Dodaj do ulubionych

czy mamy....

03.08.04, 12:28
czy mamy jeszcze o czym ROZMAWIAĆ ?

wyjaśniam - rozmowa: to WYMIANA myśli, nie gadanie jak dziad do obrazu

czy utoniemy we wzajemnych żalach i pretensjach ?

czy nie dostrzegamy po drugiej stronie żadnych pozytywnych wartości ?

za oknem słońce, ale jakieś takie niemrawe - a w nas? chmury burzowe?
Obserwuj wątek
    • maszo Re: czy mamy.... 03.08.04, 13:11
      oj Meg, Meg
      taka ......... niemloda ;-), a taka ........... naiwna
      • wilym Re: czy mamy.... 03.08.04, 13:22
        chyba juz niestety nie...
        forum zamarlo... mamy wpisy krzykaczy nt. zabrodni nazistow i licytowanie sie
        liczbami.
        To juz nie jest forum... to jest wlasnie hyde park, gdzie kazdy sobie kryczy co
        chce.
        ostatni niech zgasi swiatlo.
      • meg_s Re: czy mamy.... 03.08.04, 13:30
        maszo napisała:

        > taka ......... niemloda ;-), a taka ........... naiwna

        nie krępuj się ;-) - stara, stara, moja smuga cienia kładzie się w półotwartych
        drzwiach
        ale wolę chyba być naiwna niż zgorzkniała....

        "...a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój....."
        • aqua Re: czy mamy.... 03.08.04, 14:17
          Tematów do rozmowy, takiej normalnej byłoby że hoho, lecz kto odważy się
          otworzyć duszę, otworzyć serce, żeby zostać obsmarowanym. No kto.

          Już widzę ten ciężki paluch labanda kiwający się nad każdym jego postem (jak on
          może pisać na klawiaturze z palcem prawej ręki podniesionym ku górze:-))
          • meg_s Re: czy mamy.... 03.08.04, 14:32
            aqua napisał:

            > Tematów do rozmowy, takiej normalnej byłoby że hoho, lecz kto odważy się
            > otworzyć duszę, otworzyć serce ...
            ....cokolwiek powiesz, zostanie wykorzystane przeciwko Tobie ... ;-)
            • aqua Re: czy mamy.... 03.08.04, 14:57
              Otóż to, trzeba by pisać posty przy współpracy prawników, aby czegoś nie
              palnąć, nie obrazić jakimś porównaniem, nie zrozumiałym dla niektórych. bowiem
              palec labanda wisi nad każdym :-))
              • meg_s Re: czy mamy.... 03.08.04, 15:10
                eee - ja tam się Labanda nie boję ;-)
                ale przerażają mnie ludzie z poczuciem misji :-)))
                historia zna szereg takich przypadków.....
                • aqua Re: czy mamy.... 03.08.04, 16:40
                  Wiesz przecież, że laband, to był tylko przykład. O ma przecież tylko ten palec
                  podniesiony do góry, czego się bać:)) inni mają inny repertuar, np ci z
                  poczuciem misji.

                  Dobrze to określiłaś.

                  ;-)
                • ballest Ta ci mou pamiync, albo dlaczego zapom... nie umiy 03.08.04, 17:00
                  Meg, wiem kogo na mysli masz, ale na razie nie mam za duzo czasu na FORUM i
                  jakies Misje, dlatego za duzo nie pisze i nie tworze nowach watkow, ale
                  pamietaj, jak wy sie wyszalejecie, to przyjdzie czas na mnie.
                  Ksiazke Mariusza o polskich mitach zamowilem i jutro bedzie dostarczona (do
                  Gliwic) musze tylko odebrac, znalezc czas na przeczytanie i zalozyc watek.
                  :-))))))))))))'
                  • meg_s Re: 03.08.04, 17:13
                    Przysłowia mądrościa narodów !

                    Uderz w stół a nożyce się odezwą. ;)
                    • ballest Do Tej co taka uszczypliwa jest? 03.08.04, 17:26
                      Meg, dlaczego nie potrafisz byc taka ugodowa jak ja jestem, ja nikogo ostatnio
                      nie szterujam, na wszystko godom ja i amen i nie wyciagam jakis starych
                      historyjek, przyszlosc jest przed nami, wiec o co chodzi!?
                      • meg_s Re: Do Tej co taka uszczypliwa jest? 03.08.04, 17:50
                        ballest napisała:

                        > Meg, dlaczego nie potrafisz byc taka ugodowa jak ja jestem, ja nikogo
                        > ostatnio nie szterujam, na wszystko godom ja i amen i nie wyciagam jakis
                        > starych historyjek, przyszlosc jest przed nami, wiec o co chodzi!?

                        no coś Ty ?? - drugiej takiej ugodowej jak ja, nie znajdziesz jak okiem sięgnąć,
                        gdzie Ty tu widzisz te niby wyciągane historyjki ???


                        "Na złodzieju czapka gore"
                        • somepoint210 Re: Do Tej co taka uszczypliwa jest? 03.08.04, 18:13
                          meg_s napisała:

                          > no coś Ty ?? - drugiej takiej ugodowej jak ja, nie znajdziesz jak okiem sięgnąć
                          > ,
                          > gdzie Ty tu widzisz te niby wyciągane historyjki ???
                          >
                          >
                          > "Na złodzieju czapka gore"


                          Oddawaj ksiezyc !!!
                          • meg_s Re: 03.08.04, 18:19
                            a wiesz, że akurat puścili ten film ...
                            i ten dawny złodziejaszek chciał nam sprawiedliwość w ojczyźnie naprawiać -
                            musi wyrzut na sumieniu
                            • somepoint210 Re: 03.08.04, 18:26
                              Cos bojowo nastawiona dzisiaj jestes. To dobrze, w zdrowym ciele, zdrowy duch.
                              U ciebie tez jesien zaglada do okien? U mnie przez ponad tydzien lalo, jablon
                              nad tarasem z tylu domu nawet kwiatow w tym roku nie urodzila, nie bede mogl
                              karmic jabluszkami saren i jeleni. Slowem, wszystko do dupy. Nastroj mam podly i
                              tez zaczynam sie ogladac za kims do opieprzenia. Chyba zajrze na Forum Katowice,
                              moze Slezan sie nawinie, to mu doloze. Pozdr.
                              • ballest Re: 03.08.04, 22:41
                                Somepoint, a moze bys tak Meg na palce u nogi (czytej gyrow) wlouz, bo uona
                                dzisiej mondruje a mondruje, jou jom droznic nie mogam, bo uech se dzisiej tak
                                umochou, czytej narobiou, ze mi se niczego nie chce!
                                Ty ponimajesz po slonsku?
                  • aqua Re: Ta ci mou pamiync, albo dlaczego zapom... nie 04.08.04, 09:27
                    Wiesz ballest, zapomniałem o tobie. Przecież ty też masz palec prawej ręki
                    uniesiony ku górze (jak piszesz posty), a w drugiej ręce trzymasz książkę. No
                    to jak piszesz? Łatwa odpowiedź, dyktujesz sekretarce, zgadłem?
                    • laband Re: Ta ci mou pamiync, albo dlaczego zapom... nie 04.08.04, 20:34
                      obejz ino terokina twoje palce
    • laband Re: czy mamy.... 04.08.04, 09:16
      Pyrsk!

      Niyczytouech sam odpowiedzi inkszych ale powia co mysla. Proponuja juzas wlys
      na tematy dotyczonce Glywic, a jak komus jakes wontki, kere o czyms inkszym jak
      Glywice godajom, niy pasujom, to niych je ajnfach omijo.

      Przeglondouech prawie wersja roboczo "przewodnika" i je zech zachwycony = zaro
      widac izes niy miaua ani czasu na urlop.

      No tosz kedy bydzie wszysko(tysz po angelsku i niymiecku) fertig i bydzie to
      tysz we wersji ksionzkowyj abo ino na CD?

      Pozdrowiom!

      Szwager ze Laband

      ps

      a na urlopie wypocznouch se jak nigdy!
      • meg_s Re: czy mamy.... 04.08.04, 12:53
        bardzo mnie ucieszyła Twoja pozytywna opinia :-))) bo rzeczywiście pracy i
        serca włożyłam w ten przewodnik mnóstwo - a i innych pogoniłam do roboty ;-)
        wersja na CD - działająca tak jak to co widziałeś - będzie w wersjach polskiej
        i niemieckiej na koniec sierpnia, co do angielskiej to nasi angliści obiecują
        zdążyć na II Gliwickie Dni Dziedzictwa - czyli połowę września
        jeśli chodzi o wersję drukowaną - to koszt wyprodukowania przekracza w tej
        chwili nasze możliwości - Ballest rozmawiał w jakimś wydawnictwie - i właśnie
        próbuję przygotować materiał do druku - z kartami obiektów mniejszy problem bo
        i tak robię pdf-y do prezentacji, ale muszę pomyśleć nad mapami i tym co w
        prezentacji "gra" :-)
        • hierowski Re: czy mamy.... 04.08.04, 13:03
          Co to za przewodnik jeśli to nie tajemnica ?
          • meg_s Re: czy mamy.... 04.08.04, 13:25
            hierowski napisał:

            > Co to za przewodnik jeśli to nie tajemnica ?

            "Gliwickie Metamorfozy"
            Gliwice-Hlivice-Glywice-Gleiwitz
            "Przewodnik po mieście"

            w odróżnieniu od wydanego nie tak dawno przez UM przewodnika pana
            Rościszewskiego - w ujęciu tras tematycznych:
            - Miasto średniowieczne
            - Miasto przełomu wieków XIX-XX
            - Gliwicka secesja
            - Szlakiem przemysłu
            - Gliwice miastem nauki
            - "Pogranicze"
            - "Romantyczna" ;-)
            - Gliwickie diaspory
            - "Iluminacja" (Gliwice nocą)
            - "Podróż w krainę dzieciństwa"

        • Gość: ballest Re: czy mamy.... IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 04.08.04, 13:09
          Aqua, jou mom wiyncy palcow a sekretarce takze dyktowac moge, ale ona tylko po
          niemiecku i angielsku potrafi, a innymi jezykami jak francuski czy polski, to
          njie wlada.
          Co do ksiazki, to nie mam pojecia ile wydrukowanie kosztuje, ale jak dostane
          CD, to postarm sie to sprawdzic.

          Gonic do roboty to Margotka umiy !!!!
          Ona mysli, ze kazdy umie tak zasuwac jak ona, nietore robiom pomauu ale
          richtig !
          :)'
          --

          pyrsk
          ballest

          • aqua Re: czy mamy.... 04.08.04, 13:17
            I właśnie tak ma być, ballest. Pomału a dobrze.
          • meg_s Re: czy mamy.... 04.08.04, 13:46
            Gość portalu: ballest napisał(a):

            > Co do ksiazki, to nie mam pojecia ile wydrukowanie kosztuje, ale jak dostane
            > CD, to postarm sie to sprawdzic.

            dobrze, że choć teraz mówisz - zanim zaczęłam przerabiać mapy na "sztywno"
            to ja poczekam czego się dowiesz

            był też taki pomysł, żeby drukować "na raty" - po jednej trasie
            • Gość: ballest Re: czy mamy.... IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 04.08.04, 15:03
              Recht mosz aqua, tak mou byc !
              Meg, przeslij mi CD, albo sam sobie po nia przyjade !?
              Po co mam sie czegos dowiadywac z pustymi rekami !!!
              - ale pospiesz sie Meg, tylko se dej pozor zebys za drabkou nie boua!

              --

              pyrsk
              ballest
              • laband Re: czy mamy.... 05.08.04, 10:44
                kej my som przi tym CD- to godouch prawie ze jednym starym Labanderym kery juz
                na nie czeko!
                • meg_s Re: czy mamy.... 05.08.04, 10:51
                  laband napisał:

                  > kej my som przi tym CD- to godouch prawie ze jednym starym Labanderym kery
                  juz
                  > na nie czeko!

                  30,- PLN - i ma je z dostawą do domu w Łabędach ;)
                  • laband Re: czy mamy.... 05.08.04, 10:57
                    to je to juz fertik???

                    acha on miyszko we Rajchu - jo to do niego kupia jak tak dalego bydzie - prawie
                    moj synek je prawie we Laband jakby co!
                    • meg_s Re: czy mamy.... 05.08.04, 11:24
                      laband napisał:

                      > prawie moj synek je prawie we Laband jakby co!

                      niestety :(( jeszcze nie - postęp prac możesz śledzić pod tamtym linkiem -
                      pliki są aktualizowane zgodnie z postępem prac (brakuje już tylko tras 6 i 7) -
                      jak wszystko zadziała, to już dołożenie niemieckich i angielskich pdf-ów
                      pójdzie szybciutko
                      teraz pracujemy nad galerią zdjęć z cmentarza - miały być początkowo
                      tylko "gołe" zdjęcia, ale powstała myśl, żeby ułożyć je w sekwencje z historią

                      • meg_s ps 05.08.04, 12:01
                        > laband napisał:
                        > > prawie moj synek je prawie we Laband jakby co!

                        a nie miałby ochoty na trochę pracy fizycznej na świeżym powietrzu, w pięknym
                        otoczeniu i doborowym towarzystwie ? a i kiełbasa (wyborcza ;) pieczona nad
                        ogniskiem bywa na zakończenie :)))

                        w najbliższy poniedziałek dostaniemy ciężki sprzęt do rozwożenia kamieni - i na
                        tę sobotę potrzebna jest każda ilość rąk zdatnych do kopania
                        • laband Re: ps 05.08.04, 17:03
                          z tego co wiym wybiyrajom sie na wycieczka - jes ich wprowdzie tam tera aze
                          cztyrech ale chopcy jak chopcy, durch kajs ich niesie. Co inkszego jo - kebych
                          tam bou to juz bys mie miaua na karku, he,he!

                          ps

                          prawie z nimi tera telefonowouech - jadom do Chorzowa i Katowic.
                          • meg_s Re: ps 05.08.04, 18:45
                            laband napisał:

                            > kebych tam bou to juz bys mie miaua na karku, he,he!

                            tyle że Ciebie durch "bokami" nosi ;P
                            • laband Re: ps 05.08.04, 18:51
                              co sie odwlecze to niy uciecze
        • laband Re: czy mamy.... 04.08.04, 17:55
          niychca niczego sugerowac, ale mozno keres ze slonskich wydawnict niyzaleznych
          by bouo dobrom adresom (?)
    • meg_s Re: czy mamy.... 04.08.04, 19:50
      meg_s napisała:

      > czy mamy jeszcze o czym ROZMAWIAĆ ?

      no a ci to sobie pogadali :-((
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2212515.html
      • laband Re: czy mamy.... 04.08.04, 20:18
        no to dobrze ize i-nec to niy autobus
        • meg_s Re: czy mamy.... 04.08.04, 20:26
          laband napisał:

          > no to dobrze ize i-nec to niy autobus
          • laband Re: czy mamy.... 04.08.04, 20:30
            hm, mie kedys Cygonka pedziaua ize umza jak byda 33 lata stary - i co?, i tysz
            sie niy sprawdziouo. A autobusym juz zech downo niy jechou - mozno bezto
            przezouech.

            ps

            tu na forum tysz by sie tako cygonka mozno przidaua ...
            • Gość: ballest Re: czy mamy.... IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 05.08.04, 06:53
              Ta cyganka ci to pedziua, jak ues miou 34 lata, albo?

              --

              pyrsk
              ballest
              • laband Re: czy mamy.... 05.08.04, 10:30
                He,he, niy to bouo jeszcze przed maturom. Ale mozno jyj za mauo douech i bezto
                sie szajsua ...
                • Gość: ballest Re: czy mamy....albo ale leistung IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 05.08.04, 13:36
                  Abo ues matura robiou z 34 lotmi?
                  --

                  pyrsk
                  ballest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka