Dodaj do ulubionych

Zieleń miejska i barbarzyńcy

22.01.07, 18:32
MZUK dalej wycina zdrowe drzewa w mieście:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,49499330,55754200.html
W zamian sadzi rachityczne sadzonki:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,49499330,55813578.html
Cztery sadzonki posadzone 18.01.2007 już padły pod ciosami wandali,
prawdopodobnie dzisiejszej nocy. Zdjęcia pokażą się w galerii, jak je Meg
przepusci przez swoj system kontroli.
Wszystko wydarzyło się w zasięgu kamery umieszczonej na murze więzienia.

Policja nie przyjęła zgłoszenia twierdząc, że to pewnie wichura połamała. I
wyraziła wątpliwość, czy kamery zarejestrowały cokolwiek...
Obserwuj wątek
    • Gość: Nu! Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 19:25
      Widziałem - wątpię, żeby to była "robota" wichury, chociaż...
      • kl-2 Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy 22.01.07, 22:41
        Gość portalu: Nu! napisał(a):
        > Widziałem - wątpię, żeby to była "robota" wichury, chociaż...

        :((( Wichura raczej nie użyłaby górnej poprzeczki ochronnego ogrodzenia żeby
        zrobić dzwignię i przełamać drzewko.

    • kolceros Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy 22.01.07, 22:38
      teraz przyklad niekompetencji i "barbarzynstwa " fachowego MZUK:
      skwer przed Zameczkiem Piastowskim.
      W ub roku polozono tam murawe z rolki, nawet niezle wyszlo- odrzutow byla
      naprawde niewiele. Przez lato podlewano dosc regularnie, pomijajc fakt
      wyplukiwania murawy przez koszmarne sikawy. Ciekaw bylem czy tak nowoczesny
      sposob formowania trawnikow bedzie w pelni kontunuowany. Ale niestety nie
      zauwazylem zeby poza koszeniem, ktokolwiek walowal, piaskowal czy napowietrzal
      trawnik. W efekcie jest prawie takjak bylo kiedys, a caly efekt, trud i koszt
      przygotowania poszly w germaniu. Szkoda.
    • Gość: ciekawy Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy IP: *.gl.digi.pl 23.01.07, 00:35
      Ciekawym cobyście pisali o pielęgnacji zieleni w tym mieście, gdyby jakieś
      niewycięte przez "rzeźników" drwali suche drzewko przywaliło podczas ostatniej
      wichury jakąś miłą staruszkę i rozwaliło jej śmiertelnie czaszkę. A co miłe
      drzewka potrafią zrobić to było najlepiej widać na ul Wyszyńskiego chociażby,
      jak taka urocza roślinka oparła się o akwarium BPH.
      • kolceros Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy 23.01.07, 06:07
        Tez o tym pomyslalem :) Ale drzewo to wygladalo na zdrowe ( dla laika ) i
        trudno jednak wycinac wszystkie duze drzewa w miescie tylko po to, zeby uniknac
        takiej sytuacji. A sytuacja ta tzn. wichura nie byla normalna.
        Oczywiscie w dalszym ciagu uwazam, ze nalezy pozbywac sie roslin chorych,
        chwastow i roznacych w miejscach niewlasciwych.
      • kl-2 Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy 23.01.07, 07:12
        Gość portalu: ciekawy napisał(a):
        > Ciekawym cobyście pisali o pielęgnacji zieleni w tym mieście, gdyby jakieś
        > niewycięte przez "rzeźników" drwali suche drzewko przywaliło podczas ostatniej
        > wichury jakąś miłą staruszkę i rozwaliło jej śmiertelnie czaszkę.

        Zwróć uwagę, że znacznie częstszym problemem jest "śmiertelne rozwalenie
        czaszki" np. w wypadkach komunikacyjnych. Czy jednak w związku z tym jesteś
        skłonny optować za usunięciem ruchu samochodowego z miasta? Nie, prawda?

        Ostatnia wichura spowodowała 6 ofiar śmiertelnych w całym kraju (bodajże jeden
        wypadek miał związek z przwróconym drzewem), zaś w Wigilię było, o ile
        pamiętam, 49 ofiar śmiertelnych w wypadkach komunikacyjnych. Nie mieszajmy więc
        pojęć.
        • mieszko966 Zasada 80/20 w pielęgnacji drzewostanu... 24.01.07, 00:09
          Ja myślę, że należałoby zastosować tutaj zasadę 80/20 i wyciąć 20% drzew, które
          stanowią 80% zagrożenia (nie mylić z wycinaniem 80% drzew, które stanowią 20%
          zagrożenia ;), a zaraz potem wyłapać 20% kiepskich (może tych lubiących wypić)
          kierowców, którzy powodują 80% wypadków. ;)

          Więcej o zasadzie 80/20:
          www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3868102.html
          • kl-2 Re: Zasada 80/20 w pielęgnacji drzewostanu... 24.01.07, 14:46
            mieszko966 napisał:
            > Ja myślę, że należałoby zastosować tutaj zasadę 80/20 i wyciąć 20% drzew,
            > które stanowią 80% zagrożenia (nie mylić z wycinaniem 80% drzew, które
            > stanowią 20% zagrożenia ;), a zaraz potem wyłapać 20% kiepskich kierowców,
            > którzy powodują 80% wypadków. ;)

            Jestem za.
            Tylko narazie sucha akacja koło szkoły muzycznej stoi jak stała, a zdrowa
            akacja została wycięta. Wiec chwilowo zmierzamy raczej w kierunku
            wariantu "wycinania 80% drzew, które stanowią 20% zagrożenia".
            I to jest to, co mnie niepokoi.
            • kl-2 robota barbarzyńców 24.01.07, 15:02
              Zdjęcia połamanych sadzonek wiązów. Czerwonym kółkiem zaznaczyłam kamerę na
              murze więzienia:
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,49499330,55966120.html
              Jeszcze ciekawostka - dzisiaj minęłam się na skwerku z pracownikiem MZUKu, z
              którym dyskutowałam w czasie czwartkowej wycinki. Tym razem pan odśnieżał
              alejkę pługiem. Specjalnie się przy mnie zatrzymał, żeby z dziwną satysfakcją
              zapytać mnie "jak się pani podobają połamane sadzonki?" Nie wiem, co o tym
              myśleć...
            • mieszko966 Re: Zasada 80/20 w pielęgnacji drzewostanu... 24.01.07, 20:21
              > Tylko narazie sucha akacja koło szkoły muzycznej stoi jak stała, a zdrowa
              > akacja została wycięta.

              No wiesz, to drzewo, które uszkodziło budynek banku BPH też pewnie uznałabyś za
              zdrowe, a jednak wichury nie przetrwało. Tym się różnią profesjonalne badania
              od zwykłych oględzin, że pozwalają o wiele precyzyjniej oszacować, jakie
              realnie zagrożenie wiąże się z danym drzewem. Zauważ, że sucha akacja wciąż
              stoi, pomimo wichur. Może więc nie jest z nią aż tak źle, a prawdziwym
              zagrożeniem była właśnie ta druga (choć tego się już nie dowiemy).
              • kolceros Odrobina fizyki ;) 24.01.07, 20:45
                A moze oddzialywanie wiatru na sucha akacje w miejscu jej porastania jest
                mniejsze niz na drzewo wczesniej zdrowe a dzis pociete? ;)
              • kl-2 profesjonalne badania dendrologiczne 24.01.07, 21:08
                mieszko966 napisał:
                > Tym się różnią profesjonalne badania
                > od zwykłych oględzin, że pozwalają o wiele precyzyjniej oszacować, jakie
                > realnie zagrożenie wiąże się z danym drzewem.

                Masz 100% racji. Problem w tym, że w Gliwicach nie wykonuje się takich
                profesjonalnych badań.

                Jak sam zauważyłeś, nasi "fachowcy dendrolodzy" nie wycięli tego klonu pod BPH
                (był spróchniały - możesz pójść i obejrzeć pień), który stanowił realne
                zagrożenie.

                Nasi "fachowcy dendrolodzy" woleli wyciąć zdrową akację (była zdrowa, możesz
                pójść i obejrzeć pień) pozostawiając nas w niepewności, czy "była ona
                prawdziwym zagrożeniem (choć tego się już nie dowiemy)".

                Możemy sobie tutaj wróżyć z fusów i zastanawiać się nad różnicą w prędkości
                wiatru pomiędzy "niegroźną" suchą akacją a oddaloną od niej o
                50m "niebezpieczną" zdrową akacją, ale to nie zmienia faktu, że zielenią
                miejską nie zajmują się u nas fachowcy, tylko drwale.


      • Gość: anik Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 17:26
        Slusznie, na;ezy wyciac wszystkie drzewa! Ta nieudolna tzw. "wladza" ma psi
        obowiazek dbac o drzewa!
    • kl-2 Zieleń miejska i barbarzyńcy 26.01.07, 23:38
      Wczoraj ukazał się taki artykuł, a dzisiaj wycięli kolejne drzewa koło Urzędu
      Skarbowego.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3874311.html
      Wycinają też na Dworcowej, koło dawnego zielonego ryneczku. Dzisiaj zwyżka
      działała także koło domu Horsta Bienka, w zagajniku brzozowym opisywanym przez
      pisarza w jego ksiązkach...
      Ręce opadają :(((
      • Gość: ? Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy IP: *.kat.3s.pl 27.01.07, 09:30
        może to i lepiej, że w Gliwicach latają z piłą jedynie po zagajnikach, bo inaczej:

        www.pila3.pl/
    • kl-2 Re: Zieleń miejska i barbarzyńcy 30.01.07, 19:00
      kl-2 napisała:
      > Cztery sadzonki posadzone 18.01.2007 już padły pod ciosami wandali,
      >
      > Policja nie przyjęła zgłoszenia twierdząc, że to pewnie wichura połamała. I
      > wyraziła wątpliwość, czy kamery zarejestrowały cokolwiek...

      Muszę sprostować. Policja nie przyjęła zgłoszenia telefonicznego, ale przyjęła
      mailowe. Zgłoszenie było w poniedziałek, a już w sobotę pan policjant przyszedł
      na wizję lokalną.
      Można powiedzieć, że śledztwo się rozkręca w oszałamiającym tempie...
    • kl-2 Akcja posadź drzewko 30.01.07, 20:23
      Do 15 lutego będą przyjmowane wnioski o drzewa i krzewy. Składać je mogą
      spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, placówki oświatowe oraz inne jednostki
      organizacyjne.

      Wnioski o przydział materiału szkółkarskiego przyjmuje Wydział Środowiska UM w
      Gliwicach.

      Więcej szczegółow w Informatorze Rynkowym:
      www.rynkowy.pl/miniatury/305/03.pdf
      • Gość: iwan Re: Akcja posadź drzewko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 20:26
        można by było zrobic taką akcje jak w warszawie ze kazdy bierze i sadzi drzewo
        na wyznaczonym terenie
        • kl-2 Re: Akcja posadź drzewko 01.02.07, 22:05
          Gość portalu: iwan napisał(a):
          > można by było zrobic taką akcje jak w warszawie ze kazdy bierze i sadzi drzewo
          > na wyznaczonym terenie

          Bardzo fajny pomysł. Tylko jakaś instytucja musi wystąpić do UM z wniskiem o
          przydział sadzonek.
          Może jakieś stowarzyszenie by się tego podjęło?
          Ja jestem zainteresowana udziałem w takiej akcji.
          • Gość: Nu! Re: Akcja posadź drzewko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:03
            Zaproponuję to jutro na zebraniu GM. Fajny pomysł.

            • Gość: toluk Re: Akcja posadź drzewko IP: 195.205.21.* 03.02.07, 08:10
              Nu!, drzewka w mieście to chyba nie jest zadanie pierwszoplanowe dla GM. nie
              obawiasz się proponować?
              • sss9 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 08:24
                głowy mu chyba nie urwą... ;)

                jakieś sadzonki krzaczorów czy drzewek właśnie wydają. ale odbierać je mogą
                tylko instytucje/stowarzyszenia...
                • stasiek17 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 08:28
                  Jak każdy sobie posadzi drzewko, to za 20 lat będziemy mieszkali w lesie :)
                  • mieszko966 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 08:54
                    I o to generalnie chodzi, żeby każdy posadził sobie choćby jedno drzewko. Parę
                    lat temu mój ojciec zdegustował się widokiem śmietnika, który można podziwiać z
                    naszego balkonu, więc wziął i posadził tam kilka drzew. Dziś wyglądają one
                    naprawdę nieźle. Okazuje się, że wcale nie trzeba długo czekać, aż wyrośnie
                    przyzwoite drzewko. Myślę, że znalazłoby się z mieście sporo takich
                    niewykorzystanych trawniczków, które możnaby uraczyć jakimś zagajniczkiem drzew
                    czy krzewów. Od razu zrobiłoby się przyjemniej. Właściwie to nie wiem, po co
                    ograniczać się tylko do zasadzeń zastępczych, skoro można zasadzić więcej, niż
                    się wycięło.
                    • kolceros Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 09:11
                      Wlasnie wczoraj sie przygladalem miejscu po wycietych chwastach na
                      Wyszynskiego. Rosnie tamteraz kilkanascie co prawda rachitycznych (;))drzewek,
                      ale nikt ich jeszcze nie zdewastowal. A po wyburzeniu zabytku handlu
                      detalicznego i wysprzataniu placyku, przez pracownikow chyba Fluora, ma szanse
                      powstac calkiem mily skwerek. Oczywiscie o ile psy tirowcow nie zasraja go
                      dokumentnie
                      • kl-2 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:06
                        kolceros
                        > Wlasnie wczoraj sie przygladalem miejscu po wycietych chwastach na
                        > Wyszynskiego. Rosnie tamteraz kilkanascie co prawda rachitycznych (;))
                        > drzewek,
                        > ale nikt ich jeszcze nie zdewastowal.

                        Skoro wróciłeś do tej sprawy (przypominam - wycięto 4 zdrowe topole o średnicy
                        60-7- cm): katowice.naszemiasto.wp.pl/wydarzenia/676051.html?
                        ses_nm=1726e8bf61ca75cf998692419d8e488a

                        Zastanawia mnie takie dziwne zjawisko. Dziennikarce DZ powiedzieli w UM co
                        następuje: :Drzewa usunął właściciel terenu, - prywatna firma, - za zgodą
                        magistratu." A 2 tygodnie po ukazaniu się artykułu w DZ nagle MZUK posadził 8
                        rachitycznych akacji w to miejsce. Mnie osobiście zdumiewa działalnośc
                        tego "inwestora". Toż to jakiś społecznik chyba! Najpierw zwraca się do UM z
                        prośbą o usunięcie drzew, a potem każe w tym miejscu sadzić nowe (lepsze?)
                        drzewa. Nie wiem, jak wy, ale ja jeszcze się nie spotkałam z takim zjawiskiem...

                        • kolceros Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:11
                          Z tego co wiem wyciecie jakiegokolwiek drzewa ( chyb apoza owocowymi ) wymaga
                          wlasnie takiej zgody.
                          Ale , wybacz , reszty nie zrozumialem. Napisz prosze moze wiekszymi literkami.
                          • kl-2 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:41
                            kolceros napisał:
                            > Z tego co wiem wyciecie jakiegokolwiek drzewa ( chyb apoza owocowymi ) wymaga
                            > wlasnie takiej zgody.
                            > Ale , wybacz , reszty nie zrozumialem. Napisz prosze moze wiekszymi literkami.

                            Informacja UM brzmi:
                            1. Teren należy do prywatnego inwestora
                            2. Inwestor wnioskował, żeby wyciąć drzewa,

                            Zastanawiam się dlaczego inwestor chciał, aby wycięto drzewa? Logika
                            podpowiada, że inwestor chce tam coś stawiać i mu te drzewa zawadzały.
                            Okazuje się jednak, że nagle sadzone są w tym miejscu NOWE DRZEWA.

                            Myślisz, że ktoś kupił kawałek gruntu w centrum miasta, po to, żeby tam
                            wymienić drzewa na bardziej szlachetne gatunki??? Bo mnie się to wydaje...
                            trochę dziwne.
                            • kolceros Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:43
                              Nie wiem. Moze nie kupil, a juz posiadal?
                              • kolceros Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:51
                                W sumie przyszlo mi teraz na mysl, ze ta sciana jest niezla powierzchnia
                                reklamowa przy waznym ciagu komunikacyjnym...
              • Gość: Nu! Re: Akcja posadź drzewko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 20:11
                Jest coś na rzeczy. Prawdopodobnie poprzestaniemy na kilku nasadzeniach na
                terenie cmentarza.

                Dla mnie optymalna byłaby akcja posadzenia na raz w jednym miejscu kilkunastu,
                kilkudziesięciu drzew. Ale jest ale. Przypuszczalnie osoba prywatna by dostała
                te drzewka, ale jako stowarzyszenie trzeba by mieć zgodę kogoś tam, przedstawić
                plan, co i jak, żeby nie wpychać się komuś z drzewami na jego teren. I tak dalej.

                Ja widzę oczywiście mnóstwo miejsc do nasadzeń, ale już bieganie za tym, żeby
                określić do kogo co należy, biegać za zgoda na nasadzenia to już przekracza moje
                możliwości. No i trzeba mieć jakąś wizję, gdzie co i jak sadzić a potem podobno
                zobowiązać się do opieki nad drzewkami. W sumie, to brzmi ok, ale to
                poważniejsza sprawa, np. coś w sam raz dla KL. Ja się chętni do tego podłączę,
                np. z łopatą :)

                Póki co, będę sadził na dziko po uważaniu, chociaż nic nie zastąpi
                profesjonalnej, kilkuletniej sadzonki z hodowli.

                ergo - rzeczywiście jest tak, że za akcją sadzenia drzewek na większą skalę
                musiałaby stać jakaś grupa, na co w GM nie ma szans (bo kto by to miał robić).
                • kl-2 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:53
                  Gość portalu: Nu! napisał(a):
                  > Przypuszczalnie osoba prywatna by dostała
                  > te drzewka, ale jako stowarzyszenie trzeba by mieć zgodę kogoś tam,
                  > przedstawić plan, co i jak, żeby nie wpychać się komuś z drzewami na jego
                  > teren. I tak dalej.

                  Faktycznie - są rózne "ale". Przede wszystkim informacja prasowa jest niejasna.
                  Nie wiadomo np. kto ma sadzić -wnioskodawca czy MZUK. To dość istotne - bo
                  czasy czynów partyjnych już minęły i nie wiem, czy znalazłoby sie wielu więcej
                  chętnych poza Nu i mna :)
                  Nie wiadomo, czy wniosek ma dotyczyć "mojego podwórka" ze wskazaniem co do
                  centymetra gdzie ma być posadzone, czy wniosek może obejmować bardziej ogólne
                  sugestie, np - "proszę uzupełnić uschnięte nasadzenia platanów wzdłuż Kłodnicy,
                  uschnięte nasadzenia akacji wzdłuż Gruszczyńskiego, a na skwerze za UM fajnie
                  by było posadzić szpaler kataply wielkolistnej wzdłuż głównej alejki, ok. 14
                  szt"

                  Mam zamiar sie doinformować w Wydziale Środowiska, dam znać. A niezależnie od
                  tego jakiś tam projekt mi się klaruje
                  • meg_s Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 21:40
                    kl-2 napisała:
                    > Nie wiadomo np. kto ma sadzić -wnioskodawca czy MZUK. To dość istotne - bo
                    > czasy czynów partyjnych już minęły i nie wiem, czy znalazłoby sie wielu więcej
                    > chętnych poza Nu i mna :)
                    > Nie wiadomo, czy wniosek ma dotyczyć "mojego podwórka" ze wskazaniem co do
                    > centymetra gdzie ma być posadzone, czy wniosek może obejmować bardziej ogólne
                    > sugestie, np - "proszę uzupełnić uschnięte nasadzenia platanów wzdłuż Kłodnicy,
                    >
                    > uschnięte nasadzenia akacji wzdłuż Gruszczyńskiego, a na skwerze za UM fajnie
                    > by było posadzić szpaler kataply wielkolistnej wzdłuż głównej alejki, ok. 14
                    > szt"
                    >
                    > Mam zamiar sie doinformować w Wydziale Środowiska, dam znać. A niezależnie od
                    > tego jakiś tam projekt mi się klaruje

                    wiadomo - przede wszystkim akcja skierowana jest do wspólnot (i innych
                    właścicieli terenów do obsadzenia) - chodzi właśnie o to o czym pisał Nu, żeby
                    ten kto posadzi te drzewka i krzewy był zobowiązany do dalszej opieki nad nimi

                    sadzenie na czyimś gruncie wymaga conajmniej zgody właściciela tegoż

                    samo wskazywanie palcem gdzie należy coś posadzić - w tej akcji nie wchodzi w
                    rachubę

                    (jestem po "szkoleniach" w wydziale środowiska i PU, właśnie w związku z
                    nasadzeniami na cmentarzu)
                    • kl-2 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 22:05
                      Dzięki za info, Meg.
                      Jasne, ze nie mozna uszczęśliwiać na siłę obcej wspólnoty, sadząc coś na jej
                      terenie. Ale Wydział Srodowiska moglby laskawie przyjmowac sugestie odnosnie
                      miejskich terenow zielonych, na ktore sam zapomina spojrzec gospodarskim okiem.
                      • Gość: Nu! Re: Akcja posadź drzewko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 23:21
                        Weżmy takie Gwardii Ludowej osiedle, albo weźmy cokolwiek... ;)
                        Na przykład Park Starokozielski. Moszyński rozgrzebał i zostawił.
                        Tam jest z hektar trawy do zagospodarowania. Ale to nie jest na siły jednego
                        człowieka. Jeżeli założymy, że miasto na takie rzeczy kładzie przysłowiową
                        "laskę", to nie widzę innego wyjścia, jak zajęcie się tym obywatelsko, ale w
                        ramach jakiegoś stowarzyszenia, formalnego czy nie. (Stowarzyszenie chyba wcale
                        nie musi być "formalnoprawne"). Zdążyłem się zorientować, że "na świecie" to
                        jest normalne, że się tworzy jakaś grupa czy organizacja, która hobbystycznie
                        opiekuje się danym parkiem (przykład) przy współpracy z miastem.

                        I to jest tak, że i tak są ludzie, którzy anonimowo coś robią po cichu. Na
                        przykład, jak gdzieś posadzę drzewko, to po jakimś czasie okazuje się, że ktoś
                        tam dogląda, czy palik stoi równo, itp. Z pewnością w ramach Aleji Majowej czy
                        Gwardii dało by się zorganizować takich extremalnych działkowców, którzy zamiast
                        na mikrodziałce grzebaliby w działce - gigancie wielkości boiska sportowego.
            • kl-2 Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:23
              Gość portalu: Nu! napisał(a):
              > Zaproponuję to jutro na zebraniu GM. Fajny pomysł.

              Fajnie. Na trawniku, przy parkingu koło GZUTu są posadzone młode platany. Dwa z
              nich są złamane, zostały pieńki wysokie może na metr. Warto by je zastąpić
              nowymi sadzonkami. Ze względu na bliskośc cmentarza hutniczego, to powinno
              pasować do waszego profilu działalności.

              Ja też mam nadzieje namówić pewne stowarzyszenie do wstąpienia z wnioskiem o
              różnorakie nasadzenia.

              Dobrze by było informować jak najwięcej osób, że wspólnoty mieszkaniowe mogą
              wnioskować o materiał szkółkarski. Tu, teoretycznie, każdy może zadbać o swoje
              podwórko.
              • kolceros Re: Akcja posadź drzewko 03.02.07, 20:28
                Wielka szkoda, ze wieksze sadzonki sa zapewne odpowienio za drogie :(
                Bylem swiadkiem jak w ciagu tygodnia zelesiono spory wezel komunikacyjny
                drzewami o wysokosci 4-5 m. Takie okazy daja pewnosc, ze wandale nie zrobia im
                zbyt wielkiej szkody,a ochrona przez nie stworzona jest naprawde skuteczna.
                Niestey bylo to na Heathrow :((
                Moze i u nas z czasem inwestorzy przekonaja sie, ze ten wydatek sie oplaci, a
                producenci sadzonek odpowiednio zareaguja na popyt.
                • mieszko966 Re: Akcja posadź drzewko 04.02.07, 05:20
                  > Moze i u nas z czasem inwestorzy przekonaja sie, ze ten wydatek sie oplaci, a
                  > producenci sadzonek odpowiednio zareaguja na popyt.

                  Oj nie wiem. Takie duże drzewo to może już iść w tysiące złotych. A do tego
                  jeszcze transport i nieporównywalnie większa robocizna. Nie wiem, czy to jest w
                  stanie się opłacić, jeśli ktoś nie oczekuje natychmiastowego efektu.
                  • kolceros Re: Akcja posadź drzewko 04.02.07, 07:33
                    Teraz owszem tak jest- patrz zwiazanie gruntu na skarpach autostradowych.
                    Ale moze juz niedlugo taki wykonawca pomysli wczesniej, ze warto posadzic jakis
                    tam zielsko, ktore zapobiegnie pozniejszym rozpaczliwym 'remontom' ( moze Gecy
                    budujacy A1 tak do tego podejda, bo u siebie stosuja taki florystyczne
                    umocnienia). I moze rozwniez kiedys glownym/jedynym kryterium przetargow nie
                    bedzie w 120% cena ;)
    • kl-2 Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 10:18
      Własnie wycinają drzewa na ul. Kozielskiej. Zdrowe, niestare (napewno nie
      poniemieckie). Już nie mam siły zastanawiać się, o co w tym wszystkim chodzi???
      Ktoś ma alergię na zielone?
      • kolceros Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 10:21
        Na Sikorniku tez tna, ale to chyba jednak nie Gliwice...:0
        • sss9 Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 10:32
          skoro Łabędy są w Gliwicach, to Sikornik tym bardziej? :O
          • betoniarz-zbrodniarz Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 10:59
            Na Powstańców w rejonie tej ręcznej myjni poprzycinano drzewa tak, że zostały
            praktycznie same kikuty.
            • kl-2 Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 15:47
              betoniarz-zbrodniarz napisał:

              > Na Powstańców w rejonie tej ręcznej myjni poprzycinano drzewa tak, że zostały
              > praktycznie same kikuty.

              To się nazywa ogławianie koron. Taki zabieg prowadzi w większości przypadków do
              przyspieszonego zamierania drzew.

              Problem jest ogólnopolski:
              "Żadne powody nie usprawiedliwiają procederu nazywanego ogławianiem drzew. Co
              dziwniejsze, niszczenie resztek przyrody w naszych miastach jest w gruncie
              rzeczy sprzeczne z nowoczesnym kierunkiem myślenia o tym, jak miasto powinno
              wyglądać. Ufam, że Gdynia po prostu, jak najszybciej, zaprzestanie niszczenia
              drzew." Maciej Muskat Greenpeace Polska
              www.ratujdrzewa.gdynia.pl/
        • kl-2 Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 15:50
          kolceros napisał:
          > Na Sikorniku tez tna, ale to chyba jednak nie Gliwice...:0

          Tak, w okolicach Kokoszki tną topole. O ile pamiętam, ty kolceros, w
          przeciwieństwie do nie, nie uważasz tego za drzewa.
          • sss9 Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 16:14
            ja uważam, że topola to chwast. rośnie zbyt szybko, potwornie się kwieci, jest
            krucha przez co niebezpieczna, no i do kominka zupełnie się nie nadaje. :)
          • kolceros Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 18:09
            Uwazam je za chwast drzewny, podobnie jak nieuformowane akacje.
            Te topole tna od dawna, ale widze, ze z centrum niewiele widac poza wlasnym
            biznesem
            • kl-2 Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 18:49
              kolceros napisał:
              > Uwazam je za chwast drzewny, podobnie jak nieuformowane akacje.

              De gustibus est non disputandum...

              > Te topole tna od dawna, ale widze, ze z centrum niewiele widac poza wlasnym
              > biznesem

              Mam w swojej dokumentacji zdjęcia zeszłorocznych wycinek na ul. Perkoza.
              Dziękuję za twoje obecne zgłoszenie, możesz być pewny - zdjęcia zostana
              zrobione.

              • kolceros Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 18:59
                o rok za pozno, ale masz szanse zrobic zdjecia drzew,ktore pojda pod noz w
                wyniku budowy nowej drogi dla TIRow Kosow-Nowy Swiat. I wykonczenie ostatnich
                slaskich stanowisk gwizdulek pstrych w tymze samym miejscu .Pieniadze na te
                prace sa ujete w budzecie miasta na ten rok.
                • kl-2 Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 05.02.07, 22:09
                  kolceros napisał:
                  > wykonczenie ostatnich
                  > slaskich stanowisk gwizdulek pstrych w tymze samym miejscu

                  Pomyliłeś się. To nie chodzi o gwizdulki pstre tylko o dość niestety
                  rozpowszechniony gatunek, nazwa łacińska: glupotes pisacies var. forumensis.
                  Gatunek synantropijny, w zasadzie szkodnik, trudny do wytępienia
                  • kolceros Re: Własnie tną drzewa na ul. Kozielskiej :((( 06.02.07, 06:05
                    Byc moze prawda nie jest przyjemna, ale tak to wlasnie z przedmiesc wyglada.
                    I jak przeczytasz inne posty- a ja sie nie ponizam do klonowania- nie tylko z
                    mojego przedmiecia.
                    • emerson Jagiellońska też :( 06.02.07, 16:57
                      W sobotę zauważyłem, że wycięto kilka akacji rosnących wzdłuż Huty 1 Maja.
    • betoniarz-zbrodniarz zapraszam na foto forum 06.02.07, 09:21
      Centrum miasta, widzimy to codziennie.
      • kolceros Re: zapraszam na foto forum 06.02.07, 09:35
        Niestety to prawda :(( Ale medalma dwie strony, bo mozna zadac 2 pytania: gdzie
        sa odpowiedzialne sluzby i skad ich bezczynnosc oraz skad sa te smieci?
        Mysle, ze ignorowanie jednego z tych pytan nigdy nie rozwiaze problemu :(
        • betoniarz-zbrodniarz Re: zapraszam na foto forum 06.02.07, 09:52
          No nie całkiem się mogę z Tobą zgodzić. Typowe u nas rozmydlanie problemu.
          Wiadomo, że zawsze byli i będą ludzie śmiecący, wyrzucający byle co byle gdzie
          itd. Ale jeśli teren byłby czysty, z zadbanymi drzewami, ładną trawą to na pewno
          wiele osób (oczywiście nie wszyscy) zastanowiłoby się nad wyrzuceniem
          przysłowiowego papierka. A teraz, przy takim syfie jeden mniej czy więcej nie
          robi żadnej różnicy.

          Typowy, opisany już syndrom "wybitej szyby".
          • kolceros Re: zapraszam na foto forum 06.02.07, 10:04
            Zgoda, ale tacy ludzie czuja sie bezkarni, bo nikt nie reaguje na to.
            Nie mowie nawet o nas samych , ale wlasnie znow o czynnikach oficjalnych.
            U nas bywaja kosze na smieci. I owszem, od kultry osobistej zalezy czy ktos
            doniesie smiecia do kosza czy nie, ale skoro kosze w cenrutum, bywaja
            zapelniane w ciagu dnia, to mzoe nalezy zastanowic sie nad czestszym ich
            oproznianiem.
            Widzialem kiedys program o urzedowym tropicieli smieci w Londynie, ktory
            zajmowal sie kazda reklamowka ze smieciami znaleziona na ulicy. Przeprowadzal
            normalne sledztwo i walil po kieszeni. Kwoty spore , ale karani nawet nie
            stekali.
            • betoniarz-zbrodniarz Re: zapraszam na foto forum 06.02.07, 10:10
              Oczywiście masz rację ale i tutaj znowu pierwszy ruch należy do służb miejskich.
              Jeśli będą kosze na śmieci - kosze regularnie opróżniane to już nie będzie
              wymówki dla ulicznych "śmieciarzy".
      • kl-2 Re: zapraszam na foto forum 06.02.07, 09:39
        betoniarz-zbrodniarz napisał:
        > Centrum miasta, widzimy to codziennie

        :((((
        Tak wygląda "fachowa" pielęgnacja drzewostanu miejskiego, nie mówiąc o
        oczyszczaniu miasta.
        Tam, gdzie jest starodrzew, który naprawdę wymaga pielegnacji, tzn. usuwania
        suchych gałęzi, zabiegów fitosanitarnych (np. profilaktyka przeciwgrzybicza),
        tam fachowcow nie widać.
        Te drzewa nad Kłodnicą, które pokazałeś to są raczej klony drobnolistne. O czym
        mało kto pamięta - jedno z tych drzew, bodaj trzecie czy czwarte idąc ul.
        Kłodnicką (od ul. Dworcowej w kierunku do Częstochowskiej) nosiło swego czasu
        tabliczkę "pomnik przyrody". Tabliczka spadła, a w ewidencji UM to drzewo też
        już nie figuruje. Widać komuś się zgubiło...
    • kl-2 Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZUK? 10.02.07, 19:52
      Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZUK? Tak mi się obiło o uszy.
      Na stronie REMONDIS jest taka informacja w dziale "Historia firmy":

      2002 - założenie kolejnych przedsiębiorstw według modelu PPP:
      [...]
      RETHMANN PUS Gliwice.
      www.rethmann.pl/index.html
      Z kolei PPP to "partnerstwo publiczno-prawne", czyli współpraca pomiędzy
      jednostkami sektora publicznego, a prywatnymi przedsiębiorstwami

      Czy więc MZUK i REMONDIS to spółka PPP? Ktoś wie?
      • kolceros Re: Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZU 10.02.07, 20:29
        Nie za bardzo wiem o co pytasz (?), ale:
        1. MZUK jest jednostka budzetowa (patrz statut MZUK).
        2. Jednostka budzetowa jest szczegolna jednostka organizacyjna nie posiadajaca
        osobowsci prawnej, prowadzi dzialnosc finansowa wykluczajca wchodzenie w spolki
        oraz i jest powiazana z budzetem samorzadowym caloscia dochodow i wydatkow(
        patrz podrecznik ekonomii dla poczatkujacych).
        3. Miasta Gliwice jest 20% udzialowcem Remondis ( patrz wykaz udzialow Miasta
        Gliwice w podmiotach gospodarczych ).
        • mieszko966 Re: Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZU 10.02.07, 22:54
          Kolceros ma rację. MZUK nie ma udziałowców. Po prostu, jako jednostka
          budżetowa, w 100% należy do gminy.
        • kl-2 Re: Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZU 10.02.07, 23:31
          Dzięki za całość informacji.

          A to z kolei:
          > 3. Miasta Gliwice jest 20% udzialowcem Remondis ( patrz wykaz udzialow Miasta
          > Gliwice w podmiotach gospodarczych ).
          rzuca światło na problem brudu w Gliwicach - jak może miasto zdycsyplinować
          Remondis (który sprząta większość miasta) za brakoróbstwo, skoro de facto,
          musiałoby zdyscyplinować samo siebie (przynajmniej w 20%)...
          • kolceros Re: Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZU 10.02.07, 23:48
            Pieknie napisane, ale 20% udzialu w zarzadzaniu spolka to bajki z mchu i
            paproci.
            Lubisz grzebac wiec poszukaj materialow o utracie wplywow w Remondisie przez
            Miasto.
            • stasiek17 Re: Ktoś wie, czy Remondis jest udziałowcem w MZU 11.02.07, 09:36
              kolceros napisał:


              > Lubisz grzebac wiec poszukaj materialow o utracie wplywow w Remondisie przez
              > Miasto.



              w wyniku szemranej prywatyzacji ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka