Gość: bolo
IP: *.dip.t-dialin.net
24.05.04, 19:50
Polskie piekło w Londynie
W Wielkiej Brytanii działają polskie gangi naciągające rodaków szukających
pracy
Basia Truszkowska bardzo chciała zdobyć doświadczenie zawodowe w Londynie.
Skorzystała z pomocy agencji specjalizującej się w załatwianiu staży za
granicą. Zamierzała szlifować biznesowy angielski i odbyć praktykę w dziale
personalnym dużej firmy. Za pośrednictwo zapłaciła 1,2 tys. funtów...
AGNIESZKA RANCEWSKA 2004-05-18
Na miejscu okazało się, że angielskiego w szkole językowej uczy Portugalka z
fatalnym akcentem. Z praktyki nic nie wyszło, chociaż w Polsce mówiono, że
nie będzie żadnego problemu. Pieniądze przepadły, a Basia rozesłała swój
życiorys i sama znalazła pracę. To jedna z wielu historii, które po 1 maja
przytrafiają się Polakom. Oszustwa, powszechne już przed naszym
przystąpieniem do Unii Europejskiej, nasilają się teraz, gdy praca w Wielkiej
Brytanii stała się legalna i tysiące Polaków ruszyło na poszukiwanie
zatrudnienia, licząc na dobry zarobek. „Anglia praca – sezon III-X, możliwość
przedłużenia – szklarnie, magazyny, pakowanie. Zakwaterowanie i wjazd
zapewnione. Znajomość języka niewymagana”, „Szklarnie, fabryki, farmy,
budowy, hotele. Pracownicy fizyczni, język angielski niewymagany” – takie
ogłoszenia przyciągają uwagę, bo wszystko wydaje się niezwykle łatwe. Tym
bardziej że media zapewniają o 500 tys. miejsc czekających na Polaków w
Wielkiej Brytanii.
Nieuczciwe agencje pobierają pieniądze za pośrednictwo w znalezieniu pracy,
po czym słuch po nich ginie. Czasami zainteresowani nie zdążą jeszcze
wyjechać z Polski. Gorzej, gdy płacą za podróż ponad 400 zł i docierają na
miejsce, gdzie nikt nic nie wie ani o firmie, ani o wakacie. Osoby, które
jadą do Wielkiej Brytanii, nie mając żadnych adresów, zgłaszają się do
tamtejszych biur pośrednictwa. Za pomoc płacą kilkadziesiąt funtów, ale nic z
tego nie wynika. Podane adresy nie istnieją albo się okazuje, że oferowana
praca od dawna jest nieaktualna. – Owszem, są uczciwe agencje, gdzie płaci
się 50 funtów i one wysyłają człowieka na spotkania aż do skutku, czyli do
czasu gdy znajdzie zatrudnienie, które mu odpowiada – opowiada Basia. – Ale
jest też wiele takich biur, które biorą pieniądze i niczego nie załatwiają.
Często pracują w nich Polacy.
Powszechne jest też odsprzedawanie sobie za 5-10 funtów numerów telefonów. W
Wielkiej Brytanii działają już polskie gangi masowo naciągające rodaków.
Naiwność Polaków okazała się świetną okazją do zarabiania pieniędzy. – To
wykorzystywanie ludzi nieświadomych. W Wielkiej Brytanii płacenie za
znalezienie pracy jest nielegalne. Agencje mogą pobierać opłaty za
wypełnienie dokumentów, ale nie za pośrednictwo. Jest zasada, że płacą za to
pracodawcy – mówi Henryka Woźniczka z londyńskiego „Dziennika Polskiego”. –
Ogłoszenia ukazujące się w polskiej prasie w większości są zamieszczane przez
oszustów. Nikt nie jest w stanie ich zweryfikować. Jedyne, co możemy robić,
to apelować, by nie ulegać ich czarowi i liczyć, że jakoś to będzie, tylko
się zorientować, czy naprawdę warto przyjechać – przestrzega Tomasz Trafas,
konsul generalny w Londynie.
Niedawno oszuści wpadli na nowy pomysł. Za 50 funtów sprzedają formularze WRS
potrzebne do otrzymania legalnej pracy. Tymczasem dokumenty są darmowe, a
opłatę w tej samej wysokości ponosi się w urzędzie za rejestrację. – Po
godzinach pracujemy jako instytucja charytatywna. Jeżeli ludzie są pobici,
bez paszportu, idziemy z nimi na policję i do szpitala, bo często nie mówią
po angielsku. Czasami staramy się pomóc w załatwieniu transportu. Poza tym
ludzie dzwonią i proszą o sprawdzenie jakiejś firmy – opowiada Henryka
Woźniczka. – Ludzie, którzy tu przyjeżdżają, są młodzi, zdesperowani. Często
kupują bilet w jedną stronę.
Wyślij ten link znajomemu
strona do druku
1 | 2 | 3 następne »
Zobacz także:
Goniec Polski: Artur Paprotny
Eksodus na Victorii
Nie przyjeżdżajcie tu w ciemno!
Kulisy: Adrianna Ginał, Anna Szulc
Służba po polsku
Luksus zobowiązuje
Gazeta Studencka: Karolina Wasielewska
Cyborgi na start
Nie potrafią nie pracować
Tygodnik Solidarność: Krzysztof Świątek
Źle w kraju - dorabiamy za granicą
W poszukiwaniu dostatniego życia
Kulisy: Małgorzata Woźniak
Praca szkodzi
Co masz zrobić dzisiaj - zrób jutro...
więcej »
Skomentuj ten artykuł »
RZECZYWISTOSC NIE JEST TAKA PIEKNA [10] 2004-05-24 19:25
CZESC WSZYSTKIM.MIESZKAM W SZKOCJI PONAD 4 LATA.PRZEZ TEN ... ~POLKA ZE
SZKOCJI
Rada dla Polakow wyjezdzajacych do GB [40] 2004-05-24 19:15
Jesli wyjezdzacie w celu szukania pracy w GB, po pierwsze ... ~student z
Warszawy
praca za granica 2004-05-24 18:49
przyjechalam do amsterdamu,miala byc praca i nie ma!! a ... ~malina
Polaczki [96] 2004-05-24 18:39
Aktualnie mieszkam i pracuję w Londynie. Muszę jednak z ... ~Tutejszy
Prosze nie pisac o nikim zle, bo to nieestetyczne! [1] 2004-05-24 18:19
Po co tak duzo brzydkich rzeczy piszecie o sobie? Piszcie ... ~Gentleman
bylam w Londynie... 2004-05-24 17:31
Bylam w Londynie rok czasu.Jesli ktos chce to zarobi,ale ... ~Marta
Nie znacie dobrze angielskiego - nie przyjezdzajcie!!!!! 2004-05-24 15:07
Nikt, ale to nikt o was nie bedzie sie troszczyl, a ... ~p.
Nigdy nie ufaj Polakowi za granicą!!!!!!!!! 2004-05-24 12:27
!!!!!!!! ~8o
Smutna prawda [2] 2004-05-24 11:44
Mieszkam od niedawna w Brukseli i musze przyznac, ze to ... ~Ania
Czy ktos wie? [2] 2004-05-24 10:16
Mam pytanie do osob zorientowanych. Czy znacie jakies ... ~Werner.
Jak Cie pisza, tak Cie widza!!! 2004-05-24 09:35
Polacy,dlaczego Wy tak duzo zlego piszecie o Polakach! ... ~Beamter aus
Berlin
JESLI CHCESZ STUDIOWAC JEZYK TO PAMIETAJ,ZE JESTESMY CZLONKAMI UNII
EUROPEJSKIEJ [4] 2004-05-24 08:56
WYJEZDZAJAC DO ANGLII WYBRALEM 9MIESIECZNY KURS W ... ~ARTUR
Oby ci co się urządzą nie postępowali podobnie ! 2004-05-24 07:48
Byłem w USA. Moje kłopoty skończyły się z chwilą gdy ... ~edi
USA [4] 2004-05-23 23:55
to jak jest z tym USA ~olek
wybujala wyobraznia pracownikow konsulatu [1] 2004-05-21 21:16
jak pracownicy konsulatu polskiego beda dluzej wypisywac ... ~gratulujaca
Wezcie sie ludzie za nauke jezyka...tu nikt nie ma cierpliwosci. [1]
2004-05-20 05:22
...i dlatego kase mozna zarobic. ~West Coast
Polak w potrzebie [6] 2004-05-20 03:51
Opowiem Wam co mi sie dzisiaj przytrafilo. Pracuje w ... ~Basia
polskie pieklo w Londynie... 2004-05-20 02:52
Jestem emigrantem i mieszkam w Kalifornii od 22 lat. ... ~big julie
ale sie obsmialem, poswiecajac 30 minut na przeczytanie tych naiwnych
2004-05-20 02:29
-w wiekszosci - postow. Po pierwsze Polak jest chamem i ...
prozac@buziaczek.pl
Co Polak ma do zaoferowania w Anglii? [5] 2004-05-20 02:28
1. Chorobliwą zazdrość? 2. Sztukę oszukiwania? 3. ... ~teacher
zobacz wszystkie wypowiedzi »