21.12.08, 15:38
Takich par jest mnóstwo, choćby pierwsza z brzegu:

Ona, Agnieszka, lat 30 - fotograf
On, Jacek, lat 32, fotograf
Razem: www.fotopracownia.com

:)
Obserwuj wątek
    • velasquez Do pary 21.12.08, 15:56
      Takich par jest mnóstwo, choćby druga z brzegu:

      Magdalena i Andrzej - plastycy
      Razem: www.artystycznie.pl

      :)
      • znajomy_jennifer_lopez Ile kosztuje taka reklama? 21.12.08, 22:54
        Czy to prezent świąteczny dla braci w wierze?
    • ggosia6 Do pary 21.12.08, 18:33
      Powinny byc pokazane takze inne zawody anizeli zawody typu grafik,
      architekt, plastyki itp. zawody ze tak nazwe "estetyczne"
      W innych zawodach chyba jednak nie ma az takich starc gdyz juz gust
      (a scislej chodzi o starcia gust damski vs gust meski ) nie gra
      takiej roli...
      W innej pracy jest raczej spokojniej...
      Aktrykuł ograniczony tylko do zawodow estetycznych a szkoda...
    • keradk pseudo artysci 21.12.08, 19:26
      i ta zenujaca postawa "buntu" - krotko obcieta laska i gosc
      lysodredowy. takich jest tysiace - tez mi "bunt" sa wrecz
      standardowi do bolu
    • toldo1977 Muszą mieć plecy w gazecie 21.12.08, 20:18
      bo strasznie ich reklamujecie, a tak naprawdę powinna za nich
      przemawiać ich twórczośc a nie znajomości
      • badjuk Sztampa 21.12.08, 20:33
        Nuda i stereotypowość.
    • safed Do pary 21.12.08, 21:18
      Ta, plastikowe postaci z plastikowego świata redaktorek "Wysokich Obcasów".
      Buntownik - plastyk i wyzwolona designerka, ona feminizująca, on lewicujący,
      nienawidzą Kaczyńskich, uwielbiają Bartoszewskiego, głosowali na Tuska, zmienili
      zdanie o Wałęsie na lepsze; pracownik agencji reklamowej, projektant wzornictwa,
      fotografik, copywriter, dyktator mody, co najwyżej jakiś prawnik czy prawniczka.
      Chleby się same wypiekają, domy - budują, klatki schodowe - zamiatają, a
      wszystkie ładne rzeczy można mieć za pieniążki wyjęte ze ściany... Pękła bańka
      biznesowa, z mądralami z business class i wystrojonymi analitykami bez
      jakiejkolwiek odpowiedzialności za słowo, pęknie niebawem i ta
      markowo-lajfstajlowa, pełna pretensjonalnego dizajnerskiego gówna.
      • osocze Re: Do pary 22.12.08, 01:46
        Absolutnie, a do tego architektura - dla wymagających? Jak może
        być "głęboka" i "dla wrażliwych", jeśli jest tylko produktem
        ubocznym działalności, powtarzającą banał folklorystycznej wycinanki?
      • mojboze Re: Do pary 22.12.08, 13:36
        safed napisał:

        > Ta, plastikowe postaci z plastikowego świata redaktorek "Wysokich Obcasów".
        > Buntownik - plastyk i wyzwolona designerka, ona feminizująca, on lewicujący,
        > nienawidzą Kaczyńskich, uwielbiają Bartoszewskiego, głosowali na Tuska, zmienil
        > i
        > zdanie o Wałęsie na lepsze; pracownik agencji reklamowej, projektant wzornictwa
        > ,
        > fotografik, copywriter, dyktator mody, co najwyżej jakiś prawnik czy prawniczka
        > .
        > Chleby się same wypiekają, domy - budują, klatki schodowe - zamiatają, a
        > wszystkie ładne rzeczy można mieć za pieniążki wyjęte ze ściany... Pękła bańka
        > biznesowa, z mądralami z business class i wystrojonymi analitykami bez
        > jakiejkolwiek odpowiedzialności za słowo, pęknie niebawem i ta
        > markowo-lajfstajlowa, pełna pretensjonalnego dizajnerskiego gówna.

        Jezu, kto Cię tak skrzywdził?
      • yakuzo Re: Do pary 22.12.08, 18:18
        Kapitalny tekst.
    • kongregacja Re: Do pary 21.12.08, 21:23
      podales nudny nieco w przekazie przyklad. te foty sa zenujace.
    • 4dick ladnie pieknie 21.12.08, 23:10
      ale szanowni panstwo (dizajnerzy) powinni pierw sobie strony internetowe
      zaprojektowac w ten sposob, by spelnialy swoja funkcje, bo na pewno one
      klientow nie przyniosa.

      i nie mowie o wygladzie, ale o nawigacji.

      troche to wstyd, ze projektant wzronictwa nie potrafi zaprojektowac nawigacji
      do swojej strony w ten sposob, zeby spelniala swoja funkcje.
    • eo13303 Do pary 22.12.08, 01:17
      Sory, ale o czym to qu... było?
      • pampalini77 Re: Do pary 22.12.08, 09:58
        To vbyło o tym ze "buntownicy" reklamują innych "buntowników" robią sobie
        nawzajem dobrze.I narzekają na złych ,i nie rozumiejących ich wielkiej sztuki
        "malućkich". No i to sie powinno nazywać reklama a nie artykuł.

        PS ogolnie żenuła total i ten pseudo bunt heheh jak dla dzieci robią magazyny
        "bravo" tak dla naiwniaków robią " wysokie gumowce" hehe bo słome i tak z nich
        widać
    • rychu20 Do pary 22.12.08, 10:07
      A co temu designerowi ze zdjęcia dynda za łysą głową? jakieś kosmyki? to chyba
      oznaka dobrego smaku i artyzmu, tak nieodzownego w zawodzie.
    • ilonka45 Do pary 22.12.08, 11:48
      Mam wrzenie, ze bardzo podobne projekty juz gdzies widzialam
      (www.puff-buff.com, chodzi mi o dmuchane lampy...A te swiatla
      niebieskie szpiczaste..prosze zerknac pod www.tomkirk.com ( moj
      kolega ze studiow) bardzo podobne zaprojektowal 15 lat temu.
    • drakaina Pytanie do tych artystów: 22.12.08, 12:17
      A ja mam bardzo konkretne pytanie: czy na fotelu "kardynał" i tym opartowym
      czarno-białym "siedzisku" siedzi się wygodnie? Bo jakoś mam wrażenie, że
      niekoniecznie...

      --
      antiquitates.blox.pl
      ferengis.blox.pl
      • daria.burlinska Re: Pytanie do tych artystów: 22.12.08, 13:20
        Witam, jestem autorką "Kardynała". Pytanie jest bardzo konkretnie, więc nie
        wypada pozostawić Autora z wątpliwościami. "Kardynał" jest pufą, nie fotelem,
        choć tak został w artykule podpisany. I jako pufa spełnia swoje zadania, tzn.
        można na nim siedzieć, ale do długiego siedzenia, np. przed TV, się nie nadaje.
        Jest częścią mojej pracy dyplomowej i narazie nie został wprowadzony do sprzedaży.
        • badjuk Re: Pytanie do tych artystów: 22.12.08, 13:40
          daria.burlinska napisała:

          > Witam, jestem autorką "Kardynała". Pytanie jest bardzo konkretnie, więc nie
          > wypada pozostawić Autora z wątpliwościami. "Kardynał" jest pufą, nie fotelem,
          > choć tak został w artykule podpisany. I jako pufa spełnia swoje zadania, tzn.
          > można na nim siedzieć, ale do długiego siedzenia, np. przed TV, się nie nadaje.
          > Jest częścią mojej pracy dyplomowej i narazie nie został wprowadzony do sprzeda
          > ży.

          Rozumiem że ma być wprowadzony do sprzedaży jako element dekoracyjny? Jako
          praktyczny mebel, spełniający estetyczne wrażenie to raczej się nie nadaje.
        • drakaina Re: Pytanie do tych artystów: 22.12.08, 14:36
          Pufa też może być wygodna albo niewygodna... Mnie te nierówne rurki (zwoje)
          materiału, z którego ten mebel jest wykonany, nie kojarzą się z wygodą i
          przywodzą na myśl te słynne meble projektu Wyspiańskiego, na których nie bardzo
          da się siedzieć...

          Może jestem pod tym względem tradycyjna i staroświecka, ale wydaje mi się, że
          pierwszym przykazaniem projektowania przedmiotów użytkowych powinna być
          funkcjonalność, a w przypadku mebli wygoda jest podstawą - stwierdzenie, że
          'można na nim siedzieć' to dla mnie trochę mało... 'Można' siedzieć również na
          stercie książek (zdarzalo się na parapetówkach u znajomych) i rozpadającym się
          taborecie...

          --
          antiquitates.blox.pl
          ferengis.blox.pl
    • carpaccio4 zadajmy na początek pytanie 22.12.08, 14:06
      czy można tak wyglądać? czy to nie powinno być zpenalizowane?
    • ssselena Do pary 22.12.08, 15:04
      Strasznie wtorne jest to wszytsko:P Mamy naprawde dobrych projektantow w naszym
      szarym polandzie, ktorzy faktycznie robia cos nowego od siebie, swiezego. To co
      jest pokazane na fotach, kojazy mi sie niezwykle ze znanymi tworami swiatowej
      slawy projektantow, bynajmniej nie chodzi mi w tym momencie o poziom
      wykonania... hehe, tylko o fakt ze troche innaczej powtorzone pomysly sprzed
      wielu... lat:P
      Btw. nie widze nic oryginalnego w samych postaciach tworcow, na peczki jest
      takich obecnie. Sa tak samo kolorowi i "oryginalni" jak ich wyjatkowo
      nowatorskie pomysly.
      Moim zdaniem jesli czerpie sie juz z czegos w widoczny sposob to mzona by bylo
      przynajmniej o tym wspomniec...:P
      • nick_takisobie Re: Do pary 29.12.08, 05:03
        oczywiście, że na pęczki można znaleźć ale zaprezentować można kilku i to zrobiono
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka