Dodaj do ulubionych

Jak się jeździ linią A4?

22.09.09, 04:48
Upłynęło już tyle czasu, że warto w jednym miejscu zebrać oceny dotyczące pierwszych tygodni funkcjonowania autobuso-tramwaju A4.

Próbą oceny były sondy uliczne nagrywane kamerką "z ręki", ale warto dopuścić do głosu większą liczbę osób i - przede wszystkim - potrzebne jest wywołanie dyskusji. Wiele ocen jest przecież wzajemnie sprzecznych. To, co podoba się niektórym, jest zmorą dla innych osób.

Już niedługo w miasto ruszy grupa badawcza, która pozyska opinie w sposób profesjonalny. Warto tym osobom pomóc. Jeśli niektóre tematy okażą się szczególnie kontrowersyjne, a przedstawiane tu opinie będą się wzajemnie wykluczały, to być może uda się przekonać badaczy, by włączyli do ankiety jakieś konkretne pytanie.

Dobrze, gdybyśmy koncentrowali się na komforcie jazdy i rozwiązaniach technicznych, ułatwiających/utrudniających jazdę. Argumenty pro- i antyekologiczne były już wielokrotnie przedstawiane i omawiane.

Proponuję podział wg klasyfikacji Lecha Wałęsy na "plusy dodatnie" i "plusy ujemne".

Na bieżąco zgłaszane są mi takie opinie:

Plusy dodatnie:
- wygodne wsiadanie, wygodna jazda (zastrzeżenia ws. komfortu są, ale o tym niżej),
- zdecydowanie mniejszy hałas, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz,
- poprawa płynności jazdy, bo wypadek z udziałem A4 (np. taki, jaki miał miejsce na Pl. Mickiewicza w pierwszy dzień funkcjonowania) nie paraliżuje kursów na całej linii.

Plusy ujemne:
- miejsca z tyłu autobusu, przewidziane dla osób starszych i niepełnosprawnych, są za wysoko (konstrukcja napędu powoduje, że ta część autobusu znajduje się o poziom wyżej), trzeba wejść po schodkach i jest ciasno, co de facto eliminuje tą przestrzeń jako dostępną dla tych osób,
- autobus jadący wg extra zasad (np. zatrzymujący się po lewej stronie wysepki na Pl. Boh. Getta) powoduje dezorientację kierowców, szczególnie tych spoza miasta,
i na koniec...
- niektórzy, zupełnie na poważnie, skarżą się, że jadąc A4 trzeba kupić bilet! Tramwaje Śląskie niespecjalnie przejmują się zarządzaniem spółką, więc taka subtelność, jak eliminacja naciągaczy jadących na koszt innych osób, nie zaprząta uwagi firmy. W A4 jest inaczej, bo wchodzi się przednimi drzwiami. Ten drobiazg, jak informują przedstawiciele PKM, spowodował po trzech tygodniach zanotowanie doskonałego wyniku finansowego na tej linii. Jednocześnie liczba jadących osób zmniejszyła się.

Generalnie docierają do mnie opinie, że jest ok.
Co umila życie, co irytuje i - przede wszystkim - co poprawić, by było lepiej? Pomóżcie.

ps. W prawym górnym rogu pojawia się ikonka "skasujcie". Zachęcam do jej klikania, nie tylko, by wyeliminować wpisy łamiące prawo, ale także zwykły spam i trolling. Fajnie byłoby, gdyby ten wątek nie zamienił się w znaną tu Stajnię Augiasza.

Michał Jaśniok
Obserwuj wątek
    • Gość: pasaż Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.clubnet.pl 22.09.09, 07:55
      do plusów dodatnich dodam wydluzenie linii do Wojtowej Wsi, co by nie mówic,
      jest to po prostu wygodne.

      plusem ujemnym jest koniecznosc przesiadki w zajezdni i, niestety, koniecznosc
      kupienia nastepnego biletu.
      • Gość: jazmig Nie trzeba kupiać drugiego biletu IP: *.gl.digi.pl 25.09.09, 08:02
        Wystarczy skasować jeden za 3 zł, a po przesiadce jest on ważny w
        tramwaju.
    • Gość: Gliwiczanin Re: Minusy plusów dodatnich i minusy -spaliny! IP: *.eimperium.pl 22.09.09, 08:41
      > Plusy dodatnie:
      > - wygodne wsiadanie, wygodna jazda (zastrzeżenia ws. komfortu są)

      Utrudnione wsiadanie i zajmowanie miejsc. Konieczność przeciskania się przez cały autobus od drzwi przednich do jego tyłu

      > - zdecydowanie mniejszy hałas, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz,

      Zdecydowanie większy hałas wewnątrz oraz wibracje wynikające z pracy silnika. Hałas zewnętrzny - zmiana charakterystyki z dominacją dźwięków niskotonowych

      > - poprawa płynności jazdy, bo wypadek z udziałem A4...

      Co do tego ma wypadek?
      Blokowanie przez większy gabarytowo autobus na wąskich ulicach miasta całego pasa ruchu, blokowanie dwóch pasów ruchu na ul.Zwycięstwa na przystanku przy UM (prawoskręt i jazda na wprost)

      MINUSY:

      1. zmniejszenie liczby kursów A4 w porónaniu z T1+T4 (zwłąszcza w soboty)
      2. zmniejszenie pojemności taboru (A4- 96 osób, T4-250 osób poc. 2-wagonowy), ścisk w godzinach szczytu
      3. zwiększenie stężenia spalin!! Pomiary wykonane w czasie kursowania tramwajów wykazały przekroczenie norm (patrz pisma Woj, Insp.Ochrony Środowiska). Zwiększone zagrożenia dla zdrowia
      4. Częste opoźnienia A4 w godzinach szczytu
      5. Pogorszenie oferty przewozowej - konieczność przesiadki na zajezdni
      Brak oczekiwania tramwaju zabrzańskiego na spóźniony A4

      -----------
      Zadziwiające,że p. Radny RM nie bierze w ogóle pod uwagę pkt. 3 czyli zwiększenia zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców (zwłaszcza dzieci)w wyniku zwiększenia emisji spalin.
      Może jeszcze usłyszymy na sesji RM, że spaliny są w zaadzie nieszkodliwe lub że tramwaj emituje więcej CO2 niż autobus
      Cóż mieszkańcy mogą chorować, wszak Instytut Onkologii mają na miejscu A i pacjentów będzie więcej, to i kasy za świadczenia../
    • Gość: Jan Wiśniewski Pytania do p. Radnego Jaśnioka IP: *.anonymouse.org 22.09.09, 08:54
      Mam pytania z prośbą o odpowiedź:

      1. Czy p. Radny jeździ obecnie systematycznie zatramwajem czyli A4
      2. Czy kiedykolwiek jeździł Pan tramwaje (jak często) i obecnie
      zatramwajem A4 (jak często)
      2a.Jakim środkiem lokomocji dojeżdza Pan do pracy?
      3. Czy wobec pkt 1 i 2 koszystał Pan kiedykolwiek z przesiadki na
      zajezdni na tramwaj zabrzański
      4.Czy Pan Radny i jego rodzina mieszkają w pobliżu linii
      tramwajowej,ktora teraz obsługują smrodzące autobusy wydzielające
      szkodliwe spaliny
      5.Jeśli nie to w jakiej odległości/dzielnicy mieszka p.Radny

      Przyznaję, że jestem zbulwersowany opinią P. Radnego dot. likwidacji
      tramwajów i podanych dodatnich plusów wprowadzonej "organizacji"
      komunikacji. Dlatego istotne jest aby uzyskac odpowiedź na
      powyzsze pytania dla szerszego kontekstu wypowiedzi.
      Z góry dziękuję

      Stały pasażer tramwaju,obecnie zatramwaju, który w porze jesienno-
      zimowej przesiądzie się do własnego samochodu,bo jak tu w zimnie i
      deszczu wystawać w tzw. "centrum przesiadkowym" na zajezdni ...

      • Gość: wierszoklechta brawo dla Pana Wiśniewskiego, też tak uważam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:00
        >
        > Stały pasażer tramwaju,obecnie zatramwaju, który w porze jesienno-
        > zimowej przesiądzie się do własnego samochodu,bo jak tu w zimnie i
        > deszczu wystawać w tzw. "centrum przesiadkowym" na zajezdni ...
        >

        Frankiewicz jako płatny lobbysta GM (General Motors) wykonał płatną robotę, zmuszając tym co zrobił wielu gliwiczan do jeżdżenia (a nawet kupienia) własnym samochodem.
        ziemia będzie ci kiedyś wielkim ciężarem łotrze i draniu- "LODZIARZU FRANIU"!
      • michal_jasniok Re: Pytania do p. Radnego Jaśnioka 22.09.09, 10:34
        Odpowiedź:
        1. Czy p. Radny jeździ obecnie systematycznie zatramwajem czyli A4
        2. Czy kiedykolwiek jeździł Pan tramwaje (jak często) i obecnie
        zatramwajem A4 (jak często)

        >>Dwa pytania, ale o tym samym. Jeździłem często, teraz sporadycznie. Od 1
        września br. jechałem łącznie ok. 8 razy, by móc sprawdzić, jakie zmiany nastąpiły.

        2a.Jakim środkiem lokomocji dojeżdza Pan do pracy?
        >>Akademia Ekonomiczna w Katowicach - 38 km od Gliwic, dojazd samochodem osobowym.

        3. Czy wobec pkt 1 i 2 koszystał Pan kiedykolwiek z przesiadki na
        zajezdni na tramwaj zabrzański
        >> Tak (taborem, który zjeżdżał do zajezdni i następowała konieczność przesiadki
        do nowego składu)

        4.Czy Pan Radny i jego rodzina mieszkają w pobliżu linii
        tramwajowej,ktora teraz obsługują smrodzące autobusy wydzielające
        szkodliwe spaliny
        5.Jeśli nie to w jakiej odległości/dzielnicy mieszka p.Radny

        >>Mieszkam 4km od najbliższego torowiska, rodzina nie mieszka w sąsiedztwie
        torów. Informacje czerpię od wielu znajomych. Ich opinie są oczywiście
        podzielone, o czym mówiłem na wstępie. Do argumentów proekologicznych także się
        odniosłem.

        Panie Janie, przypominam, to nie jest dyskusja o ocenie mojej opinii. Może być
        Pan "zbulwersowany", dowolnie mnie krytykować, ale na zakończenie proszę o
        przedstawienie WŁASNYCH opinii na plus i/lub na minus.
      • Gość: hgw Re: Pytania do p. Radnego Jaśnioka IP: 85.17.146.* 22.09.09, 11:40

        Przyznaję, że jestem zbulwersowany opinią P. Radnego dot. likwidacji tramwajów i
        podanych dodatnich plusów wprowadzonej "organizacji"


        No cóż, widać z wypowiedzi pana radnego kto go karmi. I pomyśleć, ze ten żałosny
        człowieczek chciał organizować jakieś "obiektywne" konsultacje społeczne w
        sprawie tramwajów. Śmiechu warte.
      • Gość: jazmig Ja jeżdżę A4 i jezsziłem tramwajem IP: *.gl.digi.pl 25.09.09, 08:09
        I muszą powiedzieć, że różnica jest kolosalna na plus. A4 obsługuje
        wreszcie całą Wojtulę, a nie tylko jej skrawek, jak tramwaje.
        Autobusy są ciche, wygodne, wsiada się i wysiada wygodnie, bez
        problemów jak w tramwajach. Samochody bez problemów wymijają stojący
        na przystanku autobus, co znakomicie zwiększyło płynność ruchu, a
        zmniejszyło ilość spalin.
    • klon_bere "panie Michale larum grają" a ty z takimi pytania 22.09.09, 09:06
      > Upłynęło już tyle czasu, że warto w jednym miejscu zebrać oceny dotyczące pierw
      > szych tygodni funkcjonowania autobuso-tramwaju A4.

      ten poniższy artykuł:
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,72739,5686461,Falszywe_wladze_Gliwic_likwiduja_tramwaj.html
      jest dowodem na podstępne barbarzyństwo, którego dokonano jak hitlerowcy w 1939 roku atakując Polskę bez wypowiedzenia wojny, podpisując w dodatku porozumienie "Ribentrop - Mołotow"
      • Gość: szamszon to jest prowokacja gliwicka bis w wykonaniu ZF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:10
        barbarzyństwo, którego dokonano jak hitlerowcy w 193
        > 9 roku atakując Polskę bez wypowiedzenia wojny, podpisując w dodatku porozumien
        > ie "Ribentrop - Mołotow".

        franc_kiewiczowi zamarzylo sie byc uwiecznionym, ale czy nie bedzie musial na wzor polskiego "rzadu londynskiego" w latach 1939 - 1989 opuscic siedliska w zernikach?
        ktoz to wiiii ????
    • Gość: MichałP Re: Czy to nie manipulacja te plusy ujemne? IP: *.hostgator.com 22.09.09, 09:08
      >Proponuję podział wg klasyfikacji Lecha Wałęsy na "plusy dodatnie" >i "plusy ujemne"

      Dlaczego używa Pan "chorej" logicznie kwalifikacji, zamiast po prostu, tak jak powinno być: korzyści i niedogodności (lub zalety i wady) tzw."reorganizacji" komunikacji na gliwickim odcinku linii tramwajowej.
      Stwierdzenie "plusy ujemne" to nie to samo co wady i niedogodności,
      Czyżby takich nie było, tylko same korzyści, większe lub mniejsze?


      A może taki zapis znajdzie się we wniosku z przeprowadzanych za kilka dni ankiety badania opinii publicznej na zlecenie UM za nasze pieniądze. Czy to nie manipulacja?
      Bowiem jaki koń jest każdy pasażer A4 widzi...
      • Gość: mieszk. tranzytu Re: Czy to nie manipulacja te plusy ujemne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:16
        Bowiem jaki koń jest każdy pasażer A4 widzi...

        nie tylko pasazer to widzi, bo ja z punktu widzenia pasazera w ogole nie oceniam tego zjawiska. ja ten proceder oceniam z punktu widzenia mieszkanca, ktoremu TYRy sRaja trucizna, a zakupione przez lobbyste GM solarisy dosRywaja atmosfere dodatkowo, powodujac ze tu sie w ogole nie daje zyc.
    • Gość: życzliwy Niech Pan nie będzie naiwny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:10
      O naiwności!
      Naprawdę spodziewa się Pan w tym miejscu sensownych opinii? Zaraz znajdzie Pan
      kilkadziesiąt bluzgów na Frankiewicza jak to morduje miasto i "opinii" kilku
      osób, w tym radnego Berezowskiego rozmnożonych do kilkudziesięciu nicków. To
      nic, że nigdy nie jechali A4, będą zaraz pisać, że trzęsie, jest głośno i
      zatruwa mieszkańców, bo tysiące przejeżdżających innych samochodów nie zatruwa,
      zatruwa tylko nowoczesny solaris A4 przejeżdżający raz na kwadrans.

      To miejsce jest ostatnim do pozyskania jakiejkolwiek opinii. Może Pan tu co
      najwyżej zostać sflekowany przez żerujących tu od lat kilku dyżurnych
      anonimowych trolli.
      • Gość: kusiec [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: życzliwy Re: aleś ty jest debil do kwadratu nie "zyczliwy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 11:12
          no właśnie to jest to o czym mówiłem. Chamstwo, bluzgi i zero argumentów.
      • michal_jasniok Re: Niech Pan nie będzie naiwny. 22.09.09, 10:06
        Nie, nie jestem naiwny. Oczywiście, że 90% wypowiedzi to trolling, choć jestem
        mile zaskoczony, że po kilku godzinach pojawił się tylko link do "Fałszywe
        władze Gliwic", a nie zacytowano jeszcze "Fortuna za grosze".

        Największym problemem dyskutujących jest na razie odniesienie się do intelektu
        Lecha Wałęsy i jego "plusów dodatnich i plusów ujemnych", które ja przywołałem
        jako sposób klasyfikacji :)

        Wierzę, że pojawi się w tradycyjnym błocie na Forum pojawi się kilka ciekawych
        spostrzeżeń, które będzie można spożytkować.
        • Gość: kareł a co Pan na ten temat właśnie, czy to uchodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:29

          > Nie, nie jestem naiwny. Oczywiście, że 90% wypowiedzi to trolling, choć jestem
          > mile zaskoczony, że po kilku godzinach pojawił się tylko link do "Fałszywe
          > władze Gliwic"
          , a nie zacytowano jeszcze "Fortuna za grosze".

          a co Pan na ten temat właśnie?
          mam na myśli "Fałszywe władze Gliwic".
          czy to uchodzi?
        • klon_bere wuala 22.09.09, 10:43
          nie zacytowano jeszcze "Fortuna za grosze".
          >


          katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/453119.html
          Małgorzata Pomianowska, rzecznik Najwyższej Izby Kontroli
          O nie wszystkich prawidłowościach od razu informujemy prokuraturę. Dzieje się tak w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstw, o których mówi kodeks karny. Narażenie na stratę to przypadek na pograniczu prawa cywilnego i karnego. W przypadku samorządów musimy działać również w oparciu o ustawę o samorządzie. W takim przypadku mamy ograniczone kryteria. Celowość czy zasadność działań, zgodnie z ustawą oceniają sami wyborcy.
    • Gość: SG Rybnik pożegnał Ikarusy, w G-cach dowrotnie! IP: *.eimperium.pl 22.09.09, 09:35
      Rybnik pozegnał w sobotę ostatni Ikarus, który jeździł jeszcze do niedawna po rybnickich drogach, wyprodukowany został w 1984 roku.
      Oczywiśćie te autobusy nie dość, że są wysoskopodłogowe, bardziej hałaśliwe to jeszcze nie spełniają żadnych obowiązujących obecnie norm emisji spalin
      www.wpk.katowice.pl/index.php?itemid=1410
      W Gliwicach na odwrót. Zastąpiono nie trujące tramwaje najnowszymi autobusami, które zciągnięto z innych linii.
      W ich miejsce na powrót wyjechały Ikarusy (np. linia 6)


      Pytanie do p. Radnego:
      Dlaczego w swoich "plusach ujemnych" nie uwzględnia Pan tego faktu, czyli pogorszenia warunków podróży na wielu liniach obsługiwanych obecnie przez wysokopodłogowe smrodzące ikarusy.

      Dlaczego horyzont oceny zawęża Pan jedynie do A4, czy nie ma innych linii autobusowych lansując niskopodłogowe Solarisy na teh linii?
      Proszę o odpowiedź

      SG
      • michal_jasniok Re: Rybnik pożegnał Ikarusy, w G-cach dowrotnie! 22.09.09, 10:11
        to nie jest dyskusja ocenie moich opinii, tylko prośba o dzielenie się swoimi
        uwagami.
        Na "zagajenie" wymieniłem ze swojej strony kilka spostrzeżeń.

        Możecie mnie Państwo krytykować, ile chcecie (mam świadomość, czym jest to Forum
        i jak, w wyniku zaniedbań moderatorów, zostało upodlone), ale w swoim poście
        dodajcie Państwo CHOĆ JEDNĄ własną opinię na plus i na minus, ok?
        • Gość: werfel Re: Rybnik pożegnał Ikarusy, w G-cach dowrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:49
          > i jak, w wyniku zaniedbań moderatorów, zostało upodlone), ale w swoim poście
          > dodajcie Państwo CHOĆ JEDNĄ własną opinię na plus i na minus, ok?


          chetnie.

          plusow nie znam wcale, oprocz ewidentnej "dewidendy" dla frankiewicza, za kazdego zakupionego przez gmine solaryasa.

          natomist minusem (źle nazwane, bo to nie minus a zbrodnia), jest dotruwanie wystarczająco zatrutego środowiska w centrum skażonego miasta!
          paniał?
        • Gość: kawon Luźne uwagi o komunikacji w Gliwicach IP: *.iitis.gliwice.pl 22.09.09, 11:24
          Nie byłem dotąd klientem linii A4, również rzadko bywałem pasażerem tramwaju.
          Komunikacja miejska w Gliwicach nigdy nie była w stanie zaspokoić moich potrzeb
          w zakresie poruszania się po mieście, a mieszkam w Gliwicach od 13 lat. Marzy mi
          się, że nowe władze Gliwic podejdą do sprawy komunikacji w sposób kompleksowy.
          Zamiana tramwaju na autobus to transakcja klasy "zamienił stryjek" w sytuacji,
          kiedy siekierkę trzeba zamienić na solidną piłę łańcuchową. Wymienianie plusów i
          minusów obecnej sytuacji (proszę, nie plusów ujemnych, dla ścisłowca to potworek
          językowy) zostawię na koniec, najpierw kilka ogólnych uwag.

          Szkoda, że prezydent i jego koledzy nie opracowali poważnego planu reorganizacji
          komunikacji miejskiej. Tramwaj na trasie z Wójtowej Wsi miał coraz mniejszy
          sens. Poważna analiza wykazałaby być może, że kierunkom takim jak Sikornik,
          Trynek, Łabędy czy Kopernik tramwaj jest bardziej potrzebny niż Wójtowej Wsi
          (chociaż gdyby powstała Glivia, to kto wie). Być może też okazałoby się, że
          komunikacja autobusowa w mieście wielkości Gliwic zapewni komunikację w stopniu
          wystarczającym, a jej szkodliwy wpływ na środowisko można zrekompensować
          ograniczając ruch samochodowy (płatne parkowanie, pasy tylko dla BUS/TAXI) i
          tworząc sieć nowoczesnych dróg rowerowych w centrum. Komunikację z sąsiednimi
          miastami mogłaby wtedy zapewnić szybka kolej miejska. Niestety, takiej analizy
          nie przeprowadzono (albo ukryto jej rezultaty), prowadzi się tylko jakieś
          doraźne działania o niejasnej motywacji.

          Nie mam wiedzy wystarczającej, by wyrokować w w/w sprawach ale wiem, że
          tendencje na świecie raczej są takie, że tramwaje, i generalnie komunikację
          miejską się unowocześnia, a nie likwiduje. Dla mnie komunikacja w mieście to
          jedna z poważniejszych bolączek Gliwic, a wraz z antyakademicką postawą
          prezydenta (w innych watkach pisałem więcej) wystarczająca, by pokazać
          prezydentowi i RM czerwoną kartkę.

          A teraz dla p. Jasnioka:

          Na razie dla mnie - użytkownika samochodu i roweru - zamiana tramwaju na autobus
          ma następujące wady:
          1. Utrudnienia w poruszaniu się samochodem:
          - tramwaj jadący ulicą można było w większości miejsc wyprzedzić prawą stroną
          - tramwaj na chorzowskiej w ogóle nie zajmował jezdni, obecnie liczba autobusów
          na tym odcinku znacznie się zwiększyła (żadna inna linia nie ma takiej gęstości
          kursów), co w połączeniu z częstymi przystankami (hamowanie i włączanie się do
          ruchu zmniejszają płynność) daje wrażenie znaczengo zwiększenia się ruchu na tej
          ulicy
          - autobus na Zwycięstwa znakomicie utrudnia ruch, zwłaszcza koło UM, kiedy
          wyjeżdżając z przystanku blokuje dwa pasy przy okazji łamiąc zakaz przekraczania
          linii ciągłej i wprowadzając chaos bezpośrednio przed światłami

          2. Z punktu widzenia rowerzysty
          - duże pojazdy są bardziej niebezpieczne dla rowerzysty ze względu na gabaryty i
          gorszą widoczność zwłaszcza podczas kończenia manewru wyprzedzania roweru
          (kierowcy nie potrafiąc dobrze ocenić prędkości roweru często zbyt szybko
          zjeżdżają na prawo, nie raz uciekałem). Tramwaj jest znacznie bardziej
          przewidywalny dla rowerzysty
          - więcej spalin na ulicach (tzw. "ekologiczny" pojazd spalinowy różni się tym,
          że też truje, tylko nieco mniej)

          Staram się szukać zalet - jedyna jaką widzę z mojego punktu widzenia to
          łatwiejsze włączanie się do ruchu na Chorzowskiej od strony południowej - w
          oczekiwaniu na lukę między samochodami i autobusami można teraz stanąć na torach.
        • Gość: Marek_Sepioło Re: dlaczegop nie można polemizować z Panem? IP: *.anonymouse.org 22.09.09, 12:35
          > to nie jest dyskusja ocenie moich opinii, tylko prośba o
          dzielenie się swoimi> uwagami.
          > Możecie mnie Państwo krytykować

          Zupełnie nie rozumię logiczności wywodu.
          Z jednej strony nie wolno poddawać ocenie Pana opinii, a z drugiej
          strony można krytykować? Coś tu nie gra.

          Czy Pana opinie z założenia mogą być nieomylne? Nie wolno z nimi
          polemizować?
          Czy zwrócenie uwagi - jak podał SG- na problem z punktu widzenia
          całego systemu komunikacji i obsługującego go taboru (w tym
          konieczność wyciągniecia przez PKM leciwych Ikarusów aby zastąpić
          nowe autobusy skierowane za tramwaj) nie jest właściwy?


          Dlaczego analizuje Pan tylko jedną linię
          komunikacyjną A4, oceniając jedynie chwilowe, cząstkowe korzyści z
          zamiany T
          przez autobus, a pomija się analizę całości. Czy nie jest to
          manipulacja, tym bardziej, że wraz z pogorszeniem oferty
          przewozowej oraz zmniejszeniem poemności taboru, automatycznie PKM
          (i KZK GOP) traci część klientów, którzy przesiądą się do
          samochodów i zwiększą kongestię.
          To też powinno się uwzględnić!

          A może nie chodzi wcalę o rzetelną całościową ocenę skutków decyzji
          o likwidacji T, tylko o jakąś manipulację opinii społecznej w
          wiadomym celu przed ogłoszonym terminem referendum?
          • michal_jasniok Re: dlaczego nie można polemizować z Panem? 22.09.09, 12:57
            Panie Marku,

            Po pierwsze:
            Zaproponowałem rozmowę na bardzo konkretny temat - jak się jeździ linią A4. Inne
            tematy, takie jak analiza systemu komunikacyjnego czy referendum są dyskutowane
            w odrębnych wątkach.

            Po drugie:
            Dlaczego teraz zadaję pytanie o to, jak jeździ się A4? Bo A4 dopiero od trzech
            tygodni jeździ :)

            Po trzecie:
            Pisze Pan
            > z jednej strony nie wolno poddawać ocenie Pana opinii, a z drugiej strony
            można krytykować? Coś tu nie gra.

            Nie pisałem, że nie wolno poddawać ocenie moich opinii, lecz to, że nie temu ma
            służyć ten wątek. Pisałem, że możecie mnie Państwo krytykować do woli, bo wiem,
            że wielu osobom "wylanie wiadra pomyj" po prostu ulży, więc niech sobie te osoby
            ulżą, ale na zakończenie nich każdy postara się napisać choć JEDNĄ własną ocenę
            funkcjonowania linii A4.

            Zgadzam się, że różnią nas systemy logicznego myślenia.
            • Gość: kęsy Re: dlaczego nie można polemizować z Panem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 14:02
              >
              > Zgadzam się, że różnią nas systemy logicznego myślenia.

              wszystko co na ten temat można wyczytać ze źródeł, ale pan przecież masz do czynienia z taką logiką teorii gliwickiego frankenszteina, według której tramwaj jest bardziej ekologiczny niż autobus:
              sjp.pwn.pl/lista.php?co=logika
              cóż na takie dictum można powiedzieć oprócz tego że "koń by sie usmiał.
              pseudonaukowca mamy za durnia odwoływanego prezia Gliwic:))))))))
    • opserfer dzięki za temat 22.09.09, 10:55
      Panie Radny, dziękuję za temat - równiez miałem niedosyt po opiniach
      sondażowych.
      Wprawdzie FG już dawno przestało być platformą wymiany opinii, ale i
      tak dziękuję za temat.

      W mojej opinii:

      Plusy dodatnie:
      - poprawa płynności jazdy rozumiana jako brak konieczności
      przymusowej zmiany środka transportu na trasie - tramwaje często się
      psuły, średnio raz w tygodniu przymusowo wypuszczały ludzi w
      miejscach do tego nieprzeznaczonych, co wpływało na brak
      bezpieczeństwa na drodze.
      - poprawa standardu jazdy - stare klekoty z dziurawymi szybami,
      uświnionymi uszczelkami, rozwalonymi rurkami odeszły w przeszłość.
      Wstyd mi było za te tramwaje, teraz cieszy mnie zmiana.
      - możliwości przebudowywania skrzyżowania pod kościołem krzyża oraz
      pod dworcem.
      - zminimalizowanie ruchu gapowiczów.
      - kultura kierowców - kierowcy w odróżnieniu do tramwajarzy muszą
      regularnie przechodzić szkolenia, podnoszące ich umiejętności i
      empatię dla pasażerów.
      - autobusy są cichsze.
      - autobusy mają wyświetlacze, trwają też tarcia o zrobienie systemu
      informacji audio, której tramwaje mogą jedynie pozazdrościć.
      - autobusy są niskopodłogowe, co umożliwia nareszcie jazdę starszym
      oraz wózkowiczom.
      [ wydłużenie linii na Wójtową Wieś.
      - autobusy mają działający system ogrzewania (jeszcze chwilę i ten
      plus zostanie doceniony) w odróżnieniu od tramwajów, w których
      ogrzewanie w drugim wagonie było pobożnym życzeniem.

      Minusy:
      - zmiana pozwoliła wywrotowcvom i malkontentom dojść do głosu
      (miejmy nadzieję, że chwilowo)
      - konieczność przesiadki na zajezdni, choć trzeba przyznać, że
      tramwaje równie często psuły się i zjeżdżały do zajezdni, a
      następnie czekało się długo na kolejny w szczerym polu.
      • Gość: obserwator Re: dzięki za temat IP: *.xdsl.centertel.pl 22.09.09, 18:25
        > - autobusy są niskopodłogowe, co umożliwia nareszcie jazdę
        starszym
        > oraz wózkowiczom.
        Wiemy, wiemy, matka prezydenta nie mogła jeździć tramwajem, a teraz
        może. Jak ja zostane prezydentem, to mój ojciec będzie noszony w
        lektyce.
        • opserfer Re: dzięki za temat 23.09.09, 09:54
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > Wiemy, wiemy, matka prezydenta nie mogła jeździć tramwajem, a
          teraz
          > może. Jak ja zostane prezydentem, to mój ojciec będzie noszony w
          > lektyce.

          Dureń jesteś. Wiele osób nie mogło poruszać się tramwajem ze względu
          na zdrowie - życzę ci, byś to poczuł kiedyś. Może nabawisz się
          krztyny empatii :))))
          • Gość: kusy Re: dzięki za temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:11
            > Dureń jesteś. Wiele osób nie mogło poruszać się tramwajem ze względu
            > na zdrowie - życzę ci, byś to poczuł kiedyś. Może nabawisz się
            > krztyny empatii.

            co ? ? ? ?

            ty debilu zyczysz komus, by tenze nabyl twoje cechy rozumowania swiata przez
            wasna kieszen?

            zycze ci, bys nie mogl i nie potrafil, w momencie gdy ci sie bedzie wyjatkowo
            chcialo.
            nie przez złosliwosc ci tego zycze, ale bys zmadrzal zanim oddasz dusze diablu
            na amen.
            • opserfer Re: dzięki za temat 23.09.09, 16:17
              Gość portalu: kusy napisał(a):

              > co ? ? ? ?

              to ! ! !

              > zyczysz komus, by tenze nabyl twoje cechy rozumowania swiata przez
              > wasna kieszen?

              nie przez kieszeń kuseńki rozumku - przez nabycioe cech
              uniemożliwiających stopom robienia kroku :)))

              >
              > zycze ci, bys nie mogl i nie potrafil, w momencie gdy ci sie
              bedzie wyjatkowo
              > chcialo.

              tobie też, choć to już spełnione życzenie, bo bardzo byś chciał,
              lecz nie możesz i ci nie wychodzi :)))

              > nie przez złosliwosc ci tego zycze, ale bys zmadrzal zanim oddasz
              dusze diablu
              > na amen.

              WOW - papcio rydzyk?
    • Gość: emeryt Michała Jasnioka status quo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 11:47
      Wed lug mnie rozdziera się chłopak pomiędzy "niezatapialnego dotąd" franckiweicza a tę zdrową część społeczeństwa, które w przypływie "entuzjazmu" za świadczone usługi, postawiło wreszcie w/w pokazać żółtą kartkę.
      Może sie mylę, ale gdyby nie REFEENDUM, Pan Jaśniok potrafiłby spać spokojnie- jak na wojnie "Wojak Szwejk".
    • Gość: Asia Re: Jak się jeździ linią A4? IP: 217.149.44.* 22.09.09, 11:52
      Jaśnie Panie Jaśniok
      Plusy dodatnie:
      - STOSUNKOWO częste kursy
      plusy ujemne:
      - spóźnienia (tylko w pierwszym tygodniu mocno pilnowano
      punktualności),
      - brak kursu po 1. w nocy- nie ma jak wrócić na W.Wieś choćby w
      weekend,
      - brak przystanku na pętli ( w drodze z centrum miasta), jest
      dopiero na Słowackiego na wysokości ul Ligonia. Osoby mieszkające na
      wójtowej wsi zasuwają dodatkowe pół kilometra do chałupy. Z samej
      pętli mam około kilometra, więc teraz mam 50% dalej :/. Kiedy
      zostanie oddana druga połowa ul. Dolnej Wsi po remoncie kanalizacji
      Bóg raczy wiedzieć...



      PS: to nie jest wielka łaska,że A4 jeździ na W.Wieś.Zastąpił
      tramwaj, więc to poniekąd jego psi obowiązek.
    • Gość: Asia a po co Pan w ogóle pyta? IP: 217.149.44.* 22.09.09, 12:02
      a po co Pan w ogóle pyta jak się jeździ? Po co dyskusja? Czy na
      podstawie odpowiedzi zostaną wyciagnięte konstruktywne wnioski,
      które pozwolą coś poprawić? Czy Pan sam się tym zajmie? Czy ma Pan
      moc sprawczą, czy tylko stara się sprawić wrażenie,że się przejmuje?
      Ja proszę Pana nie wierzę już w żadne słowo, które dociera z tej
      wieży ciemności. To jest proszę Pana taki odruch, jak u psa Pawłowa.
      Ileś razy dałam się nabrać a po którymś kolejnym już się nie słucha
      proszę Pana CO mówią, tylko się z automatu nie wierzy.Co Pan na to?
      • Gość: janina świete słowa panie dziejku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 12:14
        > Ileś razy dałam się nabrać a po którymś kolejnym już się nie słucha
        > proszę Pana CO mówią, tylko się z automatu nie wierzy.Co Pan na to?

        pan jasniok raczy sobie zartowac, ze tylko jak dotad nie spotkal linku "fortuna za grosze", bo "fałszywe wałdze likwiduja tramwaj" nie robi na nim zadnego wrazenia.
        otoz drogi panie jasniak- i wszyscy magistraccy jesli czytacie czy bedziecie czytać, ja wierzylam /albo staralam sie wierzyc/ do czasu opublikowania tegoż artykulu wlasnie.
        (odtad staliscie sie dla mnie klamcami, bo nie wierze ze gdyby choc jeden z was temu zaprzeczyl, to ktoras z lokalnych gazet by tego nie wydrukowala.
        dopiero rada osiedlowa srodmiescie na ten trop wpadla
        ). miasta.gazeta.pl/katowice/1,72739,5686461,Falszywe_wladze_Gliwic_likwiduja_tramwaj.html odtad jak poparzona (żona Popa) dmucham na zimne, nawet jeśli by to była święta prawda.
    • Gość: lemberger Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 12:08
      plusy:
      -nowszy tabor
      -większa częstotliwość
      -mniejsza zawodność pojazdów

      minusy:
      -przesiadka
      -mniejsza pojemność
      -relatywne zwiększenie ruchu w centrum

      Summa summarum, zastąpiono jedno kiepskie rozwiązanie równie złym, bo tym jest w
      gruncie rzeczy wybór pomiędzy rozklekotanym tramwajem weteranem a autobusem.
      Różnice się niwelują.
      • Gość: SG Re: Jak się jeździ - replika do absurdów IP: *.eimperium.pl 28.09.09, 15:33
        > plusy:
        > -nowszy tabor
        > -większa częstotliwość

        To nie prawda. Częstotliwość mniejsza, zwłaszcza w soboty. O tym można przeczytać tutaj:
        www.wpk.katowice.pl/index.php?itemid=1390
        Cytat:
        W porównaniu z liniami tramwajowymi 1 i 4 wykonywanych jest na A4 nieco mniej kursów (o 16 w dni robocze, o 26 w soboty i o 10 w niedziele i święta). Zmniejszyła się również pojemność taboru - zamiast wagonów 105N solo (nominalnie 125 miejsc) lub w składzie (250 miejsc, średnio co drugi kurs) obsługiwana jest tzw. taborem typu B, czyli autobusem o pojemności ok. 90-100 miejsc


        > minusy:
        > -przesiadka
        > -mniejsza pojemność
        > -relatywne zwiększenie ruchu w centrum
        >
        > Summa summarum, zastąpiono jedno kiepskie rozwiązanie równie złym, bo tym jest
        > w gruncie rzeczy wybór pomiędzy rozklekotanym tramwajem weteranem a autobusem.
        > Różnice się niwelują.

        To NIE TAK. Absurdem jest porównanie nowego taboru autobusowego ze starym tramwajem. Tramwaje także mogą być nowoczesne niskopodłogowe i w efekcie relatywnie tansze od autobusów (większa żywotność, dofinasowanie UE). W ten sam sposób można porównać nowoczesny tabor autobusowy na linii 870 do Katowic ze starą jednostką EZT i dojść do przekonania, że połączenie pociągiem do K-c jest gorsze od pośp. autobusu i warto zlikwidować kolej w G-cach.
    • Gość: beata Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 12:46
      Tragicznie. Nie mowiac o tym, ze kierowcy A4 to wyjatkowe chamy. Skad oni ich
      wzieli?
      A pan Jasniok zaczyna sobie kampanie robic?
      • Gość: obserwator Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.xdsl.centertel.pl 22.09.09, 13:40
        A co pan powie panie Jaśniok na taki kwiatek: przyjezdza tramwaj z
        Zabrza, wypuszcza ludzi, ludzie przechodza przez jezdnie w kierunku
        oczekującego autobusu A4, a ten zamyka im drzwi przed nosem i pusty
        odjeżdża w kierunku Gliwic? Jak to zaliczyć: na plus, bo autobus był
        lżejszy i mniej ropy spalił, a przez to był bardziej ekologiczny,
        czy na minus: kierowca to po prostu złośliwy człowiek ?
        Następny minus: dzisiaj A4 zablokował nie tylko Zwyciestwa pod UM,
        ale również boczną ulicę Wybrzeże Wojska Polskiego. Zanim ruch
        wrócił do normy, minęło 2 cykle świateł na skrzyzowaniu Zwyciestwa-
        Wyszyńskiego.
        Kolejny: Żadna z elektrowni nie zmniejszyła emisji co2 do atmosfery,
        pomimo że tramwaj nie jeździ. To jak jest z tą ekologią? Proszę
        zdobyć się na odwagę i zapytać prezydenta na sesji RM.
        Na inne trasy PKM wypuścił jeżdżący, kopcący złom, aby na
        sztandarowj lini A4 ( której notabene nazwa jest myląca, bo
        przystanek końcowy jest przy A1 w budowie)puścić to co ma
        najlepszego. Dlaczego najlepsze ? Aby właśnie w takich ankietach
        uzyskać rozgrzeszenie społeczeństwa.
        Plusy?
        Starczyło w końcu farby na wymalowanie przejścia przy szkole
        muzycznej na całej szerokości jezdni, a nie tylko do połowy.
        Niektóre przystanki nie widziały remontu od 20 lat, teraz zostały
        poprawione w iście ekspresowym tempie.
        I tyle plusów.
        • opserfer Re: Jak się jeździ linią A4? 22.09.09, 14:07
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          przyjezdza tramwaj z
          > Zabrza, wypuszcza ludzi, ludzie przechodza przez jezdnie w
          kierunku
          > oczekującego autobusu A4, a ten zamyka im drzwi przed nosem i
          pusty
          > odjeżdża w kierunku Gliwic?

          To proste - jeśli zamknął drzwi by odjechać o czasie z przystanku to
          na plus.

          > Następny minus: dzisiaj A4 zablokował nie tylko Zwyciestwa pod UM,
          > ale również boczną ulicę Wybrzeże Wojska Polskiego. Zanim ruch
          > wrócił do normy, minęło 2 cykle świateł na skrzyzowaniu Zwyciestwa-
          > Wyszyńskiego.

          Tylko dwa cykle? I nie pojawiło się pięć kolejnych A4 za nim, jak to
          bywało z tramwajami? Tylko dwa cykle? To ogromny plus - znaczna
          poprawa w stosunku do funkcjonalności kulawej strucli na szynach :))


          > Kolejny: Żadna z elektrowni nie zmniejszyła emisji co2 do
          atmosfery,
          > pomimo że tramwaj nie jeździ. To jak jest z tą ekologią?

          Za to zmniejszył się pobór na naszym terenie. To ogromny plus :))))

          > Plusy?
          > Starczyło w końcu farby na wymalowanie przejścia przy szkole
          > muzycznej na całej szerokości jezdni, a nie tylko do połowy.
          > Niektóre przystanki nie widziały remontu od 20 lat, teraz zostały
          > poprawione w iście ekspresowym tempie.

          Rewelacja - same plusy.
          • Gość: obserwator Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.xdsl.centertel.pl 22.09.09, 18:23
            Jak sobie domalujesz.

            > To proste - jeśli zamknął drzwi by odjechać o czasie z przystanku
            to
            > na plus. To zwykłe chamstwo, ale ktoś kto na co dzień tak działa,
            nie widzi tego u innych. W końcu kierowca jest tam dla pasażerów, a
            nie dla rozkładu jazdy. Jak to sie ma do świetnego skomunikowania na
            centrum przesiadkowym ?
            > Tylko dwa cykle? I nie pojawiło się pięć kolejnych A4 za nim, jak
            to
            > bywało z tramwajami? Tylko dwa cykle? To ogromny plus - znaczna
            > poprawa w stosunku do funkcjonalności kulawej strucli na
            szynach :))
            Gratuluję specyficznego poczucoa humoru. A skąd masz taką wiedzę o
            wcześniejszych sytuacjach na tym skrzyżowaniu ? Zaluzja w UM
            popsuta? Załóż sobie neostradę, będziesz mógł też zaśmiecać FG w
            weekendy.

            > Za to zmniejszył się pobór na naszym terenie. To ogromny plus :))))
            >
            Energia wytworzona i nie pobrana jest bezpowrotnie tracona. W szkole
            nie uczyli ? Pozatym prezio nie obiecywał więcej prądu w gniazdkach,
            efekt uboczny ? Kurczę, to mu się udała kiełbasa wyborcza.
            • opserfer A4 rulez 23.09.09, 10:00
              Gość portalu: obserwator napisał(a):

              > W końcu kierowca jest tam dla pasażerów, a
              > nie dla rozkładu jazdy.

              LOL - powiedz to kierowcy, który jest tam dla zarobku, a nie
              szczytnych celów i jest rozliczany ze spóźnień na trasie :))) Tak,
              tak - kiepscy motorniczy z tramwajów też byli, ale im to wisiało, w
              końcu pensja 400 zł to też pensja :))))

              > Gratuluję specyficznego poczucoa humoru.

              Tobie też :)))

              > A skąd masz taką wiedzę o
              > wcześniejszych sytuacjach na tym skrzyżowaniu ?

              Niestety kolebotałem się struclami parę razy :))) Ale widzę, że nie
              pogadamy, bo ty nie :)))

              > Załóż sobie neostradę, będziesz mógł też zaśmiecać FG w
              > weekendy.

              Niezła sugestia - wiem, że do tego służy neostrada, bo mi gdg
              pokazało, ale jakoś wolę nie być frajerem i używam porządnego
              netu :)))

              > Energia wytworzona i nie pobrana jest bezpowrotnie tracona. W
              szkole
              > nie uczyli ?

              To już nie jest sprawa Gliwic ani moja :))) Niech sobie elektrownia
              produkuje ile chce, skoro ma zbyt. U nas się zmniejszyć :)))
              • Gość: kusy wilczurku poczuj się w roli na którego cedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:06
                To już nie jest sprawa Gliwic ani moja :))) Niech sobie elektrownia
                > produkuje ile chce, skoro ma zbyt. U nas się zmniejszyć :)))
                >
                >

                co chciales jelopie powiedziec piszac wyjatkowo bez jaskiegokolwiek sensu ten splocik "U nas się zmniejszyć", okraszając to glupim i tepym usmieszkiem?
                to ze jestes idiota wszyscy doskonale wiemy, bo smak trawy z drugiej strony rzeki jest tego dowodem.
                • opserfer to już nie ZF, MJ, ND, IR? LOL 23.09.09, 10:12
                  Gość portalu: kusy napisał(a):

                  > co chciales jelopie powiedziec piszac wyjatkowo bez
                  jaskiegokolwiek sensu ten s
                  > plocik "U nas się zmniejszyć", okraszając to glupim i tepym
                  usmieszkiem?

                  Napisałem to w twoim języku oznaczając to w tekście :))) Chcieć coś
                  dodać kali?

                  > to ze jestes idiota wszyscy doskonale wiemy, bo smak trawy z
                  drugiej strony rze
                  > ki jest tego dowodem.

                  LOL - pleć dalej :))) Robisz przysługę Franiowi :)))
    • sss9 Re: Jak się jeździ linią A4? 22.09.09, 18:44
      michal_jasniok napisał:

      > i na koniec...
      > - niektórzy, zupełnie na poważnie, skarżą się, że jadąc A4 trzeba kupić bilet!
      > Tramwaje Śląskie niespecjalnie przejmują się zarządzaniem spółką, więc taka sub
      > telność, jak eliminacja naciągaczy jadących na koszt innych osób, nie zaprząta
      > uwagi firmy. W A4 jest inaczej, bo wchodzi się przednimi drzwiami. Ten drobiazg
      > , jak informują przedstawiciele PKM, spowodował po trzech tygodniach zanotowan
      > ie doskonałego wyniku finansowego na tej linii. Jednocześnie liczba jadących os
      > ób zmniejszyła się.

      często korzystający z A4 znajomi mówią mi, że nie ma już obowiązku wsiadania
      pierwszymi drzwiami, bo kierowcy po prostu otwierają jednocześnie wszystkie
      drzwi. robią tak m.in. dlatego, że za kabiną kierowcy jest wąskie gardło, którym
      z trudem przemieszczają się osoby starsze i z powodu blokowania przez pasażerów
      tego przejścia. gapowiczów jest chyba tylu ilu było wcześniej w tramwaju.
      wszyscy zastanawiają się kiedy PKM zacznie wymieniać lewe zawieszenie w
      autobusach kursujących po torowisku, ale to podobno nic, albo prawie nic nie
      kosztuje... a nawet jeśli, to zakładają, że ostatecznie tańsza okaże się
      likwidacja torowisk.

      wielu wróciło do swoich aut, po tym jak wielokrotnie doświadczyli wątpliwej
      przyjemności jazdy w okropnym ścisku, w fatalnie wentylowanym A4.
      nagły przyrost ilości samochodów w mieście już nie jest zauważany przez PKM i
      władze miejskie? dziwne, bo A4 notorycznie są spóźnione - zakładam, że przez
      korki w mieście, a nie wiatr w oczy.

      tak więc zapewnienia PKM można zapisać w rubryce PR, a nie rzetelna informacja.
      • opserfer cześć abnegacie :))) 23.09.09, 10:09
        cześć abnegacie :)))sss9 napisał:

        > często korzystający z A4 znajomi mówią mi, że nie ma już obowiązku
        wsiadania
        > pierwszymi drzwiami, bo kierowcy po prostu otwierają jednocześnie
        wszystkie
        > drzwi.

        LOL, czyli odpadł wasz argument, że wchodzi się przednim i drzwiami
        i trwa to dłużej :))) Posiedź jeszcze trochę przed kompem to sam
        obalisz wszystkie argumenty oszołomskiej wirtualnerj opozycji :)))

        > robią tak m.in. dlatego, że za kabiną kierowcy jest wąskie gardło,
        który
        > m
        > z trudem przemieszczają się osoby starsze i z powodu blokowania
        przez pasażerów
        > tego przejścia. gapowiczów jest chyba tylu ilu było wcześniej w
        tramwaju.

        Super, zatem mamy remis :)))

        > wszyscy zastanawiają się kiedy PKM zacznie wymieniać lewe
        zawieszenie w
        > autobusach kursujących po torowisku, ale to podobno nic, albo
        prawie nic nie
        > kosztuje... a nawet jeśli, to zakładają, że ostatecznie tańsza
        okaże się
        > likwidacja torowisk.

        Ma się rozumieć.

        >
        > wielu wróciło do swoich aut, po tym jak wielokrotnie doświadczyli
        wątpliwej
        > przyjemności jazdy w okropnym ścisku,

        cóż za kłamliwa teza wyssana z palca. Jeszcze nigdy tak wielu nie
        zawdzięczało tak wiele tak nielicznym :)))

        > w fatalnie wentylowanym A4.

        Dzięki fantastycznym dziurom w oknach i uszczelkach tramwajów
        rzeczywiście były one lepiej wentylowane. Tylko zimą mogło to
        wnerwiać :D

        > nagły przyrost ilości samochodów w mieście już nie jest zauważany
        przez PKM i
        > władze miejskie?

        LOL - a może skończyły się wakacje? W październiku wracają
        studenci :))) Będzie jeszcze fajniej - jak co roku :)))

        > dziwne, bo A4 notorycznie są spóźnione - zakładam, że przez
        > korki w mieście, a nie wiatr w oczy.

        Czyżby już kontynuowały tradycję tramwajów? Raczej nie, ale zrób
        zestawienie całodzienne. W końcu nie wystarczą ci dane KZK, więc
        możesz zawsze odpalić kamerkę :)))

        >
        > tak więc zapewnienia PKM można zapisać w rubryce PR, a nie
        rzetelna informacja.

        A twoją wypowiedź w "rozmowach niedokończonych" w radyju z
        torunia :)))
    • Gość: !? Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.171.31.138.static.crowley.pl 22.09.09, 19:12
      Taka wypowiedź to jedynie okazja do oplucia i obrażenia kogo się da.
      Ktoś nawet celowo używa cudzego nazwiska, aby tekst dla
      zorientowanych był bardziej pikantny. Szkoda wysiłków. Nie ma szans
      na merytoryczną dyskusję. Przecież, jak widać, nie o to
      chodzi.Dyżurni czuwają i reagują w wyćwiczony sposób. Szkoda energii.
      • Gość: kibic Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.09, 21:49
        !? napisał(a):

        > Taka wypowiedź to jedynie okazja do oplucia i obrażenia kogo się da. [...]

        Robisz sie coraz b.wrażliwy w kierunku określonej opcji;-)
        Jeżeli twoje już widoczne symptomy, będą sie w takim tempie nasilały, to jeszcze przed 8 listopada skończy sie to u ciebie totalną depresją. A twój głos w referendum, jest na wagę złota:-)
    • nuzwykrzyknikiem zgniły kompromis 23.09.09, 14:26

      > Już niedługo w miasto ruszy grupa badawcza, która pozyska opinie w sposób profe
      > sjonalny.> Już niedługo w miasto ruszy grupa badawcza, która pozyska opinie w
      sposób profe
      > sjonalny.


      To brzmi jak żart.

      Przecież gołym okiem widać, co i jak funkcjonuje.

      Ale się streszczę.

      1.
      >Upłynęło już tyle czasu, że warto w jednym miejscu zebrać oceny dotyczące pierw
      > szych tygodni funkcjonowania autobuso-tramwaju A4

      To taka zabawa słowami. To jest autobus a nie żaden "zatramwaj" czy "trambus".
      Te nazwy funkcjonują przecież jako żartobliwe.

      Całe to badanie oceniam jako absurdalne. W momencie likwidacji tramwaju na jego
      miejsce powstała linia autobusowa. I od tego momentu
      "badanie" funkcjonalności tej jednej, konkretnej linii autobusowej jest
      idiotyczne, ponieważ ta linia, jako taka, to tylko jedna z wielu linii
      autobusowych, jakie w Gliwicach funkcjonują. Wysyłanie specjalnej grupy
      badawczej do badania jednej tylko linii jest dziwne. Jeżeli już, to powinno się
      "badać" komfort i funkcjonalność wszystkich gliwickich linii autobusowych.

      2. Jeżeli badanie ma polegać na zbadaniu, w jakim stopniu autobus "pełni
      funkcję" tramwaju, albo "czy A4 jest tak samo dobry jak tramwaj", albo inne
      zagadnienie tego rodzaju, to ja proponuję od razu tą grupę badawczą" rozwiązać.

      Autobus to nie tramwaj, i na odwrót. Nie potrzeba do tego żadnych badań.

      To są banały:

      Tramwaj charakteryzuje to, że ma wiele przystanków położonych blisko siebie.

      Przystanki autobusowe położone są rzadziej.


      Tramwaj jest (specjalnie)wąski.
      Autobus szeroki.


      Podobno poruszanie się po szynach jest bardziej ekonomiczne ( nie znam się)
      Autobus jeżdżący "jak tramwaj" pracuje w warunkach niekorzystnych dla ekonomiki
      silnika, spalania, itd.

      Tramwaj jest na prąd. Autobus na paliwo.


      Być może są gdzieś produkowane autobusy zaprojektowane jako zastępniki trawajów
      ( pojemność, ekonomiczność, itd) ale nic o tym nie wiem. Na pewno A4 to nie jest
      taki autobus. To typowy pojazd do pokonywania tras średniej długości.

      Tramwaj w polskich warunkach zakłada ( że tak powiem), że pasażerowie będą
      podróżować na stojąco. Tak jest zaprojektowany. A4 taki nie jest. To jest pojazd
      dla pasażerów którzy siedzą. Tam nawet nie ma uchwytów dla stojących pasażerów.
      Serio! Nie ma się za co złapać!

      Szybkość.
      Czy aby na pewno autobus jest najlepszym środkiem lokomocji, przy założeniu, że
      średnia prędkość to 30/40 km na godzinę? To jest normalne? ( nie znam się)

      I tak dalej i tak dalej.

      Trasa A4 jest trasą typowo tramwajową. Czy mam pisać dlaczego?

      Dodatkowo, na Dolnych Wałów jest unikalny odcinek, kiedy autobus jedzie drogą
      "pod prąd". Wydaje mi się, że to jest "unikalne rozwiązanie" w skali
      ogólnopolskiej. Czy GDZIEKOLWIEK jeszcze jest taka trasa, na której droga jest
      jednokierunkowa "za wyjątkiem autobusów"? Może jest, ja się nie znam. Pytam tylko.

      Mam wrażenie, że A4 to taki zgniły kompromis. Prezydent zlikwidował tramwaj,
      argumentując, że "ta linia już jest historyczna, miasto rozwinęło się w innym
      kierunku". Potem przyszły protesty, i na siłę zaimplementowano autobus.

      A autobus jak to autobus - jest autobusem.


      Jako ewidentny plus poczytałbym niskopodłogowość. Nareszcie kobiety z wózkami
      czy przysłowiowe "staruszki" mogą wejść bez problemu do pojazdu. Tylko że to
      działa, jak jest autobus prawie pusty. Jak jest nabity, żaden wózek się tam po
      prosu nie zmieści.

    • wonka0 Re: Jak się jeździ linią A4? 24.09.09, 23:08
      Pomijając fakt,że mało kiedy jechałam tramwajem,i byłam przeciwna ich likwidowaniu,chcę napisać że:
      Jechałam tym "tramwajem" do Zabrza.Podróż w dwie strony wyniosła prawie 2 godziny,ze względu na to że,musiałam czekać ponad 20 minut w zajezdni na prawdziwy tramwaj,i w jedną i w drugą stronę.
      Ludzie pracujący w Zabrzu,a mieszkający w Gliwicach i odwrotnie,muszą wychodzi wcześniej z domów,aby zdążyć do pracy.Bardziej opłaca im się niekiedy dostać do Zabrza autobusami Lini 617 i 156 i dalszą część drogi pokonać tramwajem złapanym gdzieś po drodze,niż linią A4 i prawdziwym tramwajem.
      Czy taki zamiar był władz Gliwic?
      Tyle się mówi o spalinach w centrum,Linia A4 wcale się do tego nie dokłada prawda?
    • Gość: jazmig W Gliwicach spadła ilość spalin dzięki A4 IP: *.gl.digi.pl 25.09.09, 08:05
      Sam autobus A4 praktycznie nie wydziela spalin, za to nie korkuje
      miasta i nie powoduje, że samochody muszą stawać na każdym przytanku
      tramwajjowym, bo możno go spokojnie ominąć. Tramwaje blokowały
      przejazd całkowicie i jak długo stały na przystanku, tak długo
      samochody musiały stać. A to powodowało wzrost ilości spalin w
      mieście.
      • Gość: Belutin Re: W Gliwicach spadła ilość spalin dzięki A4 IP: *.stk.vectranet.pl 26.09.09, 16:47
        Zamiana wysokopodłogowych tramwajów na niskopodłogowe autobusy z
        punktu widzenia osoby niepełnosprawnej.
        Plusy: niska podłoga, chwała Bogu za zapowiadanie przystanków.
        Minusy: wchodzenie do pojazdu tylko 2 połówką 1 drzwi, sprawia że
        dostęp dla osoby z ataksją, która ma niesprawną lewą połowę ciała
        jest szalenie utrudniony. Pierwsza połówka pierwszych drzwi jest
        zamknięta. Osoba taka jak ja mogła by przytrzymać się prawą stroną,
        ale 1 połówka pierwszych drzwi jest dla pana kierowcy.
        Co niektórym wydaje się, że niepełnosprawni to osoby tylko na
        wózkach inwlidzkich, tak jakby inne schorzenia nie istniały.
        Ale i wózkowicze nie mają się lepiej. Byłam świadkiem jak osoba na
        wózku musiała puścić solidną "wiązankę" aby pan kierowca raczył
        ruszyć swoje 4 literki, aby łaskawie rozłożyć platformę dla wózków.
        I to pomimo że kolega nacisnął w środku przycisk z stosownym
        symbolem wózka (taki niebieski przycisk po srodku autobusu).
        Kierowca pewnie myślał, że osoba taka sama sobie poradzi -
        przeskoczy na wózku między lukę dzielącą podłogę w autobusie a
        krawężnikiem. Pogratulować PKM-owi pracowników...
      • Gość: SG Re: W Gliwicach spadła ilość spalin .... IP: *.eimperium.pl 28.09.09, 15:19
        >Sam autobus A4 praktycznie nie wydziela spalin,

        Warto to wysłać w świat!! Rewelacja!
        Cudowny autobus "Frankiewicza" zwany potocznie "francą" nie wydziela praktycznie spalin. A może tylko nie szkodliwe CO2 i to w opinii prezydenta w mniejszej ilości niż tramwaj ;-)) Cóż Gliwice są inne. Władze miasta nie liczą sie z interesem i zdrowiem mieszkańcow. Przecież gliwicanie mają Instytut Onkologii na miejscu -niech chorują i umierają, zwłaszcza dzieci...

        >za to nie korkuje miasta i nie powoduje, że samochody muszą stawać >na każdym przytanku tramwajjowym, bo możno go spokojnie ominąć.

        Oczywiście większy gabarytowo autobus łatwiej jest ominąć? A może jeszcze w ciągu ul. Chorzowskiej jeżdzi autobus po wydzielonym torowisku?

        Bzdury, bzdury i ogłupianie mieszkańców...
        Kim jest podpisany "jazmig" można się tylko domyślać...
    • przewoz_pw Re: Jak się jeździ linią A4? 26.09.09, 22:17
      > Plusy dodatnie:
      Czyli Zalety.

      > - wygodne wsiadanie, wygodna jazda
      I tak i nie. Jeżeli wygodne jest wsiadanie pierwszymi drzwiami i stanie w kolejce, aż kolejne osoby skasują bilet.. to troche trwa jednak. Faktem jest, że spotkałem się już wielokrotnie, że kierowcy nie czekali z otworzeniem reszty drzwi aż wszyscy wejdą, dzięki czemu wymiana pasażerów była sprawniejsza.

      > - zdecydowanie mniejszy hałas, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz,
      NIe wiem, czy Solaris jadący po płytach z torowiskiem jest cichy. Raczej nie. Silnik też słychać. Na pewno są to inne dźwięki. Silnik dudni, koła walą na przełomach tych płyt.... Tramwaje emitowały dźwięki bardziej płynne, wyróżniały się na łukach (wiadomo) no i na odcinkach na których występowało zuzycie faliste szyn (szkoda, że TŚ się nie dorobiły do tej pory normalnje szlifierki torowej).

      Plusy ujemne- czyli po prostu wady (nazywajmy jednak rzeczy po imieniu) są raczej słabe. Ja dodam od siebie, że np na Dąbrowskiego skopano układ przystanków.... PRzystanek w kierunku Zabrza w przypadku tramwaju i tak był nienaturalnie daleko, a przystanek autobusowy - jest jeszcze dalej i do tego bez dojścia normalnego (*brak chodnika, za to patrzcie, jaki piękny przystanek postawili...).
      No i dalej nikt mi nie wmówi, że jest bardziej ekologicznie. W życiu. Powietrze nad/obok tramwaju mógłbym śmiało wdychać. To, co emituje Solarka czystym powietrzem na pewno nie jest i nigdy nie będzie. Jak chcecie mieć lepszą sytuację, to trzeba inwestować w rozwiązania hybrydowe - spalinowo-elektryczne z zasobnikami energii. Te też emitują spaliny - cieżko żeby tego nie robiły, ale wtedy można zacząć rozmawiać o jakiejś ekologii...
    • Gość: babus Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.xdsl.centertel.pl 27.09.09, 17:25

      lepiej się wsiada, trochę mniej się pasażerów mieści, przystanki na
      pl.Piastów poezja, bo nie trzeba biegać za autobusami, na Wojtulę
      nie jeżdżę, ale wydłużenie trasy też podoba się przyjaciołom.
      Czytając liczne wypowiedzi to myślę, że wielu osobom nie chodzi o
      tramwaj tylko o wymianę obsady w urzędzie miasta i radzie miejskiej.
      Najlepiej na siebie. Wtedy będzie dobrze, wtedy będzie...tramwaj
    • immune.ltd Re: Jak się jeździ linią A4? 27.09.09, 19:47
      Dzień Dobry wszystkim użytkownikom tego forum. Jeździłem poprzednio tramwajem, a
      obecnie nowymi autobusami A4 i wole autobus. Nie zgadzam się z jego
      przeciwnikami w większości podnoszonych przez nich zarzutów co do znacznej
      części w ogóle nie chce się odnosić ponieważ mają charakter czysto polityczny i
      nie związany z naszym codziennym życiem w Gliwicach. I ja i moi znajomi nie damy
      się wciągnąć w przepychanki pseudo opozycji i działaczy związkowo - kościelnych
      !. Zaznaczam, iż nie jestem skłonny aby miasto inwestowało w cudze środki trwałe
      i nie czerpało z tego korzyści, a tego chcą działacze związkowi. Miałem
      możliwość współpracować z tą firmą Tramwaje i czas ten wspominam traumatycznie.
      To istny komunistyczny archaiczny, skorumpowany twór ( wór bez dna ) !!!
      Ostrzegam wszystkich mieszkańców przed nimi !
      • Gość: kibic Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.09, 23:22
        immune.ltd napisał:

        > Dzień Dobry wszystkim użytkownikom tego forum. Jeździłem poprzednio tramwajem,
        > a
        > obecnie nowymi autobusami A4 i wole autobus. Nie zgadzam się z jego
        > przeciwnikami w większości podnoszonych przez nich zarzutów co do znacznej
        > części w ogóle nie chce się odnosić ponieważ mają charakter czysto polityczny i
        > nie związany z naszym codziennym życiem w Gliwicach. [...]

        O tej porze, w której sie tutaj wpisałeś zapewne w Gliwicach mówi sie dobry wieczór;-)

        Co do tramwaju, to rozumiem ze jeździłeś jakimś b.nowoczesnym, dlatego teraz aż tak sie zachwycasz niepolitycznie oczywiscie, średniej klasy autobusem, bez klimatyzacji, która jest tak powszechna na całym świecie. Współczuję:-)
    • Gość: kibic Re: Jak się jeździ linią A4? IP: *.centertel.pl 28.09.09, 12:21
      Ja tramwajem nie jeździłem w Gliwicach. Jednak chciałbym zaprezentować jedną
      obserwację jako osobnik zatramawaja. Jeżdżę codziennie ulicą daszyńskiego w
      kierunku wójtowej wsi i zeszłym tygodniu widzę na wysokości piekarni Toporek
      przed skrzyżowaniem stoi z włączonymi światłami awaryjnymi solaris A4.
      Pomyślałem sobie już widzę te wpisy na forum że się autobus popsuł itd...
      podjechałem bliżej (autobus nie sprawiał problemu kierowcom i jazda była płynna)
      zauważyłem że za autobusem stoi pojazd oznakowany jako Policja.
      I tak jak to ktoś wcześniej pisał - ludzie w tramwaju nie musieli płacić za
      bilet i teraz nagle ZMIANA! Użytkownicy tramwajów muszą płacić za bilet.

      To moim zdaniem jest kolejny plus dodatni. co prawda ma to niewiele zmianą
      tramwaju na autobus ale zmianą organizacji i poziomu kontroli za świadczoną usługę.

      Ciekaw jestem czy wszyscy gapowicze którzy jeżdżą za darmo zdają sobie sprawę że
      okradają wszystkich mieszkańców Gliwic? Zamiast zapłacić za bilet i zmniejszyć
      dotację Gliwic do tej linii za nich płaci budżet miasta!

      Do meritum... Moim zdaniem to nie jest problem czy tramwaj czy autobus a
      struktury które ze tymi pojazdami stoją i o to cała awantura! Tak na prawdę.
      • Gość: SG Re: zapłata za bilet A4- konduktorzy w T IP: *.eimperium.pl 28.09.09, 15:48
        > I tak jak to ktoś wcześniej pisał - ludzie w tramwaju nie musieli płacić za
        > bilet i teraz nagle ZMIANA! Użytkownicy tramwajów muszą płacić za bilet.

        Z tego samego powodu władze Gliwic, gdyby nie Marszałek Woj. któremu podlega kolej regionalna, wprowadziłby wpuszczanie pasażerów przednimi drzwiami EZT, a maszynista sprawdzałby bilety lub zastąpiłyby pociągi autobusami, gdzie jest to wykonalne!

        Zarówno poc. jak i tramwaj to środek transportu o większej pojemności od autobusu i taka organizacja wsiadania jest bezsensowna.
        Ale nikt tego nie likwiduje w cywilizowanym świecie...

        Gdyby władzom Gliwic na prawdę zależało na podniesieniu jakości usług komunikacji i ściągalności opłat biletowych, to kierując się dobrem obywateli zatrudniłoby konduktorów w tramwajach (tak jak w poc.). Co najmniej kilkadziesiat osób miałoby stała prace w mieście!


        Ale KZK GOP w którym zasiada Frankiewicza zasłynął z tego jak postąpił z konduktorami PKM Bytom, koniec programu pilotażowego i wylot... Co więcej upadł cały PKM Bytom broniący konduktorów (500 osób bez pracy)
        Można o tym poczytać tutaj:

        www.zyciebytomskie.pl/artykul.php?id=37&glowny=1
        www.zyciebytomskie.pl/artykul.php?id=41&glowny=1
        www.zyciebytomskie.pl/artykul.php?id=42&glowny=1
        • Gość: kibic Re: zapłata za bilet A4- konduktorzy w T IP: *.centertel.pl 28.09.09, 16:02
          znasz się na kiszeniu ogórków chyba bo na transporcie publicznym udowodniłeś że nie.

          Wsiadanie przednimi drzwiami jest rozwiązaniem przyjętym przy małych potokach
          pasażerskich i ogranicza koszty.

          Rozumiem że chętnie będziesz płacił 300tyś miesięcznie konduktorom którzy
          sprawdzą miesięcznie 1000 biletów?

          Zobacz jak skończyła się sprawa w bytomiu z konduktorami na liniach -
          poszliiiiiiiiii...

          • Gość: SG Re: zapłata za bilet A4- konduktorzy w T IP: *.eimperium.pl 28.09.09, 17:37
            > Rozumiem że chętnie będziesz płacił 300tyś miesięcznie konduktorom którzy
            > sprawdzą miesięcznie 1000 biletów?

            Nie tylko sprawdzą, ale i sprzedadzą bilet, a także zwiększy się bezpieczenstwo podróży nocą. I nie 300 tyś miesięcznie skoro 8 składów T jeżdziło po Gliwicach... A w ogóle lepiej dopłacać do nowych miejsc pracy niż do kolejnych podwyżek premii i nagród dla władz miasta....

            >
            > Zobacz jak skończyła się sprawa w bytomiu z konduktorami na liniach - poszliiiiiiiiii..

            A dlaczego poszli. Bo urzędnicy KZK GOP wolą w pierwszej kolejności dbać o swoje pensje (w wypadku prezydentów miasta w zarządzie KZK GOP to już drugie czy trzecie z kolei po pensjach w UM) stosując mechanizm "różnicowo-kosztowy" niz o interes społeczny czy komunikację.

            Jeżeli władzom Gliwic zależałoby rzeczywiscie na interesie społecznym czy poczuciu solidarności, to z pomocą środków z funduszu pracy stworzyliby miejsca pracy dla gliwiczan. Zwłaszcza że kilkaset osób traci pracę np. w Bumarze i w Oplu.
            Ale Frankiewicz jak i władze mają to gdzieś...
          • Gość: kibic Re: zapłata za bilet A4- konduktorzy w T IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.09, 23:05
            Re: zapłata za bilet A4- konduktorzy w TIP: *.centertel.pl
            Gość: kibic 28.09.09, 16:02 Odpowiedz
            znasz się na kiszeniu ogórków chyba bo na transporcie publicznym udowodniłeś że nie.

            Wsiadanie przednimi drzwiami jest rozwiązaniem przyjętym przy małych potokach
            pasażerskich i ogranicza koszty.

            Z tego co napisałeś tutaj gliwicki trollu z certelu zrozumiałem, ze w tramwajach przednich drzwi po prostu brakuje:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka