ballest
28.07.03, 22:13
Piotr Amsterdamski 28-07-2003, ostatnia aktualizacja 28-07-2003 19:17
"Ugrzęźliśmy w Iraku na dobre - polscy żołnierze szybko nie wrócą, będą
rosnąć koszty, nasza rola będzie moralnie coraz bardziej wątpliwa. Mówienie,
że Polska wybiła się na samodzielność, to albo dowód zadufania, albo kpina.
Rola Polski polega tylko na tym, że dzięki nam Amerykanie mogą twierdzić, iż
nie jest to ich prywatne przedsięwzięcie."
"Przejdźmy teraz do drugiego argumentu za wojną. Husajn był okrutnym
dyktatorem, mordercą i należało go usunąć dla dobra Irakijczyków.
Niewątpliwie był łajdakiem, ale na świecie jest takich wielu i na ogół nikt z
tego powodu nie rozpoczyna wojny. Husajn był łajdakiem również wtedy, gdy
prowadził wojnę z Iranem, ale w 1983 r. obecny jastrząb, sekretarz obrony
Donald Rumsfeld odwiedził Bagdad i rozmawiał z Saddamem; spotkanie to miało
służyć poprawie stosunków między Stanami Zjednoczonymi i Irakiem i z
pewnością przebiegło w serdecznej atmosferze. W październiku 1989 r., mniej
więcej rok po tym, jak Husajn użył broni chemicznej przeciw Kurdom, prezydent
Bush senior uznał w oficjalnej dyrektywie, że "normalne kontakty między
Stanami Zjednoczonymi i Irakiem służyłyby naszym długofalowym interesom i
sprzyjały stabilizacji sytuacji w Zatoce Perskiej i na Bliskim Wschodzie".
Jeśli zatem dwanaście lat później jego usunięcie okazało się absolutnie
konieczne, to chyba nie z powodu moralnego oburzenia."
Jak widze w koncu zaczynaja Polacy myslec! ?
ale teraz to juz za pozno, ja ale zawsze ostrzegalem, to mnie sie wysmiewano!
POLAK MADRY PO SZKODZIE !
www1.gazeta.pl/swiat/1,43724,1597243.html