szwager_ze_laband 06.08.05, 21:32 dobryjnocki, smoguo mie, he,he!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:35 - Niy moga odzwyczajic´ sie od kurzynio cigaretoow ... - A proobowoues´ guma do zucio? - Proobowauech. - I co? - Niy poli sie... Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:37 - Naroombany elwer idzie i sie co chwila lacho abo macho rynkooma. Podlazuje doo niego drugi elwer i godo: - Poczamu sie lachosz? - Bo se wice opowiadoom. - A poczamu machosz rynkooma? - Bo nikere jusz znoom. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:41 Piłeś coś dzisiaj??? Nie??? Uważasz,że nie masz powodu??? To popatrz w lustro! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:40 - Czech bratoow wybiyro sie na zarobek do Francyji. - Jo bydasie nazywou Guy! - godo Gustlik. - Jo byda sie nazywou Lui! - godo Ludwik.Na to Hubet: To jo to smola. Niy jada...! Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:42 blank_zabanowany_hanys_hans napisał: > - Czech bratoow wybiyro sie na zarobek do Francyji. > - Jo bydasie nazywou Guy! - godo Gustlik. - Jo byda sie nazywou Lui! > - godo Ludwik.Na to Hubet: To jo to smola. Niy jada...! he,he, to pamiyntom jeszcze ze starych dobrych "Slonskich Pieronow" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opa Re: cos do smiychu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 21:41 pszyszou szwager do opa, mozno kery boki zrywac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:42 Nie smuć się!!! W twoim życiu są też pozytywne rzeczy!!! Np. Wynik testu na AIDS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opa Re: cos do smiychu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 21:48 psziszua baba do dochtora i godo ze jom swedzi. spe...j godo dochtor!! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:43 - Dwooch goroli: mauy i wielki lejoom na mur. Tyn mauy pieroon´sko mrugo oczooma. Widzi to tyn drugi i sie go pyto: -Co tak mrugosz? -A bo mi do oczoow prysko! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:44 Wiem, że będzie Ci ciężko, ale wierz mi, że i mnie jest ciężko... Pisze to, bo ktoś Ci to musi napisać: ŚWIĘTY MIKOŁAJ NIE ISTNIEJE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:45 I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. Hi. I am virus. I love you. I love you. I love you. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:46 Cześć!! Zaraz do Ciebie wpadnę, BOEING 767 Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:50 blank_zabanowany_hanys_hans napisał: > - Dwooch goroli: mauy i wielki lejoom na mur. Tyn mauy pieroon´sko mrugo oczoom > a. > Widzi to tyn drugi i sie go pyto: -Co tak mrugosz? -A bo mi do oczoow prysko! Leje dwóch chopow,jedyn siy pyto - dlaczego pan tak cicho leje? -,odpowiedź - bo leję po nogawicy -,pytanie - nie szkoda panu nogawicy?- odpowiedź - nie,bo po pańskiej leję -. Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:53 a miou problymy ze prostatom? Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:57 - Te Hanys, co to ci si stauo? Kery ci te zymby wybioou? - Moja baba! - Pszecas´ godou, co pojechaua na kur! - Bo zech tysz tak myslou! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 21:58 Rous we drogeryji stojoom we kolejce dwa chopy i jedyn godo do drugigo: - Pszeproszom piyknie, Pan tysz Polak? - Niy jo po gruntfarba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:00 Co następuje po akcie zawarcia małżeństwa? a) lanie wosku b) topienie Marzanny c) zabawa weselna TEL: 0700-811-321 Koszt połączenia 7,20zł/min. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:01 Co oznacza skrót PKP. Dla motorniczego: Pij Kiedy Prowadzisz, dla graficiarza: Pomaluj Każdy Pociąg! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:02 Co to jest : duże, białe i jak spadnie na głowę to boli??? - Sufit Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:04 sloneczko1 napisała: > Co to jest : duże, białe i jak spadnie na głowę to boli??? - Sufit miauo byc´ do s´miychu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:05 Siedzi sobie facet ,nagle cos słyszy , patrzy a tam przechodzi ludzkie pojecie. Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:06 Anglik udowodnio S´loonzokowi, co jego gotka je najciynzejszo: - Na pszikuad u nos szkryflo sie Shakespeare, a czyto Szekspir. - To je wszystko nic. Na S´loonsku szkryflo sie Bulka, a czyto sie rzymua!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:07 Dwa Gorole sie spotkali, jedyn miou glaca a drugi miou ryze wosy tyn mit ryze wosy pyto se tego mid uysiznoom BOZIA wosoow niydaua? daua ryze to niewzioouem Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:06 generał karze przynieść 2 kilo nic Niemcowi, Ruskowi i Polakowi poszedł Niemiec do sklepu -JEST 2 KILO NIC -NIE MA poszedł rusek do sklepu -JEST 2 KILO NIC -NIE MA poszedł polak do sklepu -JEST 2 KILO NIC sprzedawca zaprowadził polaka do piwnicy -CO WIDZISZ -NIC -TO BIERZ 2 KILO I SPIE**ALAJ Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:08 Jedzie baca na koniu i napotyka mężczyznę:gdzie jedziecie baco?? Aaaa do krakowa jadę,do krakowa. Ale przecież to w inną stronę! A co ja się będę z koniami kłócic!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:08 Jadą trzy samochody:jeden w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:09 Wchodzi gościu do windy a tam schody. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:10 Żona wyjechala na delegację a teściowa zaprosila zięcia na obiad. Zięć zdziwiony poszedl ale obawiał sie że tesciowa chce go otruć. podana mu zupę dał do spróbowania kotu który po jej zjedzeniu przewrócił sie. Zięć zdenerwowal sie i wyrzucil teściową przez okno po czym wstaje kot i cieszy się: - jest!! jest!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:10 przychodzi jasiu do lekarza z rozwalonym nosem.lekarz mówi oj użądliła osa użądliła.jasiu odpowiada nie panie doktorze nie zdążyła bo ją szwagier łopatą ZABIŁ!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:10 sloneczko1 napisała: > Co to jest : duże, białe i jak spadnie na głowę to boli??? - Sufit Niy,niy,to je gipsdeka. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:13 Rico, bo Suoneczko tylko przewaznie z Gorolami szkryflou ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:22 Spotyko sie dwoch Ukrain´coow i jedyn godo do drugego: - Stary, tam we Polsce to je prawdziwe zycie, niy to co u nos. Wstowosz z rana i podajoom ci s´niodanko do uoozka, potym sex do pouednia. Po pouedniu wykwintny obiod, szampan´skoje, desery i sex do wieczerzy. Wieczerza - palce lizac´, a po wieczerzy do nocy sex wiela ino wlejzie. -Noo, noo brzmi to coukim niyz´le. A skoont ty to wszysko wiysz, byues´ we Polsce?????? -Jo niy, ale moja siostra byua!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:36 Pszijechou S´loonzok do Warszawy, stoji pod pauacym kultury i niwie co to jest za doom i pyto se poloka co to za doom, polok usuyszou s´loonski akcent i godo: To doom warijatoow do S´loonzokoow. A uoon nato: - Jo to zaros wiedziou pieroonie! Bo do goroli to tyn doom zamauy! Odpowiedz Link Zgłoś
annak12 Re: cos do smiychu 06.08.05, 22:39 Po roku studiów przyjeżdża do domu studentka i od progu woła: - Mamo, mam chłopaka! - Świetnie córeczko, a gdzie studiuje? - Ależ mamo, on ma dopiero dwa miesiące! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Ballest 06.08.05, 23:08 Ty Gorolu ,z Tobom tysz szkryflom a to mosz na dobranoc he,he Rok 1410 przeddzień Bitwy pod Grunwaldem. Obóz Polaków: Wszyscy narąbani jak szpaki. Ledwo łażą, pod każdym drzewem hafty, biba na maxa. Jagiełło leży orzygany w namiocie pierwszy odjechał bo ma słaby łeb. Obóz Niemców: jeszcze gorzej. Zaczęli już od rana, wszyscy wygięci nawet konie się uwaliły, jeden koń drugiemu wkłada kopyto do paszczy żeby się wyrzygał. Rycerze łażą, naparzają się na niby mieczami; ogólny gnój! Na drugi dzień Ulrich się budzi łeb go boli, kac wielki, chwyta się zagłowę i woła giermka: - Te słuchaj gościu; pójdziesz do Jagiełły; tam za ten pagórek dasz mu te dwa miecze i powiesz mu że my wczoraj z chłopakami pochlali, mnie łeb nawala i w ogóle że dzisiaj nie da rady! Powiedz że może jutro się zetrzemy czy jak? - ok.? - Okej! Giermek wziął miecze pod pachę i idzie wężykiem do Jagiełły; trochę się potyka i czka bo se rano klina wziął i go trzyma fest jeszcze. Przyszedł do Władzia i mówi: - Dobry! Ja tam nie wiem ale szef mnie tutaj przysłał i kazał dać te dwa miecze - wbił zamaszyście w glebę miecze - i kazał powiedzieć że u nas wczoraj była impreza i dzisiaj nie da rady może jutro! - Nie no wszystko ok. My tam z chłopakami też nielicho wczoraj zabalowaliśmy naprawdę nie ma sprawy - ale materaca gościu to mi nie musiałeś przebijać... Odpowiedz Link Zgłoś
annak12 Re: Coś do śmiychu 06.08.05, 23:10 Policjant w księgarni: - Prosze o coś głęboko intelektualnego, pobudzającego do myślenia. - Może Kafke? - Dziękuje, już piłem. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Coś do śmiychu 06.08.05, 23:28 No to dziouchy jou wom uo powiym moj stary witz, moze go nie znocie, to nie je gorolski jak uot suoneczka i annaka, posuchejcie ! --- Dzioucha, Gisela ji bouo, se pytou mamy - Mutti, jak to je z tym zajsciym w cionza, jou wiym, ze nasiona uot papy w twojym brzuszku se zlonczom z Twoim jajuszkiem i powstanie nowe zycie , ale mamo, jak se te nasiona papy do twego brzuszka dostanom, musisz je pouknonc? papa prawie gazeta czytou i to suyszou ! se tysz zaroz uodezwou! - Niy Gizelko, nie potrzebuje je pouknonc, tylko wtedy jak juzas jakis nowy kleid abo szczewiki chce ! Odpowiedz Link Zgłoś
annak12 Re: Coś do śmiychu 07.08.05, 16:16 Przecam niedziela,nie będziemy cały czas mondrować Idą dwaj wariaci przez pustynie, jeden niesie drzwi, drugi okno. W pewnym momencie stwierdzili że jest im bardzo gorąco. Na to jeden do drugiego: - ty otwórz drzwi, ja otworze okno i zrobimy przeciąg. Odpowiedz Link Zgłoś