domin19761
29.02.08, 16:47
sprzedalam jednemu panu książkę za 65 zł. Było to miesiąc temu. Do
dziś pan nie zapłacił. Przypominałam mu o tym mailem kilkakotnie.
Napisal ze pieniążki przelał na poczcie. Czekałam i czekałąm w koncu
do niego zadzwonilam. Powiedzial ze jak wroci to wysle mi
potwierdzenie przelewu. Było to pare dni temu i znowu nic. Na maile
nie odpowiada. Przez telefon był uprzejmy i przepraszal, ze tak
wyszlo. No ale dalej nie ma ani odzewu ani pieniedzy. Minal juz
miesiac a pan odezwal sie do mnie 2 razy. Jak wystawie mu negatywa
to on pewnie tez. Co radzicie?