A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza

16.10.11, 18:19
list otwarty do prezydenta Gliwic

Panie Prezydencie

Andrzej Gałażewski
Poseł na Sejm

Pan
Zygmunt Frankiewicz
Prezydent Miasta Gliwice

LIST OTWARTY

Panie Prezydencie,

Kampania wyborcza do Sejmu i Senatu angażowała osobistości naszego miasta w bezpośrednią walkę wyborczą. Pan, Panie Prezydencie kolejny raz zainicjował nieudany projekt polityczny mający tym razem na celu wypromowanie własnego kandydata w wyborach do Senatu. Osobiście wspierał go Pan, co jest w pełni zrozumiałe, ale przy okazji podjął Pan próbę rozbicia gliwickiej PO wplątując posła Jana Kaźmierczaka w wątpliwej jakości inicjatywę współpracy regionalnej, która postawiła naszego kandydata do Sejmu w dwuznacznej sytuacji w stosunku do kandydatki PO w wyborach do Senatu. Nie pozostawał Pan obojętny także wobec mnie wielokrotnie ostro mnie krytykując a także udostępniając własną stronę internetową anonimowemu autorowi szydzącemu ze mnie. Czas kampanii parlamentarnej ograniczał moje możliwości reakcji gdyż nie chciałem, żeby coraz większa niechęć, z jaką odnosimy się do siebie była wątkiem kampanii.

Wybory już się skończyły, zatem nadszedł czas na moją ocenę aktualnej Pana roli w krajowej i lokalnej polityce.

Przez wiele lat systematycznie budował Pan swój wizerunek przyzwoitego polityka i sprawnego menadżera, ukrywając przed opinią publiczną swoje drugie oblicze autorytarnego lokalnego możnowładcy i aroganckiego decydenta. Utrzymywanie pozorów ułatwiało posiadanie politycznej przewagi w mieście i przewaga informacyjna w stosunku do swoich oponentów.

Wszystko się załamało przed rokiem, kiedy utworzona przez Pana Koalicja dla Gliwic straciła większość w Radzie Miejskiej i przeszła do totalnej i szkodliwej dla miasta negacji roli Rady. Stwierdzenie, że Rada Miejska obecnej kadencji „uprawia dziadostwo” jest jednym z łagodniejszych epitetów jakimi są obdarzani gliwiccy radni przez kierownictwo miasta. W stosunku do swoich oponentów często stosuje Pan ataki ad personam. Każdy krytyk Pana działalności to oszołom, głupek lub szkodnik - w tym zestawie znalazło się także miejsce dla mnie.
Samorządowa kampania wyborcza sprzed roku dostarczyła wielu przykładów niecnych praktyk stosowanych przez Pana popleczników i jak sądzę nie bez Pańskiego przyzwolenia. Wśród pracowników Urzędu Miejskiego zbierano podpisy poparcia dla Pana w wyborach na prezydenta Gliwic, jak się dowiedziałem powtórzono tę metodę przy zbieraniu podpisów poparcia dla Marka Goliszewskiego. Odmowa złożenia podpisu poparcia dla własnego szefa wymagała wielkiej determinacji i niosła za sobą poważne konsekwencje. Jedną z tych osób, a być może jedyną, był Zbigniew Lubowski, który swoją odmowę przypłacił przeniesieniem do innych zajęć nie odpowiadających jego kompetencjom i tylko kwestią czasu było jego zwolnienie z pracy, którą rzeczywiście stracił z błahego powodu.

Następnym przykładem rozprawiania się z konkurencją było zakończenie współpracy a nawet zerwanie kontraktów z trzema kandydatami na radnych, którzy startowali w wyborach z list PO i którzy wcześniej odmówili startu z list Koalicji dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza. Są to: piłkarze „Piasta Gliwice” Jarosław Kaszowski i Paweł Gamla oraz rzecznik prasowy „Piasta” Grzegorz Muzia. Pracę w Młodzieżowym Domu Kultury straciła także inna kandydatka PO Beata Stradowska. Innym przykładem było rozprawienie się z byłym wiceprezydentem Gliwic Andrzejem Jarczewskim, który niespodziewanie z pozycji wspierających przeszedł na stronę zdecydowanych krytyków prezydenta, trafnie definiując sposób sprawowania władzy w Gliwicach jako „kacykozę”. Popełnił jeszcze jeden niedopuszczalny czyn, wystartował w wyborach samorządowych z list opozycyjnego PiS. Konsekwencją musiała być utrata pracy w instytucji miejskiej.

Przeczytałem ostatnio Pana ocenę sytuacji powyborczej, gdzie znalazłem taką refleksję „Żeby nadal samorządy pozostały ostoją rozsądku, ekonomicznego myślenia, szacunku dla ludzi i publicznych pieniędzy.” Ja też tego chcę i chciałbym, żeby w Gliwicach tak było w przyszłości, bo nie zawsze tak było i na pewno nie jest teraz.

Ilustracją szacunku dla ludzi jest sposób potraktowania przez Pana uczniów i ich rodziców z Zespołu Szkół Specjalnych przy ul. Ziemowita. Sprawa jest obecna w mediach, więc nie będę jej opisywał. Przykładów można znaleźć więcej.

Ilustracją szacunku do publicznych pieniędzy jest przeprowadzenie inwestycji „Nowe Gliwice”, która została wykonana z wielomiesięcznym poślizgiem i za kwotę znacznie przewyższającą kwotę umowną osiągniętą w przetargu. Koszty musiało ponieść miasto, bo dokumentacja przetargowa była źle przygotowana. Teraz w ładnym i interesującym obiekcie mieści między innymi trzeciorzędna niepubliczna szkoła wyższa, podtrzymywana przy życiu z pieniędzy publicznych. Przykładów można znaleźć więcej.

Ilustrację ekonomicznego myślenia jest realizacja inwestycji „Podium” w pełni finansowana z publicznych pieniędzy a nie w formie partnerstwa publiczno – prywatnego, jak to się robi w przypadku takich obiektów, obciążonych wysokim ryzykiem ekonomicznym. Przykładów można znaleźć więcej.

Często promuje się Pan jako wybitny menadżer samorządowy. Widok centrum miasta każe wątpić w prawdziwość takiej samooceny. Ulice Dworcowa wraz z przyległymi ulicami i placami to obraz zapyziałej prowincji a nie śródmieścia bogatego śląskiego miasta. Jednym słowem wybitnym prezydentem Pan nie jest, ale chyba nikt tego od Pana nie oczekuje. Wystarczy robić dobrze to, co jest potrzebne mieszkańcom Gliwic. Mieszkańcy Gliwic oczekują, że dla dobra miasta Pan i Pańska Koalicja dla Gliwic będą współpracować z radnymi Platformy Obywatelskiej w Radzie Miejskiej. Do wspólnej pracy konieczne jest zbudowanie zaufania i szacunku, życzyłbym Panu i radnym zrzeszonym w klubie PO z jego przewodnicząca Ewą Potocką i przewodniczącym Rady Miejskiej Zbigniewem Wygodą postępu w tym trudnym dziele.

Na koniec chcę wyrazić nadzieję, że w przyszłości nie będę zmuszony do odpierania Pańskich ataków, bo przecież nie jesteśmy konkurentami i w najbliższej przyszłości w tej sprawie nic się nie zmieni. Proponuję, żeby każdy z nas skupił się na sprawach, do których został powołany.
Andrzej Gałażewski


Gliwice, 15.10.2011
    • Gość: nikodem Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.clubnet.pl 16.10.11, 18:44
      I takie slowa o rozbijaniu PO w Gliwicach pisze facet, ktory sam doprowadził do rozwalenia tych wszystkich struktur...
      Oglądam często obrady Rady Miejskiej (dzięki za taką możliwość) i teraz powiem tak, że dopóki będzie tam niestety wspólpraca PO i PiS to chyba nie będzie możliwości dogadania się, myślę, że członkowie PO by chcieli ale pewnie PiS im nie pozwala....a jeszcze jedno nei podoba mi się zachowanie tego młodego radnego Dragona i tu Panie Pośle Gałażewski powinien Pan go przywołać trochę do porządku by ograniczał emocje i pokazywał więcej kultury i tej osobistej i tej politycznej....
      A od Pana, Panie POśle oczekuję, że będzie Pan robił coś dla Gliwic coś co będzie widoczne i o czym będzie się mowiło, bo proszę mi wierzyć ja jako mieszkaniec tego miasta nie wiem co konkretnego Pan zrobił w minionej kadencji jako poseł.
      Najlepiej by było moim zdaniem, abyście Panowie posłowie nie mieszali sie do samorządu a zaczęli go wspierać i pomagać tam w Warszawie.
      • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 19:40
        czyli to dobrze, że KdG prowadzi obstrukcję prac RM i współpraca z PO I PiS byłaby czymś hańbiącym?
        • jazg1 A. Gałażewski kłamie 17.10.11, 10:27
          Kto robi obstrukcję i czego, panie Gałałżewski? Rada, która forsuje szkodliwe dla miasta i sprzeczne z prawem pomysły, czy opozycja, dbająca o dobro miasta?

          Co pan zrobił dla Gliwic? Dlaczego nie wspomaga pan władz miasta, aby DTŚ powstała jak najszybciej? Dlaczego dopuścił pan do obstrukcji po-wskich urzędników ws hali Podium?

          Co pan zrobił, żeby planowana obwodnica powstawała bez problemów, a nie była blokowana biurokratycznie w RDOŚ.

          Dlaczego dopuścił pan do tego, że A4 będzie płatna dla ciężarówek, co grozi paraliżem miasta?
    • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 19:45
      Niby otwarty list, ale tak naprawdę po prostu zaczepny.
      Mogę się pewnie mylić bo na Gałażewskiego jestem uczulony od lat i cokolwiek on napisze to staram się albo omijać i ignorować, albo sprawdzać wszystko co mnie zastanowi, bo po prostu nie wierzę w jego czyste intencje tylko sądzę, że po prostu facet lubi mieszać. Niestety często się to mu zdarza.

      O rozbijaniu struktur lokalnych PO - w tym nikt Gałażewskiego nie jest w stanie przebić, więc pan poseł strzela sobie w kolano ;) Jeśli Frankiewicz coś ma w kwestii rozbijania PO to tylko w ujęciu ogólnopolskim (Pławniowice). Zdecydowanym faworytem jak się psuje partię lokalnie jest dla mnie Gałażewski i jego zaklinanie rzeczywistości nic nie zmieni.

      Wynik Pana Gałażewskiego pokazuje dość mocno, że mieszkańcy pokazali mu bardzo wyraźnie środkowy palec. Co ciekawe - mimo różnicy w bezwzględnej ilości głosów - Kaźmierczak może swój wynik ocenić jako sukces - proszę sobie porównać wyniki:
      wybory2007.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/W5/29.htm
      wybory2011.pkw.gov.pl/wyn/240000/pl/okr-29.html?id=71#tabs-1
      Widocznie wyborcy uznali, że:
      1. pan poseł niespecjalnie się sprawdza w roli posła (pani poseł Szumilas zdecydowanie poprawiła wynik mimo iz jako szefowa ministerstwa wielu na pewno podpadła)
      2. pan poseł za wiele miesza w lokalnej polityce - może lepiej, aby nie mieszał również w tej ogólnopolskiej
      3. wejdź w buty posła - to już naprawdę pycha na całego (vide: nagroda dla 'kopciuszka')

      Pewnie wyborcy kierowali się jednym z tych 3 punktów - może nawet wszystkie trzy niektórzy brali pod uwagę. Jakaś część wyborców mimo wszystko zdecydowało się oddać głos na p.Gałażewskiego, aczkolwiek wynik 11 tys. głosów w stosunku do 10 tysięcy zabrzańskiego społecznika Borysa Budki, czy nawet 4 tysięcy głosów dość kontrowersyjnego kandydata jakim jest Dominik Dragon (bo młody, nerwowy i ogólnie za bardzo najpierw gada, a potem myśli) - to dla pana Gałażewskiego powinna być bardzo jasna żółta kartka, z której powinien wyciągnąć wnioski.

      Sprawa piłkarzy Piasta to dla mnie jakiś polityczny folklor. Robi się z tego takie zamieszanie jakby to była jakaś sprawa życia lub śmierci, a tak naprawdę ludzie w wyborach zweryfikowali ten folklor nie dając piłkarzom szans na wejście do Rady.

      No a to co pan poseł opowiada o gliwickiej RM to już są jaja. Ludzie Frankiewicza nie dostali ani jednej komisji w RM, nad czym w analogicznej sytuacji w Zabrzu bardzo ubolewał radny PO Rafał Marek - on to nawet nie ubolewał, ale darł szaty ;)))
      Ogólnie Koalicję dla Gliwic ruguje się ze wszystkiego co się da - z tego co pamiętam to chyba nawet nie ma ich w prezydium RM. Przykład 'szanowania się' - zwłaszcza konkurencji widać na pierwszy rzut oka i PO - 'na pewno' przy jawnym sprzeciwie posła Gałażewskiego ;-)) daje tutaj 'piękny przykład' :-D

      PO wchodząc do samorządu coś tam pod nosem mruczeli o przywróceniu tramwajów. Mają razem z PIS i SLD większość w radzie i co? Lista interpelacji, wniosków w tej sprawie - aż zatrważa :D - ta Rada nie zajmuje się niczym innym niż tylko tramwajami :-DDD

      Niewątpliwie za to Gałażewski ma rację na wstępie twierdząc, że politycznie Frankiewicz nie potrafi zainicjować, czy wykonać żadnego globalnego projektu. Zarówno pierwszy projekt, gdzie wspólnie z Rokitą starał się zrobić frakcję w PO - klapa kompletna, jak i drugi projekt - Obywatele do Senatu. Porażka kandydata z panem Lisem to jak ostatnia walka Adamka - żal patrzeć :-/
      Myślę, że Frankiewicz powinie już na wiele lat - przynajmniej do końca swojej obecnej kadencji - dać sobie spokój z jakimikolwiek nielokalnymi projektami politycznymi :)
      • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 20:29
        faar napisał:

        > Niby otwarty list, ale tak naprawdę po prostu zaczepny.
        > Mogę się pewnie mylić bo na Gałażewskiego jestem uczulony od lat i cokolwiek on
        > napisze to staram się albo omijać i ignorować
        ,
        -------------------------------------
        :))

        No to udało ci się zignorować wypowiedź posła Gałażewskiego i to dość obicie.


        • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 21:45
          nie przypieprzaj się, bo pozytywista zaznaczył, że stara się, co przecież nie oznacza, że zawsze się udaje. tym razem nie udało się, dzięki czemu masz okazję dowiedzieć się co faarowi nie przeszkadza w żałosnym postępowaniu Frankiewicza. sporo tego.

          ja jestem uczulony na błędy i muszę przyznać, że i Gałażewskiemu przydałby się korektor.
          • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 23:08
            sss9 napisał:

            > ja jestem uczulony na błędy i muszę przyznać, że i Gałażewskiemu przydałby się
            > korektor.


            Widać pisze sam i nie ma tekściarza na etacie tak Frankiewicz swojego MKK.

            A co do meritum, to list jest mocny i nie pamiętam, żeby ktoś tak nawtykał oficjalnie prezydentowi. Czekam na ciąg dalszy ;)
            • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 23:19
              mocny nie jest. jest ledwie szorstki, jak polskie dziennikarstwo.
              żeby nikt nie miał wątpliwości, nie mam na myśli lokalnej prostytucji udającej dziennikarzy, bo ci są śliscy jak węgorze.
              eh... gdzie nam do brytyjskich wzorców, gdzie rzetelny artykuł wywraca złego polityka?
              • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 16.10.11, 23:37
                Mocny jak na Gliwice, bo zdarzyło się to po raz pierwszy. W lokalnych gadzinówkach nie napisali że Nowe Gliwice są przepłacone i bez sensu, bo stworzono za ogromne pieniądze podrzędną zaledwie uczelnię. Nie napisali, że Podium to zbyt ryzykowna inwestycja by ją realizować w całości z publicznych środków. Nie napisali o ludziach wyrzucanych z pracy za przekonania. ...
                My to wiemy, ale dla wielu gliwiczan mogą to być szokujące fakty.
                • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 00:12
                  sorry, ale wiele osób od lat na tym forum alarmowało o tych skandalach i co? ktoś tym się zajmował, przejął?

                  nie od dziś wiadomo, że informacja jest w Gliwicach ściśle reglamentowana. co innego propaganda, ta jest kolportowana na masową skalę przez powoływane w tym celu i zawłaszczane media mieniące się głosem mieszkańców-debili.
                  gdzie w tym medialnym bajorze są Nowiny Gliwickie, czy Gazeta Gliwicka - wydawałoby się niezależne tygodniki, gdzieś na wierzchu piany, czy pod nią?
                  dlaczego D. Jezierski i wielu innych tylko na prywatnych stronach mogą opisywać rzeczywistość tego miasta i to w wyraźnej bojaźni, a ich redakcje jak ognia boją się tego, czym w normalnym systemie żyje wolna prasa, czyli prawdy?

                  do ilu mieszkańców dotrze list szefa lokalnej PO? przedrukują go ze skrótami lokalne prostytutki i ktoś z ich klientów zrozumie przekaz?
                  dopóki ktoś nie zacznie rzetelnie przedstawiać historii ostatnich 21 lat Gliwic, to nie ma co się łudzić, że ktokolwiek się przejmie.
                  "za uszami" mają wszyscy i to ostatni dzwonek, żeby się do tych brudów przyznać i zacząć mówić do ludzi otwartym, szczerym tekstem, bo inaczej w następnych wyborach to nie PO będzie rywalizowało z KdG, ale wszystkich pozamiata coś na kształt RP i będę niepocieszony widząc w roli opozycjonisty kol. faara.
                  sorry, ale jeśli chce się zrobić porządek, to trzeba się wysilić na szczerość i zerwać z sentymentem do zużytych klamotów.
                  • Gość: kacerz Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 08:02
                    sss9 napisał:
                    > do ilu mieszkańców dotrze list szefa lokalnej PO? przedrukują go ze skrótami lo
                    > kalne prostytutki i ktoś z ich klientów zrozumie przekaz?

                    Ten list, jeśli jego autor jest poważnym politykiem, a wierzę, że jest, nie jest pisany dla gawiedzi, a do konkretnego adresata i jego świty, niekoniecznie wiernej. Wygląda też, że zmiana układu sił w całej PO po wyborach wywołała ostry kurs na wszystkich, którzy tej partii szkodzili. Również na jej znanych renegatów. Dlatego ci, którzy ochraniali Frankiewicza są już zmarginalizowani.
                    Gałażewski grożąc Frankiewiczowi informuje radnych z jego koalicji, że życzy sobie by zaczęli konstruktywnie funkcjonować w pracasch RM. Nie widaomo, czy ta sugestia przeniknie do ich nietęgich umysłów, ale nie traćmy nadziei. Jest też jasne, że teraz nikt z radnych PO nie zasili głosami wroga szefa. Natomiast nie wykluczam sytuacji przeciwnej. Radni z koalicji dla Frankiewicza mogą uznać, że tracą grunt pod nogami, bo rzeczywiście tak też się stało.
                    • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 10:31
                      Gość portalu: kacerz napisał(a):


                      > ... Wygląda też, że zmiana układu sił w całej PO po wyborach wywołała ostry
                      > kurs na wszystkich, którzy tej partii szkodzili. Również na jej znanych renegat
                      > ów. Dlatego ci, którzy ochraniali Frankiewicza są już zmarginalizowani.
                      .......

                      Frankiewicz medialnie próbuje zawłaszczyć sukces wyborczy PO w Gliwicach. Pytany o to w ITV przyznał, że miasto jest bastionem PO, bo to on ten bastion budował i jak widać skutecznie. W swojej kampanii wyborczej także podszywał się pod barwy PO - zdjęcie z Buzkiem na swojej stronie z komentarzem, że: " Buzek poparł kandydatów PO"
                      O tym, że elektorat PO wzrósł znacznie w mieście po jego odejściu z partii - nie wspomniał.
                      • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 11:03
                        hqw napisał:

                        > O tym, że elektorat PO wzrósł znacznie w mieście po jego odejściu z partii - nie
                        > wspomniał.

                        Wzrósł ze 163 tysięcy wyborców w 2007 roku do 140 tysięcy w 2011 roku :) Brawo panie matematyku :)

                        Nie twierdzę, że ludzie odeszli z PO przez Frankiewicza, ale jak piszesz, że elektorat PO wzrósł po odejściu z Frankiewicza, a fakty temu przeczą to wystawiasz się kolego na pośmiewisko :)
                        • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 12:12
                          faar napisał:
                          >
                          > Wzrósł ze 163 tysięcy wyborców w 2007 roku do 140 tysięcy w 2011 roku :) Brawo
                          > panie matematyku :)
                          >
                          ------------------

                          Podajesz wyniki z okręgu, a nie z miasta. Jeżeli część elektoratu PO odeszła z Frankiewiczem, to na ich miejsce musieli przyjść nowi. Jakoś nie wierzę, żeby stały elektorat prezydenta głosował na Platformę, skoro ich lider przy każdej okazji pluje na tą partię.
                          • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 18.10.11, 09:35
                            hqw napisał:

                            > faar napisał:
                            > >
                            > > Wzrósł ze 163 tysięcy wyborców w 2007 roku do 140 tysięcy w 2011 roku :)
                            > > Brawo panie matematyku :)
                            > >
                            > ------------------
                            >
                            > Podajesz wyniki z okręgu, a nie z miasta.

                            Proszę bardzo. Wyniki z 2011 roku ograniczone do Gliwic:
                            Gałażewski: 7'147
                            PO jako partia: 40'826
                            wybory2011.pkw.gov.pl/cpr/sjm-29/pl/cadb8997-3c63-4705-bcbb-26f947702cbe.html
                            wyniki z 2007 roku ograniczone do Gliwic:
                            Gałażewski: 17'042
                            PO jako partia: 47'687

                            Albo twierdzisz, że przybyło sympatyków PO po odejściu Frankiewicza i masz na to dowody, albo po prostu wróżysz z fusów.

                            > Jeżeli część elektoratu PO odeszła z Frankiewiczem, to na ich miejsce musieli
                            > przyjść nowi. Jakoś nie wierzę, żeby stały elektorat prezydenta głosował
                            > na Platformę, skoro ich lider przy każdej okazji pluje na tą partię.
                            Sorry kolego, ale Twoje 'nie wierzę' nie brzmi zbyt wiarygodnie.
                            Możemy oczywiście polemizować na temat Twojego 'nie wierzę' - ja Cię zapewniam, że wśród moich znajomych zarówno zwolennicy PO poszli głosować na PO bez względu na to, czy są zwolennikami czy przeciwnikami Frankiewicza. Na kogóż bowiem mieliby głosować? Na SLD? Na PIS????
                            A to, że Frankiewicz przypisuje sobie jakieś zasługi odnośnie struktur PO w Gliwicach - zapewne jakieś ma, ale PO miałoby tutaj poparcie z nim i bez niego. Na pewno konflikt Frankiewicza z PO nie jest na rękę PO, ale dopiero jakby Frankiewicz oficjalnie poparł inną partię i za nią agitował to może to by spowodowało jakieś odejście jego zwolenników z PO do innej partii. Póki co nic takiego nie nastąpiło - Obywatele do Senatu występowali tylko w Senacie (i od początku był to dość dziwny projekt), a poza tym Goliszewski naprzeciw Pańczykowej? Dawid i Goliat, ale bez happy endu dla 'Dawida' Goliszewskiego :) a jeśli chodzi o Sejm - poparcie Frankiewicza dla Waltera - nie sądzisz chyba, że ktoś to wziął sobie do serca? :-D Kilka lat temu do Sejmu zdaje się próbował startować Moszyński (niech mnie ktoś pomyli, bo piszę z pamięci i nie sięgam do żadnych innych źródeł) - również z PSL i z równie imponującym wynikiem ;)
                            • faar Re: (errata) 18.10.11, 09:38
                              JEST:
                              [...] niech mnie ktoś pomyli [...]

                              MIAŁO BYĆ:
                              [...] niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę [...]
                            • Gość: ania z blokowisk Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 09:47
                              Możliwe, że pełowski elektorat Frankiewicza zagłosował na Kazimierczaka, który obok swoich banerów miał wywieszonego Goliszewskiego. Warto obliczyć jaka jest różnica oddanych głosów na Pańczyk i Goliszewskiego i porównać do głosów jakie zdobył Kazimierczak.
                              Wygląda na to, że całe poparcie jakie dziś ma Frankiewicz to głosy gliwiczan na Kazimierczaka.
                      • Gość: kondukt Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 17:58
                        hqw napisał:
                        > Frankiewicz medialnie próbuje zawłaszczyć sukces wyborczy PO w Gliwicach. Pytan
                        > y o to w ITV przyznał, że miasto jest bastionem PO, bo to on ten bastion budowa
                        > ł i jak widać skutecznie. W swojej kampanii wyborczej także podszywał się pod
                        > barwy PO - zdjęcie z Buzkiem na swojej stronie z komentarzem, że: " Buzek popar
                        > ł kandydatów PO"
                        > O tym, że elektorat PO wzrósł znacznie w mieście po jego odejściu z partii - ni
                        > e wspomniał.

                        Frankiewicz nie unika łączenia swojej legendy z legendami PO, jeśli mu to akurat pasuje. Z pewnością też zachowuje związek z niektórymi politykami Platformy, a niezbyt życzliwymi Gałażewskiemu. W kampani 2010 poparcia udzielił mu (łooo!)Buzek choć wiedział, że Frankiewicz i jego koalicja konkurują z kandydatami PO. Ciekawe czy nadal jest kryty przez prominentnego Brukselczyka? Być może ten parasol ochronny jest już dziurawy, albo nawet zamknięty, skoro Gałażewski przystąpił do natarcia pisząc ten, było nie było, historyczny list.
                    • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 12:47
                      Gość portalu: kacerz napisał(a):

                      > Gałażewski grożąc Frankiewiczowi informuje radnych z jego koalicji, że życzy so
                      > bie by zaczęli konstruktywnie funkcjonować w pracasch RM. Nie widaomo, czy ta s
                      > ugestia przeniknie do ich nietęgich umysłów, ale nie traćmy nadziei. Jest też
                      > jasne, że teraz nikt z radnych PO nie zasili głosami wroga szefa. Natomiast nie
                      > wykluczam sytuacji przeciwnej. Radni z koalicji dla Frankiewicza mogą uznać, ż
                      > e tracą grunt pod nogami, bo rzeczywiście tak też się stało.

                      czekamy na pierwszy transfer z KdG do POPiS? :)
                      • Gość: Labander Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.gl.digi.pl 21.12.11, 20:18
                        Stawiam na ptaka z Łabęd ..wiecznego łowcę.
                        Ptak to szlachetny łowiący na wszelkich łowiskach.
                        Zawsze z doskonałym skutkiem.
                        Może dostrzega już sokolim wzrokiem iż łowisko KdGZF robi się puste więc żaden problem by przejść na inne pełniejsze i pewniejsze.
                        Ptak ten oznaką mądrości przecież a efekty widać w ostatnim "świecącym" numerze "Nasze Łabędy"
                        Chociaż .........mogę się mylić bo chodzą słuchy że nadano mu w innym mieście członkostwo członka w jakimś klubie łowieckim i dietę.
                        To tylko słuchy z kniei..choć coś w tym jest bo i wdzięczność dla dawcy by być musiała i wierność łowisku.
                        Kto wie ,kto wie?
                        Tylko ptak mądrości.
                    • Gość: KLocek Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.wasko.pl 17.10.11, 14:06
                      Jak dla mnie, jest to otwarte wypowiedzenie wojny Frankiewiczowi przez PO. PO się wzmocniła, w okręgu gliwickim odniosła wręcz miążdżące zwycięstwo. Wiadomo od dawna, że Tusk nie znosi Frankiewicza za to, co ten mu próbował zrobić. Wyraźnie krytyczne teksty przewodniczącego RM Wygody, zarazem członka PO i zaufanego człowieka Gałażewskiego względem włodarzy miasta też wskazują na zaostrzanie kursu PO względem prezydenta. Myślę. że to wszystko powoli się składa w jakąś próbę, może nie impeachmentu, ale co najmniej kompletnego zdewauowania Frankiewicza jako prezydenta. Swoją stroną jest on dla mnie wyjątkowo niezyciowym człowiekiem (innych określeń nie będę podawał), żeby wchodzić w otwartą wojnę z partią, która, co było wiadomo, wygra następne wybory (i wygrała). Patrzcie, jak pięknie Tusk pacyfikuje Schetynę, czyli członka własnej partii. Co to będzie, jak zacznie podejmować działania względem człowieka, który publicznie krytykował jego i PO...?
                  • Gość: Lisek Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 17:03
                    Myślę,że znajdzie się paru zapaleńców ,którzy wydrukują i dokonają kolportażu listu po mieście.
                • Gość: kolejarz Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.gl.digi.pl 21.12.11, 19:36
                  Pomalutku!
                  Struktura rodzimego Kim-a się wali i niech się zawali.
                  Natomiast pytanie co po starej strukturze nadejdzie.
                  Bo jeżeli będą to rządy jakichś politycznych idiotów to ja dziękuję.
                  Samorząd ma pracować na rzecz mieszkańców nie tylko przez budowanie dróg .
                  Poprzedni był kompletnie uzależniony od Kim-a a ten jest inny ale czy nie przypadkiem uzależniony od Gałażewskiego?
                  Albo to jest Samorząd albo wynocha z powrotem do słomy?
                  Za kogo robi Dragon?
                  Za nikogo bo jest 'nikim" a tylko mu się wydaje że kimś.
              • Gość: kacerz Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 00:01
                Też uważam, że list jak na polityka stonowany nie jest. Gałażewski co prawda wspomina o tym, że liczy iż Frankiewicz zajmie się w końcu tym do czego zobowiązuje go urzędnicze stanowisko, a on sam zajmie się posłowaniem, ale osobiście w to nie wierzę. Gałażewski zaznaczył też, że wybory się właśnie skończyły, zrersztą wielkim sukcesem gliwickiej PO i to pod jego osobistym przywództwem. Kazimierczak psim swendem utrzymał swój mandacik i jest tylko marniutkim i supercienkim bolkiem PO. Ten list jest ultimatum, wyraźną zapowiedzią wypowiedzenia wojny w przypadku nie zastosowania się drugiej strony do ostro narzuconych w nim warunków. Doświadczony wódz wypowiada wojnę tylko wówczas, gdy ma zapewnione zwycięstwo. Wygląda na to, że tak jest w tym przypadku. Jeśli więc Frankiewicz nie przysiądzie na ogonie i nie podporządkuje się silniejszemu, to grozi mu koniec. Prawdopodobnie nie doczeka do końca kadencji, czego mu z głębi duszy życzę.
                • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 11:00
                  Gość portalu: kacerz napisał(a):

                  > Gałażewski zaznaczył też, że wybory się właśnie skończyły, zrersztą wielkim sukcesem
                  > gliwickiej PO i to pod jego osobistym przywództwem. Kazimierczak psim swendem
                  > utrzymał swój mandacik i jest tylko marniutkim i supercienkim bolkiem PO.

                  Nie masz racji. Galazewski dostal sie jak to nazwales 'psim swedem' bo dostal zdecydowanie mniejsze poparcie niz w wyborach 4 lata wczesniej. Kazmierczak swoje poparcie utrzymal, a nawet zwiekszyl. Naturalnie nie zmienia to faktu, ze Kazmierczak tylko cudem zalapal sie na stanowisko - dzieki Szumilas, ktora byla teraz prawdziwa lokomotywa wyborcza.
                  Jak popatrzysz na wyniki i posortujesz po ilosci oddanych glosow to dojdziesz do wniosku, ze okreg 29 jest zdecydowanie pod wodza pani Szumilas, a nie posla Galazewskiego.
                  Pisalem juz o tym, ale podkresle raz jeszcze:

                  1. w Gliwicach od wielu lat PO czy tez to srodowisko (wczesniej UW i UD) zawsze wygrywalo wybory i to znaczaco; nie ma moim zdaniem wiekszego znaczenia, czy na czele gliwickiej PO stoi Galazewski, czy stalby np. Frankiewicz - w obu przypadkach PO uzyskalaby swietny wynik;

                  2. slaby wynik szefa gliwickich struktur PO, jak i fatalny wrecz wynik lidera i wicelidera zabrzanskiej PO pokazuja, ze cos ze strukturami lokalnymi jest nie teges i maly wplyw na to wszystko ma Frankiewicz (bo jakiz moze miec w przypadku Zabrza). Nie jest zle z PO jako taka - jest zle ze strukturami, a zwlaszcza z przywodcami.

                  Kazmierczak nie jest czlowiekiem zdolnym do bycia lokomotywa wyborcza w jakiejkolwiek konfiguracji. Niespecjalnie udziela się w różnych debatach, jest stonowany, nie wbija szpilek - jeśli działa na dwa fronty to też nie z makiaweliczną przebiegłością. Jest jaki jest - postać w PO - mogąca liczyć na 7-8 tysięcy głosów w wyborach. Za mało, aby zagrozić Gałażewskiemu, za dużo, aby się go pozbywać z list i partii. Jeśli najlepszy gliwicki radny PO jeśli chodzi o ilość głosów do RM - Dominik Dragon - uzyskał 5 tys. głosów w wyborach do parlamentu, to Gałażewski musiałby na listę PO wpisać jeszcze z kilku quasi-Dragonów, aby zapełnić dziurę po Kaźmierczaku.
                  Zobaczmy też na wyniki wyborów w wartościach bezwzględnych:
                  w obecnych wyborach na PO głosowało 140tys. ludzi
                  wybory2011.pkw.gov.pl/wyn/240000/pl/okr-29.html?id=71#tabs-1
                  4 lata temu 163tys. ludzi:
                  wybory2007.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/W5/29.htm
                  Gałażewski dostał 1/3 głosów tego co wtedy i to on najbardziej pod tym względem zdołował listę. Szumilas zanotowała niesamowity skok poparcia. Nie ma też Sekuły, który dał PO wtedy 20tys. głosów. Obecnie nie startuje, ale biorąc pod uwagę porażkę w zabrzańskich wyborach prezydenckich to też pewnie wiele by nie ugrał.

                  Jak należy interpretować te wszystkie liczby? Można na różne sposoby. Można się tłumaczyć tym, że Gałażewskiemu się obrywa za to, że PO rządzi Polską, a wiadomo, że taka partia traci. Gdyby tak było, to PO poniosłaby klęskę, a jest wręcz przeciwnie. Gdyby Gałażewski oberwał za jakość rządów PO to skąd taki wynik Szumilas? Gdyby nadal trzymać się tej tezy to dlaczego dość bezbarwny Kaźmierczak dostał kilkanaście procent więcej głosów, a Gałażewski, który ponoć z sukcesem skleja gliwicką PO - dostał 2/3 mniej głosów?
                  Pytanie jaką legitymację do grożenia palcem ma gość, który dostał żółtą kartkę od wyborców?

                  > Doświadczony wódz wypowiada wojnę tylko wówczas, gdy ma zapewnione
                  > zwycięstwo. Wygląda na to, że tak jest w tym przypadku.

                  Nie wiem skąd masz tę pewność. Mi wygląda na to, jakby Gałażewski nie wiedział co robi, albo wie co robi, ale w sensie negatywnym :(
                  • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 11:17
                    faar napisał:


                    >
                    > Jak należy interpretować te wszystkie liczby?


                    Tym, że w obecnych wyborach Gałażewski nie startował z pierwszego miejsca na liście, więc nie pajacuj.
                    • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 11:44
                      hqw napisał:

                      > Tym, że w obecnych wyborach Gałażewski nie startował z pierwszego miejsca na
                      > liście, więc nie pajacuj.

                      * Sądzisz, że wyborcy są tak głupi, że głosują wyłącznie na jedynki ? :)
                      * jakby tam dać Kaźmierczaka to by ustrzelił taki wynik jak Szumilas ? :)
                      * dlaczego numer 11 na liście ma większe poparcie niż wszyscy z miejsc przed nim?
                      * dlaczego Katarzyna Borowska z 18-ej pozycji ma całkiem niezły wynik wyborczy, lepszy od ośmiu innych osób?
                      * dlaczego poseł Szumilas 4 lata temu z drugiej pozycji miała lepszy wynik niż obecnie nasz super-hero Gałażewski?
                      * dlaczego poseł Szumilas ma obecnie lepszy wynik z pierwszego miejsca niż 4 lata temu poseł Gałażewski z pierwszego miejsca ? :)

                      Nieładnie kolego :) Jak już chcesz manipulować to rób to z głową :-)
                      • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 12:15
                        faar napisał:


                        > * Sądzisz, że wyborcy są tak głupi, że głosują wyłącznie na jedynki ? :)

                        Nie wyłącznie, ale w 80 procentach. Jak inaczej wytłumaczysz wynik chociażby Stolarskiego z Ruchu Palikota.
                        ---------------------------------
                        > * jakby tam dać Kaźmierczaka to by ustrzelił taki wynik jak Szumilas ? :)

                        ---------------------------
                        Może by było.

                        Usiłujesz za wszelka cenę zdezawuować wynik Gałażewskiego. Twierdzisz, że wchodząc do sejmu z prawie 12 tys. głosów poniósł rzekomo porażkę. Jaką? Jest szefem regionu, jest posłem, ma poparcie.
                        Do sejmu na Śląsku dostali się ci, którzy najmniej stracili w porównaniu z poprzednimi wyborami. Wynika to głównie z mniejszej frekwencji wyborczej.
                      • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 17.10.11, 12:34
                        to są łkania i poszczekiwania pobitego. PO wygrała w Gliwicach z ogromną przewagą. Gałażewski mimo słabszego wyniku z lekkością motyla wszedł do Sejmu. nie da się tego powiedzieć o Kaźmierczaku, bo jeśli ktoś przeszedł przez wyborcze sito "psim swędem", to właśnie on. czyżby i on na błogosławieństwie Frankiewicza więcej stracił, niż zyskał? :)
                        jeżeli ten trend będzie się rozszerzał, to drżyjcie oportuniści z KdG.

                        zresztą, czyj to jest problem, twój? niech cyferki rozgryzają ci, których dotyczą. i oczywiście Frankiewicz, bo to on uwielbia dyskredytować przeciwników kpiąc z ich wyborczego poparcia. właściwie kpił, bo odkąd to w KdG są miszczowie śladowego poparcia wyborców odłożył tę płytę na półkę.
                        • Gość: ania z blokowisk Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 14:03
                          Gdyby Kazimierczak dostał się "psim swędem" to byłby debeściek, ale on właśnie dostał się "psim swendem" :)
                          Ciekawe czy sam sobie robił te plakaty na których był chyba najbardziej wyblakłym i anemicznym kandydatem spośród wszystkich wiszących. Żal było chłopa do tej sejmowej harówy zsyłać.
                          Gałażewski od dawna jest w Gliwicach rozdającym karty i ustającym zasady gry. Nie chciał robić rozróby z Frankiewiczem przed wyborami i w trakcie kampanii z prostego powodu. Frankiewicza wybrał w 2010 na prezydenta znaczny elektorat, który zagłosował też na kandydatów PO do Rady Miasta. Gdyby dał się sprowokować, to część tego elektoratu mogłaby np. zostać w domu. To niezły strateg jest i zasługuje na uznanie. Frankiewicz prowokował go ponoć, ale nieskutecznie. List otwarty posła obfituje w treści. Odniósł się też do wyrzucanych przez Frankiewicza z pracy za nielojalność. Nie ominął rownież startującego do RM list PiSu A. Jarczewskiego i "kacykozę". To może świdczyć, że podoba mu się pomysł ograniczenia ustawowego kadencyjności terenowych satrapów w rodzaju gliwckiego. Gdyby go szybko wprowadzono, to po odwołaniu Frankiewicza w trybie referendum lokalnego, nie mógłby już wystartować i wtedy nareszcie miasto odetchnie i uwolni się od obecnej zarazy.
    • Gość: nierychoniekrzycho Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 16:07
      Frankiewicz pisze nie-list, nie-odpowiedź i chyba nie wie sam co :-|

      www.koalicjadlagliwic.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=266:to-nie-jest-list-&catid=51:aktualnoci-1
      • ad_libitum prezydencie nasz "do rozpuku rozśmieszaczu" 19.10.11, 16:44
        Najbardziej ubawił mnie zarzut prezydenta stawiany posłowi Gałażewskiemu dotyczzący kawalkady tirów przejeżdżających przez centrum Gliwic miasto

        cytuję- "Ja nie atakuję, ja pytam i będę pytał o to, jak Pan Poseł zamierza wreszcie walczyć o najważniejsze dla miasta i regionu sprawy? Muszę wymieniać? Bezpłatne autostrady w aglomeracji; system, który nie będzie zachęcać tysięcy TIR-ów do przejazdu przez centrum miasta; przyznanie Gliwicom obiecywanej wcześniej dotacji unijnej na remont dworca i jego okolic (doskonałą koncepcję przygotowało miasto razem z PKP, co jest rzadkością w naszym kraju). Tych pytań Pan Poseł Gałażewski nie uniknie".

        a wiec już nie bankructwo firm- z powodu 15 kilometrów objazdu ani odpłatność za A-4 w 2008r (w kierunku Wrocławia oczywiście) tylko Pan poseł Gałażewski jest temu winny, że uzgodniony i konsultowany społecznie Projekt Drogowy nie został wprowadzony w życie a tiry jak miażdżyły tak nadal miażdżą nasze ukochane miasto.

        kabaret moralnego niepokoju czy inny Jożin z Bażin, powinny przychodzić na lekcję do naszego ukochanego wodzusia.

        • Gość: Bishop Re: prezydencie nasz "do rozpuku rozśmieszaczu" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.11, 18:58
          Pusty śmiech ogarnia, jak się czyta wypociny Frankiewicza :-) a co pan zrobił dla wyprowadzenia TIRów z miasta? przypominam, że sam pański zastępca twierdził w wywiadzie dla NG, że objazd miasta jest nieopłacalny dla firm przewozowych. Tak więc to panu NIE zależało na wyprowadzeniu TIRów. Ostatnio zaś gdzieś czytam, że to nie pan poseł czy rząd zawalił dotację dla dworca, ale PKP, z którymi tak się niby panu teraz świetnie pracuje, nie dotrzymały terminu złożenia wniosku. Ja pytam: kto tu kogo robi w konia, panie Frankiewicz?
          Może lepsze miejsce dla pana w kabarecie?
      • Gość: col Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 19:48
        Nie mam talentu Jarczewskiego do wyłapywania smaczków z wypocin Frankiewicza, ale ogólnie ów nie-list jest mdły, a co do ekspresji argumentów, skarg i żalów, to wyraźna jest tu raczej defensywa "nadawcy". Adresatem tego pisemnego coś nie jest poseł Gałażewski, a gliwczanie, do których pewnie posła też trzeba by od biedy zaliczyć. To jednak mieszkańcom żali się biedaczysko, że ośmielono się mu coś innsynuować i jak zwykle są to kłamstwa. Frankiewicz już nie przekręca zarzutów z listu Gałażewskiego, tak jak to zrobił dla telewizji 24gliwice i nie pisze o zbieraniu podpisów w urzędzie miejskim, a tak jak to napisał poseł, że były one zbierane wśród pracowników um (ale np. u nich w domu) przypuszcając, że z przyzwoleniem prezydent. Mimo to fałszywie zachęca Gałażewskiego do zgłoszenia tego do prokuratury. Po co? Jakieś dochodzenie w tej sprawie winno być jednak przeprowadzone, bo są to haniebne praktyki. Ciekawe czy Gałażewski da się znów nabrać na nagłe spuszczenie z tonu i użalanie się nad sobą Frankiweicza? W tej chwili ma go na widelcu. Większość odwróciła się od nieudacznika i z boku bedą stać, przyglądając się "egzekucji" :)
      • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 09:26
        Ciekaw jestem dalszej wymiany nie-listów ;)

        Póki co prezydent napisał go bardziej logicznie, ale i jemu trafiły się wpadki.
        Zestawia przykładowo wynik Goliszewskiego z wynikiem Gałażewskiego. Tu Sejm a tu Senat. Poza tym należy wyraźnie zaznaczyć, że wynik AG jest jak na Sejm bardzo dobrym wynikiem, a wynik Goliszewskiego był wynikiem fatalnym w swojej kategorii.

        Ogólnie co do strony Frankiewicza to autor niepotrzebnie czepia się Pańczykowej. Po wyjaśnieniu całego zamieszania z 60 osobową ;-) debatą u Morawiaka ten tekst u Frankiewicza to już nie odgrzewany kotlet, a trujący. Są tam bowiem zawarte dziwne insynuacje, a już stwierdzanie że Pańczykowa nie odwiedzi naszego miasta jest naprawdę irytujące. Pańczykowa, Kutz - to niemalże sól tej ziemi, a Goliszewski? Wynik starcia w drodze do Senatu całkowicie sprawiedliwy.

        Poseł Gałażewski - jego list roi się od pomówień, ale za mało faktów. Ja chcąc to zweryfikować staję przed ścianą, bo nie wiem w jaki sposób miałbym sprawdzić, czy to co pisze jeden, albo drugi, opiera się na faktach.

        Kilka faktów jednak udało się zebrać.
        * myli się Gałażewski twierdząc, że nie mógł wysłać listu do adresata bo nie zna jego adresu:
        gliwice.eu/samorzad/prezydent-miasta
        Jeśli szukał tego adresu na stronie prywatnej Frankiewicza (co byłoby głupie, bo pisze do prezydenta miasta, a nie do osoby prywatnej) to może nie jest łatwo, ale jest adres na samym dole - tam jest taki fragment:
        "Napisz do mnie
        Zapewniam, że żaden list nie pozostanie bez odpowiedzi"
        frankiewicz.pl/index1.html
        Jak pan poseł nie potrafi odnaleźć na głównej stronie adresu email i jeszcze ma o to pretensje do adwersarza to ... ja już nie mam więcej pytań ;)

        Gałażewski też głupio powiedział o tych oszołomach - rzeczywiście nie kojarzę, aby Frankiewiczowi kiedykolwiek coś takiego się powiedziało. Jedyną nieparlamentarną odzywką ZF była osławiona już 'hucpa' w odniesieniu do referendum.

        Głupio też powiedział o tym zbieraniu podpisów w UM - to jest sprzeczne z prawem, więc jeśli AG nie zgłosi tego do prokuratory to będzie albo kłamcą (i raczej tak to ludzie odbiorą), albo niegodnym pełnienia funkcji posła, skoro unika jednej z podstawowych powinności obywatelskich - powiadomienia o przestępstwie organów ścigania.

        Kolejna wtopa to IMHO określenie 'trzeciorzędnej uczelni' - rozumiem, że Grabosia można nie lubić, ale takie plucie na uczelnię nie przystoi żadnej publicznej osobie, tym bardziej posłowi. O tym jak obraża w ten sposób studentów tej uczelni - to już lepiej nie wspomnę.

        Osobiście ciekaw jestem jakie obiekty w Polsce zostały zbudowane w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Też czytałem w jakimś periodyku o ustawie bublu, która bardziej zniechęca niż zachęca do PPP, ale już nie kojarzę gdzie to było. Fajnie byłoby, aby ktoś kompetentny wypowiedział się w kwestii tego czy coś na miarę Podium zostało zbudowane w takim partnerstwie a jeśli nie to czy cokolwiek istotnego (powiedzmy z budżetem powyżej 50mln).
        • Gość: anioł pański Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 10:14
          Gałażewski napisał:
          Wszystko się załamało przed rokiem, kiedy utworzona przez Pana Koalicja dla Gliwic straciła większość w Radzie Miejskiej i przeszła do totalnej i szkodliwej dla miasta negacji roli Rady. Stwierdzenie, że Rada Miejska obecnej kadencji „uprawia dziadostwo” jest jednym z łagodniejszych epitetów jakimi są obdarzani gliwiccy radni przez kierownictwo miasta. W stosunku do swoich oponentów często stosuje Pan ataki ad personam. Każdy krytyk Pana działalności to oszołom, głupek lub szkodnik - w tym zestawie znalazło się także miejsce dla mnie.

          Epitety: dziadostwo, szkodnik, głupi oceniające innych padały niestety. "Doskonały" swoim krytykom bez ograniczeń zarzuca, że są kłamcami. Czy to nie jest wredny atak ad personam.
          Epitet: oszołomy był w użyciu przez wierne sługi "Prawdomównego", w tym jego maturzysty niedorzecznika i całej tej napstliwej zgrai potakiwaczy.
          Zaś ci, którzy odważyliby się wziąć udział w hucpie - referendum w sparwie odwołanie "Nieodwoływalnego", tych nazywał nieprzyzwoitymi.
          Andrzej Jarczewski w jednym ze swoich tekstów przytacza też zachęty pewnego "Unteroberszturmbanfurera" by się nie cackać i jego przeciwników politycznych "zabić".
          • Gość: mściwiec! Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 15:24
            Gdyby Frakiewicz mógł jakoś załatwić Gałażewskiego, to nawet by się sekundy nie zawahał. W białych rękawiczkach zrobiłby to w podobny sposób jak się zemścił na Jarczewskim, Krzyżanowskim i wielu innych. Lista jest długa. Dla nie go nie liczy się kto wypadnie z łaski. To może być i dawny kolega, znany polityk, ale również kupiec, czy cukiernik, który wywiesił na wystawie plakat konkurenta, albo zgodził się zostawić jego ulotki na ladzie. Jeśli nie podniesie mu jakichś opłat, to sprawi, że wokół zaroi się od konkurentów.
          • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 16:52
            Gość portalu: anioł pański napisał(a):

            > Epitety: dziadostwo, szkodnik, głupi oceniające innych padały niestety.
            Możesz podać jakieś przykłady, które mógłbym zweryfikować? Szczególnie chodzi mi o nazwanie kogokolwiek oszołomem, bo o to chodziło Gałażewskiemu.
            • Gość: Tu np Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 18:02
              katowice.gazeta.pl/katowice/1,82938,6771890,Walcza_z_tirami__Dla_urzednikow_sa_oszolomami.html
              • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 22:13
                Gość portalu: Tu np napisał(a):

                > katowice.gazeta.pl/katowice/1,82938,6771890,Walcza_z_tirami__Dla_urzednikow_sa_oszolomami.html

                Pytanie brzmiało o Frankiewicza. To, że takich słów się używa i robi to sporo osób to ja wiem. Ja się pytałem o prezydenta Gliwic - Zygmunta Frankiewicza. Jeśli będzie jakaś sprawdzona informacja, że Frankiewicz tak napisał to znaczy, że Gałażewski miał rację. Jeśli Frankiewicz tak nie powiedział to znaczy, że Gałażewski kłamie. Przy czy problem jest o tyle poważniejszy, że zrobił to w postaci pisanej - dodatkowo listu otwartego, który jak sądzę przeczytał przynajmniej raz przed umieszczeniem na stronie. To nie wpis na FB, to nie spontaniczna wypowiedź w mediach, gdzie czasami ludzie z pośpiechu, roztargnienia - walną się w jakimś fragmencie.
                Nadal więc czekam na potwierdzoną informację, że prezydent Frankiewicz kogokolwiek jawnie (w sposób który można udokumentować w jakikolwiek sposób) nazwał oszołomem.
                Z góry dziękuję :-)
                • Gość: dzynbał Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 22:39
                  Szuaksz drugy dziury w d...
                  Ależ Gałażewski nie napisał, że to mówił Frankiewicz. Przeczytaj ze zrozumieniem.

                  Stwierdzenie, że Rada Miejska obecnej kadencji „uprawia dziadostwo” jest jednym z łagodniejszych epitetów jakimi są obdarzani gliwiccy radni przez kierownictwo miasta. W stosunku do swoich oponentów często stosuje Pan ataki ad personam. Każdy krytyk Pana działalności to oszołom, głupek lub szkodnik - w tym zestawie znalazło się także miejsce dla mnie.

                  Jednak to Frankiewicz odpowiada za swoich urzędników, za kierownictwo miasta i za swoich radnych. Przecież nigdy nie wytknął im niestosowności takich zachowań, nie odciłą się od nich i nie przyzanł, że są prymitywnymi chamami obrażającymi innych radnych, mieszkańców miasta, a nawet posła. Widocznie mają zezwolenie, a nawet przyzwolenie szefa na to. To zezwolenie świadczy wymownie właśnie o nim .
                  • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 23:10
                    No to ja sobie inaczej oznaczę cytat, bo szukasz dziury w całym :)

                    Gość portalu: dzynbał napisał(a):

                    > Szuaksz drugy dziury w d...
                    > Ależ Gałażewski nie napisał, że to mówił Frankiewicz.
                    [...]

                    > W stosunku do swoich oponentów często stosuje Pan ataki ad personam. Każdy krytyk
                    > Pana działalności to oszołom, głupek lub szkodnik
                    - w tym zestawie znalazło się także
                    > miejsce dla mnie.


                    Po co się upierasz, że białe jest czarne i na odwrót? Nie uważam, że Frankiewicz jest święty, ale przypisywanie mu rzeczy, których nie powiedział, ani nie napisał uważam za chwyt poniżej pasa, bo jak często można tłumaczyć, że nie jest się wielbłądem?

                    Odnośnie odpowiedzialności za pracowników - to jakoś rzutuje na ZF, ale bez przesady - w dowodzie ich nie ma. Nie ma również v-ce prezydentów choć w tym przypadku na pewno jego odpowiedzialność jest dużo większa i może od nich wymagać pewnych norm etycznych, czy też jakiejś formy posłuszeństwa. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli coś powie pan X to nie znaczy to wcale, a wręcz nie oznacza to, że powiedział to pan Y. Proste jak budowa cepa, ale na tym forum to widzę niektórzy mają klapki na oczach i nie widzą spraw oczywistych :-)
                    • Gość: agat Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 08:44
                      faar napisał:

                      > No to ja sobie inaczej oznaczę cytat, bo szukasz dziury w całym :)
                      > > W stosunku do swoich oponentów często stosuje Pan ataki ad personam
                      > . Każdy krytyk
                      > > Pana działalności to oszołom, głupek lub szkodnik
                      - w tym zestawie zn
                      > alazło się także
                      > > miejsce dla mnie.

                      >
                      > Po co się upierasz, że białe jest czarne i na odwrót? Nie uważam, że Frankiewic
                      > z jest święty, ale przypisywanie mu rzeczy, których nie powiedział, ani nie nap
                      > isał uważam za chwyt poniżej pasa, bo jak często można tłumaczyć, że nie jest s
                      > ię wielbłądem?

                      Tak właśnie jest. To jest prawda i można ją dowieść. Frankiewicz niejednokrotnie atakował wprost i osobiście tych, którzy mu sprzeciwiali się, mieli inną opinię itp.
                      I to też jest prawda, że ci oponenci byli w chamski sposób traktowani przez podległy mu aparat władzy i zbyt wiele wskazuje na to, że nie robili tego z własnej inicjatywy. Inna rzecz, że jaki pan taki kram i podobierał sobie do tego aparatu nieobyczajnych gburów i chamów zamiast kompetentnych i uprzejmych specjalistów. Dlatego po zmainie władzy to buractwo odejdzie razem z oberpastewniakiem.
        • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 14:59
          faar napisał:

          > Poseł Gałażewski - jego list roi się od pomówień, ale za mało faktów. Ja chcąc
          > to zweryfikować staję przed ścianą, bo nie wiem w jaki sposób miałbym sprawdzić
          > , czy to co pisze jeden, albo drugi, opiera się na faktach.
          >
          --------------------------------------------

          Cały faar - nie wie czy listy zawierają fakty, nie wie jak miałby to sprawdzić, ale wie, że list Gałażewskiego roi się od pomówień. A skąd to wie ???


          > Kilka faktów jednak udało się zebrać.
          > * myli się Gałażewski twierdząc, że nie mógł wysłać listu do adresata bo nie zn
          > a jego adresu:
          ...
          > Jak pan poseł nie potrafi odnaleźć na głównej stronie adresu email i jeszcze ma
          > o to pretensje do adwersarza to ... ja już nie mam więcej pytań ;)
          >
          --------------------------------------

          A jakie to ma znaczenie w przypadku listu otwartego??
          Na wszelki wypadek podaję za Wikipedią definicję takiego listu:

          "List otwarty – tekst interwencyjny napisany przez autora (lub sygnatariuszy) w formie bezpośredniej do szerokiego grona odbiorców, np. do mieszkańców, podany do publicznej wiadomości (np. poprzez publikację w prasie) w celu zwrócenia uwagi opinii publicznej na przedstawianą sprawę lub wymuszenie zajęcia w tej sprawie (określonego) stanowiska przez adresata listu."


          > Gałażewski też głupio powiedział o tych oszołomach - rzeczywiście nie kojarzę,
          > aby Frankiewiczowi kiedykolwiek coś takiego się powiedziało. Jedyną nieparlamen
          > tarną odzywką ZF była osławiona już 'hucpa' w odniesieniu do referendum.
          >
          -------------------------------------
          To pooglądaj sobie zapisy z sesji rady miasta i posłuchaj. Przeglądnij także jego wypowiedzi w lokalnych gadzinówkach.


          > Głupio też powiedział o tym zbieraniu podpisów w UM - to jest sprzeczne z prawe
          > m, ......
          --------------------------------------

          Głupie to jest tak prymitywne przeinaczanie wypowiedzi Gałażewskiego. Nie mówił o zbieraniu podpisów w urzędzie, ale wśród pracowników. Nie dostrzegasz różnicy?


          > Kolejna wtopa to IMHO określenie 'trzeciorzędnej uczelni' -

          Jaka wtopa?? Przecież takie są fakty. Powiedział to co jest dla wszystkich oczywiste. Chyba nie wmówisz nam, że to uczelnia na poziomie Harvardu.


          ---------------
          > Osobiście ciekaw jestem jakie obiekty w Polsce zostały zbudowane w oparciu o pa
          > rtnerstwo publiczno-prywatne. Też czytałem w jakimś periodyku o ustawie bublu,
          > która bardziej zniechęca niż zachęca do PPP, ..............

          To nie ustawa jest bublem, ale pomysł budowania Podium w Gliwicach. Gdyby to miało ekonomicznie jakiś sens, to biznes by się tym zainteresował, ale żaden prywatny nie zainwestuje w tak ryzykowne przedsięwzięcie robione kosztem 300 mln zł i bez jakiegokolwiek realnego pomysłu na wykorzystanie tego obiektu.

          • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 16:50
            kolega hqw nieprzygotowany do dyskusji napisał:

            > Cały faar - nie wie czy listy zawierają fakty, nie wie jak miałby to sprawdzić,
            > ale wie, że list Gałażewskiego roi się od pomówień. A skąd to wie ???

            Skoro listy nie zawierają faktów tylko aluzje i nie ma dowodów na to co AG napisał to są to pomówienia. To chyba proste ? :)

            > A jakie to ma znaczenie w przypadku listu otwartego??
            > Na wszelki wypadek podaję za Wikipedią definicję takiego listu:
            A po co podajesz definicję listu? To właśnie AG płakał do kamery ITV, że nie ma kontaktu z Frankiewiczem. Szukał biedak jakiegoś kontaktu, ale nie znalazł. Widać nawet, że pół nocy nie spał bo jakoś tak wygląda jakby nie do końca się obudził. Sorry za złośliwość, ale nie mogłem się powstrzymać :-)


            > To pooglądaj sobie zapisy z sesji rady miasta i posłuchaj. Przeglądnij także
            > jego wypowiedzi w lokalnych gadzinówkach.
            Bardzo chętnie dowiem się tego od Ciebie. Ja się nie spotkałem z określeniami 'oszołomstwo', itp. z ust ZF, ale rozumiem, że Ty masz dostęp do lepszych informacji. Jeśli faktycznie tak powiedział - przyznam Ci rację, tylko podaj mi fakty, a nie mity :-D

            > Jaka wtopa?? Przecież takie są fakty. Powiedział to co jest dla wszystkich oczy
            > wiste. Chyba nie wmówisz nam, że to uczelnia na poziomie Harvardu.
            Ty chyba naprawdę nie rozumiesz. Sorry - musisz do pewnego poziomu dojść sam. Potem mogę Ci pomóc.... :)

            > To nie ustawa jest bublem, ale pomysł budowania Podium w Gliwicach.

            AG nie mówił, że Podium jest bublem. Powiedział, że błędem było angażowanie w to tylko środków miejskich. Tak ciężko jest Ci trzymać się meritum sprawy?
            • hqw Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 17:51
              faar napisał:
              >
              > Skoro listy nie zawierają faktów tylko aluzje i nie ma dowodów na to co AG napi
              > sał to są to pomówienia. To chyba proste ? :)
              ------------------------

              Przecież sam napisałeś, że "Kilka faktów jednak udało się zebrać...." * myli się Gałażewski twierdząc, że .. " - nie wiesz co piszesz :! :))
              -------------------------------------------------------

              > A po co podajesz definicję listu?

              Bo skoro pisze list otwarty, to nie musi go osobiście adresatowi dostarczać, ale ty tego i tak nie zrozumiesz jak widać.
              ------------------------------------------

              > Bardzo chętnie dowiem się tego od Ciebie. Ja się nie spotkałem z określeniami '
              > oszołomstwo', itp. z ust ZF, ale rozumiem, że Ty masz dostęp do lepszych inform
              > acji. Jeśli faktycznie tak powiedział - przyznam Ci rację, tylko podaj mi fakty
              > , a nie mity :-D

              Nie ośmieszaj się. Wskazałem ci zródła, więc łatwo możesz to sprawdzić.

              --------------------------------------------------

              > Ty chyba naprawdę nie rozumiesz. Sorry - musisz do pewnego poziomu dojść sam. P
              > otem mogę Ci pomóc.... :)

              Do poziomu waszej "kopalnianej uczelni" na pewno nie dojdę :)))

              ---------------------------------------------------

              > AG nie mówił, że Podium jest bublem. Powiedział, że błędem było angażowanie w t
              > o tylko środków miejskich. Tak ciężko jest Ci trzymać się meritum sprawy?

              W partnerstwie PPP także angażowane są środki publiczne, tyle, że nie w całości, bo powinny one być kierowane przede wszystkim na zaspakajanie podstawowych potrzeb wspólnoty.

              • sierpien-1 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 19:03




                Pokazujesz farrowi palcem ale on tego nie widzi.Widzi tylko twój palec .Taki typ z niego .O takich mówi się ślepy głupiec.




















              • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 20.10.11, 22:30
                hqw napisał:

                > Przecież sam napisałeś, że "Kilka faktów jednak udało się zebrać...." * myl
                > i się Gałażewski twierdząc, że .. "
                - nie wiesz co piszesz :! :))

                Faktem jest to, że Gałażewski się myli, a nie to, że Gałażewski coś twierdzi. Czytaj uważniej :-D

                > > A po co podajesz definicję listu?
                >
                > Bo skoro pisze list otwarty, to nie musi go osobiście adresatowi dostarczać, al
                > e ty tego i tak nie zrozumiesz jak widać.

                Czy ja napisałem, że AG żalił się w liście na brak adresu?
                Może po kolei bo widzę, że kompletnie mnie nie zrozumiałeś i stąd może nerwowa reakcja z Twojej strony:
                www.itv.gliwice.pl/artykul.php?id=4731
                zobacz sobie fragment od około 40-ej sekundy. Poseł myli się, bo maila można napisać do Frankiewicza zarówno korzystając z maila zaczerpniętego ze strony UM (banalnie proste do znalezienia) oraz ze strony domowej www.frankiewicz.pl
                Mam nadzieję, że teraz już jest to jasne i nie będziemy tego wątku kontynuować.

                > Nie ośmieszaj się. Wskazałem ci zródła, więc łatwo możesz to sprawdzić.
                Nie wskazałeś

                > W partnerstwie PPP także angażowane są środki publiczne, tyle, że nie w całości
                > , bo powinny one być kierowane przede wszystkim na zaspakajanie podstawowyc
                > h
                potrzeb wspólnoty.
                OK - nie przeczę, ale wskaż jakieś porównywalne projekty (przy czym obniżam wartość takiego projektu do 50mln złotych, aby ułatwić zadanie) zrealizowane w PPP.
                Żeby było jasne - ja nie upieram się, że Podium jest genialnym i wspaniałym pomysłem. Doceniam pomysł, sam zastanawiam się jednak na ile to może być deficytowy produkt i jakie koszty z tego tytułu, a jakie korzyści Gliwice mieć będą.
                Chodzi mi tylko o wskazanie pewnego rodzaju niekonsekwencji u AG - pisze o tym, że Podium powinno być zrealizowaniu o PPP, ale nie odpowiada co już znaczącego zostało o PPP zrealizowane. Sam też chciałbym się dowiedzieć, bo jeśli coś takiego miało miejsce - było udane to byłby to punkt dla AG. Jeśli nie, a sądząc z ostatnich kilku dni, kiedy nie znalazł się nikt, kto by pokazał, że jest inaczej - widać, że rację ma jak na razie Frankiewicz.
    • Gość: wyborca Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: 72.249.35.* 21.10.11, 03:07
      Pomijając to, że pan Frankiewicz obraza na sesjach Rady Miejskiej ludzi, w tym np. prof. Chorążego w 2007 roku, radnego Berezowskiego w 2009 roku, mieszkańców swojej dzielnicy w 2008 roku, to ostatnio obraził wszystkich gliwiczan sprowadzając na kandydata do Senatu człowieka z Warszawy. Najwyraźniej uznał. że w Gliwicach (a także w całym okręgu) nie ma ani jednego dorosłego człowieka, który byłby w stanie reprezentować swój rejon. Uznał mieszkających tu ludzi są na tyle nierozgarniętych, że trzeba im sprowadzać ambasadora z zewnątrz! Poniżył kilkaset tysięcy ludzi.
      • Gość: klasyk Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 09:19
        Frankiewicz tylko wtedy staje w szranki, gdy przeciwnik jest od niego słabszy.
        Teraz wyraźnie boi się Gałażewskiego i próbuje przerzucić ciężar zarzutów posła na Grabowieckiego. Jak zwykle on "ma rączki tutaj". Wyciągnął trzeciorzędny podwątek z tego listu, czyli powszechną wśród gliwczan ocenę szkoły wyższej z nazwy. I teraz okazuje się, że głównym obrażonym jest rektor tejże trzeciorzędnej uczelni :D. To po prostu jest w przypadku Frankiewicza klasyk :)
        • Gość: blanka Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:17
          Podpucha Franka, czyli wystawienie do boju Grabierzcy, to fatalny błąd. Teraz Gała może bez skrupułów oddać pięknym za nadobne. I powinien przydzwonić tak by ten pszysiadł na czterech literach, już na stałe.
        • Gość: adotegoczasu Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 12:25
          W 2020 roku studentów będzie tak mało, że wszyscy studenci pomieszczą się na uczelniach publicznych. Niż demograficzny zaczyna pustoszyć uczelnie, zwłaszcza niepubliczne

          Więcej... wyborcza.pl/1,75248,10844816,Niz_zabije_uczelnie.html#ixzz1h4bDDLI6


          wyborcza.pl/1,75248,10844816,Niz_zabije_uczelnie.html
          • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 21.12.11, 12:33
            powiało grozą, przynajmniej dla rektora Grabowieckiego, który jak dotąd jeszcze nie pozwał do sądu A. Gałażewskiego i nie udowodnił przed tym sądem, że jego GWSP jest w jakimkolwiek stopniu prestiżowa. no, ale skoro ma jakieś 9 lat, więc może jeszcze zdąży. :)
      • Gość: TW Jan Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza IP: *.wasko.pl 23.10.11, 00:50
        faar nie ma wiedzy ani pojęcia, ale wie wszystko... To przypomnę, że pan Frankiewicz nazwał 5 radnych PO: Potocką, Gorniga, Dragona, Więckowską i Adamkiewicza z poprzedniej RM pod jej koniec szkodnikami i zapowiedział, że będzie ich tępił. Czy tak się powinien wyrażać prezydent miasta?
        • faar Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 23.10.11, 20:11
          Gość portalu: TW Jan napisał(a):

          > To przypomnę, że pan Frankiewicz nazwał 5 radnych PO: Potocką, Gorniga, Dragona,
          > Więckowską i Adamkiewicza z poprzedniej RM pod jej koniec szkodnikami
          > i zapowiedział, że będzie ich tępił. Czy tak się powinien wyrażać prezydent miasta?

          Pogrubienie jest moje. Prosiłem o cytat odnośnie OSZOŁOMÓW. Czy to tak ciężko zrozumieć? Przecież to jedno słowo :)
          Odnośnie szkodników się nie wypowiadam, bo mnie to nie interesuje. Poza tym nie podałeś konkretnego cytatu, tylko bardzo ogólną datę (pod koniec poprzedniej kadencji).
          Dobranoc. Może jutro będziesz lepiej jarzył ;)
    • sss9 Re: A. Gałażewski szorstko do Z. Frankiewicza 01.03.12, 17:34
      Mimo próśb i protestów rodziców w Chorzowie zlikwidowano Zespół Szkół Specjalnych nr 1. Władze miasta decyzję wyjaśniały względami ekonomicznymi i fatalnym stanem technicznym szkolnego budynku. Tymczasem po wyprowadzce niepełnosprawnych uczniów wprowadziły się do niego dzieci zdrowe.
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11255778,W_miejscu_zlikwidowanej_szkoly_specjalnej_powstala.html
      czyżby w Gliwicach też..?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja