Dodaj do ulubionych

wlasnie wrocilam...

IP: *.osi.gda.pl 21.05.01, 15:55
...z Gliwic :))) Spedzilam tam cudowny weekend i jestem naprawde pod wrazeniem.
To byl moj pierwszy raz na Slasku i szczerze mowiac mialam pewne obawy, ze
opinie ludzi (zazwyczaj negatywne jednak) moga sie okazac prawdziwe. Nic z tych
rzeczy - jestem ZACHWYCONA Gliwicami i strasznie ciesze sie ze juz za jakies
dwa tygodnie przeniose sie tam na stale. To naprawde piekne miasto, duzo
zieleni, urokliwe uliczki...jednym slowem SUPER. W ogole nie czulam roznicy
miedzy Wybrzezem a Slaskiem choc straszono mnie, ze przyda mi sie maska
gazowa :))) a teraz po powrocie tesknie za tym uroczym miastem i juz nie moge
doczekac sie konca maja...a tu jak na zlosc pozostaly mi do zalatwienia
najgorsze sprawy ito wcale nie ulatwi mi rozstania z Gliwicami...Pozdrawiam
wszystkich i byc moze do zobaczenia juz niedlugo!
Obserwuj wątek
    • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.01, 16:13
      miło słyszeć, choć chyba nie bez znaczenia jest powód dla którego się
      przeprowadzasz, myślę, że jesteś tak przepełniona pozytywną energią,
      że udzieli się i innym
    • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 62.67.12.* 21.05.01, 18:35
      Bardzo mnie cieszy, ze jestes zaczarowana naszym miastem do tego przypuszczam
      ze w Gliwicach stracilas Twoje serce.
      Gliwice to bardzo urocze i bogate miasto.
      Meg, kto to jest co pod Twoim pseud. sie Zabrzu glosi?
      • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.01, 18:41
        Gość portalu: Ballest napisał(a):

        &#62 Meg, kto to jest co pod Twoim pseud. sie Zabrzu glosi?

        to ja - ciągle ta sama we własnej osobie w Zabrzu i
        Gliwicach, po prostu od urodzenia jestem zabrzanką,
        a tera z zaczynam powoli przeprowadzać się do Gliwic,
        więc jestem rozdarta pomiędzy dwa miasta - dobrze, że to
        blisko

    • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 21.05.01, 21:28
      i koleżanka nic nie dała znać że jest w naszym pięknym mieście:((((((((
      nie ładnie.Mam nadzieję, że następnym razem się koleżanka poprawi:)))))))
      P.S.
      prawda że jest cudowne to nasze miasto?
      Każdy kto tu zawitał jest tego samego zdania. Ludzie mieszkający niedaleko
      (Sosnowiec, Jaworzno np.)będąc po raz pierwszy w Gliwicach byli w szoku bo
      myśleli, że jest to kolejne z typowych miast Śląska jak np. Świętochłowice czy
      Chorzów.
      • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 21.05.01, 23:12
        Mam zamiar sie przeprowadzic w okolicach 10 czerwca, wiec pewnie wtedy dam
        znac...teraz sie nie odezwalam, bo bylam tak zajeta ogladaniem swojego nowego
        miejsca na ziemi, ze nie mialam czasu nawet usiasc...w koncu miasto moze
        niezbyt duze ale w cztery dni nie da sie zoabczyc wszystkiego...jak sie juz
        zadomowie czyli po 20 czerwca (bo na Boze Cialo wyjezdzam w gory) to mozemy sie
        spotykac na Rynku ile sie da :)))
        A powod mojej przeprowadzki jest chyba jasny :)))))
        Pozdruffka,
        Magi
        • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 22.05.01, 09:48
          a okolice gliwic jakie piękne....ho ho. Tam jest dopiero co oglądać.
          Jeśli chodzi o posiedzenia na rynku przy piwku to piękna myśl:))))))
          Życzę spokojnej przeprowadzki

          pozdrawiare
          kuzz
          • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 22.05.01, 12:03
            Okolice tez zwiedzilam...moze nie tak dokladnie ale zawsze to cos. Bylam w
            Smolnicy, Wilczym Gardle i w Tworogu Malym :))))) Szczegolnie to ostatnie
            zapadlo mi w pamiec...kto wie, moze sie tam kiedys pobudujemy...
        • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 20:57
          Gość portalu: Magiczna napisał(a):

          &#62 czyli po 20 czerwca (...) to mozemy sie
          &#62 spotykac na Rynku ile sie da :)))

          korci takie spotkanie /wrocławianie spotykają się co tydzień i bardzo sobie
          chwalą/, ale odrobina tajemniczości też ma swoje plusy

          • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 23.05.01, 14:01
            a nie miło jest spotkać się w "real world?????"
            to może ułatwić rozkręcenie gliwickiego forum!!!!
            myślę, że byłoby miło :)))))

            pozdrawiare
            kuzz
            • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 23.05.01, 15:44
              Tez tak sadze...w koncu nikt tu nikomu krzywdy nie zrobi..ja jestem za :))))Po
              20.06 bardzo prosze :)))
              M.
              • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: 217.99.64.* 23.05.01, 16:06
                to co - 21.06. /piątek/ 17.00 pod fontanną na Rynku, z "Wyborczą" w ręku
                • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 62.67.11.* 23.05.01, 17:55
                  • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 22:36
                    Gość portalu: Ballest napisał(a):

                    ?

                    a ja jestem urzeczona Rudami Raciborskimi
                • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 24.05.01, 07:14
                  Okejas...21.06, godz. 17:00. Mi pasuje. A co na to reszta? BTW: czy ktokolwiek
                  z waszego regionu potrafi jeszcze godoc po slunsku???
                  M.
                  • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 212.162.13.* 24.05.01, 08:25
                    Jaki sport uprawialas? oprocz tego co Ty mosz na mysli(bo w tym to musisz byc
                    PERFEKT) a jak nom nie powiesz to my to somi wynuchtomy.
                    Wydalas sie juz za niego albo zyjesz "na kryja".
                    Najlepiej po slonsku umie moja siostra albo moja ciotka z Zernik a jeszcze
                    lepiej meg bo ona pochodzi z Zobrzo.
                    Slonski mo bardzo duzo wspolnego z czeskim (np galoty - spodnie kabza -
                    kieszen, nuchtac- szukac w czeskim szukac znaczy kochac np. my sie szukali
                    znaczy kochali)
                    W gliwicach nie bedzie godano tylko mowiono
                    • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 24.05.01, 08:35
                      :)))))))))))) hehe no właśnie! W Gliwicach mało ludzi "godo po naszymu",
                      zwłaszcza młodych ludzi! za to w podgliwickich wioskach....czysty folklor.Mam
                      rodzinę mieszkającą właśnie w takich wioskach (w stronę Strzelec Opolskich).
                      Tam to jest jazda:))) Czasami sam ich nie rozumiem choć mieszkam na Sląsku od
                      urodzenia

                      pozdrawiare
                      kuzz
                      • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 24.05.01, 17:22
                        wiem, ze malo ludzi w Gliwicach mowi gwara - moj narzeczony (juz wszystko jasne
                        co nie?) mieszka na Slasku od 25 lat i niestety nie umie sie nia poslugiwac. A
                        szkoda. Bo to bardzo fajna sprawa. W kazdym razie ja obiecalam wszystkim
                        Slazakom co nie umieja po slasku, ze sama sie naucze i wtedy im bedzie
                        wstyd :))) No i szukam rechtóra :))))
                        Pozdro,
                        Magi
                    • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 19:36
                      niestety, zawiodę Was, ale w centrum Zabrza nieszkała ludność napływowa /jako i
                      moi rodzice/ w szkołach też miałam towarzystwo raczej nietutejsze i dopiero
                      kiedy w pracy /zresztą w Katowicach/ trafiłam pomiędzy rodowitych Ślązaków z
                      dziada pradziada moja przyjaciółka powiedziała mi : "tela lot nasz ślunski
                      chleb żeresz, a godać nie poradzisz" i zaczęli mnie uczyć, teraz słówka znam,
                      ale charakterystycznego akcentu już nie złapię
                      • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 19:38
                        P.S. polecam "Mały słownik gwary Górnego Śląska" - każde niemal słowo pokazane
                        w kontekstach w dodatku bardzo dowcipnych
                        • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 62.67.12.* 25.05.01, 09:07
                          No frelle!!!
                          chca sie po slonsku uczyc, to najlepiej do rybnickiego tam godaja najfajni.
                      • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 26.05.01, 12:05
                        nie ma szans złapać akcent. Ja mam w rodzini e"godających" a i tak gdy coś
                        próbuję "zagodać" to tylko mieli niezły ubaw ze mnie :)))))))

                        pozdrawiare
                        kuzz
                        • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 26.05.01, 16:58
                          Dlaczego nie ma szans? To tylko kwestia osluchania. Tak samo jak mozna sie
                          nauczyc brytyjskiego, szkockiego, amerykanskiego, niemieckiego akcentu, tak
                          samo mozna zalapac gware. I to wbrew pozorom nic trudnego - wystarczy miec
                          tylko dobry sluch i troche kontaktu z jezykiem.
                          M.
                          • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 26.05.01, 19:38
                            hanys zawsze pozna że ktoś udaje akcent. Zawsze pozna że ktoś nie "godo" od
                            urodzenia :((((((

                            pozdrawiare
                            kuzz
                            • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 26.05.01, 19:57
                              Nikt nie mowi tu o udawaniu czegokolwiek. Zreszta moge sie nawet zalozyc, tylko
                              dajcie mi troche czasu na nauke :))) A moj przyszly tesc opowiadal mi ostatnio
                              o przypadku ktory jest w ich rodzinie - babka z Gdyni, poznala Hanysa i
                              przyjechala za nim na Slask (sytuacja kropka w kropke jak moja, z tym ze ja
                              jestem z Gdanska) i tak sie wyuczyla gwary, ze naprawde malo kto potrafi z cala
                              pewnoscia stwierdzic, ze nie jest rodowita Slazaczka. I co Ty na to kuzz?
                              M.
                              • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 26.05.01, 20:54
                                no dobra przyznaję racją :)))))

                                pozdrawiare
                                kuzz
                                • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 26.05.01, 21:52
                                  No. I tak ma byc. :)))))))))))))
                                  M.
                                  • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 62.67.0.* 26.05.01, 22:11
                                    Magi,
                                    Kuzz ma racje, jest bardzo ciezko sie nauczyc bezakcentowo jezyka jak
                                    skonczylas 20 lat
                                    Z angielskim , niemieckim itd. jest to samo.Sa wyjatki ale to sa niemozliwe
                                    talenty.Wlasciwie Hanys zawsze gorol(k)a poznal.
                                    Przypuszczam ze dzisiaj mozemy swietowac, bo GLIWICKIE FORUM przekroczy "100"
                                    Bravo Magiczna, Meg Kuzz i inni.
                                    • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.01, 23:51
                                      oby tych "innych" było coraz więcej
                                      • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 62.67.12.* 27.05.01, 00:01
                                        Na razie pracujesz dla Gliwic, co nas bardzo cieszy, choc mozna Cie wszedzie
                                        spotkac (Wroclaw, gdansk, Warszawa itd.)
                                        • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 27.05.01, 15:26
                                          cieszę się z tej setki :)))))))))))
                                          ale chciałbym wrócićdo wątku "godania"
                                          rozmawiałem dziś z moją mamą (prawie cała rodzina z jej strony "godo") i
                                          powiedziała mi że nie ma możliwości żeby "hanys" nie wyczuł "wyuczonego"
                                          akcentu!!!!Zawsze go rozpozna. Z tym trzeba się chyba urodzić. Magiczna przykro
                                          mi :((((

                                          pozdrawiare
                                          kuzz
                                          • Gość: Magiczna Re: wlasnie wrocilam... IP: *.osi.gda.pl 27.05.01, 18:01
                                            A ja obstaje przy swoim i udowodnie wam to :))))
                                            M.
                                            • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 62.67.10.* 27.05.01, 20:13
                                              Uparta jak rybka z Baltyku.
                                              Magi nawet twoje dzieci nie naucza sie po slonsku, chyba ze beda mieszkaly w
                                              Siemianowicach,Tarn.Gorach albo kolo Rybnika.
                                              Ale Slonski to dzisiaj znowu nie taki wazny.Moj ojciec zawsze do mnie mowil
                                              " Synek Ty bedziesz mial fajne zycie ale Ty musisz TYLKO TO UMIEC CO INNI NIE
                                              UMIA" To stosuje w zyciu prywatnie i w pracy.Odkurzacz,tapetowac, pomywac
                                              wszystko robi zona, ja robie to co ona nie umie.
                          • Gość: Mirek Cz na prawde mozna? - Co nowego w miescie? IP: *.*.*.* 28.05.01, 18:43
                            Gość portalu: Magiczna napisał(a):

                            &#62 Dlaczego nie ma szans? To tylko kwestia osluchania. Tak samo jak mozna sie
                            &#62 nauczyc brytyjskiego, szkockiego, amerykanskiego, niemieckiego akcentu, tak
                            &#62 samo mozna zalapac gware. I to wbrew pozorom nic trudnego - wystarczy miec
                            &#62 tylko dobry sluch i troche kontaktu z jezykiem.
                            &#62 M.

                            Nie bardzo sie z tym zgadzam, nawet jezeli ktos mial bardzo aktywny lontakt z
                            jezykiem obcym od 7 roku zycia. Nie chce mowic o sobie; moj syn mowil tylko po
                            polsku przed rozpoczeciem szkoly. Przeszedl podstawowa szkole francuska (Montreal)
                            i "ogolniak" angielski(Toronto); po francusku mowi z angielskim akcentem, po
                            angielsku z minimalnie wyczowalnym (a jednak) akcentem francusko-polskim a po
                            polsku.. miekko z lekkim angielskim. Sluch ma bardzo dobry.
                            Z reszta nie ackcent jest istotny - jezyk jest narzedziem komunikacji i
                            porozumienie sie jest istotne - czasami poza sfera jezykowa... slyszaliscie
                            Panstwo o malzenstwach z milosci gdzie panstwo mlodzi mowili roznymi jezykami? Ja
                            znam taka pare - sa bardzo szczesliwi razam (oboje juz nauczyli sie angielskiego).

                            Jestem Gliwiczanimem - nie bylem jednak w kraju juz 15 lat. Dochodza do mnie
                            rozne wiadomosci - dobre i zle. Jak wyglada teraz "Spirala" i "Gwarek"? Czy dalej
                            mozna isc tam troche potanczyc? Czy dalej organizuje sie "Igry Zakow"? Pamietam
                            koncerty w "Kinoteatr X", "Wiosne Gliwicka" i festiwal kabaretow studenckich.
                            Bardzo duzo sie dzialo na przelomia 70/80-tych. Jak to wyglada teraz?

                            Co do gwary slaskiej to pamiatam ze nie za bardzo mozna bylo ja uslyszec w
                            Gliwicach. Bylismy uwazani za najmniej slaskie miasto na Slasku ze wzgledu na
                            Politechnike, instytuty naukowe... nawet kopalnia "Gliwice" byla na dobra sprawe
                            w Zabrzu. Przed wojna bylo to miasto "noclegowe" dla kierownictwa slaskich kopaln
                            i mysle ze mialo to wplyw na uksztaltowanie sie Gliwic po wojnie rowniez - nie za
                            duzo klasy robotniczej i jej tradycji za to duzo studentow, naukowcow i wolnych
                            zawodow z roznych krancow Polski.

                            Pozdrawiam serdecznie
                            Mirek - Toronto
                            • Gość: meg Re: Cz na prawde mozna? - Co nowego w miescie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 20:25
                              witamy na gliwickim forum, ja studenckie życie zaliczałam też w tamtych latach,
                              więc o życiu dzisiejszym może ktoś napisze, ale na razie obserwuję z dużą
                              przyjemnością,że remontuje się i to z doskonałym skutkiem wspaniałe kamienice
                              przy ulicy Zwycięstwa, że ruiny Teatru żyją swoim życiem, że jednak komuś
                              jeszcze zależy
                              • Gość: Mirek Re: Co nowego w miescie? IP: *.*.*.* 28.05.01, 21:08
                                Dziekuje za odpowiedz! Milo slyszec ze cos sie dzieje. Wyjechalem w czasach jak
                                zaczeto remontowac rynek z "kocich lbow" na marmur. Zwyciestwa jest absolutnie
                                tym wszystkim co Gliwickie; urocze, dostojne, ciekawe, dobrze wiec ze ktos sie
                                za to wzial. Co do teatru to pamietam same ruiny. Czy jest juz wyremontowany -
                                to na prawde piekny budynek.
                                Ciesze sie ze jest na tym formum ktos z mojej generacji - pamietam ze jednym z
                                pierwszych pytan w "naszych" czasach byloby; z ktorej szkoly ? Ja jestem z III
                                LO na Gierymskiego. Czy kawiarnia "Roma" ciagle istnieje?
                                Pozdrowienia - Mirek
                            • Gość: Magiczna Re: Cz na prawde mozna? - Co nowego w miescie? IP: *.osi.gda.pl 29.05.01, 13:57
                              Witaj Mirku, milo ze do nas zawitales. Pozwole sobie po raz kolejny nie zgodzic
                              sie ;))) (taka juz moja natura)z wami w kwestii akcentu.
                              Nigdy w zyciu nie wyjezdzalam do anglojezycznego kraju, wiec nie mialam szans
                              zalapac jezyka od native'ow w ich wlasnym srodowisku. Angielskiego ucze sie od
                              10 roku zycia, czyli 11 lat ;)))Jakim wiec cudem potrafie idealnie nasladowac
                              zarowno brytjski jak i amerykanski akcent, w taki sposob ze obcokrajowcy biora
                              mnie za nietutejsza??? Za kazdym razem, kiedy mowie, ze angielskiego uczylam
                              sie tutaj, nikt mi nie wierzy, bo ponoc moja wymowa brzmi tak, jakbym pol zycia
                              spedzila za granica! Kiedys poznalam dwie Australijki,kotre przez pol godziny
                              nie chcialy mi uwierzyc ze pochodze z Polski a nie z USA - czy to nie
                              potwierdza mojej teorii o sluchu i lapaniu akcentu??? MOge sie zalozyc ze po
                              kilku latach spedzonych na Slasku (jesli nie wczesniej)bede mowic gwara z
                              idealnym akcentem :))) Kto idzie o zaklad??
                              Pozdrowienia z zalanego deszczem Gdanska :((( Co za porazka...a jaka pogoda w
                              Gliwicach?
                              Magi
                              • Gość: Mirek Re: Czy na prawde mozna? - Co nowego w miescie? IP: *.*.*.* 29.05.01, 14:40
                                Dzien dobry!Zgadzam sie (taka juz MOJA natura a poza tym wiele lat malzenstwa
                                tez zrobily swoje, LOL) ze mozna OPANOWAC jezyk w sposob perfekcyjny. Gdy nawet
                                ja (juz nie moj syn) mowie po francusku w Quebec - rdzenni frankofoni biora
                                mnie za Belga, ale nigdy nie uznaja mnie za "tubylca" nawet gdy mowie dobrze
                                JEZYKOWO w ich gwarze - nie ten akcent! To samo jadac do Stanow; lubie spedzac
                                czs na poludniu tzn. Georgia i Karolina Poludniowa. Piekny akcent, bardzo
                                melodyjny i tam mnie sie pytaja skad jest moj akcent; z ktorego sanu US a jak
                                slysza Kanada - wszystko dla nich jasne - tak mowia w Kanadzie. Moj punkt jest
                                ze w mniemaniu Australijczka mozesz mniec brytyjski czy amerykanski akcent, ale
                                uwazam ze nizwykle trudno bedzie mu wmowic ze jestes rodem z Sydney. To samo na
                                Slasku - na pewno bedziesz w stanie opanowac JEZYKOWO jezyk gwarowy i na pewno
                                przekonasz wielu ludzi z Gdanska ze mowisz poprawnie, nawet akcentowo ale
                                bedzie ci trudno wmowic to komus z rodu z Rudy Slaskiej ze pochodzisz z dziada
                                pradziada ze Slaska.
                                Tak z innej strony to uwazam ze trafilas wspaniale - nie ma lepszych chopakow
                                na ziemi niz z Gliwic. Zycze ci wszystkiego najlepszego - nie tylko w sferze
                                jezykowej... Mirek
    • Gość: meg Re: wlasnie wrocilam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.01, 20:46
      czy zwróciliście uwagę, że na Gliwice pracują: Gdańszczanka,
      Zabrzanka, ??? /Ballest - skąd jesteś teraz/ chyba tylko Kuzz
      jest gliwicki /w domu, bo w pracy zabrzański/
      • Gość: kuzz Re: wlasnie wrocilam... IP: *.wbp.zabrze.pl 28.05.01, 20:36
        Jeśli mam być szczery to tak na prawdę w Gliwicach to jestem tylko
        zameldowany :))))))))))mam tu swoje mieszkanko ale wynajmuję je znajomym. Sam
        mieszkam sobie 10 km od Gliwic w stronę Tarnowskich Gór. Ale sercem jestem z
        Gliwicami związany i to jest najważniejsze. Spędziłem tu całe dzieciństwo do 15
        roku życia.Teraz spędzam w Gliwicach wieczory ze znajomymi. To jest właściwie
        moje miasro:)))))))))))))

        pozdrawiare
        kuzz
      • Gość: Ballest Re: wlasnie wrocilam... IP: 195.122.188.* 28.05.01, 21:15
        Bardzo sie ciesze , ze Mirek znalazl swoje Gliwice i tez pracuje dle nas ,
        mysle ze za 2-3 tygodnie przyprawimy Jeleniej nowe rogi.
        Skad jestem? z Plawniowic , mieszkalem ale w Rudnie , Zernikach a teraz w
        Offenbach/M kolo Frankfurtu nad Menem.W miedzyczasie obchodzilem tu 25 lecie
        Pracy.
        Do Gliwic przyjezdzam od 1995 roku prawie dwa razy do roku.
        Co jeszcze chce nasza pani z UB wiedziec?
        Meg jak uwaznie czytalas to nawet wiesz jaka szkole skonczylem!!!!!
        • Gość: piotlik hurrapatriotyzm IP: *.warsnet.trzepak.pl 29.05.01, 20:35
          A już myślałem, że obecni na forum to 100% gliwiczanie i gliwiczanki. Teraz
          rozumiem skąd ten zachwyt nad miastem. Nie mam zamiaru siać fermentu, ale w
          ramach zachowania równowagi należy przedstawiać również negatywne aspekty
          Gliwic. Tego wymaga obiektywizm. Ja urodziłem sie w Gliwicach i mieszkam tu do
          dziś. Uważam również, że jest to jedno z ładniejszych miast na Śląsku, ale... .
          1. Kamienice na ul. Zwycięstwa rodem niczym z Disneylandu (podkupiony miejski
          architekt akceptuje wszelkie odmiany różu na fasadach kamienic)
          2. Nieznośny ruch ciężarówek w samym sercu miasta
          3. Stare miasto (rynek i okolice) zaniedbane. Zwróćcie szczególną uwagę na
          kamienice i ul. Kaczyniec
          4. Kamienica na Rynku nr8 (Dom Artystów Plastyków)godna pożałowania
          5. Stojący koszmar w pobliżu Gliwickiego Centrum Handlowego (stoi 20 lat i nic)

          Mógłbym jeszcze wymieniac, ale to wszystko wynika jedynie z mojej troski o los
          tego pięknego, prowincjonalnego, podobno bogatego miasta.
          W nas nadzieja. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Wszystkich tzn.Magiczną, meg,
          Ballesta, kuzza i Mirka - tylko tylu nas, a szkoda :-(

          Mirek "Roma" jeszcze istnieje !
          • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.*.*.* 29.05.01, 21:57
            Dziekuje za info. Teraz powinienem sie spytac czy Pani Zosia ciagle obsluguje
            za barem ale dam spokoj - to juz inne czasy. Milo jednak wiedziec ze jak w
            koncu zawitam do DOMU to jest gdzie pojsc odkurzyc (albo przeplukac) stare
            katy.
            Bardzo interesujace podejscie do tematu Gliwice (i nie tylko). Wszystko co jest
            hurra... jest podejrzane - zgadzam sie. Tak a propos znalazlem cos
            interesujacego pod adresem www.gliwice.com. Moze by tak dac upust pozytywnej
            energii i konstruktywnej krytyce. Pozdrawiam - Mirek
            • Gość: Ballest Re: hurrapatriotyzm IP: 62.67.4.* 29.05.01, 22:56
              Miro, dzieki za Adres, ale jest napewno w jezyku anielskim a ja umie tylko po
              francusku.
              • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.bellglobal.com 30.05.01, 04:31
                Nie - jest po polsku. Miro - tak mnie nazywaja tylko po tej stronie Atlantyku -
                na polskim forum zabrzmialo to zaskakujaco. Co do www.Gliwice.com to sprawdzcie
                Panstwo sami - idea jest interesujaca. Ciekaw jestem Waszych reakcji. Patrze na
                to troszke z tutejszej perspektywy; adresy sieciowe koncza sie na .com lub .ca.
                Tak tez tam trafilem - szukajac informacji o Gliwicach wydalo mi sie naturalne
                uzyc takiej kombinacji. Jest nas (Gliwiczan) stosunkowo malo w US i Kanadzie.
                Mysle ze emigracja z naszego regionu byla bardziej w kierunku Niemiec, dlatego
                tez kazdy napotkany "swoj" to wydazenie. Mysle ze byloby milo poznac nowych
                ludzi z roznych stron pod wspolnym adresem ktory bylby jasny i logiczny z
                punktu widzenia co tych ludzi laczy. Forum w "Gazecie" nie jest czyms co rzuca
                sie w oczy od razu - musialem na prawde poszukac, tym bardziej ze czytanie
                polskich gazet nie jest czyms co robie na codzien. Wyobrazcie sobie Panstwo
                spotkanie pod "Neptunem" o piatej duzej grupy Gliwiczn z roznych stron
                z "Gazeta" w reku...
                Pozdrowienia - Mirek
                • Gość: DonPedro Re: hurrapatriotyzm IP: *.karlik.ds.polsl.gliwice.pl 30.05.01, 10:56
                  Pozdro dla wszystkich
                  Ostatnio maialem okazje ogladac ul.Kaczyniec i Grodowa - niezly kontrast do
                  kolorowej ul.Zwyciestwa ale juz powoli sie zaczynaja remonty.Trzeba sie
                  pospieszyc, zeby obejrzec ten bajzel bo za 2,3 lata porobi sie cukierkowo i nie
                  bedzie porownania.Ale najlepszy jest ten gmach przy GCH-u naprzeciwko Balcerka,
                  gdy przyjechalem pierwszy raz do centrum Gliwic i zobaczylem to cos to sobie
                  pomyslalem po grzyba taki szpetny hotel niepasujacy do ukladu
                  architektonicznego ul.Zwyciestwa ale potem przyszlo mi na mysl, ze jak go
                  odchrzania to bedzie perelka tylko dac im troche czasu niech wykorzystaja
                  szanse.No i co sie okazalo: 5 lat minelo i stoi to to i szpeci wizerunek gliwic
                  jako najladniejszego miasta na Gornym Slasku.I to tak chyba juz ze 20 lat...
                  A co do Magicznej to jak zechce sie nauczyc godki slaskiej to nie ma problemu,
                  tylko troche checi i bywania w towarzystwie osob poslugujacych sie na codzien
                  slaskim.Mam kumpla, ktory w podstawowce nie czail po slasku nic a nic a w
                  szkole sredniej opanowal taki poziom, ze zaczal wiersze pisac po slasku a
                  akcent to mial lepszy niz stare omy.
                  pozdrowionka------DonPedro
                • Gość: meg Re: hurrapatriotyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 17:21
                  Gość portalu: Mirek napisał(a):


                  &#62 Wyobrazcie sobie Panstwo
                  &#62 spotkanie pod "Neptunem" o piatej duzej grupy Gliwiczn z roznych stron
                  &#62 z "Gazeta" w reku...

                  Byłoby nieźle - nie wiem czy doczytałeś się, że pierwszy termin już padł - 21.06 -
                  godz. 17.00

                  A tak w ogóle to witaj, nareszcie świeża krew na tym forum

                  • Gość: Ballest Re: hurrapatriotyzm IP: 212.162.15.* 30.05.01, 17:50
                    Obojetnie gdzie wejde meg juz tam byla, kurcze co tu jest dzisiaj grane.
                    Naturalnie mnie chyba najwiecej cieszy ze mamy wiecej Postmenow na naszym Forum.
                    Przypuszczam ze Jelenia juz winkuje z biolom szmatom.
                    • Gość: meg Re: hurrapatriotyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 19:58
                      jak już się podłączam - to obskakuję wszystkie wątki
                      W Jeleniej Górze jest chyba większość ludzi znanych mi
                      z wrocławskiego forum, które wcale nie obniża lotów,
                      chyba że trafiasz na inne wątki niż te ciekawe
                  • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.bellglobal.com 30.05.01, 20:16
                    Dzien dobry Meg! Witam wszystkich!
                  • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.bellglobal.com 30.05.01, 21:12
                    Przepraszm za poprzedni wpis - zly klawisz!
                    Nie Mag, nie zauwazylem tej daty poprzednio i szkoda ze tak wczesny termin.
                    Sprobujemy kiedys ustalic inne daty?
                    Ciesze sie ze kilka dni temu, przez przpadek trafilem na to forum, a to z kilku
                    powodow; po pierwsze zaczalem miec "dziure kulturowo-pochodzeniowa" (co za
                    patetyczne slowotworstwo!). Przyszlo to nagle po pietnastu latach od wyjazdu z
                    Gliwic (nie bylem w kraju od 1986 roku). Widocznie po takim okresie zaczynaja
                    nachodzic wspomnienia, rodzi sie ciekawosc co z innymi ze starej grupy, co
                    nowego w starych katach... Znajduje grupe ludzi ewidentnie inteligentnych,
                    aczkolwiek mam wrazenie ze jedynym celem i ambicja tego forum jest osiagniecie
                    wiekszej liczby wpisow od forum z innych miast. A moze troche kontrowersji dla
                    zaognienia dyskusji? Dlaczego - na przyklad - na gliwickim forum tyle miejsca
                    zajmuje dyskusja na temat gwary slaskiej? Jak juz napisalem poprzednio, MOIM
                    ZDANIEM, jest najmniej slaskim miastem na Slasku. Przykladowa Magiczna, Pani
                    nie przenosi sie do Rudy Slaskiej czy Zabrza, tylko do Gliwic, a to jest
                    zasadnicza roznica - to jest (byl) inny swiat. Mam wielu przyjaciol Slazakow a
                    nawet bardzo bliski czlonek rodziny "wzenil" sie w Slaska rodzine (mieszkaja
                    teraz w Niemczech) i wiem ze sa to wspaniali ludzie ktorzy byli za Niemca
                    traktowani jako Polacy, a gdy w koncu przyszla Polska - byli traktowani jako
                    Szwaby i Hanysi, ale tez pamietam czasy gdzie na ulicach Bytomia mozna bylo
                    dostac po buzi za to ze sie mowilo czysta polszczyzna a konflikt nasi/wasi byl
                    bardzo zywy. Gliwice nigdy tego nie mialy, radze wiec kontynuowac nauke
                    angielskiego niz "tracic" czas na gware slazka. Pozdrawiam - Mirek.

                    PS. Prosze nie traktowac niczego jako agresywana wypowiedz, ot...ciekaw jestem
                    co inni mysla.
                    • Gość: Magiczna Re: hurrapatriotyzm IP: *.osi.gda.pl 30.05.01, 21:31
                      Po pierwsze dajmy sobie spokoj z Panem/Pania. Po drugie, wcale nie uwazam nauki
                      gwary slaskiej za strate czasu - kreci mnie to i mam zamiar zrealizowac swooje
                      plany. A angielskiego moge sie uczyc tak czy siak - zreszta jest to przedmiotem
                      moich studiow.
                      Przykro mi, ze nie przenosze sie do "bardziej slaskiego" miasta - stalo sie tak
                      a nie inaczej, zreszta jak juz wczesniej wspomnialam Gliwice bardzo mi sie
                      podobaja i ciesze sie, ze bede mieszkac wlasnie tam. A czy mowia tam gwara czy
                      nie, to juz malo wazne. Przenosze sie tam, bo pokochalam Hanysa i to jest dla
                      mnie najwazniejsze. A nauki gwary nie traktuje az tak strasznie srio jak sie
                      moze wydawac, dlatego zdziwil mnie ton Twojej wypowiedzi.
                      Pozdro,
                      Magi
                    • Gość: DonPedro Re: hurrapatriotyzm IP: *.karlik.ds.polsl.gliwice.pl 30.05.01, 21:41
                      Rzeczywiscie slaskiego w Gliwicach zbytnio nie slychac,jak ktos godo to
                      przyjezdny z Zernicy,Sosnicowic,Rudy Sl. albo z Chorzowa.Ale za to z kolei nie
                      spotkalem sie z jakas nienawiscia do gwary,pelna tolerancja (oprocz
                      narodowcow).Przechodzilem dzisiaj obok kawiarni "Roma",fajny ogrodek maja z
                      Zywca,sympatyczna knajpka na pierwszy rzut oka.
                      Ostatnio zdarzyl mi sie ciekawy przypadek.Otoz siedzimy z kuplami na
                      wyremontowanym placu Krakowskim i kolega z Gliwic mowi mi,ze w Gliwicach to sie
                      nie bija, odwracamy glowy a za nami kolo pzystanka autobusowego Ul.Wroclawska
                      leja sie kolesie 5 na 5 az krew sikala.I ten kolega w tej samej chwili mowi
                      mi :&#60&#60Odwoluje te slowa&#62&#62.Nastepnego dnia stwierdzil, ze ci kolesie to musieli
                      byc z Zabrza.Usmialem sie.Spoko.I co wy na to?
                      • Gość: meg Re: hurrapatriotyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 22:20
                        no, no, Don Pedro licz się ze słowami, bo jesteś tu nowy i nie wiesz, że ja od
                        urodzenia jestem z Zabrza
                        naszym celem nie jest /to odpowiedż do Mirka/ nabijanie licznika, tylko miła
                        gadka szmatka na różne tematy, niektóre ciekawsze /zerknij na inne wątki o
                        zabytkach/, niektóre wybitnie towarzyskie, ale to forum jest chyba bardziej
                        towarzyskie niż edukacyjne - proszę nie kojarzyć przymiotnika "towarzyski" jako
                        pochodzącego od agencji
                        • Gość: Ballest Re: hurrapatriotyzm IP: 195.122.189.* 30.05.01, 22:40
                          Meg, Petrus , Magi, Kuzz i wszyscy inni byliscie na tej stronie
                          Gliwice.com a wiec po niej poznac ze Mirek jest za dlugo w USA i tak jak kazdy
                          Amerykanin jest synonimem NIETOLERANCJI i komersu.
                          Zreszta gdzie jest dzisiaj jeszcze USA lubiane, musze przyznac ze Polska jest
                          chlubnym wyjatkiem, ale to tylko ze wzgledu na bliskosc Rosji.
                          • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.bellglobal.com 30.05.01, 22:50
                            Jestem w Toronto, a Toronto jest w Kanadzie, Kanada jest najbardziej
                            tolerancyjnym panstwem na ziemi (jedyne panstwo, ktore nie ma narodu
                            kanadyskiego - przez konstytucje uznaje sie za kraj "wielonarodosciowy"), poza
                            tym jestem z Gliwice, co tez uwazam ze jest istotne w dyskusji o tolerancji.
                            Widze ne nastepnym razem PS bede musia pisac drukowanymi literami!
                            Pozdrowienia - Mirek

                            PS. ZGADZAM SIE - AMERYKANIE TO BANDA AROGANTOW, KTORZY NIC NIE WIDZA POZA
                            KONCOWKA WLASNEGO NOSA!
                      • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.bellglobal.com 30.05.01, 22:35
                        Wow - jak tak dalej pojdzie to przegonimy Jelenia przed koncem tygodnia - LOL.
                        DonPedro - tez sie usmialem z tego zdarzenia. Masz racje - ja tez nigdy nie
                        zauwazylem jakiej agresji czy nienawisci w stosunku do akcentow, gwar czy
                        pochodzenia w Gliwicach. Jest tutaj calkiem niezla mieszanka; Wilcze Gardlo
                        bylo w calosci oddane po wojnie repatriantom z Francji, bardzo duzo ludzi w
                        Gliwicach ma wschodnie (Lwowskie) pochodzenie, masa ludzi z centralnej Polski i
                        sporo Zydow. Mysle ze ta agresje przywoza inni w walizkach jak sie przenosza do
                        nas (ostatni wpis Pani Magicznej), ale to juz inna sprawa i ich problem. "Roma"
                        zawsze byla kawiarnia, gdzie mlodziez z liceum mieszala sie z wykladowcami z
                        Polibudy i pracownikami roznych Instytutow w przeciwienstwie do "Warszawianki"
                        gdzie siedzieli malotaty i "cpuny" i "Gondoli", ktora byla kawiarnia bardziej
                        studencka. Lubialem "Rome" ze wzgledu na jej wystroj, charakter i atmosfere.
                        Widze ze masz dobre oko do architekrury (Twoj wczorajsz wpis o remontach na
                        Zwyciestwa), masz z tym cos wspolnego z racji zawodu/szkoly? Mam serdecznego
                        przyjaciela w Montrealu - architekta z Gliwic, po Politechnice Gliwickiej.
                        Sprobuje go sciagnac na to forum - tez nie byl w Polsce lata i z pewnoscia
                        bedzie zainteresowany Twoimi spostrzezeniami. Magiczna - come on - czy
                        zwrocilas uwage na PS? Ton byl jak najbardziej na luzie. OK - Pan/i is out. To
                        stare nawyki ktore ciagle uzywam bo mile i uprzejme. Mag czy jestes tam -
                        potrzebuje wsparcia - mloda generacja nasmiewa sie z naszych wartosci i dobrego
                        wychowania LOL! Ciekawe co inni mysla o pocalunku kobiety w reke? Ja robie to
                        zawsze - pozwala mi to sie czuc lepszym mezczyzna i widze ze kobieta czuje sie
                        bardziej kobieca. Co Panstwo na to?

                        PS Meg - w ostatniej chwili zauwazylem Twoj/Pani (czekam na pozwolenie) wpis.
                        Absolutnie sie zgadzam - widze ze "nadajemy na tych samych falach". A tak a
                        propos to czekam na odpowiedz na pytanie "z jakiej szkoly?". Moze mamy
                        wspolnych znajomych...
                        • Gość: meg Re: hurrapatriotyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 22:50
                          Gość portalu: Mirek napisał(a):

                          &#62 Mam serdecznego
                          &#62 przyjaciela w Montrealu - architekta z Gliwic, po
                          Politechnice Gliwickiej.
                          &#62 Sprobuje go sciagnac na to forum - tez nie byl w
                          Polsce lata i z pewnoscia
                          &#62 bedzie zainteresowany Twoimi spostrzezeniami.

                          Koniecznie, a jak nie będzie chciał - to zdradź jak się
                          nazywa

                          &#62 PS Meg - w ostatniej chwili zauwazylem Twoj/Pani
                          (czekam na pozwolenie) wpis.

                          jak już pisała Magi - tu nie tytułujemy się, ale nadal
                          jesteśmy przecież dobrze wychowani

                          &#62 A tak a propos to czekam na odpowiedz na pytanie "z
                          jakiej szkoly?". Moze mamy
                          &#62 wspolnych znajomych...

                          Istotniejszy od szkoły jest rocznik, ja mojego nie
                          zdradzę doborowolnie jako pierwsza, bo zaraz się okaże,
                          że jestem tu najstarsza, a wtedy się chyba załamię

                          • Gość: Mirek Re: hurrapatriotyzm IP: *.bellglobal.com 30.05.01, 23:15
                            Gość portalu: meg napisał(a):

                            &#62 Gość portalu: Mirek napisał(a):
                            &#62
                            &#62 &#62 Mam serdecznego
                            &#62 &#62 przyjaciela w Montrealu - architekta z Gliwic, po
                            &#62 Politechnice Gliwickiej.
                            &#62 &#62 Sprobuje go sciagnac na to forum - tez nie byl w
                            &#62 Polsce lata i z pewnoscia
                            &#62 &#62 bedzie zainteresowany Twoimi spostrzezeniami.
                            &#62
                            &#62 Koniecznie, a jak nie będzie chciał - to zdradź jak się
                            &#62 nazywa - Andrzej Dudek, nasze zony razem konczyly Pomaturalke Budowlana w
                            Zabrzu a ty jestes z Zabrza, prawda? Wiem ze zamiast w szkole to
                            przesadywaly "Pod Gronem"...
                            &#62
                            &#62 &#62 PS Meg - w ostatniej chwili zauwazylem Twoj/Pani
                            &#62 (czekam na pozwolenie) wpis.
                            &#62
                            &#62 jak już pisała Magi - tu nie tytułujemy się, ale nadal
                            &#62 jesteśmy przecież dobrze wychowani - dzieki.
                            &#62
                            &#62 &#62 A tak a propos to czekam na odpowiedz na pytanie "z
                            &#62 jakiej szkoly?". Moze mamy
                            &#62 &#62 wspolnych znajomych...
                            &#62
                            &#62 Istotniejszy od szkoły jest rocznik, ja mojego nie
                            &#62 zdradzę doborowolnie jako pierwsza, bo zaraz się okaże,
                            &#62 że jestem tu najstarsza, a wtedy się chyba załamię
                            LOL! OK - rozumie - matura rocznik 78.


                            • Gość: meg Re: hurrapatriotyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.01, 01:52
                              niestety, potwierdziły się moje straszne przypuszczenia - jestem najstarsza, bo
                              maturę zdawałam w I LO w Zabrzu w 1973, a w 1978 to już kończyłam architekturę
                              w Gliwicach
                              naszą knajpą była "Arkadia" z jej pięknym ogródkiem i altaną pod grzewami -
                              dziś ani śladu - od ulicy "Optyk"
                              nie będę drażnić piotlika - wracam do Zabrza i tam będę cierpliwie czekać na
                              forumowiczów
                              • Gość: Ballest Re: hurrapatriotyzm IP: 212.162.12.* 31.05.01, 05:33
                                Meg, nie jestes najstarsza, ja zrobilem Mature w 69 roku, to z tym rocznikiem
                                ur.1955 trafilem w czarno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka