Dodaj do ulubionych

Kanał Gliwicki

18.06.03, 00:12
Gdzie można znaleźć jakieś informacje na jego temat? Szukałem w necie, ale
niewiele znalazłem... Może ma ktoś zdjęcie "Trytona" (bo tak się chyba
nazywał ten statek pasażerski?) albo jakieś inne ciekawe materiały (np. mapy)?
pzdr. Emerson
Obserwuj wątek
    • Gość: ! Re: Kanał Gliwicki IP: *.pppool.de 18.06.03, 00:18
      o jakis stary kogucik, no tam u was slychac kurnikowcy, co cienko przedziecie,
      • hans111 Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 13:36
        Gość portalu: ! napisał(a):

        > o jakis stary kogucik, no tam u was slychac kurnikowcy, co cienko przedziecie,

        Masz coś na temat Kanału Gliwickiego (jak w temacie)? Nie? To wal się z tego
        forum, byle szybciej!

        H.
    • arnold7 Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 16:10
      emerson napisał:

      > Gdzie można znaleźć jakieś informacje na jego temat? Szukałem w necie, ale
      > niewiele znalazłem... Może ma ktoś zdjęcie "Trytona" (bo tak się chyba
      > nazywał ten statek pasażerski?) albo jakieś inne ciekawe materiały (np. mapy)?
      > pzdr. Emerson


      mom cos, ale po angielsku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=6559408
    • Gość: Szwager Re: Kanał Gliwicki IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.03, 16:48
      Posznup sam a znondziesz.

      www.forumromanum.de/member/forum/forum.cgi?USER=user_239103
    • kolcero Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 17:31
      Sprobuj moze pod "kanał kłodnicki". Jest wiecej trafien
      • meg_s Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 17:53
        kolcero napisał:

        > Sprobuj moze pod "kanał kłodnicki". Jest wiecej trafien

        tyle że nie o Kłodnicki chodzi
        • kolcero Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 17:55
          meg_s napisała:

          > kolcero napisał:
          >
          > > Sprobuj moze pod "kanał kłodnicki". Jest wiecej trafien
          >
          > tyle że nie o Kłodnicki chodzi

          Wiem ;)) Tyle, ze one sa ze soba powiazane i opisach Klodnickiego znalazlem
          zawsze troche informacji o Gliwickim
        • kolcero Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 17:57
          A Trytona to pamietam z jakiejs widokowki. Poszukam u rodzicow, oze ja znajde
          albo jakies zdjecie z wycieczki szkolnej :)
    • kolcero Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 18:08
      Slyszalem kiedys od znajomego, ze gdzis kolo/w Klodnicy mieszka facet
      zajmujacy sie kolekcjonowaniem ryb zlowionych w Kanale. Oczywiscie, tych
      zmutowanych. To moglby byc ciekawostka "kanalo-gliwicka" o ile jest prawda
    • staflik Re: Kanał Gliwicki 18.06.03, 23:57
      Historii kanałów Kłodnickiego i Gliwickiego jest poświęcony artykuł Jacka
      Schmidta "Dzieje kanału Kłodnickiego" w roczniku Muzeum w Gliwicach Tom IV z
      roku 1990.

      Krótką historię obu kanałów opisuje też Marek Gabzdyl w "Gliwice wczoraj".

      Cały rozdział o Kanale Kłodnickim (z mapką i wykresami) znajduje się w pracy
      zbiorowej "Gleiwitz - Monographien deutscher Städte" (1925).

      Kilka informacji na temat ilości przewożonych kanałem towarów jest w "Historii
      Gliwic" pod red. Jana Drabiny (1995 r.).

      W internecie znalazłem tylko krótkie wzmianki encyklopedyczne:


      www.schifffahrtslexikon.de/lexikon/lemma/def/gleiwitzer_kanal_de.htm

      www.schifffahrtslexikon.de/lexikon/lemma/def/klodnitzkanal_de.htm



    • Gość: Gryps Kanał Gliwicki na starych zdjęciach. IP: 170.205.213.* 19.06.03, 10:26
      emerson napisał:

      > Gdzie można znaleźć jakieś informacje na jego temat? Szukałem w necie, ale
      > niewiele znalazłem... Może ma ktoś zdjęcie "Trytona" (bo tak się chyba
      > nazywał ten statek pasażerski?) albo jakieś inne ciekawe materiały (np. mapy)?
      > pzdr. Emerson
      ............................................................

      Bardzo dobra strona !!! Zdjecia Kanalu Gliwickiego Stare i nowe .Ciekawe !

      www.k-k.pl/kanklodn.html
      Nastepnie str 2


      www.k-k.pl/klodn-st-o-po.html
      Jesli chodzi o zdjecia kanalu w plenerze Gliwic to pare znajdziesz pod
      ponizszym adresem;

      www.upper-silesia.com/thumbs/thumbgliwice01.html#

      A to dla uczciwosci strona glowna tej witryny . Bo autor zadal sobie duzo trudu.

      www.upper-silesia.com/

      Pzdr.
      • Gość: Gryps Dzieje Kanalu Gliwickiego ( 1) IP: 170.205.213.* 19.06.03, 13:26
        DZIEJE KSPLOATACJI KANAŁU KŁODNICKIEGO
        [...]
        Powstanie huty gliwickiej i Kanału Kłodnickiego stymulowały rozwój przestrzenny
        zakładu metalurgicznego i proces urbanizacji miasta. W latach dwudziestych XIX
        w. huta i odlewnia w Gliwicach była jedną z największych tego typu fabryk na
        Śląsku. Dzięki hucie powstała kolonia domów mieszkalnych, budynek szkoły
        brackiej (rzemiosł) i szpital. Wzdłuż kanału sytuowano następne fabryki, które
        dzięki możliwości łatwego i taniego transportu szybko się rozbudowywały, jak
        np. Fabryka Drutu założona w 1852 r.

        W 1828 r. z Gliwic wypłynęło 413 barek, w 1840 r. - 488, a w 1850 r. - 986. 80%
        przewożonych towarów stanowił węgiel oraz wyroby z żelaza i cynku. Statystyczne
        dane o wielkości przewożonych kanałem towarów pojawiły się dopiero od 1822 r. W
        1836 r. przekroczono założenia przepustowości kanału wielkością 22.000 ton
        towarów spławianych rocznie. W szczytowym 1852 r. przewieziono aż 73.500 ton w
        dół oraz 14.600 ton w górę kanału przy 2355 śluzowaniach. Port gliwicki każdego
        dnia odprawiał po 6 barek. Ilość masy towarowej przewożonej kanałem spadła w
        latach 1862-1866 do 20 000 ton. Kanał, ze swymi licznymi śluzami i niską
        nośnością barek nie wytrzymywał konkurencji z gęstniejąca siecią kolei
        żelaznej. Wzrost przewozów nastąpił dopiero po doprowadzeniu do kanału linii
        kolei wąskotorowej w 1897 r. Wąskim gardłem był stały niedobór wody w kanale i
        mała przepustowość portu gliwickiego. Przyspieszyło to decyzję budowy w latach
        1919-1920 nowego portu węglowego "Werner" w Gliwicach, który stworzył większe
        możliwości przeładunku towarów.

        W pierwszych latach funkcjonowania kanału barki były ciągnione przez ludzi tzw.
        burłaków. W połowie XIX w. wprowadzono do holowania barek zaprzęgi konne, ale
        jeszcze z początkiem XX w. zdarzało się, że barki ciągnęli burłacy. Holowanie
        barki zaprzęgiem konnym z Gliwic do portu kozielskiego trwało półtora dnia, a
        jego koszty sprawiały, że system ten do końca XIX w. był konkurencyjnym wobec
        holowników parowych. Pierwszy parowiec holujący cztery barki z Koźla
        potrzebował w 1897 r. trzech dni na dotarcie do Gliwic. Ale już w 1904 r.
        parowiec "Klodnitz" z dużym transportem oleju pokonał tę trasę w 10godzin. Po
        wprowadzeniu holowników parowych poważnym problemem stało się niszczenie skarp
        kanału i jego zamulanie spowodowane gwałtownym ruchem wody przy nabrzeżu.
        Władze kanału musiały częściej przeprowadzać prace pogłębiające. Uciążliwą była
        również potrzeba regulacji rzeki Kłodnicy, zasilającej kanał w wodę, a to z
        powodu jej ciągłych, sezonowych wylewów.
      • Gość: Gryps Dzieje Kanalu Gliwickiego ( 2) IP: 170.205.213.* 19.06.03, 13:28
        [...]
        Już w latach 20. XIX w. transport węgla Królewską Sztolnią Dziedziczną i
        Kanałem Kłodnickim z kopalni "Królowa Luiza" do Huty Krolewskiej w Gliwicach
        zaczął powoli maleć. Powodem było złe oszacowanie zasobów węgla w pokładach
        zalegających powyżej poziomu sztolni, które zaczęły się kończyć. Eksploatację
        często też wstrzymywano z powodu pożarów pokładów węgla. Władze górnicze
        usiłowały ogromnym kosztem utrzymać eksploatację poziomu sztolniowego,
        rozbudowując sztolnię w kierunku Chorzowa, aż do wyrobisk kopalni "Król".
        Kolejnym problemem było oddalanie się przodków pokładów węglowych od sztolni i
        konieczność stosowania transportu szynowego w coraz dłuższych wyrobiskach
        kopalni. W efekcie coraz większa część zaopatrzenia huty gliwickiej w węgiel
        zaczęła być dostarczana transportem lądowym, nowo wybudowaną tzw. "drogą
        Kronprica" - z Chorzowa i z okolicznych kopalń prywatnych. W 1834 r.
        zdecydowano się wyłączyć z ruchu odcinek Kanału Kłodnickiego łączący
        kopalnię "Królowa Luiza" z hutą gliwicką. Unieruchomiono pochylnie.
        Sporadycznie korzystano z dużej pochylni w Sośnicy, natomiast mała pochylnia w
        Gliwicach wkrótce została zdemontowana. Z początkiem XX w. kanał uległ
        konkurencji kolei żelaznej. Kanały wodne na terenie huty gliwickiej zostały
        kolejno zasypywane, a uzyskany teren wykorzystany pod budowę hal fabrycznych
        lub bocznic kolejowych. Decyzję o zasypaniu - już tylko sporadycznie używanego
        odcinku kanału z Zabrza do Huty Gliwickiej -przyspieszyła awaria, która
        zdarzyła się w 1908 r. na pochylni położonej naprzeciw huty. W wyniku szeregu
        niedopatrzeń 28 października ogromne masy wody górnego kanału przerwały wał
        ziemny i wtórną tamę na górnym stanowisku zlikwidowanej wcześniej pochylni
        (różnica poziomów lustra wody pomiędzy górnym a dolnym kanałem wynosiła tam
        ponad 5 m). Nagły przybór wody opadowej uszkodził wał ziemny na odcinku 25 m co
        spowodowało gwałtowne spłynięcie wody z 3-kilometrowego odcinka górnego kanału,
        zalewając okoliczne pola, łąki, ogrody, ulice a nawet piwnice domów kolonii
        hutniczej, jak również teren nowo urządzonego staraniem huty przyszłego
        lodowiska. W 1916 r. zasypano ostatecznie cały odcinek kanału od Huty
        Gliwickiej do Zabrza. Wody z Krolewskiej Sztolni Dziedzicznej, odwadniającej
        kopalnię "Królowa Luiza" i "Król", przekopem skierowano do rzeki Bytomki. W
        latach 20. XX w. coraz częściej dyskutowano o możliwościach przebudowy Kanału
        Kłodnickiego, lecz ostatecznie władze podjęły w 1933 r. decyzję o budowie
        nowego Kanału Gliwickiego o zupełnie odmiennych parametrach technicznych. Ze
        względu na to, iż prze- bieg nowego kanału fragmentami pokrywał się z trasą
        starego w trakcie prac prowadzonych do 1941 r. zasypano znaczne odcinki koryta
        Kanału Kłodnickiego. W kilku miejscach pozostały do dzisiaj relikty starego
        kanału, jak np. śluza komorowa przy ujściu kanału do Odry (il. 11), śluza i
        wykop po kanale w dzielnicy Kłodnica (pomiędzy Koźlem a Kędzierzynem). Ten
        ostatni odcinek otacza prawie nienaruszony szpaler drzew na obu brzegach,
        wytyczający drogę ho- lowniczą dla ciągnących niegdyś barki burłaków lub
        zaprzęgów konnych.
        [...]
      • Gość: Gryps Dzieje Kanalu Gliwickiego ( 3) IP: 170.205.213.* 19.06.03, 13:30
        [...]
        Fragmentarycznie zachowały się odcięte Kanałem Gliwickim odcinki starego kanału
        pod Lenartowicami oraz między Blachownią Śląską a Sławięcicami, także pod
        Ujazdem i w Taciszowie. Po zbudowaniu w 1936 r. nowego portu na kanale
        Gliwickim w Łabędach zasypano koryto Kanału Kłodnickiego przecinające
        śródmieście Gliwic. Pozostawiono jedynie biegnącą w jego linii kolej
        wąskotorową. Do dzisiaj przebieg zasypanego Kanału Kłodnickiego jest czytelny,
        na długości ok. 6 km zachowało się duże podłużne zagłębienie terenu, obsadzone
        drzewami, ciągnące się pomiędzy dawną hutą gliwicką (dzisiaj GZUT) a Fabryką
        Lin i Drutu. Zachowały się również dawne mosty nad kanałem na głównych ulicach
        miasta. Pozostałości górnego kanału sztolniowe- go na odcinku od GZUT do Zabrza
        są mniej czytelne, ponieważ ten odcinek był zasypany już w 1916 r. W Zabrzu
        wzdłuż ulicy Góra św. Anny znajduje się skwer wyznaczający dawny przebieg
        kanału, również wzdłuż północnej granicy parku im. Poległych Bohaterów znajduje
        się dobrze zachowane obwałowanie ziemne kanału. Niestety, w 1953 r. rozebrano
        relikty murowanego wylotu Królewskiej Sztolni Dziedzicznej, które znajdowały
        się w Zabrzu (il. 12). W Zabrzu-Maciejowie i w Gliwicach-Sośnicy pozostają
        widoczne resztki wałów ziemnych po kanale, poprzerywane skanalizowaną rzeką
        Bytomką i kilkoma schodzącymi się tutaj liniami kolejowymi. POSTULATY
        KONSERWATORSKIE Ze względu na wyjątkową rolę, jaką spełniał Kanał Kłodnicki dla
        rozwoju przemysłowego Gliwic i tej części Górnego Śląska, przez który
        przebiegał, należałoby szeroko popu- laryzować historię budowy i funkcjonowania
        kanału, podkreślając przy tym oryginalność stosowanych tutaj rozwiązań
        hydrotechnicznych. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, szczególnie
        miasta Gliwic, uczytelniać winny dawny przebieg kanału w przestrzeni miejskiej,
        kanał bowiem był elementem o wyjątkowym znaczeniu dla kształtowania się
        krajobrazu kulturowego. W linii przebiegu kanału na obszarze Gliwic
        zaprojektować należy i urządzić tereny zielone - rekreacyjne, kontynuując prace
        podjęte w tym kierunku już przed II wojną światową, kształtując obszar parkowy
        wokół czytelnego w części, zasypanego koryta kanału w śródmieściu miasta.
        Wzdłuż dawnej trasy technicznej kanału urządzić należałoby promenadę, łączącą
        relikty kanału i wprowadzającą w dzieje tej budowli i jej technicznych
        osobliwości, oznaczając np. lokalizację dawnych mostów, portów przeładunkowych,
        pochylni, etc. Projektowana w planie ogólnym miasta, wzdłuż dawnego przebiegu
        kanału, średnicowa trasa drogowa (o funkcji tranzytowej) wydaje się
        rozwiązaniemchybionym. Analizując plan zagospodarowania przestrzennego miasta
        oraz obecny stopień zainwestowania, można stwierdzić, że istnieje jeszcze
        szansa na korektę planu i stworzenie zielonego ciągu parko- wego, realną
        ochronę dziedzictwa cywilizacyjnego kanału. Naprzeciw huty, w miejscu funkcjo-
        nowania dawnej pochylni, urządzono korty tenisowe. Przydanie temu obszarowi
        funkcji rekreacyjnej jest dobrym sposobemochrony krajobrazu cywilizacyjnego
        strefy dawnego kanału - sze- roki pas wolnego terenu znaczący przebieg kanału
        świetnie się do realizacji takich programów nadaje. Kanał obsadzany był
        drzewami, które pozostały, a ubytek drzewostanu winien być sukcesywnie
        uzupełniany.
        W miejscu, gdzie istniała pochylnia, należałoby umieścić tablicę informacyjną z
        odpowiednimi prostymi rysunkami poglądowymi, ujawniającymi konstrukcję i zasadę
        funkcjonowania pochylni. Jest to też istotne o tyle, że miejsce to bezpośrednio
        przylega do terenu Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych (GZUT) i Muzeum
        Odlewnictwa Artystycznego, które zorganizowano w dawnych halach produkcyjnych
        gliwickiej Huty Królewskiej. W bardzo złym stanie technicznym pozostają relikty
        kanału znajdujące się w Koźlu. Pozostałości śluzy komorowej są co prawda
        wpisane do rejestru zabytków, lecz nie przeszkadza to stale postępującej
        dewastacji i brakowi jakichkolwiek inicjatyw na rzecz ich aktywnej ochrony.
        Resztki wrót, które odnajdujemy na dnie komory śluzowej, bezwzględnie winny być
        zrekonstruowane. Przy śluzie, jak również przy innych reliktach kanału, powinny
        być ustawione tablice informujące o zabytku techniki, jakim był Kanał
        Kłodnicki. Relikty kanału łączyć winien szlak turystyczny, którego kształt i
        formy zagospodarowania terenu ujawniałyby walory historyczno-techniczne Kanału
        Kłodnickiego, stanowiąc przy tym oryginalną formę promocji miasta i regionu.

        Opracować należy koncepcję takiego szlaku i ekspozycji reliktów Kanału
        Kłodnickiego na obszarze od Zabrza, przez Gliwice - do Koźla.
        • emerson Re: Dzieje Kanalu Gliwickiego ( 3) 21.06.03, 00:19
          Dzięki za wszystkie informacje!
          Dziś wybraliśmy się z kumplem na "wizję lokalną" Kanału. Przepłynęliśmy
          kajakiem od śluzy w Łabędach do śluzy w Dzierżnie i z powrotem. Ruch barek jest
          duży (między 14 a 18 płynęło 5 barek w kierunku Kędzierzyna), po drodze
          widzieliśmy 2 pogłębiarki, a śluza w Dzierżnie jest remontowana. Warto ją
          zobaczyć- różnica poziomów 10 m naprawdę robi wrażenie!
          Woda do najczystszych nie należy ;-) ale cieszy fakt że żegluga (przynajmniej
          towarowa) działa, a szkoda że nie pływają tam statki pasażerskie...
          pzdr. Emerson
          • Gość: Szwager Re: Dzieje Kanalu Gliwickiego ( 3) IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.03, 14:16
            To tam idzie kajakym popuywac. Mogesz cos poradzic, jak mom sie "zakryncic"
            kole tego coby we lato np tysz moguech tam kajakym popuynonc? Je to wogole
            myjglich do kozdego?
            • emerson Kajak 22.06.03, 21:55
              Gość portalu: Szwager napisał(a):

              > To tam idzie kajakym popuywac. Mogesz cos poradzic, jak mom sie "zakryncic"
              > kole tego coby we lato np tysz moguech tam kajakym popuynonc? Je to wogole
              > myjglich do kozdego?
              Z tego co wiem nie ma żadnych ograniczeń. Gorzej tylko z miejscem do
              zwodowania kajaka - brzegi są strome i porośnięte różnymi chaszczami.
              W śluzie byłoby może łatwiej, ale ruch barek był duży i nie było dla nas
              miejsca.
              pzdr. Emerson
              • Gość: Szwager Re: Kajak IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.03, 21:58
                Piykne Dziynki!
      • hans111 Re: Kanał Gliwicki na starych zdjęciach. 24.06.03, 13:41
        Zdjęcia z Gliwic na tej stronie to żadna rewelacja. Prawie wszystkie
        wielokrotnie zamieszczane na innych stronach o starych Gliwicach.

        hans



        > Jesli chodzi o zdjecia kanalu w plenerze Gliwic to pare znajdziesz pod
        > ponizszym adresem;
        >
        > www.upper-silesia.com/thumbs/thumbgliwice01.html#
        >
        > A to dla uczciwosci strona glowna tej witryny . Bo autor zadal sobie duzo
        trudu
        > .
        >
        > www.upper-silesia.com/
        >
        > Pzdr.
        • Gość: Gryps Re: Kanał Gliwicki na starych zdjęciach. IP: 170.205.213.* 24.06.03, 16:16
          hans111 napisał:

          > Zdjęcia z Gliwic na tej stronie to żadna rewelacja. Prawie wszystkie
          > wielokrotnie zamieszczane na innych stronach o starych Gliwicach.
          >
          > hans

          Hallo Hans ,

          Uwazam ze Twoj zarzut milalby wiecej sensu gdybym podal adresy poszczegolych
          zdjec ..ktore nie byly by juz zadna nowoscia.
          Jednak,strony podobne do tej ktora ja podalem maja to do siebie ze sa
          na biezaco " pielegnowane" co oznacza ze co jakis czas moze sie cos
          nowego / ciekawego !!! w tej kolekcji pojawic.
          Jesli autor zadal sobie juz tyle trudu to i mozna wyjsc z zalozenia ze nadal
          poszukuje starych zdjec ...
          Wez ponadto pod uwage ze ewentualni "nowi" tego forum nie koniecznie
          grzebia w archiwum tylko przegladaja to co sie na bierzaco pojawia.

          A wczesniejsze konsultacje ze "starymi" forumowiczami co mozna wklejac a co
          nie ,byly by lekka przesada ..prawda?

          Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka