f_a_k_y Airstream 06.09.09, 17:47 angole znow maja swira na punkcie karawanow.nowy sredniej wielkosci bez lokalizacjii 27 000 pound jakby kogos interesowalo. ja tam wole wynajac za kazdym razem w innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
cezar85 Tez tak chcialem,ale jak wyruszylem z Gdyni 06.09.09, 18:04 to nazajutrz w Gdansku karawan stal juz na klockach Odpowiedz Link Zgłoś
nabenzy_krakow kocham amerykański marketing 06.09.09, 19:50 W Amerykanach podoba mi się to, że nieważne co wyprodukują: gumowe klapki (Crocs), przestarzałe motocykle (Harley-Davidson) czy retro przyczepy zawsze potrafią wytworzyć aurę "kultowości", wycenić to 10 razy drożej niż koszty produkcji w Azji i sprzedać komuś, kto będzie tym zachwycony. Pełen szacunek Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: kocham amerykański marketing 06.09.09, 21:59 W tym przypadku to nie jest kwestia jedynie kultowosci. Sama naleze do tych, ktorzy sprzedali wszystko i ruszyli w swiat i juz piec lat wedruje. Trudno jednak wedrowac caly czas tylko z dwiema walizkami. Jeszcze wtedy gdy wedrowalismy miedzy kontynentami i archipelagami to bylo jeszcze do przyjecia; Teraz chcielibysmy dokladnie objechac cala Europe, ktora, tak sadze, znamy niezbyt dobrze i bardzo by nam sie przydala dobra, wygodna przyczepa. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: kocham amerykański marketing 07.09.09, 09:57 Co nie zmienia faktu, że cokolwiek byś chciał kupić to w USA jest taniej niż w Polsce. To stamtąd ludzie wracając przywożą pełne torby taniej kupionego sprzętu - w tamtą stronę możesz co najwyżej wziąć kartofle... żeby na jedzenie nie wydawać... Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry a kto w polsce uprzejmie zapuka w wieko puszki? 06.09.09, 22:24 odpowiedzia chrusciano/glinianej mentalnosci polskiego plebsu bylby woz drzymaly Odpowiedz Link Zgłoś
ama_leta Tak, jasne.. zawsze marzylam o zyciu w przyczepie 07.09.09, 13:53 Tak, jasne.. zawsze marzylam o zyciu w przyczepie kempingowej.. promujecie wlasnie jakis dziwaczny model zycia ktory mnie osobiscie kojarzy sie z nedza, brudem i beznadzieja.. kilkadziesiat tysiecy dolarow to jest tylko czesc wartosci domu (ktory kosztuje pewnie ok 200 000$). Wiekszosc osob mieszkajacych w przyczepach nie stac na nic lepszego.. Nie robcie mainstreamu z garstki zapalencow.. ! Przyczepa=white trash, brud, bieda, patologia.. Tak to widze. Odpowiedz Link Zgłoś
tpepe Wada wzroku? 07.09.09, 15:08 Domu nie da się nigdzie zabrać. Dobry camping car jest oczywiście wygodniejszy ale jak komuś się życie w drodze kojarzy z brudem to wielu rzeczy nie zobaczy. No ale życzymy mu spokojnego wycierania kurzu. Odpowiedz Link Zgłoś
ama_leta Re: Wada wzroku? 08.09.09, 08:04 hmm akurat sporo podrozuje, ale nie przenioslabym calego swojego zycia do mobilnego domu.. co innego jezdzic z przyczepa na urlop, a co innegio w przyczepie MIESZKAC.. Odpowiedz Link Zgłoś
cmok_wawelski Z parkowaniem i podlaczeniem nie jest latwo 08.09.09, 12:40 Ale sa wyjatki. N.p. powszechnie znienawidzona przez ekologow korporacja Walmart pozwala caravaningowcom korzystac ze swoich ogromnych parkingow sklepowych (i ochrony!) po godzinach zamkniecia swoich sklepow czyli pomiedzy 23-cia a 6-rano. ZA DARMO. I jeszcze rano sprzedawcy kawe za darmo przyniosa! Odpowiedz Link Zgłoś
cmok_wawelski Re: Z parkowaniem i podlaczeniem nie jest latwo 08.09.09, 12:44 ...i oczywiscie chodzi o biznes. Parkujacy w rogu pustego noca parkingu nic Walmart-a nie kosztuja a sa to zazwyczaj pierwsi klienci sklepu rano. Numer z kawa polega na tym ze przynoszac im o 6-tej rano dwa kubki kawy daja do zrozumienia ze albo 'do widzenia' albo 'zapraszamy na zakupy'. Pelna symbioza wiec. Odpowiedz Link Zgłoś
amrik Załoga promu kosmicznego Apollo 11 14.09.09, 22:31 Gratuluje znajomosci zagadnienia :) Pierwszy prom wystartowal 12 lat pozniej po ladawaniu Apollo 11 na Ksiezycu. Odpowiedz Link Zgłoś