wilczurzy 22.09.08, 13:25 straszne rzeczy!!! straszne rzeczy!!! strasznie sie tej plyty niedoczekuje, i ja sobie kupie. nawet i przez internet, bo mieszkam na tej przekletej zagranicy, bez namawiania. nawet przez internet sobie kupie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
autokrata.fetyszysta "Kto nie ryzykuje, ten w pace nie siedzi" 22.09.08, 19:39 I jak tu jej nie kochać ?... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
part_of_the_game Mój Boże, kto te zdjęcia robił? 25.09.08, 21:38 Tragedia, nawet ostrości nie potrafił dobrze ustawić! Odpowiedz Link Zgłoś
goodmood Najważniejszy, droga Peszek, jest orgazm 06.10.08, 09:09 Mówią, że to nie psy są nalepszym przyjacielem człowieka ino kobiety, bo szczątki kobiet naukowcy znajdowali bliżej ognisk ludzi nż szczątki psów... Ale w tej sprawie nie wierzę nauce... Myślę, że kiedy dojdzie do zgodu nauka z religią i połączą wysiłki w badaniuy= okaże się, e kobieta powstała z żebra suki (czyli psa). Nie mogę sie tez doczekać kiedy na różnych konkursach piosenki, mody, recytacji, uzdolnień panie będą zaczynac od demonstracji swych vagin. Nib wiele nas już od tego nie dzieli, ale wciąż to nie to. Może ich vaginy okażą sie bardziej interesujące od ich buziek, figur, móżdżków, a nawet niewykluczone, że tam w vaginach odnajdziemy kobiecą dusze. Już od dawna się mówi, że kobieta myśli macicą, ale precie maica nie jest źródłem orgazmu, a najważniejszy jest orgazm! Co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: co ty goodcośtam wiesz o kobiecym orgazmie, ku 13.10.08, 17:33 ndlu? Biedaku. Pewnie siedząc na tobie nigdy kobieta nie pluła z rozkoszy, tylko z obrzydzenia, co? Odpowiedz Link Zgłoś
sheila.bronx Jestem trochę zdzirą 22.09.08, 20:57 Trafiłam na artykuł przez przypadek. Dawno nie czytałam nic równie prawdziwego i tak mi bliskiego. Normalnie z krzesła spadłam i wciąż jeszcze tam leżę. Odpowiedz Link Zgłoś
adamschodowy artykuł fajny, dzieło - żenada 23.09.08, 00:36 radocha entuzjazm i pianobicie z jakimi media podchodzą do tego projektu jest imo odwrotnie proporcjonalny do jego wartości, liryka leży i błaga o dobicie, już nie uważam że rodzimy hip-hop jest szczytem grafomanii, dzięki tej płycie. o muzyce zdanie mam raczej neutralne. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Długo sie zbierałam by zajrzeć do tego tekstu 22.09.08, 21:09 zdjęcia i tytuł po prostu odrzucają. Ogólnie po przeczytaniu połowy mam wrażenie , że pani Peszek była pod wpływem czegoś rozweselającego lub ktoś zrobił jej złośliwy dowcip. Przykre to jakieś. Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Długo sie zbierałam by zajrzeć do tego tekstu 22.09.08, 21:20 najgorsze ze po przesluchaniu kawalka "ciało" pozostaje czlowiekowi absolutna pustka. to nie jest artyzm, to nie jest trans. to jest czysta grafomania:( az nie chce mi sie wierzyc ze tak swietna aktorka, jaka jest maria peszek, wiec na pewno nieglupia osoba, napisala cos takiego, i jeszcze jest z tego dumna;( Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Długo sie zbierałam by zajrzeć do tego tekstu 22.09.08, 23:02 Grafomania, to (za przeproszeniem) Quo Vadis. Wywiad - znakomity! Po płytę zaraz kusztykam. Kobita, co ma dwie pary jaj na bardzo właściwym miejscu... warta jest mszy. Białych, niebieskich i w ciapki. Barchanowych i koronkowych. Wśród ugrzecznionych dziewczynek jak cudny jest rodzynek. Maria Awaria - Ekskomunika Święta. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Długo sie zbierałam by zajrzeć do tego tekstu 22.09.08, 23:35 dobra, przeczytałam do końca, nie obeszło się bez odrobiny śmiechu, za która powinnam być zapewne wdzięczna;/ Ale to jest naprawdę przerażający tekst, obnaża pustkę i grafomanię, ośmiesza Peszek. Zgodnie z współczytającym uznaliśmy, że nie jest możliwe by wywiad udzielany był przez osobę trzeźwą. Nikt świadomie sobie czegoś takiego nie robi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
prosty_facet Re: Długo sie zbierałam by zajrzeć do tego tekstu 23.09.08, 07:38 sir.vimes napisała: > Ale to jest naprawdę przerażający tekst, obnaża pustkę i grafomanię, ośmiesza > Peszek. > > Zgodnie z współczytającym uznaliśmy, że nie jest możliwe by wywiad udzielany by > ł > przez osobę trzeźwą. Nikt świadomie sobie czegoś takiego nie robi!!!! Ale czego "sobie nie robi" bo nie rozumiem ? Że odrzuca jedyną słuszną w tym kraju wiarę ? Albo że jest świadoma swojej seksualności ? Ja też tak mam i męczę się w schematach jakie narzuca ta zaściankowa polska mentalność... Rozumiem Peszek i nie wydaje mi się że trzeba być pod wpływem jakichkolwiek środków chemicznych żeby tak twierdzić. A płytę na pewno kupię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Długo sie zbierałam by zajrzeć do tego tekstu 23.09.08, 12:23 Czego sobie nie robi? Nie udziela się wywiadu w którym zamiast "szalonej artystki", którą chciałoby się wykreować, wyziera buzia zaściankowej mieszki. > Że odrzuca jedyną słuszną w tym kraju wiarę ? Albo że jest świadoma swojej > seksualności ? Ja też tak mam i męczę się w schematach jakie narzuca ta > zaściankowa polska mentalność.. To, ze niektórym powierzchowne poślizganie się po deklaracjach zdaje się głębia - to może i lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa prostytuowanie jako sposób na zycie 23.09.08, 09:06 Absolutnie nietolerancyjne zapatrywania Panny Peszkownej dotyczące wyglądu nielubianych przez Nią ludzi, ujawnione na początku wywiadu : « Ale jak wygląda prezydent? Jak wygląda jego doradca Kamiński? Jak wygląda Przemysław Gosiewski? Nie przypominam sobie ani jednej osoby z tamtych szeregów, która budziłaby sympatię, a nie zdziwienie lub poczucie wstydu czy też współczucia. Albo mają wąsy, które im przesłaniają świat. Albo są dziwnie ubrani. Albo robią miny. Po przeciwnej stronie są ludzie, którzy budzą respekt, bo mają poczucie własnej wartości. « różnią się diametralnie od absolutnie wybaczającego tonu, kiedy mówi Ona na końcu wywiadu o ponoć nieszczególnym wyglądzie jakiegoś swojego znajomego : Tak, ale co to ma do rzeczy? Ciało to tylko powłoka. A tak w ogóle, to Artystka jest za różnorodnością. Oczywiście pod warunkiem, że np. Prezydent, Kamiński i Gosiewskide będą podobni do Jej znajomego albo do Radka Sikorskiego, Tuska i kogoś tam jeszcze. Analizowanie sprzeczności i fałszów w wypowiedziach panny Peszkównej nie ma wiekszego sensu. Po prostu dała się ona użyć jako model przy pomocy którego zaprezentowano publiczności wzorcowy zestaw « salonowych » atrybutów dla podstarzałej mlodzieży. « Nie jesteśmy stadem baranów » oznajmia panna Peszkówna opierając się zapewne na ekspertyzie pewnego Profesora, ktory wyraźnie wskazał, że bydło i wataha do dorżnięcia - to inni. Ktoś tu sławił zalety różnorodności i dałby się pokroić w jej obronie ? Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes tak, też mnie to ubawiło. 23.09.08, 12:24 > Absolutnie nietolerancyjne zapatrywania Panny Peszkownej dotyczące wyglądu > nielubianych przez Nią ludzi, ujawnione na początku wywiadu : > > « Ale jak wygląda prezydent? Jak wygląda jego doradca Kamiński? Jak wygląd > a > Przemysław Gosiewski? Nie przypominam sobie ani jednej osoby z tamtych szeregów > , > która budziłaby sympatię, a nie zdziwienie lub poczucie wstydu czy też > współczucia. Albo mają wąsy, które im przesłaniają świat. Albo są dziwnie > ubrani. Albo robią miny. Po przeciwnej stronie są ludzie, którzy budzą respekt, > bo mają poczucie własnej wartości. « > > różnią się diametralnie od absolutnie wybaczającego tonu, kiedy mówi Ona na > końcu wywiadu o ponoć nieszczególnym wyglądzie jakiegoś swojego znajomego : > > Tak, ale co to ma do rzeczy? Ciało to tylko powłoka. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: tak, też mnie to ubawiło. 24.09.08, 01:35 Maria sobie jaja robi, i jesli to keidys przeczyta, to pewnie umrze ze smiechu, ze kupujecie konfabulacje w papierku. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Niestety, nie. 24.09.08, 08:47 Nie, Bene, to nie tak. Można byłoby przypuszczać , że wypowiedzi w wywiadzie to "podwójny blef" ale... twórczość P. temu zaprzecza. NIESTETY. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, nie. 24.09.08, 16:06 Nie podwojny blef, ale zwykla zgrywa. Dobrze widac to bylo u niej w wywiadzie u Wojewodzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Niestety, nie. 24.09.08, 19:13 no więc ten rodzaj zgrywy mi nie odpowiada. Może? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, nie. 24.09.08, 20:50 Bo ja wiem. Moze ci zabronie. Ok - nie mozesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: tak, też mnie to ubawiło. 24.09.08, 09:33 Zaraz, zaraz. Gosiu, Prezio &comp maja wygląd odstręczający nie dla swojej zewnętrznej powłoki, ale przebijającej poprzez nia odmiany duchowości.Kolega starszy o 30 lat powłoke ma sfatygowaną, ale ducha atrakcyjnego. I ja się z tym zgadzam. Poprzednia ekipa była odpychająca seksualnie tudzież tak samo odziana nie z powodu warunków fizycznych z jakimi przyszli na świat. A grafomania tekstów mi mnie przeszkadza, co więcej, nic o niej nie wiem.Piosenka stanowi całość : tekst, melodia, aranżacja i wykonanie, cnajczęściej również i klip.Tekst nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty, tylko jest nitką w splocie. Najartystyczniejsze teksty stają się grafomańskie przy pewnej ich interpretacji; oglądałam kiedyś w tiwi coś takiego okropnego - artyści śpiewający piosenki Grechuty - okazało się że niemal wszystkie sa grafomańskie, wystarczy zapomnieć o powściągliwości i dyskrecji. I odwrotnie - film "Mamma Mia" wydobywa z tekstów Abby artyzm który potrafi wzruszyć.Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: tak, też mnie to ubawiło. 24.09.08, 16:05 Grafomania, kicz i zabawy slowem to znaki firmowe Marii. Nie podoba sie, niech nie kupuja, ale nie rozumiem, czemu sie oburzaja, ze nie ma w tym piatego dna. Mialo miec? Ktos obiecywal i nie dotrzymal? Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: tak, też mnie to ubawiło. 24.09.08, 19:13 Bene, skomentować wywiadu nie można? Nie bierz tak do siebie. Maria Peszek, jak twierdzisz, nie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: tak, też mnie to ubawiło. 24.09.08, 20:56 Ale ja nie biore do siebie, tylko nie rozumiem sily tego oburzenia i brania na powaznie Marysinych niewinnych konfabulacji. Doszlam do wniosku, ze Maria porusza sprawy z publicznego zbiorowego Cienia (depilacja, paplupaplu pt 'z ktorym politykiem bym sie przespala', h...awiaki itd) i dlatego tak drazni. Te rzeczy kazdy robi, o tych rzeczach kazdy mysli albo gada po lekkim pijaku z przyjaciolkami, ale nie wypowiada ich publicznie. Noi Maria Awaria, zajmujaca sie propagowaniem prostych przyjemnosci godzi w mocno wrosniety w polska swiadomosc wizerunek artysty romantycznego. Ktory gdzies tam wydawal mi sie juz poteznie ugodzony, wiec znowu (!) nie rozumiem niesmaku, zdziwienia, oburzania sie. Moze chodzi o plec godzacej, moze chodzi o to, ze jest z cepeliarskiego, dulskiego Krakowa (pardon, Krakusy ;), moze ze jest z zasluzonego klanu aktorskiego, a wiec szacowna powinna byc. Nie wiem, gubie sie w domyslach. Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster Re: Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 10:28 doopa blada - ucieszyłam się, myślałam, że kupię tę płytę, bo będzie fajna, ale gowno - nie kupię, bo żżżygać mi się chce od tej promocji, Awarię mam już wszędzie nawet w lodówce, zostanę wierna prawdziwej muzyce i prawdziwym talentom, czyli WW i jeszcze raz WW, a Awaria do serwisu na poprawkę, bo jest cała popipdolona. Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 11:16 ok, nie zwyklam sie wypowiadac o rzeczach ktorych nie widzialam na oczy. wczoraj przeczytalam sobie teksty z "bezwstydnika" marii peszek. o gustach sie nie dyskutuje, ale dla mnie to jest grafomania. i to jej kreowanie sie na artystke przez wielkie A "ja, Artystka, mnie Artystce" i inne przypadki - no litosci! Mironem Bialoszewskim to ona naprawde nie jest. I chociaż zabawy slowne fajne robi, to ciagle są to Zabawy zaslugujace na nagryzmolenie mazakiem na scianie swojego mieszkania. ale nie na wydanie ksiazki, nie na milion piecset wywiadow. rozdmuchuje sie cos, co nie jest zadna tworczoscia. a porownywanie do Bjork to juz naprawde ponury zart. o toz nie wystarczy wypowiadac "kontrowersyjne"(he he) tresci i nalozyc niebieska czapke z zoltym pomponem zeby byc bjork. potrzeba jeszcze charyzmy, głosu, tekstów i muzyki:/ Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 11:30 kadanka napisała: A "ja, > Artystka, mnie Artystce" i inne przypadki - no litosci! Mironem > Bialoszewskim to ona naprawde nie jest. Ale jest dobra aktorka, wiec miano jej przysluguje. I chociaż zabawy slowne > fajne robi, to ciagle są to Zabawy zaslugujace na nagryzmolenie > mazakiem na scianie swojego mieszkania. ale nie na wydanie ksiazki, Idz se do empiku, i zobacz, co jeszcze wydaja i komu. Trzy czwarte nie zasluguja na wydanie ksiazki, a jednak wydaja, a ludzie kupuja. > nie na milion piecset wywiadow. A Czeslaw? Wielkim artysta nie ejst, ale jest inny. W rzeczywistosci Natalii Lesz i innych Feelow nalezy sie cieszyc, ze ktos jest tak potwornie, bardzo inny. I czep sie ich tekstow :) > a porownywanie do Bjork to juz naprawde ponury zart. o toz nie > wystarczy wypowiadac "kontrowersyjne"(he he) tresci i nalozyc > niebieska czapke z zoltym pomponem zeby byc bjork. potrzeba jeszcze > charyzmy, głosu, tekstów i muzyki:/ Noale ona sobie samaa tego nie wymyslila. To inni ja tak nazywaja. Trudno miec o to pretensje do niej, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 11:55 jest świetną aktorką, jej iwona ksiezniczka burgunda to był majstersztyk, wiec po kiego czorta wziela sie do pisania tekstow i melorecytacji?? skoro to jej tak swietnie nie wychodzi. jak najbardziej przysluguje jej miano Artystki jako aktorki, ale nie jako autorki tekstow.a to ze 90% ksiazek/plyt wydawanych u nas to stuprocentowe g...no, nie usprawiedliwia dla mnie tekstowej tworczosci peszek. no bo jak? ona jest super bo feel jest beznadziejny? - wg jakiej to logiki? Moze i nie wymyslila sobie tej Bjork. ale wspominanie tego w wywiadach, wrecz przechwalanie sie tym jest dla mnie dziwne. dla mnie Bjork i Marie peszek laczy wylacznie zamilowanie do kolorowych czapek. no ale de gustibus. tylko mam dosyc tej zmasowanej promocji. maria peszek absolutnie wszedzie. naprawde, jaki prosty przepis na artyste w tym kraju. dzieciece rymowanki z paroma wulgaryzmami coby poruszyc mieszczanstwo i juz jestes Niepokorna. czapka z pomponem i zdjecia bez retuszu i juz jestes Dziwna. jedno plus drugie i juz jestes Artystka. nudne to wszystko i wtorne az boli Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 24.09.08, 01:33 No nie rozumiem. Spiewa, bo tak jej sie podoba, plyte wydaje druga, bo ktos chcial ja wydac, najwyrazniej ludzie sluchaja. Mysle, ze Peszek nazywa sie jednak 'artystka', a nie 'Artystka', bo ma kolosalnie duzo dystansu do siebie. Imo ona takim kwiatkiem jest, nikt ci jej wachac nie kaze - w czym problem? Czemu czepiac sie jej akurat? Ona nie twierdzi, ze jej teksty maja piate dno, ze glos posiada pieciooktawowy, a wizerunek sceniczny jej nie jest dzielem swiatowej czolowki specjalistow od estradowej charyzmy. Ok, nie podoba ci sie, nei znajdujesz jej ani tworczosci jej interesujaca. Noi? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Jestem trochę zdzirą 24.09.08, 23:17 płytę wedle mnie wydają bo liczą na to, że kupi to jakaś parainteligencja, która naiwnie to kupuje tak, jak prowincja kupuje feela. dokładnie taki sam mechanizm, tylko target inny. feela zareklamujesz w pani domu, marię awarię w obcasach. a ludzie to kupią. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 25.09.08, 10:57 To tak na ogol jest, ze rozne grupy i warstwy spoleczne sluchaja innej muzyki. I? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Jestem trochę zdzirą 25.09.08, 23:08 i to że peszek to chłam na poziomie feela. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 00:01 A teraz to ladnie udowodnij. Bo jesli to tylko twoja opinia, to jest to tylko twoja opinia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 11:14 moze ty, bene, udowodnij ze maria awaria wartosciowym dzielem jest. a jesli bedziesz miala problem z logicznym i rzeczowym dowodem, to moze dlatego, ze to tylko twoja opinia? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 11:22 Alez ja nigdzie nie napisalam, ze MA to dobra plyta :) Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 13:45 wiec czemu czepiasz sie wszystkich, ktorzy napisali ze zla? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 16:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=84988317&a=85098721 Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 16:59 ej chwila chwila, troche to niespojne. grafomania to jej znak firmowy?? myslisz ze by sie do tego przyznala? nie kupuje czegos takiego jak celowa, zamierzona grafomania - bo w ten sposob kazdy grafoman moze sie obronic. to jest wg zalozenia autorki hedonizm mistyczny. mistycyzm sugerowalby cos wiecej, moze nie "piate dno" o ktorym piszesz, ale i nie totalna papierowosc... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 18:38 Nie mam pojecia, do czego by sie Maria przyznala. Ty masz? Skad? A co do mistycyzmu - autorka sama powiedziala, ze konfabuluje na potrzeby wywiadow. To stara, sprawdzona metoda, wielu rezyserow np tak robi, objasniajac, jak niebywale glebokie tresci mieli na mysli. A potem rzesze sluchaczy/ogladaczy szukaja piatego dna :) Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Jestem trochę zdzirą 29.09.08, 18:12 to jest strasznie przewrotne i prowadzi dokladnie do nikad, jesli jest tak, jak piszesz. jezeli wszystko w jej papierowej "tworczosci" jest na potrzeby mediow, kontrowersji. to jest pustka ubrana w niby obrazoburcze słowa. straszna jest jałowosc naszej kultury, naszego zycia, skoro mamy z 1 sstrony feel i dode, a z drugiej Marie awarie ktora jest artystką, bo tak powiedziała. to tak jak sztuka konceptualna jest sztuką, BO jej tworca nazwał to sztuką. a naprawdę mowimy o jednej wielkiej pustce. wydmuszce. paranoja, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 30.09.08, 00:24 Mysle, ze mamy rozne rozumienia sztuki. Imo sztuka rowna sie nade wszystko kreacja. Jesli cos jest 'jak w zyciu', to to sztuka nie jest. Artysta _nie_moze_ pokazac _siebie_, bo, po pierwsze, jest to niebezpieczne dla niego, po drugie - kogo interesuje ktos, kto jest dokladnie taki sam, jak kazdy (a taki jest artysta bez kreacji). Patrze na te slowa Marii i patrze, i z zadnej strony one nie wydaja mi sie obrazoburcze. Mozesz zacytowac, ktore sa, bo nie lapie? One mi sie wydaja nie za madre, ale to inna sprawa :) A jesli jestes zwolenniczka poezji ziewanej, to wszak ktos jeszcze jakies Antoniny Krzyszton wydaje, czyz nie? A z drugiej strony mamy tez plyty typu 'Warsaw' (tribute to Joy Division), a z polskich jakies Pustki i powstale z Pustek inicjatywy itd. Tak zupelnie zle nie jest, trzeba pokopac, a nie czepiac sie boguducha winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 11:26 O zesz matkobosko, przeciez Peszek pozuje na trzpiotke po porostu i wyglupia na calego. W wywiadzie w Przekroju Najsztubowi mowi, ze go kocha (nie czytalam, ale taki cytat jest na okladce). Ma urode 13latki i uchodzi jej zgrywanie kogos takiego. Imo jest to dziko zabawne. Inna sprawa, ze w tym kraju jest pare milionow ludzi, ktorzy glosuja na kogos, bo ma wasy albo wlasnie ich nie ma, a to juz zabawne nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 12:27 jeżeli to wygłup - to ponury i nieudany. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jestem trochę zdzirą 24.09.08, 01:35 E tam, vimes - sama jestes ponuraczka :P Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Jestem trochę zdzirą 24.09.08, 23:19 nie ma urody trzynastolatki. ma urodę starej baby której bardzo nie wychodzi pozowanie na młodzież. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: Jestem trochę zdzirą 09.10.08, 13:37 Nie wiem, kto to taki..nie ogladam tv polskiej, wg mnie osoba ww za bardzo sie stara byc orginalna i "artystyczna", a jest zarozumiala i bez poczucia humoru, z ego wiekszym od Placu Kultury......A co do urody... myslalm, ze to chlopak Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Jestem trochę zdzirą 28.09.08, 10:57 www.przekroj.pl/ludzie_rozmowy_artykul,2800.html Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: Jestem trochę zdzirą 29.09.08, 15:08 www.rp.pl/artykul/192223.html Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 lepiej chyba by wyszło gdyby 23.09.08, 15:09 miał syna. kurcze paka..... taki miły facet Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna_swawolna "Za łatwa dla trudnych... 23.09.08, 15:19 ...A dla łatwych za trudna Zbyt czysta dla brudnych A dla czystych za brudna..." P.S. Maria, rób swoje - fajnie kombinujesz ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
hela6 Orzeszku 23.09.08, 19:53 a mówili że królowa jest tylko jedna :D Nie przystoi Maryśce ta nędzna lanserka, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
biodrona Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 21:57 szaleńcza, wyzwoleńcza... wielbie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Jestem trochę zdzirą 23.09.08, 22:43 zeby to byl facet, to bym spytal jak Grucha: "no wlasnie. kim ty wlasciwie k..wa jestes, pajacu?" :) Odpowiedz Link Zgłoś
szynszyll oj mizeria ze smietana 25.09.08, 09:35 tania lanserka Pani Marysi nie bardzo mnie wzrusza, ani przeraza - najwazniejsza w tym wszystkim jest muzyka zawarta na płycie - a ta jest niestety bardzo, bardzo mizerna ;( w porownaniu z pierwsza plyta to co znajdujemy na Awari jest marniutkie. fatalne teksty - rym "Mietek-napletek" wygrywa, podklady grane jakby od niechcenia, zero polotu, zero dowcipu. jestem pewien, ze muzycy uczestniczacy w sesji nagraniowej to doskonali instrumentalisci, dlaczego Pani Marysia nie pozwolila im na odrobine szalenstwa i zaprezentowanie swoich umiejetnosci? calosc sprowadza sie do pohukiwan dziewczynki calej z siebie dumnej, ze zna juz slowo na K i na P i jak nie spi to spolkuje. jedyny utwor, ktorego chcialbym posluchac raz jeszcze i ktory mnie rozbawil i w jakims stopniu zachwycil to Rosół. Jest najstaranniej przygotowany i wykonany. Reszta to zlew - siebie i sluchaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
margherita_22 Jestem trochę zdzirą 25.09.08, 12:51 moim zdaniem p. Maria Peszek robi sobie po prostu jaja na tej płycie (taki kicz kontrolowany), być może jest to obrona przed tym, iż gdyby miała stworzyć prawdziwą sztukę na wysokim poziomie nic by jej dobrego nie wyszło:D, a tak przykrywa się ironią i "dystansem do siebie":P; w końcu łatwiej jest udawać głupiego niż inteligentnego... Odpowiedz Link Zgłoś
vaclavnewyork Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 03:07 to nawet ekscytujace ale ze do tego glupiutka to zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Dobrze prawi, dać jej wódki;) 26.09.08, 12:33 Ubawił mnie ten wywiad. Jest coś strasznie śmiesznego w tej obranej przez nią pozie. I nawet tekst, że jest artystką i dlatego wszystko jej wolno, wybaczam. Pasuje do całości. No kupiła mnie no... ;) Płyty nie znam. Ale pewnie niedługo poznam i wtedy się okaże, czy rzeczywiście mnie kupiła:> Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Jestem trochę zdzirą 26.09.08, 17:52 "Jestem trochę zdzirą". Chyba chciałaby Pani być trochę zdzirą... Niestety mając 35 lat może Pani zdzirzyć jedynie przed 65 latkiem, a i to z ledwością. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
zaspokojny Re: Jestem trochę zdzirą 28.09.08, 12:02 godeep napisał: > "Jestem trochę zdzirą". Chyba chciałaby Pani być trochę zdzirą... Niestety > mając 35 lat może Pani zdzirzyć jedynie przed 65 latkiem, a i to z ledwością. godeep jeśli dobrze rozumiem jesteś "głębokim" specjalistą od gerentologii i zdzirstwa - podziwiam intelektualną pewność diagnozy, nie zapominaj wszak, że nikt nie udowodnił - bo po co - iż młode zdzirstwo jest lepsze od starego, poza tym wszystko przed tobą czyli ty też, jeśli zechcesz, możesz już wkrótce zostać starą zdzirą... Odpowiedz Link Zgłoś
zaspokojny Re: Jestem trochę zdzirą 28.09.08, 12:15 oczywiście "gerontologii" - autopoprawka literówki Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Re: Jestem trochę zdzirą 04.10.08, 18:26 Oczywiście, że nikt nie udowodnił iż młode zdzirstwo jest lepsze od starego. Tak jak piszesz, bo i po co. Tylko co z tego wynika? Ja nie przesądzam o tym - co jest lepsze, a co gorsze. Próbuję jedynie delikatnie zasugerować, że Pani Peszek nie jest ździrą. Choć może by bardzo chciała nią być. Przesłuchawszy najnowszą płytę Pani Marii trudno dojść (nomen omen) do wniosku o ździrowatości podmiotu lirycznego. Ot, kilka menstruacyjnych wierszyków które lądują w koszu wraz ze zużytymi tamponami. Jak to się kiedyś ładnie mówiło: "Pic na wodę, fotomontaż". Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Jestem trochę zdzirą 29.09.08, 13:02 Dawno nie slyszalam tak slabej plyty. Rymy na poziomie przedszkola - ani to misterne, ani zabawne. Zenujace raczej. Muzyka, aranzacje, produkcja do kitu. Glos slabiuchny. Jedna wielka kupa. I moze by mnie to tak nie obrazalo, bo co mnie obchodzi, ze jakies beztalencie nagrywa sobie swoje szepty na plyte, gdyby nie zmasowany atak na mnie jako sluchacza i wpieranie mi, ze jest to dzielo najwyzszej rangi, a Maria Peszek szalona artyska (sama sie tak nazywa!) na miare Bjork. Plyta jest zenujaca i po prostu piramidalnie nudna. I to jej zabralo 15 miesiecy??? O matko-Polko! Odpowiedz Link Zgłoś
ararat1 Jestem trochę zdzirą 29.09.08, 14:45 no kurcze tyle jej w mediach, ze juz mi sie muzyki nie chce sluchac. ciekawe czemu prawdziwi wymiatacze: nick cave, tom waits, jakos sie tak nie eksponuja. po prostu robia swoje, zamiast o tym paplac. o man, i dont give a shit Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: czemu cave i waits sie nie eksponuja 29.09.08, 15:06 Jasne - siedzą sobie obaj cichutko w kąciku i czekają, aż ich znajdą... LOL Odpowiedz Link Zgłoś
1berenika Re: czemu cave i waits sie nie eksponuja 30.09.08, 14:47 Cave i Waits już się nie muszą eksponować. z rzadka, ale czasem tak bywa, iż ma się szczęscie i talent broni się sam. Maria wydała kontrowersyjną płytę i kusi do jej zakupu kontrowersjami wypowiadanymi w tym wywiadzie czy w rozmowie z Wojewódzki. Wielu ludzi kupiło płytę z ciekawości : jakie też świńskie teksty na niej znajdzie, a nie z powodu oczekiwania na duchowe wzloty. Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: Cave i Waits już się nie muszą 01.10.08, 19:10 Maria w ich wieku, być może, też już nie będzie musiała... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
internistka Re: Cave i Waits już się nie muszą 02.10.08, 00:00 Maria Peszek z czasów Miastmanii- świeża, zaskakująca, wrażliwa. Maria Awaria Peszek teraz- szkoda słów. Mam wrażenie, że to nie ta sama osoba. Tylko nie wiem, która jest prawdziwa. Chyba trochę się zagubiła w odmętach swoich wyobrażeń o sobie jako artystce. Wywiady przegadane, przecudowane..ajajaj. Spodziewałam się czegoś więcej. Niestety zawiodłam się, bo Maria przestała być dla mnie wiarygodna. W rozmowie w WO "plącze się w zeznaniach", i nawet jeśli jest to celowy zabieg to powinien być poprowadzony konsekwentnie do końca. I te komentarze na temat polityków, ich wyglądu, swojej świadomości ciała i zewnętrzności w ogóle! Mam nadzieję tylko, że wróci stara Marycha. Bo ta przypomina mi raczej alternatywną wersję niejakiej Rabczewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: przypomina mi alternatywną wersję Rabczewskiej 02.10.08, 19:04 "No i brawo Jasiu!" - bo to przecież także (wydawało mi się, że wystarczająco czytelna ;) zabawa takim wizerunkiem różnych pop-sex- gwiazdeczek... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: przypomina mi alternatywną wersję Rabczewskie 02.10.08, 20:07 Muzycznie płyta ciekawa. Tekstowo kiepsko. O ile przez pierwsze dwie piosenki maniera sprośnych rymowanek wydaje się być nawet zabawna to potem po prostu męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szymanez Strasznie zgorzkniała ta Marysia 03.10.08, 09:22 Czasem mam wrazenie, ze się wypowiada jak samotna emerytka z parku Odpowiedz Link Zgłoś
vika32 Re: Strasznie zgorzkniała ta Marysia 04.10.08, 13:15 nowej płyty nie znam, jedynie fragmenty, wiec nie bede sie wypowiadac, poprzednia mi sie podobala; ale ten "wywiad" jest żenujący, nawet jako domniemany wygłup i autokreacja; po co te komentarze na temat polityków? jak mozna porównywac aparycję Gosiewskiego do aparycji Sikorskiego? Pani Mario, Droga Redakcjo, czemu to mialo służyc? bardzo niesmaczne, bardzo niekulturalne; cały wywiad, jak dla mnie, to zbiór pretensjonalnych, na siłę wydumanych i wtórnych i pewnie tez nieszczerych wywodów pt.: ja, mnie, mi, moje EGO; naprawde czulam sie zażenowana czytając toto; Odpowiedz Link Zgłoś
betsypetsy Jestem trochę zdzirą 05.10.08, 01:17 jak zwykle komentarze sztywniackie, naburmuszone, traktujące wszystko dosłownie wrzućcie ludzie na luz, tak się lepiej zyje, naprawdę Maria naigrywa się z wszystkich i wszystkiego i ma przy tym świetną zabawę, płyta R E W E L A C Y J N A, tego trzeba było na polskim rynku Odpowiedz Link Zgłoś
internistka Re: Jestem trochę zdzirą 06.10.08, 23:30 ...i powoli zaczyna zjadać własny ogon. Bo ile można nabijać się z szołbizu bardzo się w nim realizując? Śmieje się z siebie? Jeśli każdy wywiad z nią ma być z założenia konfabulacją, puszczaniem oka do odbiorcy, to gdzie jest miejsce na przekaz. Dla mnie Maria-teraz-Awaria jest już pustą wydmuszką. <cipuszką, twoją małą muszką, piątkową rybią tuszką, Kwaśnieską Oluszką, mru mru mru> <kibord> <minka> <majtki w tle> Szkodaa Odpowiedz Link Zgłoś
dragorra Jestem trochę zdzirą 10.10.08, 13:04 ja myślę że zdjęcie które znalazłam na wp doskonale obrazuje Marię. kultura.wp.pl/title,Maria-Awaria-z-cyklu-Whielcy-Polacy-Maria-Peszek,wid,10433702,wiadomosc.html Namalował to jakiś Whielki Krasnal, nie wiem kto to, ale uważam że rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
cynamon6 Re: Jestem trochę zdzirą 11.10.08, 14:11 Masz racje dragorra. Rzeczywiście świetny obraz. Wyraża dokładnie to co sądzę o tej całej "artystce". I nie, żebym podchodziła do tego tak powierzchownie. Od jakiegoś czasu widzę jak Maria się promuje i uważam, że to co robi, a przede wszystkim JAK to robi, pokazuje,że to raczej nie wyraz jej artyzmu, ale nieudolna, płytka i wulgarna próba wybicia się zakompleksionej, niespełnionej, żyjącej w cieniu ojca kobiety, która prawdopodobnie czuje się w tym wszystkich trochę zagubiona. Mi osobiście jako kobiecie jest trochę za nią wstyd,bo Maria mówiąc o swojej/naszej seksualności ,nie potrafi zachować przy tym wszystkim szacunku do siebie jako kobiety.Dla mnie totalnie spłyca temat i czyni go po prostu bardziej chwytliwym i sensacyjnym. Podsumowując:gdy ktoś nie ma już nic do przekazania to zaczyna się rozbierać. Trochę to smutne. Dlatego ten obraz trafił do mnie w 100%!Polecam w celu refleksji Odpowiedz Link Zgłoś
keniababy Jestem trochę zdzirą 10.10.08, 19:01 Ta laska serio jest nienormalna. Widzieliście ją u Kuby jak wdzięczyła się i pokazywała swój nowo odchudzony tyłek? Specjalnie gada te wszystkie obleśnie pierdy, żeby zwrócić na siebie uwagę. Popularność i kasę chce zdobyć zupełnie jak Doda, tylko że Doda się z tym nie kryje, a Peszkowa jest zwykłą hipokrytką. Co do tego Krasnala, czy jak mu tam, który namalował jej spuchnięty odbyt... rewelacja. Przynajmniej ktoś ją trafnie posumował. Odpowiedz Link Zgłoś