14.02.05, 11:35
Witam. Nie wiem czy był to temat poruszany na tym forum, ale mam taką
oto "sprawę". Codziennie dojeżdżam do Gliwic z Żor. Mam tę wątpliwą
przyjemność korzystania z drogi która prowadzi do Gliwic przez Gierałtowice.
W pomniejszych miejscowościach stan dróg jest możliwy do przyjęcia. Natomiast
kiedy wjeżdża sie na teren juz za tablicą GLIWICE (tuż za Gierałtowicami) na
odcinku ok 400 m.zaczyna się horror. Droga połatana we wszyskich możliwych
miejscach, odcieniach, i kształtach. NIe wiem po jaką cholerę łatać te same
dziury średnio co pól roku jak one i tak sie wykruszą i znów bedzie to samo.
Nie chcę tu snuć jakiś insynuacji, że "ktoś ma kase z tego" mnie to nie
obchodzi. Ale przecież ten tzw "asfalt" jest tak pokruszony że moze stać sie
jakaś tragedia. Ostanio jechałem dostałem własnie takim
pokruszonym "asfaltem" w szybę - no i szyba rzecz jasna do wymiany. Tamtędy
przecież też chodzą piesi, jak przejedzie jakiś tir to nieszczęście gotowe.
RĘCE OPADAJĄ.
Obserwuj wątek
    • hans111 Re: Droga 14.02.05, 11:43
      Odcinek, o którym piszesz znajduje się na terenie silnych szkód górniczych,
      rozsypuje się faktycznie po każdej zimie. Dziury to jeden problem - drugi to
      zapadanie się niektórych fragmentów - powstają "skocznie" no i nieoczekiwane
      "atrakcje" dla kierowców gotowe.
      O ile z problemem sznurka do snopowiązałek poradzono sobie, to problem
      dziurawych dróg pozostał wiecznie żywy...
      • pocek1 Re: Droga 14.02.05, 11:55
        Witam ponownie.
        O te jak to nazwałeś "skocznie" mnie nie chodzi - to rozumiem, szkody górnicze
        itp. Ale mnie krew zalewa jak widze poraz n-ty z rzędu ekipe na tym samym
        miejscu "remontującą" jeden i ten sam kawałek - jesienią i wiosną, a już
        szczytem jest łatanie tych dziur zimą - wtedy to nawet wiosny nie doczekują.
        Nie rozumiem, nie mozna raz a porządnie tego zrobić i mieć spokój?. Jestem
        ciekawy czy istnieje możliwość odszkodowania za pękniętą szybę (za skrzywioną
        felgę taka możliwość istnieje)
        • Gość: hm... Re: Droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 21:24
          W przypadku takim jak Twój (zbita szyba) też miałeś prawo wezwać policję spisać
          notatkę i zarządać odszkowoania od administratora drogi.
          A teraz o samej drodze. Powiedz jakby to wyglądało jakbyś na wiosnę zobaczył
          ekipę która położyła nowiutki asfalt na takich wybojach. Odpowiedź jest
          oczywiście znana. Natomiast z problemem można spróbować sobie
          poradzić(przynajmniej na pewien czas), przeż całkowitą przebudowę konstrukcji
          drogi - tylko kto ma za to zapłacić? administrator, czy Kopalnia? A zresztą
          wszystko jedno i tak nikt z nich nie ma kasy.
          • pocek1 Re: Droga 15.02.05, 12:51
            Jak juz zaznaczyłem mnie nie chodzi o ten pofalowany odcinek. Bo tam wystaraczy
            jechać powoli i jest ok. Ja mówie o odcinku tuż za nim (jadąc od Gliwic) tym
            dizurawym. Akurat tam jest mały wpływ szkód górniczych (nie ma takiego
            fałdowania), a dziury są wynikiem złej jakości nawierzchni. Nawet jesli sie
            pojedzie powoli, to odpysk kamienia spod koła innego samchodu - i szyba do
            wymiany. A myśle ze prościej bedzie zedrzeć tę nawierzchnię i dać nowąi po
            sprawie na kilka lat.
            • Gość: hm... Re: Droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:43
              Rzeczywiście źle zrozumiałem!
              A więc jeśli chodzi o ten kawałek to myslę, że mam dobre wieści, bowiem
              słyszałem, że miał on być remontowany (całkowicie nówka asfalt) w tamtym roku na
              jesień. Jednak z tego powodu, że przeciągło się zamknięcie ul. Bojkowskiej
              (czyli ta sama droga ale na terenie Gliwic) z powodu bud. A-4 to remont
              przesunięto na ten rok. Mam nadzieję, że i pieniądze też przesuneli.
              Czyli za kilka miesięcy będzie po sprawie(oby)
              pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka