Dodaj do ulubionych

Historia polski inaczej

09.05.05, 00:49
Jak znam Ballesta, to zaraz się dowiemy, że to Polska zaatakowała w 1939 roku
Niemcy, tylko, że polscy historycy to przeinaczyli. Dowiemy się też, że
Hitler był polskim szpiegiem w Niemczech, że to Polacy mordowali Żydów w
Oświęcimi, że to Krzyżacy wygrali pod Grunwaldem i że tak naprawdę, to
wszyscy żyjemy w Matrixie ;).
Jeśli mam być szczery to Ballest może pisać sobie co mu się żywnie podoba (w
końcu mamy wolność słowa), ale jego autorytet u mnie (i pewnie u większośći
forumowiczów) równy zeru. Czy jest ktoś, poza Ballestem, kto "nawrócił" się
po przeczytaniu jego histori?? A czy jest ktoś, kto w ogóle w nie uwierzył??
Obserwuj wątek
    • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 00:53
      widza ize doznoues szoku, he,he!
      • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 00:58
        Wręcz przwciwnie. Ufam w to co pisze Ballest tak samo jak w to, co piszą
        rosyjscy historycy o Katyniu (że to żadne ludobójstwo) i o Jałcie (że to było
        wielkie dobrodziejstwo dla Polski). Jestem ciekaw, czy Ballest podziela ich
        zdanie na ten temat :).
        • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:00
          a wiysz podobno ruske historyki zaczynajom potwierdzac zbrodnia katynsko
          • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:11
            A ja słyszłem, że niemieckie historyki już dawno potwierdziły klęskę Niemców
            pod Monte Cassion i tylko jeden nie-historyk jeszcze się o to spiera :).
            • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:22
              i juzas miyszosz fakty i mylisz okreslynia - mieszko, powiydz mi jak es to
              prziszou do tego miana?

              je geszichta twojom pasjom abo ino czytosz polske wersje geszichty?
              bo jak je pasjom to podesla Ci pora ksionzkow, a jak mosz ino polske zrodua to
              przinajmiyj zmiyn autorow
              • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:25
                Przykro mi, ale ja rozmawiam tylko po POLSKU. Niestety nic nie zrozumiałem z
                tych twoich bochomazów, więc obawiam się, że nie mogę kontynuować tej dyskusji.
                Najpierw naucz się, kolego, pisac po POLSKU, a dopiero potem możesz szukać u
                mnie wsparcia.
                • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:27
                  mosz szczynscie bo niyswiadomosc je prziwilejym a niy grzychym
                  • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:29
                    Językiem urzędowym w naszym państwie (i w naszym mieście) jest język polski,
                    więc mam obywatelskie prawo zignorować każdego, kto mówi do mnie w jakimkolwiek
                    innym języku.
                    • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:30
                      to prawie to juz znomy na pamiync, mieli my czas poradziesiont lot to merknonc,
                      tak ze nic nowego sam niy pedzious

                      • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:34
                        Gadanie w Gliwicach po śląsku to, moim zdaniem, druga największa bezczelność
                        zaraz po kibicowaniu Górnikowi Zabrze (co niestety jest wielkim udziałem mojego
                        osiedla - aż mi wstyd :-/).
                        • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:36
                          wierz mi czeko cie wiyncyj szokow i to niy ino na tym forum
                          • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 01:39
                            To akurat zrozumiałem :). Myślę sobie, że pewnie masz rację, bo ludzkiej
                            głupoty i uporu to i w oceanach się nie pomieści.
                            • laband he,he! 09.05.05, 01:43
                              Wiydz ize opuszczynie lini obrony niy je jednoznaczne ze tym ize przeciwnik jom
                              zdobou, a stauo sie tak bo linia obrony zostaua przez kogos inkszego we inkszym
                              miejscu przerwano.

                              I niy mo to nic spolnego ze gloryfikowaniym hitleryzmu :)
                              • mieszko966 Re: he,he! 09.05.05, 01:50
                                To też jakoś zrozumiałem :). Myślę sobie, że może być w tym dużo racji (nawet
                                bardzo dużo - tak w ogólnym ujęciu), ale myślę sobie też, że MC było (moło być)
                                linią obrony samą w sobie.
                                Tak czy inaczej, gdy Placy weszli do wnętrza MC (niezależnie czy ktoś tam
                                jeszcze był, a pewnie były jakieś niedobitki), to można powioedzieć, że je
                                zdobyli, a o szczegółach możemy jeszcze osobno podyskutować :). Tak czy inaczej
                                zdobyciu MC przez Polaków nie przeczysz??
                                • laband Re: he,he! 09.05.05, 01:55
                                  niy przecza walce ale zdobyciu jako faktycznie zdobyciu w synsie wyczynu
                                  jaknojbarsdziyj cza sam zaprzeczyc. Idzie sie wadzic eli to niy przipisac
                                  Polokom nojwiynkszych ofiar, ale to juz blank inkszo inkszosc ...
                                  • mieszko966 Re: he,he! 09.05.05, 02:10
                                    Nikt na razie nie mówi o zdobyciu jako wyczynie, ale jako fakcie :).
                                    • Gość: socer Re: he,he! IP: 80.50.20.* 09.05.05, 06:22
                                      mieszko966 napisał:
                                      >Gadanie w Gliwicach po śląsku to, moim zdaniem, druga największa bezczelność
                                      >zaraz po kibicowaniu Górnikowi Zabrze (co niestety jest wielkim udziałem mojego
                                      >osiedla - aż mi wstyd :-/).

                                      To tylko świadczy o Twoim nierozumieniu histrii. Dzisiaj Kaszubi zdawają maturę w języku kaszubskim (w Polsce) co jeszcze parę lat temu było nie do pomyślenia. Dla mnie ten język (czy gwara) jest kompletnie niezrozumiały. W odróżnieniu jednak mieszko od Ciebie całkowicie to akceptuję i rozumiem, że już niedługo w ich regionie będą na form pisac po kaszubsku. Tak więc tutaj laband a rację, że czekać Cię bedzie jeszcze nie jeden szok.
                                      • Gość: socer Re: he,he! IP: 80.50.20.* 09.05.05, 06:33
                                        Mieszko jak przyjedziesz do Zakopca to powiedz tym górolom żeby po polsku godali (mówili) bo ich nierozumiesz, tylko musisz uważać żeby cię batem nieprzejechali
                                        • mieszko966 Re: he,he! 09.05.05, 19:46
                                          Z tym, że ja całkiem nieźle rozumiem gwarę, a nawet sam łapię się czasem na
                                          używaniu typowo śląskich wyrazów. Myślę jednak, że to po prostu nieeleganckie,
                                          bo powinno się mówić tak, żeby być zrozumianym, a nie tak, żeby kulturze stało
                                          się zadość. Inaczej nie można funkcjonować w społeczeństwie.
                                          Co do Kaszub to tam kultura lokalna jest jednak silniejsza niż na śląsku, bo
                                          oni tam żyją z dziada pradziada, a Śląsk (szczególnie Gliwice) to ludzie z
                                          najróżniejszych miejsc, którzy albo zostali tu przesiedleni z kresów, albo
                                          przyjechali z całej Polski za pracą.
                                          Poza tym, żyjemy w świecie, w którym pielęgnowanie tradycji jest cenne, ale
                                          bardziej jako hobby, a nie styl życia. Ilu jest ludzi, którzy tu wychowani
                                          mówią tylko po śląsku, a to przecież kalectwo. Śląsk dawno przestaje już być
                                          śląski i trzeba zdawać sobie z tego sprawę, bo zostanie się w tyle.
                                          Co zaś do górali, to niech sobie mówią jak chcą, ale jeśli mają nadzieję, że
                                          coś od nich kupię itd., to muszą mówić po mojemu, a nie po swojemu, bo klient
                                          nasz pan. Jeśli więc ty będziesz coś chciał uzyskać od Niemca czy Anglika, to
                                          nie będziesz przy nim mówił po polsku, bo to skazuje cię na porażkę. Proste??
                                          • Gość: Braid Re: he,he! IP: *.net-htp.de 09.05.05, 19:59
                                            Drogi Mieszko ;)))
                                            Nie zebym sie czepial ....
                                            ale tu juz musze Ci napisac ze paroma powyzszymi stwierdzeniami
                                            to przeginasz i to solidnie
                                            I to pisze Ci ja ...podobno najwiekszy nacjonalista antyslaski na tym forum.
                                            Zastanow sie jeszcze nad tym co napisales ...moze zmienisz zdanie .

                                            Pozdrawiam
                                            Braid
                                            • Gość: sss Re: he,he!braid IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 20:05
                                              a chcieliśmy mu pomóc... ; )
                                              • Gość: Braid No wlasnie IP: *.net-htp.de 09.05.05, 20:20

                                                Gość portalu: sss napisał(a):

                                                > a chcieliśmy mu pomóc... ; )

                                                Witaj ,
                                                no wlasnie ...ale chyba nie doczytal tamtych postow i sie nie zastanowil
                                                doglebniej. Nie wiem ...moze to moje osobiste przezycie ..ale
                                                ja zawsze myslalem ze mowie esencjonalnie czystym Polskim ;)))
                                                ( zwlaszcza wtedy po maturze) ...i prosze na wakacjach pytano mnie
                                                " ale ty to ze Slaska jestes prawda?"

                                                Do tego wszystkiego musze jeszcze dodac ze jak na jezyk Slaski ;)))
                                                to "nasi" forumowi Slazacy mowia (pisza) jeszcze tzw"hochschlesich"
                                                czyli odmiana " warszawskiego Polskiego" dobrze i czytelnie do zrozumienia.
                                                Na Katowicach bywa taki jeden co mnie o oczoplasy przyprawia ;)))
                                                tak ze moglby robic za szyfranta. Powaznie ...pod tym wzgledem na naszych
                                                Slazakow nie mozna pod zadnym pozorem narzekac ;)))
                                                • Gość: sss Re: No wlasnie IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 21:30
                                                  hahaha... to musi być sprawa akcentu , wielu "Polaków" ze Śląska choć mówi
                                                  czystą polszczyzną dla reszty trąci śląskością. ; )))
                                                  • mieszko966 Re: No wlasnie 13.05.05, 22:20
                                                    A mnie nikt nie "posądza", że jestem ze śląka, choćby nie wiem, gdzie był (tzn.
                                                    nie zdarzyło mi się jeszcze, ale jak kiedyś próbowałem na Ukrainie udawać, że
                                                    znam ukraiński to zaraz się znalazło kilku Polaków, co mnie rozpoznali ;).
                                                    Coś jest jednak na rzeczy z tym akcentem, bo znam wiele osób, które mówią
                                                    niby "normalnie", ale jednak słychać u nich ten taki śląski akcent - to nawet
                                                    ciekawe zjawisko.
                                          • rico-chorzow Re: he,he! 09.05.05, 23:10
                                            mieszko966 napisał:

                                            > Z tym, że ja całkiem nieźle rozumiem gwarę, a nawet sam łapię się czasem na
                                            > używaniu typowo śląskich wyrazów. Myślę jednak, że to po prostu nieeleganckie,
                                            > bo powinno się mówić tak, żeby być zrozumianym, a nie tak, żeby kulturze stało
                                            > się zadość.


                                            Dlaczego nieeleganckie,dżynsy przed 20-30 laty też nie były "salonowe",jednak
                                            dzisiaj prominencja nosi je przy wielu uroczystościach.




                                            Inaczej nie można funkcjonować w społeczeństwie.
                                            > Co do Kaszub to tam kultura lokalna jest jednak silniejsza niż na śląsku, bo
                                            > oni tam żyją z dziada pradziada, a Śląsk (szczególnie Gliwice) to ludzie z
                                            > najróżniejszych miejsc, którzy albo zostali tu przesiedleni z kresów, albo
                                            > przyjechali z całej Polski za pracą.


                                            Ilu mieszkańców ma region gdańsko-toruńsko-elbląski,ilu tam przyjechało do
                                            pracy?,a do przypomnienia Kaszubów jest ok.5000-6000.Też Slązacy nie żyją z
                                            dziada pradziada na Sląsku,muszę Panu pozazdrościć wiadomości.


                                            > Poza tym, żyjemy w świecie, w którym pielęgnowanie tradycji jest cenne,


                                            Więc dajcie nam nasze pielęgnować,łącznie z autonomią.




                                            ale

                                            > bardziej jako hobby, a nie styl życia. Ilu jest ludzi, którzy tu wychowani
                                            > mówią tylko po śląsku, a to przecież kalectwo. Śląsk dawno przestaje już być
                                            > śląski i trzeba zdawać sobie z tego sprawę, bo zostanie się w tyle.



                                            Uważa Pan kalectwem - śloonski jynzyk -,a z jakiej to racji,a skąd wywodzi się
                                            język polski?



                                            > Co zaś do górali, to niech sobie mówią jak chcą, ale jeśli mają nadzieję, że
                                            > coś od nich kupię itd., to muszą mówić po mojemu, a nie po swojemu, bo klient
                                            > nasz pan. Jeśli więc ty będziesz coś chciał uzyskać od Niemca czy Anglika, to
                                            > nie będziesz przy nim mówił po polsku, bo to skazuje cię na porażkę. Proste??


                                            Przecież Pan mieszka na Sląsku,więc Górale i Slązacy muszą mówić po
                                            "pańskiemu",ale jednocześnie jest Pan gotowy,za przeproszeniem,Anglikom i
                                            Niemcom D... lizać i ustąpić z "pańskiego".Proste!?
                                            • mieszko966 Re: he,he! 13.05.05, 22:30
                                              Nie zroumieliśmy się chyba. Chodziło mi o to, że nieładnie jest mówić, na
                                              przykład, do Anglika (i odwrotnie) po polsku i obrażać się na niego, że on nas
                                              nie rozumie. Toteż, jeśli ktoś zna TYLKO śląski (co bywa powszechne) to będzie
                                              się czuł w naszym kraju jak ten Anglik, czyli nieswojo. Tak jak ktoś już
                                              zauważył, nawet na Śląsku jest coraz gorzej z Hanysami (a przynajmniej w
                                              Gliwicach - może nie uogólniajmy), więc nawet tu z czasem będzie się człowiek
                                              czuł obco. Chyba mi nikt nie powie, że w Polsce można zdrowo funkcjonować bez
                                              znajomości języka polskiego??

                                              Co do autonomii, to wszyscy wiedzą, że Śląsk to kolos na glinianych nogach i że
                                              bez państwowej pomocy (dla górnictwa, hutnictwa itd.) już dawno by padł.
                                              Tak swoją drogą, może ktoś wie, bo mnie to zawsze interesowało. W jakich
                                              granicach mieściłaby się ta autonomia?? I czy byłoby jakieś referendum, żeby
                                              wreszcie udowodnić, że większość Ślązaków ma autonomię w pewnej części ciała??
                                          • sloneczko1 Re: do Mieszka 966 09.05.05, 23:22
                                            Ilu jest ludzi, którzy tu wychowani
                                            mówią tylko po śląsku, a to przecież kalectwo. Śląsk dawno przestaje już być
                                            śląski i trzeba zdawać sobie z tego sprawę, bo zostanie się w
                                            tyle.------------jesteś tu u nas gościem a nie gospodarzem,więc zachowuj się
                                            odpowiednio,jak na gościa przystało----Bogu dzięki,że tacy jak Ty już nie mogą
                                            decydować ,czy możemy w naszym domu rozmawiać po naszymu i pielęgnować nasze
                                            tradycje.Myśmy tu już byli.To ty tutaj przyszedłeś i jeszcze chcesz nas stąd
                                            wyrzucić?My umiemy żyć z innymi w zgodzie,a Ty jesteś przykładem
                                            nietolerancji--tak się rodził nazizm------pomyśl o tym co tu mówisz,masz
                                            wyjście--możesz wracać tam skąd przyszłeś,nie będziemy Cię zatrzymywać--ja w
                                            każdym razie nie stanę Ci na drodze jak będziesz odchodził--
                                            • Gość: braid Re: do klamczuchy IP: *.net-htp.de 09.05.05, 23:33

                                              od kiedy to klamczucho Slazacy pochodza spod Tatr?

                                              Ciebie nie mozna brac powaznie bo wypisujesz bzdury jaki cie akurat do glowy
                                              przychodza... raz jestes spod Tatr gorolka ..a za chwile rodowita slazaczka
                                              kaleczaca Slaski jak nie powiem kto.
                                              Przyjmij jakas jedna wersje i przestan robic z innych idiotow.
                                              • sloneczko1 Re:do Braida 09.05.05, 23:37
                                                przecież mnie lubisz
                                                • sloneczko1 Re:do Braida--lubię Cię 09.05.05, 23:38
                                                • rico-chorzow Re:do Braida 09.05.05, 23:40
                                                  Do wyra.
                                                  • sloneczko1 Re:do rico-chorzow 09.05.05, 23:44
                                                    do kogo tyn post?
                                                  • rico-chorzow Re:do rico-chorzow 09.05.05, 23:48
                                                    sloneczko1 napisała:

                                                    > do kogo tyn post?

                                                    Do wszyckych,dyć piźnie hnet dwanościy.
                                                  • sloneczko1 Re:do rico-chorzow 09.05.05, 23:58
                                                    mosz recht synek,chnet je dwanoście,trzeba iś spać bo rano chnet,ale jo niy
                                                    chodza do wyra yno do łożka ,gowa sie dom na zygowek i przikryja
                                                    pierzinom--dobryjnocki zycza wszystkim--żeby my sie zaś w zdrowiu jutro spotkali
                                                  • rico-chorzow Re:do rico-chorzow 10.05.05, 00:08
                                                    sloneczko1 napisała:

                                                    > mosz recht synek,chnet je dwanoście,trzeba iś spać bo rano chnet,ale jo niy
                                                    > chodza do wyra yno do łożka ,gowa sie dom na zygowek i przikryja
                                                    > pierzinom--dobryjnocki zycza wszystkim--żeby my sie zaś w zdrowiu jutro spotkal
                                                    > i

                                                    Dobry Jootro,dyć somy zaś,pomna co przi zdroowiu,Dobry Jootro,tera jo ida do łoszka;
                                            • mieszko966 Re: do Mieszka 966 13.05.05, 22:42
                                              1. Ja tu jestem najdłużej jak tylko mogę - całe moje życie. To moi rodzce tu
                                              przyjechali z nikąd, do nich miejcie pretensje.
                                              2. Ja wam do domów nie włażę i niczego nie zabraniam, wręcz przeciwnie (tak też
                                              pisałem). Broń Boże nikogo też stąd nie wyrzucam. Pisze tylko, co wydaje mi się
                                              nieeleganckie (ktoś inny może napisać, że nieelegancie jest zaśmiecanie
                                              trawników).
                                              3. O niczym nie decyduję, tylko stwierdzam fakt, że Ślązacy to mniejszość
                                              narodowa - to wy tak podawaliście (choć z punktu geograficznego to nie prawda)
                                              na spisie powszechnym, więc teraz należy to kontynuować i w Polsce mówić po
                                              POLSKU, a Śląsk to (i tu was zmartwię) też Polska.
                                              4. Wypraszam sobie nazywanie mnie nazistom (to już jeden krok za daleko!).
                                              5. Każdy umie żyć w zgodzie z podobnymi sobie, ale jeśli ja jestem inny to od
                                              razu jestem nazistom ;).
                                              6.Już pisałem, że nie mam gdzie iść, bo z nikąd nie przyszedłem. Urodziłem się
                                              w Gliwicach i tu zostanę (o ile nie zmienie zdanie). A podobno to ja kogoś z
                                              tąd wyrzucam ;).
                                              7. Nawet jeśli jestem potworem (co jest możliwe) to ty właśnie zniżyłaś się do
                                              mojego potworzastego poziomu. Pomyślałby człowiek, że cenisz się, kobito,
                                              wyżej ;).
                                    • laband Re: he,he! 09.05.05, 09:11
                                      faktym je ize niy zdobyli bo zdobywo sie cos co jest zajynte a Monte Casino bouo
                                      w tym czasie w kerym oni tam wlezli juz opuszczone, tak ze se daruj
                                      • Gość: sss Re: katarynka,katarynka... IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 09:24
                                        ...ty też już sobie odpuść laband. mdli.
                                        • laband Re: katarynka,katarynka... 09.05.05, 09:29
                                          a konkretnie sprecyzowac mysli poradzisz, nawionzujonc do tematu?
                                          • Gość: sss Re: katarynka,katarynka... IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 09:32
                                            konkretnie : wątek jest już wyczerpany. jedna prawda przeciw drugiej - nie ma
                                            postępu , żaden drugiego nie jest w stanie przekonać. po co to ciągnąć ? amen.
                                            • laband Re: katarynka,katarynka... 09.05.05, 09:42
                                              padosz jedna prawda przeciw drugyj, hm ..., jo by padou ize je ino jedna prowda
                                              i ize warto jom czasami czi razy maglowac, bo np mode ludzie niy poradzom nic za
                                              to ize im we szkouach pranie muzgow robiom. Cza ajnfach ino kozdymu pamiyntac
                                              ize ginyli tam wojoki na tyj i na tamtyj zajcie i jak sie je rozsondnym to i na
                                              tyn temat idzie bez chamstwa podyskutowac, choc sie mo mozno diametralnie
                                              roztomaite poglondy.A nauki nigdy dosyc :)
                                              • mieszko966 Re: katarynka,katarynka... 09.05.05, 19:58
                                                Oczywiście, że prawda jest tylko jedna, ale nikt jej nie zna. Każdemu się
                                                wydaje, że coś wie, a tak naprawdę to tylko mu się coś wydaje, a że każdemu
                                                wydaje się mniej więcej co innego, toteż powstają kłótnie.
                                                Proponuję zamknąć tę dyskusję obiektywą definicją: ZDOBYĆ - odebrać coś komuś
                                                przemocą, opanować, zagarnąć coś w walce; zdobyć twierdzę, ziemię, łupy (to ze
                                                słownika języka polskiego - chyba, że po śląsku to słowo znaczy co innego ;). A
                                                teraz, niech każdy już sobie to zinterpretuje po cichu. Życzę miłego dnia :).
                                                • Gość: Braid Re: katarynka,katarynka... IP: *.net-htp.de 09.05.05, 20:27
                                                  tez bylem przed laty takim idealista jak ty w tym poscie;)))
                                                  ale zwaz prosze ze piszesz do labanda ewnt. ballesta...
                                                  Potem zajrzyj sobie do archiwum tego forum ...to zrozumiesz dlaczego
                                                  tyle osob sie wynioslo na portal gliwiczanie.pl

                                                  ale nie tracmy nadziei... moze nasi "nawiedzeni" wybiora kiedys do Lourdes
                                                  i wroca zdrowi na umysle ...to i forum znormalnieje
                                                • laband Re: katarynka,katarynka... 09.05.05, 22:30
                                                  w tym synsie i jo ci winszuja wszyskego dobrego!

                                                  Szwager ze Laband
                        • annak12 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 14:19
                          Mieszko966napisał


                          Gadanie w Gliwicach po śląsku to, moim zdaniem, druga największa bezczelność

                          Przecież teraz stawia się na promowanie rejonu,jego tradycji,zwyczajów,
                          kultury,a więc i gwary.Gliwice leżą na Sląsku i tego nie zmienisz,gdzie chcesz
                          więc ją usłyszeć.I to chyba nie jest bezczelnością,że ktoś nią mówi,czy pisze.
                          Uważam ,że jest to akurat na miejscu.
                          • betoniarz-zbrodniarz Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 14:23
                            problem w tym, że z gwarę śląską - zwłaszcza w odmianie "wasserpolnisch" w
                            Gliwicach najczęściej można się spotkać na FG a nie w realu.
                          • Gość: sss Re: Historia polski inaczej IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 14:26
                            zlitujcie się nad Mieszkiem , chłopak ma dobre intencje , tylko zdarza mu się
                            chlapnąć bzdurę.pewnie jest z tzw. "ę-ą domu" i teraz cierpi (bez urazy ; )mieszko).
                            niektóre niedorzeczności lepiej przemilczeć. ; )
                            • braid Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 14:29
                              Heheh robi sie z tego mala procesja ;)))
                              ale i ja przyznam ze czytajac to zdanie Mieszka ..pomyslalem ze sie
                              zagalopowal;))) Taki troche niewypal ;))

                              • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 20:12
                                Osobiście zawsze uważałem, że poprawność polityczna to drugie, po komuniźmie,
                                największe zło na tym świecie. Jeśli więc coś piszę, a przy tym mogę zachować
                                anonimowość ;), to walę prosto z mostu.

                                Co do tego, gdzie wolałbym słuszeć gwarę, to odpowiadam: nigdzie ;). A tak
                                serio, to już pisałem, że zrezygnowanie z gwary leży w interesie samych
                                gwarowiczów, bo zrozumie ich może nawet milion ludzi, ale 39 milionów nie, a to
                                stwarza problem. Tworzy naturalne podziały, bo gwarowicze będą się trzymać z
                                innymi gwarowiczami, będą tworzyć się przedsiębiorstwa zorientowane gwarowo,
                                dzielinice itd, a to najkrótsza droga do apartheidu. Wiem, że to trochę głupie
                                i mało realne, ale coś jest na rzeczy, bo społeczeństwa w naturze mają
                                tendencję do dzielenia się (jako socjolog mam o tym pewne pojęcie), a gwara
                                stwarza dodatkową platformę do takich podziałów. Myślę sobie, że z tą bierze
                                się popularność RAŚ - Ruchu Autonomi Śląska - pośród ludzi, którzy mówią takim,
                                a nie innym językiem.
                                • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 22:34
                                  mieszko niy gniywej sie, ale naprowdy odnosza wrazyie jak bys niy wiedziou ize
                                  Slonsk to niy Polska - wiym ize je zes jeszcze mody karlus i bezto niy mom
                                  zamiaru Ci godac tak dosadnie pewnych rzeczy jak np tym bredziorzom, a z drugyj
                                  juzas strony jak ci to pedziec cobys zrozumiou do konca (?)

                                  Jo jako Slonzok niymom nic przeciwko Polokom, ale mom mocka przeciwko robiyniu
                                  ze Slonska na siouy Polski.
                                  • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 13.05.05, 22:51
                                    Laband, geografi się nie da oszukać, kolego. Pewnie jest jeszcze wiele osób
                                    (nawet na tym forum), które napisałyby tak samo jak ty, ale jeśli każda z nich
                                    zajrzy do swojego dowodu osobistego to będzie tam napisane OBYWATELSTWO
                                    POLSKIE ;). Wierzę, że mówiłeś w przeności, że "Śląsk to nie Polska", a może
                                    jesteśmy pod jakąś złowrogą polską okupacją, o której ja nic nie wiem ;).
                                    • laband Re: Historia polski inaczej 14.05.05, 23:31
                                      mieszko wierz mi, jak ino w moim dowodzie byda mog miec wszkryfninte SLONZOK, to
                                      oddowom wszyske inksze - chociosz niy musza:)
                        • myha1 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 14:27
                          mieszko966 napisał:

                          > Gadanie w Gliwicach po śląsku to, moim zdaniem, druga największa bezczelność

                          Mieszko co za bzdury opowiadasz, a jak maja gadać Ci co sie czują ślązakami?
                          Przecież są na Śląsku ( u siebie), w ogóle mi to nie przeszkadza .
                          To dobrze , że dbaja o swój język i nie ma to nic wspólnego z językiem
                          urzedowym.

                          MyHa
                          • Gość: sss Re: Historia polski inaczej IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 14:36
                            folguj MyHa , folguj,plizzzz... ; )
                            a procesja , istotnie robi się urocza ; )))
                            • Gość: sss Re:p.s. Historia polski inaczej IP: *.pc.tek.pl 09.05.05, 14:59
                              no tak , mi też zdarzają się wpadki.
                              nie folguj myha , ale stopuj ; )
                              • myha1 Re:p.s. Historia polski inaczej 09.05.05, 15:55
                                Gość portalu: sss napisał(a):

                                > no tak , mi też zdarzają się wpadki.
                                > nie folguj myha , ale stopuj ; )

                                tak myślę i tylko tyle
                                Pozdrawiam
                                MyHa
                                • laband Re:p.s. Historia polski inaczej 09.05.05, 22:35
                                  :)
                        • ewerton Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 15:18
                          mieszko966 napisał:

                          > Gadanie w Gliwicach po śląsku to, moim zdaniem, druga największa bezczelność
                          > zaraz po kibicowaniu Górnikowi Zabrze (co niestety jest wielkim udziałem
                          mojego
                          >
                          > osiedla - aż mi wstyd :-
                          O moj Boze z Tolerancja to u ciebie na bakier.To ta pozna godzina,Alkohol czy
                          tez moze twoj wiek przedszkolaku mial na to wplyw???????



                          • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 20:28
                            To nie kwestia tolernacji (mam wielu przyjaciół, którzy mówią po śląsku, nawet
                            moja dziewczyna mówi po śląsku) tylko dobrego wychowania. To tak jakby Niemiec
                            przyjechał do Gliwic i gadał po inszemu. Raz, że mało kto by go zrozumiał, a
                            dwa, że większość ludzi i tak by go olała (i nikt by o nich nie
                            mówił "nietolerancyjny"). Ślązak to dla mnie taki Niemiec, który mówi
                            niezrozumiale (mimo wszystko) i z czystym sumieniem można go zignorować.

                            P.S. Nienawiść do Gliwickich kiboli GZ to też nie jest brak tolerancji, tylko
                            lokalny patriotyzm :). Chętnie bym dotwał każdego takiego z osobna i napisał mu
                            na klacie czarnym sprayem PIAST GLIWICE ;). Pisze z osobna, bo gdyby byli
                            razem, to zrobiliby mi z dupy jesień sredniowiecza ;).
                            • annak12 Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 20:45
                              Mieszko powiedział
                              <Ślązak to dla mnie taki Niemiec, który mówi
                              niezrozumiale (mimo wszystko) i z czystym sumieniem można go zignorować.
                              Przerażasz mnie a nader wszystko współczuję twojej dziewczynie.Tym samym ją
                              ignorujesz i jej rodzinę.I Ty studiujesz ,biedny ten kraj.
                            • laband ignor 09.05.05, 22:36
                              .
                              • ballest Re: ignor 09.05.05, 22:50
                                Laband mosz recht, jak dowosz mieszkowi Ignora, bo naprawde na to zasluzou, cos
                                mi sie zdaje, ze jou go trocha zle oszacowou, a kibice Piasta Gliwice to chyba
                                najgorszy zamynt na Slonsku!
    • bartoszcze Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 10:22
      mieszko966 napisał:

      > Czy jest ktoś, poza Ballestem, kto "nawrócił" się
      > po przeczytaniu jego histori?? A czy jest ktoś, kto w ogóle w nie uwierzył??

      Tak - laband:)))
      Kiedyś poczciwy chłopina był, teraz czasem jeszcze też miewa przebłyski..
      • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 10:24
        kolego, Ty sie mnom niy przejmuj - Ty wiysz ize momy coukym odmiynne zdania kej
        sie rosuazi o sprawy moralnosci i cynzury :)
        • bartoszcze Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 10:56
          Nie przejmuję się:)
          A o moralności i cenzurze to możemy se pogadać, bo mnie prawie zaciekawiłeś.
          • laband Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 10:59
            :) no to zaproszom na twardo i ubito ziymia:)). nojlepi ta we nowym wontku!
            • ballest Re: Historia polski inaczej 09.05.05, 21:25
              " Bo też Kraków był w owych czasach miastem niemieckim. Potwierdzają to nie
              tylko źródła niemieckie, ale również polskie. O Krakowie, jako mieście
              niemieckim, mówił jeszcze w roku 1473 Jan z Ludziska, ówczesny rektor
              Wszechnicy Krakowskiej. Tylko że wtedy nikomu to nie przeszkadzało, bo
              krakowianie byli poddanymi króla polskiego! I to się liczyło, to był ich
              najważniejszy znak tożsamości.
              - W tym czasie Śląsk też już nie był polski, i to w sensie dosadniejszym,
              ważniejszym, bo politycznym.
              - Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska "po wsze czasy", choć była to, pospołu z
              Wielkopolską, kolebka państwowości i kultury polskiej. Cóż, z wielu powodów
              polityka, energia i ekspansja Rzeczpospolitej zwróciła się na wschód. W
              śląskich miastach i na dworach mówiono wówczas głównie po niemiecku. To był
              język literacki tej epoki. Dominował nie tylko na dworach śląskich, ale także
              na czeskich czy węgierskich. To zaś, że ludność wiejska mówiła po polsku (lub
              po czesku, bo wtedy różnice między oboma językami były jeszcze bardzo płynne),
              to zupełnie inna i też oczywista sprawa. Trzeba jednak wiedzieć, że na Śląsku
              powstawały, niezależnie od starych słowiańskich osad, także osady czysto
              niemieckie. Tego też nie można kwestionować."

              Mieszko czytaj !

              respublica.onet.pl/257,9,8,689371,2323402,286469,0,forum.html
              • Gość: socer Do Mieszka966 IP: 80.50.20.* 10.05.05, 20:49
                Mieszko, jest takie miasto jak Gliwice. Zawsze sie zastanawialem, dlaczego mówimy, że to Górny Śląsk. Przecież gdy popatrzysz na mapę i spojrzysz na Gliwice to one leżą na dole a Wrocław na górze. Dlaczego więc mówimy, że Gliwice to Górny Śląsk a Wrocław to Dolny Śląsk?? To tak, jakbys to wszytko obrócił do góry nogami, nieprawdaż?? Patrząc jedank z perspektywy np. zachodu, wszytko staje sie jasne: Wrocław jest na dole a Gliwice sa na górze. A więc wyjaśniliśmy sobie (mniemam) troszkę te skomplikowane sprawy. Chyba, ze masz inne spojrzenie na to, proszę wiec wyjaśnij mi to z Twego punktu widzenia.
                • betoniarz-zbrodniarz Re: Do Mieszka966 10.05.05, 20:55
                  Przepraszam, że się wtrącam ale to jest szersze zjawisko. Popatrz na mapę Polski
                  i na dwie rzeki - Odrę i Wisłę. Dlaczego "górny bieg" rzeki jednej i drugiej
                  znajduje się na dole mapy a dolny bieg na samej górze? O co tu chodzi? Komu to
                  służy? Kto za tym stoi??

                  pozdr. nieustające

                  b-z
                  • Gość: sss Re: socer , ty niedouku... IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 22:05
                    : ))))
                    • Gość: ballest !!! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 11.05.05, 08:57
                      Sudety sa chyba wyzsze jak Slaskie Beskidy, tu kieruja sie rzekami w ktora
                      strone plyna, a patrzac na Odre wiemy wszystko, dlaczego Dolny i Gorny Slask.
                      Socer ma w tym racje, ze kiedys na starych mapach Gorny Slask byl przedstawiany
                      odwrotnie. ;)

                      --

                      pyrsk

                      ballest
                      • laband Re: !!! 11.05.05, 09:30
                        jo wom sam jeszcze przipomna na marginesie ize piyrsze mapy bouy inksze jak
                        dzisiej, a to ino ze tego buachego powodu ize te co je malowali rozumieli ize
                        woda moge puynonc ino ze gory na dou :)
                        • Gość: sss Re: !!! : ))))) IP: *.pc.tek.pl 11.05.05, 09:50
                          macie jeszcze jakieś rewelacje , baranki boże ?
                          może opowiecie dlaczego żarówka świeci ?
                          podniecacie się wiedzą 3-cio klasisty szkoły podstawowej.
                          rzeczywiście słabo korzystaliście z możliwości nauki w dzieciństwie , stąd
                          odkrywacie wciąż "ameryki w konserwach" i wiedzę czerpiecie bezkrytycznie z
                          każdego szamba...
                          gratulacje ! : )))))
                          • Gość: socer Re: !!! : ))))) IP: 80.50.20.* 12.05.05, 08:16
                            sss napisał:
                            "podniecacie się wiedzą 3-cio klasisty szkoły podstawowej.".
                            Przyjacielu by historię zrozumieć to musisz znać ja od podstaw.
                            Coś może teraz z pierwszej klasy podstawowej (z religii).
                            Powiedz mi kto jest patronem (patronką) śląska?. Jestem pewny że wiesz i znasz tę historię, przecież to są wiadomości ze szkoły podstawowej.

                            • Gość: ballest Re: !!! : ))))) IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.05, 08:37
                              Socer oni dalej wierza w ZDOBYCIE MONTE CASSINO, ktorego wcale wtedy nie
                              atakowali, wierza w WIELKA BITWE POD GRUNWALDEM, wierza w Chrzest POLSKI
                              PRZYJETY od Czechow!
                              To sa ich prawdy, to sie uczyli w Liceum i na studiach stad tacy madrzy sa!
                              Najbardziej ich denerwuje, ze my co my podstawowki nie skonczyli lepi wszystko
                              wiymy.
                              Nie dziw sie w tym wysoko szkolonym kraju najwiekszym wynalzca jest niejaki
                              Lukasiewicz!

                              --

                              pyrsk

                              ballest


                              --

                              • mieszko966 Re: !!! : ))))) 13.05.05, 23:05
                                Co ty chcesz chłopie od Łukasiewicza?? A moze inni też ci się nie podobają;
                                Funk, Skłodowska-Curie, albo nawet Wolszczan itd (zdziwiłbyś się ilu jest w
                                Polsce wynalazców i naukowców, których nazwisk nawet ja nie znam, a co dopiero
                                ty, mądralo ;).
                            • Gość: sss Re: !!! : ))))) IP: *.pc.tek.pl 12.05.05, 08:48
                              Gość portalu: socer napisał(a):

                              > Powiedz mi kto jest patronem (patronką) śląska?. Jestem pewny że wiesz i znasz
                              > tę historię, przecież to są wiadomości ze szkoły podstawowej.

                              a co ? masz egzamin , czy dostałeś zadanie domowe i nie dajesz sobie rady? : )))
                              • Gość: socer Re: !!! : ))))) IP: 80.50.20.* 12.05.05, 20:26
                                sss napisał: "a co ? masz egzamin , czy dostałeś zadanie domowe i nie dajesz sobie rady? : )))".

                                Nie znasz prawdy, czy też ta prawda Ci nie leży i piszesz dyrdymały.
                                Nie odpowiedziałeś na moje pytanie!

                                p.s. Przypusćmy że mój syn jutro ma z tego pytanko - może liczyć na Twoją podpowiedż - mógłby cos się więcej od Ciebie na ten temat dowiedzieć???
                                • Gość: sss Re: !!! : ))))) IP: *.pc.tek.pl 12.05.05, 20:31
                                  ja egzaminu nie mam , a twój syn ma chyba ojca , który jest pomocą i wzorem ?
                                  ty takrze nie opowiedziałeś jak to się dzieje , że żarówka świeci... ; )))
                                  • Gość: socer Do sss IP: 80.50.20.* 12.05.05, 21:09
                                    socer napisał:
                                    >Nie znasz prawdy, czy też ta prawda Ci nie leży

                                    P.S. Co ma żarówka wspólnego ze Śląskiem, o którym piszemy???
                                    Pisz na temat.
                                    • Gość: socer Re: Do sss IP: 80.50.20.* 12.05.05, 22:20
                                      Jadwiga Śląska urodziła się 1174 roku na Zamku Andechs w Bawarii. Jej rodzicami byli Bertold VI i Agnieszka z rodu Wettinów, hrabiowie Andechs. Miała czterech braci i trzy siostry.Na Śląsk Jadwiga przybyła przypuszczalnie, gdy miała dwanaście lat. Jej rodzice zdecydowali, że zostanie żoną jednego ze śląskich Piastów, Henryka, którego później nazwano Brodatym. Zawierając z nim małżeństwo spełniła bardziej wolę rodziców, aniżeli swoją. Oboje stworzyli jednak ciepłe ognisko domowe, pełne spokoju, szczęścia oraz miłości do swoich dzieci: Konrada, Henryka, Agnieszki, Zofii i Gertrudy.

                                      U boku męża, wybitnego polityka i dobrego gospodarza żyła i działała Jadwiga, matka siedmiorga dzieci, prawdziwa opiekunka ludu śląskiego, patronka pojednania i twórczej współpracy między narodami. Zajmowała się chorymi, wspierała biednych i odwiedzała więźniów. Z jej inicjatywy powstał w Trzebnicy klasztor sióstr cysterek, ulubione miejsce księżnej. Tam mieszkała w ostatnich latach swojego życia. Zmarła w Trzebnicy w dniu 14 października 1243 roku. Została kanonizowana już w roku 1267.

                                      Mimo, iż była pokorną chrześcijanką, jeśli była o czymś przekonana, potrafiła postawić na swoim. Pokazała to m. in. w sprawie butów. Aby nie odróżniać się od reszty swego ludu oraz w imię pokory i skromności, Jadwiga chodziła boso. Irytowało to bardzo jej męża. Wymógł więc na spowiedniku, by ten nakazał jej noszenie butów. Sprytny duchowny podarował swej penitentce parę butów i poprosił, aby zawsze je nosiła. Księżna będąc posłuszną swojemu spowiednikowi podarowane buty nosiła za sobą... przywieszone na sznurku.

                                      Idea wzajemnego zrozumienia i pojednania między narodami zostala trafnie ujęta przez ks. Bolesława Kominka, który 15 października 1967 roku tak powiedział: Przy swoim moście Tumskim we Wrocławiu, wiodącym na Wyspę Piastowską stoi kuta w kamieniu Jadwiga. Stoi na moście łączącym wschodni i zachodni brzeg Odry. Wszystkim przychodzącym każe na siebie spoglądać i każe im pomyśleć, że wszyscy są braćmi, na którymkolwiek brzegu mieszkają.

                                      Atrybuty:

                                      Przedstawiana jest w habicie cysterskim, boso lub z obuwiem w ręce. W drugiej ręce trzyma model klasztoru i kościoła
                                      • ballest Re: Do sss 12.05.05, 22:27
                                        Socer, czymu go tak niszczysz, jeszcze nom zwieje z FORUM, dbaj troche o
                                        Polakow i troszcz sie zdziebeczko o ich niewiedze, ale prosze nie tak
                                        brutalnie, moze poprzez kwiaty;)))
                                        • Gość: Anna Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 23:20
                                          O co i po co się kłócicie?!Dbajcie o swoją ziemię,obojętnie jak ją
                                          nazywając.Ludzie kochajcie się i życzcie sobie jak najlepiej!Piszcie,co się w
                                          Gliwicach dzieje,co stworzyliście w swoim życiu,kogo uszczęśliwiliście a kto
                                          Was,i czym?Po co tyle nienawiści! A Sląsk to Sląsk i należy do Polski.Może tu
                                          mieszkać kto chce i mówić jak chce.Dobrze by go inni zrozumieli.
                                          • laband Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym 12.05.05, 23:22
                                            cosik fulosz, jo by chciou tam godac we robocie, we geszefcie, we szkole i we
                                            kosciele
                                            • Gość: fto fulo? Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 23:39
                                              dyC jo Cie zaś ni rozumia! Piszesz,cobyś chcioł "tam godać",czy może mo być tak
                                              godać......cy jak,cy co?
                                              • Gość: ballest Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 13.05.05, 07:41
                                                Anna, my sie nie klocimy, moze to tak wydlondou, ale my tylko uswiadomiomy,
                                                naprawde nic wiecej, ze wszechpolacy innego zdania sa, to inna sprawa, ale my
                                                ich uswiadamiamy!
                                                Bez nas bys sie np.nigdy nie dowiedziala, ze Krakow w sredniowieczu niemieckim
                                                miastem byl
                                                --

                                                pyrsk

                                                ballest
                                                • mieszko966 Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym 13.05.05, 23:11
                                                  Twoja bezczelność, balleście, podobnie jak kosmos, doprawdy nie ma granic :-/.
                                              • laband Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym 13.05.05, 08:53
                                                Gość portalu: fto fulo? napisał(a):

                                                > dyC jo Cie zaś ni rozumia! Piszesz,cobyś chcioł "tam godać",czy może mo być tak
                                                >
                                                > godać......cy jak,cy co?


                                                "czy moze" - to niyma po naszymu
                                                • Gość: Anna Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:49
                                                  mo być "abo"
                                          • mieszko966 Re: żyjcie i pozwólcie żyć innym 13.05.05, 23:09
                                            Gdyby chociaż jeden idiota z tu obecnych zdał sobie z tego sprawę. Jeden
                                            rozsądny głos na całym tym zawszonym forum. Szczerze gratuluję mądrośi :).
                                        • Gość: sss Re: Do sss IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 09:00
                                          socer , dzięki za przydługi wywód. i co z tego wynika ? co ma mi w nim nie
                                          pasować ?
                                          ballest , którz mnie tak zniszczył ? socer ? nie zauważyłem. komiczny jesteś. : ))
                                          • braid Re: Do sss 13.05.05, 09:05

                                            to jest zwasze ta sama sztuczka...
                                            zakleic kazdy watek swoimi postami ... i to jeszcze w formie
                                            "ale mu pokazales" "jak wszyscy wiecie maialem racje " itd
                                            zawsze to samo wzajemne poklepywanie po plecach ;)))
                                            • Gość: sss Re: Do braid'a IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 09:08
                                              to już przybrało formę masowania się wzajemnie po ... ; )
                                              • braid Re: Do braid'a 13.05.05, 09:10
                                                a zaczelo sie od rity100 ;)))
                                                • Gość: ballest Re: Do braid'a IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 13.05.05, 09:20
                                                  Tak zaczelo sie od rity, ale tylko twoja wulgarnosc i prymitywizm, nic wiecej,
                                                  to ty takie watki o robieniu loda wkladasz a nikt wiecej!
                                                  --
                                                  SSS- zrobil Cie socer, na najprostsze pytanie swiata mu nie odpowiedziales,
                                                  WSTYDZ sie !

                                                  Ty i Braid, Mieszko i Bartoszcze w jednakowy poziom wiedzy reprezentujecie, -
                                                  - albo cos umiam albo pysk trzymiam!!
                                                  - Braid nic nie wie o Gliwicach, Ty i Hausmeister ze Stalinogrodu nic o Slasku
                                                  a Mieszko wcale nic nie wie!
                                                  Jedynie wasza retoryka was przy zyciu utrzymuje, a wiesz ze swietna retoryka
                                                  tarcza niewiedzy jest!

                                                  --

                                                  pyrsk

                                                  ballest
                                              • Gość: Pit Re: Do braid'a IP: 150.254.85.* 13.05.05, 09:12
                                                Gość portalu: sss napisał(a):

                                                > to już przybrało formę masowania się wzajemnie po ... ; )
                                                Msuja i szczytuja na samo slowo Nimce!!!!, Nimce wielkie i najwspanialsze som!!
                                                • Gość: sss Re:balleśt'ino.... IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 09:26
                                                  ... nie zrobił mnie socer , moim ojcem na szczęście kto inny... ; )
                                                  to , że nie bawię się z wami w pytanie-odpowiedź nie oznacza , że nie znam tych
                                                  odpowiedzi. komiku. prawda. : )))))))
                                                  pomasuj się sam
                      • mieszko966 Re: lekcja geografii 13.05.05, 23:00
                        Zacznijmy od tego, że Sudety (jak sama nazwa wskazuje) to nie Dlany Śląsk, a
                        Beskidy - czyli tzw. Śląsk Cieszyński (jak sama nazwa wskazuje) to nie Górny
                        Śląsk, a nazwy wzięły się z tąd, że Góry Śląsk leży na Wyżynie Śląskiej, a
                        Dolny Śląski leży na Nizinie Śląkiej (to nazwy geograficzne). Ale nie dziwię
                        się wam, mnie w pierwszej klasie podstawówki też dziwiły te nazwy i wydawało mi
                        się, że wszystkie rzeki płyna "do góry" ;).
                        • Gość: sss Re: lekcja geografii IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 23:15
                          nie irytuj siętak mieszko , oni nawet nie skumali mojej prowokacji, nie wiedzą
                          jak się czyta mapy!; )))
                          • mieszko966 Re: lekcja geografii 13.05.05, 23:21
                            Ja się nie irytuję. Mam tylko wykształcenie pedagogiczne, co prawda skończyłem
                            anglistykę, ale czuję zew natury, aby i na tym polu ściąć parę tępych głów ;).

                            PS. Ciekawy jestem co by zrobiła ludność sudecka z niszczęścnikiem, który na
                            rynku w Jeleniej Górze powiedziałby, że Sudety to część Dolnego Śląska.
                            Domyślam się, że roztarliby go na sudeckim bruku ;). Podobnie mogliby
                            zareagować mieszkańcy Bielską-Białem (a tym bardziej Częstochowy), gdyby
                            powiedzieć, że to Górny Śląsk. Otóż, moi drodzy, województwa kłamią i nie
                            należy sugerować się tu podziałem administracyjnym :).
                            • laband Re: lekcja geografii 13.05.05, 23:54
                              synek, na C_iebie to juz ani swiynto woda niy pomoge ....

                              ty miyszosz!!!

                              kto to widziou Bielsko ze Czynstochowom porowywac?
                              • mieszko966 Re: lekcja geografii 18.05.05, 16:38
                                To je ino przykład. Myśla se, że to je podobna sprawa co z Sudetami. Zresztą,
                                ja już nic nie godam, bo co bym kaj nie pisoł to ni mam ani krzty racji. Niech
                                wom bedzie, że Hanysy to je ta lepszo połowa Ślązoków niż takie kiepy jak ja.
                                Ni byda więca się wykłócoć o to. Jeno mnie nie ubijcie, za tyn śląski co go tu
                                właśnie maluja ;).
                                • Gość: sss Re: lekcja geografii IP: *.pc.tek.pl 18.05.05, 16:46
                                  nie martw się , ciebie jeszcze można skumać. ale taki laband... ; )))
                                  • mieszko966 Re: lekcja geografii 18.05.05, 16:49
                                    Dlatego się martwię, bo śląskiego nie powino się dać skumać. Zresztą, domyślam
                                    się, że połowa tego co napisałem to jest gwara cieszyńska - mam naleciałości po
                                    babci - a nie śląska, ale pal licho ;).
                                    • laband Re: lekcja geografii 18.05.05, 21:42
                                      z tym cieszynskim to ci prziznom konsek recht :)

                                      aby roz go mosz!
                                      :)
                                    • betoniarz-zbrodniarz Re: lekcja geografii 18.05.05, 21:51
                                      Witej mieszko!, Aspóń jedyn z kierym sie tu mogym trocha pogodać. Furt tu yny
                                      godajom o jaksich gorolach a przeca u nos na takich godali siedloki, niy?

                                      Trzim sie!
                                      • mieszko966 Re: lekcja geografii 19.05.05, 05:53
                                        Zaraz wpadnę w kompleksy :-/. Ale jak czasem czytuję dowcipy w "Głosie Ziemi
                                        Cieszyńskiej" to też tak wszystkiego nie rozumiem ;).
                                      • mieszko966 Re: lekcja geografii 19.05.05, 05:59
                                        A jo tam wim, kumie, jako u nos godali. Jo se siedzo w Gliwicach i ino czasym
                                        do chałupy na Ciszyku zajrza. Jo je tyraz ni na czasie z tym godaniem to ci
                                        nica nie przytakne. Moży jak bym se pod mniszkiem capnał to bym se cosik
                                        przypomneł, ale jako tak, to jo nic a nic nie wim.

                                        Ehhh... stare czasy ;).
    • laband Re: Historia polski inaczej 13.05.05, 09:40
      mieszko, no to jak to bouo ze tym 39 rokym?

      jak widzisz pomylous sie juzas i to pieronowo, ale tym razym w stosunku do
      Ballesta :)
      • mieszko966 Re: Historia polski inaczej 13.05.05, 23:07
        Nie wiesz?? Putin ostatnio mówił w Moskiwe. W 1939 roku nie było nic, a wojna
        zaczeła się 22 czerwca 1941 roku zdradzieckim atakiem hiterowskich Niemiec na
        bogu ducha winny Związek Radziecki ;).
        • laband Re: Historia polski inaczej 13.05.05, 23:41
          godej to Kwasniewskymu a niy mie - cos ci sie pomielouo
          • Gość: Rodak Re: Historia polski inaczej IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.05, 23:26
            www.biblioteka.okay.pl/oferta.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka