kuba.perelski 16.06.08, 17:04 Czy polki sa naprawde tak zacofane? III swiat Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lia.13 Re: Intymnie, bez zasad 16.06.08, 18:20 nie wiem kto jest bardziej zacofany: Polki, czy autor artykułu. I nie wiem, co autor miał na celu. w Wskazuje wszystko co złe, czyli babcine sposoby, antybiotyki, nawet płyny do higieny intymnej czy płyny do irygacji pochwy, z których wiele opartych jest właśnie na bazie rumianku czy nagietka, a nie podaje nic konstruktywnego. Nie pozostaje zatem tym biednym kobietom nic, jak tylko usiąść i płakać, bo na basen ani do sauny nie chodzić, sexu nie uprawiać, wspomnianych wyżej płynów ani antybiotyków nie używać. Zatem klops :D Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Intymnie, bez zasad 16.06.08, 23:09 co za beznadziejny artykul, no i co my z niego wiemy? wielkie g.... gdzie jakies rozwiazanie, chociazby chwilowe zanim odwiedzi sie ginekologa. szkoda czasu na tak plytkie artykuly :( Odpowiedz Link Zgłoś
ministrant15 Re: Intymnie, bez zasad 17.06.08, 11:51 lia.13 napisała: > nie wiem kto jest bardziej zacofany: Polki, czy autor artykułu. I nie wiem, co > autor miał na celu. Jeżeli nie wiesz co autor miał na myśli to znaczy, że nieuważnie czytasz a także masz trudności w zrozumieniu tekstu, albo jeszcze gorzej, dalej uważasz,że należy cuchnąć.. Z opisywanego problemu wynika wprost, że Polki to lapidarnie mówiąc są fleje i należy uważać na kontakty z Nimi, bo nawet nie zarażając się można doznać niemiłych chwil i trwających nawet po wielokrotnej dokładnej kąpieli. Odpowiedz Link Zgłoś
ptaszyna12 Re: Intymnie, bez zasad 17.06.08, 16:09 Chyba faktycznie masz chłopie 15 lat. Unikać to trzeba głównie kontaktu z niedomytymi facetami :p Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Autor wrzuca do jednego 17.06.08, 12:32 wora bzdury i całkiem sensowne metody, ZALECANE przez LEKARZY. Podmywanie się jogurtem czy nasiadówki w ziołach porównywać do irygacji z octu czy faszerowania się bez powodu antybiotykami nieprzepisanymi przez lekarza może tylko osoba bardzo odporna na wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanowa.blogspot.com Re: "Nazywam się Żanet Kaleta..." 20.05.09, 11:28 To moja ulubiona reklama radiowa. Taki poranny folklor :>> Odpowiedz Link Zgłoś
joker_69 Re: "Nazywam się Żanet Kaleta..." 14.07.09, 13:57 A ja dzieki tej reklamie zadałem sobie odrobinę trudu i sprawdziłem kto jest producentem tej maści na wszystko i ... postanowiłem nigdy więcej nie kupować niczego GlaxoSmithKline! Muszę, przyznać, że jeszcze żadna reklama nie była tak skuteczna ! Odpowiedz Link Zgłoś
ravendom Re: "Nazywam się Żanet Kaleta..." 20.08.09, 08:53 Ja mam myśli mordercze za każdym razem jak słysze te reklamę. Siedzisz se w biurze, w radiu leci muzyka. I za chwilę... bezbarwnym, pozbawionym uczuć głosem robota, Pani Żanet Kaleta opowiada mi o pacjentkach z podrażnionymi cipkami! No nic nie wyprowadza mnie tak z równowagi jak ona. Poszperałem troche na necie i okazało się, ze ludzi myślących podobnie jak ja jest cała masa :D Jest nawet gdzieś antyklub tej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: "Nazywam się Żanet Kaleta..." 25.08.09, 15:13 :)))))) do antyklubu tej pani sama bym się chętnie zapisała :) ale rzecz którą ona akurat reklamuje polecam gorąco każdej kobiecie... mili panowie, zadalibyście sobie raczej trochę trudu, żeby dowiedzieć się skąd takie niesympatyczne rzeczy mogą się brać, nawet jeśli kobieta ma stałego jednego jedynego partnera :) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Dezynfekować! 17.06.08, 09:35 Poprosić partnera seksualnego (albo partnerkę) o wypicie mocnego alkoholu PRZED, aby jego resztki były na języku. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Intymnie, bez zasad 17.06.08, 10:07 Dawno nie czytałam tak źle napisanego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
brykanty Re: Intymnie, bez zasad 17.06.08, 16:26 A mnie zabiło stwierdzenie, że miesiączka ma odczyn zasadowy. A zapewne gorączka kwaśny? Może autorka wstydziła się użyć słowa "krew"? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Artykuł wrzuca do jednego wora metody złe i dobre. 17.06.08, 16:09 Artykuł wrzuca do jednego wora metody złe i dobre. To prawda, że irygacja - dawniej zalecana przez lekarzy przy niektórych infekcjach - nie jest już polecana, gdyż utrudnia odbudowanie właściwej flory bakteryjnej. To również prawda, że większość infekcji pochwy nie przenosi się na partnera, ani od partnera - lecz biorą się z naruszenia równowagi ekologicznej pochwy. Po prostu niektóre dotychczas nieszkodliwe drobnoustroje namnażają się za mocno. To jest też dość nowa wiedza i starsi ginekolodzy często mają o tym słabe pojęcie. Bakterie mlekowe w jogurcie naturalnym są inne niż te w pochwie. Ale np. można kupić w aptekach Lactovaginal i inne preparaty z bakteriami mlekowymi, które podaje się dopochwowo. Tam też chyba nie ma naturalnych "ludzkich" bakterii mlekowych, tylko jakieś inne. Natomiast chodzi o to, że te bakterie tak czy inaczej stwarzają kwasowe środowisko w pochwie, a potem to już wszystko się prawidłowo odbudowuje. Nota bene, popularne przekonanie, że na basenie można się zarazić grzybicą jest tylko półprawdą. Grzybicą pochwy raczej nie można się zarazić. Natomiast długie przebywanie w wodzie, zwłaszcza chlorowanej, może spowodować wypłukanie flory bakteryjnej z pochwy i w efekcie nadmierny rozwój grzybów, które tam naturalnie w małych ilościach występują. W razie tego typu problemów, o ile są w zupełnie początkowym stadium, albo dla profilaktyki - najlepiej jest stosować Lactovaginal lub inne kapsułki/globulki z bakteriami mlekowymi. Do kupienia w aptece. Jogurt naturalny w zasadzie mógłby być ok, ale wiele jogurtów jest oszukiwanych - nie ma tam prawie bakterii! Są wysterylizowane! Nie należy też stosować innych produktów mlecznych, np. kefiru, bo tam jest również jakiś rodzaj drożdży i może to odnieść przeciwny skutek. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "Zatrzymajmy pałeczki!" 17.06.08, 16:36 Oczywiście, że pałeczka pozytywnie wpływa na zdrowie żeńskich organów. Ale pałeczka chociaż trochę większa od bakterii. Odpowiedz Link Zgłoś
panto-felka Intymnie, bez zasad 20.06.08, 23:34 Co za bzdurny artykul, do tego z opinia przyczepiona jak na czole... to nie sa choroby "rozpustne" ani "grzeszne". gdyby tak bylo kazdy musialby sie spowiadac przy kazdym katarze. poza tym ocena autora jest przedawniona- czy ta osoba nie patrzyla na etykietki plynow do higieny intymnej i ich starania zeby ph bylo specjalnie niskie, okolo 5.5? no a jedzenie jogurtow jest dobre samo w sobie, nie wazne z jakiego powodu... Odpowiedz Link Zgłoś
sparker Intymnie, bez zasad 05.05.09, 09:09 Niestety, po dojściu do opisu serowej wydzieliny wypadły ze mnie ziemniaczki, kotlecik i surówka z czerwonej kapusty. W życiu już nie przeczytam o higienie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Intymnie, bez zasad 20.08.09, 18:12 Mydło i woda widocznie dla naszych Pań to prawdziwa przygoda :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Intymnie, bez zasad 20.08.09, 18:23 Zastanawia, skad w watku tyle wypowiedzi pomlaskujacych z zadowolenia panow, szczesliwych, ze artykul nie jest o nawykach higienicznych Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Intymnie, bez zasad 21.08.09, 10:33 Nie ma zakazu wypowiadania się mężczyzn w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: Intymnie, bez zasad 25.08.09, 15:08 artykuł jest smętny i właściwie nie wiadomo czemu on ma służyć. no cóż, każda kobieta, która zostanie dotknięta jakimś schorzeniem intymnym, które jeszcze na dobitkę będzie wracało, po leczeniu dowie się, że można i należy zapobiegać. I nie jest to wcale woda i mydło, jak sądzą udzielający się na forum "inteligentni" mężczyźni... :) z własnego doświadczenia mogę polecić specyfik LaciBIOSfemina, dla niedowierzających lekturę ulotki do poduszki :) oraz - zamiast mydła - emulsję Laktacyd femina. Odpowiedz Link Zgłoś
marcys5 Re: Intymnie, bez zasad 31.10.10, 20:29 Ja bardzo przywiazuje uwage do higieny intymnej.Rano i wieczorem uzywam emulsji,natomiast w ciagu dnia sa to zdecydowanie chusteczki cleanica do higieny intymnej. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Intymnie, bez zasad 31.10.10, 21:39 za wielkie przywiązanie wagi do tejże higieny intymnej może przynieść więcej szkody niż pozytku. Wyjałowienie z flory bakteryjnej może ułatwiać właśnie infekcje... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-zosia Re: Intymnie, bez zasad 19.01.14, 01:13 Kiedyś używałam mydła do higieny intymnej, a właściwie różnie - raz mydła, raz żelu pod prysznic - nie skupiałam się na tym specjalnie. Potem zaczeły się jakieś podrażnienia, alergie i upławy i dopiero ginekolog mnie uświadomił, że powinnam używac specjalistycznego płynu, najlepiej lacibios femina protecta, bo ma pH 3,5. odkąd używam go do hig.intymnej, problemy intymne się skończyły. Odpowiedz Link Zgłoś