Dodaj do ulubionych

Inteligencja i tolerancja na forum

16.06.05, 21:07
Jaki stopień inteligencji posiada to forum
Obserwuj wątek
    • Gość: bolo Re: Inteligencja i tolerancja na forum IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.05, 21:10
      bez ciebie,braida i sssa jednoznacznie wyzszy.
      • rodak3 Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:13
        Tolerancja - to zdolność akceptacji (bądź też nie) zaistniałej sytuacji przez
        nasz umysł
        • rodak3 Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:16
          Stopień tolerancji zależny jest od czasu w jakim nasz umysł zaakceptował
          zaistniałą sytuację
          • rodak3 Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:24
            To forum to :

            Ponadpodstawowy stopień inteligencji:

            naśladownictwo i zdolność uczenia się wg. określonych schematów. Przykład;
            dzieci w wieku od ok. 4-10 lat.
    • myha1 Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:16
      no cóż ...taki ,do jakiego je ( to forum:)) sprowadziliście!
      Na wiekszości wątków to hmmm...rynsztokowy , delikatnie określając.
      • betoniarz-zbrodniarz do myhy1 16.06.05, 21:20
        Były próby uruchomienia kilku wątków - nierynsztokowych i nie godzących w
        wiadomo kogo - za to o Gliwicach. Czy wpisałaś się w którykolwiek z nich?
        • myha1 Re: do myhy1 16.06.05, 21:28
          betoniarz-zbrodniarz napisał:

          > Były próby uruchomienia kilku wątków - nierynsztokowych i nie godzących w
          > wiadomo kogo - za to o Gliwicach. Czy wpisałaś się w którykolwiek z nich?

          Tak! ale zajęci ballestem i sobą nawet tego nie zauważyliście ..
          no cóz nie bedę z tego powodu smutniejsza :))
          Tylko nie każ mi szukac linków , nie chcę Wam odbierać tej przyjemności...było
          czytać uważnie :)))
          >
          >
          • betoniarz-zbrodniarz Re: do myhy1 16.06.05, 21:43
            Nie będę Cię o żadne linki, to metoda innych osób. Proszę, tu masz poniżej trzy
            wątki z gatunku o jakim mówiłem. Czytałem je uważnie:

            o ul. Kozielskiej forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=25273937

            o komórkach w gliwickich autobusach
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=25271068
            władze miasta wysyłają ankiety
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=25131814
            Oczywiscie możesz mi teraz powiedziec, że żądam od Ciebie żebyś pisała we
            wszystkich wątkach. Dlatego myslę, że na tym można zakończyć tę wymianę zdań.

            Do zobaczenia w wątkach O GLIWICACH!
      • lech_niedzielski Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:22
        Są to cechy siostrzane i właściwie nierozłączne oraz są wypadkową wszystkich
        naszych cech charakteru; zarówno tych wrodzonych, takich jak np.; zmysłu
        filozoficznego, socjalnego, etycznego oraz wiary, patriotyzmu, szlachetności,
        wrażliwości, altruizmu, jak i nabytych, tj. wiedzy i doświadczenia.
        Te dwie ostatnie może nam zastąpić - intuicja, która również jest cechą
        wrodzoną, aczkolwiek nie u każdego działa tak samo. O osobie, która posiada ją
        mocno rozwiniętą mówimy, że jest bardzo inteligentna. Jest to jednak rzadkość,
        ponieważ intuicja w sposób trwały pojawia się tylko u osób bardzo wrażliwych a
        tych jest niewiele.
        Mowa tu oczywiście nie o wrażliwości na ból czy cierpienie (to ma każdy z nas)
        ale o wrażliwości z jaką odbieramy otaczającą nas rzeczywistość.
        Im więcej, nawet pozornie błahych, wydarzeń rejestrujemy i im bardziej na trwale
        zapadają one w naszej świadomości (obojętnie czy pozytywnie czy negatywnie), tym
        bardziej rozwinięta jest nasza wrażliwość.

        Aby bliżej poznać inteligencję i tolerancję należałoby zapoznać się z ich
        psychofizjonomicznymi definicjami, które mówią:

        "Inteligencja - to zdolność dostosowania się naszego umysłu do zaistniałej
        sytuacji".
        "Tolerancja - to zdolność akceptacji (bądź też nie) zaistniałej sytuacji przez
        nasz umysł".

        A ponieważ czas jest tu najważniejszym czynnikiem, definicje przyjmują
        następujące treści:

        "Stopień inteligencji zależny jest od czasu w jakim nasz umysł dostosował się do
        zaistniałej sytuacji".
        "Stopień tolerancji zależny jest od czasu w jakim nasz umysł zaakceptował
        zaistniałą sytuację".

        Warto tu podkreślić, że człowiek bardzo inteligentny nie jest bynajmniej
        bardziej lub mniej tolerancyjny od, nazwijmy to, człowieka przeciętnego. Chodzi
        tu po prostu tylko o jakość zjawiska czy zdarzenia, które trzeba zaakceptować
        lub nie. A ponieważ w skład inteligencji i tolerancji wchodzą te same, po części
        wymienione wcześniej, cechy charakteru i predyspozycje dlatego człowiek ten nie
        ma na ogół problemu z oceną i toleruje tylko te rzeczy, które są wg niego;
        moralne, etyczne, sprawiedliwe, humanitarne, wartościowe z punktu widzenia
        interesów ludzkości i zgodne z kodeksem karnym i cywilnym.
        Co bardziej obrazowo można przedstawić tak: Osoba inteligentna i tolerancyjna
        akceptuje wszystko to, co służy człowiekowi i przyczynia się do jego rozwoju
        duchowego a nie toleruje rzeczy niezgodnych z ww. wartościami, przy czym
        rozpoznaje je bardzo szybko.
        Dlatego nigdy nie jest tak, że człowiek inteligentny jest nietolerancyjny dla
        ww. wartości, które pokrywają się z chrześcijańskimi lub jest tolerancyjny dla
        wartości niechrześcijańskich.
        Człowiek inteligentny jest co najwyżej wyrozumiały dla reprezentantów innych
        wartości, jeżeli widzi u nich starania w dążeniu do poznania prawdy a z którą
        się rozmijają, tylko z powodu braku wiedzy.
        Bóg obdarował nas inteligencją i tolerancją nie bez przyczyny.
        Pozornie wydaje się, że równie dobrze można egzystować bez tych cech. Jednak
        wszystkie wrodzone cechy charakteru mają szczególną rolę. Na przykład patriotyzm
        - to zakodowany w człowieku wzorcowy obraz ojczyzny, jej umiłowanie i chęć
        poświęcenia się dla niej. Szlachetność - to wzorzec postępowania wobec innego
        człowieka. Dlatego o inteligencji możemy powiedzieć, że jest to nic innego jak;
        poprzez dużą dozę wyobraźni, zakodowany wzorzec oceny zjawisk, jakie nas
        otaczają (stąd zdolność dostosowania się inteligentnego umysłu do każdego z nich
        i jego właściwej oceny) a tolerancja, to z kolei wzorzec reakcji na nie w
        postaci ich aprobaty bądź dezaprobaty.
        Takie jest też działanie ludzi obdarzonych wysoką inteligencją, daną nielicznym,
        którym Stwórca "nakazał" wyznaczanie kierunku i sposobu realizacji właściwych
        zamierzeń (masz dar, to musisz z niego korzystać). Tenże sam Stwórca jednak jest
        bardzo wspaniałomyślny i tym, którzy cechy tej, jako wrodzonej nie posiadają,
        umożliwił jej nabycie poprzez zdobywanie wiedzy i doświadczenia po to, aby świat
        nie zamknął się w jeden wielki dogmat.
        Jak wiadomo, dogmaty tworzone są po to, aby nie zajmowali się nimi ludzie do
        tego nie przygotowani, tzn. tacy, których inteligencja lub wiedza i mądrość nie
        są wystarczające, aby zająć się dogłębną analizą zagadnienia.
        Jak mówią porzekadła reformatorów: "Dogmat, czyli jakieś zdanie uznawane za
        prawdziwe i nie podlegające krytyce, tak długo jest dogmatem, dopóki ktoś go nie
        obali".
        I drugie porzekadło:
        "Im więcej człowiek rozumie, tym jest weselszy, uczciwszy, zdrowszy i bardziej
        twórczy".
        Dlatego tak ważne jest nieustanne kształcenie społeczeństwa i ułatwiony dostęp
        do nauki dla każdego.

        Przyglądając się bliżej inteligencji i tolerancji zauważymy rzecz znamienną a
        mianowicie to, że gdyby inteligencja nie miała swojej siostrzanej cechy, to sama
        stałaby się bezużyteczna. A dzieje się tak, ponieważ tolerancja daje możliwość
        pokazania światu zewnętrznemu (otoczeniu, środowisku), naszej umiejętności oceny
        zjawisk, poddając ją tym samym, weryfikacji przez to otoczenie.
        Dlatego też można tu zastosować powiedzenie - "Powiedz mi, co tolerujesz a czego
        nie a powiem Ci, jak jest z Twoją inteligencją".
        Przy założeniu oczywiście, że nasza inteligencja temu zadaniu sprosta.

        Warto tutaj też podkreślić, że wymyślona przez psychologów definicja
        inteligencji, która mówi, że; inteligencja - to zdolność naszego umysłu do
        rozwiązywania skomplikowanych zadań - to nic innego, jak odwrócenie naszej uwagi
        od istoty rzeczy.
        Wiemy przecież, że do rozwiązywania trudnych zadań a szczególnie tych z testów
        psychologicznych wystarczy tylko zmysł matematyczny - czyli zdolność
        zapamiętywania liczb i reguł matematyczno-fizycznych i jako takie "oczytanie".
        Dzisiaj sami psychologowie przyznają, że ludzie z wysokim ilorazem inteligencji
        (IQ - 190 i więcej) często nie potrafią; zarządzać nawet małą firmą, niewielkim
        skupiskiem ludzi czy zachować się w towarzystwie.

        Na koniec mała uwaga. Świat jest tak skonstruowany, że nie może w nim być za
        dużo ludzi inteligentnych, tak jak nie może istnieć tylko samo dobro (gdyby
        bowiem nie było bólu i cierpienia, człowiek nie doceniłby radości i szczęścia,
        do którego swoją uczciwą pracą i uczynkami na rzecz innych, dążyć powinien).
        Ale prawdziwe uczucie szczęścia można doznać tylko wówczas, jeśli jest się
        szczęśliwym wśród szczęśliwych, bo cóż to za szczęście, gdy w koło są ludzie,
        którzy cierpią.

        Tych bardziej inteligentnych jest w naszej populacji ok. 1 %,
        średniointeligentnych ok. 9 %, reszta to niestety ludzie przeciętni i poniżej
        przeciętnej, przy czym nie dotykam tu nikogo personalnie, ponieważ ludzie mało
        inteligentni - myślą, że to nie o nich mowa a ludzie inteligentni - wiedzą, że
        to nie o nich mowa.



        Ponieważ nawet najlepsze opisy i definicje nic nie dają, jeśli się ich nie
        zastosuje w codziennym życiu, podaję opis stopni inteligencji z przypisanymi do
        nich czołowymi politykami i znanymi osobami, życia publicznego.
    • aqua Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:25
      rodak3 napisał:

      > Jaki stopień inteligencji posiada to forum

      Rodaku, pytanie jest źle postawione, gdyż żadne forum nie posiada inteligencji. To tak jakby zaptyać, czy miasto jest inteligentne. Właściwą miarą oceny forum byłoby: w jakim stopniu jest ciekawe, intrygujące, itd.
      • lech_niedzielski Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:29
        Stopnie inteligencji
        Jest 12 głównych stopni inteligencji;

        które dzielą się na 4 grupy; "A, B, C, D".

        W skład grupy "A", wchodzą pierwsze trzy stopnie i tworzą tzw. "stopnie
        inteligencji poniżej przeciętnej"
        1 2 3

        W skład grupy "B", wchodzą następne trzy stopnie i tworzą tzw. "stopnie
        inteligencji przeciętnej"
        4 5 6

        W skład grupy "C", wchodzą następne trzy stopnie i tworzą tzw. "stopnie
        inteligencji ponadprzeciętnej"
        7 8 9

        W skład grupy "D", wchodzą następne trzy stopnie i tworzą tzw. "stopnie
        inteligencji wybitnej"
        10 11 12

        Określenie poszczególnych stopni inteligencji:
        (Każdy, wyższy stopień zawiera wszystkie właściwości stopni niższych)

        1. Podstawowy; zdolność pojmowania i uczenia się w ograniczonym stopniu.
        Przykład; dzieci w okresie od niemowlęcia do ok 4 roku życia.

        2. Ponadpodstawowy; naśladownictwo i zdolność uczenia się wg. określonych
        schematów. Przykład; dzieci w wieku od ok. 4-10 lat.

        3. Przejściowy; zdolność tworzenia dla własnych potrzeb. Przykład; Andrzej
        Lepper, Renata Beger, Danuta Hojarska, Ryszard Czarnecki, Sebastian Florek,
        Zygmunt Wrzodak, Wojciech Siemion, Stanisław Łyżwiński, Krzysztof Rutkowski.

        4. Akceptowalny; zdolność rozumienia wielowątkowego i chęć podporządkowania się
        regułom życia społecznego, słaba zdolność oceny sytuacji. Przykład; Izabela
        Jaruga-Nowacka, Janusz Lisak, Marek Pol, Jerzy Urban, Roman Jagieliński,
        Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Jerzy Jaskiernia, Aleksander Naumann,
        Mariusz Łapiński, Jan Olszewski, Barbara Labuda.

        5. Rozwojowy; zdolność tworzenia przy użyciu wyobraźni i satysfakcjonującego
        rozwiązywania zadań z zakresu życia codziennego. Przykład; Aleksander
        Kwaśniewski, Leszek Miller, Marek Siwiec, Marek Dyduch, Aleksandra Jakubowska,
        Dariusz Szymczycha, Marek Borowski, Krzysztof Janik, Zdzisław Kuźmiuk, Tomasz
        Nałęcz, Marek Balicki, Józef Oleksy, Janusz Wojciechowski, Roman Giertych, Lech
        Nikolski, Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Katarzyna Piekarska, Jerzy
        Szmajdziński, Marek Sawicki, Adam Michnik, Marek Król, Piotr Najsztub, Robert
        Kwiatkowski, Zygmunt Solorz, Mariusz Walter, Józef Pinior.

        6. Zaawansowany; zdolność tworzenia, oparta na znacznej wyobraźni, rozwiązywanie
        zadań o dużym stopniu skomplikowania, dobra umiejętność analizowania sytuacji.
        Przykład; Lech Wałęsa, Marek Jurek, Paweł Piskorski, Michał Kamiński, Tomasz
        Wołek, Andrzej Kwiatkowski, Tadeusz Mazowiecki, Andrzej Wajda, Krzysztof
        Krawczyk, Katarzyna Nazarewicz, Janusz Rewiński, Daniel Olbrychski, Jerzy
        Hoffmann, Jan Kulczyk, Aleksander Gudzowaty, Roman Kluska, Mariusz Ziomecki,
        Janina Paradowska, Małgorzata Domagalik.

        7. Elastyczny; bardzo dobra umiejętność weryfikowania skomplikowanych teorii z
        różnych dziedzin życia. Przykład; Aldona Kamila Sowińska, Zyta Gilowska,
        Zbigniew Religa, Andrzej Olechowski, Donald Tusk, Janusz Steinhoff, Andrzej
        Turski, Tadeusz Mosz, Leszek Balcerowicz, Andrzej Zoll, Franciszek Ziejka,
        Tadeusz Zwiefka, Bogdan Zdrojewski, Andrzej Jonas, Jan Rokita, Jerzy Baczyński,
        Jacek Żakowski, Krzysztof Piesiewicz.

        8. Twórczy; rozumienie i umiejętność zaspokajania potrzeb środowiska, duża
        wyobraźnia twórcza. Przykład; Grzegorz Halama, Marcin Daniec, Leszek
        Poniedzielski, Jerzy Kryszak, Jacek Fedorowicz, Marcin Wolski, Jan Pietrzak,
        Wojciech Młynarski, Zenon Laskowik, Krzysztof Ibisz, Tadeusz Drozda, Kuba
        Wojewódzki, Marek Kondrat, Wojciech Pszoniak, Piotr Fronczewski, Andrzej
        Seweryn, Tomasz Lis, Mariusz Szczygieł, Katarzyna Grochola, Łukasz Golec, Paweł
        Golec, Bogusław Kaczyński.

        9. Altruistyczny; zdolność tworzenia wartości etyczno-moralnych
        (ponadczasowych). Przykład; Jan Miodek, Jolanta Fajkowska, Tomasz Sianecki, Anna
        Dymna, Danuta Holecka, Gabriela Kownacka, Wojciech Gąsiennica-Byrcyn.

        10. Wiodący; zdolność działania w różnych dziedzinach życia w stopniu dobrym
        (intuicja oraz zespół cech psychomotorycznych - dobrze rozwinięte). Przykład;
        Adam Hanuszkiewicz.

        11. Uniwersalny; zdolność działania w różnych dziedzinach życia w stopniu bardzo
        dobrym (intuicja oraz zespół cech psychomotorycznych - bardzo dobrze
        rozwinięte). Przykład; Tadeusz Sznuk, Martyna Wojciechowska (wyjaśnienie dla
        zdziwionych - wyjątkowa dziewczyna, bo szybko się uczy i ma wrodzone; upór,
        optymizm, niecierpliwość, pracowitość, dążenie do perfekcji, ciekawość życia a
        ponieważ są to podstawowe cechy wszechstronnego, żeby nie powiedzieć, bardzo
        inteligentnego człowieka, stąd mimo młodego wieku, widać u niej zadatek na
        doskonałą uniwersalistkę).

        12. Idealny; zdolność działania w różnych dziedzinach życia w stopniu doskonałym
        (intuicja oraz zespół cech psychomotorycznych - idealnie rozwinięte). Istnieje
        tylko teoretycznie (jako punkt odniesienia) w praktyce nie występuje.
        • lech_niedzielski Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:39
          "dlaczego w Polsce jest tak źle a stanowione prawo jest tak ułomne oraz dlaczego
          nasz kraj, jest tak nieudolnie zarządzany?"


          Przyporządkowanie osób do poszczególnych stopni inteligencji, następuje na
          podstawie analizy charakterologicznej danej osoby, dokonanej za pomocą
          psychofizjonomiki.

          Analiza ta uwzględnia, m.in.; postawę społeczną wobec wydarzeń życia publicznego
          (aktywność lub bierność), sposób mówienia (w tym; otwartość, szczerość,
          serdeczność), sposób zachowania się (humor, uprzejmość, dobre maniery,
          skromność, taktowność, zarozumiałość, cynizm, hipokryzja), reakcję na najbliższe
          środowisko (w tym na zdarzenia w nim zachodzące, zdolność obiektywnej oceny),
          mimikę (w tym; stosowanie tzw. grymasów twarzy), sposób rozwiązywania
          określonych zadań, rodzaj używanej argumentacji oraz czas potrzebny do uzyskania
          właściwej konkluzji lub reakcji, przez daną osobę.

          Analiza nie kładzie nacisku na spryt (przebiegłość), wiedzę ani rodzaj geniuszu
          danej osoby, ponieważ człowiek inteligentny może być (ale nie musi) dodatkowo
          sprytny lub genialny w jakiś konkretnych obszarach życia a człowiek genialny czy
          sprytny, nie zawsze jest inteligentny, np. na wskutek autyzmu. Również,
          posiadana wiedza o niczym nie mówi. Może się więc zdarzyć, że ktoś ma
          niesamowity dar przekonywania, oparty na sprytnym lub umiejętnym wykorzystaniu
          nieuwagi słuchacza lub genialnie steruje nastrojami społecznymi ale jego stopień
          inteligencji, nie jest wysoki. W takim przypadku, mamy najczęściej do czynienia
          z cynicznym wykorzystywaniem ludzkich słabości, czego człowiek inteligentny nie
          toleruje.

          Przy badaniu inteligencji, szczególną uwagę zwracają, następujące tendencje;
          Im mniejszy stopień inteligencji lub im mniej wartości duchowych (np. otwartość,
          szczerość, uczciwość) ma dana osoba, tym bardziej stara się ona być dobrze
          odbierana i mocniej podkreśla swój intelekt, którego trudno się u niej doszukać
          a ponadto, tym większe ma aspiracje, np.; do zajmowania wysokich stanowisk, do
          osiągania coraz większego zakresu władzy, do większych zarobków i zaszczytów lub
          do większej popularności.
          Z kolei, im większy stopień inteligencji ma dana osoba, tym większe u niej są;
          indywidualizm, świadomość społeczna, godność osobista, niezależność, dążenie do
          wolności, odwaga, prawdomówność, uczciwość oraz większy szacunek dla drugiego
          człowieka w tym dla jego pracy, godności i własności prywatnej.

          Powyższe przykłady, dają nam odpowiedź na pytanie, "dlaczego w Polsce jest tak
          źle a stanowione prawo jest tak ułomne oraz dlaczego nasz kraj, jest tak
          nieudolnie zarządzany?"
          • lech_niedzielski Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:41

            Aby w kraju był dobrze, jego elity, czyli osoby stanowiące; prawo, tworzące
            kulturę i odpowiedzialne za całą gospodarkę, powinny się wykazać co najmniej
            "siódmym stopniem inteligencji". Oczywiście, ideałem byłby stopień dziewiąty lub
            wyższy ale już nie bądźmy tacy bezlitośni.
            Ponieważ uzyskanie takiego stanu w systemie demokratycznym, jest praktycznie
            niemożliwe (powodów jest kilka ale najistotniejszym jest egoizm większości
            wyborców, spowodowany własnie ich niskim stopniem inteligencji), należy dążyć do
            tego, aby chociaż 50% każdego, ważnego społecznie gremium, posiadało siódmy
            (jeśli nie wyższy) stopień inteligencji, wówczas można już mówić o zapewnieniu
            minimalnych warunków do prawidłowego rozwoju kraju czy jakiejkolwiek grupy.

            To oczywiście zależy od wyborców ale gdyby wyborcy wiedzieli na kogo głosują
            tzn. znali stopnie inteligencji kandydatów z pewnością wybraliby tych o których
            możnaby powiedzieć, że to byli ci właściwi a przynajmniej większość z nich.
            W naszym obecnym parlamencie (sierpień 2004) jest ok 10% osób o odpowiednim
            stopniu inteligencji, czyli ok pięć razy mniej od stanu, który możnaby określić,
            jako "zadawalający".

            Zmienić ten stan rzeczy można tylko, poddając kandydata na parlamentarzystę czy
            radnego, badaniom potwierdzającym jego przydatność do takiej funkcji a mówiąc
            wprost, określając jego stopień inteligencji. Inaczej nie ma co się łudzić, że
            "jakoś to będzie".
            Cały czas obserwujemy, jak do parlamentu wchodzą coraz egzotyczniejsi
            przedstawiciele społeczeństwa. Mamy dalej się przyglądać jak sejm przekształca
            się w cyrk z opcją w kierunku mafijnych układów i jak kraj "przechodzi w
            posiadanie" praktycznie kilku zaledwie osób? Możliwe, że kogoś to bawi ale ludzi
            inteligentnych z pewnością nie. Zresztą, jak żyć godnie w kraju w którym jest
            coraz trudniej w ogóle żyć? Ja osobiście jestem za tym, aby uchwalono ustawę o
            tym, że "kandydat do stanowiska w administracji państwowej, musi przejść badania
            psychologiczne".
            Jeśli posłowie będą przeciw (oznaczałoby to, że z ich inteligencją jest
            cieniutko i dlatego pękają), to zróbmy referendum w tej sprawie. Kto jest za?

            Pisanie czy mówienie o czyjejś inteligencji jest bardzo niewdzięczną sprawą.
            Większość z nas, uważa się za bardziej inteligentnego, niż jest w rzeczywistości
            (tylko w nielicznych przypadkach jest odwrotnie) i jest to zupełnie zrozumiałe.
            Każdy człowiek, jakkolwiek ma skłonność do zbiorowo ujednoliconego myślenia,
            tzn. chciałby myśleć jak większość i nie odbiegać zbytnio od ogólnych schematów
            w obawie o "odtrącenie", to jednak jest subiektywną maszyną i wszystko to, co
            dotyczy go bezpośrednio określa mianem - "najlepsze" i mówi np.; mój pomysł jest
            najlepszy, mój światopogląg jest najwłaściwszy, mój sposób myślenia jest
            konkretny, mój sposób bycia jest prawidłowy itp. A jest tak dlatego, bo ma do
            dyspozycji media, które dają mu jakiś punkt odniesienia.
            • lech_niedzielski Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 21:42
              Wyobraźmy sobie jednak, że nie ma mediów i to od dłuższego czasu. Prasa, radio,
              telewizja, internet - nie istnieją.
              Co się wtedy dzieje? Przede wszystkim, człowiek staje się głodny informacji ale
              co najistotniejsze, zaczyna szukać kontaktu z innym człowiekiem i o dziwo, traci
              dotychczasową pewność siebie i nie bardzo wie, jak się zachować wobec tego
              drugiego, no i ooczywiście stara się go nie spłoszyć czy urazić. Dlaczego? Ano
              dlatego, że nagle ten drugi człowiek stał się dla nas ważniejszy niż w epoce
              "wszechobecnych i wszystkowiedzących" mediów. Stał się naszym łącznikiem,
              informatorem, weryfikatorem, cenzorem, korepetytorem i całą resztą. Nie znaczy
              to wcale, że tą rolę obecnie, pełnią media. Zupełnie nie. Media stwarzają
              złudzenie "normalności" i poczucia bycia na bieżąco ale też; uśredniają nas,
              myślą za nas, są naszym sumieniem a nawet rozgrzeszają nas. Z tego punktu
              widzenia media, podając tak lekkostrawną papkę, zamiast podnosić, obniżają nasz
              stopień inteligencji.
              Obecne media, są dostosowane do widza, słuchacza i czytelnika o najwyżej 3
              stopniu inteligencji ale koniecznie mocno pełnoletnim. Ci, którzy mają o wiele
              wyższy, po prostu tracą czas, ci z niższym mówią - "jestem najlepszy" i dalej
              idą przez życie, jako "nie skażeni niczym pozytywnym, zostawiając po sobie same
              zgliszcza".
              Jeśli o to miało mediom chodzić, to swoją rolę spełniają dobrze. Jeśli mają z
              ludzi zrobić maszynki do kupowania różnych, niepotrzebnych często bzdur i
              myślenia tak jak średnia krajowa, to są w tym nawet doskonałe ale jeśli mają
              podnieść świadomość społeczeństwa, wpłynąć na pozytywne w nim zmiany, wprowadzić
              dobre nawyki, podnieść jego moralność, to są beznadziejne.
              Oczywiście, nie ma co się łudzić, że to się kiedykolwiek zmieni. Dopóki są tacy,
              co chcą mieć władzę nad innymi, aby realizować swoje potrzeby a nie są
              wystarczająco inteligentni (zresztą dlatego realizują swoje potrzeby i chcą
              władzy, bo właśnie nie są inteligentni), dopóty zwykły człowiek będzie
              traktowany jak przedmiot a media dalej będą kreowały tylko postawy z ich punku
              widzenia (tzn. właściciela mediów lub osób wpływowych, których stopień
              inteligencji też znacznie odbiega od normy), uważane za właściwe.

              Piszę o tym wszystkim, bo mnóstwo decydentów, dziennikarzy, ekspertów i innych
              rzeczoznawców uważa, że przyczyną zła na świecie i niemocy władz, jest m.in.
              brak tzw. autorytetów moralnych. To po cześci tylko prawda. Autorytety są ale
              nie sposób jest im się przebić przez ten mur głupoty i bezduszności ludzkiej,
              stworzony przez dotychczasowe autorytety i dziennikarzy oraz ludzi władzy.
              Oczywiście nie mówię o całych środowiskach ale ok 80% z każdego.
              Osobiście znam osoby, które warte są promowania, bo nie tylko, że mają coś do
              powiedzenia ale swoją postawą społeczną, swoją pozytywną osobowością i wysokim
              profesjonalizmem, przewyższają nie jednego znanego eksperta a przy tym są od
              nich o wiele skromniejsze.
              Ludzie ci piszą w różne miejsca, proponują różne rzeczy, starają się pomóc a
              mimo to, nie są w ogóle zauważani. Ba, wcale nie odpowiada się im na listy.
              Sporadycznie rzuca się im zdawkowe odpowiedzi, przewaznie jednak bojkotuje,
              wymyślając bzdurne i nieprawdziwe powody. Wszystko to z troski o swój byt, żeby
              przypadkiem ktoś im nie odebrał dotychczasowego splendoru i nie skrócił "ich
              listy zasług".
              Nawet ja za kilka słów prawdy, stałem się wrogiem publicznym nr 1. A
              stwierdziłem tylko, że Aleksander Kwaśniewski, to zwykły karierowicz, człowiek
              podstępny, fałszywy i obłudny (tak widzi go fizjonomika, więc zapytany o niego,
              nie mogłem kłamać). Okazało się, że naruszyłem "dobra" co najmniej setki
              decydentów i ogólnie szanowanych osób, dlatego stałem się niebezpieczny i
              praktycznie skazany na banicję (przy rozmowie był obecny oficer BOR). Słabe to
              Państwo i słabe jego elity, skoro boją się prawdy.

              Czy to jest ta długo wyczekiwana i z wielkim bólem wywalczona demokracja? To
              jest ta wolność za którą życie oddał kwiat Narodu Polskiego na wszystkich
              frontach i w kazamatach UB, SB? Czyż my Polacy, nie mamy wystarczająco dużo
              inteligentnych ludzi, ani sił do tego, aby stworzyć naprawdę coś wspaniałego?

              Mi wyszło, że w Polsce jest ich ok 40.000 osób. To naprawdę chmara ludzi, zdolna
              "poruszyć kulę ziemską" a co dopiero zrobić porządek tam, gdzie on być powinien.
              Znalezienie ich, może nastręczać problemy, bo są oni bardzo rozproszeni i
              praktycznie niewidoczni. To jednak trzeba koniecznie zrobić. Państwo jest tak
              silne, jak silne są jego elity.
              • aqua Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 22:03
                Bardzo inteligentny wywód, lechu, mam pytanie: do jakiego stopnia inteligencji zaliczyłbyś siebie.

                Pytanie drugie, czy aktor, polityk, naukowiec powinien być inteligenty, i czy miarą jego sukcesu jest stopień, dobre słowo, jego inteligencji.

                Podobno można badać stopień, czy poziom inteligencji. Czynią to tylko frustraci, których jedyną możliwością wyróżnienia się jest IQ.

                Wymieniłeś wiele nazwisk i przypisałeś ich do wymyślonych kategorii, jak myślę w sposób subiektywny, nieprawdaż?
          • rita100 Re: Inteligencja i tolerancja na forum 16.06.05, 22:16
            Panie lech_niedzielski - przeczytałam to uważnie - tak jest :)
      • ballest Tolerancja na forum jak was nie bylo 16.06.05, 21:35
        A kto podpadl, tylko Stasiek 17, tak jest zawsze, Wy nie potraficie byc
        inteligentni na Forum!
        Tu dowod:
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
        • ballest Re: Tolerancja na forum jak was nie bylo 16.06.05, 21:42
          "1] Re: Nojlepszy slonski fuzbalista
          autor: laband data: 2003-12-31 18:52:20.0

          [2] Re: Nojlepszy slonski fuzbalista
          autor: laband data: 2003-12-31 17:05:51.0

          [3] Brychcy /ps
          autor: laband data: 2003-12-30 23:48:24.0

          [4] Buncol roz jeszcze
          autor: laband data: 2003-12-30 23:51:56.0

          [5] Familia Dziwiszow
          autor: laband data: 2003-12-31 13:50:02.0

          [6] Credo Rewizjonisty !!!
          autor: stasiek17 data: 2003-12-31 14:24:34.0

          [7] Re: Nowe forum tymatycze <> Nowe Gliwice & & #35
          autor: meg_s data: 2003-12-31 11:38:54.0

          [8] Re: bulwersujoncy artikel / abo?
          autor: ballest data: 2003-12-30 23:49:23.0

          [9] Re: Slonske trojmiasto
          autor: hanys_hans data: 2003-12-30 23:04:05.0

          [10] Slonske trojmiasto
          autor: laband data: 2003-12-30 19:35:33.0 "
          • ballest Re: Tolerancja na forum jak was nie bylo 16.06.05, 21:50
            Nastepny dowod :
            "[11] Re: ps
            autor: laband data: 2003-12-30 17:48:23.0

            [12] UWAGA !!! ŚMIECIARZE KONTRATAKUJĄ !!!
            autor: psztymucel data: 2003-12-30 11:39:02.0

            [13] Czy amerykański uosiołek zmądrzeje
            autor: koenigshutter data: 2003-12-30 11:07:45.0

            [14] rupel, kto to? albo po czym poznac ubogich?
            autor: ballest data: 2003-12-29 20:32:21.0

            [15] do ballesta
            autor: Gość portalu: tedy data: 2003-12-29 20:17:42.0 *.dip.t-
            dialin.net

            [16] do Ballesta
            autor: Gość portalu: tedy data: 2003-12-29 20:11:37.0 *.dip.t-dialin.net

            [17] Re: Stasiek wiesz co Slowo Forum znaczy?
            autor: meg_s data: 2003-12-29 15:54:41.0

            [18] Re: Stasiek wiesz co Slowo Forum znaczy?
            autor: Gość portalu: wwuk data: 2003-12-29 14:40:28.0 *.dip0.t-
            ipconnect.de

            [19] Re: Stasiek wiesz co Slowo Forum znaczy?
            autor: hanys_hans data: 2003-12-29 11:18:16.0

            [20] Re: Stasiek wiesz co Slowo Forum znaczy?
            autor: kolcero data: 2003-12-29 11:00:52.0 "

            Opamietaliscie sie , jesli tak wstawiam nastepne strony!
            • ballest Re: Tolerancja na forum jak was nie bylo 16.06.05, 21:52
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=25307601&a=25309407
              • braid Forum 2002 czyli ballest szaleje 16.06.05, 22:00

                Male wycinki ;))) a takich wpisow sa tony !!!

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=4075741&a=4076193
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=4075741&v=2&s=0

                i takim zostalo do dzis dzieki forumowemu chamowi ballestowi

                2002 ...czy to nie ten czas kiedy forumowicze zakladali przez ciebie
                swoje forum bez nacjonalistow slaskich???

                • ballest Re: Forum 2002 nie bylo psycholi! 16.06.05, 22:09
                  No to podaj link, czy tam ktos obraza osobiscie, podaj prosze, albo znowu
                  KLAMCA ZOSTANIESZ!
                  P O D A J !
                  Z Twoim wejsciem zaczelo sie obrazanie!
                  • aqua Re: Forum 2002 nie bylo psycholi! 16.06.05, 22:11
                    ballest, od 2002 bardzo ci się pogorszyło, idź do lekarza.
                    • henry.morgenthau_jr.jr Forum 2002 ... ale za to ballest aka psychol 16.06.05, 22:17
                      aqua napisał:

                      > ballest, od 2002 bardzo ci się pogorszyło, idź do lekarza.


                      Obawiam się że jest już za późno ... nie jestem tego zupełnie pewny ... jest
                      już za późno ... obojętnie do jakiego ..


                      Bye !
                      Against fascism !
                      HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                      • aqua Re: Forum 2002 ... ale za to ballest aka psychol 16.06.05, 22:21
                        Tylko leczenie zamknięte może go jeszcze uratować.

                  • braid Re: Forum 2002 nie bylo psycholi! 16.06.05, 22:16

                    ty sie zastanow o czym pisala Meg ...juz w 2002
                    i pomysl dlaczego odeszlo tylu forumowiczow na gliwiczanie.pl

                    fakty sa przeciw tobie i dlatego sie drzesz wielka czcionka
                    mozesz sobie tupac i rwac wlosy z glowy ...jestes i byles klaunem
                    ...chamskim klaunem
                    • ballest Re: Forum 2002 nie bylo psycholi! 16.06.05, 22:29
                      Obrazaj dalej, ale zaslony dymnej nie zrobisz, ze od wejscia HAZIAJOW na to
                      forum zaczal sie poziom obnizac, a dalej pytam o LINK, podaj go Klamco,bo jak
                      dlugo tego nie zrobisz nie cofne klamcy i PRYMITAWA bo takim jestes, wstawiajac
                      cos bez DOWODOW!
                      Dlatego WIELKA CZCIONKA KLAMCO; PSYCHOLU; SZANTARZYSTO;OCZERNIACZUI!.
                      • braid wyj dalej z bezsilnosci klaunie 16.06.05, 22:36

                        ja cie olewam ;)))
                        Czy ty blaznie udowadniasz teorie ze ja bywam na towarzyskim?? nie
                        tak sobie bredzisz ...
                        jestes chorym psycholem zakochanym w sobie ;)))

                        Olewam cie z gory na dol ...goracym ;))))

                        Kis sie tu dalej klamco

                        Ale widze ze ci w piety poszlo...tyle bezsilnego wycia w twoim wykonaniu
                        juz dawno nie widzialem ;))

                        • ballest Re: wyj dalej z bezsilnosci klaunie 16.06.05, 22:43
                          Tu dowod ;
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23187&w=20867571&a=21188488
                          To nie towarzyskie ?
                          • braid wyj dalej z bezsilnosci klaunie 16.06.05, 22:50

                            to jest towarzyskie podforum z Forum Katowic

                            Faktycznie ..bardzo zboczony ten post ;))))o zespolach muzycznych

                            Kapusciany glabie ... przegrywac nie potrafisz i wyjesz z bezradniosci
                            zalosny jestes klaunie
                            Wiesz w czym wygrales??? zdobyles dzis pierwsze miejsce w postach ktore admin
                            usunal ;))) w tym jestes dobry

                            tss tss ;))) co za glab


                            A teraz kis sie patalachu we wlasnym sosie wraz z wlasnymi klamstwami
                            pluje na ciebie i nie mam zamiaru patrzec na twoje wyslonione bzdury

                            aha ... pozdrow tam te dziewczyny z tiscali ;)))
                            • aqua Re: wyj dalej z bezsilnosci klaunie 16.06.05, 22:54
                              ballest, czy aby pomyslałeś, że nikt tam nie zajrzy.

                              wyjdź z tego forum balest, jesteś skończony.
                      • ballest Re: Forum 2002 nie bylo psycholi! 16.06.05, 22:38
                        NO i co WREDNY Klamco, nie znalazles?
                        - i nie znajdziesz,
                        PAMIETAJ nigdy ze mna nie wygrasz, z PRAWDA WYGRAC NIE MOZNA!
                        • ballest Re: Forum 2002 nie bylo psycholi! 16.06.05, 22:46
                          Bredziu podly KLAMCO, podac nastepny link z Towarzyskiego ?
                          • braid szukaj psycholu ja cie olewam 16.06.05, 22:55
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=25307601&a=25313014
                            o boze ...nakryl mnie ze napisalem na towazyskim podforum katowickiego
                            co ja teraz zrobie ..ADMIN RATUJ ... Napisze do Michnika ..jak ballest
                            poskarze sie na Warszawskim ... LUUUUDZIEEE balest mnie nakryl
                            ze pisalem i koncercie muzycznym LUUUUDZIEEEEEEE

                            Biedny matolku :))))

                            pozdrow dziewczyny z tiscali stary ramolu;)))
                            • ballest Re: szukaj psycholu ja cie olewam 16.06.05, 23:19
                              Szukaj psycholu dalej, gdzie sa te linki, co te Forum do takiego stanu
                              doprowadzily, ja Tobie ale zaraz podam takie podly klamco !
                              "Nie nie odemnie.
                              Autor: Gość: Braid IP: *.net-htp.de
                              Data: 15.06.2005 21:21 + dodaj do ulubionych wątków

                              skasujcie post

                              + odpowiedz cytując + odpowiedz

                              --------------------------------------------------------------------------------

                              Nie stary zberezniku ...chodzi mi o nastki i mlode dziewczyny z ktorymi
                              prowadzisz ozywiona korespondencje .

                              Acha .... chodzilo mi o domene tiscali a nie gazeta ;))))

                              I przestan grozic hehehe bo robisz tylko z siebie idiote .
                              Sa inne sposoby zeby przegladnac twoje zbiory z podbojow
                              internetowych ;)))) Napisales tym dziewczynom ze masz 55 lat?
                              czy korzystasz z anonimowosci internetu??
                              Piszesz do nich jak do Oli .... moja Cysarzowou ??? A moze Caryca Katarina??
                              Ze starymi zbokami nigdy nie wiadomo.
                              Jeszcze raz stary zboku .....nie chodzilo mi o spam tylko o mlode dziewczyny
                              z ktorymi prowadzisz korespondencje ;)))) Ty juz wiesz o jakie adresy chodzi
                              pra?"

                              A gdzie dowody PODLY KLAMCO !!! gdzie tylko w buzi wielki a po zatym NIETA
                              wredna faszystowsko-hadziajska NIETA!




                        • henry.morgenthau_jr.jr Jedna z ballestowych prawd 16.06.05, 22:57
                          ballest napisała:

                          > PAMIETAJ nigdy ze mna nie wygrasz, z PRAWDA WYGRAC NIE MOZNA!

                          > nawet Gizycko wieksze bylo!
                          > Tu ilosc mieszkancow:
                          > Oletzko - 40.259
                          > Allenstein-Stadt - 34.731
                          > Johannisburg - 52.403
                          > Lötzen - 45.681
                          > Lyck - 57.414
                          > Neidenburg - 38.571
                          > Ortelsburg - 73.719
                          > Osterode - 76.258
                          > Rößel - 49.658
                          > Sensburg - 50.789


                          Wiesz co ... ? Jesteś naprawdę chorym manipulantem najgorszego kalibru. To
                          właśnie przez takich tępych "fałszystów" jak ty możliwa była wygrana wyborów
                          przez hitlera w Niemczech. Mącisz i smrodzisz na każdym forum nie mając
                          najmniejszego pojęcia.

                          Podane przez ciebie dane dotyczące ilości mieszkańców są wyssane z palca.
                          Olsztyn był zawsze tu największym miastem (jedynym powiatem miejskim w
                          tutejszym regionie) Tylko Ełk z podanych przez ciebie przekroczył w ogóle
                          granicę 50 tysięcy ... poza tym Ostróda około 40 tysięcy, Szczytno, Mrągowo i
                          Giżycko około 30 tysięcy, Nidzica, Pisz i Olecko ... poniżej 20 tysięcy ... a
                          Reszel w swojej historii nigdy nieprzekroczył 10 tysięcy.

                          Jeżeli już podajesz jakieś dane to nie manipuluj tylko podaj że chodzi o dane
                          ludnościowe dla całych powiatów ziemskich. Jesteś i pozostaniesz brunatnym
                          manipulantem i oszustem fałszystowskim.

                          Oczywiście za tzw. "czasów niemieckich" podane przez ciebie miasta miały o
                          wiele mniej mieszkańców ... niż dane które ja przytoczyłem.


                          A tu fałszysto, dane ludnościowe dla miast warmińsko-mazurskich z 17 maja 1939
                          podane w tej samej kolejności :

                          Olecko 7114
                          Olsztyn 50396
                          Pisz 6322
                          Giżycko 16288
                          Ełk 16482
                          Nidzica 9201
                          Szczytno 14234
                          Ostróda 19519
                          Reszel 5058
                          Mrągowo 9877

                          z niewymienionych przez ciebie podaję jeszcze :

                          Braniewo 21142
                          Bartoszyce 12912
                          Lidzbark Warmiński 11787
                          Morąg 8373
                          Pasłęk 6345
                          Kętrzyn 19634
                          Węgorzewo 10922
                          Gołdap 12786

                          Dane z 17 maja 1939 ... żebyś nie wpadł fałszysto na pomysł, że może te miasta
                          posiadały wiekszą liczbę ludności niż Olsztyn

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18758795&a=18759895

                          Bye !
                          Again fascism !
                          HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                          • ballest Re: Jedna z ballestowych prawd 16.06.05, 23:35
                            Ty naprawde chory JESTES?, ciezko chory Braid, gdzie tam kogos obrazilem,gdzie
                            Klamco!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka