Dodaj do ulubionych

Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!?

20.07.02, 22:28
Jak uwazacie czy na naszym Forum tez obowiazuje slogan:
Wrog mego wroga jest moim przyjacielem?????
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 20.07.02, 22:36
      Niych pieroon szczeli pszilacieli bez breli!
    • piotlik Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 20.07.02, 22:41
      "Przyjaciel mego przyjaciela jest moim przyjacielem. Wrog mego wroga jest moim
      przyjacielem. Natomiast przyjaciel mego wroga jest mym wrogiem."
      • ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 20.07.02, 22:49
        Ja wiem jak to kiedys bylo, Francja byla przyjacielem Polski a Rosja
        sojusznikiem Niemiec, moje pytanie czy to do dzisiaj obowiazuje,takze na
        FORUM???
        • piotlik Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 20.07.02, 23:28
          ballest napisał:

          > Ja wiem jak to kiedys bylo, Francja byla przyjacielem Polski a Rosja
          > sojusznikiem Niemiec, moje pytanie czy to do dzisiaj obowiazuje,takze na
          > FORUM???
          >
          • ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 20.07.02, 23:39
            Piotlik, na jakiej placowce dyplomatycznej pracujesz???
            • piotlik Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 20.07.02, 23:59
              ballest napisał:

              > Piotlik, na jakiej placowce dyplomatycznej pracujesz???
              >
          • Gość: Ana&Liza Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.02, 23:42
            Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga.
            • Gość: Ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.02, 08:06
              Masz racje, ale dzisiaj ma Polska co najmniej ze wschodu mniejsczych sasiadow.
              • Gość: ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? IP: 2.3.STABLE* / 10.145.112.* 22.07.02, 13:13
                Moj "przyjaciel" (intelektualny partner) jest znowu na Forum, ciesze sie
                bardzo, bo mi juz nudno bylo.
                • Gość: Sigmund Freud Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? IP: *.proxy.aol.com 23.07.02, 19:09
                  Jak donosi Glowny Urzad Miar, z moca obowiazujaca od 1.08.2002, zostala
                  wprowadzona nowa jednostka pomiarowa inteligencji, zastepujaca obowiazujacy
                  dotychczas IQ.

                  1 Ballest = 100 Hanyskow
                  • Gość: ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.02, 20:33
                    Choc naszych Ziomkow z Morav bardzo lubie i Austriakow tez, ale tos sie co
                    najmniej o jedno zero pomylou;-)))*
                    Jak Hamnysek trocha czytac potrafi to niech sie uot Ciebie " Studien der
                    Hysterie" przeczytou, moze mu sie zdziebeczko polepszy !!!
                    • dieterb Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 23.07.02, 21:02
                      Ballest, morgen beende ich meinen neuen Song über Sie. Ich verspreche - es ist
                      wirklich funky und heißes smashing geschlagen!

                      Beifall,
                      Dieter Bohlen v. Modern Talking
                      • ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 23.07.02, 21:18
                        Bohlen , tys sie pomylou nie modern talking tylko -
                        • hanys_hans Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 23.07.02, 21:48
                          ballest napisał:

                          > Bohlen , tys sie pomylou nie modern talking tylko -
                          • dieterb Ballest und Vogel 23.07.02, 21:59
                            Suche nach einem Vogel in Ihren Hosen Ballest. oopss ist es klein...
                            • Gość: VOGEL Re: Ballest und Vogel IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.02, 20:47
                              dieterb napisał:

                              > Suche nach einem Vogel in Ihren Hosen Ballest. oopss ist es klein...

                              www.boardy.de/groups/1427/title
                              • magtti Re: Ballest und Vogel 25.07.02, 21:28
                                www.bart.com.pl/gliwiczanie/przyroda/24.jpg
                          • ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 23.07.02, 22:05
                            Hanys, jou piszam o takim co sie hanysek zwie i pol(ni)ok je !!!
                  • Gość: Hermann Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:16
                    Gość portalu: Sigmund Freud napisał(a):

                    > Jak donosi Glowny Urzad Miar, z moca obowiazujaca od 1.08.2002, zostala
                    > wprowadzona nowa jednostka pomiarowa inteligencji, zastepujaca obowiazujacy
                    > dotychczas IQ.
                    >
                    > 1 Ballest = 100 Hanyskow

                    Sigmund mein Freud du hast einen IQ von 6 ... bei 8 grunzt die Sau !
                    • ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 23.07.02, 21:24
                      Hermann do swojego gniozda , to uostatni ptok srou !!!
                      Pyrsk
                      Ballest
    • wyzygnik Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 25.07.02, 22:54
      free.of.pl/g/gliwiczanie/
      • meg_s Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 26.07.02, 00:05
        wyzygnik napisała:

        > <a
        href="http://free.of.pl/g/gliwiczanie/"target="_blank">free.of.pl/g/gliwicza
        > nie/</a>

        pies najlepszym przyjacielem człowieka (podobno)
        • piotlik Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 26.07.02, 06:21



          - Halo? Poprosze pania zamniejscowa, Lubartow 33....
          Czy co? Nie ?Czy? pytajne tylko ?Trzy? wziete liczebniczo...
          Taa, moj numer 333... Juz jest polaczenie? Dziekuje slicznie...
          halo? Halo? HALO???
          - Haloo....
          - Kuba?
          - Kto mowi?
          - Ale czy Kuba?
          - Ale KTO mowi?
          - Jezeli nie Kuba, moje nazwisko pana nic nie powie... Kuba?
          - Jaki Kuba?
          - Goldberg...
          - A jezeli Kuba to kto mowi?
          - Rappaport!
          - BINIEK???
          - TAK!!
          - Tu Kuba...
          - Goldberg ?
          - Tak.
          - Co jest?
          - Jest interes do zrobienia...
          - Interes? Ile mozna stracic?
          - Co sie mnie pytasz ile mozna stracic! Sie mnie
          natychmiast zapytujesz ile mozna zarobic!
          - Ile sie zarobi, to sie zarobi. Ja sie pytam: ile trzeba
          miec zeby ryzykowac w razie ze sie straci.
          - Niewiele... dwa, trzy tysiace masz?
          - Mam miec. Co jest?
          - Jest tak: Friedmann ma weksel Szapira z zyrem Glassa, rewindykator
          jest Barmsztajn... On daje dwadziescia procent, franko loco towar
          jest Lutmana, tylko ten towar jest zajety przez Honigmanna z powodu
          weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga mozna dostac gwarancje od
          jego tescia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgowa, a
          Rozencwajgowa jest chora...
          - A co jej jest?
          - Co by i nie bylo, to my dziedziczymy dwadziescia procent, tylko
          Lutmann musi miec pewnosc, ze Honigmann go wypusci, oczywiscie,
          jezeli Rozencwajgowa jeszcze dzis sie przeniesie na lono Abrahama, to
          Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi miec
          piecset dolary...
          - Cooo?
          - Nie gotowka, tylko polowe na reszte zwolnienie od
          protestu. Jassne?
          - Oczywiscie ze rozumiem.
          - No !
          - Tylko skad pewnosc, ze Rozencwajgowa by wyzionela ducha?
          - W tym sek...
          - Co?
          - Sek!!
          - Kto??
          - SAK !!!
          - Nic nie rozumiem
          - Deska, w srodku sek!
          - Jaka deska?
          - Drzewo. Deska drzewniana, w szrodku sek.
          - Kto ma drzewo? LUTMANN???
          - Jaki Lutmann, Lutmann ma manufakture, a drzewo jest z lasu. Sie
          Ucina, sie rznie na deski, jest deska, jest sek.
          - A gdzie jest ten las?
          - Jaki las ?
          - No ze wspominales
          - Co Ciebie obchodzi nagle ? W puszczy Bialowieszczanskiej jest las!
          Rosna stuletnie drzewa, sie scina, sie rznie, jest deska, jest sek !
          - A kto ma ten las?
          - Kuba, o co Ciebie idzie ? NIKT!
          - To mozna kupic?
          - Te manufakture?
          - Nie, ten tartak...
          - Jaki tartak, do cholery?
          - No ten co sam mowiles, ze sie ucina i
          sie rznie...
          - Kuba, odczep sie, chodzi o to czy Rozencwajgowa wytrzyma do
          licytacji !
          - A ona sprzeda ?
          - Co ?!
          - Ten tartak
          - Kuba, przeciez... Jaki tartak do cholery ?!
          - No ze sie ucina i sie rznie..
          - Kuba!... Ż ze mnie csś podkusilo powiedziec jego ten sek... Kuba,
          ja cofam ten sek. Ja cofam wszystkie seki na Swiecie !
          - Co ?
          - Sek.
          - Ktory ?
          - ŻZe pisze w Kurierze Warszawskim tych sztychow. TO JA JEGO COFAM !!!
          - W Kurierze Warszawskim ? To bylo ogloszenie ?
          - Jakie ogloszenie ?
          - No ze on sprzedaje
          - KTO ???
          - No ten, co pisze, ze parceluje ten las. Sluchaj, tylko ten tartak
          to ja bym zatrzymal dla siebie.
          - Kuba... Po co tobie ten tartak ?... Zlez z tego tartaka!!!
          - No wiesz, Rappaport, ze ja Ciebie nie rozumiem. Ty budzisz mnie
          w nocy. Pol godziny namawiasz mnie, zebym kupil las. A teraz
          odmawiasz mnie od tego tartaka. To co to jest za interes ???
          - Kuba...
          - Zaraz, chwileczke, spokoj! Owszem, dajmy na to,
          ja daje dwa tysiace na las. To kto inny bedzie mial tartak, tak?
          Bedzie mnie dyktowal ceny? Bede jego dawal zarabiac na rzniecie?
          To gdzie jest LOGIKA ?... To wolę kupić ten tartak! Mam rację?
          - Teoretycznie tak... Tylko ze mie cos podkusilo.
          Staropolszczyzne sie mnie zachcialo. Sek, sek, rownie dobrze
          moglem powiedziec, ja wiem... - tu lezy pies pochowany...
          - ...piees?
          - PIES!
          - Piesek! Jaka rasa?
          - Szlag mnie trafi...
          - Sluchaj, Rozencwajgowa ma na sprzedaz psa? Czy to jest
          moze lyzew ? Wiesz, ja bym chetnie kupil, bo Hipek bardzo
          chce miec lyzwa... No, ostatecznie moze byc sweter.
          Albo bulgot? Albo taki maly, bialy dupelek... Sluchaj, tylko
          bron Boze jajnik! A to jest - jaka rasa?
          - Jaka rasa?... NORDYCKA, psiakrew odczep sie od tego zwierzecia,
          nieszczescie ty moje!
          - Sluchaj, Binieku, dwa tysiace za psa? Ja moge dac...
          trzydziesci zlotych. Duzy piesek?
          - OLBRZYMIE BYDLE!!! [slyszy telefonistke] Zlociutka, to nie do
          pani! Znaczy, co? Chwileczke, Kuba, ta rozmowa za chwile bedzie
          kosztowala czterdziesci dwa zlote!
          - No co to znaczy czterdziesci dwa zlote, jak sie kupuje i las, i
          tartak, i psa...
          - Wiesz co ja ciebie powiem? Ty wez sobie ten las za darmo...
          - A tartak?
          - A TAR.... A tartak to ty sobie wez tyz za darmo...
          - A pies?
          - A pies?... A pies ci morde lizal!!!!!!!!!!!!!!!
          • ballest Re: Wrog mego wroga jest moim przyjacielem!!!? 22.02.03, 09:24
            TAKA JEST PRAWDA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka