Dodaj do ulubionych

Zabawki dla dziewczyn

    • bond08 Zabawki dla dziewczyn 10.07.09, 10:37
      katolicki stereotyp, jak mąż założy to czy żonie się spodoba, może w
      tym sklepie sprzedają tylko żonom w obecności mężów.
    • kloceklego Zabawki dla dziewczyn 10.07.09, 12:24
      "Moje koleżanki nie chcą iść do sex-shopu, bo boją się, że zastaną tam coś
      wulgarnego."

      zabiło mnie to zdanie. niech pani koleżanki idą do kościoła.
      a może pani koleżanki to same zakonnice.
      ogólnie ten artykuł to kiszka. wszędzie negacja, czego by się nie przyczepic.
      pytania sugerujące odpowiedź.
      trzeba było pytac tak, zeby odpowiedziami były tylko TAK lub NIE.
    • olaj Re: Zabawki dla dziewczyn 10.07.09, 12:50
      Jakoś mi nie po drodze do centrum, a chętnie bym obejrzała oba
      sklepy i wyrobiła sobie własną opinię.

      Natomiast na ciekawe i ineteresujące wibratory natknęłam się, a
      konkrtenie tej firmy:
      www.dladwojga.pl/index.php?manufacturers_id=3
      Kiedyś mieli taki pokryty złotem wibratorek (24 karatowym!) za
      bodajże 5 tysięcy zeta niecałe, ale go nie widzę, więc chyba się
      sprzedał?? Ale szkoooda, już zaczęłam zbierać :)))

      Pozdr
      Ola
      • eti.gda Re: Zabawki dla dziewczyn 10.07.09, 14:04
        olaj napisała:

        > Jakoś mi nie po drodze do centrum, a chętnie bym obejrzała oba
        > sklepy i wyrobiła sobie własną opinię.
        >
        > Natomiast na ciekawe i ineteresujące wibratory natknęłam się, a
        > konkrtenie tej firmy:
        > www.dladwojga.pl/index.php?manufacturers_id=3
        > Kiedyś mieli taki pokryty złotem wibratorek (24 karatowym!) za
        > bodajże 5 tysięcy zeta niecałe, ale go nie widzę, więc chyba się
        > sprzedał?? Ale szkoooda, już zaczęłam zbierać :)))
        >
        > Pozdr
        > Ola

        Tu masz trzy dowcipy o wibratorach:

        Rozmawiają dwa penisy. Wtem obok przechodzi wibrator. Jeden z nich
        mówi:
        -Patrz, android!

        Matka przychodzi do domu i widzi, jak córka zaspokaja się wibratorem.
        -Nie dziw się, mamusiu, jestem tak brzydka, że żaden mężczyzna mnie
        nie chce, tak więc przynajmniej tak to mogę robić. To tak jakby z
        mężem!
        Po kilku dniach przyłapuje ją ojciec i otrzymuje takie same
        wyjaśnienie.
        Kiedy następnego dnia matka przychodzi do domu z zakupami, nie
        wierzy własnym oczom: mąż siedzi w pokoju przed telewizorem w jednej
        ręce trzyma puszkę z piwem, obok na fotelu leży wibrator.
        -Co to ma znaczyć? – pyta.
        -No, co?! postawiliśmy sobie z zięciem piwo a teraz oglądamy mecz!

        Blondynka kupiła sobie wibrator. Wieczorem w sypialni włącza go i
        mówi:
        - Co się tak trzęsiesz, ja też to robię pierwszy raz!
    • and_nowak Kiepska kryptoreklama 10.07.09, 12:52
      A poglądy pani psycholożki są co najmniej kontrowersyjne (mam na myśli głównie
      wcześniejsze artykuły).
      • scianka13 Re: Kiepska kryptoreklama 14.04.10, 22:25
        zabawki dla pań - jesli ktos szuka to polecam
        zabawki
        dla pań i nie tylko
    • eeela Re: Zabawki dla dziewczyn 11.07.09, 13:14
      Zupenie nie kapuję, co mają moje przebieranki za pielęgniarkę do partnerskich
      rozmów. Znaczy, jak raz się przebiorę do figli w łóżku, to potem już fizycznie
      jestem niezdolna do dyskutowania o poezji Borgesa czy zakupie odkurzacza ze
      swoim własnym chłopem?
      • wen_yinlu Re: Zabawki dla dziewczyn 11.07.09, 16:00
        Kurcze, przypomniał mi się nadmuchiwany strój krowy z wielkimi wymionami za 400
        funtów, do celów łóżkowych rzecz jasna :)
    • easz Re: Zabawki dla dziewczyn 13.07.09, 01:44

      Reklama nie reklama, w moim odczuciu ten artykuł został napisany w
      tonie 'dla analfabetek' i warto może by zadać sobie pytanie
      dlaczego? Dlaczego autorki tak potraktowały swoje adresatki, jak
      cielątka, raczkujące dzieciaczki? I w ogóle z pewną taką
      nieśmiałością...

      Rzeczywiście dużo mówią z punktu widzenia 'mnie się zdaje', mało
      fachowo, może żeby było swojsko? ale średnio to wypadło. Tak pakują
      kobitom do głów, co im się indywidualnie po kobiecemu zdaje, a co
      się wszystkim kobitom zdawać powinno.
      A myślałam, że to będzie coś fajnego i rzeczywiście wreszcie dla
      kobiet.

      (...)takich się spodziewałam: blondyny z rozchylonymi nogami i
      ustami, wielkim biustem i odrzuconymi do tyłu włosami.
      No właśnie. I to jest główna rzecz, która zazwyczaj odstręcza
      kobiety. Trudno się identyfikować z takim wizerunkiem. Bo czy
      koniecznie kobieta musi się pieścić w złotym kostiumie, w
      wyzywającym makijażu i w szpilkach? Przecież to są narzędzia
      masturbacyjne, więc jakbym miała firmę z gadżetami erotycznymi i
      chciała taki produkt promować, to raczej ze zdjęciem zrelaksowanej
      kobiety w łóżku, w ładnej pościeli... Kobieta, która się masturbuje,
      pobudza własną wyobraźnię i ma ochotę pobyć ze sobą. A tu wygląda to
      tak, jakby miała to robić wyłącznie na pokaz i dla mężczyzny.


      Niby zgoda, ale - i tak przychodzi więcej kobiet, czyli? Mieszane
      mam uczucia.

      Właśnie, tu mamy innego rodzaju 'zabawę'. Poprzedni sklep
      kojarzył się bardziej z bazarem, ten z galerią. Tam chichotałyśmy z
      zawstydzeniem, tu dajemy się uwieść. Tam było pornograficznie, tu
      erotycznie. Tutaj bardziej się nam podoba, bo jest przestrzeń dla
      wyobraźni. Tam nie mogłyśmy się z nikim utożsamić i obowiązywał
      tylko jeden nurt, który albo akceptujemy, albo nie.


      Nam, czyli komu? Tzn. bazar się nam nie podoba, czy to, że bazar nie
      jest pod kobiety? Nie to drugie czasem miało być?
      No i kolejny stereotyp uklepują, a niech się ma dobrze, że jak baba
      o seksie myśli, to musi być romantycznie-nie-inaczej.

      Ale ja bym tego nie nazwała sex-shopem. Czy pan by się obraził,
      gdybym tak nazwała ten sklep?
      Adam Gutowski (właściciel): Słyszeliśmy takie określenia, że jest to
      luksusowy sex-shop, ale sami mówimy, że to butik dedykowany zmysłom.


      Pewnie, słowo na 's' jest zakazane w ustach kobiety, a porządnej
      kobiety zwłaszcza:/

      Jedno, co jest ok i chyba nie aż takie oczywiste, jeśli wziąć pod
      uwagę ton całego artykułu, to -

      Wspominałam w poprzednich rozmowach, że kobieta, która się
      masturbuje, przynajmniej na pierwszym etapie (bo można to oczywiście
      robić z partnerem) eksperymentuje z własnym ciałem, żeby poczuć, co
      jest dla niej szczególnie przyjemne, a co mniej. Jeśli kobieta nie
      zna własnej reaktywności, to łatwiej daje się wkręcać w sytuacje, na
      które nie do końca ma ochotę.

      (...)najważniejsze jest to, żebyśmy wiedziały, czego chcemy, żebyśmy
      potrafiły się wsłuchać w swoje potrzeby, potrafiły się poddać grze
      własnej wyobraźni, zanim pójdziemy za wyobraźnią partnera. W
      przypadku kobiet bowiem często dochodzi do nieporozumień, bo robią
      coś za wcześnie, bo tak pragną partnera, tak są zaangażowane
      emocjonalnie, że wchodzą w świat jego wyobraźni, nie znając jeszcze
      własnej. Tu czyhają niebezpieczeństwa. Jeśli decyzja o przekroczeniu
      jakiejś granicy nie jest nasza, to pozostanie nam niesmak i uczucie
      zawodu. A to się, niestety, często kobietom zdarza.
      • bene_gesserit Re: Zabawki dla dziewczyn 13.07.09, 12:40

        Iho w artykule bylo pruderii na tony.
        Jesli zadna z pan nie chciala sie przyznac do uzywania zabawek albo
        istotnie ich nie uzywala, to nalezalo znalesc taka rozmowczynie,
        ktora zna sie na nich w sposob praktyczny. Te piski w
        rodzaju 'ojej, jaka brzydka raczka do fistingu, uuu, my
        potrzebujemy czegos dizanerskiego i calego w koronkach, co w
        dodatku jest modne' ani nie zaciekawiaja, ani nie informuja.
        • easz Re: Zabawki dla dziewczyn 14.07.09, 10:38
          Ani nie zaciekawiają, ani nie informują - więcej nawet, całość drażni i
          zniechęca. Kiedyś w tv oglądałam program, w któym udzielała się Alicja
          Długołęcka, później jeszcze coś też czytałam i teraz jestem trochę zdziwiona, bo
          tamto było wszystko raczej bezpośrednie, choć nie obcesowe, ale żadne pitu-pitu.
          Naprawdę szukam czegoś podobnego powiedzmy i ostatnio drugi raz jestem
          zawiedziona co najmniej – przedostatnio przy okazji Terapii narodu.

          Ale jeśli my nawet poezji ero nie mamy, to co dopiero -


          Twoja świeżo wydana 'Poetyka pierwszej dziewiątki' to 700 stron wierszy
          pisanych od roku 1945 do dziś. Najczęściej o miłości. Czy myśmy w ogóle
          kiedykolwiek dorobili się porządnej literatury erotycznej?

          Oprócz Jana Andrzeja Morsztyna, później Gałczyńskiego, Boya, Tuwima,
          Pawlikowskiej lub takiej osobowości jak Anna Świrszczyńska ten gatunek i temat
          praktycznie w Polsce nie istnieje. Tu leży chyba najgłębsza na mapie ludzkości
          depresja kultury erotycznej. Ale nie bez wyjątków! Nie wynika to z charakteru
          narodowego Polaków. Na taki stan rzeczy złożyły się odwieczne tradycje
          kościelnej hipokryzji, rubaszności szlacheckiej, nędzy ludowej i literackiego
          prostactwa w połączeniu z nieobecnością kultury mieszczańskiej. Przez długie
          lata cokolwiek u nas wykraczało poza dopuszczalne rejony westchnień i ślubu,
          kwiatków i motylków, odsyłano z oburzeniem do piekła pornografii. A już nie daj
          Boże, jeśli płci towarzyszył humor czy jakakolwiek lekkość ujęcia! Choćby tzw.
          obscena poetyckie Boya. Do tej pory właściwie nikt ich nie wydał.


          - to z rozmowy z Robertem Stillerem -


          wyborcza.pl/1,81388,6806243,Milosc_letnia__milosc_konkretna.html
          • bromba19 Re: Zabawki dla dziewczyn 16.07.09, 12:00
            chm... najbardziej mnie dziwi, że seksuolog jest w stanie powiedzieć, że trudno
            patrzeć sobie w oczy po zabawach w rodzaju s/m. to jest dopiero pruderia...
    • mobrebski "Gazeta Wyborcza" promuje homoseksualizm 20.07.09, 21:41
      Zamieszczone zdjęcie nie przedstawia krótkiego pocałunku psiapsiół.
      Cukier na wargach sugeruje w dodatku przyjemność.
      "Gazeta Wyborcza" coraz bezczelniej promuje homoseksualizm. Ohyda.
      Michał Obrębski
      • bene_gesserit Re: "Gazeta Wyborcza" promuje homoseksualizm 21.07.09, 00:29
        Proponuje, zebys przestal czytac i ogladac GW, gdyz promocja
        homoseksualizmu moze zasiac homoseksualne ziarno w twojej
        nieswiadomosci i co wtedy.

        Bene Gesserit.
      • gatopardos Re: "Gazeta Wyborcza" promuje homoseksualizm 29.09.09, 00:13
        Ha ha! A skąd, specjalisto od tropienia zwyrodniałych relacji, ta pewność, że to cukier? Sól też mogłaby być. Morska. I cóż wtedy to by sugerowało?
    • jeanne_d_arc Zabawki dla dziewczyn 27.07.09, 23:12
      No cóż, autorki tego artykułu zachowują się, jakby chciały tak naprawdę iść do
      muzeum, a przez pomyłkę trafiły do seks shopu. A szkoda, bo temat płodny i
      ciekawy... :)
    • fast_misiaczek Zabawki dla dziewczyn 28.07.09, 07:53
      Dziewczyny słyszałyście o stronie CAM4.COM bądżcie bezpruderyjne
      i przyłczcie się do zabawy niech Polska w końcu nie będzie wiochą
      zabitą dechami i jeśli tylko mamy ochotę to bawmy się niepatrząc że
      coś nam nie wypada bo to wstyd .


      Free WebCams - Free Web Cam Chat, Live Webcam Shows
    • adrekk22 Zabawki dla dziewczyn 06.08.09, 18:33
      Jesli ktoś z was chciałby tego typu zabawki to zapraszam do skorzystania z
      oferty internetowego Sex Shopu:
      emilosc.pl
      Dyskretnie, tanio i szybko...
      Pozdrawiam
    • spacegurps Zabawki dla dziewczyn 17.09.09, 10:43
      "Seksuolożce"? Cóż za pokraczne słowotwórstwo! Wstętne! To nie ma
      nic wspólnego z pięknem języka polskiego.
      • bene_gesserit Re: Zabawki dla dziewczyn 17.09.09, 19:07
        A mozesz wytlumaczyc, czemu jest ono wstretne?
        Napisz cos o wstretnosci obiektywnej. O tym, gdzie jest wzorzec
        piekna jezyka polskiego, ewentualnie jakie cechy nosi slowo
        brzydkie i czym sie rozni od ladnego.
    • uartig_varulv Zabawki dla dziewczyn 20.09.09, 17:00
      Dlaczego glowne zdjecie do artykulu o zabawkach erotycznych dla kobiet
      pokazuje usta calujacych sie kobiet? Przeciez tylko czesc pan jest homo- albo
      bi-seksualna a artykul mial byc chyba skierowany do wszystkich kobiet...
      Czyzby zdecia byly wybierane przez mezczyzne?
    • ciastozkrememipolewa Zadaj pytanie dr Alicji Długołęckiej, seksuolożce. 26.09.09, 16:32
      komu? ja rozumiem, że język polski się rozwija ale to już jest przesada i byk.
      I jeszcze wypadałoby dodać celebryta.
    • phoebe_freja Zabawki dla dziewczyn 01.02.10, 11:13
      Już nasze babki znały takie zabawy :)
    • wojciech.smorawinski Zabawki dla dziewczyn www.playmate.pl 22.06.10, 11:16
      Witam serdecznie,

      Zapraszam do salonu erotycznego www.PLAYMATE.pl - salon ten
      oferuje wysublimowaną eortykę. Starannie dobrane przez nas produkty
      są prawdziwymi diamentami wśród obiektów pożądania i odkryją przed
      Tobą zupełnie nowe znaczenie słwa erotyka...

      Pozdrawiam
    • mimoza-pl Re: Zabawki dla dziewczyn 28.11.10, 16:44
      Polecam portal o operacjach plastycznych i chirurgii plastycznej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka