22.03.02, 11:49
Wlasnie stracilem 200 zl, rozwalilem sobie kierunkowskaz, nadkole i zarobilem 6
pktow. Policja stwierdzila, ze to moja wina. Poniekad. Jechalem ul. Kosciuszki
w strone Nowego Swiatu, na skrzyzowaniu chcialem skrecic w lewo na Nowy Swiat.
Jechalem i palilo sie zielone. Mijajac swiatla, zauwazylem ze zielone zmnienilo
sie na pomaranczowe. I w tym momencie na Nowym Swiecie zapalilo sie zielone,
chociaz ja mialem jeszcze pomaranczowe. Nie zdazylismy wychamowac. Po 40
minutach przyjechala policja i sami zgadli jak bylo. Podobno na tym
skrzyzowaniu to normalne - przyjezdzaja tu do stluczek co kilka dni. Czekajac
na policje, widzialem trzy podobne zdarzenia, ale obeszlo sie bez wypadku. I
gdzie tu sens? Policja wie, co sie dzieje - sa tu co kilka dni i wypadki sa
niemal identyczne. Jesli policja wie to wiedza tez urzednicy. Ale jakos nikt
nie interweniuje, zeby poprawic sygnalizacje, aby jednoczesnie nie bylo
pomaranczowego i zielonego. Na szczescie nic mi sie nie stalo - ale nie daj
Boze kiedys gimbus zderzy sie z TIRem - i co wtedy? Wszyscy jak zwykle rozloza
rece, winnego nie bedzie i uslyszymy jedynie - no coz...?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pieron Re: Stluczka IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.02, 12:32
      QA niymosz ubezpieczynia prawnego(niywiym jak to sie po polsku richtik nazywo)?
      Mozno bys tam co wywojowou.
    • Gość: Matti Re: Stluczka IP: 195.212.51.* 22.03.02, 12:51
      Takie zachowanie sygnalizacji na tym skrzyzowaniu mozna zaobserwowac juz od
      kilku lat. Jest tam bardzo niebezpiecznie i juz kiedys czytalem postulaty o
      przeprogramowanie tych swiatel w lokalnej prasie, 'NG' zwanej.

      Niestety, nic sie w tej materii nie zmienilo - pozostaje wiec zadac pytanie:
      ile kasiorki ubezpieczalnie jeszcze wyplaca, zanim szanowny zarzad drog zajmie
      sie tym wielce skomplikowanym zagadnieniem?

      Pozdr.
      Matti
      • ballest Re: Stluczka 22.03.02, 13:03
        Dobrze, ze napisaliscie o tym, bo tam czesto przejezdzam, a w kwietniu bede w
        Gliwicach.
        Czy to jeszt skomplikowana sprawa,niech miast wysle dobrego elektryka i za
        godzine wszystko jest o.k.
    • Gość: Ee Re: Stluczka IP: 157.158.202.* 22.03.02, 13:43
      Może czerwone UNO?
      mieszkam w pobliżu i znam te skrzyżowanie jak zły szeląg. Ja wiem, że
      wjeżdżając trzeba ostro grzać i patrzeć w lewo, bo ci z Nowego Światu już
      ruszają gdy ja jeszcze jadę. Nie raz z gwizdem opon chowałam się za stacją
      benzynową wyprzedzając jadącego przede mną, żeby mi nikt w bok nie wjechał. Ale
      światłami zarządza ta sama firma która zrobiła takie genialne skrzyzowanie pod
      dawnym Apollem i te zwężenia na Chorzowskiej, to czego się po nich spodziewasz?
      • macpor Re: Stluczka 22.03.02, 16:45
        Gość portalu: Ee napisał(a):

        > światłami zarządza ta sama firma która zrobiła takie genialne skrzyzowanie pod
        > dawnym Apollem i te zwężenia na Chorzowskiej, to czego się po nich spodziewasz?

        Czy wiesz gdzie jeszcze pozostawiła po sobie ślady ta firma? Gdzie jeszcze
        powinniśmy się strzec?
        • Gość: Ee Re: Stluczka IP: *.necik.pl 22.03.02, 21:33
          Oczywiście. Takim samym przejawem geniuszu jest rondo na końcu ulicy
          Kozielskiej i Andersa. Rondo o zbyt małym łuku - nie mogą w nie wjechać TIR-y,
          a najgorsze, że podniesione na środku i zarośnięte krzakami!! Co powoduje przy
          tak małym łuku, że nie widać czy jakieś auto jest na tym rondzie, trzeba
          wjeżdżać z dużym zrywem, bo wyskakujące znienacka z lewej strony auta będące na
          rondzie mogą ci się wpasować w bok.
          • Gość: andy Re: Stluczka ......... rondo kolo Porsche IP: *.pppool.de 24.03.02, 08:47
            to wyscie niy widzieli jescze rando w Stuttgarcie welw P.
            wlos je jezy i zodyn nic niy wiy, wypadkow niy ma ale "siwy dym" zodyn nic niy
            wiy, tyn cymbal co je projektowol powiniyn sie przejechac na rondo do Katowic
            i trocha sie poucyc
    • Gość: andy Re: Stluczka ? IP: *.pppool.de 24.03.02, 08:53
      a moze twojym przeciwnikym byl znajomy lod policjantow, to niy mos zodnych szans
      sendzia tyz biere lapowa, tys cowiek i musi zyc :-((
      paragraf §512 p4 kodeksu karnego sie moze wsadzic do d... (na wniosek strony
      nalezy wezwac rzeczoznawce) prawo w P. jes b. gietkie nagino sie w stona fto do
      wiyncy.
      • Gość: piotlik Re: Stluczka ? IP: *.warsnet.trzepak.pl 04.04.02, 20:05
        Należy kształtować i dbać o kulturę oraz świadomość prawną społeczeństwa.
        Dlatego chciałbym zwrócić uwagę na pewne nieścisłości w wypowiedzi osoby,
        piszącej pod nickiem ANDY.

        Po pierwsze: Nie ma czegoś takiego jak paragraf 512 punkt 4 kodeksu karnego.
        Jest to bowiem "fizycznie" nie możliwe, gdyż KODEKS KARNY (KK) zawiera 363
        artykuły (nie paragrafy). Domyślam się jednak, że Andy miał na myśli KODEKS
        POSTĘPOWANIA KARNEGO (KPK). Jednakże art.512 p.4 tej ustawy został skreślony i
        obecnie znajduje się w KODEKSIE WYKROCZEŃ (KW). Może mało kogo to interesuje,
        ale jak mówi pewna łacińska sentencja - "nieznajomość prawa szkodzi" :-).

        Po drugie: przypadki korupcji w środowisku sędziowskim oczywiście się zdarzają,
        ale nie należy tej przykrej sytuacji uogólniać, ponieważ jest to raczej
        wyjątkiem od zasady. Poza tym społeczeństwo również nie jest bez winy, bowiem
        jeśli jedna strona przyjmuje łapówkę, to druga musi ją dawać. Miejmy
        świadomość, że istnieje tzw. łapownictwo bierne i czynne (oba rodzaje zagrożone
        karą). Nie trzeba chyba tłumaczyć, że oba zachowania są wysoce naganne !
        • Gość: andy Re: Stluczka piotlik? IP: *.pppool.de 04.04.02, 22:53
          no dobra fachowcu ale czy sedzia moze odrzucic §4
          ktory stwierdza wyraznie ze jezeli jedna ze stron chce rzeczoznawcy to sedzia
          sie musi na to zgodzic , tym b. ze policjant sfalszowal szkic z miejsca kolizji
          a pani w kolegium sfalszowala podpisy na orzeczeniu w/w kolegium?
        • Gość: andy Re: Stluczka piotlik 2? IP: *.pppool.de 04.04.02, 22:55
          a moja zona tak uderzyla w drugi samochod ze "miala wyrwany zderzak i wyrwana
          maskownice"

          a praw fizyki z podstawowki to sedziowie w P. nie musza znac?
          • Gość: piotlik Re: Stluczka piotlik 2? IP: *.warsnet.trzepak.pl 04.04.02, 23:09
            Tytułując wątki w sposób jaki to zrobiłeś ("stłuczka piotlik" oraz "stłuczka
            piotlik 2"), to chyba nie mamy o czym rozmawiać.
            • Gość: andy Re: Stluczka ....do piotlika?...przepraszam IP: *.pool.mediaWays.net 05.04.02, 18:14
              kto by pomyslal ze z ciebie taki formalista?
              a moze prawda w oczy kole?
              gdybys byl OK to pomoglbys mi to wyjasnic, a nie udawac ze sedziowie to tacy
              wspaniali ludzie, WSZYSCY!!!

              ahaha prokuratura umorzyla sprawe w stosunku do policjanta poniewaz sedzia
              wydal wyrok skazujacy, dobre nie?
              a co myslisz o prawach fizyki ktorych nie uwzgledniono w procesie?
              czy sedziwie w P. sa tak niezalezni ze ich podstawowe prawa fizyki nie
              obowiazuja?
    • worfff Re: Stluczka 04.04.02, 15:27
      Wlasnie widzialem kolejna. Te same warunki tylko tym razem maluch kontra
      mercedes bodajze.
      Swiatla nadal niesprawne, wszyscy nadal maja to gdzies.
      Alleluja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka