myha1
28.04.06, 09:31
...na haśle się skończyło ;(
Rekordowa ilość ministerstw
"Gazeta Wyborcza": PiS chce powołać nowe ministerstwa dla swoich
koalicjantów. W sumie będzie 18 resortów, to rekord w ostatnich latach.
Dziś w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza jest 16 ministerstw. Razem z
kancelarią premiera w tym roku w budżecie przeznaczono na nie prawie 1,7 mld
zł (m.in. płace urzędników, samochody, telefony, biura). Chociaż PiS w
kampanii wyborczej obiecywał program "Tanie państwo", który miał polegać na
cięciach w administracji, to rząd Marcinkiewicza przeznacza na swoje
utrzymanie około 300 mln zł rocznie więcej niż rządy Leszka Millera i Marka
Belki.
Żeby zaspokoić apetyty koalicjantów, PiS zamierza wydzielić dwa dodatkowe
ministerstwa z resortu infrastruktury: Ministerstwo Budownictwa i
Ministerstwo Gospodarki Morskiej. Jeśli nowe ministerstwa powstaną, rząd
Marcinkiewicza będzie jednym z trzech gabinetów z rekordową liczbą
ministerstw po 1989 roku - podkreśla gazeta.
wiadomosci.onet.pl/1314005,11,item.html