaju praktyki - powininno zostać unicestwione

        Jeżeli się zastanowić nad tym, co powiedziałaś, to
        nawołujesz do masowej zbrodni. Robiąc to, równasz się
        z tymi, których potępiasz. Zastanów się, co ty palnęłaś!
    • i_250 są gorsi od SS 18.05.08, 17:58
      toż to prawdziwy holocaust tylko że we własnym kraju Palestyńczyków
      • pochodnia_nerona Re: są gorsi od SS 21.05.08, 23:16
        Palestyński terror nie usprawiedliwia takich zachowań, jakich dopuszczają się Izraelczycy opisani w artykule, gdyż spirala przemocy wiecznie będzie się nakręcać. Lektura tego artykułu napawała mnie prawdziwym obrzydzeniem, np. to, że dobrze, że pobito Araba za plastykową siatkę, gdyż w takich terroryści przenoszą bomby, więc niech się nauczą nie nosić. Następnym razem może niech zabiją go, bo jest Arabem, a każdy Arab, rzecz jasna, musi być terrorystą.
        Najbardziej jednak mnie bulwersuje hipokryzja - wszyscy przykładnie potępiają palestyńskich terrorystów (słusznie!), ale działania izraelskich wojsk to "tak jest na wojnie". G... prawda, na wojnie też można być człowiekiem (zwłaszcza tam trzeba nim być), tylko niektórzy widać nie potrafią, a zawsze znajdzie się jakiś dobry wujek, który, coby o antysemityzm nie być posądzonym, pogłaszcze po główce i utuli.
        • cor-tex zydzi to najbardziej bestialskie plemie 25.05.08, 13:11
          swiata, a w dodatku oni skazaja zbrodniami ludobójstwa i tortur
          nawet swoje mlode kobiety.
        • raimsay Re: są gorsi od SS 28.05.08, 23:41
          Wojna też jest pewno rodzaju spiralą zła i uważam, że dla niej nie ma
          usprawiedliwienia. A co do bycia dobrym człowiekiem- trudno jest nim być
          codziennie, w stosunku do innych ludzi; wojna chyba potęguje kilkakrotnie tę
          trudność. Myślę, że reprtaż nie był stronniczy(w sensie opowiadania się za
          Palestyńczykami czy Izraelitami)- po prostu pokazł sytuację oczami kobiet.
        • szefunio1 Re: są gorsi od SS 10.06.08, 01:51
          > Najbardziej jednak mnie bulwersuje hipokryzja...

          A mnie najbardziej bulwersuje hipokryzja... komentujących.
          Na dobrą sprawę konflikt izraelsko-palestyński to konflikt o
          skrajnie małej ilości ofiar: 30 000 zabitych po obydwu stronach
          łącznie przez 60 lat (to mniej niż zginęło w Polsce w wypadkach
          samochodowych przez ostatnie 10 lat).
          W chwili obecnej na Ziemi trwa kilkanaście konfliktów, w których
          ginie wielokrotnie więcej ludzi.
          Niemniej jednak gdy pojawia się artykuł o jakimś innym konflikcie
          jest pod nim z reguły tylko kilka komentarzy - i z reguły ani
          jednego od osób które intensywnie wypowiadają się na temat konfliktu
          izraelsko-palestyńskiego.

          Na koniec test:
          Kilka tygodni temu był artykuł o konflikcie Chińsko-Tybetańskim.
          Konflikt ten trwa podobnie długo co Izraelsko-Palestyński, ale
          zginęło w nim 100-krotnie więcej ludzi (3 miliony, nie 30 000).
          Kto z tutaj dyskutujących umieścił jakikolwiek komentarz pod nim
          albo jakimś innym o konflikcie Chińsko-Tybetańskim? Podejrzewam, że
          nikt.
          • pochodnia_nerona szefunio, 10.06.08, 16:26
            >A mnie najbardziej bulwersuje hipokryzja... komentujących.
            > Na dobrą sprawę konflikt izraelsko-palestyński to konflikt o
            > skrajnie małej ilości ofiar: 30 000 zabitych po obydwu stronach
            > łącznie przez 60 lat (to mniej niż zginęło w Polsce w wypadkach
            > samochodowych przez ostatnie 10 lat).
            > W chwili obecnej na Ziemi trwa kilkanaście konfliktów, w których
            > ginie wielokrotnie więcej ludzi.
            > Niemniej jednak gdy pojawia się artykuł o jakimś innym konflikcie
            > jest pod nim z reguły tylko kilka komentarzy - i z reguły ani
            > jednego od osób które intensywnie wypowiadają się na temat konfliktu
            > izraelsko-palestyńskiego.

            Wiesz, ręce mi opadają od Twojej argumentacji. Skrajnie mała liczba ofiar? Zginie 100 osób już poważna liczba! Poza tym skąd wiesz, ile tak naprawę ich zginęło? Ważne jest to, że nie żyją, bo 2 państwa bez przerwy się użerają, jedno stosując terroryzm, drugie zaś - uzbrojone po zęby - tłukąc cywilów równie skutecznie. Ta wojna jest jedną wielką hańbą!

            > Na koniec test:
            > Kilka tygodni temu był artykuł o konflikcie Chińsko-Tybetańskim.
            > Konflikt ten trwa podobnie długo co Izraelsko-Palestyński, ale
            > zginęło w nim 100-krotnie więcej ludzi (3 miliony, nie 30 000).
            > Kto z tutaj dyskutujących umieścił jakikolwiek komentarz pod nim
            > albo jakimś innym o konflikcie Chińsko-Tybetańskim? Podejrzewam, że
            > nikt.

            Pozwól, że spóbuję Ci coś wyjaśnić. O żołnierzach chińskich nikt nie pisze, że młodzi, a już zdeprawowani, bo wojna, bo ktoś im zginął, że to, że tamto (usprawiedliwiając ich postępowanie), bo Tybet popierają (niemal) wszyscy. Natomiast kiedy się czyta jakieś potworne rzeczy, jakich dokonywali młodzi żołnierze izraelscy, mający przewagę w uzbrojeniu, w liczbie i wyszkoleniu (tak, jak Chińczycy nad Tybetańczykami) na ludności cywilnej - nie mylić z terrorystami! - włos się na głowie jeży i nie można przejść obojętnie. Nie widzisz, że Izraelczyków już zawsze będzie się i w każdej sytuacji tłumaczyć potwornym losem ich przodków? Holocaust był haniebny, ale czy to tłumaczy zachowanie dzisiejszego wojska Izraela? Czy należy im się taryfa ulgowa?
            Moim zdaniem - nie.
            Pod rozwagę.
            • szefunio1 Re: szefunio, 11.06.08, 17:59
              > Wiesz, ręce mi opadają od Twojej argumentacji. Skrajnie mała
              > liczba ofiar? Zginie 100 osób już poważna liczba!

              Może i w normalnych warunkach to jest poważna liczna. Ale nie w
              czasie wojny. Gdyby w II Wojnie Światowej (albo Pierwszej) zgnięło
              tylko 30 tysięcy Polaków każdy zgodziłby się z tezą, że zginęło ich
              skrajnie mało.

              > Poza tym skąd wiesz, ile tak naprawę ich zginęło?
              Tak to można podważyć każde dane. Akurat ten konflikt jest wyjątkowo
              intensywnie monitorowany przez media więc dane są bardziej
              wiarygodne niż w innych konfliktach.

              > Ważne jest to, że nie żyją, bo 2 państwa bez przerwy się
              > użerają, jedno stosując terroryzm, drugie zaś - uzbrojone po zęby -
              > tłukąc cywilów równie skutecznie.
              Jak w jeszcze kilkudziesięciu innych krajach na świecie, w których
              trwają w chwili obecnej wojny.

              > Pozwól, że spóbuję Ci coś wyjaśnić. O żołnierzach chińskich nikt
              > nie pisze, że młodzi, a już zdeprawowani, bo wojna, bo ktoś im
              > zginął, że to, że tamto (usprawiedliwiając ich postępowanie), bo
              > Tybet popierają (niemal) wszyscy.
              Buahahaha. Czy to żart? Chin za działania w Tybecie nie potępia
              parawie nikt (a tymbardziej już chińskich żołnierzy) - porównaj
              ilość rezolucji potępiających wystosowanych w jednym i w drugim
              konflikcie.

              > Natomiast kiedy się czyta jakieś potworne rzeczy, jakich
              > dokonywali młodzi żołnierze izraelscy, mający przewagę w
              > uzbrojeniu, w liczbie i wyszkoleniu (tak, jak Chińczyc
              > y nad Tybetańczykami)
              Dla ścisłości: liczebnie Palestyńczyków jest na Bliskim Wschodzie
              więcej niż Żydów (8 mln Palestyńczyków, 5 mln Żydów). Nijak ma się
              to do przewagi Chińczyków na Tybetańczykami.

              > Czy należy im się taryfa ulgowa?
              Ja mam dokładnie odwrotne odczucia - że taryfa ulgowa jest tam,
              gdzie duży naród napada na mały (Rosja-Czeczenia, Chiny-Tybet itd.) -
              w takich konfliktach nikt nie wystosowuje żadnych rezolucji
              potępiających, a pod artykułami o konflikcie jest po kilka
              komentarzy.
              Zupełnie inaczej traktowane są konflikty dwóch narodów podobnej
              wielkości (Żydzi-Palestyńczycy, czy swego czasu narody byłej
              Jugosławii) - w takich konfliktach tarywy ulgowej nie ma.

              • pochodnia_nerona Re: szefunio, 12.06.08, 16:26
                Czegoś nie rozumiem:

                piszesz: (na moje słowa: Ważne jest to, że nie żyją, bo 2 państwa bez przerwy się
                > > użerają, jedno stosując terroryzm, drugie zaś - uzbrojone po zęby -
                > > tłukąc cywilów równie skutecznie.)

                > Jak w jeszcze kilkudziesięciu innych krajach na świecie, w których
                > trwają w chwili obecnej wojny.

                I co w związku z tym? Nie należy im się zatem potępienie? Jak wszystkim? To, że akurat piszemy o armii izraelskiej jest wynikiem tego, że komentujemy artykuł o armii izraelskiej i jej zbrodniach na ludności cywilnej Palestyny.

                > Buahahaha. Czy to żart? Chin za działania w Tybecie nie potępia
                > parawie nikt (a tymbardziej już chińskich żołnierzy) - porównaj
                > ilość rezolucji potępiających wystosowanych w jednym i w drugim
                > konflikcie.


                Jakim cudem? Przecież niemal wszystkie państwa potępiają Chiny! Oczywiście, wiadomo, że Chiny nie są i nie będą państwem demokratycznym, stąd bezsilność. Natomiast Izrael szumnie się deklaruje jako nowoczesne państwo demokratyczne - a takim nie jest. Nie widac różnicy?

                I w takim razie - o co Tobie chodzi? Co próbujesz uzyskać tym, że piszesz o małej liczbie zabitych (powiedz to rodzinom tych 30 000 nieżywych), że odsyłasz mnie do Chin na zasadzie: "bo u was biją Murzynów". Czy w ten sposób coś zmazuje winę armii izraelskiej? Tłumaczy jej działania? Czy na terroryzm nalezy odpowiadać przemocą wobec ludności cywilnej? Czy Izrael jest świętą krową ze względu na holocaust wreszcie?


    • kain_brat_abla Godni następcy działań SS i Czeka 02.06.08, 18:17
      "Cyknijcie mi, k..., fotkę." Najlepiej martwego iSSraelskiego żołnierza.
      • taziuta Re: Godni następcy działań SS i Czeka 09.06.08, 13:00
        kain_brat_abla napisała:

        > "Cyknijcie mi, k..., fotkę." Najlepiej martwego iSSraelskiego
        > żołnierza.

        Albo żołnierki...

        Szkoda słów! Te moralne karły i tak nie przyjmują żadnej krytyki.
        Nie pozwolą aby ktokolwiek, kiedykolwiek powtórzył holocaust.
        Tj., holocaust, w którym Żydzi mieliby być ofiarami.

        Inne nacje, szczególnie arabskie, się nie liczą. :(
        I tak indoktrynują swoją młodzież...
    • spike20 Rasistowskie panstwo Izrael - swiatowy Wstyd 09.06.08, 13:32
      Kilkadziesiat lat temu w Palestynie mieszkalo mniej niz 8 % Zydow.
      Dzis miliony Palestynczykow zamkniete jest w otwartych obozach koncentracyjnych.
      Izrael ma byc panstwem zydowskim...
      To zupelnie jak nawolywania neonazistow do Polski dla Polakow.
      Probleme jest jedynie, ze ci co tam mieszkali przez stulecia maja oddac
      miejsce dla Sieriozy i Tamary, ktorzy maja odrobine krwi wybranej...
      Czy to tylko mi sie tak wydaje ale przypomina mi to wstawki z "Siedemstu
      mgnien wiosny"
      Bezlitosny dla wroga, czystej krwi aryjskiej...itd.
      A my nie dlugo w nagrode za tarcze bedziemy mogli zaatakowac Teheran...bo tak
      zycza sobie Zydzi, ktorzy chca byc jedynym lokalnym mocarstwem.
    • smok_sielski Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 09.06.08, 13:38
      Jaka fajna ta armia Izraelska, no po prostu szkoda zeby sie marnowala i nie
      napadla na Iran. Dajcie spokoj z ta propaganda...
      smok
      • spike20 Po co Polakom wojna z Iranem? 09.06.08, 13:48
        Po to zeby mogli obejrzec film z Hollywoodu o dobrym Polaku a Szechter otrzymac
        pokojowa (?) nagrode Nobla...
        Acha jezeli chodzi o "tarcze" to ma ona nas obronic przed bledami samodzielnosci.
        Polska Pakistanem Europy.
    • ml130676 "Meital siedzi obok zwłok (...)" 09.06.08, 13:46
      "Meital siedzi obok zwłok, zakrwawionych, zaszczanych i obsranych".
      Co to za język? Co za dziennikarzyna to pisał?
    • abhaod tam, gdzie piekło i niebo się dotykają... 09.06.08, 13:50

    • wtc911 Romantyzm & ...... 09.06.08, 14:17
      Brak mi słów , co za uroczy artykuł spłodziła Gazetka Wyborcza ,
      jaki romantyzm & bohaterstwo . Czy aby nie nazbyt anty -semicki ten
      artykuł ? Co ludzie pomyślą ?
    • zigzaur Zaraz pojawią się odzywki na temat 09.06.08, 15:05
      badań lekarskich na komisji poborowej.
    • przegrana_z_niemcami proste pytanie do KPIX-a 09.06.08, 15:06
      widzac Twoje przydlugawe posty mam jedno proste pytanie, na ktore badz tak mily odpowiadajac krotko tak lub nie.

      Jestes Zydem?

    • zigzaur Polska ma "złotka" siatkarskie a Izrael właśnie 09.06.08, 15:37
      takie!

      Ciekawe, ile takich dziewczyn wystarczy, aby przepędzić z Polski Belzebuba? Albo
      wytłuc glaniarzy od Giertycha.
    • dziki_dziki Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam 09.06.08, 15:38
      Dla mnie każdy kto morduje dzieci stoi niżej bydlęcia. Nie zasługuje na miano
      istoty myślącej. Większość zwierząt nie morduje młodych tego samego gatunku choć
      zdarzają sie wyjątki. I czy to będą Palestyńczycy czy Izraelczycy czy
      jakikolwiek inny naród to po prostu barbarzyństwo i zezwierzęcenie i tyle. I
      nikt mnie nie przekona że strzelanie do dzieci uzasadnia do czegokolwiek.
    • emelem1 z dwojga złego 09.06.08, 15:41
      wolę aby w Izraelu działy sie takie sceny, niż by Zydzi w Polsce mieli tak robić, troszkę tuż po II wojnie wprawiali się gdy męczyli ludzi z AK
    • endigu nie rozumiem tego artykułu. 09.06.08, 15:50
      Mamy współczuć izraelskim żołnierzom za to, że muszą robić takie
      rzeczy? Biedni...
      Zabijają kobiety i dzieci, ale są przynajmniej na tyle szlachetni,
      że mają wyrzuty sumienia:p
      Piękne to.
      Czyli, że jednak są wporzo. Robią trudne rzeczy, ohydne, odrażające,
      takie, że normalna osoba by sobie sama w łeb strzeliła potem, ale
      robią to w imię wolności, demokracji i Boga.
      Chyba wolę zwykłych bandytów, którzy zabijają dla pieniędzy albo dla
      przyjemności i nie dorabiają do tego teorii.
      Mam wrażenie, że ten artykuł wpisuje się w całą listę podobnych,
      mających na celu zmianę wizerunku biednego Żyda, którego do lat
      trzydziestych każdy mógł opluć i przekopać przez ulicę, w dzielnego
      izraelskiego wojownika, który nie cofnie się przed niczym w walce o
      swój kraj.
      Niech się chłopaki dowartościowują i wmawiają sobie, że są Natural
      Born Killers. Ja też bym chyba tak robił, gdybym musiał codziennie
      mordować słabszych od siebie.
      Bieda jakaś...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka