black.ok 07.10.05, 21:36 Miłego wieczoru życzę wszystkim zmęczonym internautom, jutro też będzie dzień i przyjdzie nam budować nową rzeczywistość tego forum. Taką rzeczywistość, aby obecność tutaj "naszych opiekunów" znaczona była w kolorze czarnym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
black.ok Re: dobry wieczór 07.10.05, 21:41 Teraz już lepiej some, nie lubię koloru czerwonego. Odpowiedz Link Zgłoś
liza1000 Re: dobry wieczór - dobrej nocy 07.10.05, 21:43 Do widzenia do jutra . Teraz na pewno bedzie juz milo . Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: dobry wieczór 07.10.05, 22:25 Jestem tu tylko ja, moja żyletka i to coś co sprawia, ze tak bardzo nienawidzę siebie. I klęczę, ocierając krew z własnych dłoni, modlę się do niewiadomokogo w nadzieji , że uda mi się COŚ uzyskać. Cokolwiek. Że ześle on w końcu tutaj lek na autonienawiść , który będę mogłą kupić w aptece tak jak aspirynę, czy tysiące innych świństw , którymi truję się na codzień. Uwalniając umysł, oczyszczając ciało, wyniszczając siebie samą. Tak jak żyletki w kiosku na rogu , czy jak alkochol w pierwszym lepszym klubie, co pozwala zapomnieć o tym , że nie chce pamiętać. I klęczę, ocierając krew z własnych dłoni, modlę się do niewiadomokogo, aby oddał mi mój udział w powszechnym zbawieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 07.10.05, 22:51 Nie mów tak, słoneczko, każde życie jest piękne. Każda myśl jest piękna, ale nie myśl o destrukcji. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć ludzi, którzy niszczą swoje życie, swoje zdrowie. Ten, kto przeżył umieranie swoich najbliższych wie, wczoraj jeszcze pełen wigoru, a dziś umiera, wie, że nie ma nic piękniejszego niż życie. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 08.10.05, 19:38 Nowy wieczór nowe wrażenia, czy się coś zmieni? A przecież po dniu zawsze następuje noc, po godzinie czternastej jest piętnasta godzina, jak się rzuci kamieniem, jest pewne że on spadnie kiedyś na ziemię. Czy się coś zmieni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 08.10.05, 22:59 Ciało zanurzone w wodzie......, nic się nie zmieniło, dzieci co roku są starsze o rok, liście jak zwykle jesienią opadają. Nie zanosi się na zmiany. To nara. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 09.10.05, 19:33 zebrały się na rynku duże ptaki i rajwach robią, żeby małe ptaki nie robiły, bo nie mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 10.10.05, 19:56 słoneczko się skryło za górę zieloną, za lasek zielony, za chmurę burzową, i wzdycha i płacze, dlaczego, dlaczego, nikt na mnie nie spojrzy z forum gliwickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 11.10.05, 21:08 Cisza jest taka jak noc, nie daje żadnej nadziei. Trzeba umieć przetrwać, trzeba znaleźć w sobie dość siły, aby pomyśleć, że po ciszy następuję burza, a po nocy gwarny poranek. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 12.10.05, 20:04 U zwierząt jest prosto, lew to lew, baran to baran. U ludzi już nie jest tak prosto, bo niejeden baran głośno beczy, udając ryk lwa, a co gorsze, myśli że sam jest lwem. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.10.05, 18:54 Nie jest lekko, może być gorzej, możesz wygrać w totka główną nagrodę. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 14.10.05, 22:10 Dawniej na podwórku mówiło się: lu go w migdał, żeby krzyk dał. Krzyk, krzyk, młodość lubi krzyk. Ale cisza też lubi krzyk, nocą, gdy nawet jeden samochód nie przejedzie, żaden przechodzień nie przejdzie. Ten krzyk nocą, krzyczy ciszą, bezwartościową, bezsensowną, beznadziejną. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 27.10.05, 20:58 obcy - ósmy pasażer nostromo? Czy obcy zdominuje załogę, czy ktoś przeżyje atak obcego. A jak przeżyje to będzie to ktoś spośród nas? Ponoć można walczyć z obcym, ale remarki mają to do siebie, że są już nieprawdą. Jeśli się wcześniej nie wygrało, na później nie ma co liczyć. Nie ma co liczyć na dogrywkę. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 30.10.05, 21:06 Siła obcego jest większa niż się przypuszcza, siła obcego polega na tym, że nikt nie zna jego siły. My ją znamy, wiemy na czym ona polega, a mimio wszystko poddajemy się jemu, z nadzieją że nas oszczędzi. Ta droga prowadzi do samozagłady. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 08.11.05, 20:19 Jesień jakaś pogodna tego roku. Ciepłe prady zanad Afryki koją skołataną Europę. Ale ja wiem, że to długo nie potrwa, zimne prądy putinowskie niebawem zaatakują nas, dadzą nam nieźle w kość. Tymczasem cieszmy się tym co mamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 08.11.05, 20:51 Przy okazji pozdrawiam słoneczko, jak tu zagląda:) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 08.11.05, 23:05 Może bym i wymyślił jakąś nową złotą myśl, może wymyśliłbym i myśl patynową? Ale nie tym razem, musicie poczekać......... Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 22:43 w mroźny wieczór, który nie jest za zimny, w mroczny wieczór, który nie jest za ciemny, w senny wieczór, który jednak jest senny, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 13.12.05, 22:48 black.ok napisał: > w mroźny wieczór, który nie jest za zimny, w mroczny wieczór, który nie jest za > > ciemny, w senny wieczór, który jednak jest senny, pozdrawiam. ojjjj...i zimny ...i ciemny...i senny :)) też pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 22:59 ale nie aż tak, zawsze może być gorzej:) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:02 to fakt...ale, byle do wiosny :) ..to juz całkiem niedługo...jakieś 3 miesiące ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:10 Trzy, czy cztery, lubię zimę, ciemne i zimne wieczory, iskrzące słońce w południe, szczypiący mróz wieczorem, tylko nie znoszę szarych poranków, to nie w moim guście, lepiej je przespać:) Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:20 Tak,jak mozna przespac,to dlaczego nie?Nie za czesto jest mi to dane.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:26 Witaj aka, brudne i szare zimowe poranki należy przesypiać, ale najczęściej one przemijają gdy jestem w mojej ulubionej pracy. Taka moja dola. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:29 Popoludnia tez teraz beznadziejne i szare...Chyba zaczne okolo 16tej klasc sie spac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:33 Masz rację, popołudnia też są beznadziejne, spędzam je w pracy, nie mogę ich przesypieć, na nieszczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:21 też lubię taką zimę jak opisałeś , tyle tylko , że w mieście trudno o nią;) Taką zimę lubię w górach i na wsi...a szarych poranków nie cierpię ..obojetnie czy są one zimowe czy letnie...nie mogę tylko pozwolić sobie na luksus ich przesypiania ;( dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:23 Spij dobrze:-)Moze Ci sie white Christmas przysni?Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:32 aka10 napisała: > Spij dobrze:-)Moze Ci sie white Christmas przysni?Pozdrawiam. wg prognoz , to one mają być białe ...Ty też dobrze śpij :)) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:31 ejże mycha, letnie poranki są cudowne, gdy widzisz słońce wstające zza sosny, jeszcze zimno, rosa na łące, a tu strzeliste promienie pojawiające się nagle, bez ostzreżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:36 black.ok napisał: > ejże mycha, letnie poranki są cudowne, gdy widzisz słońce wstające zza sosny, > jeszcze zimno, rosa na łące, a tu strzeliste promienie pojawiające się nagle, > bez ostzreżenia. :))) taaaaaa...szczególnie jak siem ma widok na ulicę , a rosę widzi się na dachu samochodów ...ale zawsze pozostaje wyobraźnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:42 No fakt, zagalopowałem się, takie widoki też mam nie na co dzień. Ale wakacje, lato, słońce, to się pamięta. Namiot, pisk ptaków, i jeszcze szum fali rozbijających się o brzeg. Znaczy się Mazury:) Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:46 Do lata daleko...Nawet do wiosny kawal czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:52 Ponoć do wakacji na Mazurach nalezy przygotowywać się zaraz po powrocie, bo kto raz pokochał jeziora, ten zawsze tam wraca. Jakie jest Twoje ulubione? Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 13.12.05, 23:58 E tam, wstyd? Nie żartuj:) jeszcze nie raz tam trafisz, bo warto tam pojechać, aby ten szum jeziornych fal usłyszeć, no i tych wodnych ptaków skrzek:) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 14.12.05, 00:01 a ja byłam....naprawde warto... Tak czystej wody w jeziorze nie widziałam, ale to było tak dawaaawno;) Black , znasz jezioro Narie??? Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 14.12.05, 00:09 Narie? to jakieś małe jezioro. Mój rejon to wielkie jeziora mazurskie, nidzkie, gołdapiwo, tałty. I wiele innych, bo wiele lat tam wakacje spędzałem. Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 14.12.05, 00:17 to okolice Ostródy...a , że ja lubie małe miejscowosci do wypoczynku , to i jezioro nieduże...urocza miejscowość Kretowiny...jedyny mankament to niezliczona ilość os ...dzieci miały pecha zostać ukąszone , mnie siem jakoś udawało :))) No ale teraz juz czas spać , bo naprawdę prześpię jutrzejszy poranek ...dobranoc Wam :) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 14.12.05, 00:21 mazury są rozległe, nie sądzę żeby życia starczyło, aby nad każdym jeziorem się zatrzymać. dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 25.12.05, 22:51 Jakby nie było, świąt półmetek. Boża część zaliczona, rodzinna zaliczona, została część dla przyjaciół. Tak było w poprzednich latach. Tak będzie w tym roku i w następnych. Póki my żyjemy, tradycja nie zaginie. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: dobry wieczór 26.12.05, 12:35 black.ok napisał: > Jakby nie było, świąt półmetek. Boża część zaliczona, rodzinna zaliczona, > została część dla przyjaciół. Tak było w poprzednich latach. Tak będzie w tym > roku i w następnych. Póki my żyjemy, tradycja nie zaginie. tak, dziś przyjaciele i znajomi. wino i sery. :) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 16.01.06, 23:59 No cóż, nic nie trwa wiecznie, karnawał również. Cięzko w tym roku, duże mrozy umniejszają możliwości zabawy, ale to i owo już było, i będzie jeszcze, choć nie za dużo, ale wesoło. pozdroooo. Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: dobry wieczór 17.01.06, 09:23 black.ok napisał: > No cóż, nic nie trwa wiecznie, karnawał również. Cięzko w tym roku, duże mrozy > umniejszają możliwości zabawy, ale to i owo już było, i będzie jeszcze, choć > nie za dużo, ale wesoło. > > pozdroooo. black...ales Ty tajemniczy ;) Zima ma tez swoje plusy....kuligi np :)) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 26.01.06, 23:42 Zazdroszczę tym co się na narty, ma Mauritius, na Malediwy wybierają. Ja mam robotę, którą należy zrobić. Nikt nie zapyta czy miałeś coś innego w planie, a może to przesuniemy na czerwiec? Nic z tych rzeczy, jak jest robota trzeba ją zrobić, czego i Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: dobry wieczór 20.02.06, 21:38 "To idzie młodość, młodość..." była taka piosenka. Teraz idzie nowe, a może stare w nowych szatach, może to stare tylko się ładnie upudrowało, szminki gdzieniegdzie dało. Nowy ład mnie nie specjalnie pociąga, wiele tego nowego przeżyłem i starczy. Trzeba to sobie jasno powiedzieć, zupa się wylała. Odpowiedz Link Zgłoś