Dodaj do ulubionych

Gliwice w "wielkiej polityce"

24.08.05, 21:57
Przypadki Anny Jaruckiej
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2882579.html
"Lata 1969-95: Anna dziennikarka

Rocznik 1969. Dzieciństwo spędza z rodzicami i bratem w Gliwicach. Ojciec
Zbigniew Łanowy jest numizmatykiem (obecnie prowadzi Gliwickie Centrum
Numizmatyczne). Matka Anny wcześnie umiera. Pod koniec lat 80. Anna wyjeżdża
do Warszawy. Ma tam własne mieszkanie, rozpoczyna studia dziennikarskie na
Uniwersytecie Warszawskim."

Wyglada na to, że ktoś mógł by ją pamiętać ze szkoły podstawowej lub
średniej...
No i współczuje ojcu - co on winien. Choć może obroty mu pójdą w górę po
takiej "reklamie".
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Gliwice w "wielkiej polityce" 24.08.05, 23:05
      macpor napisał:

      > Przypadki Anny Jaruckiej
      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2882579.html
      > "Lata 1969-95: Anna dziennikarka
      >
      > Rocznik 1969. Dzieciństwo spędza z rodzicami i bratem w Gliwicach. Ojciec
      > Zbigniew Łanowy jest numizmatykiem (obecnie prowadzi Gliwickie Centrum
      > Numizmatyczne). Matka Anny wcześnie umiera. Pod koniec lat 80. Anna wyjeżdża
      > do Warszawy. Ma tam własne mieszkanie, rozpoczyna studia dziennikarskie na
      > Uniwersytecie Warszawskim."
      >
      > Wyglada na to, że ktoś mógł by ją pamiętać ze szkoły podstawowej lub
      > średniej...
      > No i współczuje ojcu - co on winien. Choć może obroty mu pójdą w górę po
      > takiej "reklamie".

      "Mówi też, że nie zależało jej na rozgłosie. Ale w lipcu, kiedy oglądała
      zeznania swojego byłego szefa przed komisją śledczą, uznała, że trzeba skończyć
      z kłamstwami.

      - Wyjaśnienie wszystkiego było najlepszym wyjściem z tej sytuacji - dodaje.


      Magdalena Grzebałkowska, współpraca Joanna Wojciechowska "

      Maciek, czytalem o niej ni ewiedzailaem, ze z Gliwic jest, ale WSTYD!

      podoba mi sie ale nazwisko Grzebałkowska, jako nazwisko dziennikarki PERFEKT!
      • sss9 Re: Gliwice w "wielkiej polityce" 25.08.05, 08:42
        nooo... straszny WSTYD ! tylko dla kogo ? dla Gliwic ? no to siup pod koc i
        udawajmy, że nas nie ma... : )))))))
        • sss9 Re: Michnik pozywa Jarucką 25.08.05, 08:51
          H. 25-08-2005, ostatnia aktualizacja 24-08-2005 20:47

          Przeprosin i tysiąca złotych na Zakład dla Niewidomych w Laskach żąda Adam
          Michnik od Anny Jaruckiej za naruszenie dobrego imienia

          Wczoraj pełnomocnik Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety", złożył w
          Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew cywilny przeciwko Annie Jaruckiej.

          W wypowiedzi przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen 16 sierpnia Jarucka
          oświadczyła, że Michnik jest członkiem trzyosobowej grupy trzymającej władzę w
          państwie totalitarnym. Pozostałe dwie osoby trzymające władzę to Włodzimierz
          Cimoszewicz i Andrzej Barcikowski. Według Jaruckiej trzyosobowa grupa ma
          realizować własny scenariusz obsadzenia stanowiska prezydenta RP. Jarucka
          stwierdziła także, że "Gazeta", którą kieruje Michnik, jest dyspozycyjna wobec
          marszałka Sejmu RP.

          Michnik żąda, aby Jarucka przeprosiła go na pierwszych stronach "Gazety" i
          "Rzeczpospolitej" oraz wpłaciła symboliczną kwotę na rzecz Zakładu dla
          Niewidomych w Laskach.

          - Twierdzenia pani Jaruckiej, nieprawdziwe i obraźliwe, padły publicznie na
          posiedzeniu komisji, zatem publicznie też muszą zostać odwołane. Wypowiedzi
          Jaruckiej to ewidentne oszczerstwa, które godzą w dobre imię pana Michnika i
          jego wiarygodność, a zatem narażają go na utratę zaufania niezbędnego do
          pełnionej przezeń funkcji redaktora naczelnego "Gazety" - mówi mec. Piotr
          Rogowski reprezentujący w tej sprawie Michnika. - Występujemy do sądu, bo tylko
          w ten sposób można pociągnąć Jarucką do odpowiedzialności za twierdzenia, z
          którymi z uwagi na ich oszczerczy charakter nie sposób polemizować.

          - Pan Adam Michnik nie będzie publicznie tłumaczył, że nie jest członkiem
          trzyosobowej grupy trzymającej władzę w totalitarnym państwie, podobnie jak nie
          będzie tłumaczył, że nie jest pedofilem czy krasnoludkiem. To byłby absurd -
          mówi Piotr Rogowski.

          ŹRÓDŁO: Gazeta





          • aqua Re: Michnik pozywa Jarucką 25.08.05, 09:39
            Cze sss9!!

            A ja myślałem że to żart:) ale jednak nie, zajrzałem do wiadomości.
            • sss9 Re: Michnik pozywa Jarucką 25.08.05, 09:52
              hello !
              i co, wstyd ci za Jarucką ? : )))
              • aqua Re: Michnik pozywa Jarucką 25.08.05, 10:41
                okropnie :-D

                chyba się spalę ze wstydu :o(
                • macpor Wstyd? 25.08.05, 15:39
                  Wstydzić się czy nie, to może każdy rozsądzić według własnej opinii. ;-D

                  Mnie raczej ciekawi czy znajdzie się ktoś, kto ją pamięta z Gliwic. Może jakaś
                  prywatna opinia wte lub we wte?

                  W takich momentach zawsze przypomina mi się wielka dyskusja na temat Buzkowego
                  promotorstwa doktoratu Krzaklewskiego. Dyskusji było na ten temat co niemiara,
                  a wystarczyło wpaść do czytelni Polibudy i samemu sprawdzić...
                  Hehe - sprawdziłem to w tedy i sprawdziłem ile osób przede mną zrobiło to
                  samo ... tylko 10 z tego połowa to bardziej "popularni" profowie z politechniki.
                  • sss9 Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 15:53
                    niestety, ja znam tylko to "Centrum numizmatyczne"...
                    • braid Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 16:00
                      eee powaznie ? jestes numizmatykiem?
                    • macpor Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 16:00
                      Z widzenia czy jako klient?
                      Możesz spokojnie komuś polecić?
                      • sss9 Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 16:03
                        cóż, kiedyś miałem kilka starych, zuotych rubli... ale gość zaoferował zbyt
                        niską cenę, więc zobaczył mój tył. : )
                        ale to nie znaczy, że jest kiepski - sprzedając czy kupując coś dobrze jest
                        najpierw sprawdzić realną wartość przedmiotu.
                        • macpor Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 16:08
                          :) no coż zawsze to jakiś komentarz
                          • sss9 Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 16:11
                            :) przecież nie napiszę, że to kanciarz, choć ewidentnie chciał mnie "zrobić" na
                            parę zuotków... ; )))
                            • macpor Re: Wstyd? : ))) 25.08.05, 21:00
                              :) akurat o to człowieka żyjącego z handlu nigdy bym nie oskarżał. Ostatecznie
                              z tego żyje. Gorzej by było jakby próbował sprzedać coś co nie jest tym czym
                              się wydaje. To jest ewidentne oszustwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka